Dodaj do ulubionych

Biustonosz dla karmiącej - małej, ale biuściastej

27.04.17, 00:34
Cześć!

Wkrótce zostanę matką i potrzebuję odpowiedniego stanika. Okazuje się być to zadaniem ponad moją cierpliwość!

Czy są tu panie z dużym biustem, które potrzebowały miękki biustonosz do karmienia?
Przed ciążą miałam spory biust przy dosyć drobnej budowie ciała - 70G (np. w sklepach Esotiq)
Teraz w ciąży, mimo tego że nie przybrałam na wadze jakoś kolosalnie, to w wielkim bólu rozepchnęły mi się nieco żebra i obwód skoczył do 75, w niektórych modelach do 80 (każdy model twierdzi inaczej). Miska też poszła w górę, ale tylko odrobinkę. Laktacja nadal przede mną, więc spodziewam się nawet większej miski.

Potrzebny więc będzie stanik z możliwością odpinania ramiączka - do karmienia.
Tak jak położna radziła, najlepiej miękki, wygodny, bez fiszbin, które mogą ściskać kanaliki i powodować zatory.
Poza tym - muszę w nim spać (wkładka laktacyjna, a poza tym estetyka - biust warto chronić przed opadaniem, szczególnie tak duży)...

Tu zaczynają się schody - przy małym obwodzie ciężko znaleźć dużą miskę. Jest to wykonalne, ale są to wówczas staniki usztywniane, półusztywniane w porywach, ale zawsze mają fiszbiny.
Przymierzyłam już chyba większość staników miękkich, których wielkość miski była zbliżona do pożądanej.

Bawełniaki tylko przypłaszczają pierś, miska zwykle za mała, obwód za szeroki, nic nie podnoszą, właściwie pierś wygląda tak samo jak bez stanika. Taka szmatka. Może sprawdzi się w przypadku mniejszych piersi.

Staniki elastyczne - te zwykle mają uniwersalną rozmiarówkę - S,M,L,XL. Ale tu nie mam czego szukać, miska potrzebna na XL, a obwód przypomina hula-hop.
Są też te miękkie elastyczne z górnej półki - oddzielne rozróżnienie obwodu i miski, zapinane, a nie wsuwane, tu jest szansa na regulowanie.
Mierzyłam już nawet staniki takie jak : Bravadol (za około 170 zł !!!) lub Carriwell (od 100zł - 180zł) , ale tutaj to samo - miska jakby ledwo ledwo, a obwód luźny. Trzyma ledwo co, unoszenie raczej znikome, stabilność tkliwych piersi - słabo. Podciąganie ramiączek albo zwyczajnie kończy się wbijaniem się ich w ramię (nie unosząc nawet przy tym piersi, a raczej je przypłaszczając) albo podnoszeniem za luźnego obwodu do góry.

www.youtube.com/watch?v=EtZdueZ0WGs
A guzik!

A tu:
Opcja dla pań biuściastych Carriwell GelWire Bra XL :
allegro.pl/bezszwowy-biustono...769995612.html
Pomijam, że dla mnie tyle pieniędzy za taki stanik to jakaś porażka, ale jestem już tak wkurzona zamawianiem online, odsyłaniem, zamawianiem, odsyłaniem, jeżdżeniem po sklepach i mierzeniem, że byłaby gotowa już tyle wydać. Pewnie na paliwo i pocztę poszło już drugie tyle :P

Niestety - one wcale nie są warte swojej ceny, gdyż biustu nadal nie trzymają, a rozmiary duże zakładają, że kobietą cała jest proporcjonalnie duża.

