Dodaj do ulubionych

Mój biust świadczy o mnie

04.03.13, 13:40
Oglądam właśnie w tvp2 brytyjski program pod tym tytułem i słyszę oraz widzę "ogromne" biusty sprawiające właścicielkom problemy. Ten cudzysłów zamierzony, bo takie 32G to już wielki problem dla bohaterek, m.in. z kupieniem właściwego biustonosza. i oczywiscie problemy z wrzynaniem się ramiączek, ciężarem, wyłażeniem biustu z biustonosza dołem i górą....
A zdawałoby się, że tam robią dobre staniki w róznych, w tym duzych, rozmiarach.
I jeszcze: "nie można nosic modnych ciuchów, w sklepach nie ma niczego w dobrym rozmiarze." To jak to jest?

--
Gdyby głupota niektórych wypowiedzi miała masę to internet kupowalibyśmy na kilogramy - by adellante12
Edytor zaawansowany
  • felisdomestica 04.03.13, 14:47
    Co do ostatniego zdania, to szczera prawda.
  • azymut17 04.03.13, 15:49
    Jak to jest? Jest tak, że jak ktoś chce ponarzekać, to zawsze znajdzie temat. Niektóry znajdują masochistyczną radość w dowalaniu sobie, by potem się nad sobą użalać. Oczekują też tego od innych. A jak zaczniesz pocieszać i dawać rady, szukać rozwiązań, to się obrażą. Proste.

    Gdyby chciało im się szukać, to by miały dobre staniki, ale co to za temat na program? Łatwiej producentom z tivi znaleźć kobiety, które nie mają pojęcia o dobrych stanikach i utwierdzać je w poczuciu beznadziejności.

    Aczkolwiek co do ubrań, to mogę się zgodzić. Czym jest jedno Pepperberry na cały wielki kraj? To już u nas jest lepiej, bo są dwie firmy (chociaż w przeliczeniu na modele pewnie wychodzi na to samo lub odwrotnie).
    --
    Lobby broni, Lobby radzi...
  • rennie77 04.03.13, 21:23
    W UK maja dobre biustonosze, ale jak jest z brafitterkami? Wydaje mi sie, ze Polki sa bardziej przedsiebiorcze, zglebiaja temat bardziej profesjonalnie, zakladaja strony, fora. Moze w UK to jest po prostu wiedza niedostepna dla wszystkich? U nas wybuchl na to swoisty boom i bardzo dobrze zreszta :).

    Jelsi zas chodzi o ubrania, to przyznam szczerze, ze ubrania biusciastych firm po prostu nie trafiaja w moj gust (delikatnie to ujmujac). Natomiast po wielokroc musialam sie obejsc smakiem, kiedy piekna sukienka dobra w biodrach, nie miescila mi sie w biuscie.
  • darchangel 04.03.13, 21:50
    rennie77 napisała:

    po wielokr
    > oc musialam sie obejsc smakiem, kiedy piekna sukienka dobra w biodrach, nie mie
    > scila mi sie w biuscie.

    O, to, ot! Tylko odwrotnie: w biuście ok, ale biodra się nie zmieszczą. W takim wypadku zlewam wszystko i idę do sieciówek.

    A co do tematu, to w Polsce też mamy mnóstwo firm, które robią dobrę bieliznę w wielu rozmiarach, a wystarczy tylko, że przyjdzie lato i człowiek chciałby stracić wzrok, bo gdzie nie spojrzy, tam stanik-ramiączkowiec wyłazi z bezramiączkowej sukienki i straszy obwodem na karku, czasem widać 2 staniki wystające spod jednej bluzki; a czasem żałuje się, że nie wzięło się słuchawek, bo słychać narzekanie, że "mam 80C, a nic nie pasuje" (no jasne, że nie pasuje, ja też mogę mieć 80C jak sobie kupię, i też mogę wtedy narzekać)... W Polsce zresztą też co i raz wyskoczy jakiś durny program w TV czy reportaż w gazecie czy onlajnie o tym, jak to źle żyć z wielkim biustem. Z tym, że jeśli panie w UK narzekają na 70G, to jeszcze może jest jakaś nadzieja, u nas pokazuje się szczupłą dziewczynę i podpisuje się "Iwona, nosi 85D, nie akceptuje swojego ogromnego biustu" - no litości...
  • agnetis 15.03.13, 12:02
    Oczywiście, że jest problem. Nie wiem jak w UK, ale w Polsce jest mało biustonoszy dla mnie. Pod biustem potrzebuje 65, a miseczka w sumie KK byłaby ok, ale nie jesli w obwodzie mam 65. Muszę kupować 75 pod biustem aby miseczka była dobra i przerabiac. I wtedy właśnie moj biustonosz traci cały fason. Zamiast zebrany ładnie do środka, jest szerszy i nie jestem zadowolona. Ugniata mnie z każdej strony. Uważam, że jest duża dyskryminacja jeśli chodzi o duży biust. Przede wszystkim jeśli chodzi o bielizne - biustonosze, gorsety, czy nawet koszulki do spania :(. Jeśli chodzi o ubiór, to co bym nie założyła czuję się źle. Kupno sukienki wiąże się z wizytą u krawcowej. My też chcemy być seksi i podkreślić swoją urode. A nie chować się pod workami. Nasz biust świadczy o Nas i chcemy o niego dbać ;)
  • clarisse 15.03.13, 13:02
    Agnetis, czy dobrze zrozumiałam, że kupujesz rozmiar 75KK (brytyjskie 34KK) i przerabiasz obwód na 65? Bo chciałam coś poradzić odnośnie biustonoszy, ale jeśli jest tak, jak zrozumiałam, to faktycznie opcji masz niewiele.

    Nie wiem też, czy zetknęłaś się z markami odzieży dla biuściastych, takimi jak BiuBiu, Urkye (obie polskie) czy Pepperberry (UK)?

    --
    Clarisse
    BiuBiu: 42 BBB
    Effuniak: 70K i okolice
    UK: 32J/70JJ
  • agnetis 15.03.13, 15:09
    clarisse dokładnie tak jak napisałaś :(. Dzięki za te marki, wcześniej nie znałam tych marek :)
  • clarisse 15.03.13, 15:35
    Hmm.

    Co do biustonoszy, pamiętałam że Alana marki Bravissimo sięga miseczki L - niestety w obwodzie 30 ta miska u nich nie występuje, dopiero w 32. Teoretycznie można spróbować rozmiaru 32L. Tyle że o ile pamiętam, Alana była i ciasna obwodowo, i raczej małomiskowa, więc równie dobrze może się okazać, że raczej będzie pasowało 34L - albo żadne :( Trzeba się więc liczyć z możliwością, że tylko stracisz kasę na wysyłkę i odsyłkę. Tu jest ten stanik: Alana Bra

    Drugi pomysł jest taki. Wejdź na stronę sklepu Ewy Michalak, konkretnie na stronę kalkulatora, przeczytaj i obejrzyj jak się zmierzyć (uwaga - "ciasno" pod biustem oznacza naprawdę, naprawdę ciasno) O tu: Kalkulator Ewy Michalak
    Sprawdź, co Ci wyjdzie w kalkulatorze - to może być co innego, niż w innych markach, raz dlatego, że Ewa Michalak ma własną rozmiarówkę, a dwa dlatego, że zmierzyć się prawidłowo samemu tak, by kalkulator pokazał prawdę, jest bardzo trudno. A potem napisz do sklepu sklep@ewa-michalak.pl podając swoje wymiary, opisując co nosisz normalnie (75KK z obwodem skróconym domowym sposobem o całe 10 cm) i pytając jaki rozmiar proponują na takie wymiary, w jakim fasonie byłby dostepny i na jakich warunkach (bo niestety podejrzewam, że będzie to rozmiar na zamówienie, którego nie będziesz mogła zwrócić). Jeśli szkoda Ci kasy, żeby ryzykowac, są jeszcze dwa sposoby:
    - staniki z bardzo dużymi miskami Ewy Michalak (mówię o miskach KK, L itp.) trafiają się na Ebayu, własnie dlatego że sa bezzwrotne, a zdarza się, że ktoś zamówi i nie trafi - możesz spróbować zapolować, a nuż się trafi jakiś niedrogi używany, który da Ci przynajmniej pojęcie, czego potrzebujesz
    - jesli masz blisko do Łodzi lub będziesz tam w jakiejś sprawie, spróbuj zadzwonić (telefon jest na stronie) i umówic się; to nie jest sklep w sensie sklepu, więc nie można tam wejsc z ulicy, ale po umówieniu się można, a przy biuście takim jak Twój powiedziałabym ze nawet warto - kto wie, może uda się dla Ciebie coś uszyć?

    --
    Clarisse
    Jestem piękna ale niefotogeniczna :P
  • agnetis 15.03.13, 16:03
    Tak znam tą firmę ale nie odpowiada mi kształt tych miseczek i fason :(, wole półusztywniane biustonosze które ładnie podnoszą, tak jak Dalia ma np. Kaszmir. Jestem bardzo zadowolona, lecz wybór jest mały. jestem wymagająca, bo wiele juz kupiłam nie mogłam zwrocić i leżą w szufladzie lub sprzedałam, za dużo niższą cene. A w sklepach niestety nie ma takich rozmiarów, a jak są to nie te fasony i wciąż słysze że nie opłaca sie sprowadzać takich rozmiarów bo jestem jedna na tysiąc! Dziekuje za pomoc :)
  • ania.kar 15.03.13, 23:19
    A jaki masz rozmiar z tego modelu Dalii?
  • agnetis 16.03.13, 08:08
    75 L bo nie było 65, ale jak widzialam to bym musiala miec 65M najlepiej zeby był idealny :)
  • nathd 16.03.13, 09:25
    Kris Line pociągnął miseczki do O, na pewno model Fortuna, zdaje się, że są też inne. Może warto spróbować?
    --
    71/100 (70G / GG)
    nathd.blox.pl - Recenzencki blog stanikowy :)
    mail: nathd @ wp.pl
  • effuniak 17.03.13, 06:15
    hm... Ty to co wątek to co innego nosisz z tej Dalii - a to 65KK - którego nie produkują , a to 75L .... doprawdy ... ciekawe ....
    --
    Lingerie is my life...
    "Mówiąc o mnie hejter daje mi fejm.."
    So, talk about Me...
  • agnetis 17.03.13, 07:10
    Zazwyczaj nosze 65KK, ale w sklepie, ktorym kupiła Dalie nie było takiej rozmiarówki to kupiłam 75 L i przerobiłam, ponieważ potrzebowałam. Mała pomylka to nic takiego. to moj pierwszy biustonosz z tej firmy i nie orientuje sie dlatego tu jestem, aby dowiedziec sie wiecej :P. To chyba po to są fora, jakbym wiedziała wszystko bym nie pytała.............
  • roza_am 17.03.13, 14:45
    Agnetis, to nie jest tak, że czepiamy się na siłę i ze złośliwości, tylko że aby móc coś doradzić potrzebujemy mieć możliwie dokładny obraz sytuacji. A akurat jedna literka w prawo czy w lewo potrafi zmienić postać rzeczy, zwłaszcza w rejonie rozmiarowym, który jest graniczny dla wielu marek. Teraz, jak już dokładnie opisałaś co i jak, łatwiej nam będzie rozmawiać o poszczególnych markach czy modelach.


    --
    Gdzie kupić porządny stanik
    tinyurl.com/findgoodbrashop
  • agnetis 17.03.13, 15:52
    Roza rozumiem :) popełniłam błąd, ale effuniak sie troche czepia niepotrzebnie, bo napisałam ze jej firma mi nie odpowiada. Po to jest ta strona, żeby dzielić sie doświadczeniem. Każda firma ma inna rozmiarówkę. Ja nie jestem obeznana w tym jak Wy. Mam nadzieje, że już więcej pomyłek nie będzie ;)
  • pierwszalitera 17.03.13, 16:25
    agnetis napisała:

    > Roza rozumiem :) popełniłam błąd, ale effuniak sie troche czepia niepotrzebnie,
    > bo napisałam ze jej firma mi nie odpowiada.

    Rozumiem, że nie odpowiadają ci kompletnie usztywniane staniki? Ale u Ewy Michalak pokazał się nowy miękki (model S), podobno super zbierający stanik. W rozmiarze 70 do miseczki K, w 75 do JJ. Ok, te miseczki mogą wydawać ci się małe i obwody szerokie, ale Effuniak ma inną rozmiarówkę, ciaśniejsze obwody i węższe fiszbiny. O ile się orientuję, to normalnie w dużych rozmiarach staniki mają fiszbiny po plecy, co wymaga wzięcia większej miski (bo część miski obejmuje także pachę i plecy, a nie tylko pierś) i niższego obwodu (bo owijasz się miską), ale rozmiar, który teraz nosisz przy przerobionym staniku i przeliczasz na obwód 65, wcale nie musi być dobrze dobrany i może niepotrzebnie skazujesz się na niepowodzenie wybierając nieodpowiednie marki. Wydaje mi się, że mając pewne ograniczenia nie można wykluczać jakiejś tam marki, bo zdjęcie ze sklepu nam nie odpowiada. Ja bym jednak zmierzyła i dopiero wtedy oceniła. Zamówić stanik i odesłać (z polskiego sklepu), to nie jest aż taka fatyga. Korzystałaś w ogóle z effuniakowego kalkulatora rozmiaru?
  • roza_am 17.03.13, 17:18
    > Rozumiem, że nie odpowiadają ci kompletnie usztywniane staniki? Ale u Ewy Micha
    > lak pokazał się nowy miękki (model S), podobno super zbierający stanik.

