Dodaj do ulubionych

Sklep Ewy Michalak - www.ewa-michalak.pl - 2

19.04.10, 10:09
Wątek poświęcony sklepowi internetowemu:
www.ewa-michalak.pl
Tu zamieszczamy komentarze i pytania dotyczące OBSŁUGI, CZASU DOSTAWY,
procedury składania zamówień, sposobów płatności, zwrotów, wysokości cen,
zmian na stronie internetowej, promocji cenowych itp.

UWAGA! NIE omawiamy w tym wątku KONKRETNYCH MODELI STANIKÓW! Na to miejsce
jest w wątkach odpowiednich producentów!

Link do poprzedniego linku:
forum.gazeta.pl/forum/w,32203,102084812,102084812,Sklep_Ewy_Michalak_Effuniak_powoli_rusza_.html
--
82/108
POSADZ DRZEWO!
Obserwuj wątek
    • aleksandralm strona sklepu po angielsku... 19.04.10, 19:16
      To ja tak na poczatek drugiego watku sklepowego zapytam o strone
      anglojezyczna sklepu... Czy bedzie i kiedy..??? Zaloze sie ze
      klientki nie mowiace po polsku tez by chetnie effuniakow sprobowaly
      nabiustnie, a nie zawsze beda mialy przy sobie pomocna Polke ktora
      przetlumaczy...
      --
      Dziala juz moj blog z bizuteria. Zapraszam:
      www.aleksandrastreasures.blogspot.com/
      Dla Lobbystek specjalne znizki;)
      Nie uzywam gazetowego maila: aleksandra.fitlit@wp.pl
      • klusia.1 :) 20.04.10, 12:43
        NIe no z szoku wyjść nie mogę! Mega profesjonalna obsługa! Bardzo przyjazna strona, informacja o każdym kroku zamówienia, a do tego przelew robiłam w sobotę, doszedł w poniedziałek a dziś ok. 10 rano kurier przyniósł mi przesyłkę!!! BOMBA! Byle tak dalej
        na_pewno_stała_klitentka
    • indigo-rose super :) 21.04.10, 16:21
      Stanik już osłodziłam, to teraz pora pochwalić sklep - miałam czekać 15 dni na
      realizację, a tymczasem już 9. dnia dostałam maila, że przesyłka w drodze! Super
      :)))
      --
      62/89-91 :)
      • catsumi Re: super :) 21.04.10, 19:25
        To ja też dołączę do pochwał sklepu - również miałam czekać 15 dni a
        po 7 stanik jest u mnie w domu :)) No i wysyłki kurierskie
        błyskawiczne - mi akurat bardzo odpowiadają :) Kontakt mailowy też
        świetny! Same plusy!
    • confused.girl zaksięgowanie przelewu 24.04.10, 10:11
      Jak długo czekacie, aż stan zamówienia zmieni się na zaksięgowaną wpłatę?
      Zrobiłam przelew 20.04, tego samego dnia był zaksięgowany u mnie w banku. Wiem,
      że pewnie panikuję i poczekam jeszcze cierpliwie do poniedziałku i dopiero wtedy
      wyślę zapytanie do sklepu, ale pomyślałam, że w międzyczasie ktoś mnie tutaj
      uspokoi;) Denerwuję się, bo tego samego dnia zrobiłam trzy inne przelewy do
      innych niż mój banków i wszystkie były potwierdzone następnego dnia, no ale
      pewnie nie ma co się martwić;)

      --
      Kobiety całują się na powitanie, bo nie mogą się ugryźć ;D
        • confused.girl Re: zaksięgowanie przelewu 27.04.10, 22:47
          Dzięki:) Już napisałam do sklepu i wszystko zostało wyjaśnione. No i muszę przy
          okazji pochwalić załogę sklepu, bo na każdego maila dostaje odpowiedź i to dość
          szybko:) Już mi się podoba i nie mogę się doczekać mojego pierwszego effuniaka :D
          --
          Kobiety całują się na powitanie, bo nie mogą się ugryźć ;D
    • slotna Re: Sklep Ewy Michalak - www.ewa-michalak.pl - 2 27.04.10, 20:29
      Jak sklep liczy czas, w ktorym nalezy odeslac towar na wymiane? Tzn. wiem, ze jest 10 dni (zwyklych czy roboczych?) ale skad sklep wie, kiedy dostalam przesylke? W mailu bylo napisane, kiedy paczka powinna dotrzec, ale czekam juz drugi tydzien, przez ten %$%^&Y& wulkan i zaczynam sie niepokoic.

      --
      Rzeczy, które próbują wyglądać jak rzeczy, częściej wyglądają bardziej jak rzeczy, niż same rzeczy.
          • hke Re: Sklep Ewy Michalak - www.ewa-michalak.pl - 2 28.04.10, 06:52
            No przecież effuniaki kurierami chodzą, to łatwo sprawdzić. Często na stronie
            firmy kurierskiej można podać numer przesyłki i sprawdzić status, może jakieś
            "raporty" dają dodatkowo dla klientów wysyłających większe ilości. Przy czym nie
            podejrzewam, żeby komuś się chciało to robić rutynowo. A nawet przy nieco
            "przeterminowanej" przesyłce, przynajmniej ja gdybym była firmą ,parającą się
            sprzedażą wysyłkową, to raczej nie wdawałabym się w dyskusje z klientem, jak się
            niby liczy te 10 dni i że tych 3 dni, które spędzał u chorej babuni, to na pewno
            nie należy mu wliczać ;) bo korzyść z tego nikła, a niezadowolony klient opowie
            o tym co najmniej 9 osobom, jak rzecze teoria marketingu ;) Przy czym oczywiście
            po terminie to już tylko kwestia dobrej woli firmy, nie prawo wynikające z ustawy.
    • grecz newsletter 28.04.10, 16:03
      czy zapisy do newslettera już nie działaja? dziś pojawiła się nowośc
      w Sklepie, a emaila z informacja o tym brak....
      --
      ja to ona
      • effuniak Re: newsletter 28.04.10, 20:39
        Wczoraj poszło info o wyprzedaży Karmina wiec dzis juz bałyśmy się, że to pod
        spam podejdzie
        Przepraszam
        :)



        --
        Lingerie is my life...
        "Mówiąc o mnie hejter daje mi fejm.."
        So, talk about Me...
        • monikas27 Re: A ja się pożalę. 28.04.10, 21:02

          Pierwszy raz kupowałam i raczej nie sądziłam, że od razu tarfię w
          swój rozmiar, ale to co wyliczył mi kalkulator na stronie sklepu to
          kompletna pomyłka, rozmiar o jakieś 3 miski za mały. Od razu
          wydawało mi się że cos jest nie halo i wzięłam większy, ale i tak
          musiałam odesłać. A na mojego maila od rana nikt nie odpowiedział :(
          MonikaS.
        • grecz Re: newsletter 28.04.10, 21:21
          Żadna informacja o pojawieniu się nowego modelu nie będzie chyba przez
          nikogo traktowany jako spam :) Aczkolwiek taka sytuacja zdarzyła mi się
          na pewno już po raz drugi, wcześniej przy beżyku.
          --
          ja to ona
        • anna-na też chciałam o to zapytać 29.04.10, 19:57
          ...ale zapytał kto inny :)
          Też zaniepokoiłam się, że dostałam informację o wyprzedaży Czerwonego
          plisowanego, a o nowości w postaci Lawensowego - nic. Bałam się, że newsletter
          "wyrzucił" jakoś mój adras.
          Od siebie dodam, że newsletter to jednak praktyczna rzecz, szczególnie, że nie
          funkcjonują zapowiedzi... ;)
    • anna-na miękkie?... 29.04.10, 20:03
      Być może pytanie padało w wątku o modelach, ale dotyczy bardziej planów sklepu,
      poza tym ten wątek jest mniej liczny, a tym samym czytelniejszy.
      Do rzeczy - czy istnieją jakieś realne szanse, że w bliskiej przyszłości pojawią
      się u Ewy Michalak miękkie staniki? Nie chodzi mi o konrektne modele, wzory czy
      szycia, ale w ogóle - jakieś Effuniaki niegąbczaste?
      Jest zapotrzebowanie! ;)
      Z góry dziękuję za odp. osobom zorientowanym.
    • lillyannee kostiumy - jeszcze niedostepne? 02.05.10, 11:56
      pomylkowo wpisalam to pytanie w watku o stanikach Ewy Michalak, wiec
      przeklejam tu.

      mam takie pytanie. Wyswietla mi sie w kostiumach: rozmiar na
      zamowienie czas oczekiwania 14dni (a sprawdzalam rozne rozmiary, w
      tym np. moj 65d)
      pomyslalabym ze faktycznie tak jest, gdyby nie to ze ktos pytal o to
      czy kostiumy beda doszywane jak wyczerpia sie biezace zapasy i Ewa
      odpisala ze tak. Czy to blad sklepu/cos nie tak z moja przegladarka?

