Mogłabyś uderzyć w rynek rozmaitych fetyszowców z okolic choćby pin-up, na rynku w przyzwoitej cenie (czyt. - nie zwalającej z nóg) dostępne są słabe jakościowo produkty. Mam na myśli wszelkiego rodzaju retro - bieliznę, fartuszki, krótkie spódniczki, haleczki, jest mnóstwo ludzi obojga płci, którzy takie szmatki uwielbiają i to może być strzał w dziesiątkę. I zarobek ;)
--
(...)a dzisiaj jak szłam przez park i coś cudownie pachniało, a potem kiedy nagle zobaczyłam przed domem corkę, która urwała się wcześniej z zajęć - suka zaczęla się cieszyć jak szalona, a ja razem z nią / nangaparbat3
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.