Dodaj do ulubionych

Karmnik dla dużego biustu

26.06.16, 18:21
Witajcie
Czas żebym już zakupiła jakiś karmnik (33 tydzień ciąży) i kompletnie nie wiem czym się kierować przy wyborze rozmiaru. U Ewy Michalak mam rozmiar 70J w miękkich biustonoszach a w usztywnianych 70K (aczkolwiek wolałabym uniknąć sztywnego karmnika). Brytyjczyki nosiłam (od 2 lat nie mam żadnego) w rozmiarze 30J ale przed ciążą lepszy podejrzewam byłby 30JJ. Na początek chciałabym choć dwa modele. Jeden na pewno bez fiszbin na noc i tu myślałam biustonoszu firmy Royce. Drugi na dzień z fiszbinami. Teraz mam dylemat czy zawyżać obwód, czy kupować miseczkę więcej niż miałam do tej pory. Jak to bywa w przypadku Pań z rozmiarem G+?
Będę wdzięczna za każdą sugestię i podpowiedź.
--
corsasport.pl/forum/
Edytor zaawansowany
  • 27.06.16, 17:35
    Nigdy przenigdy nie zawyżaj obwodu, to zuo, plecy będą Cię bolały.
    Na początek raczej nie kupuj z fiszbinami (gruczoły mleczne mogą być i pod pachą, o ile dobrze pomnę), zorientujesz się w trakcie karmienia, co i jak.
    Miseczka więcej? Bo ja wiem, może starczy.
    Myślałaś o samodzielnej przeróbce?

    --
    urodziłem się innym rodzicom


    Dekolt po 35 r.ż.
  • 27.06.16, 21:48
    Czytałam trochę o tych przeróbkach ale ja totalnie nie mam do tego zdolności. Przy samochodzie przydłubie a szycie wolę zostawić innym. Pewnie tylko zniszczyłabym biustonosz. Z miękkich to zostaje mi tylko Royce. Chciałabym nie wydawać majątku na początek bo nie wiadomo jak się to wszystko poukłada. Jeden karminik u Effunika to prawie dwa Royce z brastopu. Myślałam o czymś polskim ale też za wielkiego wyboru nie ma. Jedynie Comexim ale tam nie bardzo wiem jaki rozmiar.
    Odnośnie tego Royca to tak sobie myślę celować w 30K?

    --
    corsasport.pl/forum/
  • 27.06.16, 22:05
    rudaa26 napisała:

    > Czytałam trochę o tych przeróbkach ale ja totalnie nie mam do tego zdolności.

    Jak opracowywałam tę przeróbkę, też tak myślałam.

    > Pewnie tylko zniszczyłabym biustonosz.

    Zainwestuj 2 zł w stanik z lumpeksu i przećwicz :) Mnie świadomość, że umiem przerobić, dała sporą satysfakcję :)

    > Z miękkich to zostaje mi tylko Royce. Chciałabym nie wydawać m
    > ajątku na początek bo nie wiadomo jak się to wszystko poukłada. Jeden karminik
    > u Effunika to prawie dwa Royce z brastopu. Myślałam o czymś polskim ale też za
    > wielkiego wyboru nie ma. Jedynie Comexim ale tam nie bardzo wiem jaki rozmiar.

    Napisz do Comeximu, o ile dobrze pamiętam, są sensowni i mają podejście do klientki, byłabyś dla nich wyzwaniem :)

    Jest jeszcze zapomniana trochę Melissa
    www.melissa.com.pl/PL/kolekcja/?kolekcja=biustonosze-do-karmienia

    > Odnośnie tego Royca to tak sobie myślę celować w 30K?

    Powinno być OK :)

    --
    urodziłem się innym rodzicom


    Dekolt po 35 r.ż.
  • 27.06.16, 22:15
    Teraz wiele sklepów stacjonarnych oferuje przeróbki na karmniki. Ja przerabiałam Cleo Minnie i zapłaciłam ok. 20-25 zł. Efekt jest świetny.
  • 27.06.16, 22:31
    anka-ania napisała:

    > Teraz wiele sklepów stacjonarnych oferuje przeróbki na karmniki. Ja przerabiała
    > m Cleo Minnie i zapłaciłam ok. 20-25 zł. Efekt jest świetny.