      A jesli faktycznie bylby ten czas oczekiwania (w przypadku kostiumu
      lub czegoś innego), to jesli zamowie w jednym zamowieniu artykuł z
      opcja oczekiwania oraz np. jakis stanik dostepny od reki to po
      prostu zamowienie bedzie wyslane jak wszystko juz bedzie gotowe,
      tak? Bo na pewno nie chcialabym placic za dwie przesylki, az tak mi
      sie nie spieszy;)
      • bobeka005 Re: kostiumy - jeszcze niedostepne? 02.05.10, 19:03
        lillyannee ja mogę odpowiedzieć Ci na ostatnie pytanie, bo sama się zastanawiałam i uzyskałam odpowiedź z samego sklepu :)

        Otóż jeśli coś jest doszywane, a coś nie, w tym samym zamówieniu to wtedy czas wysyłki "opóźnia" się do czasu uszycia brakującego i dopiero wtedy wszystko wysyłane jest jako jedna paczka.

        Czyli np. stanik z dostępnością 24h jest wysyłany dopiero wtedy gdy stanik z dostępnością 14 dni będzie już gotowy :)
    • ziutka23 wymiana 11.05.10, 10:57
      Odesłałam kupionego Cielaka na wymianę na inny rozmiar, który to
      egz. zabukowałam na stronie, tak jak sklep każe.
      Pytanko - co w sytuacji jeśli moja paczka z Cielakiem idzie do
      sklepu dość długo, a nowy rozmiar (rzecz jasna nie opłacany, bo to
      wymiana) po 14 dniach zostanie "zdjęty" z moich zamówień jako
      właśnie nieopłacony? Czy jest to w ogóle możliwe? Z drugiej strony
      skąd sklep ma wiedzieć, że ten nowy rozmiar to będzie egz. na
      wymianę a nie nowy produkt, który chcę kupić?
      • kryklu Re: wymiana 11.05.10, 11:19
        > skąd sklep ma wiedzieć, że ten nowy rozmiar to będzie egz. na
        > wymianę a nie nowy produkt, który chcę kupić?


        W czasie kupowania możesz zamieścić uwagę dla osoby realizującej
        zamówienie, jest na to wyraźnie opisane miejsce. Jeśli tego nie
        zrobiłaś, wyślij mejla do sklepu, opisując sytuację. Nie bój się,
        obu stronom zależy na pomyślnym załatwieniu sprawy.
    • wiosenka23 Wymiana 12.05.10, 09:24
      Witam.
      Nie uzyskałam odpowiedzi mailowej więc pytam tutaj.
      Czy dotarł do Państwa stanik ode mnie na wymianę?
      Zaczynam się niepokoić...

      Mój sklepowy nick : smykencja
    • lucja-w Wielki pozytyw:-) 12.05.10, 12:41

      Mój pierwszy zakup bardzo udany i profesjonalnie przeprowadzony. Kontakt ze
      sklepem wzorowy, przesyłka szybciutka. Na pewno wrócę na ponowne zakupy
      zwłaszcza, że już nie będę się tak bić z myślami w jaki rozmiar celować:-)
    • wielebnna zwrot 15.05.10, 00:03
      we wtorek odsyłałam biustonosz, w piątek miałam pieniądze na koncie, z mailem z
      systemu bankowego o zwrocie
      --
      mam zasady
      i kwasy
    • bebe.lapin Re: Sklep Ewy Michalak - www.ewa-michalak.pl - 2 28.05.10, 10:20
      Napisalam maila na formularzu sklepowym, ale nie dostalam zadnej odpowiedzi,
      wiec pisze tutaj.

      Zamowienie zlozone 7 maja, wplata na moim koncie zaksiegowana 10 maja. 2 staniki
      z 14-dniowym terminem realizacji, wiec grzecznie czekalam, natomiast mamy dzis
      28 maja i przy zamowieniu nadal wisi informacja, ze jest wstrzymana realizacja.

      Kiedy moge sie spodziewac wysylki? Raz, ze moje staniki sa mi juz konkretnie za
      duze i sa niekomfortowe (za duze, odstajace miski, podjezdzajacy obwod), a dwa,
      ze namowilam kolezanke na zakup i teraz jest mi glupio, bo juz sie dopytywala,
      kiedy staniki dojda.

      Pozdrawiam
      --
      Sprzedam: Mrrauu szmaragdowe 48BB/BBB, Amarant 48B/BB

      W nocy czas płynie inaczej (...). Nie ma sensu się temu przeciwstawiać. (Haruki
      Murakami)
      • elftherinii Re: 28.05.10, 11:07
        To ja się podepnę. 1 maja zamówiłam kostium kąpielowy czerwony, zapłata zaksięgowana jest od dawna, bo przelew robiłam też 1 maja. A przesyłki dalej w sklepie nie ma. Na maila tydzień temu dostałam odpowiedź, że wyślą na początku tego tygodnia. Jest piątek a towaru dalej nie ma... Przy moim zamówieniu napisane jest "oczekuje na dostawę".
        • kasia_j Re: 28.05.10, 13:08
          To i ja się podpinam.
          6 maja zrobiłam zamówienie na kostium kąpielowy i tego samego dnia
          przelew.
          8 maja otrzymałam informację, że pieniądze dotarły.
          10 maja otrzymałam informację, że zamówienie jest realizowane.

          Ewo, Ula, wiem, że macie problemy, mniejsze lub większe, ale:
          1. przydałaby się jakaś informacja o tym, że realizacja się opóźni,
          2. jeżeli okaże się, że coś nie pasuje, to w tym tempie mogę nie doczekać
          się kostiumu przed urlopem.

            • rudaa26 Re: Nieobecność 31.05.10, 09:12
              No ja po wyjaśnieniach p. Ewy tez sie uspokoiłam. Pomyliłam się w
              zamówieniu jeśli chodzi o rozmiar zamawianego biustonosza( to
              wsszystko przez próbę dopasowania odpowiedniego rozmiaru). Wysłałam
              juz 2 wiadomości i nic. Mam nadzieje ze moje prośby zostaną
              rozpatrzone pozytywnie:-) Życze p. Uli powrotu do zrowia.
              --
              www.corsasport.pl
          • effuniak Kostiumy 29.05.10, 08:22
            W końcu po wieeeelu "dziwnych" przypadkach ostatnich trzech (!)tygodni produkcja
            kostiumów ruszyła z "kopyta"
            Tak wiec jeśli nawet jakiś nie bedzie pasował, to wymiana potrwa migiem a nie
            tak jak to się teraz ciąąąąągnęło

            A Ula jest w szpitalu i za jakieś 1,5 tygodnia już wyjdzie i nigdy, przenigdy
            tam nie wróci !!!!

            Odpowiadam na firmowe maile ale nie zawsze jestem w stanie podać bardziej
            konkretną odpowiedź bo nie wszystko wiem - zwłaszcza jeśli chodzi o zwroty czy
            wymiany
            Ula jest teraz zastepowana ale tak jak dotychczas to bywało osoba na zastępstwie
            nie we wszystkim się tak świetnie orientuje bo to nie Ula a drugiej takiej to
            nie ma na całym świecie. Nawet ja bym miała klopot z ogarnieciem tego
            wszystkiego gdybym miała wejść tak "z marszu" i tylko na jakiśtamczas

            Dlatego BŁAGAM o cierpliwość i ociupinkę wyrozumiałośći

            Jeśli są jakieś przypadki typu - za chwile urlop a ja bez kostiumu!- piszcie do
            mnie na effuniak@gazeta.pl a wtedy pospieszę dany komplet i wyślę bezpośrednio
            do danej osoby z pominięciem wysyłki do Uli - żeby już nie przedłużać

            Powiem Wam tylko jako pocieszenie, że te kostiumy wyszły znacznie fajniej niz to
            widać na zdjęciach i nawet fajniej niż wtedy, gdy je szyłam do tych zdjęć !

            Wybaczcie nam jeszcze ten poślizg
            Nałożyło sie na to tyle przedziwnych historii, że to aż niewyobrażalne
            Ewa


            --
            Lingerie is my life...
            "Mówiąc o mnie hejter daje mi fejm.."
            So, talk about Me...
            • miss-alchemist Re: Kostiumy 29.05.10, 10:49
              dzięki Ewo za wyjaśnienie, od razu mi lepiej :)

              czy kostiumy będą gotowe w przyszłym tygodniu? akurat wyjeżdżam i kurier na pewno mnie wtedy nie zastanie i wolałabym się jakoś zabezpieczyć :P

              no, chyba że kostiumy nie będą gotowe w przyszłym tygodniu, to zdążę wrócić :P
            • bluemacia Re: Kostiumy 31.05.10, 09:07
              > A Ula jest w szpitalu i za jakieś 1,5 tygodnia już wyjdzie i
              nigdy, przenigdy
              > tam nie wróci !!!!

              I to jest wiadomość, która przyćmiewa inne! Bardzo się cieszę!
              Gratulacje, Ulu!

