Dodaj do ulubionych

asymetria - liposukcja?

30.05.17, 00:20
Dzień dobry. Urodziłam i wykarmiłam dwójkę dzieci (więcej nie planuję). Ponieważ mam naprawdę poważną asymetrię (co najmniej dwa - trzy rozmiary miseczek - jedna pierś F, druga C-D), która po dzieciach jest jeszcze bardziej widoczna, zaczynam poważnie myśleć o operacji. mam dość każdorazowego wyrównywania piersi wszywanymi na zamówienie gąbeczkami i widoku swojego ciała w lustrze. Dbam o siebie, mam poza tym ładną sylwetkę, a te piersi psują wszystko, sa nie do zaakceptowania. Mogłyby być jakiekolwiek - byle w miarę równe.
A jednak boję się operacji zmniejszenia piersi. Nie chcę powiększać tej mniejszej, bo nie lubię tej większej, opadła, jest okropna. Jednak słyszałam, że operacja zmniejszenia piersi obarczona jest niemałym ryzykiem utraty czucia w brodawce itd.. To podobno znacznie trudniejsza operacja niż powiększenie piersi implantami.
Trafiłam na info, że piersi można też pomniejszyć za pomocą liposukcji, podczas której nie ma tych wszystkich straszliwych rzeczy takich jak przemieszczenie brodawki itd itd.. Mniej inwazyjne, więc bezpiecznizejsze zapewne.
Jednak mam wątpliwości - czy taki zabieg w ogóle przyniesie efekt? Dodam, że nie liczę na całkowitą likwidację asymetrii - cudów nie ma. Jednak gdyby chociaż o rozmiar, dwa udało się zmienić tę większą pierś, to byłoby już coś. Łatwiej byłoby dobrać stanik. Teraz czuję się jak amazonka z usuniętą piersią i protezą...
Znacie kogoś kto taką liposukcję miał? Dodam, że nie chciałabym przeszczepiać tłuszczu z jednej piersi do drugiej - im mniej dziur i szycia, tym lepiej.
Edytor zaawansowany

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.