Dodaj do ulubionych

EFFUNIAK - 16

    • yaga7 HM Margot 02.10.13, 09:55
      Dzięki Satine (dziękuję!) udało mi się zakupić najbardziej przeze mnie wyczekiwany model najnowszej kolekcji :)
      Wcześniejsze HM mam w 80FF, ale z niektórych wypływam, więc celowałam w 80G, którego jednak w sklepie nie było, więc zamówiłam 85F i 85FF. 85F okazał się być strzałem w 10, pasuje doskonale, nawet fiszbiny ma dobre (a narzekałam na za wąskie fiszbiny w SM). Co ciekawe, 85FF jest luźniejsze, tak o szerokość jednej haftki.

      Chcę więcej haemów :)

    • yaga7 SM Margot 09.10.13, 09:58
      Zamówiłam 80G, 85F i 85FF. Trefl w 80G był za duży, Burek w 80G jest dobry i Margot w 80G jest także dobra :)
      Obwód 85 jest jednak za duży - w tym sensie, że 80 pasuje idealnie, w 85 zapinam się na drugą, też mogłoby być, ale 80G jest bardziej wygodne.
      Miska w 80G jest idealna na większej piersi, na mniejszej ciut powiewa, ale pod ciuchami wszystko jest ok.

      Do tego stringi w standardowym 42, również pasują.

      Jedynie mogłabym się przyczepić do haftów - wystają jakieś mikro nitki, ja nie jestem pedantką i mnie to nie przeszkadza, ale komuś może ;)

      Czekam na więcej SM :)
    • kryklu SM Margot 80FF 09.10.13, 13:38
      Przesiadłam się na większe miski (przytyłam...).
      Najściślejszy obwód ze wszystkich SM-ów. W spoczynku za to obwód dłuższy niż w innych SM-ach, znaczy producentka uwzględniła mniejszą rozciągliwość materiałów - bardzo dobrze.
      Kształtowanie idealne, żadnych dziobków, nosków, jak np. w Malince. Świetny materiał, cieniutki ale solidny, płaskie szwy. Ramiączka jak w Treflu.
      Piękne kolory (zgaszone ciemny róż i zieleń na czerni). O dziwo bardzo podoba mi się masywna, starannie wykonana kokarda na mostku i bardzo dyskretne kokardki na ramiączkach.
      Dla mnie stanik idealny. Nie mam żadnych zastrzeżeń.
      Majtek na razie nie kupiłam. Jeszcze się zastanowię. Szczerze mówiąc zostało mi tak dużo majtek efuniakowych z kompletów, do których staników z różnych względów już nie noszę, że kupowanie kolejnych jest fanaberią. A te majtki sprzed lat są ciągle w stanie idealnym.
    • madzioreck CHP News 70E + figi 40 21.10.13, 19:45
      Ściśle 69 pod biustem, luźno 75, w biuście różnie.
      No co tu pisać, Gazeciak jest mega ;) Ścisłyyyy. Ale wygodny. Rzadko się zdarza, żeby ścisły stanik był dla mnie wygodny, ale ten jest.
      Gacie: małe wychodzą, w sensie ścisłe. Normalnie effugacie pasują mi 38 (biodra w przedziale 96-99), tu mi coś małe wyglądały, wzięłam 40, i dobrze. Aczkolwiek u mnie należy brać poprawkę, ze ja zawsze gaciory biorę większe, bo nie lubię jak mi się gumki wbijają.
    • maggianna Trapez 85F i figi 46 19.11.13, 15:35
      Biustonosz jest bardzo ladny, bardzo starannie wykonany i spojny kolorystycznie. Miski i boczki sa z tego samego materialu, na laczeniu przy miskach jest miekka koronka, ramiaczka obszyte materialem.
      Bardzo mi sie podoba, jest wygodny, elegancki, swietnie sie uklada. W standardzie sa wkladki - z wkladkami u mnie jest efekt idealnego push-upa, powieksza mi piersi o 1 rozmiar.
      Rozmiar standardowy, obwod wygodny nie za ciasny. Jeden z najladniejszych moich effunikow!
      Majkti troche mnie rozczarowaly bo sa dosc wysokie i w moim rozmiarze przypominaja raczej szorty - zastanawiam sie czy nie wymienic na stringi. Na 128 w biodrach rozmiar 46 jest ok, mogblyby byc nawet ciut scislejsze, ale rozmiar mniejszy bylby za maly. Majtki tez sa bardzo ladne i caly komplet jest spojny stylistycznie i bardzo mi sie podoba.
      Jestem absolutnie zachwycona!
      Jedyne nad czym sie zastanawiam to pranie w pralce - do tej pory wszystkie effuniki pralam w pralce i zadnemu to nie zaszkodzilo, wygladaja nadal bardzo dobrze, ale ten jest tak ladny ze troche sie boje ryzykowac.
    • bojowa_gromnica 3D Trapez 70 DD + figi 38 22.11.13, 21:47
      Estetyka super, bardzo ładny ciemny fiolet, delikatny wzór, ładne kokardki zgrane kolorystycznie z resztą. Mocno zbiera i wysuwa biust do przodu. Plus za wkładki do korekty asymetrii, moją różnicę (o mniej więcej pół miski) niwelują zupełnie. Figi też ładne, przyjemna koronka, ale dość luźne i wysokie - mnie to akurat odpowiada; mam też figi od Szykusia w rozmiarze 40, czyli rozmiar większym, i są ciaśniejsze niż te trapezowe 38, więc chyba warto na to zwrócić uwagę przy wybieraniu rozmiaru.
    • margo13ak CHP Famme Fatale 75FF i 80F 22.11.13, 23:52
      Przy próbie dopasowania mierzyłam 75F i 75FF, oraz 80E i 80F. Sam stanik jest śliczny - starannie wykonany, estetyczny, bardzo trafia w mój gust. Sznurowanie na miskach nie jest widoczne pod bluzkami, wychodzi dość płaskie - a jest uroczym detalem. Obwód i miski standardowe dla większości Effuniaków. Wszyte kieszenie na wkładki. Jak dla mnie Famme Fatale ma jedną, podstawową wadę - to, niestety, CHP. Moje ulubione kroje Effuniaków to HP i HM, oraz stare plunge. Mam CHP Koktaila 70G, kupionego w przekonaniu, że to HP (nie było tej informacji wtedy w sklepie) i też leży tak sobie, więc jest raczej, mimo swojej urody, szuflado-zalegaczem. FF jednak musiałam spróbować, niestety, efekt nie do końca mnie zadowala. Mój standardowy rozmiar w Effuniakach to 75FF, na 73/103, brytyjskie 32G i daliowe 70H. Rozmiarowo w 75F się nie zmieściłam (w tym rozmiarze mam Trefla i S Fresh), pasowało wielkością 75FF. Niestety, do pierwszego ruszenia rękami... Potem miseczka zaczynała odstawać przy ramiączku, biust zaczynał żyć własnym życiem - zupełnie, jakby się przelewał po miseczce, raz tworząc odstającą krawędź przy mostku, raz się przelewając - i nie była to kwestia zbyt dużej miski. Kształt, jak stałam nieruchomo, był OK, niestety, nie czułam się stabilnie. Częściowo zapewne ze względu na obwód - wąski, z zapięciem na dwie haftki - po kilku ruchach w miskach się przelewało, a pod/nad obwodem robiły się fałdy, dając efekt "szynki w sznurku". Zdecydowanie wolę szersze obwody, zwłaszcza w tak wyciętych stanikach. Na wymianę zamówiłam 80E i 80F, z nadzieją, że miski będą płytsze i mój biust lepiej się z nimi zgra - jego kształt nie pozwala na mocne wyciągnięcie do przodu, ma zbyt dużą powierzchnię przyczepu do klatki piersiowej - z tego powodu jestem totalnie niekompatybilna z fasonem CH. W efekcie został ze mną 80F - miseczki nadal lekko odstają przy ramiączku, zniknęło jednak poczucie niestabilności - obie mierzone 80-tki mają szerokie obwody z zapięciem 3x4. Niestety, jest to jednak kompromis - obwód jest za luźny na moje 73cm pod biustem, żeby się trzymał, muszę go zapiąć najciaśniej. Na szczęście Effuniaki raczej się nie rozciągają. Drugi minus - ma ciut za krótkie ramiączka, dla mnie przydałoby się jeszcze centymetr-dwa, tak, jak jest, ramiączko na większej piersi mam poluzowane maksymalnie, a i tak mam wrażenie, że nieco ciągnie obwód do góry i powinnam je lekko puścić - tylko nie ma już z czego :\. Trzeci minusik to też kwestia kompromisu obwodowego - ramiączka mam szerzej, bo stanik w tym obwodzie jest zaprojektowany na szersze ramiona/inaczej rozłożone proporcje :( w efekcie ramiączka włażą pod pachę i mają tendencje do uwierania. Jednak po dniu noszenia nie mam obtarć - czyli ok, ale jest to wyczuwalne.
      Podsumowując - mam piękny komplet (figi są równie śliczne), na pewno będę go nosić, aczkolwiek jego wygoda pozostawia ciut do życzenia. No i to raczej ostatni CHP, jaki zamówiłam - no, nie jestem kompatybilna z tym krojem, niestety :( A taką miałam chrapkę na Miedziaka :(((
    • dora.103 Satine-prosba o recenzje 23.11.13, 17:17
      Nie znalazłam, może nie wiem, gdzie jej szukać. Podobają mi się te staniki, ceny trochę mniej hehe. Ostatnio schudłam i musze na nowo kupować, nie jestem jeszcze pewna rozmiaru, ale z tym sobie jakoś poradzę. Jeśli któraś z Was ma Satine to bardzo chętnie przeczytam, jak wypada , jaki obwod itp.Pozdrawiam
    • ally123 SM Nana 26.11.13, 19:47
      Doszła dziś. Rozmiar 70FF i w porównaniu do Trefla w tym samym rozmiarze jest bardzo ciasna. W Treflu zapinam się bez problemu na ostatnią haftę, w Nanie nie mogę wcale. Z przedłużką dobra, bardzo ładna :) Majteczki również mało się rozciągają.
    • yaga7 SM Nana i Pompadour 27.11.13, 10:51
      Inne miękusy mam w następujących rozmiarach: SM Margot i Burek 80G, HM Margot 85FF.
      Wzięłam do porównania 80G i 85FF, bo przeczytałam, że mgiełki wypadają ciaśniejsze. I dobrze zrobiłam :) Zostaje 85FF, 80 jednak za ciasna.
      Sam stanik ładnie zrobiony, ładnie leży. Obawiałam się, że ta górna koronka będzie odstawać, bo w Burku góra ciut mi odstaje, ale tutaj nic nie odstaje, ładnie leży. Bałam się też, że będą za krótkie ramiączka, bo gdzieś czytałam, że ramiączka się skróciły, ale są w porządku, chociaż faktycznie niewiele mogę poluzować.

      Do stanika wzięłam też standardowy rozmiar 42 w figach i stringach, ale niestety wracają. Figi mają za mały otwór na nogi (a nie powiedziałabym, że mam grube uda :P), stringi też są mało rozciągliwe. Podejrzewam, że to wina materiału, a nie kroju jako takiego, po prostu ten materiał wydaje się mniej rozciągliwy niż wcześniejsze.

      --
      allegro.pl/listing/user/listing.php?us_id=470059 Wyprzedaż stanikowa
      • ptasia Re: SM Nana 70E + 38 29.11.13, 14:29
        Nie wiem, czy jestem mutantem, czy chodzi o to, że ostatnio udało mi się wycisnąć 68cm w podbiuściu, ale Nana w moim odczuciu jest ścisła, ale tak normalnie Effuścisła i bardzo wygodna. Gdybym miała porównywać do Burka, to powiedziałabym, że tylko o 1 haftkę. To samo tyczy gatek - zawsze biorę 38, mam 2 pary (Toffik i Magnolia) 36, i nie mam wrażenia, by była jakaś duża różnica rozmiarowa między tymi a innymi.
        Co do samych wrażeń - Nana była nr 1 na liście z zapowiedzi Effu, na zasadzie "muszę mieć, choćby się paliło". Leży jak Burek, jeśli chodzi o zabudowanie i kształt, czyt. w 70E jest to miękki plunge. Całość z majtkami to pełne kusidełko (tył majtek - boski, nie mam ciągot burleskowych, ale do tej kokardki i falban sama buzia mi się śmieje) i to, co rozumiem przez "francuską bieliznę". Rozumiem, że stąd się wzięły nazwy, choć nie wiem, czy nieszczęsna bohaterka powieści Zoli biegała w czymś podobnym ;).
        Jedyne, co mi się nie podoba, to rozmiar kokardki na mostku stanika - zasłania mi dekolt :D i wystaje z głębokich dekoltów. Próbowałam ją zepchnąć poniżej mostka, ale niestety wraca na miejsce ;).
        --
        Coś niecoś Ptasi
        • ally123 Re: SM Nana 70E + 38 29.11.13, 14:36
          porównywałam i Trefla i Nanę (70 FF) - w spoczynku są identyczne - ale w jednym zapnę się bez problemów a w drugim wcale ;) miseczki też inaczej trzymają pierś, Treflowa jest bardziej naddająca się
          • ptasia Re: SM Nana 70E + 38 29.11.13, 15:43
            Hm, może i tak - tzn. z Treflem nie mam porównania, ale obwód faktycznie przypomina trochę ten w pierwszych HM-ach (Szmaragd mam ponad 3 lata i obwód prawie w ogóle się nie rozciągnął). Co do misek, to osobiście wolę siatki mniej wiotkie, bo lepiej działają przy jakichkolwiek zmianach na + czy - w objętości biustu. Natomiast nie wiem, może to postrzeganie obwodu zależy od tego, jak dużo kto zaniża, jak miękkie lub kościste ma podbiuście?
            --
            Coś niecoś Ptasi
            • yaga7 Re: SM Nana 70E + 38 29.11.13, 15:48
              U mnie to raczej zależy od tego, jak bardzo stanik się rozciąga. Co z tego, że ciasno pod biustem mam 79, skoro na wdechu mam okolice 90. I żebym się czuła komfortowo, stanik musi się tak rozciągnąć.
              Z ciekawości - Pompadour ma w spoczynku 70 cm (przy obwodzie 85) i do tych 90 ledwo dobija.
              --
              allegro.pl/listing/user/listing.php?us_id=470059 Wyprzedaż stanikowa
          • pierwszalitera Re: SM Nana 70E + 38 29.11.13, 16:26
            ally123 napisała:

            > porównywałam i Trefla i Nanę (70 FF) - w spoczynku są identyczne - ale w jednym
            > zapnę się bez problemów a w drugim wcale ;) miseczki też inaczej trzymają pier
            > ś, Treflowa jest bardziej naddająca się

            Zamówiłam Nanę w rozmiarze Trefla, będą mogła też porównać. Normalnie małe różnice w effuniakowych obwodach zauważam, ale nigdy takie, że nagle stanik w noszonym obwodzie nie daje się zapiąć. Moim zdaniem bierzesz ogólnie za ciasny rozmiar i powinnaś spróbować 75-tki. Może okazać się wystarczający. Effuniaki mają przecież 3, a niekiedy nawet 4 haftki, można regulować, nie musisz nosić na ostatniej. Ja mam ciasno mierzone 72cm (luźno 77cm), a noszę effuniakowe 80-tki, zwykle na środkowych haftkach. 75- tka da się wprawdzie spokojnie zapiąć, ale na dłuższą metę jest niekomfortowa i nie mogę przepiąć luźniej. No i oczywiście, że miska przy za ciasnym obwodzie inaczej leży, jest bardziej naciągnięta, więc pewnie dlatego miski Nany wydają ci się sztywniejsze.
            • maggianna Re: SM Nana 70E + 38 29.11.13, 16:42
              Mam ten sam problem - Trefl w rozmiarze 85E jest luzny, zapinam sie na najciasniejsza haftke zeby bylo komfortowo, Nany w rozmiarze 85F za pierwszym razem nie dopielam, potrzebowalam pomocy :-) Teraz udaje mi sie zapiac ale nosze z przedluzka (o jedno oczko) bo bez przedluzki bo calym dniu jest mi ciasno. Ale sam stanik wyglada rewelacyjnie, jest wygodny i bardzo mi sie podoba.
              To samo mialam z Margot, w 85F nie udalo mi sie zapiac, pozostale SM (czyli Burka i Malinke) uwazam za bardzo wygodne, Malinke tez zazwyczaj nosze zapieta najciasniej.
            • ally123 Re: SM Nana 70E + 38 29.11.13, 20:04
              pierwszalitera napisała:

              > ally123 napisała:
              >
              > > porównywałam i Trefla i Nanę (70 FF) - w spoczynku są identyczne - ale w
              > jednym
              > > zapnę się bez problemów a w drugim wcale ;) miseczki też inaczej trzymają
              > pier
              > > ś, Treflowa jest bardziej naddająca się
              >
              > Zamówiłam Nanę w rozmiarze Trefla, będą mogła też porównać. Normalnie małe róż
              > nice w effuniakowych obwodach zauważam, ale nigdy takie, że nagle stanik w nosz
              > onym obwodzie nie daje się zapiąć. Moim zdaniem bierzesz ogólnie za ciasny rozm
              > iar i powinnaś spróbować 75-tki. Może okazać się wystarczający. Effuniaki mają
              > przecież 3, a niekiedy nawet 4 haftki, można regulować, nie musisz nosić na ost
              > atniej. Ja mam ciasno mierzone 72cm (luźno 77cm), a noszę effuniakowe 80-tki, z
              > wykle na środkowych haftkach. 75- tka da się wprawdzie spokojnie zapiąć, ale na
              > dłuższą metę jest niekomfortowa i nie mogę przepiąć luźniej. No i oczywiście,
              > że miska przy za ciasnym obwodzie inaczej leży, jest bardziej naciągnięta, więc
              > pewnie dlatego miski Nany wydają ci się sztywniejsze.
              to nie jest do końca tak - przyszła do mnie dziś Nana 75F i zapięłam się bez problemu ale obwód odczuwam jako średnio komfortowy nie dlatego, że ścisły tylko ze względu na materiał i pętelki na obwodzie. Taki ścisły obwód miał też Beżyk, nie pracował tak jak Trefl. W obwodzie 75 (miska F) mam też Margot HM i zapinam na najciaśniejsza haftkę, zaś Trapez odesłałam bo był za luźny w miskach i obwodzie - wszystkie ten sam rozmiar 75F. To kwestia materiału i uszycia no chyba, że magia ;)
    • metia SM Nana + figi 40 29.11.13, 20:17
      Odebrałam dziś z poczty Nanę.
      I tak - plusy:
      - standardowo brany przeze mnie obwód 80 pasuje bardzo dobrze, nie odczuwam nadmiernej ciasności
      - beżowa siateczka ciemniejsza niż na zdjęciach, ale po założeniu rozjaśnia się od skóry i ładne się z nią zlewa
      - pasuje standardowo rozmiar 80e, kształtowanie fantastyczne!
      - wyjątkowo dobrze pasujące do całości ramiączka

      Minusy:
      - koronka na brzegu i kokardka (czemu taka ogromna?) psują jak dla mnie cały wyszukany, ostry beżowo-czarny design
      - figi do kompletu zupełnie nie wyglądaja jak od kompletu - beżowy trójkącik z guziczkami ginie na czarnym tle. Miałam nadzieję, że przy mojej jasnej skórze różnica kolorów jakoś się wyrówna, ale nie :( Za to z tyłu beżowej siateczki jest dużo, co kompeltnie nie zgrywa się z całkowicie czarnym obwodem. Od razu mówię, że zdaję sobie sprawę, że całe figi nie mogą być z beżowej siateczki, bo jest ona nierozciągliwa, ale skoro z tyłu może jej być tyle, to czemu nie z przodu? Czemu tylko mały trójkącik, a nie cały środek, jak w stringach?
      - dół wypada mały, koronka którą wykończone sa brzegi jest mało rozciągliwa

      Podsumowując: mimo fantastycznego kształtowania całość wróci do sklepu, bo niedopasowane (jak na mój gust) detale wykończenia i dół wygladający jak nie od kompletu wywołują u mnie zgrzytanie zębów. Przy komplecie za 200zł uważam to za niedopuszczalne. Prawdopodobnie z okazji Mikołaja kupię zamiast niego komplet Margot albo Trefla.
    • madzioreck SM Pompadour 70F + figi 40 29.11.13, 22:48
      Mam! :D
      Stanik wypada rozmiarowo standardowo, ale mnie się przytyło tu i ówdzie, a brzeg miski jest obszyty taśmą, więc się nie nadda tak jak Beżyk. 70F jest teraz idealne. Obwód ścissssły, aczkolwiek jest opcja, że to ja tak odczuwam, bo mnie ostatnio we wszystkim ciasno.
      Kształt fantastyczny.
      Gacie ostatnio biorę większe (wcześniej 38 z tolerancją na wahania wagi), bo te nowe są jakieś mnie ciągliwe. Gacie genialne. Popatrzyłam na przód i mówię, co tam mało kolorowego... popatrzyłam na tył - no i tam jest punkt programu ;)
      • ptasia Re: SM Pompadour 70F + figi 40 30.11.13, 12:50
        > Gacie genialne. Popatrzyłam na przód i mówię, co
        > tam mało kolorowego... popatrzyłam na tył - no i tam jest punkt programu ;)

        Zgadzam się :). Mój mąż też tak: "Ale gdzie te majtki fikuśne niby, z tyłu? A... no z tyłu to tak". Mnie nie przeszkadza, że z przodu jest mało koloru, skoro z tyłu występuje.
        Jeszcze dodam, że wczoraj nosiłam komplet cały dzień do po 22 i pełen komfort, włącznie z obwodem.
        --
        Coś niecoś Ptasi
        • effuniak Babydoll 01.12.13, 13:44
          http://www.ewa-michalak.pl/pol_pl_Babydoll-For-you--479_4.jpg

          Babydoll For you !

          Zapraszam na inauguracyjną promocję koszulek Babydoll For you!

          Od dziś, 1 grudnia 2013r, do 3 grudnia 2013r. koszulki będą tańsze o 20zł !

          Uwaga

          Promocyjna cena obowiązywać będzie również podczas pierwszej wymiany nietrafionego rozmiaru

          Zapraszam
          Ewa Michalak
          --
          Lingerie is my life...
          "Mówiąc o mnie hejter daje mi fejm.."
          So, talk about Me...
            • effuniak 11 grudnia - Bałtyk :) 02.12.13, 11:40
              http://www.helios.pl/temp/pic.poster.kino-kobiet.jpg

              Małe , średnie , duże .... jabłka, gruszki, stożki... młode, starsze i najstarsze... te "za duże"... te "za małe"... te "po przejściach" - wszystkie biusty, bez wyjątków ubrać można tak, by były chlubą a nie utrapieniem! Bo biustonosz, wbrew pozorom, to najbardziej widoczna część garderoby która może odjąć nam kilogramów a nawet lat! Tak, tak... to najprawdziwsza prawdziuchna Bo ja, moje Panie, uważam, że nie ma złych biustów są tylko złe biustonosze!
              Czekamy na Was od 17 tej . Specjalnie dla Pań pokaz bielizny, a do wygrania komplet bielizny.
              Ewa Michalak
              --
              Lingerie is my life...
              "Mówiąc o mnie hejter daje mi fejm.."
              So, talk about Me...
              • effuniak Re: Sobota, 14 grudnia - dzień otwarty 03.12.13, 13:52
                Zapraszam na dzień otwarty w sobotę 14 grudnia w godzinach 10-15 :)
                Będą nowości w postaci Kfiatkóf S i 3D oraz .... nowej czarnej Mgiełki w krojach 3DM i SM

                Ewa Michalak
                --
                Lingerie is my life...
                "Mówiąc o mnie hejter daje mi fejm.."
                So, talk about Me...
            • advancia Re: Babydoll 10.12.13, 08:39
              O co chodzi z obwodami w babydoll? Z tego co widzę, to obwód jest zdecydowanie mniejszy niż w stanikach.
              --
              Któż to ci powiedział, że nie ma już na świecie prawdziwej, wiernej, wiecznej miłości? A niechże wyrwą temu kłamcy jego plugawy język!
              • kryklu Re: Babydoll 10.12.13, 08:53
                advancia napisała:

                > O co chodzi z obwodami w babydoll? Z tego co widzę, to obwód jest zdecydowanie
                > mniejszy niż w stanikach.

                Nie rozumiem.
                W sklepie jest do 95, a więc tak jak w przypadku staników.
                A może może masz na myśli realną ścisłość obwodów? Masz babydollkę?
                • advancia Re: Babydoll 16.12.13, 11:43
                  Kupiłam i od razu odesłałam. Zamówiłam ten sam obwód co w stanikach i był baaaaardzo ciasny.

                  --
                  Któż to ci powiedział, że nie ma już na świecie prawdziwej, wiernej, wiecznej miłości? A niechże wyrwą temu kłamcy jego plugawy język!
                  • pierwszalitera Re: Babydoll 16.12.13, 11:54
                    advancia napisała:

                    > Kupiłam i od razu odesłałam. Zamówiłam ten sam obwód co w stanikach i był baaaa
                    > ardzo ciasny.

                    Wygląda na to, że nowe modele, także te stanikowe (Nana i klony), są ciaśniejsze od poprzednich. Więc to nie tylko sprawa Babydoll i należy przed zakupami lepiej wziąć to pod uwagą.
                    • rudaa26 Re: Babydoll 16.12.13, 12:44
                      Miałam okazję mierzyć w sobotę babydoll-kę w moim standardowym rozmiarze (choć teraz to już tego rozmiaru nie jestem taka pewna:-)) 70J i uważam że rozmiar jest taki jak przy innych biustonoszach.
                      --
                      corsasport.pl/forum/
    • dora.103 Trapez info 04.12.13, 23:01
      No i sie wlasnie dowiedzialam,ze Trapez nie bedzie doszywany, 85 F nie ma w rozmiarach,bo sie sprzedalo czyli nici. Zamowilam 90 E ale wedlug p.Ewy bedzie za luzny.Pisze bo moze ktos sie na niego zasadza i planuje zakup w jakiejs blizej nieokreslonej przyszlosci. Wiec drogie lobbystki,moze juz "wyjsc"
      Swoja droga tak na marginesie,chociaz pewnie powinien to byc postulat wielkimi literami napisany,fajnie by bylo wiedziec takie rzeczy z gory,jaki model bedzie na dluzej a jaki jest krotka seria. I to nie po wielu pytaniach do sklepu,tylko jako standartowa informacja na stronie. Pani Ewo i inne Panie od Effuniakow-bardzo prosze o takie info w przyszlosci albo najlepiej od razu. Pozdrawiam
              • effuniak Dora 06.12.13, 06:59

                Nie mam wpływu na tempo znikania pewnych modeli ;)
                Jeśli jest kilkaset sztuk to, to nie jest krótka seria więc nie widzę powodu informowania że jest tego mało bo mnie zaraz posądzicie o celowe sianie paniki jeśli wzór nie sprzeda się tak szybko, jak mnie się wydaje że się sprzeda.

                Mało szt to mają wzory "limitowane" przy których jest właśnie w opisie użyty ten zwrot

                Mam przepraszać, że coś się sprzedało nim Pani X lub Y postanowiła zdecydować się na zakupy ?