              Czy staniki od kostiumów mają konstrukcję, która umożliwi przyszycie
              ramiączek normalnie z tyłu do obwodu? Nie mogę nosić wiązanych na
              szyi, a mam chrapkę na czerwony strój.

              bluemacia
              • alex_k Re: Kostiumy 31.05.10, 11:16
                O to, to, wyjęłaś mi z ust, więc skwapliwie podczepiam się do
                pytania, dokładnie to samo chodzi mi po głowie.
                Straszliwie mi się ten czerwony podoba i mam ochotę sprawić sobie
                prezent na urodziny, jednak ponieważ mam już 1 kostium wiązany na
                szyi, wiem jak boli kark po paru godzinach dźwigania mojego
                balastu ;-)
                Przeszyć oczywiście mogę sama regulując na stałe długość ramiączek,
                tylko czy to jest technicznie możliwe?
                --
                62/87 60G

                Mój decoupage
                Jak odszukać "tego przeklętego motyla, który-trzepocząc skrzydełkami-
                powoduje wszystkie burze, jakie nas nachodzą, i zmusić go, zeby
                przestał"?
              • effuniak Re: Kostiumy wiązane 31.05.10, 18:56
                ano uprzedzając takie ewentualności i biorąc pod uwagę to, że się dałam
                podpuścić na większe miski niż planowałam pierwotnie i te miski wcxale fajnie
                się n ie układają postanowiłam zrobić z tego kostiumu multiweya i zamiast
                wiązania na szyi zrobić zpięcie i dodać ramiączka do przepinania gdyby ktos
                jednak wolał nie na szyję

                Powiem tylko, że mierząc dziś grochy i ten marszczony to marszczony grochom do
                pięt nie dorasta
                ot i tyle
                --
                Lingerie is my life...
                "Mówiąc o mnie hejter daje mi fejm.."
                So, talk about Me...
                  • effuniak Re: Kostiumy wiązane 31.05.10, 20:12
                    tzn sprawa ma sie tak, że pewne rozmiary BEZWZGLĘDNIE będa multi
                    a mniejsze - nie muszą ale mogą
                    Jak kto chce
                    Choć chyba lepiej byłoby wszystkie
                    No...poza tymi które już sa u Was :)
                    --
                    Lingerie is my life...
                    "Mówiąc o mnie hejter daje mi fejm.."
                    So, talk about Me...
                    • effuniak gwoli wyjaśnienia 31.05.10, 20:19
                      multi bedzie takie, że cały przód zostanie bz - gdy zapniecie na szyi
                      a gdyby jednak kto wolał zwyczjnie to bedą dołaczone ramiaczkla dopinane do
                      zapiecia z szyi
                      tak wiec de facto widok z przodu będzie niezmieniony
                      --
                      Lingerie is my life...
                      "Mówiąc o mnie hejter daje mi fejm.."
                      So, talk about Me...
                      • effuniak Zwroty - wymiany 01.06.10, 05:53
                        Jak już pisałam wcześniej Ula jest w szpitalu
                        Myślałyśmy, że i tym razem damy radę ogarnąć w miarę gładko sklep byście nie
                        odczuły zbytnio jej nieobecności co nam sie już kilkakrotnie z powodzeniem udało
                        Niestety Ula jest jeszcze zbyt słaba i nie ma możliwości przesłac mi danych ani
                        dotyczących zwrotów ani wymian
                        Dlatego piszę do Was z prośbą o cierpliwość
                        To nie jest olewanie klienta tylko wyższa konieczność
                        Nie umiem Wam odpowiedzieć na pytania - czy zwrot już dotarłlub kiedy nastąpi
                        wymiana - bo ja jestem w Łodzi a sklep w Sulejówku pod Warszawą
                        W obecnej chwili działa tam siostra Uli i jej Mama ale do wysłania zwrotu
                        pieniędzy bezwzględnie potrzebna jest Ula która nie ma póki co siły by dojść do
                        kompa
                        Spodziewamy się, że najdalej w poniedziałek kryzys minie i wszystko wróci do normy
                        Dlatego bardzo proszę o wyrozumiałość i cierpliwość
                        Przepraszam za opóźnienia i Wasz niepokój o swoje przesyłki/pieniądze

                        Ewa Michalak

                        --
                        Lingerie is my life...
                        "Mówiąc o mnie hejter daje mi fejm.."
                        So, talk about Me...
                    • grecz Re: Kostiumy wiązane 02.06.10, 13:45
                      Czy w sklepowym opisie góry od kostiumu znajdzie się informacja, które
                      rozmiary (z tych "mniejszych") będą miały na 100% opcję multiway? I
                      które to te "mniejsze"? ;)
                      Bo teraz się zastawiam, czy dać się skusić ;)
                      --
                      ja to ona
              • xhc Co mi Effuniak przed ślubem zafundowała...! 02.06.10, 09:34
                Po 3 tygodniach od zapłaty za zamówiony stanik żadnej informacji o wysyłce itd., odpowiedzi na maile olewające , żadnego wyjaśnienia o co chodzi, jeszcze musiałam ja tłumaczyć co zamówiłam(!), potem się okazało, że mogłam wybrać inny model, to zgodnie z ustaleniami wybrałam, się okazało, że tego to akurat wybrac nie mogłam i pani woli mi zwrócić pieniądze.Dodam, że w każdym mailu pisałam, że chodzi o ŚLUB!
                Wystarczyło przygotować automatycznego maila wyjasniającego sytuację zanim klientki zaczęły się denerwowac co z zamówieniami i nie byłoby stresu - a tak jest bez klasy, bez szacunku do klienta.
                I teraz autentycznie jeśli pieniądze nie będą zwrócone w najbliższym czasie-ide na policję z tym -sprzedawca ma bezwzględny obowiązaek dostarczyc towar w ciągu 30 dni od zakupu lub zwrócić należność za niego !
                KU PRZESTRODZE !
                • effuniak Re: Co mi Effuniak przed ślubem zafundowała...! 02.06.10, 10:47
                  Po 3 tygodniach od zapłaty za zamówiony stanik żadnej informacji o wysyłce itd.
                  > , odpowiedzi na maile olewające , żadnego wyjaśnienia o co chodzi, jeszcze musi
                  > ałam ja tłumaczyć co zamówiłam(!)

                  Czyżby ?

                  Dnia 30 maja 2010 14:38 Sklep Ewa Michalak <sklep@ewa-michalak.pl> napisał(a):

                  Przepraszam za zwłokę
                  mam pytanie i prosze sie nie gniewać
                  Jaki stanik, jaki rozmiar, jaki adres wysyłki
                  i o te wszystkie informacje poprosze na adres
                  effuniak@ gazeta.pl

                  Ula jest w szpitalu a ja nie do końca orientuję się w kwestiach wysyłek
                  indywidualnych i stąd moje pytania

                  Pozdrawiam
                  Ewa Michalak


                  Po czym dostałam informacje :

                  rozmiar :100 GG, model: macie tylko jeden model w tym rozmiarze

                  Więc odpowiedziałam

                  Witam
                  W tym rozmiarze mamy KAŻDY model :)
                  Jeśli chodzi o ślub to pewnie i o model White, prawda ?
                  Poproszę o potwierdzenie smsem na nr tel .....

                  Pozdrawiam
                  Ewa Michalak

                  i Pani odpowiedź:
                  ciekawostka, bo kiedy wpisuje w wyszukiwarke w sklepie ten rozmiar, wyskakuje
                  tylko jeden model- to juz przesada...moglam w takim razie wybrac jakis inny,
                  ladniejszy..
                  na dodatek nikt nie wie co kto zamowil- kolejny sklep w ktorym jesli juz
                  zamawiac to za pobraniem. ..
                  zamowilam:
                  Cielisty Plunge
                  Rozmiar: 100GG
                  Cena: 100.00zł
                  Ilość: 1 szt.

                  BARDZO PROSZE o powazne podejscie do sprawy, tak sie sklada, ze sama prowadze
                  sklepy i w takiej sytuacji chyba spalilabym sie ze wstydu gdyby klient po prawie
                  3 tygodniach musial przypominac za co zaplacil, ale widze ze u Pan to chyba
                  norma i pelny luz w dodatku...


                  Przy czym ostatni akapit czcionką wielkości 1cm - czyli tłumacząc na język
                  komputerowy Pani nie tylko krzyczała ale wręcz sie darła !