    Model S jest usztywniany, miękki nazywa się SM i na razie ma jednego reprezentanta (Trefl).


    --
    Gdzie kupić porządny stanik
    tinyurl.com/findgoodbrashop
  • pierwszalitera 17.03.13, 19:49
    roza_am napisała:

    > Model S jest usztywniany, miękki nazywa się SM i na razie ma jednego reprezenta
    > nta (Trefl).

    Hallo? To jest jeden. Gdyby pasował, to zawsze jest to opcja dla kogoś, kto ma problemy ze znalezieniem jakiegokolwiek stanika. Ja też praktycznie noszę tylko jeden model HM i też nie mam aż tak dużego wyboru. Poza tym, niedługo model SM ma pojawić się w kolorach cielistym i malinowym, więc całkiem niezła baza i to pod samym nosem w Polsce, bo dziewczyna skarżyła się, że w Polsce na nią niczego nie ma.
  • roza_am 17.03.13, 23:16
    A czy ja mówię, że to nie jest opcja i nie warto spróbować? Sprostowałam tylko nazwę modelu coby nie było rozczarowania, że znowu usztywniane. I informacyjnie dodałam, że na ten moment do wyboru jest tylko jeden model/kolor. Jeśli ktoś akurat szuka np. jasnego stanika pod białe bluzki, to musi chwilę poczekać.

    Ja też praktycznie n
    > oszę tylko jeden model HM i też nie mam aż tak dużego wyboru. Poza tym, niedług
    > o model SM ma pojawić się w kolorach cielistym i malinowym, więc całkiem niezł
    > a baza i to pod samym nosem w Polsce, bo dziewczyna skarżyła się, że w Polsce n
    > a nią niczego nie ma.

    Czy ty próbujesz udowodnić tezę, że jesteś w takiej samej, jeśli nie trudniejszej, sytuacji co osoba nosząca 65KK? No proszę cię....


    --
    Gdzie kupić porządny stanik
    tinyurl.com/findgoodbrashop
  • pierwszalitera 18.03.13, 00:16
    roza_am napisała:

    > Czy ty próbujesz udowodnić tezę, że jesteś w takiej samej, jeśli nie trudniejsz
    > ej, sytuacji co osoba nosząca 65KK? No proszę cię....
    >

    Ja nie chcę udowadniać żadnej tezy, nie insynuuj mi tu niczego. Chciałam tylko napisać, że też noszę zwykle tylko jeden, trudno dostępny model stanika i jeden nowy model raz na jakiś czas mnie już uszczęśliwia. Stanik pod jasne bluzki kupiłam nawet podwójnie, by starczył mi na dłużej, nie wiem bowiem, kiedy i czy coś w ogóle się pojawi. Wcale nie mam takiego dużego wyboru, bo jestem niekompatybilna z balkonetkami, ostatnia mierzona przestała się wbijać krawędzią dopiero w rozmiarze 34FF, normalnie noszę 32E-F, że za głęboka miska nie trzymała biustu i mogłam w ogóle nie wkładać stanika, to inna sprawa. A uszytwnianych staników nie chcę. Ponieważ nie mam też dostępu do żadnego porządnego sklepu stacjonarnego, odkrycie pasującego kroju i odpowiedniej marki zajęło mi też trochę czasu i trudu, niejedna osoba z dużo większym biustem miała łatwiej, jakaś Freya, czy Panache zawsze przecież pasuje. Ale tak źle nie ma, mogę jeszcze sięgać po miękkie bezszwowe full cupy. Hurra, mam lepiej od osoby noszącej 65KK! I nie rozumiem właśnie, jak osoba z tak skomplikowanym rozmiarem (jeżeli to jest w ogóle 65KK) nie skorzystała jeszcze z najprostszej opcji. Ja już dawno rzuciłabym się na tą miękką balkonetkę SM i na pewno nie czekałabym na możliwość osobistego odwiedzenia Łodzi.
  • agnetis 17.03.13, 17:28
    Kupiłam kiedyś stanik effuniak i po pierwsze, miseczka nie wygodna, wole półusztywniane, ale sprobowałam bo chcialam pod białą bluzke mieć cały gładki. No i kolejny minus jak dla mnie to ramiaczka odpinane, dwa rodzaje ale jeden za cienki, drugi za gruby. Oczywiście nie skreślam tej marki, nawet poleciłam koleżance. Ona z kolei uwielbia taki fason. Na mój biust sie nie sprawdziły te fasony. Jak będę miała okazje być w Łodzi myślę, że przymierze miekki z kolekcji. O ile będzie dostepny rozmiar właściwy, bo może być ciężko. To rzadki rozmiar i rozumiem, że czasem nie opłaca się. Szkoda, że sklep jest tylko w jednym mieście.
  • 100krotna 17.03.13, 17:52
    agnetis napisała: Szkoda, że sklep jest tylko w jednym mieście.


    W Łodzi jest siedziba producentki. Sklepy są też w innych miastach: www.ewa-michalak.pl/Sklepy-stacjonarne-cabout-pol-11.html
    Z tym, że trudno mi powiedzieć, jak będzie wyglądać w nich asortyment w twoich okolicach rozmiarowych, najlepiej chyba dzwonić.

    --
    Mam raczej niewielki biust, ale na szczęście równoważy go duża pupa ;)
  • agnetis 17.03.13, 18:12
    ojj rzeczywiście ;) kolejna gafa ;). U mnie w mieście widzę też jest, ale byłam tam i nic nie mają dla mnie a jak zapytałam, czy jest możliwość sprowadzenia, powiedzieli mi, że niestety nie bo jak nie kupie to im to zostanie :(. Może niedługo będę w Łodzi to chętnie zobacze czy jest coś dla mnie.
  • pierwszalitera 17.03.13, 19:42
    agnetis napisała:

    > ojj rzeczywiście ;) kolejna gafa ;). U mnie w mieście widzę też jest, ale byłam
    > tam i nic nie mają dla mnie a jak zapytałam, czy jest możliwość sprowadzenia,
    > powiedzieli mi, że niestety nie bo jak nie kupie to im to zostanie :(. Może nie
    > długo będę w Łodzi to chętnie zobacze czy jest coś dla mnie.

    Nie rozumiem. A po co chcesz sprowadzać do sklepu? Sprowadź sobie do domu, przymierz, a jak nie będzie pasował, to odeślesz i dosatniesz pienidze z powrotem. Przecież to normalna sprawa, ja od kilku lata nie kupiłam w sklepie stacjonarnym, bo takowych u mnie w ogóle nie ma. I nie kieruj się u Effuniaka rozmiarem obwodu 65, tylko skorzystaj z kalkulatora, bo może okazać się, że masz u tego producenta całkiem inny rozmiar.
  • agnetis 18.03.13, 07:42
    Tak wiem u effuniak musze mieć większy rozmiar, bo już zamawiałam. Zawsze korzystam z tabeli, ale czy tabelka jest dokładna i dostosowana do kazdego biustu. Ja potrzebuje głębokiej miseczki. Wiem, że mogę zamówić i odesłać. Już tak robiłam :). Uwierzcie, że naprawde ciężko dopasować mi biustonosz i już mnóstwo razy odsyłałam. Szkoda mi czasu. Jak będę w sklepie to na pewno osoba doświadczona mi cos doradzi, dokładnie zmierzy i nawet jak nie będzie dostępnego rozmiaru, będę mogła spokojnie zamowić z domu bo będę wiedziała co :)
  • pierwszalitera 17.03.13, 19:54
    agnetis napisała:

    > Kupiłam kiedyś stanik effuniak i po pierwsze, miseczka nie wygodna, wole półusz
    > tywniane, ale sprobowałam bo chcialam pod białą bluzke mieć cały gładki. No i k
    > olejny minus jak dla mnie to ramiaczka odpinane, dwa rodzaje ale jeden za cienk
    > i, drugi za gruby.

    No to spróbowałaś jednego usztywnianego. Ten nowy jest miękki. I jakiego rozmiaru próbowałaś? Miski były tylko niewygodne? Więc nie były za małe? Effuniak nie ma przecież rozmiaru 65M.
  • agnetis 18.03.13, 07:44
    nie pamiętam jaki rozmiar zamowiłam, nie powiedziałam ze 65M, jak juz to na pewno było 75 pod biustem ale miseczki nie pamietam, nie bede zmyslała ;)
  • kasienka.body 18.03.13, 14:57
    A ja dalej nie do końca rozumiem. Skoro potrzebujesz 65KK, to teoretycznie 70K powinno mieć tę samą miskę a być tylko trochę luźniejsze, niż 75tki, które kupujesz. No i przy obwodzie 75 miska powinna być dobra w okolicach JJ. To co w takim razie kupujesz? 75JJ czy 75KK?
    W ogóle to jesteś pewna tych rozmiarów? Może staniki są niewygodne, bo to jednak nie jest właściwy rozmiar dla Ciebie? A może prześlesz do naszej zamkniętej galerii swoje zdjęcia w którymś ze staników? Inne użytkowniczki będą mogły coś więcej doradzić zarówno w kwestii rozmiaru jak i fasonu.



    --
    -------------------------------------
    Zapraszamy na zimowe wyprzedaże w sklepie BODY.
    www.body.sklep.pl
    kontakt@body.sklep.pl
  • pierwszalitera 18.03.13, 15:29
    kasienka.body napisała:

    > W ogóle to jesteś pewna tych rozmiarów? Może staniki są niewygodne, bo to jedna
    > k nie jest właściwy rozmiar dla Ciebie?

    Już podanie realnych wymiarów byłoby całkiem dobrą informacją.
  • agnetis 18.03.13, 18:31
    Dziewczyny, ja wiem jak biustonosz powinien na mnie lezeć. Mi bardziej chodzi o fasony. Wiadomo rozmiar jak rozmiar, kazda firma ma troche inne rozmiary, a w kazdym fasonie biust też inaczej wygląda :). Ja szukam głębokich miseczek jak ma Dalia, no i oczywiscie półusztywniane, ponieważ taki biustonosz ładnie zbiera biust i to mi odpowiada w 100%.

  • kasienka.body 18.03.13, 21:05
    Co to znaczy głębokie miseczki? Głębokie czyli pojemne? Czy głębokie - mocniej zabudowane?
    Bo jeśli chodzi o to pierwsze to odpowiedni rozmiar będzie miał odpowiednią na głębokość miskę.
    Co do zbierania biustu - to nie jest zasługa pół usztywnionej miski, tylko konstrukcji stanika.
    Zarówno zupełnie miękkie staniki mogą świetnie zbierać biust (np. Panache Jasmine) i całkiem usztywniane.
    Może podaj jednak swoje wymiary, bo póki co to trochę jak wróżenie z fusów.

    -------------------------------------
    Zapraszamy na zimowe wyprzedaże w sklepie BODY.
    www.body.sklep.pl
    kontakt@body.sklep.pl
  • ania.kar 19.03.13, 11:01
    agnetis napisała:

    > Zazwyczaj nosze 65KK, ale w sklepie, ktorym kupiła Dalie nie było takiej rozmia
    > rówki to kupiłam 75 L i przerobiłam, ponieważ potrzebowałam.