                --
                Lingerie is my life...
                "Mówiąc o mnie hejter daje mi fejm.."
                So, talk about Me...
                • dora.103 Re: Dora 06.12.13, 20:34
                  wlasnie zamowilam nane i teraz czekam na doszycie termin 14 dni,tak mi poeiwdziala strona internetowa,wiec juz nic nie rozumiem.
                  Jesli chce Pani przepraszac to wedle uznania,mnie przeprosiny do niczego niepotrzebe,ja chce kupic stanik i traktuje to jako sprawe do zalatwienia a skoro place ( i to nie malo ) wiec i chce sie dowiedziec na jakich zasadach sie moj zakup odbywa. Mysle,ze nie jest to az takie trudne do zrozumienia a i emocje zupelnie niepotrzebne,trzymajmy sie tematu, Pani sprzedaje ,ja kupuje wiec i sie dopytuje
    • pierwszalitera Nana 3DM 80C plus figi 40 05.12.13, 20:39
      Stanik:
      Nana 3DM 80C na rozmiary - ciasno pod biustem 72cm, luźno 77-78cm, w biuście 93-95cm (w zależności od dnia). W Beżyku SM 80D powiewa mi trochę koronka, w Nanie 3DM 80C miski są bardzo na styk, podobnie jak w Treflu, ale wolę odrobinę za mały niż trochę za duży w misce stanik. Fiszbiny są w porządku, więc nie jest aż tak tragicznie.
      Obwód w Nanie jest bardzo wąski. Wszystkie inne 80-tki noszę na środkowych haftkach, ten zdecydowanie tylko na najluźniejszej. W sugerowanym przez kalkulator rozmiarze 75 byłoby mi zdecydowanie za ciasno. Kiedyś byłam za realnymi rozmiarami u Ewy Michalak, ale teraz nie bardzo rozumiem, dlaczego rozmiar 80 jest tak ciasny, ja nawet na luźno nie osiągam 80 centymetrów w obwodzie.
      Sam stanik jest dobrze uszyty bez większch wad. Beż nie jest moim zdaniem beżem, a jasnym brązem. Wygląda w naturze ładniej niż na zdjęciach i mam złudzenie posiadania brązowego stanika.
      Wielgachny minus za badziewne ramiączka. Nie mam pojęcia, kto wymyślił, że w rozmiarze 80c ramiączka mają mieć tylko 1cm szerokości. Tym bardziej, że obwód stanika jest szeroki i trzyhaftkowy. Cieńkie ramiączka zaburzają całkowicie proporcje. Na szszczęście zamówiałam już sobie na ebayu lepszej jakości ramiączka 15mm i wymienię, jak zrobiłam w Treflu. Z ramiączkami 18mm ten stanik zrobił się nagle bardzo wygodny, przestał bounsować i nie przeszkadza mi już nawet to mocne zbieranie z boków.

      Figi:
      Rozmiar 40 na 95cm w biodrach. Wzięłam trochę na wyrost, wydają mi się jednak dokładnie takie same jak inne 40-tki. Możliwe jednak, że są trochę mniejsze, bo 40-tki brałam wcześNiej na 99cm w biodrach. Dla mnie figi do Nany są może zbyt zabudowane, wolałabym krótsze biodrówki. Nogawki nie są ciasne, ale ja mam szczupłe nogi.
      Sam dyzajn jest bardzo ładny, niestety koronka, którą majtki są obszyte, nie jest tą samą koronką, która mamy na staniku. To jest moim zdaniem niedopuszczalne przy komplecie za 45 euro. Zdaję sobie sprawę, że wiele kobiet, łącznie z producentką, na takie drobiazgi nie zwraca uwagi, ale kobiety z wyższymi estetycznymi wymaganiami należałoby ostrzegać. Równie dobrze można sobie założyć bowiem do tego stanika jakieś tanie bawełniane majtki, zamiast kupować drogi komplet, który kompletem nie jest.
      • dora.103 Re: Nana 3DM 80C plus figi 40 05.12.13, 21:10
        czyli za cena z kosmosu nie idzie jakosc jak to sugerauja na balkonetce. Ja sosbiscie nosze prawie wylacznie bawelnianie majtochy wiec nie zamawiam czegos co i tak bedzie lezec w szafie ,ale...majtki Trapez wyjatkowo mi sie podobaja ale nie zamowialam bo nie wiem czy stanik podpasi.
        Bardzo prosze o pisanie na stronie jesli jakis stanik jest krotka seria,nie planowana na dluzej,to czlowiek zamowi sobie go od razu a nie bedzie odkladal na nastepna pensje i na laczone zamownie z innymi modelami,ktore zapowiadane "wkrotce" pojawiaja sie po paru miesiacach
          • pierwszalitera Re: Nana 3DM 80C plus figi 40 06.12.13, 13:17
            effuniak napisała:

            > Pierwsza a majtki maja inną koronkę niż ta ze zdjęć sklepowych ?????
            >

            Niestety na zdjęciach sklepowych nie mogę zobaczyć koronki w aż tak dużym powiększeniu, by rozpoznać jej wzór. Czego w sumie nie wymagam, bo ufam, że producent nie będzie dobierał przypadkowych materiałów. Koronka otaczająca otwory na nogi jest całkowice do bani. Nie powtarza się ani w innym miejscu w majtkach, ani nigdzie w staniku. O ile inna kororonka na "okienku" na pupie jest jak najbardziej wytłumaczalna, bo to raczej falbanka, to ta na dole jednak nie. By zachować spójność powinna być albo taka sama jak na obszyciu na górze majtek, a jeżeli ta jest na to za szeroka, to zakończenie powinno być proste, takie jak na obwodzie stanika. I nie próbuj tu argumentu widziały gały, co brały, bo klient ma prawo ufać wskazówce "do kompletu". Możliwie, jednak, że mamy po prostu inne wymagania estetyczne, tylko ja orientuję się na standardach firm w podobnej kategorii cenowej. Nie pisałabym tyle na ten temat, ale to właśnie te majtki zachęciły mnie do zakupu kompletu, bo tak naprawdę nie potrzebowałam kolejnego czarnego stanika. Uważam, że są bardzo ładne, ale ta koronka mnie razi i mając na sobie ten komplet czuję tą niespójność. To tak jakby wiedzieć, że ma się gdzieś zaciągnięty szew, albo małą dziurkę. Nie widać wprawdzie od razu, ale jednak zakłóca komfort noszenia. No cóż, mój problem, jestem estetycznym wrażliwcem. Odsyłać na pewno nie będę, bo dla mnie 49 zł to nie jest aż ta dużo pieniędzy, by upierać się przy perfekcji. Przy staniku robię też kompromis i zmieniam ramiączka.
    • veev SM Czarna Mgiełka - pytanie o rozmiar 16.12.13, 22:08

      Może coś mi podpowiecie, bo trochę się pogubiłam w effurozmiarówce i właściwie nie wiem, w co celować w tym modelu, a z racji pory roku wolałabym nie inwestować w kilka sztuk naraz, nawet przejściowo.

      Jeśli chodzi o inne Effuniaki, mam:
      - bardzo starego HP Puder 75G - jest dobry
      - CHP Bratki 75G - ma znacznie za duże miski
      - CHP Mak 75F - jest nieco za mały w misce (ubolewam, ale kupowałam w fazie minimum rozmiarowo-wagowego)
      - HM Gold 75FF - mógłby być większy o dosłownie pół miski (mam lekką asymetrię).

      Wszystkie obwody odczuwam bardzo podobnie (w Maku jest chyba najluźniejszy, bo na 2 a nie 3 haftki zapinany), z miskami nie umiem znaleźć prawidłowości.

      Czy CHP wypadają większe niż reszta, czy ja mam jakieś niereprezentatywne modele? Czy Mgiełka 75FF ma szansę pasować, czy lepiej wziąć G? Gdzieś mi mignęło, że obwody mgiełkowe są ciaśniejsze, czy przy ciasno mierzonym 78-79 pod biustem powinnam myśleć raczej o 80?
      • yaga7 Re: SM Czarna Mgiełka - pytanie o rozmiar 17.12.13, 06:13
        Co do CHP, to się nie znam, ale mam Golda HM 80FF, który jest za mały pewnie o całą miskę, ale obwód ma nadal dobry, Mgiełkę mam 85FF, podobnie jak Nanę i Pompadour. Moim zdaniem te ostatnie SM wypadają ciaśniej w porównaniu ze starymi HM. Aczkolwiek ja się nie lubię ściskać, na 79 ciasno, 84 luźno, mam właśnie 85. Chociaż w 80 też się zapnę (bo w Nanie się zapięłam), ale było to niewygodne, a 85 i tak noszę na najluźniejszej haftce, więc nie widzę sensu w nadmiernym ściskaniu ;)

        --
        allegro.pl/listing/user/listing.php?us_id=470059 Wyprzedaż stanikowa
        • pierwszalitera Re: SM Czarna Mgiełka - pytanie o rozmiar 17.12.13, 10:47
          yaga7 napisała:

          Moim zdaniem te ostatnie SM wypadają ciaśniej w porównaniu ze starymi H
          > M. Aczkolwiek ja się nie lubię ściskać, na 79 ciasno, 84 luźno, mam właśnie 85.

          Ja na ciasne 72cm, luźne 77cm i noszę 80-tki! Kalkulator wyrzuca mi rozmiar 75. I dziwię się bardzo, jak ktoś z 78-80 ciasno wciska się w effuniakowe 75-tki. To musi być tylko do wytłumaczenia większymi miskami i/albo szerszymi taśmami w większych rozmiarach, bo rozciągliwość rozciągliwością, ale moje obwody po większym rozciągnięciu robią się sznurkowe, a takich zwiniętych tasiemek nikt nie nosi przecież na ciele. A może tak właśnie nosi?
          Mam kilka HM-ów w rozmiarze 80 i wszystkie bez wyjątku są luźniejsze od nowych modeli o kroju S (Beżyk, Trefl, Nana). HM-y kupowałam jeszcze na 74cm ciasno pod biustem i nosiłam zwykle na środkowych haftkach, niektóre z czasem stały się nawet luźnawe, jak na przykład Magnolia. Ale możliwe, że to też przez lekkie schudnięcie, miski też stały się lekko za duże.
          Nanę w obwodzie 80 odczuwam jednak tak jak wcześniejsze 75-tki. Wmówiłam sobie, że jest wygodna, bo przecież z moimi wymiarami nie wymienię na 85. ;-) Stanik ma w spoczynku 62cm i rozciąga się, zwijając już obwód, do 82cm. Bardziej go nie rozciągnę, bo boję się, że materiały popękają. Te 82cm potrzebuję, bo jakoś trzeba przecież jeszcze oddychać, no i nie trzeba nosić przecież staników na maksymalnym rozciągnięciu. Możliwe, że zapięłabym się jeszcze w 75-tkę i czekała kiedy przetnie mnie na pół, ale podobno kobiety z moim wymiarami noszę nawet effuniakowe 70-tki. Czy ktoś mi wytłumaczy, jak to jest w ogóle możliwe? Przecież ja w 70-tkę nawet bym się nie dopięła.
          • clarisse Re: SM Czarna Mgiełka - pytanie o rozmiar 17.12.13, 11:11
            > Ja na ciasne 72cm, luźne 77cm i noszę 80-tki! Kalkulator wyrzuca mi rozmiar 75.
            > I dziwię się bardzo, jak ktoś z 78-80 ciasno wciska się w effuniakowe 75-tki.
            > To musi być tylko do wytłumaczenia większymi miskami i/albo szerszymi taśmami w
            > większych rozmiarach, bo rozciągliwość rozciągliwością, ale moje obwody po wię
            > kszym rozciągnięciu robią się sznurkowe, a takich zwiniętych tasiemek nikt nie
            > nosi przecież na ciele. A może tak właśnie nosi?

            Dla mnie to jest wytłumaczalne wielkością biustu i ilością tłuszczu.
            Obwody nigdy w życiu nie robiły się w moich effuniakach sznurkowe. Nigdy.
            Natomiast tak, noszę ciasne.

            Pomyśl o tym tak:

            Ty masz swoje 72 cm w ścisku prawie do kości, bo nie nosisz na sobie za dużo tłuszczu. Ciaśniej po prostu się udusisz. Do tego biust masz relatywnie (wszystko jest relatywne, ja piszę z mojego punktu widzenie) nieduży/średni, więc on mocno nie ciągnie w dół.

            Ja mam swoje 72 cm wprawdzie ściśnięte, ale jest pod nim gruba - wierz mi, naprawdę gruba warstwa tłuszczu. Moje BMI waha się na granicy nadwagi i otyłości. (Dla zilustrowania: kiedy tej warstwy nie było, a BMI miałam na granicy normy i nadwagi, nosiłam obwody 60, zapinałam się i było mi w nich wygodnie). Do tego mam relatywnie duży biust, w okolicach effuniakowej miski 70K/KK lub 75JJ/K, który ciągnie w dół - a obwód z tyłu radośnie podjeżdża wraz z tłuszczem. Ja oczywiście mogę założyć effuniakowy obwód 80, nawet 85 prowadzony po skórze będzie ładnie leżał i pięknie wyglądał na zdjęciu. Tylko że mimo pięknego wyglądu i braku wpijania się gdziekolwiek u mnie taki stanik NIC nie podtrzyma. Gdybym była modelką (hehe) pewnie do zdjęć zakładałabym 85 i układała sobie obwód w poziomie. Ale modelką nie jestem, staniki kupuję do noszenia, a to znaczy, że mają mi po plecach nie jeździć - nie chcę mieć biustu do pępka, jak moja śp. babcia. I dla mnie 75 w nowych ścisłych obwodach jest jak najbardziej dobre, a w luźniejszych potrzebuję 70, bo inaczej czuję się dyskomfortowo.

            Ergo, centymetry to nie wszystko. One mają sens tylko w kontekście.
            --
            Clarisse
            - Gdzie ty byłaś, jak ludzie rośli?!
            - Stałam w kolejce po biust...
            • veev Re: SM Czarna Mgiełka - pytanie o rozmiar 17.12.13, 12:09
              Clarisse, podziwiam, że chce Ci się to tak dokładnie i spokojnie tłumaczyć :)

              U mnie jest właśnie tak, jak piszesz: mam zdecydowaną większość tkanki miękkiej ;) rozmieszczoną w górnej części kadłuba i jeśli mam do wyboru idealnie gładkie plecy/boczki albo stabilnie trzymający się obwód, wybieram stabilność. To nie znaczy od razu "wezmę najciaśniejszy obwód, w jaki dam rade się zapiąć", to znaczy raczej "wezmę najluźniejszy obwód, jaki nie będzie podjeżdżał z tyłu do góry" (to podjeżdżanie, sprawdziłam doświadczalnie, w starszych 80 EM było u mnie normą).