                  A, że ja nie widzę z bliska więc, no cóż... nie omieszkałam o tym wspomnieć,

                  cóż za trafne podsumowanie :)
                  Proponuję zwrot pieniedzy i zakupy w sklepach poważniejszych
                  Z poważaniem
                  Ewa Michalak

                  ps. mam problemy ze wzrokiem i z bliska kiepsko widzę, więc zastosowanie tak
                  dużej czcionki powoduje, że mi brakuje rąk do pisania jeśli mam jednocześnie
                  czytać ;DD


                  Dodam tylko, że na ewentualną wymiane chciała Pani wziąć model z wyprzedaży a na
                  wyprzedaży nie doszywamy nikomu staników
                  A, że trudno było znaleźć Pani stanik w bierzącej ofercie - wcale mnie nie dziwi
                  albowiem takich rozmiarów ja nie produkuję inaczej niż na zamówienie
                  Dodam na usprawiedliwienie, że była Pani jedyną osobą zaiteresowaną takim
                  rozmiarem co mnie jeszcze bardziej umacnia w postanowieniu szycia pewnych
                  rozmiarów na zamówienie

                  i jeszcze tylko ad ten akapit w Pani wpisie:
                  I teraz autentycznie jeśli pieniądze nie będą zwrócone w najbliższym czasie-ide
                  > na policję z tym -sprzedawca ma bezwzględny obowiązaek dostarczyc towar w ciąg
                  > u 30 dni od zakupu lub zwrócić należność za niego !


                  :DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD

                  rzeczywiście myśli
                  Pani, że moim celem byłaby malwersacja 111zł ?

                  Jak kraść to miliony....

                  Z poważaniem
                  Ewa Michalak
                  --
                  --
                  Lingerie is my life...
                  "Mówiąc o mnie hejter daje mi fejm.."
                  So, talk about Me...
                    • effuniak Re: Tak tylko z czystej ciekawości 02.06.10, 11:27
                      Nie przewidziałam, że tak sie to potoczy i do ostatniego momentu nie chciałam
                      upubliczniać info ad Uli

                      I stąd tyle kwasów

                      Potem pisałam na lobby wyjasnienia i przeprosiny ale widac nie każda moja
                      klientka czyta lobby
                      Mój bład !


                      --
                      Lingerie is my life...
                      "Mówiąc o mnie hejter daje mi fejm.."
                      So, talk about Me...
                      • edhelwen Re: Tak tylko z czystej ciekawości 02.06.10, 17:04
                        przecież na stronie sklepu można było napisać tak "naokoło", że z takich a
                        takich powodów, nie wdając się w szczegóły. Akurat lobbystki kojarzą Ulę, więc
                        wiadomo, że je obchodzi i rozumieją (jeśli już mają podaną informację), ale
                        pewnie inne klientki nie, i w zasadzie nie muszą znać dokładnego działania firmy
                        - kto za co odpowiada.
                        Na pewno dałoby się umieścić neutralną informację nie naruszającą prywatności
                        Uli, a zrozumiałą dla niezorientowanych klientek.
                • sekretariat_effuniak Re: Co mi Effuniak przed ślubem zafundowała...! 02.06.10, 18:31
                  xhc napisała:

                  > Po 3 tygodniach od zapłaty za zamówiony stanik żadnej informacji o
                  [....]
                  > KU PRZESTRODZE !

                  Tytułem wyjaśnienia sklepu:

                  Złożyła Pani zamówienie 13 maja, wysłane zostało dzisiaj, czyli 2 czerwca. Tj.
                  dokładnie 14ego dnia roboczego od dnia złożenia zamówienia. Nie może być więc w
                  tym przypadku mowy o niedotrzymaniu przez nas terminu realizacji zamówienia.

                  Za utrudniony kontakt ze sklepem przepraszam. Już wracam do żywych i nadrabiam
                  wszystkie zaległości w korespondencji.

                  Pozdrawiam,
                  --
                  Ula
                  sklep@ewa-michalak.pl
                  • elftherinii Re:14 dni 02.06.10, 18:49
                    Tak nawiasem: 14 dni oczekiwania to dni kalendarzowe czy robocze? Może warto byłoby to zaznaczyć w sklepie?:)
                    Ja czytając, że rozmiar jest dostępny w ciągu 14 dni - brałam pod uwagę dni kalendarzowe.
                    • yarshiva Re:14 dni 02.06.10, 19:32
                      Z tego co widzę, to w regulaminie sklepu jest mowa o wysyłce, jej terminach i
                      jest również definicja dni roboczych. Czyli informacje na stronie sklepu są :)
                      Chociaż na upartego i złośliwego, można sobie zapis na stronie zinterpretować
                      jak komu wygodniej - "Produkty oznaczone jako „na zamówienie” wysyłane są w
                      ciągu 14 dni od daty złożenia zamówienia" - bo w zdaniu brak wyrażenia _14 dni
                      roboczych_.

                      Ewuś, co ze straplesami? Dalej coś opór stawia? Potrzebuję stanika, którego
                      miski nie będą mi z dekoltu wyłazić...
                      • slotna Re:14 dni 02.06.10, 19:40
                        > Chociaż na upartego i złośliwego, można sobie zapis na stronie zinterpretować
                        > jak komu wygodniej - "Produkty oznaczone jako „na zamówienie” wysył
                        > ane są w
                        > ciągu 14 dni od daty złożenia zamówienia" - bo w zdaniu brak wyrażenia _14 dni
                        > roboczych_.

                        Wypraszam sobie "zlosliwego", ja to swego czasu dokladnie tak zinterpretowalam. Stanik, ktory chcialam zamowic, byl na zamowienie, przeczytalam o co kaman - 14 dni, to 14 dni. Btw zostal wyslany wczesniej, wiec nie bylo problemu, ale pamietam, ze sie wystraszylam, kiedy dostalam info w mailu, ze chodzi o dni robocze (dopytywalam sie o detale, bo w przypadku obsuwy by mi kolidowalo z urlopem).

                        --
                        Rzeczy, które próbują wyglądać jak rzeczy, częściej wyglądają bardziej jak rzeczy, niż same rzeczy.
                        • elftherinii Re:14 dni 02.06.10, 19:47
                          To nie było złośliwe. Po przeczytaniu regulaminu byłam przekonana, że chodzi o dni kalendarzowe. A interpretacja z dniami roboczymi to tak naprawdę tydzień dłużej czekania na stanik.
                          W regulaminie jest napisane o wysyłce w następny dzień roboczy przy zamówieniach 24h. Przy terminie 14 dniowym nie ma NIC o tym cy dni są robocze czy kalendarzowe. Aż zacytuję:
                          "Produkty oznaczone jako „na zamówienie” wysyłane są w ciągu 14 dni od daty złożenia zamówienia (pod warunkiem wpłynięcia do tego czasu należności za nie na nasze konto - przy wyborze płatności przelewem)."
                          • slotna Re:14 dni 02.06.10, 20:15
                            Tym bardziej, ze 14 dni to termin, ktory wprost sugeruje okragle dwa tygodnie.

                            --
                            Rzeczy, które próbują wyglądać jak rzeczy, częściej wyglądają bardziej jak rzeczy, niż same rzeczy.
                        • yarshiva Re:14 dni 03.06.10, 12:21
                          W sumie racja, słowa "złośliwego" w mej wypowiedzi być nie powinno, wybacz.
                          Chodziło mi tylko o to, że niestety same powinnyśmy się zastanowić nad tym, że
                          szwalnia pracuje tylko w dni robocze i w niedzielę nie siedzą i nie szyją zamówień.
                          Ja wychodzę z założenia, że jeśli w sklepie jest mowa o dłuższym terminie, to w
                          domyśle są to dni robocze. Z drugiej strony, sklep powinien ponosić
                          odpowiedzialność za treści zamieszczone na swojej stronie - niestety termin
                          14dni jednoznacznie kojarzy się z 2 tygodniami.
                          W stronę sklepu: w większości sklepów: 1) wyraźnie jest zaznaczone przy każdym
                          podawanym terminie wysyłek/zwrotów/wymian/etc, że chodzi o dni robocze, 2)
                          przeważnie są to terminy 10dniowe, więc nawet jeśli sklep nie zaznaczy, że
                          chodzi o d.r., to mimo to nasuwa się prawidłowa interpretacja tegoż terminu.
                          Może gdyby nie było podane 14 dni, tylko 15 (pełne trzy tygodnie robocze), to
                          interpretacja 15dni jako robocze byłaby bardziej oczywista.
      • beatea007 Nie tracę nadzieji 02.06.10, 11:24
        Według zapewnień Effuniaka cielak dla mojej Mamy dotrze do mnie przed Bożym
        Ciałem, czyli dziś.
        Na stronie sklepu zamówienie wciąż czeka na dostawę do magazynu, ale nie tracę
        nadziei..
          • beatea007 Re: Nie tracę nadzieji 02.06.10, 11:50
            :)
            Przepraszam za zamieszanie.
            Zaraz przed napisaniem postu sprawdzałam na stronie sklepu stan przesyłki i
            "czekała". Pięć minut później dostałam informację, że już wysłane.:)
            Sprawdziłam jeszcze raz i "wysłana"!
            No to strasznie się cieszę.:)
            Już siadam na zydelku przy drzwiach i czekam na kuriera.:)
            • bebe.lapin Re: Nie tracę nadzieji 02.06.10, 12:11
              ach, czyli nie nalezy sie przejmowac wyswietlanym stanem przesylki, ale czekac
              na maila? no to czekam, mam nadzieje, ze juz niedlugo :)
              --
              Sprzedam: Mrrauu szmaragdowe 48BB/BBB, Amarant 48B/BB