Będąc w jednym ze sklepów kupiłam w końcu biustonosz MaMa Alles , ale usztywniany , z fiszbinami, 80J ... :|
(inny stanik tej samej firmy, tego samego producenta jest już dla mnie inny, bo 75J - i tak przy każdym modelu)
Troszkę pod presją Pani sprzedawczyni ("takich rozmiarów nie będzie z miękkich biustonoszy, a poza tym taki nie utrzyma takich piersi, więc po co w ogóle stanik") , ale coś muszę mieć.
Wkładam go już teraz, ale żyć się nie da. Ten stanik nie zakłada, że osoba z tym biustem może mieć 159cm wzrostu i mieć raczej krótki tułów , wiec ogromne fiszbiny wpijają mi się pod pachy, gniotą żebra - ich średnica jest za duża. Sama miska zaczyna się pod pachą :|
Nie mówiąc o tym, że nadal nie mam w czym spać, bo w tym staniku mogę wytrzymać ze 2h :(

Czy znalazłyście coś jeszcze? Jakieś firmy? Sprawdzone modele? Z opcją karmienia? Wygodne?
Czy wyciągałyście fiszbiny z waszych staników?

Ja powoli wpadam w szał
Pomocy!
Edytor zaawansowany
  • 27.04.17, 09:07
    Troje dzieci wykarmiłam w biustonoszach z fiszbinami- bez uciskania kanalików, zatorów itp. Za to miałam podtrzymany biust i komfort.
    Z tym, że mi fiszbiny nie przeszkadzały, nie powodowały dyskomfortu.
    A w szpitalu usłyszałam, że powinnam kupić miękki biustonosz o kilka rozmiarów za duży, także ten ;)

    Może nie możesz teraz mieć fiszbin, a może ten alles jest beznadziejnie dobrany. Ja (dawne) allesy wspominam jako podtrzymywacze wkładek i nic więcej.

    Polskie firmy szyją biustonosze do karmienia.
    Osobiście używałam Melissy, ale spójrz też na lupoline, avę itp
    Można też samodzielnie zrobić sobie karmnik!
    www.google.pl/search?q=zr%C3%B3b+sobie+karmnik&ie=utf-8&oe=utf-8&client=firefox-b&gfe_rd=cr&ei=yZcBWbbwLbHi8Ae8rrqABw
    (to też wypróbowałam, na początku III laktacji- działa)

    Jeśli masz ochotę poczytać, zapraszam
    stanikomania.blox.pl/2009/01/Biust-karmiacy-biust-wymagajacy.html
    balkonetka.pl/2011/7/18/jaki-biustonosz-w-czasie-ciazy-i-karmienia#