    A czekaj, faktycznie - nawet na "moim" bazarku reklamuje się sklep, który "przerabia zwykłe staniki na mamy karmiące" :D Ale usługa jest.
    --
    urodziłem się innym rodzicom


    Dekolt po 35 r.ż.
  • 27.06.16, 22:05
    Ja dopiero karmiąc dobiłam do effuniakowego 70G (w brytyjczykach 30G), więc tylko przestrzegę przed zawyżaniem obwodu. Absolutnie nie zawyżaj, obwód po porodzie maleje błyskawicznie! A do celów statystycznych podam, że skoczyłam dwie miski więcej w porównaniu do sprzed ciąży.
    Szczerze polecam usztywniany karmnik od Ewy Michalak. Jest mięciutki, ma bawełniane wnętrze, nie odznaczają się pod nim wkładki, no i wiadomo - uniesienie. Ale z kupnem fiszbinowego lepiej poczekać do jako takiego ustabilizowania laktacji.
  • 30.06.16, 16:07
    Napisałam do Effuniaka w jaki rozmiar miałabym ewentualnie celować - dostałam odpowiedź że taki jaki nosiłam przed ciążą czyli w miękkich 70J. Co do usztywnianych Biustonoszy EM to mam kilka sztuk ale mój biust jakoś nie bardzo się z nimi lubi bo troszkę bułkuje górą a ma miejsce na dole przy fiszbinach.
    Na razie postanowiłam zamówić 2 royce a jak się sytuacja unormuje to wtedy będę myśleć o Effuniaku.
    A czy któraś z dziewczyn o podobnym rozmiarze mogłaby się wypowiedzieć? Nie wiem czego mogę się spodziewać. W sklepie z odzieżą ciążową babka mi powiedziała że mnie rozmiar nie powinien się zbytnio zmienić tzn zwiększyć ale żadnej pewności nie mam.

    --
    corsasport.pl/forum/
  • 07.07.16, 16:28
    u mnie rozmiar mieseczki się zwiększył, z 70 G do 70 H, choć w czasie ciązy miałam nawet 75 G...nie mam możliwości żeby miska byla taka sama jak przed porodem...jakies bzdury Ci EM wciska...:(
  • 07.07.16, 21:01
    A niby dlaczego nie ma takiej możliwości?
  • 15.07.16, 14:11
    Dziś dostałam paczkę z dwoma biustonoszami Royca 30K i niestety nie mogę się w nich dopiąć. Nie jest tona pewno kwestia tego że w ciąży rozszerzyły mi się żebra tylko raczej za ciasnego obwodu. Miseczki też są nacteraz tak w sam raz. Gdyby jednak biust powiększył swą objętość to były by buły jak nic.
    W jaki rozmiar proponujecie celować? 32K? A może 32JJ?

    --
    corsasport.pl/forum/
  • 15.07.16, 15:39
    32K zdecydowanie, 32JJ może się tak samo okazać na styk w miseczkach. IMVHO (matki trzykrotnie karmiącej) w czasie karmienia lepsze lekko za duże niż lekko za małe.
    Pytanie, czy obwód się nie rozciągnie... Ale jeśli, to zawsze możesz dać do zwężenia :)

    --
    urodziłem się innym rodzicom


    Dekolt po 35 r.ż.
  • 15.07.16, 21:07
    Ja w pierwszym kupionym Royce też się nie dopięłam i czym prędzej kupiłam większy. Efekt jest taki, że pierwszy okazał się po porodzie idealny (bo na wszelki wypadek nie zwracałam go, choć nie wierzyłam, że się w nim dopnę), a drugi za luźny.
  • 15.07.16, 21:30
    No to mnie pocieszyłaś. Nie wiem co robić bo nie chodzi o to że on mnie teraz ciśnie tylko normalnie w nim się nie dopinam. Brakuje mi ze 3 cm. Porównałam go z biustonoszem od EM to jest węższy o całą długość tej listewki z zaczepami. Martwię się bo nie chce teraz inwestować w biustonosze które potem będą mi leżały. Niestety w moim rozmiarze nie jest łatwo coś sprzedać. Mam np nieużywany biustonosz od EM i chce go sprzedać za połowę ceny i od 1,5 roku jak nie dłużej chętna się nie znalazła.