              Ale ponieważ wszystkie relacje są zgodne, że nowsze modele ciaśniejsze, spróbuję chyba jednak wziąć tę Mgiełkę 75 i 80 dla porównania. Jeszcze tylko nie wiem, co z miską ;)
              • clarisse Re: SM Czarna Mgiełka - pytanie o rozmiar 18.12.13, 14:16
                > Jeszcze tylko nie wiem, co z miską ;)

                Baaaaaaa... (i nie chodzi mi o taką egipską duszę, ani o beczenie po angielsku).
                Przy moich gabarytach oceniałabym, że PL-ki wychodzą o pół miski mniejsze niż SM-ki.
                Ale przy Twoich może by całkiem inaczej :(
                --
                Clarisse
                BiuBiu: 42 BBB
                Effuniak: fruwam w okolicach 70K, 70KK, 75JJ, 75K
                • clarisse Miski SM-ek 18.12.13, 14:17
                  Tylko tyle dodam, że na razie mierzone przez mnie SM-ki mają miski dość spójne wielkościowo. Miskowo pasuje mi to samo w Treflu, Margot i Beżyku, babydollka ma jakby ociupinkę mniejsze, ale ociupinkę. W moich zakresach znaczy.
                  --
                  Clarisse
                  BiuBiu: 42 BBB
                  Effuniak: fruwam w okolicach 70K, 70KK, 75JJ, 75K
                  • yaga7 Re: Miski SM-ek 18.12.13, 14:20
                    W moim zakresie też - Margot i Burka mam 80G, ale ostatnie mgiełki (3 modele) mam 85FF, co wg tabelki effuniakowej oznacza tę samą miskę.

                    --
                    allegro.pl/listing/user/listing.php?us_id=470059 Wyprzedaż stanikowa
                    • veev Re: Miski SM-ek 18.12.13, 14:27
                      Żadnego S nie miałam okazji mierzyć, mogę porównywać tylko do HP, HM i CHP (PL miałam jakieś dawno temu, ale wtedy nosiłam większy rozmiar wszystkiego). Wzięłam w końcu Mgiełki 80F i 80FF, uznając je za najbliższe odpowiedniki posiadanych przeze mnie 75FF/G. Zobaczymy ;)

                      • veev Re: Miski SM-ek 27.12.13, 13:06
                        A zatem.
                        Lepiej pasuje na mnie 80FF.

                        Z ciekawości porównałam obwody tych 80 z innymi stanikami, tj. z nowiutką czarną Freyą Deco 32FF i z bardzo mało noszonym CHP Makiem 75F (z innymi nie, bo uznałam, że długość obwodu stanika sporo noszonego i pranego w pralce może być przekłamana).
                        Deco 70 ma w spoczynku obwód praktycznie taki sam jak Mgiełka 80 i rozciąga się bardzo podobnie (czyli prawda: SM mają ciasne i mało rozciagliwe obwody); bardzo podobnie odczuwam je też na sobie.
                        Mak 75 w spoczynku jest krótszy o prawie 10 cm, ale rozciąga się bardziej niż Mgiełka 80 (obwód jest niższy, elastyczniejszy, ma zapięcie na 2 haftki). To też podobnie odczuwam na sobie.

                        Czyli w zasadzie mogłabym zostawić sobie Mgiełkę 80FF, bo wymiarowo przypomina noszone przeze mnie najczęściej brytyjskie 30/32FF/G. Ale nie zostawię, bo chyba jestem jedyną osobą, u której robi ona efekt stożków :( Oglądałam mnóstwo zdjęć SM na różnych osobach i u nikogo tego nie widać; nie wiem, czy to kwestia rozmiaru czy kształtu (i czy biustu czy stanika); może w jeszcze większej misce byłoby nieco lepiej, bo ten efekt jest wyraźniejszy w 80F niż w 80FF, nie wiem.

                        Wychodzi chyba, że jeśli chcę mieć stanik bez usztywnienia, muszę polować na HM albo freyowe halfy (których nie lubię, bo w większości są sztywne, plastikowe w dotyku i gryzące).
                        • kryklu Re: Miski SM-ek 27.12.13, 13:57
                          veev napisała:
                          > Czyli w zasadzie mogłabym zostawić sobie Mgiełkę 80FF, bo wymiarowo przypomina
                          > noszone przeze mnie najczęściej brytyjskie 30/32FF/G. Ale nie zostawię, bo chyb
                          > a jestem jedyną osobą, u której robi ona efekt stożków :(

                          Nie jesteś jedyna :) Na mnie mgiełkowa Nana w ciut za dużym rozmiarze 80G (optymalny byłby 85F) też stożkuje. Z tym, że pod ubraniem ten efekt jest niewidoczny.
                          Natomiast idealnie okrągły kształt daje najnowsza Czarodziejka (też ścisła!) oraz starsze Beżyk i Trefl. Z tym że te kule w SM-ach są bardziej wysunięte do przodu niż w HM-ach.

                          > Wychodzi chyba, że jeśli chcę mieć stanik bez usztywnienia, muszę polować na HM
                          > albo freyowe halfy (których nie lubię, bo w większości są sztywne, plastikowe
                          > w dotyku i gryzące).

                          No proszę, jak różna może być interpretacja :) Ja freyowe halfy zaliczam do staników usztywnianych (przecież jest tam w środku gąbka), ale trzeba przyznać, że to usztywnienie jest bardzo subtelne. Dla mnie to są wygodniczki. Plastikowe, ale jednak wygodniczki :)
                          • veev Re: Miski SM-ek 27.12.13, 14:12
                            > No proszę, jak różna może być interpretacja :) Ja freyowe halfy zaliczam do st
                            > aników usztywnianych (przecież jest tam w środku gąbka), ale trzeba przyznać, ż
                            > e to usztywnienie jest bardzo subtelne. Dla mnie to są wygodniczki. Plastikowe,
                            > ale jednak wygodniczki :)

                            Może miałam w rękach i na sobie inne modele? Ostatnio mierzyłam Moneta (w wersji z oliwkową koronką) i chyba Patsy (czarny w beżowe groszki). I tak, one są sztywniejsze niż efuniakowe HM albo frejowe balkonetki (może to i gąbka, wydawało mi się, że po prostu więcej warstw materiału), ale znacznie mniej sztywne niż np. deco czy piankowe effuniaki. I w nich koronkę, ramiączka i brzegi odebrałam jako strasznie gryzące; nie mam problemu ze "sztucznymi" materiałami, ale sztuczne też mogą być miękkie i miłe dla skóry ;)
                        • yaga7 Re: Miski SM-ek 27.12.13, 13:58
                          Moim zdaniem Mgiełka leży ciut inaczej niż Nana i Pompadour, u mnie leży trochę gorzej, dlatego się zastanawiam nad jej odesłaniem. Może spróbuj z tymi modelami?

                          --
                          allegro.pl/listing/user/listing.php?us_id=470059 Wyprzedaż stanikowa
                        • pierwszalitera Re: Miski SM-ek 27.12.13, 14:26
                          veev napisała:

                          > Czyli w zasadzie mogłabym zostawić sobie Mgiełkę 80FF, bo wymiarowo przypomina
                          > noszone przeze mnie najczęściej brytyjskie 30/32FF/G.

                          Nowe modele Effuniaka w rozmiarze 80 odczuwam też podobnie ciasno, jak brytyjskie 70-tki.


                          > Ale nie zostawię, bo chyb
                          > a jestem jedyną osobą, u której robi ona efekt stożków :( Oglądałam mnóstwo zdj
                          > ęć SM na różnych osobach i u nikogo tego nie widać; nie wiem, czy to kwestia ro
                          > zmiaru czy kształtu (i czy biustu czy stanika); może w jeszcze większej misce b
                          > yłoby nieco lepiej, bo ten efekt jest wyraźniejszy w 80F niż w 80FF, nie wiem.

                          To może być sprawa mocnego zbierania z boku w SM. U mnie model HM robił też bardziej okrągły, raczej naturalny biust i ten lekko stożkowy kształt w SM też mnie trochę irytował. SM, 3DM i S wyciągają mocno do przodu tworząc na dużych biustach prawie rakiety, możesz przekonać się na zdjęciach blogerki (EM na Facebooku) noszącej rozmiar 32KK. Mnie się to też mniej podoba, ale w moim rozmiarze efekt nie jest aż tak mocny i SM ma przewagę nad HM ze względu na niski mostek, więc nie jestem już pewna, który krój uważam za lepszy.
            • rudaa26 Re: SM Czarna Mgiełka - pytanie o rozmiar 17.12.13, 13:41
              clarisse napisała:

              > Ty masz swoje 72 cm w ścisku prawie do kości, bo nie nosisz na sobie za dużo tł
              > uszczu. Ciaśniej po prostu się udusisz. Do tego biust masz relatywnie (wszystko
              > jest relatywne, ja piszę z mojego punktu widzenie) nieduży/średni, więc on moc
              > no nie ciągnie w dół.
              >
              > Ja mam swoje 72 cm wprawdzie ściśnięte, ale jest pod nim gruba - wierz mi, napr
              > awdę gruba warstwa tłuszczu. Moje BMI waha się na granicy nadwagi i otyłości. (
              > Dla zilustrowania: kiedy tej warstwy nie było, a BMI miałam na granicy normy i
              > nadwagi, nosiłam obwody 60, zapinałam się i było mi w nich wygodnie).

              Ja też mam 72 cm pod biustem ciasno mierzone, do tego BMI mam 23,4 i noszę Effuniakowe 70J i więcej. Mój SM Trefl trochę się rozciągnął i już nie trzymał tak jak powinien. Jest to zdecydowanie kwestia wielkości biustu a niekoniecznie tłuszczyku który mamy.

              --
              corsasport.pl/forum/
            • pierwszalitera Re: SM Czarna Mgiełka - pytanie o rozmiar 17.12.13, 21:24
              clarisse napisała:

              > Ty masz swoje 72 cm w ścisku prawie do kości, bo nie nosisz na sobie za dużo tł
              > uszczu. Ciaśniej po prostu się udusisz. Do tego biust masz relatywnie (wszystko
              > jest relatywne, ja piszę z mojego punktu widzenie) nieduży/średni, więc on moc
              > no nie ciągnie w dół.

              Ilość tłuszczu nie ma moim zdaniem aż takiego znaczenia, bo obie mierzymy się do punktu maksymalnego dociśnięcia. U mnie przy BMi 21 jest to może na samych żebrach, ale ty z większą ilością tłuszczyku też się bardziej nie dociśniesz i też poniżej 72cm zaczniesz się dusić. Teoretycznie potrzebowałybyśmy więc tego samego obwodu, by odczuwać go stabilnie. Wilekość biustu na pewno gra rolę, mój jest zdecydowanie mniejszy, więc nie ciągnie tak w dół. Ale żeby robiło to aż dwa rozmiary różnicy? To nie jest tak, że 80-tka tylko lepiej na mnie leży, 75-tka mnie boleśnie uciska, a w 70-tce pewnie bym się nie dopięła. Jestem więc bardzo ciekawa, czy staniki w rozmiarze 70K i takie z miseczką dla mnie, czyli gdzieś w okolicach 70E, mają faktycznie takie same długości obwodu? To jest przecież do sprawdzenia. Wystarczy zmierzyć w spoczynku i po rozciągnięciu w rękach, bo gdzieś wcześniej była już mowa o tym, że obwody w brytyjskich stanikach czasem rosną wraz z wielkością miski. Niby więc nominalnie tu i tam 70, a w rzeczywistości może znaczyć to coś innego. Na przykład moje mało noszone HM-y (tych często noszonych, ewentualnie rozciągniątych nie biorę pod uwagę) w rozmiarze 80D mają w spoczynku bowiem około 68cm, tyle samo ma SM Beżyk, także w rozmiarze 80D, natomiast moje nowe staniki z mniejszą miseczką, czyli Trefl i Nana 80C mają już kolejno tylko 65 i 64cm.
              • clarisse Re: SM Czarna Mgiełka - pytanie o rozmiar 18.12.13, 14:14
                stem więc bard
                > zo ciekawa, czy staniki w rozmiarze 70K i takie z miseczką dla mnie, czyli gd
                > zieś w okolicach 70E, mają faktycznie takie same długości obwodu? To jest przec
                > ież do sprawdzenia. Wystarczy zmierzyć w spoczynku i po rozciągnięciu w rękach,
                > bo gdzieś wcześniej była już mowa o tym, że obwody w brytyjskich stanikach cza
                > sem rosną wraz z wielkością miski. Niby więc nominalnie tu i tam 70, a w rzeczy
                > wistości może znaczyć to coś innego. Na przykład moje mało noszone HM-y (tych c
                > zęsto noszonych, ewentualnie rozciągniątych nie biorę pod uwagę) w rozmiarze 80
                > D mają w spoczynku bowiem około 68cm, tyle samo ma SM Beżyk, także w rozmiarze
                > 80D, natomiast moje nowe staniki z mniejszą miseczką, czyli Trefl i Nana 80C m
                > ają już kolejno tylko 65 i 64cm.

                Pierwszalitero, chętnie pomogłabym Ci to sprawdzić, ale:
                - HM-a żadnego nie mam, ze zrozumiałych powodów
                - SM Beżyka tylko mierzyłam, nie mam
                - SM Nany na oczy nie widziałam
                - SM Trefl mam, ale skracałam w nim obwód, więc ewentualny pomiar byłby niezbyt dokładny.