    --
    pink stinks
    Porównując się z innymi, możesz stać się próżny i zgorzkniały, zawsze bowiem znajdziesz lepszych i gorszych od siebie. Dezyderata
  • 27.04.17, 22:56
    Oto co wiem w temacie :). Przed pierwszą ciążą startowałam od rozmiaru 32gg/70gg. Przy karmieniu na pewno przez pierwsze kilka tygodni bezfiszbinowce są lepsze, z uwagi na możliwą sporą dynamikę zmian rozmiarów.
    Na sobie testowałam wtedy staniki do karmienia Panache (np. Sophie), ale miski wydawały mi się być zrobione ze zbyt rozciągliwego materiału - biust się w nim bujał na wszystkie strony. Aczkolwiek było to 5 lat temu i coś mogło się w tej materii pozmieniać. Z plusów - w środku bardzo przyjemne wyściełanie fajną bawełną, no i 6-rzędowe zapięcie.
    Był jeszcze Royce, miałam ze 2 modele. Te nie miały absolutnie problemu ze stabilnością biustu i bardzo dobrze się nosiły.
    Po 2 miesiącach karmienia poczułam się gotowa na fiszbinowca i stanęło na karmniku Effuniak KM Biszkopt, który sprawdził się rewelacyjnie (w rozmiarze 75J, a przy drugim dziecku 75JJ).
    Musze jednak przyznać, że nie byłam wówczas zbyt na bieżąco z ofertą karmników. Dziś z fiszbinowych spróbowałabym z pewnością Lupoline - rozmiarowo dają radę (teraz mam u nich 75J), jakość dobra, cena nie powala na kolana, jest wybór modeli. Mają też koszulki do karmienia (w temacie spania byłyby do sprawdzenia).
  • 28.04.17, 10:17
    Witam, mam piękne dwa dla mmamy karmiącej biały i czarny 75F/G przywiezione z UK, nie używane w ogóle bo kupione przez pomyłkę przez męża :) Pisz do mnie na priv jak jesteś zainteresowana zdjęciami.
    Ja też ma 160 cm i 75 G/H/I zależnie od firmy- więc łączę się bólu... Stanik jest właśnie z możliwością odpinania ramiączka - do karmienia :):):) MMadejka
  • 28.04.17, 14:39
    Ja nie mieszczę się w Allesa. W efekcie noszę Royce (ścisłe małomiskowce, w rozmiarówce brytyjskiej, więc brać trzeba obwód o jedno szerszy i miseczkę o jeden większą, np. z Fauve mam przerobiony 34GG, a Royce 36GG-H ), w miarę niskie pod pachami są Blossom. Panache Sophie strasznie mi się rozciągnęło, Freye są dość zabudowane, ogólnie bezfiszbinowce są wysokie. Obecnie po unormowaniu laktacji preferuję fiszbinowce - Freya Pure (wygodny codzienniak, ale zabudowany niemiłosiernie), Effuniaki (ale nie KM, tylko przerobione semi-softy), Elomi (trzyma na mur, choć wygląda jak chomąto, zabudowany jeszcze bardziej niż Freya, dziwne zapięcia) Avy ani Lupoline nie próbowałam, choć wyglądają nieźle. Jest jeszcze polska Melissa (dziwna rozmiarówka) i fiszbinowe KrisLine. Jeśli szukasz niskich boków i ew. krótkich fiszbin negocjuj z Comeximem, mają takie konstrukcje (fiszbinowe), dla mnie wręcz za niskie boki i fiszbiny, a do karmienia przerabiają na życzenie, kontakt świetny.
    Może spróbuj Royce Blossom?
  • 03.05.17, 00:12
    Aaaaa, dziękuję serdecznie, drogie Panie!
    Wszystko sprawdzę!
  • 14.05.17, 22:00
    Ja polecę wspomniane Panache Sophie - nie czuję aby miski były specjalnie rozciągliwe, ale noszę trochę mniejszy rozmiar. Wygodny a przy tym śliczny.
    A z fiszbinami mam Alles Letizia (75H) - wspaniały, najwygodniejszy stanik z fiszbinami jakie miałam. Niektóre, chyba nie wszystkie, staniki Allesa mają elastyczne / miękkie fiszbiny i takie warto przymierzyć. Tylko co do fiszbin pod pachą, nie jestem pewna jak wypadną bo ja mam 172 wzrostu i dość nisko osadzony biust więc zwykle nie mam z tym problemu, tu moje doświadczenie Ci nie pomoże. Z wad uczciwie przyznam, że jakby leciutko się rozciągnął, o jedną haftkę (albo to moje żebra w końcu się schodzą :P ) po ok. pół roku używania.

    --
    Dobre decyzje są wynikiem doświadczenia. Doświadczenie jest wynikiem złych decyzji.
  • 18.05.17, 13:31
    Karmiłam niby całkiem sporo, bo niemal rok, ale szybko porzuciłam biustonosze do karmienia. Miałam ze dwie sztuki Alles, ogólnie fajne i całkiem ładne ;)
  • 25.05.17, 17:54
    Właśnie dziś odebrałam z poczyt zamówionego w Anglii Royce'a Sadie, takiego o:
    www.nursingbra-shop.co.uk/royce-sadie-black-nursing-bra~394

    i zorientowałam się, że zamówiłam nie ten rozmiar co trzeba i mam teraz w ręku angielskie 32JJ (czyli 75), które mogę sprzedać za 35 zł (jak Ci nie będzie pasował to nadal można go będzie odesłać do Anglii).
    Jest miękki, bez fiszbin, z odpinaną miseczką. Miseczka wygląda mi na dużo mniejszą niż znane mi angielskie JJ, wiec jak piszesz, że Allesy 75J były prawie prawie, to jest szansa, że będzie na Ciebie dobry. Gdyby był za ciasny w obwodzie a dobry w misce to można się poratować przedłużką zanim się nie rozejdzie trochę. A gdyby był deko za duży w miseczce to i tak pewnie da lepsze podtrzymanie niż dobry w misce, ale lużny w obwodzie.
    Jak jesteś zainteresowana to daj maila.
  • 25.05.17, 19:47
    Brytyjski obwód 32 to europejskie 70, a nie 75.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.