    Jakie modele biustonoszy kupiłaś w tym rozmiarze 65KK? Czy są one wygodne i je nosisz? Może znajdą się inne o tym samym kroju. Ale nie znając ich nazwy, ciężko będzie pomóc.
  • effuniak 19.03.13, 13:48
    Z całą pewnością nie są to balkonetki,
    Myślę, że podwyższony plunge to odpowiednie określenie
    Literki przed modelami sa dla moich pracowników informacją jakie szablony brać do krojenia
    To taki sam symbol jak K-24 w Dalii
    ;)
    --
    Lingerie is my life...
    "Mówiąc o mnie hejter daje mi fejm.."
    So, talk about Me...
  • ania.kar 19.03.13, 10:52
    agnetis napisała:

    > 75 L bo nie było 65, ale jak widzialam to bym musiala miec 65M najlepiej zeby b
    > ył idealny :)

    Jeśli Dalia Ci odpowiada, to czy zamówiłaś już sobie jakiś stanik w rozmiarze 65M? W tym sklepie masz kilka takich biustonoszy:
    christelle.pl/dalia-brigitte-semi-soft-p-2964.html
    christelle.pl/dalia-brigitte-p-2991.html
    christelle.pl/dalia-michelle-semi-soft-p-2657.html
    christelle.pl/dalia-michelle-semi-soft-granat-p-2652.html
    christelle.pl/dalia-stella-semi-soft-p-2983.html
    Jak Ci się jakiś spodoba, to najlepiej go zamówić i sprawdzić w domu czy dobrze leży. Jeśli nie, to odeślesz.
  • agnetis 19.03.13, 10:58
    Tak, wiem jeszcze nie zamówiłam, ale przymierzam się, właśnie do tego rozmiaru :)
    christelle.pl/dalia-brigitte-semi-soft-p-2964.html
    idzie wiosna więc kolorki ;)
  • effuniak 19.03.13, 13:51
    yyyy.... jeśli Dalia nie ma - a sprawdziłam, że nie ma- podwójnych literek w miskach to z tabelki jasno wynika, że powinnaś mieć u nich 65R....
    --
    Lingerie is my life...
    "Mówiąc o mnie hejter daje mi fejm.."
    So, talk about Me...
  • agnetis 19.03.13, 14:49
    No dokładnie, dlatego mowie o problemie :(. Nie ma rozmiaru dla mnie ale cos musze nosic... Dlatego kupuje pełne biustonosze lub zwężam bo tak najłatwiej. Tylko czesto biustonosz zmienia fason, a ja po przerobce nie moge nic zrobic, ani oddac, ani sprzedać.
  • kasiadj07 19.03.13, 15:14
    agnetis napisała:

    > No dokładnie, dlatego mowie o problemie :(. Nie ma rozmiaru dla mnie ale cos mu
    > sze nosic... Dlatego kupuje pełne biustonosze lub zwężam bo tak najłatwiej. Ty
    > lko czesto biustonosz zmienia fason, a ja po przerobce nie moge nic zrobic, ani
    > oddac, ani sprzedać.

    Widzisz, problem w tym, że nie słuchasz rad. Szukasz niewiadomo gdzie i narzekasz, a rozwiązanie być może masz pod nosem. U Effuniaka, a zakłam, że pasowałby Ci rozmiar ok. 75JJ, masz 10 modeli do wyboru, z czego 4 w nowym, zachwalanym przez właścicielki pełniejszych biustów po przejściach, kroju.
    To, że jeden model Ci nie podpasował (dla mnie te szerokie ramiączka też są za szerokie), nie znaczy, że inny też będzie niewygodny. Mając tak mały wybór nie skreślałabym żadnej marki i przynajmniej spóbowała. Niczym przecież nie ryzykujesz, jak nie pasuje, możesz odesłać.
  • clarisse 19.03.13, 15:33
    No ja bym tu trochę z Kasią polemizowała - jeśli Agnetis z pomiaru wyszło 73 cm pod biustem, to raczej obstawiałabym dla niej Effuniakowy obwód 70 (ja mierząc się ciasno miałam 73 cm, a jak Effuniak mnie zmierzyła, wyszło równo 70). A co do miski - bardzo dużo tu zależy od rodzaju biustu, i od tego, czy ten obwód 120 cm to stojąc czy w zwisie. Ja mam tyle w zwisie i wychodzi mi 70K w Effuniakach, natomiast z informacji Agnetis wnioskowałabym, że może potrzebować większej miseczki.

    Niemniej faktem jest, że krój S jest dostępny w rozmiarze 70K i nawet chyba 70KK w niektórych modelach więc można go zamówić bez bólu, bo da się zwrócić normalnie.

    Agnetis, wady effuniaków, które opisałaś, że ramiączka odczepiane, ze szeorkie, dotyczyły tylko modeli Lilia i Onyks bo tylko tam są odczepiane wymienne ramiączka. A model S w ogóle jest nowością, wcześniej go nie było. Chwalą go np. te osoby, któym z PL wypływał biust. Sprawdzić warto

    Natomiast z tego co widziałam w obwodzie 65 modele S i SM nie mają (JESZCZE?) tak dużych miseczek. Ale i w SM własnie niedawno pojawił się rozmiar 70K, którego początkowo nie było.

    Natomiast co do Elomi i Sculptesse, to tu problemem może być to, że to marki skierowane do większych pań. Generalnie Elomi chyba nie występuje poniżej obwodu 75, a i ten jest rzadko dostepny. A my mówimy o osobie która nosi obwody 65 lub w ścislejszych pewnie 70. Więc może się okazac, że te Elomi i Sculptresse po prostu nie dla niej.

    A i Agnetis: niepasujący stanik NAPRAWDĘ można sprzedac. Np. na Fejsbuku jest grupa, gdzie dziewczyny sprzedają niepasujące staniki, których nie da się zwrócić lub po prostu są używane. Oczywiście nie odzyskasz 100% pieniedzy, i na pewno nie od razu - ale część tak. I to jest grupa właśnie poświecona stanikom z dużymi miskami. To grupa międzynarodowa, zawsze wiec jest wieksza szansa na znalezienie chetnej.
    --
    Clarisse
    Jestem piękna ale niefotogeniczna :P
  • kasiadj07 19.03.13, 15:57
    Ja oczywiście nie przesądzam, jaki rozmiar będzie dla Agnetis dobry, odniosłam się do podanych przez nią wymiarów. Gdyby napisała, w jakim rozmiarze miała Effuniaka i co było z nim nie tak, oprócz ramiączek, możnaby pewnie zmniejszyć ryzyko błędu. Ale i tak nie wiemy, czy Ona zechce effuniaki przetestować, narzekać przecież najłatwiej;)
  • agnetis 19.03.13, 16:05
    Ja chyba mialam onyks wtedy o ile pamiętam dobrze. Korzystałam z tabelki przy zamowieniu i też pisałam jeszcze maila i pamietam ze zamowiłam 75 pod biustem bo uprzedzano mnie o scisłym obwodzie. Clarisse przekonołaś mnie do wypróbowania tego modelu S, może akurat zmienie zdanie :) Dzieki.
  • clarisse 19.03.13, 16:39
    Łomatkoż, to to teraz będę się czuła odpowiedzialna, jak Ci nie przypasuje O_O

    Z tego co widziałam, w rozmiarach 70K i 70KK są:
    www.ewa-michalak.pl/product-pol-369-S-Porcelanka.html
    www.ewa-michalak.pl/product-pol-351-S-Czekolada.html
    www.ewa-michalak.pl/product-pol-345-S-Wisniowka-starter-.html
    Z nowych miękkich tylko do 70K
    www.ewa-michalak.pl/product-pol-361-SM-Trefl.html
    Rozmiary na liście są normalnie zwrotne.
    Pamiętaj, że jeśli dostajesz biustonosz Ewy Michalak w kartonowym twardym pudełku, to odsyłasz go w tym samym - chodzi o to, że zwłaszcza piankowe staniki odesłane w miękkiej kopercie gniotą się i sklep może nie przyjąć zwrotu, bo nie da rady potem takiego stanika sprzedać.

    Ale popatrz też po markach, które inne dziewczyny wspomniały, może jednak są gdzieś online dostępne w mniejszych obwodach.

    A no i jeszcze jedno, skoro nosisz Dalię, to może miałoby sens poszukanie, czy nie można jej online zamówić od razu we właściwym rozmiarze? Chodzi o to, że skracanie obwodu zawsze jest ryzykowne, a im bardziej go skracasz, tym bardziej całość się defasonuje. Dalia w końcu sięga do M o ile pamiętam, jakieś szanse więc są. Zamawiając przez internet, o ile jest to normalne zamówienie towaru który producent standardowo produkuje, zawsze masz możliwość zwrotu, więc może warto zaryzykowac koszty przesyłki choćby po to, żeby mieć pewność czy to aby nie jest najlepsza opcja.

    --
    Clarisse
    i jej bombastyczny biust
  • pierwszalitera 19.03.13, 17:06
    clarisse napisała:

    > Łomatkoż, to to teraz będę się czuła odpowiedzialna, jak Ci nie przypasuje O_O
    >

    Nie organiczałabym jednak obwodu do 70-tek, bo może okazać się za ciasny i dziewczyna napisze, że stanik niewygodny. ;-) Ja mam 74 cm pod biustem, gdyby zmierzyła mnie Effuniak pewnie też wyszłoby mi 70, mimo tego noszę u niej rozmiar 80. Ok, duży biust bardziej ciągnie obwód, ale nie zakładajmy zaraz najgorszego. W rozmiarze 75K miseczka jest jeszcze większa.
  • darchangel 19.03.13, 17:54
    pierwszalitera napisała:

    > Nie organiczałabym jednak obwodu do 70-tek, bo może okazać się za ciasny i dzie
    > wczyna napisze, że stanik niewygodny. ;-) Ja mam 74 cm pod biustem, gdyby zmier
    > zyła mnie Effuniak pewnie też wyszłoby mi 70, mimo tego noszę u niej rozmiar 80

    Słusznie, zwłaszcza, że te nowe to jakieś ściślejsze są. Ostatnio mierzyłam 70 i ledwo się zapięłam. Jakbym miała kupić, to 75 bym brała (a mam jakieś 67-70 pod biustem, kurczę, to jest przeginanie w drugą stronę już :/).
  • clarisse 19.03.13, 21:22
    Ja to widzę tak:
    - ważna jest długość i rozciągliwość obwodu
    - wazna jest ściśliwośc własna ciała / grubość podściółki tłuszczowej
    - ważna jest wielkość piersi

    Co do obwodów effuniaków, moje doświadczenia są takie:
    - stare PL mam 70 i są przyciasne; nowe PL mam 75 i są za luźne
    - CHP 70 są dobre, 75 stanowczo za luźne
    - S Wisniowka pasowała mi 70, ale zapięta była na drugą haftkę - Effuniak pytała, czy nie lepsza byłaby ciasniejsza,ale uznałam ze jest ok

    Co do scisliwosci - to nie wiem jak jest u Agnetis, podejrzewam że np. tu sie różnie ja od pierwszejlitery, bo nie ma mozliwości zeby 80 nie jezdziło mi po plecach, skoro nawet 75 jezdzi.

    No i wielkośc samych piersi. Im cieższe, tym bardziej ciągną w dół, wiec tym bardziej mozna przewidywac ze potrzebny jest ciasniejszy obwód. Z nas trzech pierwszalitera ma prawdopodobnie najmniejsze, najmniejszy nacisk na obwód. Ja mam wieksze i potrzebuję ciasniejszego obwodu. Ponieważ podejrzewam, ze Agnetis ma wieksze ode mnie, raczej oczekiwałabym ze potrzebuje podobnego jak ja, nie luzniejszego. Ale oczywiscie moze potrzebowac luzniejszego jesli (patrz wyzej) jest szczuplutka.

    A poza tym pisząc o potencjalnej 70 wzielam pod uwage to, ze Agnetis nosi 65 w Dalii. Dalia jest na pewno bardziej rozciagliwa od effuniakow, ale nie aż o 10 cm chyba? (aż tak dobrze nie znam...)

    Oczywiscie stanik moze okazac sie za ciasny, można też zawsze spróbować,czy pomoże przedłużka (3 złote w bielizniaku) -czy też zmiana obwodu nic nie pomaga, bo problem jest gdzie indziej.

