Dodaj do ulubionych

Praca magisterska o Lobby Biuściastych :)

09.10.10, 16:49
Jak się okazuje, o języku używanym na LB można napisać pracę dyplomową :)
Poniżej wklejam dane z archiwum prac dyplomowych pewnego uniwersytetu. Nie są to informacje ogólnodostępne, a widoczne tylko dla zalogowanych użytkowników, dlatego nie podaję danych autorki.

Temat: Charakterystyka socjolektu internetowego na przykładzie forum Lobby Biuściastych

Streszczenie: Przedmiotem niniejszej pracy jest próba charakterystyki socjolektu powstającego na forach internetowych poświęconych zasadom właściwego doboru biustonosza. Materiał leksykalny wraz z przykładami użycia podzielono na grupy tematyczne, zakończone komentarzem.W celu umieszczenia analizy w szerszym kontekście, charakterystyka słownictwa została poprzedzona opisem wybranych koncepcji dotyczących zróżnicowania języka polskiego oraz problematyki gwar środowiskowych.

Słowa kluczowe: Socjolekt, internet, forum internetowe, biustonosz, brafitting, leksyka, neologizm, neosemantyzm, funkcja nominatywna, funkcja ekspresywna
Edytor zaawansowany
  • 09.10.10, 17:08
    A gdzież tam, informacje są ogólnodostępne, nazwiska autorki, promotora i recenzenta są podane.
    Autorce gratuluję dobrego tematu.
  • 09.10.10, 17:27
    sangrita napisała:

    > A gdzież tam, informacje są ogólnodostępne, nazwiska autorki, promotora i recen
    > zenta są podane.

    Yyy, rzeczywiście.
    No to teraz się zacznie... :D
  • 10.10.10, 14:37
    No dobra, to niech się zacznie.
    Da się to gdzieś przeczytać? :)
    --
    Effuniaki - biuściasta rewolucja - o Dżinsowym i Puderku zanim znikną

    'O motoryzacji i mody szkodliwości' Tym razem futurystycznie pół żartem, pół serio :)
  • 10.10.10, 19:16
    O, ja też chciałabym, o braslangu poczytać!

    --
    Wszystko jest trudne, nim stanie się proste :)
    www.naszejamniki.pl
    www.noszebiustonosze.blox.pl
    www.racjonalista.pl
  • 10.10.10, 19:57
    renulec napisała:

    > O, ja też chciałabym, o braslangu poczytać!
    >
    A nie o bralekcie ;)?

    --
    Nie używam e-maila Gazetowego. Proszę o kontakt poprzez stronę autorium.pl
  • 10.10.10, 19:59
    Przepraszam za post pod postem, ale właśnie sobie - o, inteligencjo! - przypomniałam, że ja mam przecież wydawnictwo. Autorkę uprzejmie proszę o kontakt, z tekstem pod pachą, znaczy się - w załączniku. Może wyjdzie nam jakaś współpraca :)?
    --
    Nie używam e-maila Gazetowego. Proszę o kontakt poprzez stronę autorium.pl
  • 10.10.10, 20:13
    Karo,
    z Toba to ja nie będę dyskutować o niuansach języka, aż tak głupia nie jestem ;)
    Bralekt też mi "podchodzi".
    Przyłączam się do Twojego apelu - Autorka do Nominy! Zastępy Lobbystek czekają na publikację wiekopomnego dzieła!

    --
    Wszystko jest trudne, nim stanie się proste :)
    www.naszejamniki.pl
    www.noszebiustonosze.blox.pl
    www.racjonalista.pl
  • 10.10.10, 20:56
    Mnie też bralekt żywotnie zainteresował, ale istnieje ryzyko, że autorka po 80 stronach mgr ma lobby biuściastych powyżej uszu... i przestała zaglądać.
  • 13.10.10, 13:28
    O, to widzę, że to o mojej pracy mowa :-)
    No tak, napisałam, napisałam, wyspałam się, i jak widać dalej zaglądam na Forum ;-)
    jakoś tak wczesną wiosną pisałam do Matki Założycielki LB, że właśnie zaczynam pisać, no i pod koniec września się udało sprawę sfinalizować – ku uciesze mojej, promotora, recenzenta i wszystkich, którzy pytali "A o czym piszesz?" ;-)
  • 14.10.10, 23:24
    Można zatem gratulować obrony? :) A praca jest do wglądu? I swoją drogą co promotor na ten temat powiedział?
    Wygrzebałam w ogóle tę prasę w systemie, bo pomyślałam, że to mogło być z mojego wydziału. Nie było, a szkoda, bo pani od socjolingwistyki gwałtownie potrzebowała dobrego biustonosza ;).
  • 16.10.10, 18:48
    To teraz doktorat będzie czy co?

    :)
    Gratuluję!