                Mogę Ci w wolnej chwili zmierzyć obwód spoczynkowy:
                - SM Margot 75JJ
                - SM Trefl 70K z uwzględnieniem niedokładności pomiarowej
                oraz dla porównania:
                - PL Charlie 70KK, PL Turkus 75JJ (ciaśniejszy niż Charlie 70, obtarł mnie paskudnie jak go założyłam po półrocznej przerwie, i jeszcze przez niego świeciłam oczami przed Ewą), PL Fuksja 75K, PL Pawie Oka 75JJ ... i kilku jeszcze PL-ek, ale nie wiem, które Ci się przydadzą do porównania

                Tylko po pierwsze, nie teraz - raczej między świętami.
                Po drugie, jak powinnam mierzyć, żeby bylo to sensowne:
                - od krawędzi do krawędzi materiału?
                - czy od krawędzi haczyka najluźniejszej haftki do krawędzi "pętelki" haftki?
                Bo to jednak różnica.
                --
                Clarisse
                Jestem piękna ale niefotogeniczna :P
                • pierwszalitera Re: SM Czarna Mgiełka - pytanie o rozmiar 18.12.13, 18:42
                  clarisse napisała:

                  > Mogę Ci w wolnej chwili zmierzyć obwód spoczynkowy:
                  > - SM Margot 75JJ
                  > - SM Trefl 70K z uwzględnieniem niedokładności pomiarowej
                  > oraz dla porównania:
                  > - PL Charlie 70KK, PL Turkus 75JJ (ciaśniejszy niż Charlie 70, obtarł mnie pask
                  > udnie jak go założyłam po półrocznej przerwie, i jeszcze przez niego świeciłam
                  > oczami przed Ewą), PL Fuksja 75K, PL Pawie Oka 75JJ ... i kilku jeszcze PL-ek,
                  > ale nie wiem, które Ci się przydadzą do porównania

                  To nie jest sprawa wymagająca pośpiechu, więc nie musi być od razu. Poza tym nie posiadam też żadnej 70-tki, a tylko dwa PL w 75 (Chilli i Perełka), nie byłoby więc aktualnie za bardzo z czym porównywać. Poproszę przy następnych recenzjach także inne forumki o zmierzenie obwodu i zbiorę kilka danych, by wyjaśnić (przede wszystkim dla siebie) tą obwodową zagadkę. Acha, ja mierzę od krawędzi do krawędzi.
    • clarisse Babydoll 75JJ 17.12.13, 10:08
      Jako że napisano "ciasna", zamówiłam 75JJ podobnie jak w SM Margot. (Trefl mam 70K)
      Istotnie jest ciasna, do tego stopnia że zastanawiam się, czy nie powinnam była jednak wziąć 80J, w końcu to jednakowoż jak gdyby do spania rzecz. SM Margot 75JJ zapinam na środkową haftkę, tu raczej na najluźniejszą, a w dniach bardziej spuchniętych po prostu sobie dopnę czarną przedłużkę, bo babydollka tak jest skonstruowana, że to nic nie wadzi.

      Więc raczej nie będę wymieniać, bo hmmm... no nie chcę czekać kolejnych tygodni.

      Mierzyłam tylko krótko, bo jako prezent pod choinkę ma się znaleźć pod choinką.

      Generalnie tak:
      - miski dla mnie na styk; na większą pierś ciut maława, ale chyba do wyregulowania długością ramiączka; ale ja niestety z tych, co mocno fluktuują w ciągu miesiąca a Charlie 70KK czasem bywa dobry z wkładkami, a czasem zdecydowanie stanowczo bez
      - ramiączka sa krótsze chyba niż w stanikach - w każdym razie na moją krótkość nie musiałam ich skracać tak jak zwykle
      - fajna, delikatna w dotyku
      - wstążeczka pod biustem wiązana, bardzo fajne to, bo nawet przy większym obwodzie można sobie ładnie podbiustnie dostosować; podtrzymania wstążka nie da, ale wygląd owszem
      - na dole takie fru-fru zakończenie podoba mi się

      W sumie jedyne, co mi się stanowczo nie podoba, to że ciało pod spodem takie cholernie malo modelkowe jest :/

      Nie testowana w spaniu, bo j.w. (choinka)

      --
      Clarisse
      BiuBiu: 42 BBB
      Effuniak: 70K i okolice
      • clarisse Re: Babydoll 75JJ 30.12.13, 12:26
        Po testowaniu w spaniu :)
        Jest fajnie!

        Oddelegowałam na stałe czarną przedłużkę i gdybym kupowała ponownie, w koszulce wzięłabym 80J (Margot noszę 75JJ, Trefla 70K, a PL Charlie 70KK). Nie mierzyłam, ale myślę ze obwód jest porównywalny z Margot, a różnica w tym, że w Margot poruszam się pionowo przez ponad 10h dziennie i obwód ma mi przez ten czas utrzymać biust, natomiast w Babydollce większość czasu przebywam poziomo, więc kwestia podtrzymania jest mało istotna, chodzi bardziej o zachowanie kształtu biustu. No i jak człowiek leży i odpoczywa, to przecie luźniej ma być.

        Jest fajnie, bo bałam się, że podczas spania fiszbina coś mi zmasakruje. Moje doświadczenie zasypiania (niechcący) w staniku z fiszbinami nie są najlepsze - np. SM Trefl mi trochę poharatał mostek, jak w nim zasnęłam. Tutaj - nic podobnego, nie odczuwałam żadnego dyskomfortu.

        Zupełnie niespodziewanie święty Mikołaj przyniósł mi do niej czarne samonośne pończochy :D

        Babydollka rządzi w buduarze ;)
        --
        Clarisse
        BiuBiu: 42 BBB
        Effuniak: fruwam w okolicach 70K, 70KK, 75JJ, 75K
        • yo_anka Re: Babydoll 75JJ 31.12.13, 05:56
          O!
          doczytałam teraz twoja recenzję :)
          Jak zwykle pomocna dla mnie wielce :)
          Skoro Ty wzięłabyś 80J, to ja musze celować w 85J :)
          dzięki! dobra kobieta ciebie :*
          --
          Czy naprawdę warto wydawać środki, których się nie ma, na kupowanie tego, czego tak naprawdę się nie potrzebuje, tylko po to, żeby zaimponować tym, których się nie lubi?
      • metia Re: Nana na stronie Ewy Michalak na FB 20.12.13, 09:08
        MU ma wyczulone poczucie dopasowania, więc pewnie nie chciała Nany ze standardowymi figami, które do kompletu nie pasują nijak. Jak znam życie, uszyte na specjalne zamówienie.
        Gdyby figi MU były w standardzie, nie musiałabym odsyłać swojego kompletu Nany...:/
        • pierwszalitera Re: Nana na stronie Ewy Michalak na FB 20.12.13, 11:08
          metia napisała:

          > MU ma wyczulone poczucie dopasowania, więc pewnie nie chciała Nany ze standardo
          > wymi figami, które do kompletu nie pasują nijak. Jak znam życie, uszyte na spec
          > jalne zamówienie.

          Ja też ma wyczulone poczucie dopasowania, więc muszę założyć bloga, by mieć takie przywileje? ;-) Nie bardzo wiem, w jakim celu producentka linkuje produkty nie występujące w sprzedaży. By reszta oglądała i podziwiała bez możliwości nabycia? Ale nie powinnam się dziwić, producentka pokazuje ciągle jakieś rzeczy, po których potem ani słychu, ani widu.
                • pierwszalitera Re: Pierwszalitera - też Cię kocham ;P 21.12.13, 16:12
                  effuniak napisała:

                  > Napisz do mnie maila - zrobi się ;)

                  O, czuję się zaszczycona. :-) Wolałabym naturalnie kupić coś, co jest dostępne dla każdego, na przykład stanik jak ta góra tej jasnej (białej? kremowej?) piórkowej koszulki, tylko bez piórek, za to z figami ala Nana. Ale czy coś takiego się pojawi? Tego nikt nie wie, więc jak się da, to chętnie skorzystam z zaproszenia do indywidualnego zamówienia. Jak skończy się przedświąteczny stres, to napiszę. Ślicznie dziękuję. :-)
                  • effuniak Kryklu 22.12.13, 09:08
                    Są model sprzedawalne "masowo" i jest to , co chce kupić "garsteczka"
                    I bez względu na to jak głośno by nie wyrażała swojej dezaprobaty - nadal pozostaje tylko "garsteczką"

                    wnioski wyciągnij sama ...

                    --
                    Lingerie is my life...
                    "Mówiąc o mnie hejter daje mi fejm.."
                    So, talk about Me...
                    • kryklu Re: Kryklu 22.12.13, 12:53
                      Cieliste staniki się nie sprzedają??? Jestem zdumiona. W wielu firmach to jest bazówka. Ale ja oczywiście nie znam wyników sprzedaży u Ciebie, Ty wiesz lepiej.

                      Uwielbiam miękkie effuniaki, więc je kupuję, nawet jeśli dominują czarne (5 ostatnich modeli). Dramatycznie brakuje mi staników pod jasne bluzki. Pozostaje czekać na wiosnę, lato, może wtedy będzie coś jaśniejszego. Nie wierzę, że jestem jedyna. Ale oczywiście nie zamierzam Cię namawiać do działań niedochodowych :)
                      • effuniak Re: Kryklu 22.12.13, 16:17
                        Czy cielisty, przezroczysty spełnia funkcje cielaka ?

                        obecnie jest w mojej ofercie 12 modeli cielistych w różnych krojach - nie licząc Nan
                        Czy to mało ?
                        --
                        Lingerie is my life...
                        "Mówiąc o mnie hejter daje mi fejm.."
                        So, talk about Me...
                        • kryklu Re: Kryklu 22.12.13, 17:15
                          > Czy cielisty, przezroczysty spełnia funkcje cielaka ?

                          Oczywiście.

                          > obecnie jest w mojej ofercie 12 modeli cielistych w różnych krojach - nie liczą
                          > c Nan
                          > Czy to mało ?

                          Usztywniane effuniaki po wycofaniu kroju HP mnie nie interesują :)
                          Nan (mam ją - jest piękna!) ze względu na dużą ilość czerni nie nadaje się pod jasne bluzki.
                          Z jasnych miękkusów w moim rozmiarze (85F) jest tylko Burek, ciemnych jest 7 (5 z nich już mam).

                          Niestety przytyłam, mój Beżyk i Burek zrobiły się za małe. Chciałam zamówić większego Beżyka (mój ukochany stanik), nawet dowiadywałam się w sklepie - niestety za późno, nie ma już materiału. Rozważam ponowny zakup Burka...
                          • kryklu Re: Kryklu 22.12.13, 17:22
                            Z tych 12 modeli część to krój 3D dla mniejszych biustów, 2 to specyficzne kroje (karmnik i strapless), a reszta poza Burkiem i S Satine to skromne resztki w kilku rozmiarach.
                            • effuniak Re: Kryklu 22.12.13, 20:12
                              teraz - skromne resztki ale jeszcze niedawno - pełna rozmiarówka
                              --
                              Lingerie is my life...
                              "Mówiąc o mnie hejter daje mi fejm.."
                              So, talk about Me...
                              • kryklu Re: Kryklu 22.12.13, 20:53
                                effuniak napisała:
                                > teraz - skromne resztki ale jeszcze niedawno - pełna rozmiarówka

                                No właśnie, niedawno pełna rozmiarówka i tak szybko te niepopularne cielaki się wyczerpały ;)
                                Co nie zmienia faktu, że są a jakby ich nie było ;)
                                • effuniak Re: Kryklu 22.12.13, 21:20
                                  Nonsens, jest jesień i sprzedają się ciemne kolory - znacznie więcej niż jasne. Wiosną/latem jest odwrotnie i wtedy te proporcje się zmieniają i tyle w kwestii 'cielaków"
                                  --
                                  Lingerie is my life...
                                  "Mówiąc o mnie hejter daje mi fejm.."
                                  So, talk about Me...
                                  • dora.103 Re: Kryklu 22.12.13, 22:48
                                    wygląda na to,ze nie wie pani co ma w sklepie. nie ma w czym wybierac jesli chodzi o cielaki. nie znam sie na porach roku i kolorach biustonoszy wtedy sprzedawanych,ale nie wydaje mi sie ,ze mozna skwitowac uwagi klientki slowem "nonsens". Jest to dosyc niegrzeczne
                                  • pierwszalitera Re: Kryklu 23.12.13, 13:21
                                    effuniak napisała:

                                    > Nonsens, jest jesień i sprzedają się ciemne kolory - znacznie więcej niż jasne.
                                    > Wiosną/latem jest odwrotnie i wtedy te proporcje się zmieniają i tyle w kwesti
                                    > i 'cielaków"

                                    Ależ to nie "tyle", a "aż tyle", bo to bardzo cenna uwaga. To oznacza, że na wiosnę można się spodziewać jasnych miękkusów w ilościach podobnych do aktualnych czarnych staników. ;-) Co bardzo mnie cieszy, bo ja noszę jasne ubrania na okrągło i potrzebuję jasnych staników zimą, wiosną, latem i jesienią. Nie należę przy tym do większości, ale to cena za to, że nie chce się zniknąć w pospolitej masie. No trudno. Ja nie noszę też uszytwnianych staników, więc cieliste z gąbką w ogóle mnie nie interesują. Beżyk zrobił się nieco za duży, kupiłabym mniejszy ale nie ma. Burek nie bardzo widział mi się na cielaka, bo moim zdaniem jest jednak za ciemny (zielony haft), ale nie muszę się już zastanawiać, bo mojego rozmiaru już i tak nie ma. Nana to ładny stanik, cieszy oko, po tych wszystkich czerniach i czerwieniach, ale cielista wstawka nie oznacza, że czerń staje się niewidoczna pod jasnym ubraniem. Więc pozostaje czekać na wiosnę, albo zamawiać indywidualnie. Chociaż przed zamawianiem indywidualnym mam potworne bóle brzucha, bo nie należę do osób, które marudzą tu tylko dla siebie. Jestem święcie przekonana, że ta "garsteczka", nie jest tylko "garsteczką". Uważam, że kobiety z gustem podobnym do mojego jest więcej i że jesteśmy silną grupą konsumencką, a ignorownanie naszych potrzeb jest błędem marketingowym i stratą zarobków dla producenta. Jeżeli Beżyk zniknął ze sklepu w takim tempie, to znaczy, że na jasnych miękkusach daje się zarobić o każdej porze roku i wystarczyłoby do tych wszystkich czarnych mgiełek dodać jedną jasną, by się o tym przekonać. Zniknęłaby jak świeże bułki. Niechby była i biała Śnieżynka", (biały to nie do końca mój kolor, ale kompromisy należą do życia), przecież po świętach zaczyna się pora ślubów, a nie wszystkie kobiety noszą gąbki do ślubnej sukienki. A co do ciemnych ciemnych kolorów. Ciemne to nie są tylko czarne. Istnieją jeszcze kolory jak grantowy, zielony, czekolada. I jeszcze jedno. Dlaczego do Old Golda nie ma majtek? Stanik jak marzenie, piękny komplet na tą porę roku chociaż uszytwniany, ale bez majtek? No ludzie, przecież tu nie chodzi tylko o to, czy coś się sprzeda, ale także o imidż marki. Naprawdę nie chcę ciągle marudzić, ale czy firmie nie zależy na opinii profesjonalnej marki?
                                    • magda2em Re: Kryklu 23.12.13, 13:38
                                      Ja mam z kolei odwrotnie - nawet latem chodzę głównie w takich kolorach, do których stanik jasny jest zbędny i z upodobaniem wybieram wtedy ciemne staniki (co nie znaczy, że czarne) - bo lubię. A latem ciemnych modeli jak na lekarstwo. Ja rozumiem, że "większość tak ma", ale taka rola bazówki, żeby choć jeden model ciemny i jeden model jasny był dostępny przez okrągły rok w pełnej rozmiarówce, żeby można było w razie czego kupić swój sprawdzony model, zamiast szukać półśrodków i kupować "bo akurat rzucili" na zapas, a potem się złościć, bo się rozmiar zmienił, a w szufladzie leży praktycznie nienoszony stanik kupiony na zapas. Mam kilka takich "nazapasów" w szufladzie, co mnie przekoszmarnie irytuje, bardzo nie lubię marnowania pieniędzy w ten sposób.