    Podsumowując, absolutnie nie wyrokuję o rozmiarze Agnetis w żadnym staniku bo brak mi danych i do tego nie jestem brafitterką. Pozwalam sobie snuć hipotezy, bo to moje okolice rozmiarowe i mogą - choć nie muszą -wystepować podobienstwa.
    --
    Clarisse
    i jej bombastyczny biust
  • pierwszalitera 19.03.13, 22:01
    clarisse napisała:

    > - S Wisniowka pasowała mi 70, ale zapięta była na drugą haftkę - Effuniak pytał
    > a, czy nie lepsza byłaby ciasniejsza,ale uznałam ze jest ok

    Ja nie widzę problemu z dopasowniem na drugą haftkę, mnie moje 80-tki na ostatniej haftce też są za luźne, ale 75-tki, wygodne przy krótkim przymierzaniu, zaczynają mnie po pewnym czasie gnieść i robić czerwone pręgi. Na pewno nie mam bardzo ciężkiego biustu ciągnącego obwód, w dodatku mój biust jest nawet relatywnie samonośny, nie mam też dużej ilości tłuszczu pod biustem, jestem mało ściśliwa i moje wytrenowane w tańcu orientalnym mięśnie pleców potrzebują trochę miejsca do wzięcia oddechu, ale nie widzę też sensu w dobieraniu jak najciaśniejszego obwodu, by nosić go koniecznie na ostatniej haftce. Przy grożącym mi miskowym ograniczeniu jak u osób z górnej granicy rozmiarowej na pewno bym tego nie robiła. Wolałabym wtedy nosić ten obwód na najciaśniejszej haftce, ale mieć ociupinkę większą szansę na dopasownie zgrabniejszej miski. Nie od dziś wiadomo bowiem, że miski w takich rozmiarach mają często za szerokie fiszbiny przedłużające obwody i rozstawiające biust na boki. Czy branie wtedy maksymalnie ciasnego obwodu z jak największą dostępną miską poprawia naprawdę wizualny efekt i komfort noszenia jest sprawą dyskusyjną. O ile się informuję, to Effuniaki mają stosunko wąskie fiszbiny (w moich okolicach rozmiarowych tak jest, fiszbinowo obejmują tylko tyle ile trzeba, chwała im za to), więc ja bym poruszyła niebo i ziemię, by Effuniak uszyła na mnie coś, co odpowiada moim wyobrażeniom (a wiadomo jak potrafię być upierdliwa, gdy czegoś chcę), nawet na indywidualne zamówienie, zamiast zawracać sobie głowę skracaniem obwodów Dalli.
  • agnetis 19.03.13, 15:57
    Słucham rad, ale jak wiem co mi nie pasuje to mowie. Nie mam biustu po przejciach. Jestem zadowolona z jego wygladu. Dlatego chce o niego zadbac. Mierzyłam mnóstwo staników polskich jak i zagranicznych firm. Nie znam sie na modelach i nazwach jak Wy żeby dokładnie opisać. Jak mam okazje na wizytę w sklepie to to robie, aby przymierzyć na miejscu. piszecie często kup, jak nie będzie pasował oddasz. Wielokrotnie tak robiłam i robie nadal. Fakt do effuniaka nie mogę przekonać się, ale nie mówie nie na zawsze...
  • miss-alchemist 19.03.13, 16:04
    Dalia K-24 wypada bardzo dużomiskowo. Daliowe 65J nie jest wiele mniejsze od brytyjskiego 65J. Tabelką w przypadku tego kroju bym się nie sugerowała, raczej noszonym do tej pory rozmiarem. Czyli 75L->70Ł->65M.
  • effuniak 17.03.13, 06:18
    Do mojego sklepu można wejść "z ulicy" bez umawiania i klientki tak robią.
    Nie szyjemy jednak niczego, co wychodzi poza opracowaną w danym kroju rozmiarówkę
    --
    Lingerie is my life...
    "Mówiąc o mnie hejter daje mi fejm.."
    So, talk about Me...
  • clarisse 18.03.13, 10:36
    Effuniaku, dzięki za info odnośnie przychodzenia bez umawiania - nie wiedziałam :)

    A co do rozmiarówki, to oczywiście wiem, że jak coś nie istnieje, to nie istnieje - ale biorąc pod uwagę fakt, że nie mam pojęcia, jakie Agnetis ma wymiary, uznałam za logiczne zasugerować jej kontakt ze sklepem. W końcu równie dobrze mogłoby się okazać, że jednak mieści się w rozmiarówkę któregoś modelu.

    --
    Clarisse
    i jej bombastyczny biust
  • lawi.nia 18.03.13, 20:17
    Ja bym się nadała do takiego programu. Moje próby świadomego ostanikowania zakończyły się klęską. Nie znalazłam stanika wygodnego, ani choćby akceptowalnego. Póki co, mając pełną szufladę różnych staników kupowanych z forum oraz z pomocą sklepowych brafiterek (a nawet pani Ewy Michalak przez telefon, pocztę i sklep w Krakowie) nadal zakładam stare nieidealne, ale przynajmniej dające się nosić i nie robiące z biustu dziwadła... Bardzo ubolewam i smutno mi, ale widocznie mi nie pisane.

    Po trosze dlatego, że chyba uświadomiona byłam samorodnie od dawna. Obwód zawsze mialam ścisły i czułam, o co chodzi, niestety ze staników kompatybilnych z moim biustem wyrosłam. Obwód został mi 75-80, za to miski potrzebuję HH - I.

    W dobranych wg ścisłych studiów forumowych stanikach, identycznie zresztą jak w tych dobranych orzez brafiterkę, biust mój miewa się akceptowalnie tylko w przymierzalni.
    Potem zaś następują:
    - w effuniakach: odpiłowywanie ramion (już koło 10.00, praca od 8.00, czyli stanik mam ze trzy godziny). Tak działał atrament. Następne godziny przyniosły koszmarny ból pod pachami, ból pleców oraz - uwaga - wypływanie biustu środkiem.
    W effuniakowych balkonetkach mam biust jak podany na talerzyku, falujący górą, pływający jak w misce, za to wiszący całym ciężarem na ramiączku. Zaś nowe kroje CHP, wpychają mi mostek bezlitośnie między biust, rozchylając go po nie wiem jaką cholerę na boki.
    Zresztą ten sam efekt występuje u modelek na stronie sklepu! Najtęższa modelka ma staniki tak dopasowane, że obawiam się, że efekt zjeżdżania wszystkiego i defasonacji występuje i u niej, ostanikowanej wzorowo i dla przykładu, po kilku ruchach. A na niektórych zdjęciach widać, jak ramiączko ledwie dźwiga, marszcząc się, biust wlany do miseczki jak mleko do miski. Chyba nie o to chodzi w konstrukcji, aby pomieścić, ale żeby uformować, odciążyć i utrzymać - przez cały dzień.

    W pzoostałych stanikach - freya np. - mój biust dziobuje, wyjeżdża środkiem, obwód ciśnie i podcina mi sadełko na plecach, jest zbyt mało elastyczny. W sklepie euforia - a potem klops, obecnie staniki leżą w szufladzie. Te staniki dobierała brafiterka.

    Panache - tango np, przez internet - no co z tego, że obejmuje, skoro kształt biustu mam jak bez biustonosza, jestem gruba i potęzna w klacie jak atleta. A mostek za to, wedle wszelkich reguł, przylega, tylko nie wiem, po co, skoro robi mi ranę i rozłozystą plażę tam, gdzie rada bym mieć apetyczny dekolt!

    Teraz polskie. KrisLine są dla mnie zbyt elastyczne. Za to zachwyciłam się gorsenią, mam 3 modele. W przymierzalni super! Ale po dwóch godzinach - obwód drapie i szczypie, pod pachą mam otartą ranę, ramiączka się wrzynają, biust wypływa górą, za to boki zewnętrzne misek robią się pustawe - nie wypływał, dobierała brafiterka) i sklupia się środkiem, mam śmiesznie zebraną w kupkę górkę jednopiersi, a kreskę aż pod szyją. Czuję się fatalnie, wstyd mi, zasłaniam dziwaczny dekolt apaszką, do domu, do domu!! Opuszczone niżej ramiaczka oraz przedłużka sprawiają, że stanik w ogóle nie leży, przestaje formować, nie trzyma, obwód podjeżdża do góry...

    Mam dosyć. Moj sterany widać karmieniem czy wiekiem, czy cholera wie czym, biust chciałby ładnego full cupa, i żeby, uwaga, ramiączko wychodziło bardziej ze środka miseczki, a nie spod pachy!! Natomiast większość obecnie granych krojów, czy to typu PL, czy balkonetek, ma ramiączko bardzo z zewnętrznego boku. Takie nie dźwiga mojego sporego biustu, który za to już po niedługim czasie zaczyna dążyć siłą grawitacji do dołu i środka.

    Mam dość, wracam do babciowatych triumphów, które przynajmniej dają żyć, pracować, funkcjonować, zająć się czymkolwiek, niczego nie piłują, niektóre robią talię i odejmują nawet dwa rozmiary w bluzkach i żakietach. Jednak tu muszę zwężać obwody, bo te, które jako tako dają radę w rozmiarówce, z kolei rozstawiają biust na boki, a co model nowszy i wygodniejszy, to gorszy efekt podbluzkowy.
    A że mam przy tym wrażenie, że stanik to rzecz wstydliwa niczym pas przepuklinowy...Trudno. Myślałam, że forum się odrodzę, ale dla mnie studia na stronach dla biuściastych zakończyły się fiaskiem.

    A największą porażką, napiszę to, były effuniaki. Nie wiem, czy one mogą byc wygodne dla kogokolwiek. Pancerne konstrukcje, nieodciążające, takie bardziej sztywne zasłaniacze niż biusthaltery! Powiem też, że nawet zdjęcia instruktażowe na blogu mnie nie zachwycają i raczej dziwią, bo efekt "świetnie dobranego" stanika szału naprawdę nie robi - rozstawia na boki, średnio unosi. Zestawiając to z często niegrzecznymi komentarzami pani Ewy na forum, naprawdę nie wiem, co takiego wyjątkowego jest w tym sklepie...
  • agnetis 18.03.13, 20:51
    Lawi.nia rozumiem Cie bardzo dobrze :). wybór jest tragiczny. Producenci nie wiem na jakim biuście się wzorują ale na pewno nie na pełnym, dużym i ciężkim. Duży biust ma inna gestość, wage, inne wymagania, potrzebujemy innych materiałów, konstrukcji. Myślę, że biustonosze na duży biust powinny mieć inna marke, modelki z dużym biustem, wpółpracowac z nimi. Może to robią, ale jak często się zdarza, na modelce w internecie widzę malutki staniczek i jak mam zamowić ten biustonosz wygłada całkiem inaczej w rozmiarze C a ja chce K. To oczywiscie przykład. Już coraz więcej firm to zmienilo. Np. firma Dalia biustonosz kupiłam w sklepie, ale patrzac na stronie czy allegro na ten biustonosz, nie zamowiłabym go na pewno. A szkoda, bo wart jest tego żeby Go kupić.
    Podzielam również Twoje zdanie co do firmy effuniak. Gorsenia też byłam zachwycona, ale po kilku praniach ręcznych oczywiście, zauważyłam ze zmienily fason i jakby zmniejszyly sie miseczki a obwod szybko rozciągnął sie.
    Osobiscie zatrudniłabym sie jako tester biustonoszy na moj biust, chociaż miałabym mały wpływ co wchodzi na rynek....
  • kk345 18.03.13, 22:23
    A firmę Elomi sprawdzałyście?
  • pierwszalitera 18.03.13, 22:47
    agnetis napisała:

    > Lawi.nia rozumiem Cie bardzo dobrze :). wybór jest tragiczny. Producenci nie wi
    > em na jakim biuście się wzorują ale na pewno nie na pełnym, dużym i ciężkim. Du
    > ży biust ma inna gestość, wage, inne wymagania, potrzebujemy innych materiałów,
    > konstrukcji. Myślę, że biustonosze na duży biust powinny mieć inna marke, mode
    > lki z dużym biustem, wpółpracowac z nimi.

    To może zacznij od definiowania twoich indywidualych potrzeb, bo na razie piszesz wielkimi ogólnikami i nie raczysz podać nawet swoich wymiarów. Być może istnieją gdzieś staniki, które w pełni by cię zadowoliły, ale nie są to prawdopodobnie te półuszytwniane staniki Dalii, które kupujesz zresztą w złym rozmiarze. Nikt ci jednak nie pomoże, jeżeli zamiast odpowiadać na konkretne pytania tylko biadolisz na złych producentów i miseczki C. Zacznij może od podstaw i ustal najpierw swój prawidłowy rozmiar.
  • agnetis 19.03.13, 08:12
    jestem ciekawa jaki Ty masz rozmiar. Jeśli nie rozumiesz problemu dużego biustu i braku staników to trudno. Ja chodze do sklepu z brafiterkami i wiem jaki to problem. Myślę, że nie ma dla mnie idealnego rozmiaru biustonosza. Będę chwaliła Dalie bo wiem jak się w niej czuje. Miseczka jest zabudowana i ładnie unosi biust, a po zwężeniu miseczki nie poszły na bok jak inne. Widze, że to forum opiera się na obrażaniu każdego, a nie wymianie doświadczeń. wyluzujcie ;)
  • pierwszalitera 19.03.13, 10:20
    agnetis napisała:

    > jestem ciekawa jaki Ty masz rozmiar. Jeśli nie rozumiesz problemu dużego biustu
    > i braku staników to trudno. Ja chodze do sklepu z brafiterkami i wiem jaki to
    > problem. Myślę, że nie ma dla mnie idealnego rozmiaru biustonosza. Będę chwalił
    > a Dalie bo wiem jak się w niej czuje. Miseczka jest zabudowana i ładnie unosi b
    > iust, a po zwężeniu miseczki nie poszły na bok jak inne. Widze, że to forum opi
    > era się na obrażaniu każdego, a nie wymianie doświadczeń. wyluzujcie ;)

    A co mój rozmiar ma tu do rzeczy? Mój biust ma dobry stanik. I mam mniejszy biust, ale to wcale nie znaczy, że łatwiejszy do ostanikowania. Wiele osób ma problemy ze znalezieniem stanika, niezależnie od rozmiaru, nie rób tu z siebie ofiary. Tu na forum jest też mnóstwo kobiet z naprawdę dużymi biustami, gdybyś podała w końcu swoje wymiary, to okazałoby się, że masz nawet bliźniaczki rozmiarowe, mogłabyś skorzystać z ich doświadczenia. I nikt nie neguje, że istnieją takie czy inne trudności, ale te trudności należy konkretnie nazwać, by znaleźć na nie konkretne wyjście w ramach możliwości. Tych możliwości jest jednak więcej niż ci się wydaje, w końcu po to powstało to forum, by wymieniać się naszą wiedzą, a cała masa forumek ma tą wiedzę nawet ogromną, są tutaj także braffiterki, które niejeden biust już widziały i odziały, twój może wcale nie jest aż taki jednorazowy w kosmosie. Mogłyby ci na pewno pomóc, gdybyś tylko zechciała. Forum to skarbnica informacji bardzo ułatwiających wybór. Ale skoro od razu wiesz, że nie ma dla ciebie pasującego biustonosza, to takiego też nie znajdziesz. Mierzyłaś do tej pory parę polskich modeli i na tej podstawie twierdzisz, że półuszytwniana Dalia po zwężeniu jest najlepsza? Hm, to noś sobie tą zwężoną Dalię, ale nie siej defetyzmu, bo jeszcze ktoś uwierzy, że będzie zmuszony z dużym biustem też tak robić. Nikt cię tu nie chce też obrażać, ale jeżeli ktoś wyciąga do ciebie pomocną dłoń i ty ją odrącasz ignorując pytania i pisząc w kółko to samo, to jest to też trochę niegrzeczne.
  • agnetis 19.03.13, 10:56
    No dobrze to co mi doradzisz. Pod biustem mam 73 cm, a w biuście 120 cm.
  • martvica 18.03.13, 22:00
    lawi.nia napisał(a):

    > Teraz polskie.

