Pokaż mi metkę z rozmiarem, powiem Ci kim jesteś.
Autor:
myff
09.02.10, 09:30
Ja przy wzroście 157cm i wadze ~60kg może nieco więcej może nieco
mniej spokojnie na siebie zakładam rozmiar 40, a nie raz i 38
(wszystko zależy od rozmiarówki danego producenta;) ) na swój
latynoski, duży tyłek też. ale powiem, że na przedostatnim zdjęciu w
suknii wygląda źle. Gorzej niż poprzednio. myślę, że nie ten fason.
ale idea jak najbardziej słuszna. lepiej aby ubrania dla ludzi
pokazywała kobieta, która wygląda jak Ci ludzie, a nie wpadająca już
w hermafrodyztyzm istota o wzroście 180cm. Zaś komentarzami tych
internautów w ogóle bym się nie przejmowała. Raz, że pewnie średnia
wieku to 15 lat, dwa internet daje poczucie iluzorycznej
anonimowości więc mogę pisać co mi się żywnie podoba, o kim chce bez
żadnych konsekwencji, bo jestem tylko nickiem, trzy może to być
przejaw jakiegoś kompleksu ze strony komentatora, że jest zwyczajnie
otyła, otyły, brzydka, zaniedbana i tym samym nie akceptuje samej
siebie. ale zamiast wziąć się za siebie właśnie, siedzi przed
monitorem i pluje jadem na tych, którzy swoją a weźmy, że i
pulchność przekuli w istotny atut swojej urody.
kiedyś czytałam komentarze pod zdjęciami z jakiegoś koncertu Beyonce
(tak to się pisze?) gdzie była ubrana w obcisły, lateksowy skafander
czy jak to nazwać. Wiecie jaki najczęściej zarzut się pojawiał?"ona
ma za szerokie biodra do takich kreacji" moim zdaniem wygląda
całkiem normalnie. ma zdrowe, normalne proporcje, a czerń
wyszczupla:)do tego to bardzo piękna kobieta. tak więc odwagi! i wy
bardzo szczupłe i wy nieco mniej:)pokonujemy stereotypy odnośnie
wielkich biustów(że to nie mutanctwo)obalajmy mity o tm, że roz. 42
i nie daj Boże 44 może nosić, za przeproszeniem za określenie, ale
jakiś kaszalot. może na Lobby odzieżowym?;> życzcie mi powodzenia,
czuję w sobie potrzebę misji:)