  • 16.10.10, 23:30
    Na przykład "Lobby Biuściastych jako zjawisko językowe, społeczne i kulturowe" :)?
    --
    Nie używam e-maila Gazetowego. Proszę o kontakt poprzez stronę autorium.pl
  • 19.10.10, 15:16
    Oj, to nie przejdzie w naszym zacofanym naukowym światku. No chyba, że na jakiejś bardzo progresywnej uczelni u bardzo silnego opiekuna naukowego, któremu nikt nie podskoczy. To znaczy może być doktorat albo o Lobby jako "zjawisku językowym" (dla językoznawcy), albo jako "społecznym" (dla socjologa), albo "kulturowym" (dla kulturoznawcy). U nas na dźwięk słowa "interdyscyplinarny" Rady Wydziałów dostają gorączki i dreszczy oraz wysypki alergicznej. Bo niby jak to tak i kto to oceni, a kto da za to tytuł... Ale jakiś temat wart napisania!!! kto może - niech się za to bierze!
  • 19.10.10, 16:12
    Oj, wiem, wiem :). Ja magisterkę (i planowany doktorat, ale nic nie wyszło z tego, bo stan techniki nie pozwolił mi na przeprowadzenie badań) pisałam z pogranicza językoznawstwa, psychologii i foniatrii - normalnie jak ufoka mnie traktowali. Nie dość, że na tym, co robiłam, nikt się nie znał, to jeszcze nie wiadomo było, która uczelnia tak naprawdę powinna prowadzić taki temat, nie mogli mi recenzentów znaleźć (w końcu recenzował mnie bardzo mądry... germanista :)).
    Doktorat na początku miałam z pogranicza językoznawstwa i medycyny (komunikacja lekarska), potem przerzuciłam się na moich ukochanych bardów (czyli trochę kultury, trochę języka i dużo zjawiska psychospołecznego, ale bardzo subiektywnie postrzeganego, jakim byli bardowie XX wieku) i nie powiem, żeby było znacząco lepiej.

    Ale podsunęłaś mi pomysł. A może zamiast doktoratu jakiś zbiór referatów z różnych dziedzin? Lobbystki, do dzieła!

    PS. Konferencję zróbmy! Będzie o niej we wszystkich mediach :)!
    --
    Nie używam e-maila Gazetowego. Proszę o kontakt poprzez stronę autorium.pl
  • 19.10.10, 18:52
    :)

    Nic mi nie mów, niestety u mnie to też tak z autopsji pisane. Taa...

    No a pomysł na jakąś konfę albo zbiór - przenajprzedni :))))))) Ruch prosumencki, silnie modelujący rynek, przy tym oparty o konwergentne media, całkowicie oddolny, zmieniający postrzeganie ciała w kulturze - według mnie stanikomania to temat na konferencję interdyscyplinarną naprawdę słuszny!





  • 18.10.10, 02:37
    No to gratulacje!!! Tak się zastanawiałam, jak Ci praca idzie :-) I również chętnie poczytałabym o "bralekcie" ;-)
    --
    All you need is LOBBY ;)
  • 11.11.10, 20:41
    Butters, wysłałam Ci pdf-a z tą moją pracą. Na ręce Matki Założycielki... ;-)
    Dziewczyny, tak szczerze, to nie sądzę, żeby zawartość pracy była dla Was jakoś szczególnie interesująca (oprócz samego faktu, że taka praca powstała). Dla Was to są pewnie oczywistości. Już nie wspomnę o tym, że rozdziały w części teoretycznej dotyczą socjolektów, a także zróżnicowania języka polskiego w ujęciu kilku badaczy...
    Leksyka opisywana w mojej pracy jest za to interesująca (bo zabawna, haha...) dla ludzi spoza Lobby. Język jak wiadomo może dostarczyć człowiekowi wiele radości ;-) I to za free.
  • 11.11.10, 20:51
    To ja też poproszę, ja też bym chciała ją poczytać :)
    --
    Effuniaki - biuściasta rewolucja - o Dżinsowym i Puderku zanim znikną

    'O motoryzacji i mody szkodliwości' Tym razem futurystycznie pół żartem, pół serio :)
  • 11.11.10, 21:12
    Edzia, nie bądź taka. Wiele z nas chciałoby choćby rzucić okiem na Twoją pracę. Upublicznij ją jakoś. Dobrzeeee? :)
  • 11.11.10, 22:33
    pliz pliz pliz:)
  • 11.11.10, 22:57
    Edzia, podziel się:) Jestem polonistką i stanikomaniaczką (kolejność przypadkowa:)), więc temat podwójnie mnie interesuje.
  • 11.11.10, 23:37
    > Butters, wysłałam Ci pdf-a z tą moją pracą. Na ręce Matki Założycielki... ;-)

    Mam nadzieję, że ze zgodą na obszerną notkę na Lobby Blogu? :-)