                                      A Burek u mnie działał jako cielak - oczywiście nie pod białe bluzki czy jakieś bardzo przezroczyste, ale ten haft jest dość delikatny i nie widać go spod tych ubrań, spod których inne ciemne staniki widać było.
                                      • pierwszalitera Re: Kryklu 23.12.13, 14:03
                                        magda2em napisała:

                                        > A Burek u mnie działał jako cielak - oczywiście nie pod białe bluzki czy jakieś
                                        > bardzo przezroczyste, ale ten haft jest dość delikatny i nie widać go spod tyc
                                        > h ubrań, spod których inne ciemne staniki widać było.

                                        Ja ci wierzę, ale ja mam bardzo jasną skórą i noszę do tego bardzo jasne rzeczy. Burek byłby za ciemny. I także zmarnowałam pieniądze, bo mam w szufladzie nie noszoną, zapasową Magnolię. Teraz jednak za dużą, ale może kiedyś przytyję, kto wie. Nie kupowałabym jednak tej Magnolii gdybym miała ciągle do wyboru jakiś miękki jasny stanik, więc poniekąd producentka zarobiła, kupiłam dwa staniki zamiast jednego. Ale tylko raz, bo następnego zapasowego stanika już nie kupię. Przejechałam się na tym kupowaniu "bo długo nic dla mnie nie będzie" i więcej magazynować już nie będą.
                                      • kryklu Re: Kryklu 23.12.13, 15:24
                                        magda2em napisała:
                                        > Ja mam z kolei odwrotnie - nawet latem chodzę głównie w takich kolorach, do kt
                                        > órych stanik jasny jest zbędny i z upodobaniem wybieram wtedy ciemne staniki

                                        Ja latem też raczej wolę ciemne, za to zimą i jasne, i ciemne. Ale muszę to zmienić, to przecież nonsens ;)
                                    • boziaj Garseczka 23.12.13, 20:58
                                      pierwszalitera napisała:
                                      Jestem święcie przekonana, że ta "garsteczka", nie jest tylko "garsteczką".

                                      podzielam opinię, jestem przedstawicielką tej "garsteczki" i nie wydaje mi się, żebym miała jakiś szczególnie oryginalny gust
                                      miękkie staniki preferuję w jasnym odcieniu , które dobrze komponują się z moja skórą i są na niej mało widoczne
                                      moje preferencje nie są odosobnione, znam przynajmnej kilka kobiet które maja podobne (co stanowi całkiem spory odsetek wsród tych, z których rozmawiam o stanikowych gustach)
                                      mocne kontrasty jak w Nanie mają swój urok, ale mi się już przejadły, w mojej opinii zdecydowanie ciekawsze są te mniej oczywiste zestawienia
                                      o "niewidoczną" ale piękną mgiełkę upraszałam się już w zamierzchłych czasach kiedy Effuniak zbierała zamówienia na staniki marzeń (czyli jeszcze przedsklepowych i przedszufladowych) i ciągle mam niedosyt
                                      już jakis czas temu się odechciało kibicować firmie, obecnie wiekszość staników nabywam u innych producentów, bo straciłam zapał do ciągłych eksperymentów, ale ślicznym jasnym miękkuskiem na pewno nie pogardzę
                                      dlatego szacunek dla Pierwszejlitery za wytrwałość w lobbowaniu





                                  • rennie77 Re: Kryklu 23.12.13, 13:52
                                    effuniak napisała:

                                    > Nonsens, jest jesień i sprzedają się ciemne kolory - znacznie więcej niż jasne.
                                    > Wiosną/latem jest odwrotnie i wtedy te proporcje się zmieniają i tyle w kwesti
                                    > i 'cielaków"

                                    Czytam Pani odpowiedzi i przecieram oczy ze zdumienia. I tylko zastanawiam sie, bo mnie osobiscie Pani zachowanie odpycha, dlatego nie zostalam Pani klientka, zastanawiam sie, gdzie Pani klientki wyznacza garnice i w koncu odwroca sie od Pani?
                                    • kryklu Re: Kryklu 23.12.13, 15:28
                                      rennie77 napisała:
                                      > Czytam Pani odpowiedzi i przecieram oczy ze zdumienia. I tylko zastanawiam sie,
                                      > bo mnie osobiscie Pani zachowanie odpycha, dlatego nie zostalam Pani klientka,
                                      > zastanawiam sie, gdzie Pani klientki wyznacza garnice i w koncu odwroca sie od
                                      > Pani?

                                      Ja się odwrócę wtedy, kiedy produkty firmy nie będą spełniały moich oczekiwań. Ja tu tylko kupuję staniki. Doskonałe staniki.
                                      • rennie77 Re: Kryklu 23.12.13, 17:13
                                        kryklu napisała:

                                        > rennie77 napisała:
                                        > > Czytam Pani odpowiedzi i przecieram oczy ze zdumienia. I tylko zastanawia
                                        > m sie,
                                        > > bo mnie osobiscie Pani zachowanie odpycha, dlatego nie zostalam Pani klie
                                        > ntka,
                                        > > zastanawiam sie, gdzie Pani klientki wyznacza garnice i w koncu odwroca s
                                        > ie od
                                        > > Pani?
                                        >
                                        > Ja się odwrócę wtedy, kiedy produkty firmy nie będą spełniały moich oczekiwań.
                                        > Ja tu tylko kupuję staniki. Doskonałe staniki.

                                        I masz do tego prawo oczywiscie. Ja nie kupuje jedynie produktu. Wydajac swoje pieniadze wspieram tez dana firme, wspieram jej rozwoj, jej dzialalnosc, itd. Dlatego na przyklad wazna jest tez dla mnie wiedza czy firma dziala etycznie, czy jest fair wobec swoich klientow, itp.
                                        Tu widze zachowanie, ktore graniczy z absurdem.
                                        • dora.103 Re: rennie77 23.12.13, 17:17
                                          Zobaczymy,czy działa etycznie. Na razie nie umiem tego powiedzieć. Wypowiedzi właścicielki nie maja wpływu na to czy kupuje staniki. Firma kilka razy poszła mi na rękę ale teraz w zaistniałej sytuacji to nie wiem co sadzić.
                                      • pierwszalitera Re: Kryklu 23.12.13, 17:29
                                        kryklu napisała:

                                        > Ja się odwrócę wtedy, kiedy produkty firmy nie będą spełniały moich oczekiwań.
                                        > Ja tu tylko kupuję staniki. Doskonałe staniki.

                                        Ja po prostu chłodno kalkuluję. Ponieważ cała masa innych marek na rynku bieliźnianym nie robi na mnie nic, więc jestem zadowolona, że przynajmniej od czasu do czasu mogę kupić stanik, który spełnia moje potrzeby. Jasne, że chciałabym więcej i często inaczej, ale jedyne co mogę robić, to wyrażać głośno moje konsumenckie uwagi i życzenia. Obrażanie się do niczego nie prowadzi, nie przynosi nic ani klientowi, ani sprzedawcy.
                                        • rennie77 Re: Kryklu 23.12.13, 17:57
                                          Wyjasnie. To czy producent jest w stanie spelnic oczekiwania czy zyczenia klienta jest zupelnie odrebna sprawa. Jestem realistka, rozumiem, ze nie zawsze moze, nie zawsze musi mu sie to kalkulowac, itd. Mi chodzi o drwienie z klientek, a tego jest jakby coraz wiecej.
                                          I to nie musi byc drwienie ze mnie, ja nie wespre firmy, ktora obraza inna kobiete, ktorej jedynym przewinieniem jest to, ze zadala pytanie czy wyrazila swoja opinie.
                                          Ale, ale, nikogo nie zmuszam do pojscia w moje slady. To publiczne forum i ja tylko wyrazam swoja opinie. Takim zachowaniom wobec klientow, mowie stanowcze nie. Po prostu.
                                          • kryklu Re: Kryklu 23.12.13, 19:28
                                            > I to nie musi byc drwienie ze mnie, ja nie wespre firmy, ktora obraza inna kobi
                                            > ete, ktorej jedynym przewinieniem jest to, ze zadala pytanie czy wyrazila swoja
                                            > opinie.

                                            Jeśli to o mnie myślisz, to zapewniam Cię, że ani EM nie próbowała mnie obrazić, ani ja nie czuję się obrażona. Wiem, że to osoba bardzo emocjonalna, żeby nie powiedzieć porywcza, jednak nie mam najmniejszych podstaw, żeby podejrzewać ją o złe intencje.
                                            Za długo już żyję na tym świecie, żeby zbyt łatwo skreślać ludzi na podstawie paru wypowiedzi. Nad złotoustych gawędziarzy z bryłą lodu w klatce piersiowej, przedkładam pasjonatów ze złotym sercem.
                                            Może dlatego jestem taka wyrozumiała, bo sama jestem raptusem. Na szczęście otaczam się ludźmi, którzy doceniają dobre intencje. Taką przynajmniej mam nadzieję :)
                                            • rennie77 Re: Kryklu 23.12.13, 22:17
                                              Kryklu, to chyba dyskusja na osobny wątek, ale słowa wyrażają nasze emocje i też potrafią ranić. To tak na marginesie i nawet nie odnośnie pani Ewy ;).
                                              Raptus, nie raptus, jesteśmy dorosłymi ludźmi i musimy za swoje słowa odpowiadać.
                                              Pasjonaci? A co to ma wspólnego z traktowaniem ludzi z należytym szacunkiem? ;)
                                              Nie chodzi ani o Ciebie, ani o wypowiedzi z tego konkretnego wątku, raczej o całokształt.

                                              • kryklu Re: Kryklu 23.12.13, 22:29
                                                > Kryklu, to chyba dyskusja na osobny wątek, ale słowa wyrażają nasze emocje i te
                                                > ż potrafią ranić.

                                                A dla mnie większe znaczenie ma treść i intencje niż forma. I staram się nie być księżniczką na ziarnku grochu = nie dawać się łatwo zranić, z różnym skutkiem zresztą :)


                                                > Pasjonaci? A co to ma wspólnego z traktowaniem ludzi z należytym szacunkiem? ;
                                                > )

                                                Pasjonaci w sensie cholerycy, a nie entuzjaści czegoś :)


                                                  • pierwszalitera Re: Kryklu 23.12.13, 23:49
                                                    rennie77 napisała:

                                                    > Kryklu, u pani Ewy kuleje niestety nie tylko forma ale i treść.

                                                    A może by tak jakieś konkrety? Bo co niby masz na myśli? Asortyment sklepu, relację jakości do ceny, obsługę przy zamówieniach i zakupach, marketing, komunikację na forum, czy jeszcze coś innego? Bo ja wiele rzeczy u Effuniaka bym poprawiła i jeżeli widzę powód do krytyki, to potrafię to jasno i dosadnie napisać, ale strasznie nie lubię uogólniania, że wszystko jest be, bo to nieprawda.
                                          • pierwszalitera Re: Kryklu 23.12.13, 19:31
                                            rennie77 napisała:

                                            > Wyjasnie. To czy producent jest w stanie spelnic oczekiwania czy zyczenia klien
                                            > ta jest zupelnie odrebna sprawa. Jestem realistka, rozumiem, ze nie zawsze moze
                                            > , nie zawsze musi mu sie to kalkulowac, itd. Mi chodzi o drwienie z klientek, a
                                            > tego jest jakby coraz wiecej.
                                            > I to nie musi byc drwienie ze mnie, ja nie wespre firmy, ktora obraza inna kobi
                                            > ete, ktorej jedynym przewinieniem jest to, ze zadala pytanie czy wyrazila swoja
                                            > opinie.

                                            Masz prawo do rozumienia zachowania Ewy Michalak w osobisty sposób, ale nie ma jednoznacznej defincji drwienia i obrażania. Ja na przykład nie odbieram tego w ten sposób, bo nie doszukuję się u ludzi premedytacji. Producentka ma swoje zdanie, możemy uważać je za błędne, ale to jej zdanie. Czasem wychodzi jej wyrażanie tego zdania mało profesjonalnie, ale brak profesjonalności nikogo nie obraża, to tylko po prostu brak profesjonalości i nie trzeba odbierać tego zbyt osobiście. Ludzie mają różne słabości, nie trzeba we wszystkim węszyć wredności i złych chęci.
                                            • rennie77 Re: Kryklu 23.12.13, 21:54
                                              Oczywiście, że mam prawo i oczywiście, że w osobisty sposób, bo niby w jaki? Nieosobisty? Nie doszukuję się też żadnej premedytacji, czytam po prostu co napisano.
                                              A jeśli chodzi o definicje, to na upartego można relatywizować wszystko.
                                              • pierwszalitera Re: Kryklu 24.12.13, 00:23
                                                rennie77 napisała:

                                                > A jeśli chodzi o definicje, to na upartego można relatywizować wszystko.