    Spróbuj jeszcze semisofty Avy, jak będziesz miała okazję - zbierają bardzo dobre opinie, a nie są drogie.
    --
    Moja dłubanina
    73/93
  • roza_am 18.03.13, 22:26
    Wygląda na to, że testowałaś wszystkie staniki, które mają najmniej szans, aby tobie pasować. Może warto spróbować z tymi, które mają większe szanse?

    Effuniaki - skoro masz biust po przejściach to zapomnij o krojach typu PL, CH czy CHP. Bierz pod uwagę tylko kroje S (piankowe) i SM (miękkie). Są to nowe kroje, od niedawna w sprzedaży, na razie dostępne w 1-3 kolorach. Dziewczyny, które je testowały (zwłaszcza SM) piszą, że są one wygodne. Z fotek w galerii wynika też, że nie podnoszą biustu pod samą brodę, ani nie rozstawiają na boki. Zatem - jest duża szansa na to, że to jest ten krój, na który wiele z nas czekało.

    Panache - zapomnij o tango. Ten model mało komu pasuje i stoi na czele listy niewygodniczków. Spróbuj raczej nowego modelu Jasmine albo Andorry, jeśli szukasz full-cupów.

    Kris Line - co masz na myśli pisząc o elastyczności? Luźne obwody? Niestabilne miseczki? Jakich modeli próbowałaś - miękkich czy półusztywnianych?

    Freya - czy na pewno masz je dobrze dobrane? Bo albo trafiłaś na niekompatybilne modele, albo coś tu nie gra z rozmiarem (albo jedno i drugie).

    Gorsenia - czy to ta sama bra-fitterka Ci je dobierała co Freye? Bo i tutaj wygląda to na kiepskie dopasowanie. Inna rzecz, że Gorsenia to tania marka i nie wszystkie oczekiwania jakościowe jest w stanie spełnić.

    Próbowałaś innych marek?
    Comexim (piankowe) - mają wyższe mostki niż Effuniaki, zatem są przyjaźniejsze dla biustów po przejściach.
    Dalia (zwłaszcza modele k-24) - mają grubo obszyte fiszbiny i miękką bawełnę w środku misek - to sprawia, że są odczuwalnie wygodniejsze od innych marek.
    Fantasie - skoro szukasz wygodnych full-cupów, to może i tej marki warto spróbować?

    > Mam dość, wracam do babciowatych triumphów, które przynajmniej dają żyć, pracow
    > ać, funkcjonować, zająć się czymkolwiek, niczego nie piłują, niektóre robią tal
    > ię i odejmują nawet dwa rozmiary w bluzkach i żakietach.

    No to jesteś w luksusowej sytuacji, skoro jesteś w stanie chodzić w starych stanikach. Moje się nawet do spania nie nadają. Zwężenie obwodów też by im nie pomogło.

    > A największą porażką (...)

    Proponuję zmienić perspektywę. Skupianie się na porażkach nie przyniesie nowych rozwiązań. Zapomnij o markach czy modelach, które nie pasują do twojego biustu i zacznij szukać tych, które mają potrzebne ci właściwości.
    Gdzie mieszkasz? Może znajdzie się blisko ciebie jakaś bardziej kompetentna bra-fitterka?
    A jak nie, to polecam korzystanie z naszej galerii. Może dzięki zdjęciom będziemy mogły ci lepiej doradzić, podpowiedzieć właściwe marki czy rozmiary.



    --
    Gdzie kupić porządny stanik
    tinyurl.com/findgoodbrashop
  • kasica_k 18.03.13, 22:54
    lawi.nia napisał(a):

    > Mam dosyć. Moj sterany widać karmieniem czy wiekiem, czy cholera wie czym, bius
    > t chciałby ładnego full cupa, i żeby, uwaga, ramiączko wychodziło bardziej z
    > e środka miseczki, a nie spod pachy!!


    Zainteresuj się markami Elomi i Sculptresse. W obu masz full-cupy z ramiączkami wychodzącymi bliżej środka miski. Sculptresse na razie dopiero przymierzałam, ale Elomi nosiłam sporo. Co prawda mam mniejszy biust od Twojego i zapewne lżejszy, ale też już nie sterczący bynajmniej w niebo, i jest mi w tych biustonoszach wyjątkowo wygodnie. Są zabudowane i odciążające, a przy tym biust jest w nich okrągły i podniesiony.

    --
    Stanikomania!
    Stanikomaniaczki na Facebooku
  • magdalaena1977 19.03.13, 14:11
    kasica_k napisała:

    > lawi.nia napisał(a):
    >
    > > Mam dosyć. Moj sterany widać karmieniem czy wiekiem, czy cholera
    > > wie czym, biust chciałby ładnego full cupa, i żeby, uwaga,
    > > ramiączko wychodziło bardziej ze środka miseczki, a nie spod pachy!!
    >
    > Zainteresuj się markami Elomi i Sculptresse. W obu masz full-cupy z ramiączkami
    > wychodzącymi bliżej środka miski.

    W pełni popieram. Ja też mam zawsze problem, bo chciałabym ramiączek umocowanych na środku miski i faktycznie Elomi jest w tej sytuacji najlepszym rozwiązaniem. A model Suzie ma nawet względnie niski mostek.
    Scupltresse jeszcze nie mierzyłam i nie wiem, kiedy zmierzę, bo chyba żaden sklep w Warszawie nie zamówił tych staników.

    --
    Magdalaena
  • effuniak 19.03.13, 05:54
    Taka mała uwaga - ja nie produkuję balkonetek!
    Nie mogłaś więc mieć okazji ich próbować bo nie uszyła ani jednego takiego stanika do sprzedaży ever ....
    --
    Lingerie is my life...
    "Mówiąc o mnie hejter daje mi fejm.."
    So, talk about Me...
  • pierwszalitera 19.03.13, 10:26
    ffuniak napisała:

    > Taka mała uwaga - ja nie produkuję balkonetek!

    To czym są twoje nowe modele S i SM? Podwyższonymi plungami? Czy może jeszcze czymś innym? Nazwa w końcu nic nie znaczy, ważne, by stanik leżał, a dla mnie nawet informacja, że nie są to typowe balkonetki jest dobra, bo balkonetki absolutnie na mnie nie leżą, ale co oznacza właściwe to S?
  • lawi.nia 19.03.13, 20:32
    A co Pani powie na "atrament", o którym pisałam?
    Mierzyłam i/lub mam (bo nie noszę, niestety) i plunge, i inne, nazwane CH i CHP. Nie mierzyłam "miękusów".
    Między innymi dlatego, że miękkie staniki na fiszbinach nosiłam dotąd całe życie, a effuniaki są reklamowane na stronie właśnie jako staniki na każdy biust i na biusty po przejściach.
    No, ale na mój nie.
    Efekt jak u pani o większym rozmiarze w "karmelkach" na stronie sklepu zupełnie mnie nie interesuje, bo to w moim pojęciu zaprzeczenie dobrego ostanikowania. Mój biust - i moja figura - są mniej wysokorozmiarowe, ale każdy biust zasługuje na wygodę i dobre podtrzymanie.

    Także i dlatego, że w mało którym sklepie stacjonarnym jest więcej niż kilka sztuk w moim rozmiarze do wyboru. A zamawianiem i odsyłaniem żyłam dość długo, nie mam już chyba sił na więcej, jestem jak większość kobiet w moim wieku mocno zajęta.
    Może i pomyliłam jakąś nazwę, może byłam u złych brafiterek (w Krakowie), może nie dość wnikliwie zestawiłam mostki 10 firm i mało ochoczo biegam na pocztę ze zwrotami. Moze jestem głupia, że kupiłam tango i andorrę, że skusiłam się na tanią gorsenię po latach bulenia na stanik po dwie stówy (efekt dwóch pierwszych godzin zaliczyła jednak najlepiej!), może pani od Frei była ślepa, a pani od Fantasie zmęczona, z panią Ewą rozmawiałam po chińsku, a do jej staników jestem źle skonstruowana.. Nie wiem. Ale po blisko roku życia stanikami muszę kupić do domu coś jeszcze, do ubrania coś innego niż stanik, i w ogóle robić coś jeszcze niż wciąż naiwnie kupować kolejne zawalacze szuflady. A wszystkie te modele też skądś wytrzasnęłam, ktoś je polecił, gdzieś o nich wyczytałam.

    Przy sposobności wypróbuję podane propozycje (Avy i Elomi nie mierzyłam i nie znam). Ale nie mam wielkiej nadziei. Chyba mimo wszystko najłatwiej trochę schudnąć i... wpasować się w sprawdzone przymałe modele. A marzenie o kusidełkach w rozmiarze powyżej E-F (bo tyle miałam od wczesnej młodości) między bajki włożyć.
  • kasiadj07 19.03.13, 21:31
    Akurat Atrament miał najgorsze ramiączka w całej effuniakowej kolekcji, wcale się więc nie dziwię, że bolą Cię od niego ramiona, miałam to samo po pół godziny noszenia.. Ja wymieniłam w nim ramiączka na bardziej wygodne (czarne, bo granatowych nigdzie nie znalazłam). Za to inne modele, zwłaszcza te z beżowymi ramiączkami są dla mnie przewygodne.
  • madzioreck 19.03.13, 21:11
    > A największą porażką, napiszę to, były effuniaki. Nie wiem, czy one mogą byc wy
    > godne dla kogokolwiek. Pancerne konstrukcje, nieodciążające, takie bardziej szt
    > ywne zasłaniacze niż biusthaltery!

    Bardzo mnie wkurza takie generalizowanie na podstawie jednego, własnego biustu. Coś nie odpowiada mnie, nie radzi sobie z moim biustem, więc na pewno jest w ogóle do bani i nie nadaje się dla nikogo... Tak się składa, że jeszcze nie wymyślono stanika, który pasuje na absolutnie każdy biust.
    Wiem, że są biusty, na które nie ma jeszcze idealnego stanika. Wyjścia są dwa - można zostać przy starych, niedopasowanych, albo spróbować znaleźć stosunkowo najlepszy z tych, które są dostępne. Stwierdzanie, że wszystkie staniki są do bani, bo JA nie mogę nic na siebie dobrać, nie tylko jest nieprawdziwe i niesprawiedliwie, ale w dodatku do niczego nie prowadzi. Może oprócz niechęci do dalszego próbowania.
  • lawi.nia 19.03.13, 22:06
    Bardzo mi przykro, że czujesz się osobiście urażona. Trudno mi chwalić effuniaki, skoro nic, słownie nic z tej oferty nie pasuje na mnie,
    nie pasuje na moją mamę, o biuście dość typowym rozmiarowo (80e) i niezłym "jakościowo",
    źle wygląda na zdjęciach reklamowych na własnej stronie,
    i dodatkowo dość często niemiło brzmi bezpośrednio, forumowo.
  • madzioreck 19.03.13, 22:16
    lawi.nia napisał(a):

    > Bardzo mi przykro, że czujesz się osobiście urażona.

    ???

    Trudno mi chwalić effuniak
    > i, skoro nic, słownie nic z tej oferty nie pasuje na mnie,
    > nie pasuje na moją mamę, o biuście dość typowym rozmiarowo (80e) i niezłym "jak
    > ościowo",
    > źle wygląda na zdjęciach reklamowych na własnej stronie,
    > i dodatkowo dość często niemiło brzmi bezpośrednio, forumowo.