              W nocy czas płynie inaczej (...). Nie ma sensu się temu przeciwstawiać. (Haruki
              Murakami)
                • beatea007 "pożar" 02.06.10, 22:37
                  Bardzo mi przykro, ale pożar trwa. Przesyłka nie dotarła.:(
                  A ja jutro wyjeżdżam.
                  Na stronie firmy kurierskiej wyśledziłam ją po numerze - trafiła dziś do
                  sortowni. Przyjedzie do mnie w piątek i pocałuje klamkę.:(
                  Będę negocjować z kurierem zmianę adresu dostawy.
                  Pewnie gdybym to mogła przewidzieć, podałabym od razu adres Mamy.
                  Lepiej, żeby odebrała sama swój prezent (razem z moim stanikiem), niż żeby go
                  dostała za miesiąc..
                  Rozumiem, że specjalnie dla mnie zamówienie zostało skompletowane i wysłane i
                  tak bardzo szybko (szczególnie kiedy przeczytałam o tych 14 dniach
                  ROBOCZYCH).Dziękuję.
                  Dzięki temu Mama ma szansę dostać prezent na dniach.
                  Zawsze strasznie głupio się czuję, kiedy coś obiecam i nie dotrzymam:
                  a po zapewnieniu Effuniaka, zapowiedziałam Mamie, że w ten weekend przymierzy
                  swój prezent.
                  Oby się udało dogadać z kurierem...
                  • effuniak Re: "pożar" 02.06.10, 23:27
                    Ale ja to wczoraj wysłałam więc dzis powinna była dotrzec !
                    --
                    Lingerie is my life...
                    "Mówiąc o mnie hejter daje mi fejm.."
                    So, talk about Me...
                  • jul-kaa Re: "pożar" 03.06.10, 00:01
                    Pewnego razu zadzwonił do mnie kurier (effuniakowy) z mało uprzejmym pytaniem,
                    czy mam w ogóle zamiar odebrać przesyłkę. Powiedziałam, że bardzo bym chciała,
                    ale właśnie urodziłam synka i jestem w szpitalu. Kurierowi natychmiast zmienił
                    się ton (na przemiły:)) i zapytał, gdzie może ją dostarczyć. Podałam adres oraz
                    dość wąski przedział czasowy, przesyłka była tam następnego dnia :)

                    Tak więc beateo007 - nie martw się! Powinno się udać.
                    • beatea007 Re: "pożar" 04.06.10, 12:04
                      uff..
                      Udało się dogadać z kurierem.:)
                      Jutro stanik będzie u Mamy.
                      A już się bałam, żeby jej nie zniechęcić do "tego całego uświadamiania" i "tego
                      waszego internetu".;)
                      A tak jest szansa. Oby pasował.
                • bebe.lapin Re: Nie tracę nadzieji 03.06.10, 09:26
                  szczerze? od miesiaca nosze za duze staniki, bola mnie piersi z powodu braku
                  odpowiedniego podtrzymania, a kolezanka, ktora namowilam na zakup, ciagle sie
                  dopytuje, kiedy bedzie przesylka...na nic moja akcja uswiadamiajaca, jesli
                  dziewczyna opowie innym potencjalnym klientkom (mam juz 2 nastepne praktycznie),
                  ze realizacja zamowienia delikatnie mowiac odbiega od tego, jak ona ja sobie
                  wyobraza...
                  dla mnie to jest "pozar", ale moze dla innych nie...
                  --
                  Sprzedam: Mrrauu szmaragdowe 48BB/BBB, Amarant 48B/BB

                  W nocy czas płynie inaczej (...). Nie ma sensu się temu przeciwstawiać. (Haruki
                  Murakami)
    • confused.girl pytanie ad. lawendowych fig 02.06.10, 12:39
      Czy jest szansa uszycia (np. na zamówienie) lawendowych fig, które z tyłu
      miałyby też bawełne zamiast sztucznej siateczki (tak jak w innych bawełnianych
      effuniakowych majtkach)? Jeśli tak, to jaki byłby ich koszt?

      --
      Kobiety całują się na powitanie, bo nie mogą się ugryźć ;D
    • bebe.lapin Re: Sklep Ewy Michalak - www.ewa-michalak.pl - 2 09.06.10, 15:05
      doszlo w koncu moje zamowienie, nawet w calkiem rozsadnym czasie:)

      stanik obfoce jutro i poddam opinii madrzejszych (a z kolezanka bede sie
      widziala dzis, na pewno sie ucieszy :), natomiast od razu moge o funkcjonowaniu
      sklepu cos skrobnac ;)

      minus, to wpadka z brakiem infomacji o zawirowaniach z realizacja, ale ta sprawa
      zostala juz wyjasniona, wiec nie ma sensu jej walkowac. poza tym wydaje mi sie,
      ze rozmiary typu 80J nie sa chyba az tak rzadkie, zeby trzeba bylo czekac na nie
      14 dni, ale moze niedlugo problem sam sie rozwiaze, bo wpadne samoistnie w
      miseczki z terminem 24h ;)

      z plusow, duzych - juz po powrocie Uli kontakt bardzo sie poprawil ;).
      poprosilam o redukcje zamowienia, bo niektore produkty bylyby za duze i nie bylo
      sensu bawic sie potem w odsylanie - zalatwiono to bez problemu, a zwrot roznicy
      na konto byl praktycznie natychmiastowy. wysylka tez w miare szybka (po powrocie
      sklepu na zwykle tory) - nie wiem, czy z powodu mojego marudnego posta, czy tez
      akurat takie mi wypadlo miejsce w kolejce ;) w kazdym razie jestem zadowolona :)

      generalnie, jesli chodzi o firme effuniak, to zauwazylam, ze naczesciej tarcia
      wystepuja na linii oczekiwania klientek a propozycje producentki i ostateczna
      realizacja (lub nie) zapowiedzi itp., natomiast sam sklep funkcjonuje bez
      zarzutu, kontakt jest bardzo fajny, a obsluga bardzo cierpliwa i wyrozumiala dla
      zyczen, a czasem wrecz fanaberii ;) klientek.
      --
      Sprzedam: Mrrauu szmaragdowe 48BB/BBB, Amarant 48B/BB

      W nocy czas płynie inaczej (...). Nie ma sensu się temu przeciwstawiać. (Haruki
      Murakami)
        • effuniak rozmiary na zamówienie 09.06.10, 21:01
          z doświadczeń z kolekcji jesiennej wiem jakie rozmiary mają zbyt a jakie sa dla
          "koneserów"
          I nie bedę produkować na magazyn bo mnie na to nie stać

          Jakbyś miała zainwestować własne pieniądze to postąpiłabyś podobnie
          :)
          --
          Lingerie is my life...
          "Mówiąc o mnie hejter daje mi fejm.."
          So, talk about Me...
          • edhelwen Re: rozmiary na zamówienie 09.06.10, 21:10
            wiesz, po prostu jest mi przykro ;)
            ale i tak mnie to dziwi... np obwód 75 - miski B-D 24h; A, DD-E 14 dni, F-H 24h.
            Czy to wynika z tego, że te środkowe rozmiary zostały wykupione? Bo 75DD czy E
            to chyba nie super rzadki rozmiar? Jeszcze ostatecznie mogę pojąć to 80C (bo w
            końcu wg obiegowej opinii noszą je "grube z małym biustem", a to rzekomo nie tak
            często występuje jak szczupła ze średnim biustem), ale przeciętne średnie rozmiary?
            • effuniak Re: rozmiary na zamówienie 09.06.10, 21:39
              Z tego wynika, że wykupione - jak to średnie, najpolurniejsze rozmiary

              I nie pisz, prosze :
              "grube z małym biustem",
              bo nie w tym rzecz lecz sa rozmiary które, sprzedają sie TYLKO na zamówienie bo
              nie ma na nie aż takiego zapotrzebowania
              To samo dotyczy "chudych z dużym biustem"- że posłużę sie analogią czyli de
              facto wszystkich nie srednich rozmiarów

              --
              Lingerie is my life...
              "Mówiąc o mnie hejter daje mi fejm.."
              So, talk about Me...
              • edhelwen Re: rozmiary na zamówienie 09.06.10, 22:56
                effuniak ---> ja sama nie używam tego określenia, bo widać, że odnosi się też do
                mnie i w sumie nigdy się tak nie czułam, chociaż teraz zaczynam się tak czuć ;)
                Jak zrobię zwrot to będzie przynajmniej jedno 80C dostępne od ręki ;)))
          • bebe.lapin Re: rozmiary na zamówienie 10.06.10, 10:05
            nie no, oczywiscie, rozumiem. po prostu wydawalo mi sie, ze kobiet w tej
            rozmiarowce jest troche wiecej. ;)

            tym niemniej, sama bym tez tak robila, to prawda.
            --
            Sprzedam: Mrrauu szmaragdowe 48BB/BBB, Amarant 48B/BB

            W nocy czas płynie inaczej (...). Nie ma sensu się temu przeciwstawiać. (Haruki
            Murakami)
      • effuniak Przecież mówiłam!!!! 09.06.10, 21:03

        ULA JEST NIEZASTĄPIONA !!!!!!!!!!!!!!!!

