paryżanko, czy brałaś może pod uwagę aby w takich przypadkać zebrać
kilka(dziesiąt) chętnych, które zadeklarowałyby chęć kupna np.
takiego żakietu w wybranym przez siebie rozmiarze.
Pewność zbytu miałabyś no, prawie stuprocentową a my byłybysmy
szczęśliwe móc zakupić żakiecik.
Bo z drugiej strony oczekiwać od Ciebie żebyś uszyła sztukę, dwie na
zamówienie to nie byłoby w porządku.
--
**************
88/126
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.