ja z kolei jestem z tych odradzajacych minimizery.
nie ma cudow - to, co nie bedzie sterczalo z przodu, musi pojsc na boki,
i to wlasnie te staniki robia. mnie minimizery optycznie dodaja kilogramow i
sprawiaja, ze gorna czesc tulowia robi sie klocowata. moze sa osoby,
ktore w tym wygladaja korzystnie, ale ja sie do nich nie zaliczam.
niestety, duze rozmiary w M&S to wlasnie glownie minimizery, tak jakby
kazdy biust wiekszy od standardowego trzeba bylo koniecznie
zmniejszyc :(
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.