        JEDYNA I FANTASTYCZNA !!!!!!!!!!!!!!!!!

        I ja mam tego pełną świadomość :)

        --
        Lingerie is my life...
        "Mówiąc o mnie hejter daje mi fejm.."
        So, talk about Me...
    • kasiadj07 termin 14 dni 10.06.10, 11:11
      Mam pytanie, jak sklep liczy te 14 dni, o których mowa w regulaminie (wiem, że
      już była rozmowa na ten temat):
      "Produkty oznaczone jako „na zamówienie” wysyłane są w ciągu 14 dni od daty
      złożenia zamówienia (pod warunkiem wpłynięcia do tego czasu należności za nie na
      nasze konto - przy wyborze płatności przelewem)."

      Moje zamówienie złożone było 14 maja, w tym tylko jedne liliowe gatki z terminem
      14 dni. Do tej pory nie otrzymałam przesyłki. Minęło trochę więcej, czy to
      licząc dni kalendarzowe, czy nawet robocze (o których w tym kontekście w
      regulaminie nie ma mowy).
      W międzyczasie, czekając na uszycie gatek dokupiłam jeszcze jeden stanik
      dostępny od ręki. Zamówienia zostały połączone. Czy przez to termin liczony jest
      od momentu drugiego zamówienia?

      Jestem ostoją cierpliwości i wyrozumiałości, ale to czekanie już mnie wykańcza.
      Chyba jednak zrezygnuję z zakupu majtek do kompletów w przyszłości. Wszystkie w
      moim rozmiarze są na zamówienie. Staniki zresztą do tej pory również. Jedynie
      dzięki temu, że obecna kolekcja ma większe miski, cudem wpadłam w strefę
      rozmiarów dostępnych od ręki.
      Niech one będą na zamówienie, ale niech to trwa tyle, ile powinno! Albo chociaż
      jakieś drobne info, że są opóźnienia.
      • st-efa Re: termin 14 dni 10.06.10, 11:55
        W moim przypadku realizacja zamówienia nie wypaliła. Zamówiłam jakoś
        w lutym majciochy do chilli i bakłażana, a później w marcu komplecik
        jeansowy. Niestety jakoś w drugiej połowie kwietnia byłam zmuszona
        zrezygnować z zamówień, bo już mi się i czekać nie chciało, a i
        rozmiar zaczął mi się zmieniać.
        Teraz mój rozmiar we wszystkich modelach jest na zamówienie, a ja
        boję się zamawiać.
        • bebe.lapin Re: termin 14 dni 10.06.10, 12:56
          moze napiszcie maila z przypomnieniem o sobie i szczegolach zamowienia? sklep na
          pewno juz dziala i jest bardzo szybki kontakt.
          --
          Sprzedam: Mrrauu szmaragdowe 48BB/BBB, Amarant 48B/BB

          W nocy czas płynie inaczej (...). Nie ma sensu się temu przeciwstawiać. (Haruki
          Murakami)
          • niebieskookie Re: termin 14 dni 10.06.10, 13:03
            Mi sklep na takiego maila nie odpisuje, stąd pytanie czy obecnie działa

            bebe.lapin napisała:

            > moze napiszcie maila z przypomnieniem o sobie i szczegolach zamowienia? sklep n
            > a
            > pewno juz dziala i jest bardzo szybki kontakt.
            • bebe.lapin Re: termin 14 dni 10.06.10, 13:15
              a piszecie z formularza sklepowego? ja skrobalam wczoraj ze skrzynki pocztowej
              na adres sklep@ewa-michalak.pl i odpowiedz dostalam bardzo szybko.
              --
              Sprzedam: Mrrauu szmaragdowe 48BB/BBB, Amarant 48B/BB

              W nocy czas płynie inaczej (...). Nie ma sensu się temu przeciwstawiać. (Haruki
              Murakami)
              • niebieskookie Re: termin 14 dni 10.06.10, 13:18
                Ja pisałam wczoraj rano (przed 11 to dla mnie rano)na sklep@ewa-michalak.pl i odpowiedzi nie ma :(

                bebe.lapin napisała:

                > a piszecie z formularza sklepowego? ja skrobalam wczoraj ze skrzynki pocztowej
                > na adres sklep@ewa-michalak.pl i odpowiedz dostalam bardzo szybko.
      • kasiadj07 Re: termin 14 dni 10.06.10, 22:58
        Zwracam honor, po południu dostałam meila, że przesyłka w drodze. Mam
        nadzieję, że zawartość zrekompensuje mojego dzisiejszego wnerwa:) Nie
        chciałabym już powtórki w przyszłości (przecież i tak już nic innego
        nie noszę, jestem uzależniona:)
    • lillyannee zamówienie z 18 maja 10.06.10, 13:38
      złożyłam zamówienie 18 maja wieczorem, 20maja rano dostałam maila ze platnosc dotarla i rozpoczeto realizacje zamowienia.

      zamawialam gore i dol kostiumu, obie czesci w dwoch roznych rozmiarach zeby przymierzyc i jeden odeslac, poza tym 3 dostepne w ciagu 24h staniki i jedne majtki (jeden ze stanikow dla kolezanki). W sumie wyszla nie taka znow mala kwota ktora zamrozilam...

      od momentu otrzymania przeze mnie informacji o dotarciu mojej platnosci minely 22 dni, w tym 15 roboczych (a czas realizacji napisany przy kostiumie to 14 dni - nie ma mowy o roboczych, a liczba 14 dni wyraznie wskazuje na 2 tygodnie... )
      informacji o wysylce ani jakiejkolwiek innej informacji brak.

      napisalam maila, na ktorego po 1,5 doby nie ma odpowiedzi.

      wczesniej nie mialam zadnych zastrzezen do funkcjonowania sklepu - ani do czasu realizacji zamowien, ani w kwestii kontaktu. teraz jestem troche rozczarowana...

      jesli termin realizacji ulega wydluzeniu, powinnam dostac chociaz jakas informacje, bo szczerze mowiac w tej sytuacji (tyle czasu minelo i brak informccji, brak odpowiedzi na maile) mam wrazenie, jakby ktos po prostu o moim zamowieniu zapomnial
    • anuula12 Re: Sklep Ewy Michalak - www.ewa-michalak.pl - 2 10.06.10, 14:39
      Zamówiłam stanik, następnego dnia po zaksięgowaniu wpłaty już był u mnie, brawa
      za superszybką wysyłkę! W dodatku, uwielbiam tę funkcję"co się dzieje z moim
      zamówieniem". Obsługa sklepu - miod i orzeszki.I ZDECYDOWANIE lepiej, że
      kurierem. Wcześniej elegancko pan zadzwonił, umówił się na godzinę...Byłam w
      domu, ale zupełnie straciłam poczucie czasu. I kiedy ja w najlepsze próbuję
      wrzucić kluski do wrzącej wody, domofon! I co zrobiłam? Kilka klusek było już
      wrzuconych, wiec oczywiście reszta poleciała mi z rąk, patocząc się po całej
      kuchni. Mam nadzieję, że PanKurier się za bardzo nie przejął ;) Ale, jak już
      miałam upragnioną paczuszkę w rękach, to i o bożym świecie zapomniałam.
      Rozpakowałam, przymierzam...O KURCZĘ! KLUSKI! I w te pędy zbierać je z podłogi i
      z powrotem do garnka. Okej, sytuacja opanowana. Wracam do zachwytów nad
      Effuniaczkiem. I za nieokreśloną ilość minut, znowu: O NIE!KLUSKI!
      Wyszło na to, że dzisiejszy obiad, czyli rozgotowane kluski z podłogi razem z
      meegarogotowanymi kluskami z garnka jadłam superzadowolona w nowym staniku ;)
      Morał, jaki jest, taki jest: stanikomania JEST niebezpieczna. I NIGDY jak się
      spodziewasz kuriera, a szczególnie Effuniakowego, nie próbuj niczego gotować. Amen.
      ;DD

      --
      "Żaden dzień nie jest podobny do drugiego, każde jutro kryje w sobie cud,
      magiczną chwilę, która burzy stare światy i tworzy nowe gwiazdy."
      *
      67-69/92-95
      begin_of_the_skype_highlighting              67-69/92-95      end_of_the_skype_highlighting
      - 28g,30ff ,30g?
    • vasylkova Re: Sklep Ewy Michalak - szczyt nieprofesjonalizmu 14.06.10, 16:14
      Przyznam, ze ze zdziwieniem czytam pochlebne opinie o sklepie,
      poniewaz ja zostalam potraktowana ponizej wszelkiej krytyki.

