> I jeśli ta końcówka jest uszkodzona, pęknięta czy ostra to żadne szycie nie
> utrzyma jej w tunelu tylko ZAWSZE za jakiś czas przetnie nici i wylezie
Święta racja i dlatego też przed wszyciem fiszbiny radze autorce zabezpieczyć końcówkę. Można to zrobić:
- przy pomocy kilku warstw lakieru do paznokci (sposób "babski", prostszy lecz mniej skuteczny - zamaczasz końcówkę w lakierze, czekasz aż kropla wyschnie, a po wyschnięciu jeszcze raz i tak az do skutku)
- przy pomocy kleju, np. z pistoletu - nakładasz kroplę kleju na końcówkę fiszbiny, a po zaschnięciu opiłowujesz pilnikiem do pożądanego kształtu.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.