przypuszczam, że po zebraniu zamówień, niektóre rozmiary wcale by
sie nie pojawiły :)
pytałam sie o sytuację, gdzie
1) masz grupę pewnych klientek
2) pewność, że one te zamówione żakiety kupią
3) masz zamówienie na konkretne rozmiary
4) zaliczki miałyby zminimalizować Twoje ryzyko a co za tym idzie
uniemozliwić utratę płynności finansowej czego my wszystkie BARDZO
nie chcemy :)
Paryżako, fakt nie znam realiów jak wygląda masowe szycie, bo o
takim jakby nie było jest tu mowa... jaka jest minimalana ilość
materiału, która musisz kupić? ile musiałabys mieć takich zamówień
żeby mieć pewność, że nic Ci w magazynie nie zostanie. Domyslam się,
że rozmiary na to mają wpływ.
po prostu zapytałam czy jest taka mozliwość. Czy mając powyższe
dane/chętne/pieniądze opłacalne dla Ciebie byłoby uszycie takiej
partii na zamówienie?
jeżeli to do realiów ma się tak jak przysłowiowa pięść do nosa to
rozumiem. Na razie nici z żakietu i już.
--
**************
88/126
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.