Alles Mama New i Panache Sophie Maternity
Wymiary: 90/113
Opis dwóch karmników, z których, niestety, nie jestem do końca zadowolona.
Alles Mama New 80 H
Został kupiony głównie dlatego, że był to jedyny karmnik z fiszbinami dostępny w sklepie stacjonarym, który zdawał się pasować. Nie odważyłam się kupować przez Internet.
Mostek ciut odstaje, ale nie udało mi się dostać większych miseczek. Na szczęście sam materiał miseczek jest elastyczny, więc jest tylko odrobinę za mały. W sklepie robił całkiem przyzwoity kształt i zdawał się podtrzymywać biust.
I na tym pozytywy się kończą.
Zaraz po porodzie okazało się, że ten elastyczny materiał w żaden sposób nie jest w stanie podtrzymać cięższego biustu, zwłaszcza przed kolejnym karmieniem. Obwód niestety również się rozciągnął i obecnie (po dwóch tygodniach noszenia!!!) podjeżdża na łopatki. Mało tego, fiszbiny już zaczęły z niego wyłazić i kłuć pod pachami. Jednym słowem - porażka :(
Panache Sophie 36 GG
Kiedy go mierzyłam, kompletnie nie miałam do niego przekonania, kupiłam jednak i potem długo zastanawiałam się po co wydałam tyle pieniędzy na biustonosz bezfiszbinowy, który pewnie nie będzie nic trzymał. A jednak...
Obwód trzyma pancernie, nic nie ma szans się obsunąć. W dzień bardzo wygodny. Kształt akceptowalny, choć nie idealny. Dwie wady: 1. nie mogę w nim spać, bo budzi mnie ból pleców, 2. te wewnętrzne "boki" miseczek bardzo mocno uciskają mi pierś i zastanawiam się, czy na pewno tak powinno być...
Ginekolog przy okazji badania piersi zwrócił mi uwagę że powinnam się postarać o stanik który będzie podnosił biust wyżej, bo według niego w Sophie jest za nisko i to może powodować problemy z karmieniem.
Czy znacie może jakieś inne karmniki, które mogłyby pasować na moje wymiary? Bo chyba jestem w kropce... Hot Milki mierzyłam i już wiem, że kompletnie na mnie nie leżą :(