    --
    corsasport.pl/forum/
  • 16.07.16, 11:07
    Te 3 cm to sporo, IMO. Ja mogłam tak naciągnąć obwód, że stykał się na plecach, ale o zapięciu nie było mowy. Lepiej weź większy, one mają dużą regulację. Jak okaże się za luźny do noszenia, do do spania będzie w sam raz.
  • 09.09.16, 14:35
    A próbowałaś po prostu przedłużki? Może to lepsze wyjście? Przede wszystkim koszt jest niewielki, po porodzie może Ci się i tak przydać, gdy zechcesz sięgnąć po coś z szafy, no i jeśli stanik się rozciągnie, to wystarczy wypiąć.
  • 04.08.16, 13:47
    Chwilę mnie nie było ale dużo się działo w kwesti biustonoszy do karmienia. Złożyłam kolejne zamówienie i wziełam z Royca następujace rozmiary 32JJ, 32K i 34HH. Niestety znowu porażka. W 32 ledwo się dopinałam ale 34 okazało się być ok w obwodzie natomiast ciut za małe w misieczce. Wszystkie wróciły do sklepu. Kolejne zamówienie już w Bravissimo zawierało Royca 34J. Został ze mną. Jest akurat w obwodzie a w miseczce ma trochę luzu tak by ewentualnie zmieścić powiększającą się pierś. Najwyżej później gdyby było coś nie tak zostanie własnie jako stanik na noc.
    Udało mi się zakupić też stacjonarnie biustonosz Dalii którego nigdzie w necie nie mogłam znaleźć. Model nazywa się Anna i kupiłam go w rozmiarze 70K. Dziwne bo Dalia wcześniej pasowała na mnie 65, Zobaczymy poza tym co będzie działo się z obwodem bo z doświadczenia z tą marką wiem że dość szybko się rozciąga. Mama nadzieję że jakoś przetrwam ten początek laktacji a potem zakupie sobie coś Effuniaka.

    --
    corsasport.pl/forum/
  • 10.08.16, 13:38
    Z polskich marek możesz wypróbować też Avę, rozmiarówka daje radę i nie jest dramatycznie drogo. Ja przy obu karmieniach miałam Effuniaki KM Biszkopt (najpierw 75J, potem 75JJ), ale to zakup raczej na około 3-4 tydzień karmienia, nie wcześniej. Kupowanie przed porodem to ruletka - obwód prawie zawsze będzie mniejszy niż na końcu ciąży, bo żebra się zejdą z powrotem. Z kolei miski to zgadywanka w zależności od typu budowy biustu - im bardziej gruczołowy, tym większe niespodzianki rozmiarowe. Sama to przeżyłam... Przed dziećmi 32GG, po dzieciach i karmieniach 34HH, z polskich 75J.
  • 06.09.16, 23:03
    Niemiecka Ulla ma karmnik dla duzych biustow, z ktorego mozna wyjmowac fiszbiny :)
  • 05.12.16, 03:29
    Hej, mam pytanie poszukuje karmnika w rozmiarze 65-70 M, czy ktos moze mi pomoc, gdzie taki kupie w Poznaniu?dziekuje.....
  • 05.12.16, 10:19
    W jakiej firmie masz taki rozmiar?

    asia_08 napisała:

    > Hej, mam pytanie poszukuje karmnika w rozmiarze 65-70 M, czy ktos moze mi pomoc
    > , gdzie taki kupie w Poznaniu?dziekuje.....


    --
    urodziłem się innym rodzicom


    Dekolt po 35 r.ż.
  • 05.12.16, 10:44
    Mi się biust powiększył już na początku ciąży i w sumie cały czas mam taki sam - teraz pewnie ze względu na to, że niestety w kilka miesięcy po ciąży zaczęłam tyć. Powiększył się od razu o 4 miski. Z 80 G, GG (brytyjskiego) do 80 J. W bezfiszbinowcach Frei i Panache męczyłam się okrutnie. Szybko przesiadłam się na Elomi, z tym, że wygodniej mi w większym obwodzie, czyli obecnie 85 HH. Elastyczne fiszbiny muszą być. Zakładam czasem po domu te posiadane bezfiszbinowce i dla mnie to narzędzie tortur na dłuższą metę jest.

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.