    Może dla porządku nie mieszajmy produktów Ewy z Ewą, OK?
    Powtarzam - nie ma staników, które leżą idealnie na wszystkich biustach. Sprzeciwiam się tylko generalizowaniu. Napisałaś, że wątpisz, czy komukolwiek będzie w effuniakach wygodnie - na podstawie tego tylko, że nie leżą Tobie. No i Twojej mamie. A ja owszem, widziałam biusty, które się z effuniakami nie lubią - pewnie, są i takie, ale widziałam mnóstwo, które nie tylko wyglądają w nich jak milion dolców, ale jeszcze ich właścicielki są nimi zachwycone (stanikami i biustami w stanikach). Sama mam i effuniaki, i staniki innych firm, i noszę je zarówno teraz na rozmiar 70E, jak i nosiłam na effuniakowe 80HH/75J, więc jako takie pojęcie mam, o czym mówię.
    Nie mówię, że masz chwalić effuniaki. Po prostu wydawanie takich sądów na podstawie niewielkiej, choć dla nas najważniejszej próbki jaką jest własny biust, nie jest rzetelne, i tyle. Dopóki mówisz: nie pasują mi - OK. Mnie też wiele firm nie leży. Ale nie twierdzę, że nie są dobre dla nikogo.
  • amused.to.death 20.03.13, 11:09

    > nie, są i takie, ale widziałam mnóstwo, które nie tylko wyglądają w nich jak mi
    > lion dolców, ale jeszcze ich właścicielki są nimi zachwycone (stanikami i biust
    > ami w stanikach).

    O, to ja:)
    Jestem zachwycona do tego stopnia, że przestałam walczyć z szukaniem innych.
    Na mojej przyjaciółce, która ma biust w dokładnie takim samym rozmiarze jak jak też leżą świetnie, ale... ona jest wyższa i ma niżej zawieszony biust i narzeka na wpijające się ramiączka.
    Ja mam je maksymalnie ściągnięte, ona maksymalnie wydłużone i jeszcze jej nie wystarczy - a rozmiar ten sam - tak więc nie da się wszystkim dogodzić.

    Ból szukania rozumiem, bo ja mimo dosyć średnich rozmiarów zawsze miałam jakiś problem ze stanikami i nigdy nie były wygodne (a mierzyłam mnóstwo) - aż do znalezienia effuniaków CH, które są dla mnie tak idealne, że te pianki nawet w tropikach na wakacjach są lepsze niż jakiekolwiek inne koronkowo-przewiewne (tylko się je trochę cięzko suszy).
  • lawi.nia 20.03.13, 23:38
    Może dla porządku nie mieszajmy produktów Ewy z Ewą, OK?

    Dlaczego?
    Nie piszę przecież, że nie lubię tych staników, bo nie podoba mi się pani Ewa. Piszę, po obszernym opisie samych staników, że dodatkowo ton forumowy pani Ewy nie zachęca.

    Dodatkowo, pani Ewa nie odnosi się ani do jakości opisanego przeze mnie stanika (za to do pomylenia nazwy typu stanika, choć to płynne kwestie, owszem) ani faktu, że na mój biust jej staniki "na każdy rodzaj biustu" nie pasują. Choć nie jest ani asymetryczny, ani stożkowy, ani do pasa - po prostu spory biust, ani nie pod pachą, ani nie pod szyją.
  • pierwszalitera 19.03.13, 22:31
    lawi.nia napisał(a):

    Trudno mi chwalić effuniak
    > i, skoro nic, słownie nic z tej oferty nie pasuje na mnie,
    > nie pasuje na moją mamę, o biuście dość typowym rozmiarowo (80e) i niezłym "jak
    > ościowo",

    Zdarza się. Zdarza się jednak też tak jak u mnie, że nie noszę praktycznie innych staników oprócz Effuniaków, bo jej miękkie half cupy to najlepsze wyjście na mój nieco stożkowy biust niedogadujący się z żadnymi balkonetkami. Idealne fiszbiny, całkiem niezłe niegryzące materiały, do tego znośna cena, co kilka tygodni jęczę, by robiono tych modeli więcej. Także jej plunge leżą na mnie idealnie, może nawet lepiej od half cupów, bo robią mi okrągłe piersi z dolinką jak od najlepszego chirurga, ale nie przepadam za sztywniakami i tym nieco przerysowanym efektem, więc zobaczę jak leży na mnie ten nowy podwyższony miękki plunge SM. Może będzie to jeszcze lepszy stanik od halfcupa? Nie wiem na czym polega problem twojej mamy, ja w tych okolicach rozmiarowych z Effuniaków nie chciałabym rezygnować.
    A ostry język Ewy Michalak? Prawdę mówiąc, gdy chodzi o mój biust, to jestem bardzo egoistyczna i dopóki sklep nie wykręca mi numerów i przysyła punktualnie zamówiony towar, to reszta mi powiewa.
  • lawi.nia 20.03.13, 23:30
    Biust mojej mamy w ogóle nie jest problemowy, problemowe są effuniaki;)
    Mama nie narzeka na brak dobrych staników. Effuniaki dostała ode mnie, leżą w szufladzie.

    Nie dziwi mnie, że effuniaki dobrze leżą na stożkowym biuście. Bo one właśnie LEŻĄ, a duże biusty oczekują od staników, żeby to one, biusty, w nich dobrze leżały. W tym celu stanik powinien pełnić funkcję nie tylko zbliżającą/robiącą dolinkę/zaokrąglającą, ale, zanim to zrobi, przede wszystkim NOSIĆ - utrzymywać, zbierać w karby. Jak sama nazwa biustonosza (nie leżaka, zaokrąglacza, dolinkowca) wskazuje.
    No, a pani Ewa twierdzi, że to staniki na każdy rodzaj biustu.
    Howgh.

    Zresztą effuniakowe majtki, na mojej proporcjonalnej figurze klepsydry w rozmiarze 42, też leżą źle, piłują mi nogi w pachwinach mimo dobrej "góry". A atrament gryzie.

  • darchangel 21.03.13, 00:56
    lawi.nia napisał(a):

    > No, a pani Ewa twierdzi, że to staniki na każdy rodzaj biustu.
    > Howgh.

    A masa reklam przekonuje "musisz to mieć" - w to też wierzysz? ;)
    Ja z effuniakowych HP i CHP wypadam środkiem, a ze wszystkich biust mi wypływa pod pachy. Ale zamiast pisać o tym na forum w co drugim poście poszukałam czego innego, co pasuje. I nie, nie było łatwo, bo mało co na mnie pasuje, 99% staników wrzyna się górą albo pozwala biustowi uciekać pod pachy, względnie rozstawia na boki.

    > Zresztą effuniakowe majtki, na mojej proporcjonalnej figurze klepsydry w rozmia
    > rze 42, też leżą źle, piłują mi nogi w pachwinach mimo dobrej "góry". A atramen
    > t gryzie.

    A na mojej proporcjonalnej figurze klepsydry z dołem 40-42 te majtki dobrze leżą i nie piłują. I lubię je za to, że uwzględniają wystający tyłek; te, które mam w każdym razie. Widzisz, jest tak, że nawet przy identycznych wymiarach to samo na różnych osobach będzie leżeć różnie, tu nie ma reguły, kobiety to nie lalki, że kupujesz ubranka dla Tonner 16" i na pewno będzie idealnie pasowało. ;)

    Zamiast narzekać na effuniaki i ich producentkę rozejrzyj się za czymś innym, bo może jest coś, bo by pasowało, gdybyś tylko to wypróbowała. Na effuniakach świat się nie kończy. ;)
  • lawi.nia 21.03.13, 01:06
    Rozejrzałam się. Inwestując dużo czasu i pieniędzy. Właśnie o tym piszę.
    Rozczarowałam się, stąd moje rozgoryczenie. Do tego, biust mnie zwyczajnie boli w złym staniku:(

    Postanowiłam po prostu schudnąć, to jest moje wyjście z sytuacji.
  • agnetis 21.03.13, 07:04
    Effuniaki mogą nieodpowiadać, wielu z Nas i nie rozumiem czemu macie pretensje do kogoś kto negatywnie je opisuje. Jak Wam odpowiada to fajnie, ale same mówicie, że każdy biust jest inny i co innego pasuje a wciąż effuniaki są górą... To nie jedyna firma do polecania. Mam wrażenie, że to jakieś pracownice tej firmy, które na siłe chwalą i przekonują. To nie watek o effuniakach.
  • ania.kar 21.03.13, 10:32
    Jak Wam odpowiada to fajnie, ale same mówic
    > ie, że każdy biust jest inny i co innego pasuje a wciąż effuniaki są górą... To
    > nie jedyna firma do polecania.

    Niestety w niektórych okolicach rozmiarowych to jedyna firma, którą można zaproponować do spróbowania. Nikt Ci tu nie gwarantuje, że te NOWE kroje, które od niedawna są w sprzedaży, będą dla Ciebie odpowiednie, ale ja na Twoim miejscu od razu bym je zamówiła, żeby się na własnym biuście przekonać.

    Mam wrażenie, że to jakieś pracownice tej firmy
    > , które na siłe chwalą i przekonują. To nie watek o effuniakach.

    Tak, to nie wątek o Effuniakach. Jak będzie jakaś inna marka szyjąca dobre biustonosze, to też ją będziemy polecać. Na razie są Effuniaki i Alana z Bravissimo.

  • madzioreck 21.03.13, 11:39
    > Effuniaki mogą nieodpowiadać, wielu z Nas i nie rozumiem czemu macie pretensje
    > do kogoś kto negatywnie je opisuje. Jak Wam odpowiada to fajnie, ale same mówic
    > ie, że każdy biust jest inny i co innego pasuje a wciąż effuniaki są górą...

    No własnie, każdy biust jest inny. A tymczasem ktoś tu wchodzi i pisze, że te staniki się nie nadają dla nikogo.
    Czytajcie, ludzie, co jest napisane. Nie mamy do nikogo pretensji o negatywną ocenę staników czy firmy, dopóki ktoś pisze o sobie. Widzisz różnicę pomiędzy "te staniki mnie nie pasują" a "te staniki dla nikogo nie są dobre, bo mnie nie odpowiadają"?

    Mam wrażenie, że to jakieś pracownice tej firmy
    > , które na siłe chwalą i przekonują. To nie watek o effuniakach.

    Więle osób piszących w tym wątku było na tym forum na długo przed powstaniem firmy Ewa Michalak, i jeśli dobrze poczytasz, to zobaczysz, że niejedna z nich nie raz i nie dwa również krytykowała effuniaki, jeśli widziała do tego podstawy, więc chyba raczysz żartować. Szczególnie jeśli zestawimy to z faktem, że Twoja historia forumowa jest jaka jest, a weszłaś tu zachwalając firmę, która albo nie ma dla Ciebie rozmiaru, albo nie zdążyłaś jeszcze sprawdzić, czy ma...
  • jul-kaa 21.03.13, 08:09
    lawi.nia napisał(a):
    > Nie dziwi mnie, że effuniaki dobrze leżą na stożkowym biuście. Bo one właśnie L
    > EŻĄ, a duże biusty oczekują od staników, żeby to one, biusty, w nich dobrze leż
    > ały.
    (podkreślenie moje)

    Pisałaś, że twoja mama ma biust w rozmiarze 80e. Mój największy rozmiar to było jakieś 85J i biustonosze effuniak były jedynymi, które mogłam wtedy nosić - w miarę wygodne, świetnie kształtujące. Nosi je do teraz moja mama, mająca okolice 85HH.
    Możesz mieć swoją opinię na ich temat, ale nie dokonuj nieuprawnionej generalizacji na podstawie przypadku swojego i swojej mamy.
  • pierwszalitera 21.03.13, 11:18
    lawi.nia napisał(a):

    > Nie dziwi mnie, że effuniaki dobrze leżą na stożkowym biuście. Bo one właśnie L
    > EŻĄ, a duże biusty oczekują od staników, żeby to one, biusty, w nich dobrze leż
    > ały. W tym celu stanik powinien pełnić funkcję nie tylko zbliżającą/robiącą dol
    > inkę/zaokrąglającą, ale, zanim to zrobi, przede wszystkim NOSIĆ - utrzymywać, z
    > bierać w karby. Jak sama nazwa biustonosza (nie leżaka, zaokrąglacza, dolinkowc
    > a) wskazuje.

    No weź mnie nie rozmieszaj. Ma to być teraz dyskusja typu "my, biedne z naszymi wielgachnymi biustami z nadzwyczajnymi potrzebami kontra wy, z waszymi malutkimi stożkami nie wymagającymi żadnych staników"? Może powinnaś zjechać trochę z perspektywy pokrzywdzonej przez los, bo nie zauważasz, że nie tylko ty masz problemy z dobraniem stanika. I jak napisałaś, schudnij sobie, to będziesz miała mniejszy biust i mniej problemów. Mój biust też wyraźnie i znacznie rośnie z tyciem, jeszcze jakieś 10kg i też będę miała może twój rozmiar. Nie bardzo rozumiem też, jak coś może robić piękną dolinkę, czyli zbierać i kształtować biust, ale nie trzymać i nie unosić, my mówimy tu cały czas o stanikach o wystarczająco dużej misce, a nie sieciówkowych push upach. Ja w Effuniakach chodziłam nawet na treningi tańca, wierz mi, nawet stożek w rozmiarze 32E-F ulega grawitacji i sile bounceującej. Gdyby te staniki nie trzymały biust w ryzach, to założyłabym na pewno mojego Shocka.