      Zamowilam staniki pod koniec maja (24. zaplacilam), uprzednio
      pytajac, czy jest mozliwosc wyslania paczki poczta. Otrzymalam
      odpowiedz pozytywna. Skladajac zamowienie przypomnialam w uwagach o
      sposobie wysylki - poczta.

      Wkrotce dostalam wiadomosc, ze paczka zostala do mnie wyslana...
      kurierem. Nie doszla, poniewaz na adres, pod ktorym moge odebrac
      paczke, firmy kurierskie przesylek nie dostarczaja. Napisalam do
      sklepu, zeby wyjasnic sprawe, dowiedzic sie, kiedy dostane przesylke
      i czy otrzymam rekompensate za wydluzenie terminu dostawy.

      Otrzymalam utrzymaną w bardzo aroganckim tonie odpowiedz (od p. Ewy
      Michalak),z ktorejwynikalo, ze nie wysle do mnie przesylki, nie
      obchodzi jej, co wczesniej zostalo ustalone(!) po czym w ogole
      przestała odpowiadac na moje maile.

      Sprawa wyjasnila sie dopiero w piątek (po 2,5 tyg), dostałam
      informację (od p. Uli), że przesylka jest w drodze i przeprosiny.

      Rozumiem, ze czyjas choroba mogła wprowadzic zamieszanie w realizacji
      zamowien, ale nie powinien na tym cierpiec klient. Nic nie tlumaczy
      arogancji i podejscia do klienta p. Michalak - ktos z takim
      podejsciem w ogole nie powinien prowadzic sklepu! Wystarczyło
      przeciez przeprosic i wyjasnic sprawe, poinformowac, kiedy mozna sie
      spodziewac przesylki. Przykro.


      --
      Kasia
      • antyka Re: Sklep Ewy Michalak - szczyt nieprofesjonalizm 14.06.10, 21:03
        A ja jestem zachwycona profesjonalna obsluga :)
        Zamowilam staniki - wszystkie za duze, nie doczytalam, ze effuniaki
        zmienily swoja rozmiarowke. Zamowilam kolejne - Ula wyrazila zgode
        na odeslanie nietrafionych stanikow w jednej paczce, nawet, jesli
        wysylka trwalaby dluzej niz 10 dni.

        Obie przesylki dostalam 2-3 dni po zaksiegowaniu wplaty.
        Bardzo dobry kontakt - blyskawiczna odpowiedz na dwa maile.

        Goraco polecam :)

        PS. A staniki - przepiekne! Az szkoda mi przerabiac na karmniki :)





        --
        Piękna Helena
        I jeszcze piękniejsza Maria
      • effuniak Vasylkova 15.06.10, 05:43
        Witam
        Dla pewnosci sama złożyłam zamówienie we własnym sklepie by mieć pogląd na
        możliwe opcje wysyłek - bo może jest coś czego nie wiem
        I wyszło mi, że jedyna dostępną opcją jest dostarczenie przesyłki kurierem DPD a
        możliwe opcje dotyczą tylko ewentualności wybory płatności czyli albo przelewem
        na konto albo za pobraniem kurierowi

        I nie ma opcji wysyłania Poczta ani odbioru osobistego !
        Nie ma takiej możliwości !

        I jeśli Ula zgodziła sie na taka opcje to uczyniła to tylko i wyłącznie dlatego,
        by pójść komuś "na ręke" i tylko ona mogła tego dopilnować
        Była to jej dobra wola a nie obowiązek, bo takiej opcji podczas zamawiania
        towaru - nie ma !
        Pod jej nieobecność, czyli gdy była w szpitalu, lub gdy nie czuła się najlepiej
        nie ma kto użerać się z uroczymi Paniami na poczcie
        I z tego własnie powodu taka opcja wysyłki w zasadzie nie istnieje !

        Mój mail(kolejny) może nie był najmilszy ale i Twoje nie należały do szczytu
        uprzejmości
        Mam zacytować ?

        Niektórym klientkom wydaje się, że wolno im wyrażać swoją dezaprobatę w
        arogancki sposób a obsługa sklepu powinna z uśmiechem na twarzy przyjąć wszystko
        spokojnie - bo klient zapłacił więc mu wolno !
        Ano... też nie wolno!

        Na szczęście, nie jest wiele takich przypadków i nie często daję sie sprowokować
        do ostrej repliki

        Wiem, że w ostatnim czasie było wiele opóźnień i de facto nic Was to nie powinno
        obchodzić czemu tak sie dzieje
        Ale jeśli oczekujecie traktowania osobistego pisząc nam o swoich problemach,
        radosciach, rodzinach, chorobach czy dietach to i my możemy oczekiwać innego
        podejscia do nas

        Wpadki mamy i pewnie nie da sie ich wyeliminować
        Nie jesteśmy idealnym sklepem ani idealną firmą

        Ale ideały nie istnieją, prawda ?
        ... a mnie to już szczególnie do tego daleko...
        Ula ma niespożyte zasoby cierpliwości , ja nie !

        Jeśli Cię uraziłam - przepraszam
        ale ... ale czy możesz szczerze powiedzieć, że jests bez winy w tym incydencie ?

        Ewa

        --
        Lingerie is my life...
        "Mówiąc o mnie hejter daje mi fejm.."
        So, talk about Me...
        • effuniak ps 15.06.10, 05:46

          ...już widzę te komentarze ....
          ;DDD
          --
          Lingerie is my life...
          "Mówiąc o mnie hejter daje mi fejm.."
          So, talk about Me...
        • vasylkova Re: Vasylkova 15.06.10, 11:50
          Tak, uwazam, ze jestem bez winy. Moje maile nie byly aroganckie ani
          niegrzeczne (prosze cytowac smialo), nie oczekuje osobistego
          traktowania, nie pisze o problemach, radosciach i dietach,
          oczekiwalam TYLKO, ze sklep wywiaze sie ze swoich zobowiazan, a jesli
          nie daje rady, to wytlumaczy i przeprosi, ewentualnie postara sie
          zrekompensowac niedogodnosci, a nie bedzie mial pretensje do mnie, ze
          oczekiwalam, ze zamowienie zostanie zrealizowane zgodnie z umowa.

          Owszem, sklep nie ma opcji przesylki krajowej poczta, jedynie
          zagraniczna, dlatego tez PRZED ZLOZENIEM ZAMOWIENIA zapytalam, czy
          jest taka mozliwosc (skoro i tak paczki zagraniczne sa nadawane
          poczta). Pani Ula, ktora potwierdzila taka mozliwosc nie wystepuje
          przeciez jako prywatna pani Ula, a jako pracownk sklepu, i sklep
          odpowiada za jej zobowiazania. Zreszta, zamowienie takie zostalo
          przyjete bez zastrzezen.

          Glupio by bylo, zeby to jej sie teraz oberwalo, bo ona w tym calym
          zamieszaniu wlasnie zachowala sie najbardziej fair... i nawet boje
          sie myslec co bedzie, jesli bede musiala wymienic staniki na inny
          rozmiar.

          "Wpisanie w zamówieniu prośby o przesłanie zamówionego towaru pocztą
          i przyjęcie tej oferty przez przedsiębiorcę oznacza, że sposób
          dostarczenia rzeczy jest tak samo ważnym elementem treści umowy jak
          przedmiot i cena. Skoro sprzedawca zobowiązał się do przesłania
          produktu pocztą, to ma w ten sposób rzecz dostarczyć. Wysłanie rzeczy
          w inny sposób oznacza nienależyte wykonanie zobowiązania i zgodnie z
          art. 471 k.c. naraża przedsiębiorcę na obowiązek zapłacenia
          odszkodowania. Odszkodowanie to dotyczy jednak tylko szkody
          majątkowej, a nie nie zadośćuczynienia".
          --
          Kasia
        • edhelwen Re: Vasylkova 15.06.10, 12:49
          "Ale jeśli oczekujecie traktowania osobistego pisząc nam o swoich problemach,
          radosciach, rodzinach, chorobach czy dietach to i my możemy oczekiwać innego
          podejscia do nas "

          a to się tyczy wypowiedzi na forum, czy indywidualnych maili od klientek na
          adres sklepowy? ... Bo forum to forum, a firma to firma. Na forum można sobie
          pisać różne rzeczy, a jeśli się składa zamówienie/prowadzi firmę, to są to już
          zupełnie inne stosunki, jakkolwiek mogą być miłe i swobodniejsze niż w
          niektórych przypadkach. A jeśli klientki piszą takie maile - to cóż, to ich
          sprawa i to nie obliguje innych klientek do takiego czy innego zachowania. Co
          mnie w końcu obchodzi, że ktoś wysyła do właścicielki sklepu maile z
          opowieściami o swoich prywatnych sprawach, jak ja chcę załatwić normalną
          transakcję. Co innego jakby ktoś sam przekraczał granice relacji klient/obsługa
          (właściciel) sklepu, a potem był niemiły kiedy z tamtej strony coś by nie wypaliło.
          No chyba, że mają nas wszystkie obchodzić relacje pomiędzy niektórymi
          klientkami, a Tobą czy Ulą ;) To chyba byłoby nieporozumienie i przerzucanie
          takiego postrzegania na ogół klientek to błąd.
          • maith Re: Vasylkova 15.06.10, 15:18
            edhelwen napisała:
            > No chyba, że mają nas wszystkie obchodzić relacje pomiędzy
            > niektórymi klientkami, a Tobą czy Ulą ;) To chyba byłoby
            > nieporozumienie i przerzucanie takiego postrzegania na ogół
            > klientek to błąd.

