Mój pierwszy karmnik po porodzie to była beżowa Melissa. Sprawdził się bardzo dobrze. Poza tym przerobiłam sobie na karmniki Panache Harmony fullcup i dwie balkonetki Tango II. Też były OK.
Zapoznaj się z ofertą Melissy na początek. Podobno nawet szyją na zamówienie. Na forum powino być dużo opinii o ich karmnikach.
--
Panie! Spraw, żeby mi się chciało tak, jak mi się nie chce...
Cytrynki? Jabłuszka? Melony???