    > Zresztą effuniakowe majtki, na mojej proporcjonalnej figurze klepsydry w rozmia
    > rze 42, też leżą źle, piłują mi nogi w pachwinach mimo dobrej "góry".

    To kup większy rozmiar. Jak ktoś wbija się w za ciasne majty, bo liczy na vanity sizing, to sam sobie jest winny. Nie ma czego takiego jak stały rozmiar 42. Ja noszę od rozmiaru 36 wszystko po rozmiar 42, zdarzyło mi się kupić nawet rozmiar 44. Dopasowuje ciuchy do mojego ciała, a nie odwrotnie. Ja cenię sobie majty Effuniaka i nie chcę by były szersze w pachwinach, bo mnie największy wymiar przechodzi przez zgrabny tyłek, a nie przez uda i rozmiar 40 pasuje idealnie.


    >A atrament gryzie.

    Rany Julek! Halfek Szmaragd też mnie gryzie. Gold jest czasem trochę szorstki, ale Magnolia to mój najwygodniejszy stanik, jak jedwab na skórze. Każdy z nich zrobiony jest z innej koronki i ma inne ramiączka. Inne marki robią jakoś inaczej?
  • sheena777 19.03.13, 17:58
    Dzizas, co tak wsiadłyście na dziewczynę? Ja mam mniejszy od niej biust, a poroblem taki sam, więc rozumiem że agnetis może się czuć zniechęcona, sfrustrowana i ma dosyć.

    Kupowanie i odsyłanie też jest męczące i kosztowne, ja za koszty przesyłek i "odsyłek" mogłabym już ze dwa biustonosze w granicach 200zł (każdy) kupić. Jestem na lobby od ok 5 lat, więc sporo czasu miałam na testowanie róznych modeli.

    Nikt tu nie bierze pod uwage, ze biust biustowi nierówny nawet jeśli rozmiar biustonosza jest taki sam. Tak więc po 5 latach moich doświadczeń, kpowania i odsyłania, mam obecnie 2 biustonosze, które noszę na zmianę. Obu daleko jest do ideału ale coś nosić muszę.

    Nie oburzajcie się więc, że agnetis narzeka, Skoro wie, jakie modele są kompatybilne z jej biustem, to znaczy że ma się cieszyć, że istnieją na rynku 3 modele na krzyż w jej rozmiarze? To wcale nie musi oznaczać, ze są one dla niej odpowiednie.
    --
    70/106 --> na stojąco ;)
    ------------------------------------------------------------
  • ania.kar 19.03.13, 20:04
    > Dzizas, co tak wsiadłyście na dziewczynę? Ja mam mniejszy od niej biust, a poro
    > blem taki sam, więc rozumiem że agnetis może się czuć zniechęcona, sfrustrowana
    > i ma dosyć.

    Ja tu widzę chęć pomocy, tylko nie jestem pewna czego Agnetis oczekuje.


    > Kupowanie i odsyłanie też jest męczące i kosztowne, ja za koszty przesyłek i "o
    > dsyłek" mogłabym już ze dwa biustonosze w granicach 200zł (każdy) kupić.

    Moim zdaniem kupowanie niepasujących biustonoszy w sklepie stacjonarnym i późniejsze ich przerabianie jest bardziej męczące i kosztowne. A przede wszystkim nie gwarantuje, że po przeróbkach biustonosz będzie pasować, a takiego już się wtedy nie zwróci.


    > Nie oburzajcie się więc, że agnetis narzeka, Skoro wie, jakie modele są kompaty
    > bilne z jej biustem, to znaczy że ma się cieszyć, że istnieją na rynku 3 modele
    > na krzyż w jej rozmiarze? To wcale nie musi oznaczać, ze są one dla niej odpow
    > iednie.

    Jak na razie wspominała tylko o jednym modelu (Dalia Kaszmir), który i tak był przerabiany. Nie wiemy co to są te pozostałe modele w tym jej rozmiarze 65KK. Agnetis, jeśli nie znasz nazwy modelu, to chociaż podaj markę i opisz jak one wyglądają. Może to nas naprowadzi i pomożemy dobrać podobne.
    Oczywiście nie ma pewności, że te 3 modele na krzyż będą dobre, ale bez ich przymierzenia, nikt tego nie jest w stanie stwierdzić na 100%.
  • agnetis 19.03.13, 20:19
    Po pierwsze, zwróccie uwagę jak zaczyna się wątek.... Odpowiadam tylko co czuje itd, że jest dyskryminacja dla dużych biustów. Opowiedziałam o Dalii bo fakt odpowiada mi nawet po przerobieniu. Inne jak kupuje na necie też przerabiam, ale one traca fason :(. Ja nie znam sie na tych wszystkich nazwach. Miała z Bravissimo, Panache, Gorsenia, Kris line, Cleo, Ewa michalak i juz dalej nie pamietam. Moj biust chyba rośnie wciaż :). Ja nie chce narzekac, ale jak mam zwrócić uwagę na moją potrzebę. Wyraziłam swoją opinie o tym co jest dla mnie na rynku. tego dotyczy ten wątek.
  • ania.kar 19.03.13, 20:56
    > Po pierwsze, zwróccie uwagę jak zaczyna się wątek.... Odpowiadam tylko co czuje
    > itd, że jest dyskryminacja dla dużych biustów.(...) Ja nie chce narzekac, ale jak mam zwrócić uw
    > agę na moją potrzebę. Wyraziłam swoją opinie o tym co jest dla mnie na rynku. t
    > ego dotyczy ten wątek.


    Napisałaś też: "My też chcemy być seksi i podkreślić swoją urode." Odebrałam to jako chęć zmiany Twojej obecnej sytuacji, ale oczywiście nie musisz korzystać z tych wszystkich rad, które Tobie dawało kilka osób w tym wątku. Może przynajmniej ktoś o podobnych wymiarach co Twoje, skorzysta z tego wątku, gdy kiedyś się na niego natknie.
  • agnetis 20.03.13, 09:47
    Tak napisałam. Nie mogę załozyć wielu ubrań. Wiem, że chcecie dobrze, ja naprawdę nie chciałam, żeby to brzmiało, że odrzucam Waszą pomoc, czytam wszystko i przemyślam. Tylko czy ja musze dwadzieścia razy zamówić i odesłać niepasujący mi biustonosz. Nie zarabiam fortuny żeby tracić na przysyłki. Wole wydać nawet 500zł na jeden konkretny biustonosz, który by mi odpowiadał niż stracić 200 na wysyłki. Zawsze kontaktuje się ze sklepem jak zamawiam biustonosz i ustalam rozmiar. Zawsze proponują mi większe w obwodzie, ponieważ jest wieksza miska. Ja poprostu potrzebuje 65 pod biustem ale miseczke większa jak KK czy M. I wtedy kazdy biustonosz tracił fason. A takich biustonoszy nie ma na naszym rynku nie ma nawet zagranica. Nosze co jest, ale nie jestem zadowolona i o tym piszę. Nie mam biustu 65H i nie narzekam, że biustonosza sobie nie mogę znależć na taki biust, tylko mam większy problem, bo na mnie nie ma miseczki.... Byłam u paru braffiterek i one też były bezradne. Piszecie że wole zwężac. Ja nie wole, ja musze. Wasze rady są cenne i dziekuje.
  • ania.kar 20.03.13, 11:52
    Tylko czy ja musze dwadzieścia razy zamówić i odesłać niepasujący mi
    > biustonosz. Nie zarabiam fortuny żeby tracić na przysyłki. Wole wydać nawet 50
    > 0zł na jeden konkretny biustonosz, który by mi odpowiadał niż stracić 200 na wy
    > syłki.

    Niestety, chyba nie masz innej możliwości jak zamawiać przez internet. Jeśli w internecie ciężko o takie rozmiary, to tym bardziej stacjonarnie będzie to trudniejsze, nawet jakbyś chciała dać za taki stanik 500 zł.

    Żeby ograniczyć wydawanie pieniędzy na przesyłki ja bym sobie zapisywała modele i rozmiary, które mierzyłam i jakoś uporządkowała te wszystkie rozmiary, żeby nie zamawiać tego, co raczej nie będzie pasować.

    Czy ta Dalia Kaszmir 75L ma odpowiednie dla Ciebie miseczki? Nie są za małe? Jeśli są za małe, to w 65M też takie będą.

    Z tego co piszesz w tym wątku, nie pamiętasz jaki np. rozmiar Effuniaka miałaś. Rozumiem, że nie masz już tego stanika lub odcięłaś metki. Ale przecież możesz sprawdzić w historii zamówień co dokładnie kupiłaś. Czy tylko kształt Ci się w nim nie podobał, czy też rozmiar miseczek był za mały? Obwód 75 był OK? Jeśli tylko kształt był nieodpowiedni, to jest nadzieja, że inny krój będzie pasować.

    Ja bym właśnie zaczęła od sprawdzenia tego rozmiaru Effuniaka, który już zamówiłaś. Napisz co to było i opisz czy oprócz kształtu coś jeszcze Ci nie pasowało.


  • agnetis 21.03.13, 07:10
    Mam właśnie inne wyjście. Mam kontakt z jednym sklepem i Panie starają się dla mnie coś szukać mają mnie na uwadze. Niestety sklep jest w Warszawie i nie zawsze mogę pojechać, ale na pewno jak będę to coś mi doradzą i wybiorę. Dalia akurat jest półusztywniana i ładnie unosi biust a miseczki są bardziej zabudowane, więc jest lepiej jak w innych. Zawsze lubiłam ten krój i u mnie się sprawdza, ale wiem, że to nie jest idealny rozmiar dla mnie.
  • effuniak 21.03.13, 07:20
    doda Ci skrzydeł.... Always zresztą też ....
    --
    Lingerie is my life...
    "Mówiąc o mnie hejter daje mi fejm.."
    So, talk about Me...
  • ania.kar 21.03.13, 10:07
    > Mam właśnie inne wyjście. Mam kontakt z jednym sklepem i Panie starają się dla
    > mnie coś szukać mają mnie na uwadze.

    Starają się szukać? Czyli nie mają jeszcze niczego w swojej ofercie na Twoje wymiary? Czy jakaś firma obiecała uszyć coś specjalnie dla Ciebie spoza swojej oferty??


    > Niestety sklep jest w Warszawie i nie zaws
    > ze mogę pojechać, ale na pewno jak będę to coś mi doradzą i wybiorę.

    Co te panie konkretnie Ci zaproponowały, że jesteś pewna, że coś sobie u nich wybierzesz? I z którego są sklepu? Może ktoś inny też skorzysta z ich pomocy.


    > Dalia akur
    > at jest półusztywniana i ładnie unosi biust a miseczki są bardziej zabudowane,
    > więc jest lepiej jak w innych. Zawsze lubiłam ten krój i u mnie się sprawdza, a
    > le wiem, że to nie jest idealny rozmiar dla mnie.

    Pisząc o rozmiarze, masz na myśli tylko o obwód? Czy także miski są za małe? Pytałam się o to poprzednio, ale nie napisałaś dokładnie.
  • agnetis 21.03.13, 10:26
    Dzwoniły do mnie, że mają dostawę dużych biustonoszy, ale nie byłam jeszcze, wybieram się w kwietniu. Sklep to Li parie.W sklepie mi nie uszyją przecież biustonosza na mnie to nie producent, tylko sklep. Miseczki sa za małe o to tu chodzi cały czas, że muszę kupować większe w obwodze by miseczka dobrze leżała, a ja chce biustonosz 65 i z miseczka na mnie. Cieżko powiedzieć jaka to miseczka może nawet R jak Ktoś juz tu pisał.
  • ania.kar 21.03.13, 10:42
    > Dzwoniły do mnie, że mają dostawę dużych biustonoszy, ale nie byłam jeszcze, wy
    > bieram się w kwietniu. Sklep to Li parie.

    LiParie - wszystko jasne teraz :) Na 100% będą Ci oferować przeróbki. I możliwe, że te 500 zł zapłacisz :)

    > W sklepie mi nie uszyją przecież biustonosza na mnie to nie producent, tylko sklep.

    Nie wiedziałam co to za sklep. Mógł być np. przedstawicielem jakiegoś producenta, który chce powiększyć swoją ofertę i zaoferować Ci współpracę przy testowaniu.


    > Miseczki sa za małe o to tu chodz
    > i cały czas, że muszę kupować większe w obwodze by miseczka dobrze leżała, a ja
    > chce biustonosz 65 i z miseczka na mnie. Cieżko powiedzieć jaka to miseczka mo
    > że nawet R jak Ktoś juz tu pisał.