    --
    Biuściasta Mapa Świata
    Blog o Mapie i sklepach
    NOWOŚĆ: Stanikowa Mapa na Facebooku
  • 18.11.10, 15:17
    Jako lingwistka bardzo proszę o opublikowanie pracy :)
    --
    urodziłem się innym rodzicom


    Dekolt po 35 r.ż.
  • 19.11.10, 08:24
    Ja też bardzo ładnie poproszę, bo ja też lingwistka :) <ocka kotecka>
  • 19.11.10, 11:16
    zatrzęsienie lingwistek, ja tez :) też bym chętnie zerknęła.
  • 18.11.10, 21:58
    Edziu, jeśli nie chciałabyś szerzej udostępniać, to może zgodziłabyś się, żebym zacytowała kilka fragmentów na blogu Lobby? Wiesz, z jakimś ogólnym komentarzem i najciekawszymi wnioskami? :-) Na pewno dla wielu lobbystek byłoby to ciekawe.

    --
    All you need is LOBBY ;)
  • 19.11.10, 12:53
    Ależ ja bardzo chętnie udostępnię moją pracę wszystkim zainteresowanym :-) Już paru osobom wysłałam, więc kto rzeczywiście chce, to piszcie do mnie na gazetowego mejla, bo tak to nie zawsze można wrzucić załącznik.
    Butters, jeżeli chcesz, to możesz zamieszczać fragmenty, całość czy co tam ci przyjdzie do głowy. Luz.
  • 19.11.10, 13:57

    --
    Dołącz do fanów Lobby na facebooku!:)
  • 20.11.10, 13:37
    Super :)
    --
    Fake Apple - Kasia Figura nie jest jabłkiem
  • 20.11.16, 20:48
    Cześć, ja teraz biorę się za pisanie pracy na temat biuslangu, czy jest szansa, że podeślesz mi swoją pracę? :)
  • 21.11.10, 19:54
    Sama jestem związana ze studiami językowymi i zanim kliknęłam w temat, wiedziałam, że chodzi o jakąś pracę z zakresu językoznawstwa - nie psychologii/socjologii/położnictwa/wróżenia z fusów. Mnie socjolekt Lobby od początku intrygował. Nie ukrywam, że, mówiąc naojogólniej, potwornie mnie irytuje - nie znoszę "cielaczków", rzeczy "biustoprzyjaznych", "ściśliwców" i innych tworów językowych kojarzących mi się z gromadą egzaltowanych bab (do której sama należę ;)
    Ale temat na pewno jest warty opracowania! Bo ile można mówić np. o kierowcach tirów ("miśki suszą").
    To w ogóle bardzo interesujące, jak szybko język reaguje na nowe twory w rzeczywistości.
  • 21.11.10, 20:10
    Ach, oczywiście po swoim wywodzie, co sądzę na ten temat, dodam tylko, że oczywiście GRATULUJĘ skończenia pracy i pozytywnej obrony :)
  • 09.12.10, 19:36
    serpiente.emplumada napisała:
    > Sama jestem związana ze studiami językowymi i zanim kliknęłam w temat, wiedział
    > am, że chodzi o jakąś pracę z zakresu językoznawstwa - nie psychologii/socjolog
    > ii/położnictwa/wróżenia z fusów.

    Serpiente, znając wyobraźnie lobbystek, to i wróżenie z fusów kiedyś okaże się związane ze stanikami ;-)
    A co do słów/ wyrażeń, które nas irytują, to przyznam, że ja się dość długo nie mogłam przekonać do "karmników". Wszystkie inne biuściaste neologizmy błyskawicznie wchodziły mi w krew, ale z karmnikami oswajałam się dość długo. Bo mimo oczywistej, w sumie fajnej, etymologii jakoś skojarzenie z ptactwem mi przeszkadzało :-)

    Ale teraz traktuję je już jako całkowicie normalne słowo ;-)

    --
    Dołącz do fanów Lobby na facebooku!:)
  • 09.12.10, 22:30
    Mnie nigdy te neologizmy nie irytowały, bardziej mnie cieszy kreatywność. Np. taki "biust hiperboloidalny", zupełnie absurdalnie brzmiący i kojarzący się z science-fiction :) Jeszcze bardziej mnie cieszą określenia, które znaczą coś innego w normalnym świecie, typu "cielak", "balkonik", "karmnik" :) Ale ja w ogóle jestem gigantyczną fanką internetu, flejmów w dyskusjach na Wikipedii, paru komiksów internetowych itd. :)

    Poza tym jestem fanką piwa, jeśli napisałam coś nieskładnie, to przepraszam.
    --
    62/82 -> 65D i okolice :)
  • 20.11.16, 20:06
    Czesc, ja teraz biorę się za pracę licencjacką i właśnie piszę o biuslangu. Czy jest jakaś możliwość, abyś podzieliła się ze mną swoim dziełem? Baardzoo mi na tym zależy

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.