                                                I nie tylko można, a nawet trzeba. Co człowiek bowiem, to opinia. Najzdrowiej jest moim zdaniem wybierać opcję najkorzystniejszą dla siebie, bo lepiej czuć się dobrze, niż być poszkodowaną ofiarą.
                                                • rennie77 Re: Kryklu 30.12.13, 09:44
                                                  Nie bylo moim zamiarem wiklanie sie w dlugie psychologiczno-filozoficzne wywody, wiec prosze, trzymajmy sie faktow.

                                                  Po pierwsze, zaznaczylam, do czego konkretnie sie odnosze, tj. do sposobu komunikacji p. Ewy z klientkami. Wyraznie napisalam, ze sama nie jestem jej klientka, choc wierze, ze produkty firmy sa bardzo dobre. Zaznaczylam, ze dla mnie jakosc produktu nie jest jedynym czynnikiem decydujacym o zakupie.
                                                  Wydaje mi sie, ze nie wymaga to dlugiego komentarza, ale w trakcie naszej rozmowy wyjasnilam jeszcze, ze nie chodzi mi o przyznawanie klientkom racji we wszystkim. Krotko: chodzi o to, zeby komunikowac sie profesjonalnie i grzecznie. Nie chodzi jedynie o forme ale i o tresc, bo jesli sugeruje sie klientce, ze nalezy do jakiejs tam 'garsteczki', o ktora firma nie musi dbac, to dla mnie kiepskie sa tu styl i tresc. Mysle, ze odpowiedz: rozumiem, ale nasze doswiadczenie pokazuje, ze to czy tamto sie nie sprzedaje, bylaby zrozumiala i dobrze przyjeta. Mysle, ze ludzie, o ile tylko traktuje sie ich z szacunkiem i otwartoscia, sa w stanie pojac, ze pewne projekty sa dla firmy mniej ekonomicznie oplacalne niz inne.

                                                  Trzymajmy sie prosze faktow. Fakty sa takie, ze pani Ewie zdarza sie niewlasciwie komunikowac z klientkami. Komus to nie przeszkadza? Nie do konca to rozumiem i wydaje mi sie, ze podobna komunikacja plynaca z innej firmy, ktora nie wyrosla na tym forum, bylaby inaczej przyjmowana, ale oczywiscie rozumiem, ze kazda z nas ma wolna wole i sama decyduje, gdzie dokonuje zakupu. Wyrazilam swoje zdanie, bo poruszyl mnie sposob komunikacji, ktory widze na forum i ktory zaobserwowalam wczesniej w aferze z ramiaczkami. Chcialam sie w tej sprawie odezwac, zrobilam to. To wszystko.
                                                  Mozna te dyskusje przeciagac, wiklac sie w dlugie wywody i relatywizowac wszystko, ale po co? Ufam, ze wiekszosc z nas rozumie czym jest szacunek i otwartosc w komunikacji z innymi.
                                                  • mniickhiateal Re: Kryklu 03.01.14, 18:40
                                                    rennie77 napisała:

                                                    [...]

                                                    Tak tylko krótko i z kronikarskiego obowiązku napiszę, że bardzo mi się podoba Twoja wypowiedź i całkowicie się z nią zgadzam. Żeby nie było, że jakaś odosobniona jesteś :)
                                                  • kryklu Re: Kryklu 03.01.14, 20:11
                                                    rennie77 napisała:
                                                    Krotko: chodzi o to, zeby komunikowac sie profesjonalnie i grzecznie. Nie
                                                    > chodzi jedynie o forme ale i o tresc, bo jesli sugeruje sie klientce, ze nalez
                                                    > y do jakiejs tam 'garsteczki', o ktora firma nie musi dbac, to dla mnie kiepski
                                                    > e sa tu styl i tresc. Mysle, ze odpowiedz: rozumiem, ale nasze doswiadczenie po
                                                    > kazuje, ze to czy tamto sie nie sprzedaje, bylaby zrozumiala i dobrze przyjeta.

                                                    Nie do mnie te słowa kierujesz, ale sprawa również mnie dotyczy, dlatego odpowiem.
                                                    Zdanie o "garsteczce" ja odebrałam właśnie jako informację, "że to czy tamto sie nie sprzedaje". Dobrze znam specyficzny sposób wyrażania się EM i jestem przekonana, że nie świadczy on o lekceważeniu czy chęci obrażania klientek. Wielokrotnie spotkałam się z zainteresowaniem i chęcią pomocy ze strony EM w postaci e-maili i telefonów, które były z jej inicjatywy, a nie w odpowiedzi na moje pytania.

                                                    Kiedy czuję się lekceważona, odwracam się na pięcie i nie zostawiam moich pieniędzy w niemiłym miejscu.

                                                    > Mysle, ze ludzie, o ile tylko traktuje sie ich z szacunkiem i otwartoscia, sa
                                                    > w stanie pojac, ze pewne projekty sa dla firmy mniej ekonomicznie oplacalne niz
                                                    > inne.

                                                    Czuję się właśnie tak potraktowana przez EM :)


                                                    > Trzymajmy sie prosze faktow. Fakty sa takie, ze pani Ewie zdarza sie niewlasciw
                                                    > ie komunikowac z klientkami. Komus to nie przeszkadza? Nie do konca to rozumiem
                                                    > i wydaje mi sie, ze podobna komunikacja plynaca z innej firmy, ktora nie wyros
                                                    > la na tym forum, bylaby inaczej przyjmowana

                                                    Nie spotkałam na LB innego producenta staników, który by tak często i chętnie prowadził dialog ze swoimi klientkami.

                                                    ale oczywiscie rozumiem, ze kazda
                                                    > z nas ma wolna wole i sama decyduje, gdzie dokonuje zakupu

                                                    A ja rozumiem Twoje odczucia w tej sprawie :) Sama jestem bardzo wyczulona na relacje międzyludzkie. Mam jednak wrażenie, że chyba trochę lepiej poznałam EM, niż Ty :)

                                                  • pinupgirl_dg Re: Kryklu 03.01.14, 20:41
                                                    > Mam jednak wrażenie, że chyba trochę lepiej poznałam EM,
                                                    > niż Ty :)

                                                    Ale rennie ma prawo o tym nie wiedzieć i ma prawo do swojego zdania. Nie wie nic o Waszych prywatnych mailach i telefonach ani ile razy EM Ci poszła na rękę, nie ocenia Ewy jako osoby, tylko krytykuje jej sposób prowadzenia rozmów z klientkami. Nie ona pierwsza.
                                                    Mnie akurat też wypowiedzi effuniak nie rażą, chociaż zdaję sobie sprawę, że dla wielu osób są kontrowersyjne. Doceniam fakt, że to chyba jedyna firma, której konstruktowi i właścicielowi możemy suszyć bezpośrednio głowę, zamiast odbijać się od uprzejmych ludzi od marketingu, ale każdy ma prawo do swoich odczuć i swojej oceny.


                                                    --
                                                    Fizia Pończoszanka
                                                  • kryklu Re: Kryklu 03.01.14, 20:53
                                                    pinupgirl_dg napisała:
                                                    > Ale rennie ma prawo o tym nie wiedzieć i ma prawo do swojego zdania.

                                                    Oczywiście, że ma prawo i rozumiem ją.

                                                    Nie wie ni
                                                    > c o Waszych prywatnych mailach i telefonach ani ile razy EM Ci poszła na rękę,
                                                    > nie ocenia Ewy jako osoby, tylko krytykuje jej sposób prowadzenia rozmów z klie
                                                    > ntkami.

                                                    Dlatego wyjaśniłam moje stanowisko. A że jestem tylko zwykłą klientką, mam prawo uważać, że równie życzliwie EM odnosi się do innych klientek.

                                                  • maggianna Re: Kryklu 03.01.14, 20:55
                                                    Jako regularna klientka sklepu w zgadzam sie z Kryklu, wypowiedzi pisemne pani Ewy to jedno ale obsługa klienta jest zawsze na odpowiednim poziomie i komunikacja zawsze była grzeczna i profesjonalna, a osobiście pani Ewa jest urocza i przemiła osoba - dla mnie zakupy osobiste sa zawsze przyjemnością.

                                                    Dodam jeszcze jedno - przekonałam i ostanikowalm w Effuniaki kilka moich koleżanek i wszystkie sa bardzo zadowolone z obsługi klienta - zarowno tej przez maila jak i osobistej w "sklepie" w Łodzi - nie tylko pani Ewa ale i cały personel jest miły, uprzejmy i pomocny. Żadna z koleżanek nie czyta ani nigdy nie czytała Lobby, po prostu kupują dobry produkt w dobrym sklepie.
                                                  • pinupgirl_dg Re: Kryklu 03.01.14, 21:08
                                                    Ja też uważam obsługę w sklepie za bardzo dobrą i profesjonalną. Wypowiedzi na forum traktuję jak prywatne opinie, również mnie osobiście nie bolą w żaden sposób. Ale jest bardzo dużo klientek, które czytają Lobby i mają inne podejście i mają takie samo prawo do swojego zdania, jak my.

                                                    --
                                                    Fizia Pończoszanka
                                                  • pierwszalitera Re: Kryklu 03.01.14, 21:00
                                                    kryklu napisała:

                                                    > Nie spotkałam na LB innego producenta staników, który by tak często i chętnie p
                                                    > rowadził dialog ze swoimi klientkami.

                                                    I to z własnej i nieprzymuszonej woli. Pewnie gdyby EM zachowywała się jak konwencjonalni producenci, czyli nie komunikowała tu wcale, albo prawie nigdy (bo nie chcę wykluczyć, że jakiś inny producent komunikuje, choć ja nie potrafię podać żadnej marki), to imidż marki EM budowałoby się tylko na komunikacji sklep-klientka, a ta jest moim zdaniem bezbłędna. Przed wydawaniem więc pochopnych ocen, należałoby więc najpierw sprawdzić o czym się właściwie pisze. Inne sklepy też nie realizują wszystkich życzeń, oprócz sprzedawania tego co widać, tylko nie podają powodów swoich decyzji. Nie trzeba być specjalnie rozgarniętym, by wiedzieć, że kierują się też ekonomią i korzyściami dla firmy, bo przecież nikt nie zakłada firmy dla zbawienia świata. Wystarczy wejść ma FB, by wiedzieć, że EM ma całą masę fanek, więc chyba trafia w istniejące na rynku bieliźnianym zapotrzebowanie. Zakładanie, że chce obrażać swoje klientki i złośliwie wyklucza jakiś target jest dziecinadą. A ma prawo wykluczyć, jak nie pasuje jej to do pomysłu na markę, albo po prostu finansowo nie opłaca. A nam klientkom nie pozostaje nic innego, jak dopraszać się także alternatywnych rozwiązań. Jeżeli chcemy tam z jakiś względów kupować, ale nikt nas przecież do tego naprawdę nie zmusza.
                                        • kryklu Re: Kryklu 23.12.13, 19:29
                                          > Ja po prostu chłodno kalkuluję. Ponieważ cała masa innych marek na rynku bieliź
                                          > nianym nie robi na mnie nic, więc jestem zadowolona, że przynajmniej od czasu d
                                          > o czasu mogę kupić stanik, który spełnia moje potrzeby. Jasne, że chciałabym wi
                                          > ęcej i często inaczej, ale jedyne co mogę robić, to wyrażać głośno moje konsume
                                          > nckie uwagi i życzenia. Obrażanie się do niczego nie prowadzi, nie przynosi nic
                                          > ani klientowi, ani sprzedawcy.

                                          Dokładnie tak.
    • yaga7 SM Czarodziejka 20.12.13, 21:49
      Wzięłam w tym samym rozmiarze, co Pompadour i Nanę, aczkolwiek wydaje mi się, że może jest ciut luźniejsza. Ale w moim przypadku nie na tyle, żeby kombinować z obwodem.
      Natomiast miska w porównaniu ze wspomnianymi modelami wydaje się ciut większa - pewnie przez to, że nie ma tej taśmy koronkowej na brzegu i brzeg luźno lata, dlatego trochę odstaje. Wydaje mi się, że podobne coś zaobserwowałam swego czasu w Treflu, który odesłałam, bo wydawał się za duży, ale chyba nie był. Pod bluzką żadnego odstawania nie widać.
      Z drugiej strony posprawdzam jeszcze pod bluzkami, bo też mi się wydaje, ze Czarodziejka jest bardziej zabudowana w górę. Natomiast fiszbiny po przyłożeniu są takie same, jak w innych 85FF.