    Czyli firma którą polecasz, też nie ma w ofercie odpowiednio dużych miseczek, ale nadal chcesz ją zamawiać? A Effuniaków, które miały w jednym kroju nieodpowiadający Ci fason (o za mały miseczkach nie mówiłaś) nie chcesz spróbować?
  • agnetis 21.03.13, 12:22
    Niue mowie ze nie sprobuje, już powiedziałam jak będę miała możliwość odwiedzić sklep Effuniak to na pewno to zrobie. Wtedy tam mnie zmierza i cos doradza, może nawet coś uszyją jak juz tak radzicie, ale nie zamówie na necie bo juz to robiłam.
  • pierwszalitera 21.03.13, 13:07
    agnetis napisała:

    > Niue mowie ze nie sprobuje, już powiedziałam jak będę miała możliwość odwiedzić
    > sklep Effuniak to na pewno to zrobie. Wtedy tam mnie zmierza i cos doradza, mo
    > że nawet coś uszyją jak juz tak radzicie, ale nie zamówie na necie bo juz to ro
    > biłam.


    Czekaj, czekaj, ale ty zamówiłaś przecież inny model, inny fason, zupełnie inny stanik. I ciągle nie wiemy, co w tym staniku było niedobrze, oprócz tego, że ramiączka były be, bo odpinane. Nawet rozmiaru tego stanika nie znamy. I co jest takiego strasznego w zamawianiu przez internet i mierzeniu w domu? Ile do diaska to kosztuje? 12 zł w jedną i podobnie w drugą stronę? To my być wielka, nieprzekraczalna bariera? Jak zamówisz kilka staników na raz w różnych rozmiarach, to zmieścisz się nawet w granicach 500 zł i to są tylko zamrożone pieniędzy, nie wydane, bo w najgorszym wypadku stracisz tylko około 25 zł za przesyłki. Wycieczka do Łodzi jest tańsza? A może ty chcesz nosić niewygodne, niedopasowane staniki? Takie osoby też istnieją. Po co sobie coś polepszyć, jak można napawać się własną krzywdą?
  • jul-kaa 21.03.13, 13:10
    Ten model, o którym agnetis pisze, na mnie również leżał kiepsko. Gdybym na jego podstawie miała oceniać pozostałe staniki Ewy, przez długi czas nie miałabym w czym chodzić...
  • agnetis 21.03.13, 13:26
    Tak jest tańsza podróż do Łodzi dla mnie bo czasem tam bywam, a wole jak osoba znająca staniki, po zmierzeniu mnie, wiedząca co lubie zaproponuje coś. Już pisałam wiele razy, że zamawiałam nieraz juz różne. Od jakiegoś roku dałam sobie z tym spokój, bo dużo pieniędzy straciłam i czasu. Nie mam pojęcia jak nazywają się te modele. Nie napawam się własną krzywdą, bo mnie to nie bawi, że muszę codziennie kombinować. Po wielu nieudanych zakupach internetowych, poprostu wolę poczekać i przymierzyć na miejscu.
  • pierwszalitera 21.03.13, 15:42
    agnetis napisała:

    Od jakiegoś roku dałam sobie z
    > tym spokój, bo dużo pieniędzy straciłam i czasu. Nie mam pojęcia jak nazywają
    > się te modele.

    I to jest chyba podstawowy problem. Bo ja wiem co mierzyłam i w jakich rozmiarach. W najgorszym wypadku mogę sprawdzić. Ale skoro ty zamawiasz coś bez kompletnego planu, jakiejkolwiek systematyki i nawet nie wiesz, co miałaś na sobie i co w tym staniku ci nie odpowiadało, to sorry, jeszcze bardzo długo nie znajdziesz pasującego stanika. Twoje braffiterki też się jakoś nie sprawdziły. Miejmy nadzieję, że Effuniak faktycznie ci pomoże. Być może zdziwisz się nawet, że jest to zupełnie inny rozmiar niż szukałaś do tej pory. Chociaż tak naprawdę, to nie wiemy, czego ty dokładnie szukałaś.
  • anka-ania 21.03.13, 10:42
    Nie chciałabym cię rozczarować, ale niestety Li Parie nie dysponuje większymi możliwościami niż inne sklepy z brafittingiem. Oferują biustonosze tych samych marek, ale często po absurdalnie wysokich cenach, wyższych niż w innych warszawskich sklepach. Specjalizują się w przeróbkach, więc przypuszczam, że zaoferują ci biustonosz z odpowiednio dużymi miseczkami i ofertą skrócenia obwodu (czyli to, co sama teraz robisz). Dodatkowo mogą pogłębić podkrój pod pachą, przeszyć ramiączka itp. Jeśli o to ci chodzi, to w porządku, ale IMO taniej będzie kupić biustonosz gdzie indziej i dać krawcowej do przerobienia.
  • agnetis 21.03.13, 12:25
    Za ostatni biustonosz zaplaciłam 130 z przeróbką i wysyłką do mnie, więc niekoniecznie to musi być wysoka cena. Wiem, że tam często coś przerabiają, ale czasem lepsze to jak nic.
  • maggianna 21.03.13, 10:48
    Skoro pasuje Ci Dalia i wiesz jaki model to dlaczego nie zamowisz biustonoszy bezposrednio w Dalii tylko wolisz zaplacic 40-50% a nawet i wiecej za ten sam biustonosz w Li Parie? Usilowalam ostatnio ostanikowac kolezanke a do Li Parie mamy najblizej - brafiterka byla srednia, biustonosz dobrany przecietnie bo prawidlowego rozmiaru nie bylo, oczywiscie propozycja zwezenia + cena taka ze w innych uswiadomionych sklepach moznaby kupic biustnosz + majtki i jeszcze by zostalo.

    I polecam wybrac sie jednak do skepu Effuniaka w Lodzi (koszt dojazdu i tak bedzie nizszy niz to co przeplacisz w Li Parie) i sprobowac nowych modeli SM i S - widzialam ostatnio Trefla na zywo na duzym i fajnym biuscie i efekt byl niesamowity, a ten sam biust w usztywnianym Effuniaku wygladal zdecydowanie gorzej. No i mialabys okazje zweryfikowac rozmiar nie wg tabelki a bezposrednio u producentki.
    Kupilam nowa Porcelanke S i jest to najwygodniejszy biustonosz jaki mialam - w Panache nosze rozmiar 80FF/80G, Porcelanke dobrala Pani Ewa w rozmiarze 85E - nisko zabudowany, wgodny i rewelacyjnie ksztaltujacy biust stanik. Wszystkie kolezanki ktore do tej pory namowilam na Effuniaki sa zachwycone na tyle, ze kupuja juz tylko Effuniaki i tylko jedna z nas ma biust stozkowy.
  • agnetis 21.03.13, 13:33
    Akurat Dalii nie kupiłam tam. Tylko Sienna Panache i zapłaciłam 130 zł. I nie mówie, że będę korzystała z ich oferty, ale na pewno jak będzie coś odpowiedniego dla mnie to kupie.
  • maggianna 21.03.13, 13:51
    Ale za Sienne zaplacilas 130 tylko dlatego ze byla na wyprzedazy - moja kolezanka przymierzala u nich Sienne i byla za ponad 200 zl (kupila w innym sklepie stacjonarnym za niecale 140 zl), wiec jezeli maja nowa dostawe czyli modele z tego sezonu to biustonosza ponizej 200 zl raczej u nich nie dostaniesz czyli z przesylka i zwezaniem bedzie co najmniej 250 zl. I dlatego pewnie musieli przerabiac stanik bo nie mieli rozmiaru wiec dopasowali to co mieli.
  • pierwszalitera 21.03.13, 15:51
    agnetis napisała:

    > Akurat Dalii nie kupiłam tam. Tylko Sienna Panache i zapłaciłam 130 zł.

    A w jakim rozmiarze? 30K? 32K? 34K?
  • agnetis 23.03.13, 07:53
    myślę ze 34K ale nie jestem pewna bo po przeróbce nie mam metki.
  • azymut17 23.03.13, 09:22
    Rozczaruję Cię, a może pocieszę, nie wiem, w każdym razie jeśli kupiłaś w Li Parie stanik przerabiany, to:

    1. niekoniecznie dlatego, że masz biust większy niż produkowane staniki. Ten sklep ma taki a nie inny model biznesu, że zamawiają mało rozmiarów, by ciąć koszty, a potem dopasowują je przeróbkami do jak największej liczby klientek. Możliwe, że w normalnym sklepie z brafittingiem, który oferuje pełną rozmiarówkę, znajdziesz coś dla siebie.

    2. to wcale nie musi być 34K - opłaca się przecież wmówić klientce, że ma tak nietypowy biust, że tylko "w naszym sklepie" coś kupi. Poza tym wycinając metkę ogranicza się możliwość tego, że ta pani później kupi coś w swoim rozmiarze w innym sklepie (np. internetowym). Inaczej daliby Ci chociaż papierowe metki.
    --
    Lobby broni, Lobby radzi...
  • pierwszalitera 23.03.13, 10:15
    agnetis napisała:

    > myślę ze 34K ale nie jestem pewna bo po przeróbce nie mam metki.

    Tak jak pisze azymut17, możliwe, że dałaś sobie wcisnąć stanik przerobiony z czegokolwiek, to mogło być równie dobrze jakieś 36, czy 38 z jakąkolwiek i to wcale nie największą miską. Sklep nie będzie sprowadzał mało chodliwych rozmiarów do mierzenia, które będą zalegać półki, tylko ma zwykle u siebie jakieś częściej kupowane standardy i je przerabia. To jest bowiem dla niego tańsze. Niska cena tego stanika mówi też trochę za siebie. Całkiem możliwe że oryginalny 34K, czy nawet 32K leżałby o wiele lepiej, tylko z niezrozumiałego dla mnie powodu nie kontrolujesz sama przymierzanych staników. Owszem, brafitterce można zaufać, ale brafitterka to nie troskliwa mamusia i odrobina sceptyzmu nie zaszkodzi. Już była tu cała masa wątków o fatalnie dobranych stanikach przez nadgorliwe brafitterki. I chodziło o wiele łatwiejsze do odziania biusty od twojego.
  • agnetis 23.03.13, 10:51
    Nikt mi nic nie wciskał. To była moja decyzja. Pokazywały mi dużo biustonoszy, ale mi nie odpowiadały. Ja nie kupuje nic jak nie jestem przekonana. Biustonosz trochę zmienił fason i jedna pierś większa trochę wychodzi. Mogłoby być lepiej, to na pewno. Poprostu ja potrzebuje większej miseczki niż jest dostępna. Nie mogę mieć zwykłych softów, one nie leża na mnie ogóle, tak jak i całe usztywniane. Najlepiej pół-usztywniane, potrzebuje głebokiej miseczki ok 40cm. Może znacie takie fasony??

  • mefistofelia 23.03.13, 12:34
    Jasne, że nie kupiłabyś stanika, który Ci nie leży. Jednak często stanik, który dobrze się układa i zdaje się wygodny w przymierzalni, po dłuższym noszeniu okazuje się jednak nietrafiony - zaczyna np. uwierać, wbijać się, odstawać. Zdarza się to nawet najbardziej doświadczonym stanikomaniaczkom. To jest niestety ryzyko wpisane w zakupy stacjonarne.
    Jednym ze środków zaradczych jest zapamiętywanie modeli i rozmiarów, które się mierzyło, by wiedzieć na przyszłość co ma szansę dobrze leżeć i być wygodne. Nie wyeliminujesz w ten sposób ryzyka wpadki, bo o tym jak stanik leży decydują często niuanse, ale możesz je znacząco ograniczyć.

    Ty tymczasem nie znasz swojego rozmiaru i nie wiesz jak leżałby na tobie stanik SZYTY na twoje wymiary. Bo jest różnica między stanikiem we właściwym rozmiarze, a stanikiem w rozmiarze zupełnie innym, ale przerobionym tak żeby Ci pi razy oko pasował. Pracowniczki LiParie, najpewniej, o tym wiedzą, ale przerabianie po prostu bardziej im się opłaca finansowo. Byznes yz byznes.

    Na twoim miejscu zabrałabym się za przerabianie dopiero gdyby okazało się, że staniki w Twoim rozmiarze z jakiegoś powodu ci nie leżą/ rozmiaru dla ciebie nie ma, czego teraz nie wiesz. W każdym razie powinna być to decyzja świadoma.

    Aha i nikt Ci nie poleci fasonu z miseczką głęboką na 40cm. Głębokość zmienia się wraz z rozmiarem. Informacja o konkretnej głębokości mogłaby być przydatna gdyby była tu osoba nosząca taki sam rozmiar jak ty i skłonna by pomierzyć wszystkie swoje staniki. A ty swojego rozmiaru nie znasz. Nie wspominając już o tym, że na fason i budowę (w tym głębokość miski) stanika składa się co najmniej kilka parametrów.

    --
    life goes on bra

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.