Wiadomo, że od razu wszystkiego szyć i sprzedawać nie zaczniesz, ale pierwsze fajnie wyglądające majtki (piszę wyglądające, bo jeszcze nie wiem jak się sprawdzają) już masz, wygląda na to, że niedługo nauczysz się szyć te gatki z nogawkami. Praktycznie nie ma ich na rynku, dlatego od razu masz chętną na pięć sztuk. Szycie takich modeli, których jest mało w sprzedaży chyba naprawdę ma szansę się sprawdzić :) Zwykłych majtek jest multum, znajdź ciekawe kroje, których prawie nikt nie oferuje.
I pokaż je gdzieś w galerii, chętnie skuszę się na coś bardziej fikuśnego ;)
Jako potencjalna klientka powiem jeszcze, że majtki mają być nie tylko ozdobne, ale i wygodne (nawet jeśli to stringi). Wiem, że to bywa trudne do wykonania, ale i opłacalne. Drapiące kusidełko można założyć i poparadować w nim chwilę, a później szybko się go pozbyć i trzymać w szufladzie do kolejnej takiej okazji. Kusiedłko wygodne i przyjemne można nosić na co dzień, zniszczyć i kupić kolejne.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.