            Kuraiko, ciekawy tekst, gdyby nie to, że Vasylkovej zależało właśnie
            na indywidualnym potraktowaniu :)

            Firma nie wysyła paczek krajowych pocztą, tak?
            Vasylkova przedstawiła Uli swój problem (do niej kurier nie dochodzi)
            zgadza się?
            Ula zgodziła się, że to ona wyśle jej przesyłkę w drodze wyjątku
            pocztą. Tak było?
            Ale trafiła do szpitala. Dobrze rozumiem?

            Na nasze nieszczęście wniosek jest taki, że całego zamieszania by nie
            było, gdyby nie to, że dziewczyny starają się podchodzić do nas
            indywidualnie. I mam nadzieję, że nie przejmą się Twoim tekstem i nie
            przestaną.

            Bo że Vasylkova się zdenerwowała, tak samo jak że Ewa się
            zdenerwowała, to rozumiem.


            --
            'O motoryzacji i mody szkodliwości' Tym razem futurystycznie pół żartem, pół serio :)

            Kostiumy kąpielowe - najnowsza notka
            • edhelwen Re: Vasylkova 15.06.10, 15:48
              ekhem, poproszę o posługiwanie się obecnym nickiem.

              Chodziło mi o to, że Effuniak w swojej wypowiedzi odniosła się do ogółu
              klientek, użyła liczby mnogiej. Sprawa Vasylkovej to jedno, a oczekiwanie, że
              przeciętna klientka która nie ma pojęcia, że inne piszą osobiste maile i że
              obsługa sklepu ma problemy zdrowotne (bo ta klientka jakimś cudem nie zna Lobby,
              dostała np. linka od znajomej do fajnego stanika ;) ) będzie reagować tak samo
              jak dziewczyny, które nawiązały z Ewą osobisty kontakt.
              Czy mój post można inaczej rozumieć? Mamy inaczej podchodzić do transakcji
              dlatego, że X klientek ponawiązywało kontakty na bardziej prywatnej stopie, a my
              nie mamy o tym pojęcia?

              Jeśli chodzi o kontakty pomiędzy konkretną osobą a firmą to inna sprawa i z tym
              nie będę dyskutować, odnoszę się tylko do użycia liczby mnogiej w opisie
              podejścia klientek
            • edhelwen Re: Vasylkova 15.06.10, 15:52
              ach jeszcze jedno - jeśli są jakieś obszary, których DPD nie obsługuje (jeśli
              chodziło o taką sytuację), to powinna być udostępniona opcja wysyłki pocztą
              bezwzględnie dla osób, które mają taki adres. Nawet jeśli to miałoby być tylko w
              uwagach do zamówienia.
            • sbarazzina Re: Vasylkova 15.06.10, 16:14
              Ja sie z Edhelwen zgadzam. Osobiscie nie potrzebuje indywidualnego traktowania i nie obchodzi mnie, ze dziewczyny pisza do sklepu o swoich problemach, chorobach etc. Wiec nie jest tak ze MY OCZEKUJEMY. Zreszta indywidualne traktowanie to nie jest zadne wytlumaczenie. To nie tak, ze do wyboru mamy albo indywidualne podejscie albo arogancje.

              Rozumiem, ze Vasylkova sie zdenerwowala, ale juz reakcji Ewy nie bardzo. Powiedzialabym nawet, ze reakcja byla ponizej pewnego poziomu. Po pierwsze z relacji wynika, ze to sklep sie nie wywiazal z umowy. A po drugie publiczne dyskusje z klientka i wypominanie, ze obsluga sklepu obiecala jakies tam rozwiazanie, ktore nie jest ogolnie dostepne jest conajmniej niegrzeczne i malo profesjonalne. I jeszcze to grozenie cytatami z maili i wyciaganie szczegolow prywatnej korespondencji. Zreszta, to nie pierwszy raz Ewy...


              --
              tnij.org/staniki01
              ..::.kontakt na gazetowego.::..
              • effuniak Re: Vasylkova 15.06.10, 22:17
                Nie wszystkie z Was oczekują priorytetowego, indywidualnego traktowania ale
                Vasylkova akurat takie oczekiwania miała a jak sie nie spełniły ... zażądała
                rekompensaty !
                Za to, że Ula wylądowała w szpitalu i nie zdążyła wysłac paczki pocztą !

                Ciebie Vasylkowa nie obchodzą problemy mojej firmy - i słusznie
                Ale ja mam OBOWIĄZEK interesować się Twoimi problemami dotyczącymi niemożności
                odbioru paczki dostarczanej kurierem

                Gdybyś zaznaczyła, że nie mieszkasz na terenie Polski sprawa wyglądałaby inaczej
                Z jakichś powodów tego nie zrobiłaś - wolno Ci
                Ale Ula potraktowała Cię indywidualnie i pewnie wywiązałaby się z tego, gdyby
                nie nagły pobyt w szpitalu
                ...
                Edhelwen
                DPD dostarcza paczki na terenie całego kraju
                A klientki opisują swoje sprawy w mailach


                Sbarazzina
                W moim odczuciu indywidualne traktowanie - to jest wytłumaczenie
                a każda prośba dotycząca zmiany warunków zawartych w informacji sklepu jest
                właśnie prośbą o indywidualne traktowanie zarówno jeśli dotyczy to dłuzszych
                ramiączek jak i innego sposobu dostarczenia przesyłki
                ...
                Mszn
                trudno...


                --
                Lingerie is my life...
                "Mówiąc o mnie hejter daje mi fejm.."
                So, talk about Me...
                • edhelwen Re: Vasylkova 15.06.10, 22:28
                  ok, myślałam, że chodziło o takie ograniczenia jak ma np. In Post.
                  Swoją drogą myślałam, że paczki za granicę wysyłane są z definicji Pocztą Polską.
                  W każdym razie sytuacja tak niejasna dla osoby postronnej, że chyba nie ma sensu
                  się zagłębiać ;)
                • vasylkova Re: Vasylkova 22.06.10, 23:12
                  > Nie wszystkie z Was oczekują priorytetowego, indywidualnego traktowania ale
                  > Vasylkova akurat takie oczekiwania miała a jak sie nie spełniły ... zażądała
                  > rekompensaty !
                  > Za to, że Ula wylądowała w szpitalu i nie zdążyła wysłac paczki pocztą !
                  >
                  > Ciebie Vasylkowa nie obchodzą problemy mojej firmy - i słusznie
                  > Ale ja mam OBOWIĄZEK interesować się Twoimi problemami dotyczącymi niemożności
                  > odbioru paczki dostarczanej kurierem

                  Mozna byloby mowic o takiej sytuacji, gdybym zlozyla zamowienie zadajac wyslania paczki poczta, ale tak nie bylo - spytalam uprzednio, czy jest taka mozliwosc, nikt nie ma obowiazku interesowania sie moimi problemami.

                  W momencie, kiedy okazalo sie, ze sklep nie moze wyslac mi paczki tak, jak obiecal:
                  1) nie zostalam poinformowana;
                  2) wyslano do mnie i tak kurierem;
                  3) proba wyjasnienia spotkala sie z arogancja;

                  Rekompensaty nie zazadalam, a zapytalamm o nia w zwiazku z niewywiazaniem sie z umowy, a nie z tym, ze Ula jest w szpitalu, o czym zreszta nie wiedzialam.

                  Moze rzeczywiscie trzeba bylo zacytowac moje maile, nie byloby nieporozumien.


                  --
                  Kasia
                  http://creep.ru/sites/creep/templates/Default/images/malish.gif
        • mszn Re: Vasylkova 15.06.10, 14:31
          > Niektórym klientkom wydaje się, że wolno im wyrażać swoją dezaprobatę w
          > arogancki sposób a obsługa sklepu powinna z uśmiechem na twarzy przyjąć wszystk
          > o
          > spokojnie - bo klient zapłacił więc mu wolno !
          > Ano... też nie wolno!

          Niedługo wybieram się do Polski, myślałam o kupieniu 3-4 Effuniaków dla mnie i
          dla mamy. Po tym komentarzu - dziękuję, postoję. I koniec z polecaniem firmy
          koleżankom.

          Wyraziłam swoją dezaprobatę, obsługa sklepu nie musi przyjąć tego z uśmiechem.

          --
          logiczka.blogspot.com