      --
      allegro.pl/listing/user/listing.php?us_id=470059 Wyprzedaż kosmetyczna
      • magda2em Re: SM Czarodziejka 21.12.13, 19:50
        Dziś przyszła. Zamówiłam 80FF - tak jak w pozostałych SM (Trefl, Beżyk, Burek i Malinka - nie mam żadnej mgiełki) i dopiero sporo później przeczytałam, że jest ścisła, więc czekałam z duszą na ramieniu, czy się nie okaże zbyt ścisła w obwodzie. No i nie jest - obwodowo czuję ten stanik tak, jak Burka, który jest najściślejszy z tej czwórki, którą już mam. Przyłożyłam za to Czarodziejkę do Burka, w tym samym rozmiarze - i się zdziwiłam, bo Czarodziejka ma wyższe boczki i tyły - to już tak na stałe w tym modelu? Miseczka przy brzegu jest taka, jak w Treflu - otwarta, naddaje się, będzie świetnie się nadawać na górkę rozmiarową. Mgiełek nie lubię, ale tego typu koronkowe cuda przyjmę z otwartymi ramionami w bardzo wielu kolorach :)
    • dora.103 Margot 90 E 23.12.13, 17:09
      No to chociaż napisze o tych stanikach,które były w mojej paczce.
      Margot jest bardzo piękna. Zdjęcia sklepowe w ogóle nie oddają urody tego stanika. I jest przeraźliwie ścisła. Natychmiast miałam ochotę rzucić mycie łazienki i lecieć do sklepu po przedłużkę. Z tego scislistwa to nawet nie wiem jak mój biust w niej wygląda bo mam wrażenie ,ze jest spłaszczony. Jeśli odważyłabym się na kolejne zakupy w sklepie to wymieniłabym na 95 D.
      Minus- odstaja nitki w hafcie
    • dora.103 Nana 90 E 23.12.13, 17:14
      Ten stanik spodobal mi sie od razu i wiedzialam,ze bede chciala go kupic. Bardzo udany projekt. Bardzo scisly ale mam wrazenie ze Margot jakby bardziej. Musze miec przedluzke. Majtek do zadnego nie kupowalam,bo chodze glownie w bawelnianych a poza tym majtki do kompletu Nany nie bardzo mi sie podobaly. Co najwyzej kupilabym stringi Margot. Tez chetnie bym wymienila na wiekszy obwod.
      Tak gwoli informacji to z kalkulatora sklepu wychodzi mi rozmiar 85 F
    • bojowa_gromnica Charlie - pytanie do użytkowniczek 27.12.13, 10:27
      Witam, mam pytanie - czy któraś z forumek miała może PL Charlie i mogłaby napisać, jak ten stanik się ma po jakimś czasie użytkowania? Chodzi mi przede wszystkim o pranie - wizualnie ten kontrast czerni z bielą bardzo mi się podoba, ale boję się trochę, że będzie farbować.
    • clarisse S Tęczowe Kfiaty 70KK / 42 30.12.13, 12:55
      No więc. Zakochałam się w tym komplecie od pierwszego wejrzenia, bałam się, że na zywo się rozczaruję.

      Z przyjemnością informuję, że dla mnie on jest na żywo równie zaje...fajny co na zdjęciach :)

      Rozmiarowo za to - trochę mnie zaskoczył. Zamówiłam rozmiar taki jak w PL Charlie i jaki pasował mi w S Szykuś, mianowicie 70KK - i na początku miałam lekki zonk rozmiarowy.
      - Obwód jest o wiele ściślejszy niż w tych dwóch stanikach, raczej porównywalny z Margot, którą noszę w 75 (przy czym w 70 mogłam się zapiąć, ale było dość ciasno). Tyle że przy rozmiarze 70KK, szytym na zamówienie, nie jestem w stanie stwierdzić, czy to cecha wszystkich obwodów 70, czy tego konkretnego uszytego dla mnie egzemplarza.
      - Miski z kolei jakby większe niż S Szykuś ma w tym samym rozmiarze - bo zamiast jednej pary wkładek musiałam włożyć dwie przy pierwszym mierzeniu, co mnie lekko przestraszyło. Znaczy owszem, ładnie wyglądało, ale ... ;)

      Ramiączka bardzo podobnie jak te od Charliego - przy maksymalnym skróceniu potrzebuję jeszcze o kilka cm je ciachąć, żeby mieć pole do regulacji w obie strony. To u mnie normalny objaw przy wszystkich stanikach mających ramiączka regulowane tylko częściowo (Panache też), więc tu bez zaskoczenia.

      Majtki w moim odczuciu wypadają "normalnie" - z wysokich fig effuniakowych nosze 40, z niskich jesli w ogóle biorę, to 42 - i tu 42 jest jak najbardziej na miejscu. Wzięłam, bo mają na pupie okienko i to jest dla mnie zabawne ;) Z przodu śliczne!

      Jeśli chodzi o kwiecisty materiał, to chyba podobny rodzaj jak ma PL Charlie - taki lekko połyskujący, nie aż tak satynowy jak miały Pawie Oka, ale miły w dotyku.

      Jako że stanik kocham po prostu, natychmiast usiadłam go sobie przerobić, tj. oddelegowałam mu na stałe przedłużkę (hmm... to już druga czarna oddelegowana na stałe), skróciłam ramiączka i zaczęłam intensywnie użytkować. Skrócenie ramiączek zaskutkowało oczywiście podjechaniem całości wyżej (znaczy niweluje się zadużość misek, za to dekolt mniejszy jest), ale w pachy mnie NIE dziabie, nawet jak w związku z fazą na przebieranki dodałam do stroju gorset typu underbust, który całość biustu jeszcze wypycha mi w górę :) Szerokość fiszbin - dla mnie dobra. W rozmiarze mniejszym (70K) byłyby za wąskie albo takie na akuracik.

      Gdybym zamawiała jeszcze raz, wahałabym się między 75JJ a 75K, bo mam wrażenie, że miski sa tu jednak ciut większe niż w S Szykusiu, a obwód stanowczo ściślejszy. Jednak jak wspomniałam - nie mogę się zarzekać, bo pojedynczy egzemplarz na zamówienie zawsze może się minimalnie różnić od takich wyprodukowanych seryjnie. No i do tego dochodzą moje wahania objętościowe w ciągu miesiąca. Wczoraj zaczęłam nagle wypływać biustem z Margot 75JJ, więc załozyłam Kfiaty i okazało się, że miski genialnie pasują, a tuż przed świętami byly takie jakieś za duże:)

      Kolorystyka - mmmmmmmm! Moja! Wreszcie stanik, który po prostu mówi to, co myślę o bieliźnie (tfu, to się chyba powinno KOLOROWIZNA nazywać :)).

      Efekt ogólny jest kapitalny :)

      --
      Clarisse
      i jej bombastyczny biust
      • yo_anka dzięki z Twe recenzje :-* 31.12.13, 05:42
        są tak dokładne i wyczerpujące, że wiem w co celować - zawsze oczko wyżej niż Clarisse :)

        > Ramiączka bardzo podobnie jak te od Charliego - przy maksymalnym skróceniu pot
        > rzebuję jeszcze o kilka cm je ciachąć, żeby mieć pole do regulacji w obie stron
        > y. To u mnie normalny objaw

        też musze skracać ramiączka :)
        PS. Wrzucisz foty do Galerii?
        --
        Niech FRANEK będzie radosny i stanie na nóżki:
        allegro.pl/my_page.php?uid=22043406
        www.pomoz-amelce.pl/
    • yo_anka Babydoll For you - pytania do nosicielek 31.12.13, 05:49
      1. Mam 75K Margo i 80JJ Nanę, i ze starszych 85J Silver wszystkie ścisłe a czytam, że koszulka też ciasna, co radzicie 80JJ czy 85J ?

      2. Jak w spaniu się sprawuje takie obwód, bo właśnie z tego powodu zaczęłam myśleć o 85J

      3. Czy ta koszulka może nadać się pod sukienki jako stanik+halka?
      Bo przyznam, że nosze często kiecki, pod które muszę wciągać halki aby nie przyklejały się do rajstop, i to ta baby doll wydaje się być idealna w tym celu

      Wiem opcja 2 i 3 trochę się wyklucza, ale będę wdzięczna za wszystkie sugestie, bo czas na prezent urodzinowy :)
      --
      Niech FRANEK będzie radosny i stanie na nóżki:
      allegro.pl/my_page.php?uid=22043406
      www.pomoz-amelce.pl/
      • clarisse Re: Babydoll For you - pytania do nosicielek 09.01.14, 11:02
        > 1. Mam 75K Margo i 80JJ Nanę, i ze starszych 85J Silver wszystkie ścisłe a czyt
        > am, że koszulka też ciasna, co radzicie 80JJ czy 85J ?

        Hmm. Mam 70K Trefl, 75JJ Margo, Nany nie mierzyłam. (Silver, to taki bardzo stary PL srebrny? czy coś innego?) Koszulka jest dla mnie relatywnie ciaśniejsza od Margo - więc wyobraź sobie, że śpisz w swojej Nanie - czy chcesz spać w tym obwodzie? Jeśli nie, to optowałabym za 85J.

        Oraz: trochę zależy od tendencji Twojego organizmu - jeśli np. czujesz i doświadczasz, że leciutko chudniesz, to może ten mniejszy, zawsze łatwiej dodać przedłużkę niż ciąć obwód.

        > 2. Jak w spaniu się sprawuje takie obwód, bo właśnie z tego powodu zaczęłam myś
        > leć o 85J

        Ja spałam w 75JJ z przedłużką (czyli w teorii - ale tylko w teorii - w 80) i jak dla mnie było rewelacyjnie. Znaczy jak wstałam, to nie miała wcale wrażenia, że spałam w staniku z fiszbinami. Ale u mnie bardziej wrażliwym punktem niż obwód są fiszbiny na mostku. Konkretnie zaśnięcie w SM-ce staniku (niechcący) masakruje mi mostek. Zaśnięcie w babydollce - nie.

        > 3. Czy ta koszulka może nadać się pod sukienki jako stanik+halka?

        Nie próbowałam, ale moim zdaniem może być za krótka. Nawet mnie jest raczej mini, a Ty jesteś wysoka przecież? Zależy w którym miejscu masz na myśli to przyklejanie sie sukienki do rajstop. Jeśli chodzi o górę rajstop (na biodrach) - to może zadziałać choć nie testowałam.
        --
        Clarisse
        i jej bombastyczny biust
    • ptasia Satine S 70E 04.01.14, 14:42
      Będąc przypadkiem w Aurze (ex Alfie) w Olsztynie zajrzałam do Koemi, skuszona napisem "wyprzedaż" i dopiero w środku sobie przypomniałam, że mają tam Effuniaki :) (no i do wieszaków z wyprzedażą w końcu nawet nie doszłam). Zabrałam do przymierzalni wszystko, co było w moim rozmiarze lub okolicach. Najpierw założyłam Ametysta CHP 70E i był zdecydowanie za luźny, potem założyłam Cielusia 70DD i był dużo za mały, ale z tym się liczyłam (to był ten rozmiar "w okolicach"), a potem założyłam Satine i zrobiłam OOOOO, gdy spojrzałam w lustro. Wydawało mi się, że wypróbowałam już różne kroje i że lepszego dekoltu niż w PL-kach nie mogę mieć. Mogę, w S-ce. Stałam i gapiłam się we własny dekolt. Oczywiście, stanik miał włożone wkładki - choć może nie oczywiście, w Dopasowanej np. dawano Onyksa do mierzenia bez wkładek - które potrzebuje tylko na mniejszej połowie, ale po wyciągnięciu z jednej miski niewiele się zmieniło, tj. biust jest nadal pod brodą, efektownie ;) wyeksponowany. Obwód dla mnie idealny.
      Miałam też w przymierzalni Bambino, ale na żywo jest takie, jak na zdjęciach, tj. mnie się osobiście nie podoba ;), plus zupełnie nie mogłam wyregulować ramiączek (pani sprzedawczyni też nie), więc w końcu nie zakładałam.
      Z Satine oczywiście wróciłam do domu i z ciekawości przyłożyłam wkładkę (beżową, pod kolor :) do starej wkładki z PL Bratki i Satinowa jest cieńsza, choć rozmiar ten sam.
      Czy ktoś wie, jak wygląda kwestia dołów do kompletu? Na zdjęciach modelki mają, w sklepie nie ma?
      --
      Coś niecoś Ptasi
    • bebe.lapin Oszukac swoj rozmiar - da sie? 08.01.14, 19:21
      Z kalkulatora wychodzi mi 85K, ale w tym rozmiarze sa niestety tylko 2 staniki do wyboru (plus bialy), jedynie usztywniane plunge. Owszem, sa ok, ale nosze ten model od lat i zachcialo mi sie miekkiego stanika od Effuniak. Niestety, miekkie modele sa najwyzej do miseczki J. Wiecie moze, czy wypadaja na tyle wieksze, zeby sprobowac oszukac kalkulator i probowac sie wbic w ktoryc z miekkusow? Wymiary: 85/101/138....
      --
      Więc kiedy ja mówię 'wolność',nie mów mi że nie wolno
      Moja wolność to żaden Twój grzech
      • kryklu Re: Oszukac swoj rozmiar - da sie? 09.01.14, 08:59
        Na Twoim miejscu bym spróbowała. SM-ki są tak genialne, że po latach noszenia z zadowoleniem usztywnianych effuniaków, mam ochotę już tylko na miękkusy.
        Radziłabym Ci jednak zamówić większy obwód (90, 95) z maksymalną miską, żeby ew. nadrobić obwodem maławe miski, zresztą ostatnio obwody są bardziej ścisłe. Ja mając ściśle pod 78 cm, luźno 91cm, noszę obwód 85.
        Niektóre osoby noszą miękkusy o rozmiar miseczkowy mniejsze, niż usztywniane. Zresztą SM mają bardzo otwarte miseczki...
        • bebe.lapin Re: Oszukac swoj rozmiar - da sie? 09.01.14, 12:07
          Wiekszy obwod to nie, bo i tak bedzie mniejsza miseczka, chyba ze wlasnie ze wzgledu na scislosc obwodu. A wiesz moze, ktory z miekkusow wypada nawiekszy? Moja osobista preferencja to kolejno mgielka, trefl i na koncy ten z kwiatowa koronka, ale zdecyduje sie na tego z najwieksza miseczka.
          --
          Więc kiedy ja mówię 'wolność',nie mów mi że nie wolno
          Moja wolność to żaden Twój grzech
          • yo_anka Re: Oszukac swoj rozmiar - da sie? 09.01.14, 14:11
            Trefl jest faktycznie świetny
            Wszystkie nowe SM są świetne!
            www.ewa-michalak.pl/pol_m_Biustonosze_S-miekki-147.html
            miękkie są też ścisłe w moim odczuciu, wole brać oczko wyżej np. Nana, Margot

            Co do rozmiaru to wiem że Ewa jak napiszesz do sklepu na pewno uszyje większy i doradzi.
            Nie wiem jak z wysyłką, bo szyje się pewnie do 14 dni.
            Nie wiem też jak ze zwrotami, takich na zamówienie.
            Jak do Polski to może zamów sobie to co jest w sklepie, to będziesz widziała czy zamawiać wtedy większy
            --
            Czy naprawdę warto wydawać środki, których się nie ma, na kupowanie tego, czego tak naprawdę się nie potrzebuje, tylko po to, żeby zaimponować tym, których się nie lubi?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka