Dodaj do ulubionych

Przyjazne sklepy :)

02.08.05, 10:56
Proponuję sporządzenie listy sklepów, w których
1) występuje bielizna w rozmiarze powyżej D i nie jest to stanik do karmienia
2) jest jakiś wybór w większych rozmiarach
3) obsługa jest miła i kulturalna

W kwestii organizacyjnej:
Ponieważ jesteśmy z różnych stron Polski aby nie robić bałaganu proponuje
wpisywać nazwę miasta w tytule posta. Jeżeli miasta o którym chcesz pisać nie
ma jeszcze na liście kliknij "odpowiedz" w poście głównym. Jeżeli jest to
kliknuj "odpowiedz" w poście z tym miastem - stworzą sie w ten sposób
"kategorie" miast :)
Edytor zaawansowany
  • 02.08.05, 10:59
    Damien-Still - ul. Głogowska 68 (między parkiem Wilsona a rynkiem Łazarskim, w
    bramie przy tawernie hiszpańskiej).

    Damien-Still to producent bielizny a pod podanym wyżej adresem ma swój sklep
    firmowy oraz pracownię krawiecką. Zwykle nie posiadają "na stanie" większych
    rozmiarów ale na zamówienie szyją. Generalnie odbywa sie to tak, że mierzy sie
    stanik z danego modelu w zbliżonym rozmiarze, następnie sprzedawczyni/krawcowa
    sprawdza ile trzeba powiększyć. Można mieć dodtakowe życzenia - bliżej miseczki,
    inny materiał, grubsze ramiączka, dodatkowa kokardka i.t.p. Obsługa miła duży
    czy nietypowy rozmiar nie robi na nich wrażenia :)

    Nie jest to pracownia gorseciarska, więc nie szyją dowolnego wymyślonego przez
    klientkę modelu ale jedynie te co mają altualnie w sprzedaży.Zamówienie stanika
    z oferty tylko większego kosztuje normalnie - za dodatkowe życzenia trzeba
    dopłacić 10zł.

    Ofertę mają bardzo różną i co jakiś czas się zmienia. Są staniki miękie ale też
    w kroju push-upów w wieeeeelu kolorach :)

    Co do efektów wykonania to oceniam na 4+. Kupowłam tam 2 razy:

    1) na walentynki - komplet w kroju push-up w kolorze różowo-malinowym :D Może
    nie podtrzymuje jakoś wybitnie ale wystarczająco, ładnie układa biust, ma piękny
    dekolt w kształcie litery V ... i co to dużo mówić... jest suuuuper seksowny :)
    Cena 80zł za komplet.

    2) kostium kąpielowy - mieli bardzo mały wybór - w sumie 2 modele i 2 kolory.
    Kupiłam push-up wiązany na szyi, czerwony z miseczkami w żółte kwiaty. Ładnie
    zbiera biust i układa w "kuleczki" ale kolory jakieś niemodne :( Ale nie
    narzekam bo sama go wybrałam a poza tym i tak jest sto razy lepszy niż te
    okropne kolory które producenci kostiumów proponują w dużych rozmiarach! Cena 90zł.
  • 05.04.06, 23:23
    Ostatnio na zakupy się wybrałam, więc jeszcze na siweżo donoszę:
    Od lat juz Triumphowi wierna jestem, więc od tego zacznę.
    Przemiłe panie obsługują w sklepach w pasażach: MM, jeden z pierwszych boksów
    od strony Podgórnej, w Plazie na parterze i w Kupcu Poznańskim na 1 piętrze,
    oraz na Słowiańskiej w pawilonach przy kościele. Bez komentarzy i z sympatią do
    klientki podchodzą, starają się doradzić i wyciągają wszystkie modele w danym
    rozmiarze o który poprosisz.
    Dodatkowo, już po zakupach, trafiłam do sklepu Amazonka na Półwiejskiej, w
    bramie. Tam z kolei pracują poznańskie odpowiedniki słynnej warszawskiej pani
    Hani: 2 starsze babeczki, miłe i nie obcesowe, z miarą w oku i przyjaznym
    uśmiechem. Mają piękne komplety w cenach niezbyt wygórowanych i bardzo uczynne
    są. Zakutana w zimową kurtkę i 2 swetry zostałam zwymiarowana bezbłednie, od
    samego wejścia ;)
    W Damien Still byłam, obsługiwał mnie PAN! ale było bardzo sympatycznie.
    Niestety - nie moje modele, a szkoda, bo obsługa pełna dobrej woli była :)
    --
    Very Irresistible...
  • 19.05.08, 21:43
    Mam pytanie, czy w tym sklepie dostępne są mniejsze obwody z większą miseczką?
    chodzi mi konkretnie o 70G. Ktoś tu pisał o 70F, do G to tylko jedna literka...
    ale czy mają takie?
  • 26.05.06, 23:29
    I znów ja z Poznania.
    W pasarzu Rondo, przy selgrosie jest sklepik na piętrze. Przemiła obsługa i
    duży wybór. Jest Playtex!! :D Ale i Felina i firma Opera (chyba francuskie,
    przeeleganckie).
    Bardzo polecam, ja będę wstępować tam częściej :)
    --
    Mój Gutek :D
  • 22.12.06, 15:11
    Ja co prawda nie jestem Poznanianką, ale aktualnie tu mam najbliżej.
    Wczoraj wybrałam się do wspomnianej wyżej Amazonki. Na dzień dobry usłyszałam,
    że "dziecko, ty torturujesz ten biust"! Fakt, że nie wyglądał najlepiej :) Pani
    zapytała, co chcę, powiedziałam, że biały stanik 75D, na co usłyszałam, że na
    bank mam E lub nawet więcej. Byłam w podkoszulku, koszuli, swetrze i żakiecie,
    oraz rozpiętym płaszczu :) Kobieta kazała mi się odwrócić tyłem do
    przymierzalni, bo siedział tam jakiś gentelman oczekujący na mierzącą damę, i
    podciągnąć te wszystkie warstwy, by zawyrokować o obwodzie. Uległam chyba tylko
    ze względu na szok, bo jakoś normalnie nie zwykłam podciągać łachów w sklepie
    pełnym ludzi, w dodatku przed sprzedawczynią, od której dzieli mnie lada :).
    Usłyszałam 70 E, dostałam stanik i ustawiłam się w kolejce do przymierzalni. W
    międzyczasie posłuchałam sobie różnych komentarzy i rad kierowanych do innych
    pań :). Kiedy przyszła moja kolej, owa ekspedientka przyszła do mnie,
    pooglądała, dodała 70F, pokazała, jak cały ten bałagan umieścić w misce,
    pobiegła do drugiej przymierzalni wspierać następną ofiarę. Generalnie mówi to
    samo, co można wyczytać na tym forum: duża miska, trzyma obwód, ramiączka jako
    dodatek, ma być ciasno pod, a wygodnie nad, dobrze, jak można ułożyć "kule"
    dzięki stanikowi. I takie modele mi przynosiła, sugerując zebranie i podniesienie :)
    I co? I nic, pasuje jak ulał :) W końcu mam dobrany rozmiar :), kupiłam dwa, 70F
    i 70E. Ceny - nie tak niskie, za komplet Dali zapłaciłam 130 zł - w Avocado
    najtańsze staniki to coś koło tego. Jakość dobra, ale znów jednak nie jest to
    Avocado. Wszystko odbywa się szybko, po błyskawicznym wyjściu z przymierzalni
    (kolejka) chciałam jeszcze pooglądać inne modele - w Polce jestem rzadko, i
    robię zakupy na zaś - ale już nie wykazywano mną większego zainteresowania. Przy
    tej ilości klientów, to w zasadzie nic dziwnego.
    Sumując: świetne miejsce, by dobrać rozmiar, bo kobieta naprawdę mam miarę w
    oku. I by dowiedzieć się, jakie staniki nosić, i przede wszystkim, jak. Nie
    żałuję i na pewno tam wrócę, choć nie ma się co nastawiać na komfortowe zakupy
    czy szalony wybór (no, ale przy tych rozmiarach to też nie ma na co liczyć).
    Bardziej to jak wizyta u lekarza - specjalisty.
  • 31.03.07, 22:57
    > Wczoraj wybrałam się do wspomnianej wyżej Amazonki. Na dzień dobry usłyszałam,
    > że "dziecko, ty torturujesz ten biust"! Fakt, że nie wyglądał najlepiej :)
    Pani
    > zapytała, co chcę, powiedziałam, że biały stanik 75D, na co usłyszałam, że na
    > bank mam E lub nawet więcej. Byłam w podkoszulku, koszuli, swetrze i żakiecie,
    > oraz rozpiętym płaszczu :) Kobieta kazała mi się odwrócić tyłem do
    > przymierzalni, bo siedział tam jakiś gentelman oczekujący na mierzącą damę, i
    > podciągnąć te wszystkie warstwy, by zawyrokować o obwodzie. Uległam chyba
    tylko
    > ze względu na szok, bo jakoś normalnie nie zwykłam podciągać łachów w sklepie
    > pełnym ludzi, w dodatku przed sprzedawczynią, od której dzieli mnie lada :).
    > Usłyszałam 70 E, dostałam stanik i ustawiłam się w kolejce do przymierzalni.
    W
    > międzyczasie posłuchałam sobie różnych komentarzy i rad kierowanych do innych
    > pań :). Kiedy przyszła moja kolej, owa ekspedientka przyszła do mnie,
    > pooglądała, dodała 70F, pokazała, jak cały ten bałagan umieścić w misce,
    > pobiegła do drugiej przymierzalni wspierać następną ofiarę. Generalnie mówi to
    > samo, co można wyczytać na tym forum: duża miska, trzyma obwód, ramiączka jako
    > dodatek, ma być ciasno pod, a wygodnie nad, dobrze, jak można ułożyć "kule"
    > dzięki stanikowi. I takie modele mi przynosiła, sugerując zebranie i
    podniesienie :)
    > I co? I nic, pasuje jak ulał :) W końcu mam dobrany rozmiar :), kupiłam dwa,
    70F i 70E.

    jakbym czytała o mojej wizycie w tym sklepie :) szukałam stanika do sukni
    ślubnej, rozmiar do dziś -75D. miałam rozpięty polar, przewieszoną przez ramię
    torbę, a i tak pani z miejsca powiedziała, że mam conajmniej E :) dała mi kilka
    staników do przymiarki, najpierw 75E, okazał się za szeroki pod biustem. ciut
    mnie zaskoczyła, jak zaczęła mi grzebać w staniku, żeby ułożyć biust. ale co
    miałam zrobić? też musiałam być w szoku hihi. co do cen - kupiłam bardzo ładny
    stanik za 49zł, zresztą z tego co widziałam - ceny były do 80zł, więc do
    przeżycia

    narzeczony powiedział, że dużo lepiej wyglądam :) i przy tym zostańmy :))))


    84 dni :)
    Przestrzeń sugeruje, by się przemieszczać,
    jednak jedynym celem podróży mędrców jest ich dom.
  • 06.08.07, 20:13
    Dzisiaj odwiedziłam wspomnianą "Amazonkę". Dzięki temu, że mnie uświadomiłyście
    Drogie Panie, sama powiedziałam jaki chcę rozmiar. Nie usłyszałam słowa
    sprzeciwu (a pani ekspedientka owszem, zwracała uwagę osobom, które źle dobrały
    swój rozmiar!). Kupiłam dwa biustonosze - 70E i 70F, a do tego figi (do kompletu
    Gaia) i zapłaciłam 150 zł :) Nawet opuszczono mi cenę o 6 zł :P Co jak co, ale
    to miejsce na pewno jeszcze odwiedzę :D
    Byłam też w Avocado, ale niestety nie znalazłam nic interesującego (wszystkie
    staniki były miękkie, a ja osobiście wolę pół-sztywne, lub push-upy). Może innym
    razem tam coś kupię...
  • 26.05.08, 21:53
    Hej, dzisiaj zaliczyłam wizytę w Amazonce. Mam mieszane uczucia... Poprosiłam o
    stanik w rozmiarze 75E, panie nie były do końca przekonane, zasugerowały
    mniejszy obwód z miseczką F, przymierzyłam i okazało się ok :) mam wymiary
    77/96-97, w teorii wychodzi 70G, ale to 70F (różne modele) było idealne, żadnych
    bułek itd. Natomiast jesli chodzi o wybór, to nieciekawie, same białe lub
    (bleee) bezowe pancerniki, tzn. może to były po prostu balkoniki, ale ja w
    balkonikach wyglądam jak w solidnym full cupie i czuję się jak własna babcia :/
    poza tym naprawdę nie jestem w stanie pojąć, czemu staniki w większym rozmiarze
    (chociaż to pojęcie względne, moje 70F i mój biust są raczej przecietnej
    wielkości...) mają takie okropnie szerokie ramiączka? Ale wracając do Amazonki.
    Wybór ogólnie spory, robi wrażenie, panie znają sie na rzeczy (nie wciskają
    jedynie słusznego 75B :P), wiedzą, że ciasny obwód + większa miska to jets to
    itd., ale... no właśnie. Kompletnie do mnie nie przemawia ich sposób
    obsługiwania. Czułam się jak na targu, zakrzyczana (przy czym odniosłam
    wrażenie, że one gadają dla samego gadania...), potrektowane dość szorstko,
    mialam wrażenie, że w tym swoim ferworze gadania w ogole nie słuchają, co ja im
    mówię i ogólnie stosują taktykę "my wiemy najlepiej, a klientka nie wie nic".
    Nie trafia to do mnie. Brawa za wiedzę i asortyment, ale wielki minus za
    podejście do klienta - jeśli komus nie przeszkadza taka obcesowość, to polecam.
    Ja akurat wolę spokojną rzeczową rozmowę, bez krzyków i absolutnego przekonania
    o własnej nieomylności :)
  • 26.08.08, 11:09
    Kopiuję z innego wątku, bo jednak zrewidowałam opinię o Amazonce, choć wydawało
    mi się, że to super ekstra sklep.
    Teraz noszę 30(65)G i nie mogę wyjść z podziwu, jak pani z Amazonki udało się
    mnie wcisnąć w Dalię 70E. Którą teraz nosi moja mama, zwykle mieszcząca się w
    75B. Która jest na mnie za mała o jakieś 3 miseczki (co najmniej), o luźnym
    obwodzie litościwie nie wspomnę. Z mojego doświadczenia wynika, że panie z
    Amazonki nie zwracają uwagi na to, gdzie kończą się fiszbiny proponowanego
    stanika, i to, że zachodzą na biust, nie sprawia większego problemu. Dodatkowo,
    no niestety, próbują sprzedać towar na siłę - w moim komplecie znalazły się
    majtki 40tka (mniejszych nie było, ekspedientka autorytatywnie stwierdziła, że
    takie będą dobre). Mam 89cm w biodrach i noszę normalnie 36...
    Ogólnie - jednak nie. Szczególnie, jeżeli się jeszcze uwzględni ceny...
    --
    proznosc.blox.pl
  • 08.01.07, 13:43
    jestem co prawda bydgoszczanka ale od paru lat jezdze po staniki do poznania!
    jestem wierna Avocado na Piekarach- ze wzgledu na jakosc i wybor:) choc ceny-
    koszmarne jak na studencka kieszen:( Ale - polecam szczerze!
  • 10.01.07, 20:20
    Ja też jestem wielbicielką Avocado. Co prawda odkryte niedawno, bo przed
    świętami, i zaliczyłam dopiero dwie wizyty z mierzeniem, ale i tak mnie powaliło
    na kolana. Przysięgam wierność i rozumiem poprzedniczkę, dojeżdżającą do sklepu
    z innego miasta. Wiem, że to, co napiszę, zabrzmi jak przesłodzona laurka, ale
    piszę to mając przed oczami moją kolekcję staników z innych sklepów, z których
    WSZYSTKIE były kupione w asyście, i ŻADEN nie jest w moim rozmiarze (znalazłam
    nawet 85 C - mam 70E/F).

    Asortymentu nie muszę opisywać, co mnie tam ujęło BARDZO, to sprzedawczynie.
    Klientka, która nie zna swojego rozmiaru, nie wie, czego chce, ma duży biust i
    wysokie wymagania typu "kolory takie a takie" (w skrócie: ja przy pierwszej
    wizycie), to zapewne jest koszmar.
    Przymierzyłam, nie przesadzę, ze 20+ staników. Pani (drobna, niska szatynka)
    cierpliwie podawała: rozmiar, który wierzyłam, że mam (75), ten, który w końu
    okazał się właściwy (70), do tego w każdej opcji miski właściwą, za małą, za
    dużą, różne cięcia (do momentu, w którym ustaliłyśmy, że cięcie A to jest w moim
    wypadku to), aż, po godzinie, stanęło na dwóch stanikach, jasno sprecyzowanym
    rozmiarze i cenie. Każda uprząż została na mnie dopięta i wyregulowana, z
    poprawieniem wszystkiego, co wymagało poprawek w obrębie miski (wytajemniczeni
    wiedzą, o co chodzi). Ekspedientka była przy tym super uprzejma i delikatna, za
    każdym razem uprzedzała, że mnie dotknie, nie okazała zniecierpliwienia ani
    znudzenia.
    Na koniec jeszcze, z własnej inicjatywy, podała mi rewelacyjną Empireinte, cena
    zaporowa, ale od momentu przymierzenia jestem chora, to jedyny stanik, który
    trzymał mi biust jak sportowe, za małe Triumphy. Ekspedientka wiedziała, że cena
    nie dla mnie, i że go nie kupię. Plus dla Avocado, teraz oszczędzam :)

    Na końcu, po całym tym mierzeniu i dopasowywaniu, uznałam jednak, że nie kupię
    tego dnia niczego - chciałam się przespać z wizją staników o ciasnym obwodzie,
    zanim zainwstuję w takowe. Pani nie trafił szlag, spokojnie zapisała mi na
    firmowej kartce modele i rozmiary, i zaprosiła do ponownych odwiedzin.

    Czy kogoś zdziwi, jeżeli dodam, że po świętach polecialam tam na zakupy? :)

    Jak dla mnie, Aocado wygrywa. Mają piękny wystrój, dobrej jakości bieliznę,
    obsługę, której ufam i która zna się na rzeczy, i nie próbuje na siłę niczego
    wcisnąć, ale autentycznie troszczy się o klienta. W żadnym innym sklepie,
    poważnie, nie czułam się tak dopieszczona.

    ps Nie, nie mam żadnych związków z firmą (a jakże bym chciała!!!), po prostu mi
    bardzo podeszli :)
  • 10.01.07, 23:05
    och, po Twoim opisie to brakuje mi tylko opcji "zwracamy koszty dojazdu do
    naszego miasta i sklepu przy zakupie najtańszego stanika czyli za 50 zł". Od
    razu bym pojechała:)))
    fajnie, ze w naszym kraju jakiś rozwój regionalny jest, i coś się dzieje poza
    Warszawą, tylko dlaczego akurat to muszą być staniki??
  • 11.01.07, 01:02
    Zdradź, plizpliz :)
  • 11.01.07, 14:21
    Empreinte, faktycznie, strzeliłam literówkę.
    Model Thalia:
    www.avocado.com.pl/show.php?nazwa=thalia&
    obiektywnie rzecz biorąc, kolorek ma nie bardzo, ale na ciele wygląda
    zadziwiająco ładnie. Co jednak najważniejsze, mimo delikatnej, miękkiej koronki
    jest bardzo stabilny. Zrobiłam w nim test skokowy, i nic nie drgnęło (tak jak w
    sportowym staniku) - a to mi się jeszcze nie zdażyło. Biustonosz ma szeroką,
    dochodzącą do pachy fiszbinę, ale nie rozlewa piersi na boki - dzięki dolnej
    części miski spycha ją do przodu i ładnie zbiera. To chyba pierwszy stanik, w
    którym mam "opakowaną" całą pierś, a przy okazji podniesioną i uforomowaną w
    jabłko. Własne staniki Avocado, które mi się bardzo podobają, mają wąskie U
    fiszbin, przez co jednak jakiś tam minimalny wałeczek pod pachą się robi. Nie
    wiem, czy dobrze się wyrażam, ale we wszystkich stanikach, mimo (już w końcu)
    dobrej miseczki, mam między pachą a biustem mała fałdkę skóry, taką niby nie
    cześć piersi, ale jednak.
    A w tym, dzięki szerokiej fiszbinie i specjalnemu (w moim odczuciu) cięciu
    miseczki całość jest w staniku. Magia jakaś, czy coś :)
  • 11.01.07, 14:47
    Ja tez lubie szerokie fiszbiny i jednoczesnie ladne zbieranie :) Nie kazdy stanik
    to potrafi.
  • 27.07.07, 12:43
    oj tak - pierwsza wizyta przymierzonych chyba ze dwadzieścia staników i
    wzięłabym ze trzy conajmniej gdyby nie zaporowa kwota ;) fakt że wyszłam stamtąd
    ze stanikiem który z przyzwyczajenia ma ciut za szeroki obwód (i tak węższy niż
    to co nosiłam do tej pory) i ciut za małą miską (i tak większą niż to w co się,
    o dziwo, wbijałam) po kilkukrotnym noszeniu i praniu, ale nie zmienia to tego,
    że wrócę tam po następnej wypłacie iiii... zapewne zbankrutuję ale wyjdę stamtąd
    z conajmniej dwoma ;)
  • 16.12.07, 19:00
    A ja właśnie odwiedziłam sklep Avocado w Poznaniu i mam jednak inne odczucia. Widzę, że ten post jest prawie sprzed roku, być może dlatego...

    Prawdą jest, że do obsługi nie mogę się przyczepić. Pani faktycznie bardzo miła i przymierzyłam wszystko co było w moim rozmiarze, chyba. Ale czytałam tutaj dużo o fachowości obsługi, ich wiedzy i o tym, że doradzają i w ogóle same superlatywy.

    Pani mnie załatwiła już na wejściu, gdy chcąc "zagadać" powiedziałam, że czytałam na forum, że można tu nabyć staniki o małych obwodach.. Pani na to, że istotnie, ale o DUŻYCh miseczkach, mierząc mnie wzrokiem;) Nic to, nie zraziłam się od razu.

    Potem w trakcie przymierzania, gdy poprosiłam o 60 dowiedziałam się zabawnej rzeczy, że 60 są raczej przeznaczone na Warszawę, bo tam są szczuplejsze panie, a Poznaniu to pytają tylko o większe obwody!!

    OK

    Następnie mając na sobie 65 która odstawała trochę, pani zwróciła mi uwagę, że mam jeszcze przecież dwa zapięcia oprócz tego ostatniego na które właśnie mam zapięte, hmmm

    Także musiałam liczyć na siebie, a że jestem początkująca uświadomiona wkrótce dobrze ostanikowana, to nie wiem ,czy to był dobry wybór... Wysłałam foty do galerii, czekam na wyrok;)
    Pozdrawiam
  • 27.03.08, 09:13
    nastawiona pozytywnie do Avocado, plany wyjazdu świątecznego
    ułożyłam tak by wreszcie tam zajrzeć i nabyć jakiś stanik...

    Avocado było dla mnie wielkim rozczarowaniem.( być może miałam zbyt
    duże oczekiwania?) Ekspedientka nie była ani trochę "przyjazna" i
    pomocna, sprawiała wrażenie znudzonej i chcącej się mnie jak
    najszybciej pozbyć ze sklepu...Rekonesan zaczełam od pytania o
    arabelkę w rozmiarze 60 FF nie było już nic więc zapytałam czy mi
    pokaże coś innego na mnie...ale nic w kwocie do 200 zł nie miała.
    Ostatecznie wzęłam arabelkę 60 dd by sprawdzić czy wogóle zapnę 60 w
    obwodzie ( wcześniej nosiłam 80 i ta proponowana w wątku rozmiarowym
    60 brzmiała dość nieprawdopodobnie)

    Jednym słowem- ROZCZAROWANIE.

    --
    PUDZIANEK
  • 31.01.08, 19:54
    Chyba tego sklepu jeszcze kilka tygodni temu nie było. Prawie obok
    tego sklepu, który już kiedyś był opisywany. Pierwszy raz w Poznaniu
    miałam możliwość zmierzenia Milavitsy (tak to się pisze?). Do tego
    jakieś francuskie staniki. Średniobiuściaste mają co poprzymierzać,
    bo widziałam nawet 70G, a przy większych obwodach chyba jeszcze coś
    było. Całego asortymentu nie przejrzałam.
    Na pochwałę zasługuje pani sprzedawczyni, która wie o istnieniu
    obwodów poniżej 70 i przyznała mi się, że sama namawia klientki do
    mniejszych obwodów z większą miseczką, choć większość z nich jest na
    to odporna. Myślę, że warto kuć żelazo, skoro chętne na wiedzę i
    podrzucić jej piersiówkę. Bo jeszcze nie wszystko wie, jak wnioskuję
    z jej rozmów z inną klientką. Trzeba się tylko liczyć z tym, że tam
    może być więcej sprzedawczyć, bo jedna tylu godzin nie da rady.
  • 18.03.08, 21:53
    potwierdzam,fajna obsluga i sporo duzych rozmiarów lecz jesli H to polskie H.
    Mam na mysli pierwszy sklep z bielizna po prawej jesli isc od strony ruchomych schodów(bo sa chyba ze 3)
  • 18.03.08, 21:47
    ul.Dąbrowskiego,przy Rynku Jezyckim (tak na rogu).Mają brytyjczyki i anite (do miseczki H) ale rozmiaru 74HH nie znaleziono za to bylo kilka 38G... Myśle,że trzeba tam zaglądać i pytac to powinni sprowadzic i te mniej popularne HH,JJ,K :)

    Ul.Gwarna 3, maja tylko polskich producentow i zaproponowano mi Gaje z miseczka J (ponoc wprowadzono nowy model).Bardzo miła obsługa :)
  • 15.04.08, 13:18
    Jeśli obsługa jest ta sama, co zawsze (dwie starsze panie) - mogę z
    czystym sumieniem polecić.
    Już ładnych parę lat temu (ze 3 albo 4) wcisnęły mi przemocą stanik
    85 G. Nie byłam z niego zadowolona, uważałam, że jest za mały w
    obwodzie i w końcu go wywaliłam, ale i tak był chyba znacznie
    bliższy ideałowi niż 95 D, które uparcie kupowałam.
    A panie są tyleż fachowe, co nienachalne i nie rwą się z łapami (co
    dla mnie jest duuuużą zaletą)
  • 19.05.08, 21:50
    Hej, czy w Amazonce mają mniejsze obwody z większą miseczką, chodzi mi
    konkretnie o 70G. Ktoś tu wześniej pisał o 70F, do G to niby tylko jedna
    literka, ale czy mają...?
  • 09.08.08, 22:04
    Mają 70 g,70 h i ostatnio nawet 70i(idealne dlka mnie)z firmy biggi:)
  • 17.06.08, 00:09
    Skorzystałam z oferty sklepu Damien-Still i moge polecic. Staniki w przystepnej
    cenie, zaopatrzyłam sie w dwa po 49 zl każdy. Obslugiwal mnie pan, ale do
    przymiarki podeszla kobieta. Takze nie ma sie co obawiac. wszelkie poprawki,
    zmiany sa akceptowane, wlacznie ze zmiana fiszbin bo mnie kluly.
  • 02.08.05, 11:02
    Bardzo mi sie podoba ten pomysl - a jeszcze bardziej podobaja mi sie uwagi
    organizacyjne:) Nie znosze balaganu na watkach "ogolnopolskich" (typu "Biala
    lista fryzjerow/lekarzy..") Bardzo prosze stosowac sie do uwag satii!:)
  • 02.08.05, 11:06
    Sklep na os. Lesnym (ul. Sulkowskiego), niedaleko stacji PKP Bydgoszcz Lesna
    (nie pamietam nazwy sklepu, ale jest wcisniety miedzy bar mleczny a sklep
    "Pantofelek").
    Jest to wlasiwie jedyny sklep w Bydgoszczy, gdzie udaje mi sie od czasu do czasu
    kupic duzy stanik, a ceny sa przystepne.
    Z obsluga bywa roznie, ale generalnie babki sa mile:)
  • 16.01.06, 12:49
    witam! noszę miseczkę "e", a w staniki zaopatruję się w sklepie na rogu długiej
    a przesmyk. miła obsługa i wybór w stanikach.
  • 17.02.07, 20:31
    Ja co prawda w BG tylko bywam, ale znalazłam dwa miłe sklepy - jeden w Galerii
    Pomorskiej - La Chanson - mają tam m.in. Gaię, również w dużych rozmiarach, a
    drugi jest w ramach Targowiska na Bartodziejach (ale jak dobrze pamiętam - to po
    przeciwnej stronie niż ulica Skłodowskiej - jak będę znów to dokładnie sprawdzę
    :) ) - tam nawet pani obiecała mi zamówić konkretny rozmiar z danego modelu :)

    --
    Pozdrówki,
    Aneczka
  • 28.08.11, 10:51
    Witajcie świetny sklep "Brafitteria Miszel" jest w Bydgoszczy przy ul. Podwale 13

    tablica.pl/oferta/brafitteria-miszel-magia-dopasowanego-biustonosza-IDgl9B.html
  • 28.08.11, 12:26
    A cos wiecej? Z tego postu w sumie nic nie wiadomo (np. jak wyglada obsluga), a w ogloszeniu jest tylko adres i godziny otwaracia. Brakuje mi np. nazw firm, ktorych bielizne maja w ofercie.
  • 02.08.05, 11:09
    Sklep Triumpha na ulicy Szerokiej, a raczej na jej przedluzeniu w kierunku
    Nowego Rynku (to sa chyba Garbary,prawda?:) - kawalek za Empikiem.
    Jakiegos szalowego wyboru tam nie ma, ale mozna dostac minimizery Tiumpha.
  • 30.04.07, 13:27
    ul. Królowej Jadwigi to jest nie garbary;
    a drugi punkt triumfha na ul. chełmińskiej powstał
  • 03.07.07, 17:37
    Jest też sklepik na Bydgoskim! Chyba ul. Bydgoska- tam mają duże rozmiary!
  • 16.03.08, 21:36
    dzisiaj byłam w Triumphie w Galerii. niestety rozmiary kończą się na D. pani
    znalazła E, ale jak powiedzała w tym rozmiarze występują tylko miękkie staniki.
    na pytanie czy są większe miseczki (docelowo powinnam mieć 70 F), powiedziała że
    nie. ale w innym sklepie galerii (obok gatty) jest sklep z polską bielizną z
    Konstantynowa. dostałam 75 E i leżał lepiej niż ten sam rozmiar w Triumphie. do
    tego duży wybór w tym rozmiarze.
    A pani w Triumphie zamiast 75 E zaproponowała mi 80 D. pełen profesjonalizm ... :)
  • 24.11.08, 12:51
    dziewczyny prozę o pomoc. może nie mam dużego biustu (ostatnio nasiłam 80 D),
    ale też mam problem ze znalezieniem takiego rozmiaru. poza tym szukam takiej
    obsługi jak może babeczki, ale doświadczone w dobieraniu staników??
    takie jaką można było zobaczyć u Goka Wan w "Jak dobrze wyglądać nago"?
    --
    Antoine de Saint-Exupéry
    "Przyjaciele są jak ciche anioły, które podnoszą nas, kiedy nasze skrzydła
    zapominają, jak latać."
  • 24.11.08, 15:32
    Witaj Aniu!
    Wpisz się proszę do wątku rozmiarowego: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=87513470 zgodnie z instrukcją z pierwszego posta. Pewnie się okaże, ze Twój biust to wcale nie takie małe D :)

    A jeśli chodzi o sklepy z bra-fittingiem, czyli profesjonalnym dobieraniem rozmiaru i rodzaju stanika, to poczytasz o nich tutaj: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=76905300 i tutaj: stanikowe-sklepy.blogspot.com/

    Powodzenia na stanikowej drodze!
  • 24.11.08, 16:46
    dziękuję.
    juz zaglądam na podane przez ciebie stronki :D
    --
    Antoine de Saint-Exupéry
    "Przyjaciele są jak ciche anioły, które podnoszą nas, kiedy nasze skrzydła
    zapominają, jak latać."
  • 25.03.08, 15:13
    jak bylam w triumfie to byly, ale same takie plaskie patelnie :D, tzn fiszbin na
    DD lub E a miseczka jakby ktos ja walcem przejechal :D:D
    no i obwod oczywiscie same 85..
    ostatnio udalo mi sie znalezc w new yorkerze. 70DD
  • 26.03.08, 18:11
    Sklep Lilly na Nowym Rynku. Chyba jedyny sklep w mieście z miseczkami do J. Jednak ceny powalają... Zapytałam o rozmiar 75FF to najtańszy był za 180. No nic to. Warto przecież mieć dwa staniki dobrze dobrane niż 13 złych.
  • 24.06.08, 09:59
    Obsługa sklepu Lilly tragiczna. Niekompetentna i niegrzeczna. Córka poszukiwała
    stanika do sukienki ślubnej bez naramek. Przy 75 pod biustem mierzyła obwód 70.
    Moim zdaniem część modeli była nawet za szeroka pod biustem. Ekspedientki
    naśmiewały się z "wałków wylewających się z obwodu"!!! i twierdziły że stanik
    powinien utrzymywać się na naramkach (których tam nie było ). Gdy opisywałam
    swoja przemianę stanikową twierdziły z szyderstwem ,że mam źle dobrany stanik
    (miałam na sobie kurtkę , więc nie wiem jak to oceniły). Wyszłyśmy nie mierząc
    reszty i zostawiając je z otwartymi ustami.
  • 22.04.08, 18:07
    sklep Triumpha w PDT-cie. Może nie ma szału, ale choć jeden model dla mnie się
    znalazł. A promocja 2 sztuki -20% skusiła do zakupu 2 kolorów z tego właśnie
    modelu :)
  • 13.01.09, 17:53
    Podsumujmy, gdzie są Triumphy: 1. ul. Chełmińska (byłam bardzo zadowolona z
    obsługi, pani sama mi doradziła mniejszy obwód, ale wybór akurat był średni w
    moim rozmiarze 70F, kilka egzemplarzy i wszystkie jasne i miękkie, jednak
    kupiłam jeden i leży bardzo ładnie), 2. ul. Królowej Jadwigi (maja tam też
    Felinę; fatalny wybór, tylko jasne, wszystkie bardzo mocno zabudowane; panie
    lekko zszokowane moim rozmiarem, ale nie komentowały); 3. PDT przy Szerokiej
    (nie byłam); 4. Szosa Bydgoska (nie byłam); 5. ul. Legionów )skwer handlowy
    Wiki, tam gdzie "Piotr i Paweł"- w 70F nie było nic, ale w 75E, który okazał się
    pasujący, mieli już kilka egzemplarzy bardzo ładnych, koronkowych, w różnych
    kolorach). Czy gdzieś jeszcze są w Toruniu Triumphy?
  • 13.01.09, 18:00
    Inne sklepy, w których byłam, z większymi rozmiarami:
    ul. Szewska (maja np. Ewe Bień, wybór nie najgorszy, choć akurat nic tam mi nie
    podpasowało);
    ul. Żeglarska (polskie marki, ładne modele, niestety z miseczkami G jest już
    problem, dostałam tam ładny 70F, z obwodami 65 tez słabo)
    ul. Franciszkańska (jeszcze tam nie byłam, a podobno miewają nawet Freyę czasem
    - gdzieś o tym czytałam);
    Nowy Rynek, Lilly: wbrew temu, co czytałam na forum panie były miłe i pomocne,
    nie wciskały nic na siłę, umiały ocenić, że 70E za małe było; każą się pokazywać
    po założeniu stanika, doradzają. Ale drogo i nie trafiłam akurat na zbyt dobry
    wybór, wzornictwo też nie do końca mi odpowiadało, trochę zbyt pstrokate. Mimo
    tego będę tam zaglądać.
    ul. Królowej Jadwigi, Esotiq: nic w większych rozmiarach.
  • 18.04.09, 06:43
    Z racji mojego zawodu często podróżuje po Polsce. Niedawno trafiłam
    do sklepu z bielizną w Toruniu na Rynku Nowomiejskim. Musze
    przyznać, że mile zaskoczyła mnie fachowość i kompetencja
    ekspedientek, potrafiły doradzic, dużo opowiadały o podawanej
    bieliźnie np. z czego jest zrobiona i co to za firma. Mimo iż mam
    duży biust - rozmiar 85F - to panie były w stanie zaproponowac mi
    kilka fajnych modeli (co jest rzadko spotykane), które naprawdę
    dobrze podtrzymywały biust. Naprawdę polecam!
  • 13.01.09, 18:01
    Jeszcze Galeria Copernicus.
  • 13.01.09, 18:04
    No i jeszcze ten w Galerii Copernicus na Żółkiewskiego i chyba tez w CH
    Carrefour na Olsztyńskiej.
  • 02.08.05, 14:51
    Sklep z bielizną (nie pamiętam nazwy) na skrzyżowaniu Sobieskiego i Bonifacego,
    w nowym budynku, w pasażu handlowym na dole (nie pomylcie się, bo jest tam
    jeszcze jeden sklep z bilezną Atlantica - to nie ten). Staniki Triumpha i Feliny
    w dużym wyborze i w dużych rozmiarach. Wąski sklepik z jedną przymierzalnią.
    Pani bardzo miła, wyciąga, donosi, doradza. Polecam. Ostanio kupiłam tam aż dwa
    biustonosze za jednym razem <lol>
  • 13.08.05, 20:53
    Witam na forum ! świetny pomysł !
    A w kwestii sklepów w Warszawie :
    całkiem niedawno odkryłam sklepik w CH Land na Wałbrzyskiej (taki gdzie mają
    głównie Felinę i szyld tejże przy wejściu, bo jest tam też drugi specjalizujący
    sięgłównie w Triumph i tam jakoś mi się mniej podobało).
    Na moje pytanie czy z któregoś modelu znajdę rozmiar 85 F usłyszłam : z prawie
    każdego... i przymierzyłam chyba z 12 staników, z bólem kupując tylko jeden i za
    tydzień wracając po drugi. :)
    Dwie przymierzalnie, trochę innej bielizny, mało klientek, spokój, pani
    cierpliwie wybiera kolejne modele i jeszcze podkreśla, co jest akurat w promocji.
    ---
    i've done the same thing over and over again
    as if i never ever wanted to learn
  • 19.08.05, 23:40
    Bieliznę Panache o miseczkach do J, którą oferuje www.bellissima.com.pl możecie
    znaleźć w Warszawie w Carrefour-sklep Eden (posiada model Venus z odpinanymi
    ramiączkami dochodzący do miseczki G),
    Olsztyn- Koemi (mają Venus i parę innych)
    Gdynia Batory- Biel
    Jednak Bellissima posiada o wiele większy wybór.
  • 14.04.08, 20:40
    Moja droga, gdzie w Olsztynie jest fajny sklep z miłą obsługa a co najwazniejsze z większymi niż marne A, B i C stanikami???
  • 23.05.08, 17:56
    Byłam dzisiaj w Alfie (niedaleko ratusza) i na parterze jest tam
    sklep z bielizną "Koemi" na tym samym piętrze co Orsay i H&M.
    Naprzeciwko jest tam TriumPH, do którego oczywiście nawet nie warto
    zachodzić.
    Parę miesięcy temu kupiłam tam Samantę 70F, no to zaszłam w celach
    wywiadowczych, co tam słychać.
    Nawiększe rozmiary to 70F. Były półusztywniane (których nie
    mierzyłam), oraz kilka miękkich. Mierzyam kremowy Kris Line, szary
    Kostar i też kremową Ewę bień, co prawda ta Ewa w 70E, ale pani
    powiedziała, że miski duże (i rzeczywiście były duże).
    Samanty jakoś tym razem nie widziałam, może już nie sprowadzają.
    Kris Line było miłą niespodzianką, bo na moje 74 pod biustem
    celujące już w brytyjskie 65 był bardzo ścisły! Ledwie dopięłam te
    trzy haftki. Całość z kremowego tiulu, tylko niepotrzebne te złocena
    na ramiączkach, miski pasowały. W sumie niezly, ale leżał tak
    jakoś ... średnio dlatego za tę cenę (109 PLN) to kupiłabym tylko w
    desperacji. Kostar opisałam w wątku producenta, a ta Ewa była za
    luźna.
    Podsumowaując, sklep ma trochę bielizny dla średniobiuściastych nie
    tylko w białym, czarnym i beżu. Obsługa z tych nie narzucająych się
    ani, nie doradzi, ale też nie usiłuje wciskać. Minusem sklepu jest
    tylko jedna przymierzalnia, za to przestronna i duża.

    --
    Let's face it Mr Frodo - we're lost!
  • 11.11.05, 18:40
    Kaloszko, w ktorym Carrefourze w Wawie jest sklep Eden?
    --
    Dziekuje za zainteresowanie, ale oferta jest juz nieaktualna
  • 25.11.05, 21:05
    Eden, w Carrefour na Bemowie. Super sklep!!!

    Gdy poprosiłam o 75F i 75G dostałam z pietaście staników do przymierzenia samych
    najlepszych marek. Osobiście wybrałam czarną Ladyform Soft Triumpha (ładne
    standardowe rusztowanie:o)) i seksowną S Roksanę Corin Exclusive (dzięki tej
    bardotce mogę sobie postawić talerzyk z deserem na biuście - i nie spadnie!:o)).

    W innych sklepach nigdy nie miałam takiego wyboru fasonów, kolorów i marek!
    Zawsze mi trudno znaleźć dobry stanik z wielgachną miseczką, a małym obwodzie
    pod biustem. Cieszę się, że odkryłam ten sklep i polecam go innym. Jedynym
    mamkamentem są ceny:o( Ceny wielkich biustonoszy są od 100zł. Niestety w duże
    piersi trzeba inwestować wiele, aby skutecznie przeciwdziałać sile przyciągania
    ziemskiego:P
    Pozdrowionka i udanych zakupów!
    --
    Ala, która nie ma kota:o)
  • 17.04.07, 10:07
    Triumph Twoim zdaniem to taka dobra marka?

    Dla mnie najlepiej pasują z Chantelle...Niestety wybór w DC kiepski
  • 17.04.07, 10:09
    Ale sile przyciągania męskiego nie musisz przeciwdziałać i możesz sobie
    zrekompensować:)
  • 26.08.07, 07:43
    Potwierdzam - Eden. Ale ich asortyment kończy się na "G". Tak jak ja ;-) Wczoraj
    kupiłam sobie Freyę Arabelę....

    --
    Pan Małe P
  • 15.04.08, 20:57
    A ja powiem, z wieści nowych, że rozmiarówkę mają rozszerzoną.
    Obwody: będą mieć najmniejsze 28(60)
    Miseczka: brytyjskie JJ

    Obsługa miła i fachowa, pani po dostarczeniu mi 36G w najróżniejszych kolorach -
    chyba z 10-15 modeli przeprosiła za mały wybór, ale są przed dostawą.
    Sprzedawczyni jest szczera, widać, że zna się na kobiecych biustach i "nie
    wciskała mi" kiepsko leżącego stanika, chociaż rozmiar był dobry.
    Naprawdę polecam. żalnych komentarzy, ogromna cierpliwość i pomoc. Choć ceny są
    wygórowane można trafić na przecenę. Np 40G ze 150 na 80 zł.
  • 08.05.08, 22:12
    dzisiaj bylam w tym sklepie. Pani wprawdzie komentowala rozmiar o
    który poprosilam, ale nic to.
    Dowiedzialam się, że mają Freyę i to od obwodu 60. Będą też zamawiać
    z nowej kolekcji.
    Na razie widzialam kilka egzemplarzy ze obecnej (Rio, Pollyanna,
    Eleanor, Arabella czarna etc.)
    --
    nie korzystam z maila na gazecie!
    moj mail: zuzia_8@o2.pl
  • 14.05.08, 00:32
    Czy wiecie może, czy w tym Edenie mają Polyannę w rozmiarach od 30F, 30 FF do 32F?
    A może znacie inny sklep w stolicy gdzie będą te rozmiary?
    Byłam w Chatte w Promenadzie, pani faktycznie przemiła, ale rozmiarówka tak
    przebrana, że aż żal :(
  • 25.06.08, 08:08
    W ktorym miejscu jest ten sklep, wczoraj obeszlam caly sklep i
    nigdzie nigdzie go nie znalazlam
  • 25.06.08, 15:13
    Sklep mieści się na pierwszym piętrze przy schodach (tych krętych nie przy
    ruchomych). Jak byłam w zeszłym tygodniu to czekali na dostawę Freya, napewno
    miały przyjść arabelki. Sklep polecam, bardzo miła obsługa.
  • 03.10.05, 00:50
    Sklep w Landzie bardzo lubie, zreszt Felina specjalizuje sie wlasnie w duzych
    rozmiarach miseczek.

    Drugi sklep, w ktorym moge kupic stanik to slynny "ATUT" na Grochowskiej, zdaje
    sie 83, ale nie pamietam dokladnie (obecnie do Warszawy mam jakies 2 tys. km,
    wiec nie sprawdze), w kazdym razie jadac od strony centrum po prawej stronie,
    przystanek bodajze "Kwatery Glownej".

    Prowadza go dwie panie, siostry, obie sa swietnymi fachowcami w doborze
    stanikow i warto posluchac ich rady. Na pierwszej wizycie dowiedzialam sie, ze
    nosze rozmiar 75F(w modelach o plytszych miseczkach G), a wczesniej wciskalam
    sie, masakrujac biust, w 80DD.
    Co do obslugi - pani Hania jest osoba bardzo konkretna i nie przymila sie do
    klientek (dla mnie to akurat zaleta), za to zdecydowanie zna sie na swoim
    fachu:), wchodzi wraz z klientka do przymierzalni i uczy prawidlowego
    zakladania biustonosza (tak, tak, to trzeba umiec).
    Na wizyte w sklepie warto zarezerwowac troche czasu, bo przymierzanie troche
    potrwa.

    Oferta: Felina i Valisere, od Triumpha chyba odchodza.

    --
    Jeżeli nie wiedziałaś, dlaczego wycofano kobiety z odziałów liniowych w armii
    Izraela to już pewnie się domyślasz - ich bezwzględność nie miała granic.
    (c) Widokzmarsa
  • 18.04.06, 01:54
    Nie nazwałabym tej osoby ze sklepu na Grochowskiej "panią Hanią". To obcesowe
    hamskie babsko, ale rzeczywiście świetnie dobiera biustonosze.

    Na wizytę w tym sklepie najlepiej zarezerwować sobie cały dzień, bo tam się
    czeka jak w przychodni do lekarza specjalisty.

    Wszelkie niedogodności rekompensuje rewelacyjnie dobrany biustonosz :)

    --
    stachenka

    dubito ergo cogito
  • 12.12.06, 08:39
    calkowicie popieram Stachenke; babsko jest opryskliwe i chamskie, krzyczy na
    klientki a milusie sie robi jak wchodzi ktos znany - bylam swiadkiem jak
    doprowadzila do lez dziewczyne drąc się na nią na cały sklep bo mimo prób zle
    zakładała stanik a weszła Anna Nehrebecka i "pani Hania" zrobila się słodka jak
    amorek. Skakała i przymilała się jak najgorsza wazelina.
    Rozumiem jej chęci uczenia kobiety zakładania staników ale to trzeba umieć
    robić a nie wychodzić z założenia ze się posiadło wszekie rozumy a te
    nieumiejące to jakieś tłuki i można drzeć się i chamsko zachowywac. Pani ta nie
    szanuje woli klientki jesli chodzi o samodzielne przymierzanie, nie każdy ma
    ochote stać wpół goły w jej obecności i słuchać mądrości.
    Mimo wyboru ja tego sklepu nie polecam:(
  • 27.03.07, 13:47
    Ja tez NIE POLECAM! Kobieta ktora mnie obslugiwala owszem wie cos o rozmiarach
    i dzieki niej nosze dobry rozmiar ale nie kupilam u nich stanika poniewaz
    jedyne co mi oferowala to babciny model... zachowywala sie chamsko, obrazliwie,
    moje kolerzanki potraktowala jak zlodziejki poniewaz stanely przy ladzie i
    ogladaly wywieszone modele, jak juz je wygonila zaczela na mnie wrzeszczec
    poniewaz nie stalam bez ruchu kiedy zaczela obmacywac mi biust i oznajmila to
    swojej kolerzance oraz calemu sklepowi a jak stwierdzilam ze mi sie nie podoba
    model ktory mi zaoferowala (jedyny jaki mi zaoferowala nie bylo kwestii wyboru)
    zaczela komentarze w stylu: "Nie bedzie miala pani nigdy jedrnego biustu jak
    nie bedzie pani nosic takiego stanika!" itd szkoda ze nie ma dla nich
    konkurencji ktora ukrocilaby ich Egocentryzm... wydaje mi sie ze mozna polaczyc
    doswiadczenie z sympatyczna obsluga...
  • 27.03.07, 14:04
    Wystarczy poczytac to forum :)

    --
    Stanikomania!
  • 27.03.07, 22:59
    tak tak... :) tak sie tylko wyrazilam... zreszta jest lepiej ale jeszcze nie
    jest idealnie.
  • 27.03.07, 14:22
    > nie bedzie pani nosic takiego stanika!" itd szkoda ze nie ma dla nich
    > konkurencji ktora ukrocilaby ich Egocentryzm...

    Na szczęście pojawia się powoli konkurencja.
    Już niedługo przestaną mieć klientki, chociaż na fali reklamy sprzed kilku lat
    pewnie jeszcze trochę pojadą...

    --
    Biusty nie kończą sięna D
  • 16.01.08, 10:36
    ja rownież nie polecam teraz sławetna Pani z Grochowskiej przeniosła
    się do centrum, ale zdecydowanie nie polecam, za to odkryłam malutki
    sklepik w Warszawie niedaleko szpitala na Solcu jak się idzie w
    strone Tamki niestety nie pamiętam dokładnie adresu bo zawsze tam
    idę na pamięć przemiła Pani biustonosze innych firm nie tylko
    triumpha czy feliny, tańsze i ładniejsze mozna się z Panią umówić to
    rpzywozi na następny dzień z Hurtowni taki model jak Ci pasuje
    zawsze służy radą naprawdę polecam, jeszcze się nie zdażyło żebym
    wyszła z niczym,
  • 06.02.08, 09:18
    a wiesz może czy mają rozmiar 70F?
  • 12.04.07, 11:19
    a ja teraz polecam:)Ruda zwolniona i teraz można w miłej atmosferze dobierać
    bielzine bez problemu. wsdzystkie Panie są wyspecjalizowane, tylko Ruda robiła
    najwięcej hałasu, może stad opinia ze wie najlepiej;))
  • 06.12.07, 22:47
    to raczej nieprawda że zwolniona przecież to jest szefowa tak się składa że wiem
    coś na ten temat do mnie przychodzą klientki z płaczem że mają rany pod biustem
    bo ta kobieta wciska ze trzy rozmiary mniejsze staniki bo ponoć zaraz się
    rozciągnie! jak może stanik rozciągnąć się np.Feliny gdzie kosztuje około 200 zł
    ja chodzę w Felinie i owszem rozciąga się ale po co najmniej 6 miesiącach i jak
    jest duży biust.Dziewczyny jak można w tych czasach dać się zastraszyć krzykiem
    przy kupnie biustonosza!!głowa do góry przecież to klient płaci i chce mieć z
    tego przyjemność a ekspedientka ma być wykwalifikowana cierpliwa uśmiechnięta i
    robić wszystko by klientka do niej wróciła .pozdrawiam
  • 06.12.07, 23:56
    342ms napisała:

    > rozciągnie! jak może stanik rozciągnąć się np.Feliny gdzie kosztuje około 200 z
    > ł

    To czy się stanik rozciąga czy nie, od jego ceny nie zależy, tylko od jakości użytych materiałów. Taka Melissa za 60zł mniej się rozciągnie niż np.Ewa Bień za 120zł.
    A Felina tak średnio rozciągliwa jest z tego co pamiętam, jak się jeszcze onegdaj mieściłam w jej rozmiarówce. Każdy intensywnie noszony stanik się rozciąga. Niestety.

    --
    Zakupy w internecie? To proste!
  • 16.03.08, 21:19
    Kiedyś kupiłam stanik na Grochowskiej. Baaaardzo nie polecam. Nie dość, że
    osławiona pani Hania mnie okrzyczała, to jeszcze przez ponad tydzień miałam rany
    na żebrach od otarć, bo pani mi postanowiła udowodnić, że noszę 70 e/f zamiast
    jak pan bóg przykazał 75 d. Sorry ale w tym jej staniku to pooddychać nie
    mogłam, a już bajki o tym, że po odbiór stanika, trzeba przyjść bez stanika,
    albo, że się stanik musi rozciągnąć to głupota i szamanizm, stanik ma być
    wygodny od początku i trzeba móc w nim oddychać.
    pozdrawiam Ula Zawadzka
    ps. polecam za to gorąco sklep na przeciwko Centralnego w Jerozolimskich:)
  • 19.12.07, 19:42
    Ja jakies 2 tyg.temu wybralam sie na Grochowska i obslugiwala mnie
    siostra Rudej,dosyc mila,ale niestety nie dobrala mi stanikow
    idealnie(byla to moja pierwsza wizyta po "uswiadomieniu".Zostawilam
    w sklepie 350zl za 2 staniki(250-felina i 100-triumph)a co sie
    okazalo-obwody za luzne!(dala mi 70 a powinno byc 65 raczej,ale
    pewnie nie bylo;(,natomiast miseczki chyba za male,bo wystaja
    male "buleczki" u gory i pod pacha(i nie da sie"upchac" bo wylaza!)
    Osobiscie raczej tam nie wroce.
  • 23.07.08, 16:56
    Zwracam się do autorki green-karmelki i informuję, ze moja siostra
    nie żyje od 5 lat i nie mogła sprzedać stanika w grudniu 2007
    roku.Osoby pracujące w sklepie na ulicy Grochowskiej podaja
    nieprawdziwe informacje i jak sama Pani zauważyła nie potrafią
    dobrać bielizny. Zapraszam Panią do mojego sklepu na ulicy Smolnej
    13.
  • 02.04.08, 01:30
    ruda Pani ma sklep na Smolnej i nie została raczej zwolniona, bo właścicielką
    sklepu była jej siostra, która zmarła, a teraz sklep na Grochowskiej prowadzi
    córka zmarłej Pani. Pani Rudej też nie polecam:)
  • 19.03.08, 09:28
    WItam,
    Jestem tego samego zdania. Zdcydowałam się na wizytę w
    sklepie "Hanna" na Smolnej 13 (sklep Pani Hani, w którym zaczęła
    działalność po "Atucie" na Grochowskiej)ponieważ wierzyłam, że Pani
    Hani naprawdę leży na sercu pomoc kobietom dobrać właściwy stanik.
    Niestety pomyliłam się: zakupiłam stanik za ok.160 zł. + poprawki 35
    zł.(poprawka to m.in przeszycie zapinania) po 3 dniach miałam
    zgłosić się na kontrolę czy aby wszystko jest w porządku i
    dowiedziałam się, że jednak jeszcze trzeba coś poprawić i o zgrozo
    zamurowało mnie kiedy Pani Hania za ta poprawkę zażadała kolejnych
    35 zł, po delikatnym protescie raczyła dać upust 15zł. Kolejna
    poprawka poprawki kosztowała mnie zatem 20 zł. Szkoda, że Pani Hanna
    zapomina informować klientki o: po pierwsze cenie biustonosza w
    chwili mierzenia i po drugie, że za każde przeszycie( dlaczego raz
    dobrze tego nie robi?) żąda 35 zł. W mojej ocenie to jest chyba
    naciągactwo. Druga sprawa jaką chcę poruszyć to zachowanie Pani
    Hanny w stosunku do klientek jak i do Pań pomagających jej: Pani
    Marioli i Pani Grażynie. Jest bardzo niegrzeczna, odpychająca i
    odważę się to powiedzieć- chamska. Trzeba jej przyznać, że zna się
    na fachu, ale to nie powód,żeby traktować klientki w taki sposób.
    Szkoda, że nie zastanawia się ile więcej miała by stałych klientek,
    gdyby zmieniła podejście. Ale chyba "sława" uderzyła jej do głowy.
    Ja zakończę "znajomość" z Panią Hanią, kupiłam jeden biustonosz,
    wiem jak powinno się zakładać staniki i na co zwracać uwagę przy
    zakupie kolejnych, wiem jaki jaki mam rozmiar stanika i poszukiwać
    kolejnych będę sama. Bo przecież zakupy powinny sprawiać przyjemość..
  • 21.03.08, 20:48
    Byłam kilka razy na Grochowskiej i muszę przyznać, że za każdym
    razem wychodzilam bardzo zadowolona z nowych staników. Jeżeli chodzi
    o jakieś rany, itd. to raczej ich nie miałam (może przy pierwszym
    biustonoszu-odciśnięte ramiączka). Pani Ruda, coż..., nie jest
    sympatyczna, ale uważam, że zna się na robocie, ale to co "uprawia"
    w sklepie na Smolnej jest nie fair w stosunku do klientek (dodam, iż
    w Atucie nie płaciłam nic za jakiekolwiek przeróbki)...
  • 21.03.08, 23:49
    Witam...

    Ja właśnie skaczę do góry z radości, że są tutaj podane adresy innych sklepów niż Atut na Grochowskiej...
    Byłam tam trzy razy...

    Za pierwszym dostałam opieprz, że za prosto się trzymam (???), że nie potrafię biustonosza założyć... wyszłam z wielkim białym namiotem w rozmiarze, którego nie pamiętam... Byłam średnio zadowolona z wyglądu stanika (jak babciny...),ale dzielnie go nosiłam...

    Za drugim razem poszłam po biustonosz do karmienia... Wyszłam również w namiocie, którego ramiączka tak mi się wrzynały, że nie byłam w stanie prosto chodzić ( do dziś się brzydko garbię). Poza tym ciągle robiły mi się bolesne zastoje mleka, od spodu piersi... Ale zagryzając wargi nosiłam go dzielnie, 24h/dobę, wszak dobierała mi go sama "mistrzyni"... Wyrzuciłam go chyba po 3 miesiącach, jak mnie położna postraszyła zapaleniem piersi. Byłam tak częstą pacjentka poradni laktacyjnej, że mnie już wszystkie babki znały. Po zmianie stanika problem znikł (a karmiłam jeszcze 10 miesięcy).

    Trzecia wizyta miała miejsce rok temu, gdy dowiedziałam się, że "mistrzyni" tam już nie pracuje. Pojechałam, obsłużyła mnie młoda dziewczyna, również obcesowa i bezczelna jak Ruda... Wyszłam z dwoma biustonoszami, średnio atrakcyjnymi... Są to: biała Adeline R oraz stalowy Romantic Desire W, oba w rozmiarze 75F (34E). Dzielnie je noszę, mimo, że mam już "wyleżane" koleiny od ramiączek, nie znikające nawet po kąpieli i dłuższym chodzeniu bez biustonosza. Od pół roku rozglądam się za biustonoszem, ale nigdzie nie znalazłam dobrego.

    I natknęłam się na Wasze forum!
    Jak miło, że nie muszę już jechać na Grochowską!
    Nie polecam. Zdecydowanie.

    Katejeen
  • 01.04.08, 14:20
    Witam, pojedź na Grochowską przy Kickiego. Miła obsługa bez narzucania się i
    duży wybór rozmiarów szczególnie feliny.ja nie załuję.Mila
  • 01.05.12, 12:20
    Jestem klientką pani Hanny, i powiem, że jestem zadowolona. Wszystkie narzekają, że Pani Hanna jest niemiła, krzyczy itd. Dla mnie była miła, nie mam żadnych zastrzeżeń. Zna się na tym, dobrze dobiera biustonosze. Najpierw daje biustonosz to wymodelowania. Niektóre twierdzą, że to babciny krój, ale po 2 m-cach ładnie piersi się kształtują, podnoszą, ujędrniają, a nawet powiększają. Normalny ładny stanik, o którym każda marzy można kupić dopiero jak biust już będzie ujędrniony itd. Poprawki są konieczne. Nie może za pierwszym razem zrobić dobrze poprawkę. po prostu biust zmienia swój kształt, co sprawia, że poprawkę znowu trzeba zrobić. Poprawki się robi dopóki biust nie będzie idealny i już się nie zmieni. Jeśli chce się mieć naprawdę łady i zdrowy biust, to trzeba w to zainwestować. Niestety. Nie kupi się biustonosza za 50 zł, i że będzie idealny. Jeśli komuś nie zależy na zdrowym ładnym biuście, to nie ma problemu. Pani Hanna nie jest kolejną sprzedawczynią, która się podlizuje, i wciska biustonosz. Ona naprawdę wkłada w to całe serce i umiejętność. Byłam kiedyś na ulicy grochowskiej. Ale Pani Hanna już tam nie pracowała. I beznadziejnie dobrali mi biustonosz, a tyle kasy tam zostawiłam... Zastanawiam się tylko w jakiej cenie u pani Hani są kostiumy. Wie może któraś z was?
  • 01.05.12, 13:35
    Widzisz, takie staniki, do biustu w różnym stanie i bez konieczności poprawek można kupić w wielu miescach. Wielu z nas zależy na ładnym biuście i ładnych stanikach. Nie zależy nam na nieuprzejmej obsłudze i małym wyborze. Ja się z podlizującą brafiterką nie spotkałam, za to zakupy u pani Hani były dla mnie jednym z bardziej przykrych zakupowych doświadczeń w życiu.
  • 02.06.12, 14:30
    ODRADZAM! KATEGORYCZNIE ODRADZAM!
    To jest zwyczajna chamska naciągaczka nie dająca dojść do słowa! Po awanturze, że za bardzo się prostuję kazała mi wyrzucić biustonosz w którym przyszłam i wybrała w IDENTYCZNYM rozmiarze jak mój ale w koszmarnym fasonie i kolorze.
    Już nie wspomnę że za biustonosz i poprawki zapłaciłam ponad 200 zł to jeszcze usłyszałam że mój Triumph jest podróbą szyta w Bangladeszu a ten kupiony u niej jest oryginalny i niepowtarzalny!
    Przymierzany egzemplarz był ok ale okazało się, że mogę go odebrać następnego dnia po małych poprawkach. No i odebrałam. I po poprawkach jest ZA MAŁY przynajmniej o jeden rozmiar bo jak mi wytłumaczono rozciągnie się w praniu! Kuźwa Triumph za dwie stówy? Gniecie mnie i uwiera absolutnie wszędzie w ramiona, żebra no i bolą mnie piersi.
    W ten oto sposób Ruda Hanka (bo na inne miano nie zasługuje!) naciągnęła kolejną klientkę i chyba nie muszę dodawać, że moja noga więcej tam nie postanie i każdej ale to absolutnie każdej babie w okolicy czy będzie chciała słuchać czy nie będę odradzała ten sklep.



  • 11.01.08, 23:12
    Absolutnie NIE.
    Zaprowadziła mnie tam mama, której sławna ruda pani dobierała stanik wieki temu.
    Miałam wówczas 13 lat, chciałam mieć swój pierwszy prawdziwy stanik i pomyslała,
    że warto zainwestować w dobrze dobrany rozmiar od samego początku. Intencje były
    dobre...
    Ruda Czarownica wpakowała mi się bez pardonu do przymierzalni, obmacała mój
    biust, krzycząc na cały sklep do mojej mamy 'proszę spojrzeć, jaka tu jest
    asymetria' - jakbym była eksponatem. Dodam, że za lada stał wówczas młody
    mężczyzna, co spotęgowało moje zawstydzenie. Zaproponowała mi jeden jedyny
    stanik - paskudny biały namiot - i stanowczo odmawiała pokazania czegokolwiek
    innego.

    Moja przygoda z profesjonalnbym biustonoszem zakończyła się ucieczką ze sklepu z
    płaczem i wściekłością, bez możliwości uspokojenia się przez najbliższe pół
    godziny. NIGDY w swoim dotychczasowym życiu nie czułam się tak upokorzona.

    Dopiero teraz, po baardzo długim czasie, zgłębiam tajniki dobierania
    odpowiedniego rozmiaru - a szkoda, bo gdybym trafiła na miłą ekspedientkę, od
    kilka lat nosiłabym prawidłowo dopasowany stanik.

    Jednego jestem pewna - NIGDY nie wrócę do sklepu na Grochowskiej, dopóki nie
    przeczytam, że ruda pani odeszła na emeryturę/zmarła w ataku szału podczas
    'obsługiwania' klientki...
  • 19.03.08, 11:09
    Sklep Pani Małgosi-"dużej blondynki", ul. Grochowska przy KICKIEGO w
    Warszawie.
    Babeczka super, zna się na rzeczy i usmiecha się szeroko na widok
    biustu powyżej C/D:))) Ubiera mnie od lat- nie wiem czy to o tym
    sklepie rozmawiałyście powyżej ale nigdy nie widziałam tam
    żadnej "rudej". Sprowadziłam do niej wszystkie moje "biuściaste"
    koleżanki i szefową i były zadowolone więc chyba nie o ten sklep
    powyżej chodzi.
    Posiada bardzo fajne staniki Feliny itp. Zna się na rzeczy.
    Ja jestem zadowolona:)
  • 19.03.08, 11:22
    Acha- przystanek tramwajowy Kickiego, tuż przed Rondem Wiatraczna
    jadąc Grochowską od strony Pragi Północ- tuż za ulicą Grenadierów.
    PO prawej stronie Grochowskiej. Robią też przeróbki- ale
    profesjonalnie- nic nie widać, bo wypruwają pod pachami i tam
    zwężają. Sklepik jest mały i przyjazny- jak ktoś nie chce Pani
    Małgosia nie rzuca się do oglądania i nie robi scen;))
  • 20.03.08, 10:47
    chandelier napisała:

    ..

    a czy oprócz Feliny ma np. Freyę ??
  • 02.10.08, 14:04
    Powiem tak - kilka dni temu odwiedziłam sklep pani Hani i już nigdy
    więcej tam nie pójdę!!!

    Jest to beznadziejna, niemiła kobieta, której wydaje się, że jest
    niemalże artystką i tylko ona potrafi dobrać stanik. W
    rzeczywistości jest to zwykła sprzedawczyni, która kiedyś wcisnęła
    komuś kit, na którym jedzie do dzisiaj. Opowieści o tym, że pracując
    w służbie zdrowia napatrzyła się na choroby piersi to takie same
    kolorowe bajki jak i to, że nigdzie nie ma w sprzedazy biustonoszy o
    obwodzie 60. Ta pani to nie żadna artystka, a była pielęgniarka,
    która otworzyła sklep z biustonoszami bo wszyscy dobrze wiemy jakie
    zarobki ma się w służbie zdrowia. Niestety tak się składa, że
    mieszkam niedaleko sklepu z bielizną, który istnieje od 40 lat i
    byłam świadkiem jak niejednokrotnie przychodziły do niej ofiary pani
    Hani, które z poranionymi pachami i miejscami pod biustem
    przychodziły by kupić porządny stanik. Kolejna złota zasada w
    Sklepie na Smolnej to przerabianie staników. Jest to przerabianie
    czegoś co od początku do końca sworzył producent, czegoś co zostało
    zszyte przez maszynę i niestety czegoś co ma swój nadany przez
    producenta fason. Przerobiony w "cudowny sposób" biustonosz rozleci
    się więc szybciej niż się tego spodziewamy. Nie mówiąc już o tym, że
    naciągnięte na ciało niczym struny w gitarze ramiączka biustonosza,
    każdej kobiecie poranią ramiona!

    To, że pani Hania twierdzi, że nie ma staników z obwodem 60 już
    nawet nie wymaga komentarza, wystarczy przejść się na Bracką 1 do
    Avocado :-)

    Na zakończenie dodam jeszcze, że będąc w sklepie nie zapytano mnie
    nawet jaki kolor i model mnie interesuje. Kazano wejść do
    przymierzalni i związać włosy po czym przyniesiono mi coś co
    komleptnie mi się nie podobało. Właścicielka powiedziała, że
    lepszego już pani nigdzie nie dostanie, hehe stary bajer. Po prostu
    tylko to akurat było na magazynie :-)

    Zatem - mmoja noga już tam nie postanie, ale jak komuś odpowiada to
    dlaczego nie...
  • 12.01.10, 09:08
    MASAKRA! Kochane dziewczyny ... ta Pani :) jest niezrównoważona !!!
    możliwe ,że te staniki to jej konik życiowy, ale nie takim TONEM !
    Pani Hanna ma dużo racji, ale spsób jaki przekazuje swoją wiedzę i
    doświadczenie odpycha nawet najbardziej zainteresowoną kobietę!
    Jeśli Pani Hania jest taka z.a.j.e.b.i.s.t.a to niech wystapi w
    programie telewizyjnym i ogłosi całemu światu, jak to Polki się
    kaleczą i wpędzają w choroby!
    Bo buźkę ma "niewyparzoną"!
    Pozdrawiam
    i ZDECYDOWANIE
    ODRADZAM !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  • 21.02.10, 00:24
    byłam dzisiaj w Chatte polecam bardzo miła obsługa dobrano mi piekny
    kolor lila Jolie z freyi i Arabelle fioletowa!!!ale sie cieszę
    cudo...
  • 03.10.11, 15:34
    zgadzam się! Bardzo niemiła atmosfera, czułam się wyjątkowo niekomfortowo. Mimo, że na mnie akurat nie krzyczała, bo nie zdążyłam sobie zdeformować biustu, to nasłuchałam się krzyków na inne kobiety. Poza tym mój biustonosz zwężała mi 2 razy a wyjściowo dobrała mi 65, więc teraz mam w nim chyba mniej niż 60. Czuję się jak w pancerzu! Nie jestem w stanie w nim chodzić. Za to muszę pochwalić Panią ze sklepu La Cotta w Arkadii, przemiła i fachowa obsługa. Biustonosz świetnie dobrany a człowiek nie myśli tylko o tym, żeby go zdjąć
  • 17.10.07, 09:51

    --
    Mama Marysi ur.17.11.
  • 20.03.08, 11:10
    sklep "HANNA" Smolna 13 0228278831

    p.Hanna to ta sama Ruda z Grochowskiej, ale ja spotkalam sie z
    bardzo milym traktowaniem. Moze to przez brzuchol (9mc), nawet mnie
    bez kolejki przyjmowala oznajmiajac wszem i wobec.. Jednak poszlam
    tam przygotowana na "wszystko", b kolezanki mnie uswiadomily co do
    fochow tejze matrony.

    Owszem, kwestia poprawek jest dosc niejasna. Moja kolezanke spotkalo
    to samo co ana-ska
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=27220992&a=77191750
    Uwazam, ze to nie fair.
    Osobiscie pewnie nie bee tam czestym gosciem, jednak nie da sie
    zaprzeczyc, ze kobita zna sie na rzeczy i warto bedzie sie ej
    pokazac np po odstawieniu ssaka.

    Do karmienia zaproponowala mi jedynie Triumpha mamabel, ale ta
    gladka, dosc namiotowata..

    Minusem jest dosc kiepski wybor "weselszych" kolorow i modeli.
    Ale od czego mamy FORUM ;)
    --
    Pozdrawiam
    Honorata
  • 02.04.08, 01:31
    matrix-79 napisała:

    > 022-827-88-31
  • 02.04.08, 01:27
    zgadzam się z Tobą!!!!!!!!!! Ta Pani jest okropna!!!!
  • 21.11.06, 16:26
    rowniez polecam ten sklep na grochowskiej, trzeba jednak nadmienic ze sa tam
    dwa obok siebie i ten polecany to jest ten przy glownej ulicy a nie w
    podworzu/bramie.

    Ostatnio potrzebowalam biustonosz na wesele i tylko tam dostalam w kolorze
    takim jakim chcialam, a to juz naprawde wyzwanie dostac inny kolor;)
    na dodatek zostalam pochwalona, ze jako jedna z bardzo nielicznych klientek
    znalam odpowiedni rozmiar swojego biustonosza:)
  • 01.02.08, 23:13
    Polecam ten na Grochowskiej, w bramie, zaraz za Grenadierów. Miła pani, trochę piskliwa, ale zna się. Szczerze mówiąc po dzisiejszych przymiarkach nie widzę aż tak ogromnej różnicy między tym, co ona mi dobrała i zwęziła, a taką np. arabellą.

    Atutu nie polecam pod żadnym względem. Kolejka, usiąść nie ma gdzie, wrzaski, a jak mi dobrały stanik to po ślubie na noc poślubną się już nie nadawałam. Rany po bokach do krwi. I ja, i mama odniosłyśmy wrażenie, że dotąd nas będą w coś wciskać, aż coś kupimy. Plus tekst "niech się pani tak nie prostuje". I ten ślubny stanik też szedł do zwężenia, zrobione beznadziejnie. Odpruta ta część z haftkami, materiał złożony na zakładkę i tak zaszyte. Z zakładkami po całym tyle... Zapiąć sama nie mogłam, bo tak zapięcie było podniesione do góry. Głupia wtedy byłam i wierzyłam, że tylko one potrafią dobrać stanik, to myślałam, że tak musi być. A okazuje się, że pani przy Grenadierów rozpruwa stanik pod pachami i tam zwęża. Śladu nie widać, zapięcie nie podjeżdża na plecy i wszystko ok.
  • 20.03.08, 11:13

    POLECAM CHMIELNA 26 (tel.0228281168) na odcinku m. pasazem
    Wiecha i Bracka.
    Maly sklepik Triumpha (jesli ktos lubi te marke i
    juz wie jakiego rozmiaru szuka).
    Mila obsluga, dwie tycie przymiezalnie,
    rozmiary do E (dalej nie wiem, bo nie pytalam)


    --
    Pozdrawiam
    Honorata
  • 02.04.08, 01:26
    Witajcie,
    Na Grochowskiej sklep prowadzi córka jednej z sióstr. Niestety właścicielka
    zmarła. Druga siostra otworzyła sklep "Hanna" na Smolnej otwarty w pn-pt 11-19 i
    sob 10-14, tel 022-827-88-31. Kiedyś te Panie bardzo dobrze dobrały mi rozmiar,
    ale przez wiele lat nie mogłam się przyzwyczaić, że mam taki duży:) O sklepie na
    Smolnej usłyszałam od kogoś, jak tam weszłam był straszny tłok a Panie stały w
    kolejce mimo, że było po 19. Każda o sklepie słyszała od kogoś.
    Mnie osobiście Pani Hanna trochę przeraża, moja siostra nadal kupuje na
    Grochowskiej 93 w sklepie "Atut". Niestety osobiście muszę przyznać, że
    oferowane tam staniki wydają mi się trochę śermiężne:(
    Na szczęście trafiłam do sklepu na Chmielnej (za Domami Cetrum na przeciw kina
    Atlanic) SERDECZNIE WAM TEN SKLEP POLECAM!!!!!!!!!!!! Kupiłam 2 biustonosze
    firmy GAIA i jestem bardzo zadowolona. Nie było problemu z rozmiarem, a ceny są
    od 89 zł za śliczny koronkowy kolorowy biustonosz. Następnego dnia poszła tam
    moja mama, a kolejno koleżanka i kuzynka. Wszystkie jesteśmy bardzo zadowolone:)
  • 11.05.08, 19:38
    Witam,

    Czy orientujecie czy w tego typu sklepach pracuja osoby ze stosownym
    przygotowaniem do dobierania biustonoszy tzn.np.gorseciarka??
    Pozdrawiam
  • 11.11.05, 18:37
    Telefon: 549 91 91

    dodam, ze sklep jest otwarty takze w niedziele (a przynajmniej byl pol roku
    temu), dzwoniac warto zapytac o numer stoiska, na mapce, ktora jest przy
    wejsciu do budynku jest stara, nieaktualna lokalizacja.

    --
    Dziekuje za zainteresowanie, ale oferta jest juz nieaktualna
  • 13.02.06, 19:21
    Sklep świetny, wybór ogromny i Pani ekspedienta bardzo fachowa, cierpliwa i
    uprzejma, dała mi sporo wskazówek jak mierzyć i nosić staniki. Do przymierzalni
    wsunęła mi stopniowo ze 20 sztuk. Z czystem sumieniem polecam. Kupiłam Felinę
    www.felina.pl/collections.php?highlight=215
    i dostałam jeszcze 20 zł:) zniżki (na zachetę)
    pozdr.
    popea
  • 22.04.08, 09:12
    Potwierdzam, sklep godny polecenia. Kupiłam tam swój pierwszy dobrze dobrany
    stanik. Mają spory wybór ładnej bielizny (Felina), więc jeśli chce się kupić
    tylko jeden stanik, można mieć problem z wyborem ;-)
    Pani jest bardzo cierpliwa, początkujące uczy, jak prawidłowo założyć stanik,
    "nieuświadomione" uświadamia i nie reaguje agresją, gdy zdarzy się bardziej
    oporna klientka. Niestety nie mają nic poniżej 70 w obwodzie. Drugi minus to
    ceny, ale jakość staników jest bardzo dobra i chyba warto w ich przypadku
    zapłacić trochę więcej.
  • 23.03.13, 18:46
    numer 549-91-91 jest nadal aktualny.
    Sklep mieści się na parterze w stoisku 134.

    otwarty od pon-soboty w godzinach 10-21
    a w niedziele od 10-18

    Oczywiście głównie jest bielizna Feliny, ale można tez nabyć Anitę (do karmienia i bezfiszbinową do miseczki I), Freyę, Fantasy i Fauve od 60F.

    A także wiele modeli kostiumów kąpielowych firm Anita,Freya Fantasy w rozmiarach 34-50 i miseczkach A-HH.
    O ile nic się nie zmieniło, nowy sezon zaczyna się 1 kwietnia...
  • 01.06.10, 23:20
    aislinn napisała:

    > całkiem niedawno odkryłam sklepik w CH Land na Wałbrzyskiej (taki gdzie mają
    > głównie Felinę i szyld tejże przy wejściu

    Po wczorajszym uważnym przestudiowaniu tego wątku wybrałam się do tego sklepiku
    w Landzie. Wyszłam zadowolona. Sprzedawczyni wspaniale się mną zajęła, tu
    podciągnęła, tu poprawiła i pokazała wszystko co i jak. Sporo staników
    przymierzyłam (rzeczywiście, przynajmniej z moim rozmiarem nie było kłopotów) i
    wreszcie mam swój pierwszy, jak sądzę prawidłowo dobrany stanik. Przynajmniej ja
    się w nim świetnie czuję. Tak więc wrażenia po wizycie w sklepie bardzo pozytywne.
    --
    JoShiMa

    Na świecie nie ma innych zjawisk, poza zjawiskami fizycznymi.
  • 22.11.05, 18:04
    "Satine Bielizna" na Puławskiej 24B k.Cafe Brama. Bardzo mila p.Monika
    uświadomiła mi, że nie należy wciskać się w 80C, biustonosz ma trzymać się na
    pasie, nie na ramiączkach i moj rozmiar to 75E/F. I teraz dopiero czuję się
    komfortowo. W ofercie bielizna Szame, Comexim i jakieś inne, nazw nie
    pamiętam...
  • 23.09.06, 12:43
    Podpisuję się wszystkimi kończynami pod pochwałami sklepu na Puławskiej. Wczoraj, pierwszy raz od kiedy skończyłam jakieś 15 lat, udało mi się kupić stanik, który nie jest biały ani czarny. Zaopatrzyłam się w turkusowe cudo (po zmierzeniu też kilku innych śliczności), którym jestem zachwycona. Jeśli któraś z Biuściastych marzy o kolorowym biustonoszu to gorąco zachęcam do odwiedzenia tego sklepu - dopóki ten model jeszcze jest :). Ja tylko czekam na następną wypłatę i biegnę kupić coś jeszcze.
  • 24.09.06, 01:27
    A zdradzisz, jakiej firmy i jaki model? Brakuje mi czegos turkusowego :)
  • 25.09.06, 16:56
    Jasne :). Firma Comexim. Niestety na metce nie ma nazwy modelu, ale na stronie tej firmy jest biustonosz "Mar", który jest niemal identyczny (tylko ramiączka w tamtym modelu są ciemne, a w moim są tego samego koloru co te jaśniejsze hafty). No i nie zgadzam się z opisem ze tej strony, że ten kolor "imituje dżins". Chyba, że imituje wyjątkowo nieudolnie, bo dla mnie on nie wygląda jak dżins, ale po prostu jak ładny niebieski materiał ;).
  • 25.09.06, 18:33
    dzieki za info - niestety w modelu Mar nie produkuja mojego
    rozmiaru (80F na stronie comeximu brak - no chyba, ze Ty
    taki masz, to znaczy, ze jednak jest :)
  • 26.09.06, 10:57
    Ja mam ogólnie 75 e/f. Ten stanik f. Ale w końcu to nie jest ten sam, który ja kupiłam (chociaż bardzo bardzo podobny), więc jeśli nie masz daleko na Puławską to warto się przejechać i sprawdzić. A nuż się trafi :).
  • 04.01.08, 19:27
    Sklep nazywa się "Satine Bielizna", adres Puławska 24B.
    Bardzo sypmatyczna właścicielka, z którą można sobie bez problemu poplotkować ;)
    Bardzo fajny wybór- rożne rozmiary [małe obwody też]i śliczne staniki *_* Aż żałowałam że wcześniej sobie kupiłam inny, a tam tylko jeden ;)
    Ceny są też przystępne-już w okolicach 100zł można kupic bardzo fajny stanik.
    I wreszcie wiem jaki mam rozmiar ;D
    Ogólnie badzo polecma!
    Pozdrawiam
    Ol
  • 06.02.08, 22:11

    tez polecam ten sklep :)
    mila obsluga, duzy wybor rozmiarow i fasonow
    ogolnie przyjemne zakupy :)
    i w koncu mozna dowiedziec sie jaki sie ma rozmiar ;)
    _______
    pozdr.,
    patyk+2
  • 20.03.08, 11:20
    SATINE oprocz normalnych staniczkow ma tez gigantyczny, jak dla mnie,
    wybor bielizny dla mam. Przesympatyczna obsluga.
  • 30.05.08, 00:39
    Po zimowej przerwie byłam w Satine na Puławskiej przedwczoraj, no i zanotowałam
    smutną zmianę. Sklep nie sprowadza już Freyi ani Panache. W zasadzie zostają
    Konrad, Krisline, jeszcze resztki Naturany, no i modele dla ciężarówek i
    karmiących mam (w tym jedna linia naprawdę śliczna).
    Była też nowa (?) eksedientka - młoda, szczupła i kompetentna. Zmierzyłam
    Naturanę w swoim niby najnowszym rozmiarze, ale miałam wątpliwości co do obwodu
    (strzelał w plery). Babka poproszona o konsultację spontanicznie stwierdziła,
    że obwód mi zwisa, no i dała drugi, w rozmiarze idealnym. Tyle, że fason
    megapancerny. Ale przynajmniej nie wciskała mi kitu, że świetnie w nim wyglądam;
    sama przyznała, że ten model tak robi i jak się szuka czegoś innego, to pewno
    nie będzie to ten model.


    smil
    --
    jest taka warszawska legenda, że jak metro dojdzie do Młocin, to nastąpi koniec
    świata.
  • 28.09.08, 14:11
    Pierwszy raz na forum pisze, dotychczas jako czytelniczka :)
    A ja jestem bardzo zawiedziona sklepem Satine na Puławskiej...
    Poszłam tam podbudowana opiniami na tym forum i sie zawiodłam i to mocno:
    - wybór mizerny: zaczynało sie lato (czerwiec), a w ofercie żadnych gładkich w
    delikatnych kolorach pod cienkie białe ubrania, dużo czerni, jaskrawych kolorów,
    bieli (i Pani wmawiająca, ze na lato pod białą bluzkę to tylko biały kolor! - no
    comments). I zadnych gładkich, same hafty i wzorki fatalnie prezentujace sie pod
    cienka delikatna sukienką...
    - Pani z obsługi słabo nie zorientowana w prawidłowym dobiorze - doprecyzuję: na
    tle innych sklepów to niezle całkiem, ale po tak zachwalanym sklepie
    spodziewałam się znacznie więcej... Sama wiedziałam co potrzebuję.
    - rozmiarówka: brak jakichkolwiek szans na moj rozmiar (60 I) musiałam zadowolic
    się 65H, ktore na moją prośbe gorseciarka zwezila, niestety, fason na tym
    stracił i wcale się dobrze nie układa, bo fiszbiny spod miseczek rozwlekają się
    i włażą za głęboko pod pachy, gdzie tez kawałek miseczki włazi , zupelnie zbednie.

    Liczyłam na lepszy dobór stanika, bo czuję, ze obecny rozmair to nadal nie jest
    to co trzeba... I wciąż nie ten fason...


    Pozdrawiam Was dziewczyny!



    --
    Możesz mi pomóc, wiesz. Wydajesz się dobrym i prawym człowiekiem...
  • 19.01.08, 13:49
    p. Monika z Puławskiej otworzyła drugi sklep - na ul. Mazowieckiej
    3/5 z Feliną. Na Pulawskiej niezmiennie duży wybór Kris Line i
    Kostar. Ostatnio kupiłam śliczne body Kostara 70F, firma szyje te
    cuda na zamówienie p. Moniki, nie widzialam ich w ofercie "ogólnej"
  • 17.03.08, 18:31
    Buuu, nie dość, ze pracuje tam jakaś nowa kobitka (zdaje się sympatyczna, ale ja
    chcę Monikę), to nie mają czarnych staników z odpinanymi ramiączkami w rozmiarze
    70E, chlip. I teraz będę musiała jeździć po całej Warszawie szukać, chlip, chlip.
  • 02.04.08, 18:01
    Zachęcam do odwiedzenia sklepu Satine przy ul. Mazowieckiej 3/5.
    Duzy wybór bielizny w dużych rozmiarach oraz bardzo miła obsługa.
    Odkryłam ten sklep przypadkowo w ostatnią sobotę. Sprzedawczyni
    pokazała mi pełną kolorystykę biustonoszy w rozm. 80 F dzięki czemu
    mogłam w końcu wybrać to co mi się podoba (a nie jak do tej pory, to
    co udało mi się zdobyć).
  • 02.04.08, 18:10
    geausia napisała:

    > pokazała mi pełną kolorystykę biustonoszy w rozm. 80 F dzięki
    czemu
    > mogłam w końcu wybrać to co mi się podoba (a nie jak do tej pory,
    to
    > co udało mi się zdobyć).

    A jakie to były kolory i jakie masz wymiary?
  • 15.01.09, 18:36
    Gorąco zachęcam do wizyty w tym sklepie. Obsługiwała mnie bardzo miła,
    kulturalna i bardzo fachowa dziewczyna. Oglądała, przyciągała,
    popuszczała, wymieniała rozmiary (bezbłędnie), aż doszłyśmy do bardzo
    ładnego ściślaka 70 FF. Dostałam kartę rabatową, było miło i z
    uśmiechem. Wybór spory, przynajmniej jak dla mnie, a przede wszystkim
    miło i skutecznie. Pani w drugiej przymierzalni kupowała jakieś 65F w
    wersji dla karmiących, a drugi bez ramiączek, także wydaje mi się, że
    jest full-service. Ja tam w każdym razie na pewno wrócę.
  • 10.11.09, 13:01
    rownież gorąco polecam!! poczytałam trochę dobrego, trochę złego.
    ale to chyba zawsze tak jest, że nie wszystko wszystkim pasuje
    jednakowo:D jak dla mnie BOMBA. W życiu nie byłam tak fajnie
    obsłużona. Kupiłam czarny i biały, tak na początek. Za jakiś czas
    wybiorę się po coś szałowego. Mam mały obwód, ale to podobna jak co
    druga osoba i piękny biust.
  • 07.05.11, 18:50
    A ja już nie polecam sklepu przy Mazowieckiej ;-( Dużo sie zmieniło chyba od czasu, kiedy pisałyście te wpisy.
    Byłam w zeszłym roku (2010) i owszem, właścicielka fantastyczna, zaangażowana, kompetentna, dotrzymująca słowa - cudo. Wybór według mnie niewielki, bo jesli się nie chce nosić feliny, to już niewiele pozostalo. Ale dobrałyśmy staniki, byłam bardzo zadowolona. Wróciłam jeszcze raz - znów strzał w 10. Przy trzeciej wizycie nie było już właścicielki tylko zatrudniona dziewczyna. Nie powiem, zeby mi jakoś specjalnie doradziła. Ale kupiłam stanik, który mi sie podobał.
    Poszłam teraz, niedawno, przed świętami. Wybrałyśmy stanik. Przy czym dziewczyna niespaecjalnie służyła radą i pomoca: jak pani uważa, jak pani chce. Powiedziałam, ze mam swój zawód, na którym się znam i mogę jej różne rzeczy polecić w ramach swojego zawodu, a od niej oczekuję, żeby mi doradziła.
    Na chwilę przestała żuć gumę, (którą irytująco cały czas żuła) i troszke zainteresowała się moimi dylematami. Ustaliłyśmy, ze wezmę większy, ale mi zwęży 3 cm w obwodzie. Zapytałam, kiedy mam sie zgłosić.
    - W ciągu tygodnia na pewno będzie. Napiszę do pani maila. Proszę nie przychodzić, napiszę na pewno.
    ok, pomyslałam, miło. Po dwóch tygodniach zajrzałam do sklepu. Przymierzyłam ponoc zrobiony stanik. Brak maila ekspedientka wytłumaczyla tym, że nie wiedziała, kiedy stanik się pojawił z przeróbki. Szefowa jej nie poinformowała.
    Przymierzyłam. Nadal obwód potrzebował skrócenia o 3 cm Czyżbym w święta schudla o 3 cm w obwodzie, czy po prostu stanik nie by w przeróbce?
    Nie chciałam wnikać.
    Zrezygnowałam, oddałam stanik, odebrałam pieniądze.
    Szkoda, bo miejsce w centrum, ale wyrażnie czas zacząć testować inne.

  • 16.03.06, 10:23
    Sklep Victoria, na 1 pietrze, LADNE staniki 85G firmy Anita, miła obsługa,
    szkoda tylko ze dostawy sa raz na 3 tygodnie ;)
  • 02.04.07, 21:59
    Polecam ten sklep mniej biuściastym. Zlokalizowany jest na pierwszym pietrze obok tych podwójnych taśmociągow. Mierzyłam całe naręcze 70G (noszę 70G wg rozmiarowki brytyjskiej). W ofercie jest Samanta, Felina, Rosa Faya/Anita, Dalia. Felina i Rosa Faya jakościowo najlepsze, ale i najdroższe, ale lepiej kupić jeden drogi a dobry niż 2 kiepskie. Kolory standardowe: biel, czerń, wanilia. Dalia i Samanta mają taki dziwny krój, miska niby za mała, ale jej górna część odstaje od piersi. Niesamowite, ale ta Rosa Faya była prawie dobra na mnie. Bardzo dawno nie widziałam w stacjonarmym sklepie czegoś, co by było prawie dobre na mnie. Niestety G to jest granica, ponieważ H i więcej tam nie ma. Przy mnie kilka klientek mierzyło, kupowało lub pytało się o wieksze miski. Świadomość w narodzie idzie narasta :) To bardzo dziwne, ale wszystkie klientki, które tam widzałam miały spore biusty.
  • 02.04.07, 22:07
    Gorseteria to sieć butików z bielizną. W tym w Arkadii na pytanie o stanik w rozmiarze 70F zobaczyłam strach w oczach ekspedientki. Na szczęście druga była badziej przytomna i wskazała na półki z Feliną. Z asortymentu, poza Feliną są polscy producenci, nazw nie pamietam. Stanczki o mikroskopijnych miskach, dodatkowo wypchanych gąbką. Szkoda czasu.
  • 04.06.07, 22:52
    A ja dziś byłam w gorseterii, tak z ciekawości, poprosiłam o 70E z odpinanymi
    ramiączkami sztywny - dostałam, ale okazał się za szeroki w obwodzie i
    poprosiłam o 65 - a nuż widelec... a pani powiedziała, że nie ma, ale może mi
    dać 75.......
    I jeszcze powiedziałam, że miska za mała, może ma F, a ona na to że może mi D
    dać, bo F nie ma....
    autentyk, nie zmyślam :) wyglądała na nieco ponad 20tkę
    --
    :)
  • 02.04.07, 22:14
    Widziałam jeden model stanika o misce do G (32, 34 i 36) i nie był to cielisty minimizer, lecz granatowy stanik z delikatnego haftowanego tiulu. Rok temu byłabym zachwycona, teraz po doświaczeniach z Freyami i Fantasiami, krój M&S nie przypadł mi do gustu.
  • 12.01.07, 12:38
    czy znajdzie moja koleżanka rozmiar 80 G
    i jakie sa ceny konkretnie ile ty zapłaciłaś
  • 06.03.07, 21:42
    Jagiellońska 1

    mały sklepik, ale sprzedawczyni nie wciska, miała G (Felina za 159 zł) i H; do
    karmienia niestety tylko F (za małe będzie...), pytana o obwody poniżej 70
    powiedziała, że nie ma akurat

    bielizna i ubrania
    pójdę tam jeszcze, bo zahaczyłam przypadkiem z nową deską klozetową pod pachą ;)

    --
    Wolę być szczupła z dużym biustem niż gruba z małym ;p
  • 12.03.08, 13:00
    Koszykowa (idąc od pl. Konstytucji w kierunku Chałbińskiego za remontowaną Halą
    Koszyki).
    Na razie wybór nieduży, ale na wieszakach kolorowo.
    Ma być Panache (jak dotrze zamówienie). Mają być obwody 60 i 65.
    Obsługa miła i uprzejma. Można umówić się na wizytę indywidualną i spróbować
    dobrać pasujący biustonosz. Biorą kontakt na klienta w celu zawiadomienia o
    dostępności potrzebnego rozmiaru.
    Jest maszyna do szycia - więc pewnie będą proponowane przeróbki - może warto
    spróbować przeróbki pt. podszycie zamiast zwężania.
    Sklep potencjalnie rozwojowy.
  • 20.03.08, 11:30
    siedziba znanego www.avocado.com.pl
    Bracka m.Zurawia a Nowogrodzka (chyba), zdecydowanie blizej
    Zurawiej, po prawej str idac w kierunku Zur. Niestety nie maja
    "banneru" trzeba zagladac w okna wystawowe, bo z daleka nie widac.

    Mily "salonik", szkoda tylko, ze oferta na wieszaczkach to raczej
    te "drozsze" (ok 300) modele i marki.

    Mila i fachowa obsluga (wnioskuje z tego czego swiadkiem bylam,
    zakupow nie poczynilam ze wzgl na ceny).
    --
    Pozdrawiam
    Honorata
  • 27.03.08, 11:49
    na stronie Avocado piszą, że Bracka 1 , pn-pt 11-20, so 11-17
  • 03.06.08, 23:47
    Z racji tego, że sprzedają tam również zapachy do pomieszczeń i środki do pielęgnacji bielizny, pachnie tam pięknie wodą różaną. A co do konkretów, nie wiszą tam tylko staniki po 300 zł. Na własne oczy widziałam modele Kitty, Katinka i Rialto (szukałam czegoś biełego), przemknął mi też gdzieś stylowy Orient Express - wszystkie w granicach 155 -195 zł. Natomiast nie jestem pewna jak wygląda sprawa rozmiarówki powyżej G (noszę 65D/65E). Ale za parę dni wybiorę się tam z babcią, która zdecydowanie potrzebuje dużych miseczek i zobaczymy co będą mieli do zaoferowania.
  • 27.06.08, 12:29
    Całkiem niedawno odwiedziłam Avocado na Brackiej - pierwsza wizyta, i w sumie,
    to zdałam się na łaskę i niełaskę wiedzy pracowników sklepu - poczytałam
    wcześniej, poedukowałam się, ale nic nie zastąpi doświadczenia. Panie owszem,
    bardzo miłe, zaczęły dobrze od miękkiego stanika, żeby sprawdzić rozmiar -
    przyszłam tam, sądząc że mam 70 E - cały czas czekały pod przymierzalnią, pytały
    się, czy mogą poprawić coś tam, podciągnąć, przesunąć - żadnego "lecenia z
    łapami". Natomiast - zauważyłam, że w rozmiarze proponowanym miały dla mnie
    tylko sliczne przezroczystości - których nie da się oczywiście nosić pod każdą
    bluzką, szczególnie latem, lub Empreinte - 360zł za sztukę, w dodatku w
    rozmiarze 70D, i nic większego nie chciały dać - bo asymetria, itd itp. Z
    usztywnianych, lub nieprzezroczystych -usłyszałam, że tylko duże obwody.
    Ogólnie - miło, przyjemnie, ale chyba jednak pożerowały na mojej naiwności i
    niewiedzy, bo teraz myślę, że jednak to co zakupiłam mogło być większe w
    miseczce, i wcale asymetria by temu nie przeszkadzała. Wydaje mi się, że sklep
    dla bardziej doświadczonych, i jak panie powiedziały, z większymi obwodami niż 70.
    Pozdrowienia,
    Aga
  • 12.03.08, 13:02
    Koszykowa (idąc od pl. Konstytucji w kierunku Chałbińskiego za remontowaną Halą
    Koszyki).
    Na razie wybór nieduży, ale na wieszakach kolorowo.
    Ma być Panache (jak dotrze zamówienie). Mają być obwody 60 i 65.
    Obsługa miła i uprzejma. Można umówić się na wizytę indywidualną i spróbować
    dobrać pasujący biustonosz. Biorą kontakt na klienta w celu zawiadomienia o
    dostępności potrzebnego rozmiaru.
    Jest maszyna do szycia - więc pewnie będą proponowane przeróbki - może warto
    spróbować przeróbki pt. podszycie zamiast zwężania.
    Sklep potencjalnie rozwojowy.
  • 22.03.08, 17:30
    Tak, tak....to jest na Koszykowej 67. Sklep nazywa się Primadonna - GALERIA BIUSTU. I rzeczywiście jest jak w galerii- w środku piękne witraże, wyeksponowane pojedyncze modele bielizny a na wystawie rzeźba z drewna imitująca kobiece piersi. Bieliznę dobiera pani Jowita,gorseciarka (tel.606275377. Można umówić się z nią na telefon wieczorem i wtedy cały czas poświęca na dobór bielizny dla klientki. Na razie sklep jest otwarty popołudniami, ale ponoć niedługo mają otworzyć na cały dzień. Z Bielizny: Felina, Corin, rajstopki zdrowotne i może wkrótce jakaś zagraniczna bielizna.
  • 19.07.08, 18:08
    Bylam dzisiaj by sprawdzić ten sklep i niestety chyba go likwidują... byl zamknięty a na pólkach same wieszaki i pojedyncze biustonosze
  • 30.04.08, 14:37
  • 15.05.08, 10:43
    tam jeszcze nie dotarłam ale w sieprniu jak będę miała urlop to Cieszyn będzie
    po drodze jadąc na wakacje ... postaram sie wtedy coś napisać ;)
  • 17.06.08, 22:12
    Chwilowo jest posucha i same skorupki do D albo koszmarki babciowo-
    bazarkowe. Zarówno w Cieszynie, jak i w Czeskim Cieszynie.

    Ale jak coś się pojawi to dam znać ;)
    --
    Jestem stanikopozytywna
  • 30.05.08, 12:02
    Wystrój:
    Standardowy, normalny, nawet dość mały sklep z bielizną
    Obsługa:
    Mila, bardzo dobrze zorientowana. Cyt: "Z naszego sklepu klientki wychodzą w
    większości z innym rozmiarem, przynajmniej o jeden większym. *0% kobiet w Polsce
    ma źle dopasowane staniki"
    Co wy na to?? :-D

    Staniki.
    baaaardzo duży wybór jesli chodzi o rozmiary. Kupiłam tam mój pierwszy
    "prawdziwy stanik". Weszlam z rozmiarem 75 C wyszłam 65 G i 70 E. Dodatkowo nie
    porażają cenami, za dwa staniki zapłaciłam 230 zł.
    Jeśli chodzi o wzory, to może trochę mniej do wyboru. Ale na pierwsze zakupy
    spokojnie mi wystarczyło.

    Polecam!

    D.
  • 07.05.11, 18:52
    Jak poprzednio - zdecydowanie nie polecam.
  • 21.09.10, 13:43
    Sklep w galerii Metro Bis reklamuje się tablicą o treści mniej więcej "obwody od 65 do 95, miseczki do J". Tutaj link z mapką:
    www.metrobis.pl/index.php/main/sklepy_opis/#dobre_buty
    Głównie Ewa Bień, choć na stronie napisano, że są i inne. EB kupiłam kostium. Panie sprzedające są co najmniej dwie - ta, która sprzedawała mi kostium, chyba dosyć oświecona :)
    Myślę, że jakaś biegła w lobbingu forumowiczka mogłaby się tam wybrać podziałać.
  • 06.10.10, 09:16
    Przechodziłam ostatnio Hożą i przy sklepie z szyldem Triumpha była też reklama przed wejściem z napisem "Freya, Fantasie duże rozmiary" (czy miseczki - nie pamietam dokładnie). Czasu na wejście nie miałam, ale może którąś z Was zainteresuje ta informacja i będzie mogła tam zajrzeć i zorientować się w dostępnym asortymencie i obsłudze.
  • 07.10.11, 19:03
    Pani sprzedająca polskie firmy z niższej półki, znajduje się również w CH Land w Warszawie, przy Wałbrzyskiej. Głównie Ava, Gaia, Kinga, Dalia. Może powiększyła ofertę.
    Zdaje się, że to boks 32, na piętrze w alejce kupców z KDT:)

    Jest to sklep dla dziewczyn, które wiedzą o co chodzi ze stanikami, przynajmniej troszeczkę, nie dadzą się oszukać a tak też może się zdarzyć. Mojej siostrze z nieco mniejszym biustem dobrała dobrze, mi niekoniecznie.

    Myślę, że się zna i wie naprawdę dużo ale rozmiarówka ogranicza ją trochę i sprzedaje to co ma;)
    Ja do niej chodziłam i byłam zadowolona dopóki biust nie przekroczył jej możliwości. Nie wciska stanika na siłę, jak widzi, że naprawdę źle leży. Część na pewno zadowoli ale drugą pewnie będzie zniesmaczona.
    Ceny do 100zł, Dalia oczywiście stosunkowo droższa. Wiem, że dużo jest dziewczyn, które mają jeden, góra dwa staniki w tym przedziale cenowym , bo na więcej nie mogą sobie pozwolić i myślę, że to jest sklepiczek dla takich właśnie;)
    Żadna z nas nie da sobie przecież kitu wcisnąć, ze mną włącznie i po to jest to wszystko, żeby dziewczyny, które dopiero temat odkrywają nie dały się wmanewrować:)

    Pozdrawiam
    --
    Niebieska Kokardka
  • 30.08.05, 12:07
    Sklep na ul. Piłsudskiego
    Z tego co wiem to narazie dziala od miesiaca, bylam tam wczoraj. Kazdy model,
    ktory mi sie spodobal byl w rozmiarze 75E, nie pytalam o wieksze ;) Modele sa
    rozne, miesiutkie, podnoszace biust, mile w dotyku. Narazie nie ma wielkiego
    wyboru, ale juz cos jest.
    75E - sa ladne, nie sa zabudowane na maksa, ramaiczka sa dosyc szerokie, ale to
    nie przeszkadza!
    Co do obslugi :D Gdy tam weszlam, to zalowalam, ze to zrobilam, laska, afrbowana
    blondi, roz, turkus, oczoplasu mozna dostac, soalrium :D Ale byla calkiem
    przyjemna, troche slodko-pierdzaca, ale nie odstraszala - jedna wada to taka, ze
    zapominala rozmair stanika :D
  • 30.08.05, 12:08
    Kurde, zapomnialam o cenach!
    Ceny sa szokujace :D Za ok. 50 zl mozna kupic naprawde bardzo ladny staniczek,
    ale nie mozna jeszcze placic akrta, dlaetgo wczoraj go nie nabylam - dzisiaj ide
    drugi raz :D
  • 25.01.06, 01:47
    hej
    moglabys podac troszke blizej gdzie jest ten sklep na Pilsudskiego? bo szczerze mowiac nie widzialam
    pozdrawiam,z gory dziekuje :)
  • 18.04.08, 22:16
    Chciałam zapytać, czy znajdę tam sklep z bielizną godny polecenia
    (okolice 70G). W Warszawie będę tylko przejazdem, w dodatku w
    niedziele, więc możliwości ograniczone. Na forum jestem od niedawna;
    mam nadzieję, że nie dubluję wątku (mały mętlik w głowie, dużo
    wiadomości do przyswojenia..:) Witam (świetna strona**) i dziękuję
  • 23.04.08, 11:31
    Ja nie znalazłam. W jednym sklepie mieli miseczki do E, natomiast w Tryiumphie
    do G ale tylko jeden rozmiar - babcino namiotowy. Nie polecam, obsługa w
    sklepach też nie była zainteresowana, żeby mnie obsłużyć, czy coś polecić.
  • 16.05.07, 08:06
    Możesz powiedzieć dokładnie gdzie jest ten sklep na piłsudskiego. Ja wiem ze
    jest tez jeden na szafera podobno super wybór mają ale jeszcze nie byłam pójde
    zobacze i dam znać.
  • 16.05.07, 09:24
    Chyba tego sklepu na Piłsudskiego już dawno nie ma, był kiedyś przy pl.
    Grunwaldzkim. A napisz proszę, gdzie jest sklep na Szafera?
    --
    Adaśko rośnie i ma już...
    Godzina Zero
  • 13.06.07, 00:25
    Moj 1. post na forum... Nawet nie wiecie, jak sie ciesze, ze was znalazlam :)
    Ostatnio odkrylam sklep z bielizna na placu tam gdzie jest Karczma pod Kogutem
    i Smaki Swiata, Salon TPSA itd (jako rodowita szczecinianka nie orientuje sie
    zupelnie w nazwach naszych placow). Sympatyczna sprzedajaca pani; nie wiem jak
    duze sa dostepne tam rozmiary, bo mierzylam 80D (taaak, teraz sie dowiedzialam,
    ze powinnam jednak nosic 75F-G), ale mysle ze w Szczecinie nawet upolowanie
    ladnego 80D jest niezlym osiagnieciem. Pani jest chetnia do wspolpracy, wiec
    moze przy naszym zmasowanym ataku zgodzila by sie zamowic jakies wieksze
    modele...
  • 22.06.07, 13:51
    No to bedzie plac Lotnikow :) zaraz tam pobiegne, bo doslownie obok pracuje..
    ale ja potrzebuje 90D, 100 D...no nic, popytam i zdam relacje
    Jejku, jak dobrze z e to forum istnieje!!!
    a dopiero dzis ktos mi dal cynk
    Pozdrowionka
    qd
  • 25.06.07, 11:03
    Bylam dzis dopiero, ale bylam
    sklep czynny od 10,30, w sobote od 10 do 14
    maja rozmiary e, f gorzej z g
    ograniczony wybor producentow: triumf i felina
    podobno ( jeszcze sprawdze) w sklepiki na Bogurodzicy na wysokosci kosciola, w
    piwniecy maja naturane
    jest jeszcze sympatyczny sklepik na Potulickiej, tez w piwnicy,idzie sie od pl.
    Zwyciestwa i nie dochodzi nastepnej przecznicy, jeszcze w starej kamincy sie
    miesci
    Poza tym generalnie: NIE ma stanikow zapianych z przodu...
    a mooja 87 letnia mama juz nie daje rady zapiac z tylu
    qd
  • 31.03.08, 16:56
    Czy coś się przez ostatnie pół roku zmieniło w zaopatrzeniu szczecińskich
    stanikowych sklepów? Szukam czegoś w "dziwnym" rozmiarze, hehe, 65J :D Trochę
    dla mnie to jest szok, wprawdzie w ciąży nosiłam 70J, ale od tego czasu biust mi
    się sporo zmniejszył jednak.

    W każdym razie - czy coś takiego u nas jest do dostania?
  • 02.04.08, 21:16
    Niestety, w Szczecinie nie do dostania.
  • 22.04.08, 14:39
    Byłam w Szczecinie w ostatnią niedzielę, wypatrzyłam sklep na ul.
    Wojska Polskiego, pod schodami do baru Pasztecik. Na wystawie był
    duży wybór ładnych kolorowych staników i majtek (majtki średnio 9-10
    zł) i kartka, że staniki są w miskach do F. Nie chwalili się
    obwodami, a w niedzielę nie było jak zajrzeć do środka. Może któraś
    szczecinianka zajrzy i napisze jak naprawdę wygląda?
  • 14.10.05, 21:41
    kupic wieksza rozmiarowke, niekonczaca sie na misecce D ???
    Prosze o pomoc...
    --
    ...nie bedę nigdy dla samego siebie przeszkodą...
  • 17.11.05, 22:13
    w budynku NOTu, taki duzy sklep
  • 01.03.06, 21:36
    na Szczytnickiej - największy wybór we Wrcoławiu, można mierzyc i mierzyć, a
    obsługa będzie miła...
  • 12.03.06, 12:46
    Dom handlowy Lada na Olawskiej, na gorze jest stanowisko, gdzie sprzedaje taka
    krotko scieta pani kolo 50tki. Zna sie na rzeczy i dobrze doradza, asortyment
    szeroki, ceny paskudne ;( (ze wzgledu na asortyment, Playtex, DIM, Fantasie,
    czyli powyzej 100pln za sztuke)

    Felina na Malarskiej - niewysoka dziewczyna o ciemnej cerze - wcielona
    zyczliwosc, poda Ci 10 modeli i wynajdzie promocje, zagoni do przymierzalni na
    2h i nawet okiem nie mrugnie na marudzenie. Swietnie zna asortyment. Ceny jak to
    Felina i Triumph.

    Przejscie podziemne pod pl. 1-go Maja, biustonosze tansze, sporo wiekszych
    romiarow, obsluga przyjemna.
  • 03.07.06, 18:46
    Potwiedzam pod placem 3 Maja.
    Sprzedaje tam bardzo sympatyczna dziewczyna, wybór mają dość duży (w porównaniu
    do przeciętnego sklepu), ceny umiarkowane.
  • 08.06.08, 14:25
    pepa_ac napisała:

    > Felina na Malarskiej - niewysoka dziewczyna o ciemnej cerze - wcielona
    > zyczliwosc, poda Ci 10 modeli i wynajdzie promocje, zagoni do przymierzalni na
    > 2h i nawet okiem nie mrugnie na marudzenie. Swietnie zna asortyment. Ceny jak t
    > o
    > Felina i Triumph.

    Ten sklep został już niestety zlikwidowany :(
  • 24.06.06, 23:48
    a gdzie na szytnickiej? na jakiej wysokosci jest ten sklep ?
    Na malarskiej moge potwierdzic, brunetka, niewysoka przesympatyczna i super
    doradzi!!

    LG
    Dakusia
  • 25.06.06, 07:43
    Dakusia,
    idąc od placu grunwaldzkiego w kierunku wyszyńskiego po lewej stronie, około
    500 metrów od tych szpetnych wieżowców, w nowej plombie, fasada chyba
    seledynowa, jest reklama triumpha.
    trafić nie jest trudno, tylko odrobinę uwagi, sklepik z zewnątrz niepozorny.
    powodzenia kobitka
  • 25.06.06, 23:50
  • 30.03.06, 20:20
    o.lunia napisała:

    > w budynku NOTu, taki duzy sklep

    A w soboty jest czynny? Wybrałabym się ale podejrzewam, że w tygodniu się nie
    wyrobię z czasem

    --
    Magda
  • 01.04.06, 15:01
    Byłam tam dzisiaj i wydałam 124 zeta ale... na dwa staniki
    --
    Magda po zmianie z 85C na 75E
  • 24.05.07, 16:04
    sklep czynny codziennie do 18-tej w soboty do 15-tej można już od 8.30 jak
    bardzo chcesz tylko trzeba się umówić
  • 17.04.07, 22:01
    bylam dzis w sklepie w NoT i w Ladzie na Oławskiej i w przejsciu pod placem 1-
    go Maja....zdecydowanie najwiekszy wybor byl w NoT...i panie najmilsze....i
    wydalam tam troche...ale mialy cierpliwosc...przymierzylam tak ..ok. 20 sztuk a
    dziewczyny mi jeszcze donosily do przymierzalni..bo moze to bedzie akurat
    jeszcze jedno :... maja stroje kapielowe...takze w duzych ( :) )
    rozmiarach
    Jak ja sie ciesze , ze znalazlam to forum
    POMOGLYSCIE MI LEPIEJ ZYC
  • 02.06.08, 23:14
    Kicha z tym NOT-em. Byłam dzisiaj. Zapytałam o 65K lub J. Pani miała tylko 70HH,
    wzięłam, żeby się ogólnie zorientować. Pani cały czas podrzucała mi 70F, a w
    ogóle twierdzi, że numerów mniej niż 70 i więcej niż HH nie miała i nie ma, bo
    polscy producenci nie robią.
    I tyle z NOT-em...
    --
    Powieści:"Personiusz", "Nominiusz", "Plagiat".
  • 04.06.08, 15:40
    Potwierdzam brak 65ek i mały wybór w 70kach o dużych miseczkach, ale generalnie jestem zadowolona z wizyty w budynku NOT. Przymierzyłam 2 modele i zyskałam pewną wiedzę.
    Ponadto Pani mile mnie zaskoczyła swoją ciekawością i otwartością. Podzieliłyśmy się informacjami na temat ściśliwych modeli polskich marek, Pani sprzedawczyni chętnie słuchała moich opinii.
    W poszukiwaniu brytyjczyków zostałam wysłana do CH Borek (Carrefoura).
  • 30.04.07, 16:49
    Dziś byłam w feniksie. Zaszłam na 3cie piętro na stoisko bieliźniane i o dziwo
    są rozmiary powyżej D. Tym razem biustonosza nie kupiłam ale chyba będę
    zaglądać. Mają m.in. Gaję, Alles (niezbyt wielki wybór) i nie znaną mi bliżej
    markę Viki (www.solo.com.pl_
    --
    Magda
  • 15.05.07, 19:31
    Jestem w strasznej desperacji, posiadam miseczkę g/h(w zalezności od firmy i
    modelu)o obw. 75. Do tej pory miałam staniki z wrzynającymi się
    ramiączkami,najczęściej za małe. Dość, że ramiączka od nowości były niewygodne,
    uczyniłam je jeszcze niewygodniejszymi zaszywając je najciaśniej jak się dało,
    by piersi nie sięgały mi do pasa. W końcu postanowiłam kupić sobie stanik, w
    którym bym mogła chodzić bez czerwonych śladów na ramionach(najgorsze, że
    powoli robią mi się pajączki na ramionach)cały dzien a nawet i zasnąć w nim.A
    mam dopiero 26 lat. Piszę to wszystko bo bardzo bym chciała, żeby znalazła się
    jakaś dobra dusza na tym forum, która napisałaby mi gdzie mam kupić taki
    stanik, doskonały tzn. ramiączka odstają swobodnie od skóry, a miseczki trzmają
    wszystko jak trzeba. Czekam z wielką nadzieją...:) A może uszyć u gorseciarki?
    Już sama nie wiem...Poradźcie:)
  • 20.07.08, 12:31
    Witaj dbj4..
    Mogę Tobie doradzić, abyś weszła na stronę www.biel.com.pl i tam
    znajdziesz staniki w różnych rozmiarach i naprawdę dobre. Sama tam
    kupuję. Jestem zadowolona z tej firmy i kupuje staniki producenta
    Freya. Są dopasowane i ramiączka nie wrzynają się. Z tego co sie
    orientowałam Freya jest sprzedawana w CH Borek we Wrocławiu i chyba
    w NOT-cie, ale nie wiem w jakich rozmiarach. Pozdrawiam
  • 15.05.07, 19:48
    I jeszcze chciałabym coś dodać na temat obsługi w sklepach we Wrocławiu.
    Kierując się radami z tego forum, odwiedziłam mianowicie:
    - Łada na Oławskiej-pani była wyjątkowo niemiła dyskryminując polskie firmy, a
    proponując najlepszą niemiecką firmę (chyba wg niej), a miała do
    zaprezentowania tylko jeden model z niej reasumując: nie polecam tzn strata
    czasu
    - Feniks III p.- samoobsługa, a gdy się spytałam o miseczkę f czy g, to
    ekspedientka okazała się niedoinformowana i po 2 min. szukania stwierdziła, ze
    nie ma podczas gdy wczęsniej zauwazyłam, że jednak były reasumując: są duże
    rozmiary, ale dla mnie i tak za małe
    - Felina na Malarskiej- kobieta w miarę miła ale nie za słodka, są rozmiary f
    ale pozwolicie, że się powtórzę : dla mnie za małe
    - Naturana Powst. Śl. 50- panie miłe, ale znów to samo czyli do miski f, a
    jeśli jest g to mogłabym rzec, że to najwyżej e.
    - Drugi sklep też na Powt. Śl. ale nie pamiętam nazwy w każdym razie na prawo
    od urzędu pracy- śa rozmiary f i g, ale na mnie za małe, dodac należy, że
    kobieta zamawia na życzenie,
    Podsumowując: ogarnia mnie czarna rozpacz, znów nie kupiłam stanika,
    MAtko...Jak tu żyć
  • 15.05.07, 22:38
    dbj4 napisała:
    > Podsumowując: ogarnia mnie czarna rozpacz, znów nie kupiłam stanika,
    > MAtko...Jak tu żyć

    Normalnie - kupic w necie.
    Wszystkie moje obecne staniki zostaly kupione w sklepach internetowych,
    a juz troche sie tego uzbieralo - rozmiary od F do GG (angielskie).
    Wiec nie lam sie, tylko obejrzyj nasze ulubione sklepiki netowe :)

    --
    Stanikomania!
  • 16.05.07, 18:31
    Kasico bardzo dziękuję za reakcję. Jutro postanowiłam jechać do gorseciarni na
    jedności narodowej( bo chyba we W-wiu jest tylko ta jedna)i tam zobaczyć, w
    sklepie na powst,Sl jest 75 H, może też pojadę tam zmierzyć. A co do sklepów
    internetowych: nie mam żadnego doświadczenia z takiego rodzaju zakupem, nie
    wiedziałabym jaki wybrać, który jest najlepszy, żebym potem nie musiała
    zwracać, straszna ze mnie asekurantka:)Ale jedno na pewno kusi: niska cena w
    porównaniu z cenami w sklepach tradycyjnych( felina 75 H 167 zł, a u
    gorseciarni poinformowano mnie, ze od 60 do 130 zł).Pozdrawiam:)
  • 16.05.07, 19:29
    dbj4 napisała:

    > A co do sklepów
    > internetowych: nie mam żadnego doświadczenia z takiego rodzaju zakupem, nie
    > wiedziałabym jaki wybrać, który jest najlepszy, żebym potem nie musiała
    > zwracać, straszna ze mnie asekurantka:)

    Aby mieć doświadczenie, trzeba kiedyś zacząć.
    A forum zawsze służy radą, jakby co :)
  • 16.05.07, 19:39
    MAsz rację limonko, własnie siostra mi klaruje, zebtym zamówiła z netu, bo taki
    wybór, i o wiele taniej , więc prosze o radę: jakiej firmy i jaki model(numer)
    powinnam zamówić? Na rozmiar: 75 H, i jak wygląda sprawa płacenia? Czy mogę
    zapłacić przy odbiorze przesyłki? Poradźcie proszę:)
  • 16.05.07, 21:45
    Jak chcesz duże, dobre i niedrogie to mozesz zacząć od Melissy.
    Lektura obowiązkowa:
    zacznij od strony "REGULAMIN"
    www.melissa.com.pl/
    tutaj masz opinie uzytkowniczek o modelach i tutaj możesz pytać o wszystko dotyczące Melissy (rozmiar, model itp)
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=42766748
    a tu o innych sklepach interentowych, gdyby Melissa nie przypadła Ci do gustu
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=27002630
    W Twoim rozmiarze mozesz też szukać na początek wśród Panache, Fantasie, Freya (czytaj wątki producentów), ale są drozsze od Melissy.

    Ja dzisiaj jestem sfrustrowana, bo wpadłam na pomysł aby pochodzić po sklepach w poszukiwaniu przyzwoitego żakietu, bo staników to już dawno nie szukam po stacjonarnych. Możesz się domyśleć z jakim skutkiem szukałam tego żakietu :(
  • 16.05.07, 22:06
    Dziękuję Ci za linki, a co do frustracji, to jest nieodzowna kiedy kupujemy coś
    na nasz biust, zwykła dyskryminacja z wypisanym pytaniem na twarzy: gdzie mi tu
    z tymi cycami:)? Trzeba uzbroić się w silny oręż bo idzie lato;P Pamietam jak
    też szukałam dla siebie żakietu, w końcu kupiłam jakiś ostatni na świebodzkim,
    najlepsze są te takie elastyczne, co się naciągają na biust tzn przystosowują
    się. W każdym razie jutro jest nowy dzien i moze będzie lepiej:)
  • 16.03.08, 22:19
    Najlepszy, ale naprawdę najlepszy sklep z biustonoszami (oraz z bielizną) jest
    sklep na ul. Szczytnickiej (mniej więcej pośrodku). Sklep ten prowadzi od wielu
    lat taki miły pan.
  • 17.05.07, 01:52
    Właśnie przeszukałam fora z adresami sklepów internetowych, i jednoczesnie je
    odwiedzałam. Mam jeden mętlik w glowie, bo chcę bardzo szerokie ramiączka,
    które przy takim obciążeniu w ogóle nie wpijałyby się w skórę, a takich jak na
    lekarstwo. Może któraś z was ma wypróbowany model z takimi własnie ramiączkami
    o rozmiarze 75G/H( w biuście mam 107 cm)? Pozdrawiam.
  • 17.05.07, 02:05
    Szerokość ramiączek nie ma znaczenia. Stanik jest podtrzymywaniy przez obwód, a nie ramiączka. Przy dobrze dobranym staniku nic żadne ramiączka nie maja prawa się wpijać.
    Tutaj ciag dalszy lektury obowiązkowej:
    besame.blox.pl/2007/02/Stanikowo-poradnikowo.html
    Zapraszam Cię też do watku, gdzie podasz swoje wymiary, a dziewczyny podpowiedza Ci w jaki rozmiar najlepiej celować
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=62494567
    Modele też Ci tam podpowiedzą, bo tu to raczej o sklepach.
  • 17.05.07, 14:35
    Dziekuję za rady, zajrzałam tam i zostawiłam wymiary, może coś się z
    tego "urodzi" :)Na razie sobie czekam. Pozdrowienia:)
  • 25.02.08, 16:39
    Bardzo nie polecam sklepu Łada na Oławskiej.
    -Zmierzyła mi tylko obwod pod i to na bluzke.
    -Uparcie twierdzila że na "profesjonalnie" wymierzone 78 nie może być dobre 70. (Pomijam szczegół że centymetr był w opłakanym stanie, cały poszarpany)
    -Z ciekawość zgodziłam się na 75, bo tej firmy jeszcze nie mierzyłam.
    Pani zamiast powiedzieć że nie ma miseczki g opowiada bajki ze stanik nigdy nie bedzie przylegał do mostka i przymierzany przeze mnie f jest dobry.
    Koło dziewczyny z mniejszym biustem skakała i podawała większe rozmiary bez rzadnego problemu.
    Podsumowując jedna wielka porażka. Gdyby nie to że tylu bajek różnych słucham od wielu lat to nabrałabym się. Pani stara się robić wrażenie profesjonalistki
  • 24.05.07, 15:58
    Wrocław ul.Piłsudskiego 74-budynek not buży wybór nowości
  • 24.05.07, 19:18
    A ja jeszcze raz pisze o sklepie w budynku NOT : wczoraj kupilam tam stroj
    kapielowy , w ktorym nie wygladam jak"gruba baba" , tylko "seksowna
    puszysta" !!!!!
    Rozmiarow naprawde duzo i takie przyjazne ekspedientki, ze rozczulic sie mozna.
    Kurcze, nie docenialam , jak wazna jest cierpliwosc w tym zawodzie
    I rozumieja , ze jak mowie 80 G... to nie proponuja ..90D.... i poradzic
    potrafia:)
  • 24.05.07, 22:17
    jadę w sobotę do Wrocławia będę miała trochę wolnego - pewnie tam wstąpię
    kostium kąpielowy bardzo kolorowy !!! nawet się rymuje
  • 01.06.07, 19:20
    Bylam wczoraj w sklepie na Piłsudskiego( kolo skrzyżowania z Zielińskiego) : na
    moje" poprosze 80 G , ładne i białe"...... dostalam do przymierzalni 11
    sztuk !!!, bardzo miłe panie. Potem powiedzialam , ze chce tylko pooglądac
    stroje kapielowe.. a ekspedientka dalej byla bardzo miła.
    Kupiłam b.ładną białą "samante"
    :)
  • 11.09.07, 12:13
    a czy są w tym sklepie takie rozmiary jak 65E 65F?
  • 04.04.08, 21:49
    byłam dziś.. rzeczywiście duży wybór rozmiarów... niestety dla mnie polska rozmiarówka okazała się za mała.. maximy 75J okazało się fajnie ciasne pod (mogloby być + 2 cm) ale neistety - miseczka J za mała..

    co oznacza ze polskei firmy nie dla mnie.. na razie w kółko w pollyannie musze chodzic...
  • 26.06.07, 22:33
    A we Wrocławiu to ja proponuje sklep na Piłsudskiego obok biur LOTu- maja duze
    rozmiary, dziewczyny bardzo miłe i jak trzeba zamowic cos specjalnego , to nie
    ma problemu
    :)
  • 24.08.07, 10:08
    Dziewczyny proszę możecie mi podać dokładny adres tego sklepu który mieści się w
    NOT-cie czy to jest ulica Piłsudskiego 74?? i czy na tej ulicy jest jeszcze
    jakiś inny sklep z bielizną koło skrzyżowania z Zielińskiego???
  • 04.10.07, 12:01
    mikusias napisała:

    > Dziewczyny proszę możecie mi podać dokładny adres tego sklepu który mieści się
    > w
    > NOT-cie czy to jest ulica Piłsudskiego 74?? i czy na tej ulicy jest jeszcze
    > jakiś inny sklep z bielizną koło skrzyżowania z Zielińskiego???

    Odgrzewam, ale ktoś może potrzebować. Są dwa sklepy: jeden w budynku NOTu i to
    jest Piłsudskiego 74, a drugi koło biura LOTu, tuż obok dużego sklepu
    muzycznego, przy skrzyżowaniu z ul. Zielińskiego.
    W żadnym dotąd nie byłam, ale wygląda na to, że zajrzę w końcu :)

    Krusz.
    --
    Kruszyna
    "Primum non stresere..."
  • 11.10.07, 13:28
    we Wrocławiu można kupić bieliznę Anity,która specjalizuje się w
    duzych rozmiarach od miski B do G...Dom Handlowy Łada, I
    pietro...pozdrawiam i polecam
  • 28.10.07, 00:44
    Hej!
    W centrum handlowym Magnolia Park (ulica Legnicka) jest sklep Body Fashion z
    rozmiarami od 70A - G do 90C – G. Obsługa bardzo miła i pomocna :)
    Marki staników to (cytuje za www): Triumph, Samanta, Sielei, Selmark, Anita,
    Ringella, Magistral, Noemi, Omsa
  • 12.11.07, 17:57
    > W centrum handlowym Magnolia Park (ulica Legnicka) jest sklep Body Fashion z
    > rozmiarami od 70A - G do 90C – G.

    O, a mierzylas tam cos? To jest "prawdziwe G" czy "polskie G"? ;)

    v.
  • 16.01.08, 22:56
    Nie wiem, czy mówimy o tym samym sklepie, bo w Magnolii jest ich kilka, w każdym
    razie na pierwszym piętrze jest sklep, w którym mają Lejaby. Nie ma obwodów
    poniżej 70, ale przynajmniej pani się nie przeraziła, gdy powiedziałam "H";)
    Ceny wysokie.
    --
    Czuję, że nick, jaki sobie wybrałam, jest odrobinę niepoważny..;)
    ---
    www.foranimals.wroclaw.pl , www.kociezycie.pl
  • 31.01.08, 10:51
    OK. Podałyscie kilka sklepów gdzie można kupić biustonosz. Ale czy w
    któryms z nich jakaś ekspedientka wejdzie ze mną do przumierzalni i
    mi ułoży biust i dobierze stanik odpowiednio? przecież ja się mogę
    nie znać i nie wiedziec na jakiej wysokości mam mieć zapięcie itd. W
    życiu dobierałam sobie tak źle staniki, że teraz chcę mieć pewność
    że wydając kasę mam coś co leży jak należy. To gdzie pójść we
    Wrocławiu?
  • 11.02.08, 17:58
    Szukając 75H, zwiedziłam dzisiaj trzy sklepy:

    Triumph w Galerii Dominikańskiej: zapytałam o swój rozmiar. Pani zaczęła się
    śmiać. Zapytałam o rozmiar koleżanki (65D), bo prosiła, coby się dowiadywać, jak
    będę szukać sobie. Pani znowu zaczęła się śmiać.
    Triumph na Zawalnej (dojazd: tramwaj 8 i do pętli): zapytałam o swój rozmiar.
    Pani zamiast H wyciąga E i F. Stwierdziłam, że mam na sobie G i jest za małe.
    Pokiwała głową i zaproponowała bodaj 80H. Powiedziałam, że obwód jest za duży.
    Pokiwała głową, zanotowała rozmiar i obiecała sprowadzić. Na wyjście zapytałam
    65D. Powiedziała, że rzadko bywa, ale spróbuje sprowadzić.
    Sklep na Jedności Narodowej (gorseciarki już nie ma, za to jest sklep z bielizną
    niedaleko księgarni Matras): zapytałam o swój rozmiar. Z zaplecza wyłoniła się
    pani o gabarycie biustu zbliżonym do mojego. Pokiwała głową, wzięła za telefon i
    zamówiła za jednym zamachem H i I. Na wszelki wypadek, bo ten, co zostanie, to i
    tak w końcu sprzedadzą. Na wieszaku mieli 70H, czyli miewają i bez zamówień.

    Przejdę się w przyszłym tygodniu i sprawdzę, co też sprowadzą.
  • 13.02.08, 13:28
    Ja byłam dzisiaj w Body Fashion w Magnolii(I piętro). Szukałam
    70F/G, mama 80F. Pani zareagowała bardzo poprawnie, pogrzebała po
    szufladkach, wyciągnęła po kilka w każdym rozmiarze, a jakbyśmy były
    mniej wybredne co do fasonu/koloru to pewnie by wyciągnęła dużo
    więcej. Mają fajne, przestronne przymierzalnie (z wyszczuplającymi
    lustrami, oczywiście...).
    Ostatecznie kupiłam sobie czarną Samantę 70F i choć idealnie nie
    leży, to jednak niebo a ziemia w porównaniu z tym co miałam
    wcześniej :).
    Ogólnie Body Fashion na plus.
  • 26.02.08, 16:41
    Ja zachęcona opiniami na forum wybrałam się tam wczoraj. poprosiam o
    70 E, pani wyjęła mi zaledwie 3 sztuki komentując, że takich
    nietypowych to nie ma za wiele (większość jest tylko do D)i dziwnie
    się mi przyglądała, pytając czy 70 to nie za ciasne? A z wyliczeń
    wyszło mi 65 H?! ale nie wiem czy odważę się taki rozmiar
    przymierzyć. Zresztą gdzie taki znaleźć? Jestem w punkcie wyjścia,
    przecież dla samego przymierzenia nie będę eksperymentować zakupami
    w sieci.
  • 26.02.08, 16:46
    tolapl napisała:

    > Ja zachęcona opiniami na forum wybrałam się tam wczoraj. poprosiam
    o
    > 70 E, pani wyjęła mi zaledwie 3 sztuki komentując, że takich
    > nietypowych to nie ma za wiele (większość jest tylko do D)i
    dziwnie
    > się mi przyglądała, pytając czy 70 to nie za ciasne? A z wyliczeń
    > wyszło mi 65 H?! ale nie wiem czy odważę się taki rozmiar
    > przymierzyć. Zresztą gdzie taki znaleźć? Jestem w punkcie wyjścia,
    > przecież dla samego przymierzenia nie będę eksperymentować
    zakupami
    > w sieci.

    A ja tam chcialam pojechac w piatek-jednym slowem-nie warto.
    Ja jestem o jednym staniku, bo zakupy netowe poki co okazaly sie
    kleska.
  • 28.02.08, 23:37
    tolapl napisała:
    > przecież dla samego przymierzenia nie będę eksperymentować zakupami
    > w sieci.

    A jak myślisz, gdzie większość tego forum kupiła swój pierwszy pasujący stanik?
    Przecież gdyby te "nietypowe" rozmiary były do kupienia w realu, nie byłoby (no,
    prawie) o czym pisać na Lobby ;)

    --
    Stanikomania!
    Na zakupy - z Piersiówką!
    Biuściaste
  • 25.03.08, 12:38
    dzisiaj byłam, pomagała mi bardzo miła starsza pani w krótkich blond włosach,
    nie wiedziałam jaki chcę rozmiar, pani mnie zmierzyła pod biustem i na oko
    rozmiar miski dobrała i co ciekawe trafiła :D tzn obwód chciała mi dać 80, ale
    upierałam się na 75, więc dawała na zmianę, ale naznosiła mi tych biustonoszy
    całą górę, pomagała poprawiać, doradzała i żadnych zastrzeżeń do niej nie mam :)
    ceny zaczynają się od około 110-120 a dochodzą do 300, ale mi się udało ładną
    czerwoną Anitę kupić za 116, bo promocja była.
    polecam. ale rozmiary tylko do G
  • 13.02.08, 15:57
    Triumf w GD to nieporozumnienie. Panie nie sa kompletnie
    zaintersowane klientem, no chyba, ze sie karte kredytowa wyciaga do
    placenia, bo maja prowizje od kazdej sprzedanej sztuki.
    Ja bylam w sklepie z bielizna na Powst.Slaskich(maja strone
    biust.pl) z duzych rozmiarow maja Feline(tylko).Kupilam 1 ale chyba
    niezbyt fortunnie.
  • 28.02.08, 22:54
    ktoś gdzieś napotkał??? w jakims sklepie??? chyba raczej nie, z tego co się
    orientuję, prawda?


    --
    Tu jest miejsce na twoją reklamę :P
  • 09.03.08, 20:32
    Wrocławskie sklepy odpadły na moich poszukiwaniach 75H, teraz przesiadam się
    powoli na 70HH/J. W sklepie na Jedności Narodowej niby obiecali mi sprowadzić to
    75H, ale jak przyszłam, to pokazali 75G. O dziwo faktycznie rozmiar był dobry,
    ale ja (może to dziwne z mojej strony) nie wkładałabym w taki stanik gąbki...
    Leżał koszmarnie. W Arkadach bardzo mi się podobało w Tifany, przede wszystkim
    ekspedientka bardzo miła i kompetentna, ale asortyment kończył się na polskim H.
    Serdecznie mnie przeprosiła, że nic dla mnie nie ma i solidarnie ze mną
    popsioczyła na szukanie staników, bo ona sama biuściasta.

    Podsumowując: jeśli ktoś zacznie sprowadzać do Wrocławia brytyjskie 70HH, jestem
    gotowa upić się z radości.
  • 12.03.08, 13:07
    semele2 napisała:

    >
    > Podsumowując: jeśli ktoś zacznie sprowadzać do Wrocławia brytyjskie 70HH, jeste
    > m
    > gotowa upić się z radości.


    Hmmmmmmmmm, może jest to jakiś pomysł na nowy BYZNES :) Tym bardziej, jeśli
    zaraz obok sklepu założyłoby się Drink Bufet dla Biuściastych ;)))



    --
    ZNAJDŹ SWÓJ ROZMIAR
  • 12.03.08, 17:34
    Im większy biust tym większa flaszka? Zgłaszam się na kelnerkę :D.
  • 12.03.08, 18:48
    No i widzisz, już BYZNES się kręci ;)))

    Ale nie śmiej się tak, bo mi coś chodzi i chodzi po głowie, a ja nie jestem
    człowiek w gorącej wodzie kąpany, jeszcze nie powiedziałam swojego ostatniego
    słowa w sprawie staników we Wro :> Bo strasznie brak tu takiego sklepu, oj, brak...


    --
    ZNAJDŹ SWÓJ ROZMIAR
  • 12.03.08, 21:45
    Tak zupełnie serio to trzymam kciuki i obiecuję zajrzeć, tudzież zawlec mamę :).
    Bo sklepu strasznie brakuje. Takie z szeroką rozmiarówką polskich producentów
    znajdzie się bez problemu. Co z tego, skoro na polskie wypadam gdzieś koło 70 N/O?
  • 27.03.08, 10:25
    Dziewczyny nie mam czasu przeczytać wszystkiego bo mam małą dzidzię.
    Noszę rozmiar 85F i zaopatruję się w ARENIE tam jest stoisko na
    środku mniej więcej hali, tak bardziej po lewej, gdzie jest bardzo
    miła babka, pomaga, donosi staniczki do przymierzalni i można
    znaleźć coś większego, szczególnie firmy GAJA, ładne i wygodne!
  • 21.03.08, 22:13
    wypróbowałam sklep w budynku NOT-u.

    cudownie, genialnie, ekstra.

    na nieśmiałe pytanie o 70F, pani wyciągnęła jakieś 15 staników, bez żadnego głupiego komentarza, prosząc, żebym powiedziała, kóry najlepiej leży, to poszuka podobnych.

    cudnie. to były akurat moje pierwsze zakupy w "nowym rozmiarze" poprzednio miałam 75G, dobrane przez kochaną panią z małego sklepu w moim mieście rodzinnym, ale schudłam 15kg w baardzo krótkim czasie i sytuacja trochę się zmieniła :]

    i wcześniej, zanim się dowiedziałam o nocie, (z tego forum- KOCHAM WAS!!!!!), jeździłam specjalnie do domu, do mojego małego miasteczka, bo we Wrocławiu była dla mnie bida aż piszczy....
  • 11.04.08, 09:21
    A czy w tym słynnym sklepie w budynku NOT-u znajdę też obwody 65? I miseczkę G-H
    przy takim obwodzie? Czy są tylko od 70?
  • 15.04.08, 21:55
    Dołączam się do pytania, też szukam 65G (chyba:)) we Wrocławiu.

    Może, jak zaczniemy biegać po sklepach i pytać o 65 to pomyślą o sprowadzeniu? Właśnie zrodził mi się plan na sobotnie przedpołudnie :)
    --
    Mądrzy ludzie należą do mniejszości. Podążając za tłumem, słuchamy głupców.
  • 15.04.08, 21:59
    Możemy latać i pytać, żeby napędzić zapotrzebowanie, ale jak na razie to ja nic
    nie znalazłam :(

    --
    Wiosna radosna!
  • 19.04.08, 15:46
    W Galerii Dominikańskiej, Lenoro bodajże, ma 70F-ki Lejaby, nie ma 65-tek, nie
    wiem jak z rozmiarami powyżej F, no i ceny wyyyyyyyysooookieeee- ok. 350 pln
  • 23.04.08, 12:48
    Witam. Przeczytałam wszystko o Wrocku i chyba wyruszę na poszukiwania (bryt.32GG
    lub pol.70J ). I mam jeszcze jedno pytanie - czy któraś z Was wie może coś o
    sklepie z Dworca Głównego (jeden w holu górnym, drugi w podziemiach)????? Był
    sobie taki sklep jakieś 3 lata temu i nagle znikł. Kiedyś tylko tam mogłam
    cokolwiek kupić, wszystkie cztery Panie były cudowne i wybór jak nigdzie indziej
    we Wrocławiu. Co się stało z tym sklepem??????? Pozdrawiam wszystkie biusty!
  • 26.04.08, 00:46
    witam!
    po zastosowaniu sie do wskazowek z tabeli wychodzi mi, ze moj
    rozmiar to 75FF (biust 103, pod:81), ale potrzebuje stanika DLA
    KARMIACYCH.
    czy znacie jakies SKLEPY we WROCLAWIU??? mozecie cos polecic?

    zakupy internetowe jak na razie byly nieudane. mysle, ze bez
    przymierzenia gory stanikow, nie uda mi sie znalezc wlasciwego dla
    mnie kroju i typu...
    dzieki z gory!
  • 25.10.09, 16:38
    byłam w NOT, jakies pół roku temu, na moje 65 E/F znalazły sie
    staniki gorseni i dali, kompletnie na mnie nie leżały więc nie
    kupiłam ale może z kimś innym byłyby kompatybilne;) w każdym razie
    obowdy 65 dla średniobiuściastych bywają;)
  • 05.05.08, 18:06
    A mnie z kolei bardzo interesuje, gdzie we Wrocławiu jest sklep z dobrą i kompetentną ekspedientką. Dawniej nosiłam 80C, ale po przeliczeniu na "poprawny" rozmiar powinnam nosic 70 D/E. Z tego co się zorientowałam po forumie i po sklepach to akurat z tymi rozmiarami nie ma aż takiego problemu. Tylko, że ja zawsze miałam problem z dobraniem biustnosza i dlatego zależy mi żeby pójść do sklepu, gdzie ekspedientka dobrze mi doradzi, dobierze stanik i fachowym, doświadczonym okiem oceni czy ten wyliczony rozmiar jest dla mnie odpowiedni.
  • 18.05.08, 21:31
    Dopadłam dziś Gorseterię w CH. Borek i mają Freye!
    (z góry przepraszam jezeli ktoś juz o tym pisał ;))

    Bardzo miła pani, nie robiła głupich min na 65ff, nie chciała wciskać 70tek,
    popełzła na zaplecze i zaczeła grzebac w jakis podejrzanie (acz, niewatpliwie -
    zachecajaco) wyglądajacyh pudłach ;)
    Udało mi sie podejrzeć czarne arabelki i czarne polyanny o solidnych miseczkach.
    Pani niestety nic dla mnie nie miała (moze byłoby cos z białych ale białe mnie
    wybitnie nie kręci), za to spisała rozmiar i numer i obiecała przedzwonic jezeli
    cos się pojawi.

    Na siostrzanym forum małobiusciastych dziewczyny piszą ze sciagają tę Freye do
    Wro z Opola (pozdrawiam Opolanki!) wiec moze warto na Gorseterię przypuscic
    szturm i wymóc Freye na stałe.

    (mam nadzieje ze udało mi się posłac tego posta tam gdzie trzeba! ;))
  • 27.06.08, 21:25
    Byłam dziś w tym sklepie w budynku NOT-u, to jeden z lepiej zaopatrzonych
    sklepów na stanikowej pustyni, w której mieszkam. Oczywiście, wiedziałam, że nie
    maja na mnie bielizny, ale gdyby był jakis ładny strój, który trzeba by tylko
    trochę zwęzić... kto wie...

    Żadnego ładnego bikini nie ma. Powiedziałam, że skoro nie mają 60 ani nawet 65,
    to może jakieś wiązane. Zmierzyłam kilka wiązanych. Takie same robi firma Self
    (są w Galerii naszej), te były innej firmy, ale tak samo beznadziejne. Self
    przynajmniej sprzedaje tez duże staniki z małymi gaciami, a ta firma nie - więc
    mogłam sobie kupić figi 42 na mój tyłek w rozmiarze 36. Materiał bikini
    super-rozciągliwy, ta cienka fiszbinka prawie pozioma sie zrobiła po zawiązaniu.
    Piersi mniej mi sie bujają saute niż w tym czymś. Oczywiście, baba próbowała mi
    wmówić, że bikini, z którego wystają mi centymetrowe bułki jest "estetyczne" i
    śliczne. Poza tym dała mi jeszcze jakieś namioty 70F i 75F, zapinane (więc nie
    wiem po co miałam je mierzyć), też super rozciągliwe, zabudowane, dno. Pani
    powiedziała, że ta firma może uszyć na zamówienie, ale NIE MOGĘ sobie wybrać
    fasonu ani koloru. Normalnie już lecę!!!

    Co do samych ekspedientek... najpierw obsługiwała mnie młoda, potem stara. Stara
    podeszła do mnie, wgapiła sie na mój biust (byłam w straplessie i bluzce tubie
    bez dekoltu, więc optycznie powiększającej biust) i stwierdziła "To C będzie,
    może D". Wybuchnęłam perlistym śmiechem, na co pani niedowierzając zapytała, czy
    może E... Wyjaśniłam, że brytyjskie 60HH, polskie 60M. Pani nie skomentowała.
    Na końcu, gdy jednak odmówiłam zakupu jojowatego halternecka o przymałej misce
    oraz zabudowanych koszmarków w nie moim rozmiarze, odbyłam z panią miłą
    pogawędkę. Wyjaśniłam, że potrzebne są 60-tki, ogólnie małe obwody i duże miski.
    Pani stwierdziła, że ona wie, że jest zapotrzebowanie na 65-tki, ale na 60-tki
    nie, że żaden producent nie będzie tak _ZDESPEROWANY_, żeby wchodzić w taka
    niszę, że jak coś, to może biustonosze, ale nie stroje, nigdy. Na moja
    informację, że Milena szyje 60-tki, i Kostar chyba też, i można by to
    sprzedawać, pani stwierdziła, że one nie będzie, bo jej wystarcza to, co jest.
    Ogólnie pani sądzi, że prowadzi sklep dla problemowych klientek i dobrze, że
    producenci szyja F, a jeden ostatnio uszył usztywniane D (tym to już mnie zabiła).
    Kobieta sie nie wymądrzała, miła była, ale dość ograniczona w swym rozumowaniu.
    Żałuję, że nie powiedziałam jej, że ja nie jestem tak zdesperowana, żeby kupować
    niedopasowane namioty, skoro producenci nie są na tyle zdesperowani, żeby szyć
    dla szczupłych.

    Dla sprawiedliwości dodam, że młoda ekspedientka tez sie nie zdziwiła moim 60HH,
    to chyba dlatego, że nie wiedziała, że to sie przelicza na 60M, bo pytała
    niepewnie, czy to będzie 70(65?)D,F czy co... (szukając strojów w zbliżonym
    rozmiarze).

    Ogólnie - ekspedientki wchodzą do kabin i doradzają klientkom, ale są
    nieuświadomione, zwłaszcza starsze to stanikowa konserwa.
    Jeśli ktoś nie zna swojego rozmiaru, nie polecam.
    Jeśli ktoś ma obwód mniejszy niż 70 lub miskę większą niż F - nie polecam.
    Jeśli ktoś szuka ładnych strojów - nie polecam.
  • 29.06.08, 12:47
    Oj tak, też opisywałam panie z NOTu w wątku o sprzedawcach, ale w takim razie
    przekleję tutaj.

    Spytałam o 60HH, pani (stanik ze cztery miseczki za mały, biust wylewający się
    dekoltem i trzęsący niczym galaretka przy najmniejszym ruchu) spojrzała dziwnie,
    oznajmiła:
    - Nie ma
    - A zamierzają panie sprowadzać 65 czy 60?
    - Nie mamy od kogo
    - Jak to nie? A Comexim, Milena, Melissa?
    - Ale my z nimi NIE WSPÓŁPRACUJEMY (to tonem "Namiotów nie sprowadzamy, mutantów
    nie popieramy")
    Roześmiałam się i wyszłam, bo co będę sprzedawczyni tłumaczyła, że sama sobie
    odcina część zysków...
    Aż dziwne, bo jak byłam kilka miesięcy temu, to któraś ze sprzedawczyń
    wspominała, że trzeba zainteresować się tą grupą klientek. Jak widać gdy
    pojawiły się realne możliwości, to już zmieniły zdanie.
  • 21.11.05, 10:29
    A Lublin? Wie ktoś coś o Lublinie?
  • 09.12.05, 12:52
    jest jakiś sklep godny polecenia??
  • 11.12.05, 10:05
    jest fajny sklep w plazie,body line czy jakos tak.maja pelny wybor samanty i
    potrafia doradzac.ale dawno tam nie bylam i nie wiem,czy cos sie nie
    zmienilo.jest gorseteria w galerii kazimierz,ale tam jakos nigdy nic nie moge
    znalezc-jak przycbodzi co do czego,to mojego rozmiaru nie ma.jest jeszcze
    sklepik na slawkowskiej,kolo ecco,tez samanta i inne polskie firmy.no i ja
    czasem cos w niektorych triumphach znajduje.
    --
    forum o antykoncepcji
  • 01.06.07, 17:09
    Jest Febe w Galerii Krakowskiej. Miłe panie i jak czegoś nie ma, to zamawiają
    :). Ostatnio tam kupiłam Samantę 70G, a zamówiłam też Felinę w tym samym
    rozmiarze. Mają baaaaaaaardzo dużo Samanty, Feliny (w rozmiarówkach powyżej D) i
    Triumpha (to, co nam zazwyczaj oferuje Triumph).
  • 21.02.06, 14:30
    No jest kilka fajnych sklepów:
    ja naprzykład zawsze wychodzę z kilkoma stanikami ze sklepu firmowego Dama Kier
    na Zwirzynieckiej,
    na Sławkowskiej ( w połowie mniej wiecej) mają też ładna bieliznę w wielu
    rozmiarach- niestety nazwy nei pamiętam,
    na Floriańskiej na prost Orsay`a mały sklepik, na długiej też jest mały sklepik
    gdzie Pani ma czasem ładne wzory z większych miseczkach - albo można sobie
    zamówić i szybko przywozi.
    Tam zwykle robiłam zakupy gdy nosiłam miseczkę 70 E, teraz mam 70 c/d - jakoś
    ubyło więc i o stanik łatwiej...czesto zaglądam do M1 i Plazy - jest tam sklpik
    z bielizna Samanty, która naprwdę trzyma rewelacyjnie każdy biust ale i cena
    jest wyższa.
    Jesli chodzi o Triumfa - to nigdy ale to nigdy nie udało mi się kupić z tej
    firmy dobrze dopasowanego biustonosza - wszystkie szyją w szpic a ja mam krągły
    biust i mimo, że wzory ładne to tylko smakiem sie musialam obejść.
    Ale jandroższy i najlepsza bielizna jest w Galerii Kazimierz na pieterku w
    Gorsetierni (maja tez swoj sklep w nicie). Cudeńka ale jakie ceny....moze
    kiedys sobie pozwole ja jakis komplecik - bo isc tam po sam stanik to grzech:)

    I jeszcze na Miodowej czasem cos kupiłam ale niestety pani ma tylko obwody od
    75 i musialam zwężać ręcznie staniczki.

    Jest jeszcze wiele innych sklepów ale podaję te, k tórych czesto robiłam zakupy
    lub chciałabym zrobić - jak w Gorstierni...

    Pozdrawiam i powodzenia Kobitki - kupno stanika to odpowiedzialne zadanie, w
    końcu chodzi o komfort, zdrowie i urodę:)
  • 10.03.06, 00:06
    W Krakowie byłam tu:
    - Sławkowska - żeby pooglądać, zmierzyć i kupić na necie
    - Długa, w połowie mały sklepik, gdzie mają dużo Samanty i tam się początkowo
    zaopatrywałam
    - ul Rusznikarska - kiedys mieli b. dużo Samanty, nie wiem, jak teraz, bo już
    kupuję gdzie indziej
    - w G. Kazimierz w Gorseterii byłam, ale poza samantą nie widziałam tam nic innego

    Triumf na mnie nie wchodzi z żadnej strony, więc na ten temat nic nie napiszę.

    A czy któraś wie, gdzie mają duzy wybór firmy Krisline? Bo zobaczyłam na necie,
    że mają kolekcje na większych biustów :)
  • 09.02.07, 20:52
    Bardzo miła obsługa, w średnim wieku, bardzo miła właścicielka.
    Na razie tylko Triumph i Samanta, od połowy lutego ma być Felina.
    Panie mają miseczki do G (z Triumpha niestety tylko SoftShaper), z Feliny coś w
    G też jest już zamówione, a co do Samanty - rozmiary widziałam do F.
    Przy czym - uwaga do wszystkich dziewczyn, w tym do tych z obwodem pod biustem
    65 - w cenie biustonosza przewidziane jest ewentualne zwężenie obwodu - ale nie
    na miejscu, tylko przez Samantę właśnie! Odpowiednio zmieniają wykrój tylnej
    części stanika i nieco przesuwają ramiączka. Czeka się na to do dwóch tygodni.
    Jeśli któraś 65tka jest z Krakowa (albo ma tu po drodze), polecam ten sklep!
    Aha - Felina zaczyna szyć już też w niektórych modelach staniki na 65, co
    stwierdziłam naocznie, gdy pani właścicielka przedstawiła mi najnowszy katalog.
  • 09.02.07, 21:06
    kurcze szkoda ze to na drugim koncu Polski jak dla mnie ;) moze namow ich zeby
    zrobili swoja strone internetowa - ja chetnie zamowie zwezany specjalnie dla
    mnie stanik ;P
  • 09.02.07, 21:26
    żeby do nas weszła i zobaczyła, jakie jest zapotrzebowanie na miski powyżej H! ;)
  • 30.04.07, 13:02
    Z tym zwężaniem- trzeba uważać. Ostatnio kupowałam w Body Line w Plazie
    biustonosz Samanty Oktawia i zwężałam rozmiar 75 E do 70, bo miska leżała
    dobrze, a obwód za lużny. Poza tym, podobał mi sie ten model, a w F go nie
    robią. No i co? No i trochę wtopka. Po zwężeniu obwód nadal nie trzyma tak jak
    powinien. Porównałam materiał z którego jest zrobiony obwód w Oktawii z tym w
    Elizie ( ta leży mi doskonale), która jest standardowo robiona do F no i
    wygląda na to, że Eliza jest robiona z mniej rozciągliwego materiału. A
    zwężonego biustonosza- ani oddać ani reklamować nie mogę.
  • 01.12.07, 20:37
    Dzisiaj przeżyłam SZOK!
    W tak polecanym przeze mnie sklepie Febe w Galerii Krakowskiej zresztą :(
    Weszłam tam ze swoją biuściastą koleżanką, poprosiłyśmy o miarę krawiecką
    (panie w szoku "miarę?... ale po co?" - niemniej jednak miarę podały).
    Koleżanka wyjaśnia, że przyszła ze mną, żebym pomogła jej dobrać rozmiar - a
    sprzedawczyni w średnim wieku - MY TUTAJ NIE POTRZEBUJEMY ŻADNEJ POMOCY, zaraz
    pani dobierzemy stanik. (!!!!!!!!!!!)
    Ale ponieważ miałam już miarę w dłoniach, pani sokolim okiem sprawdziła, ile
    mi wychodzi na centymetrze krawieckim - wyszło (na ciuchy i przy obwodzie za
    dużym ze względu na źle dobrany stanik) 85 cm.
    Mówię, że prosimy w takim razie jakąś 80tkę i jakąś 75tkę, a pani "widziałam,
    tam było 89! to jest 85D!"
    No SZOK! Mówię, że przecież jeszcze nie mierzyłam w biuście, więc skąd ona
    może wiedzieć, jaka miseczka? :/
    Koleżanka nie wytrzymała i mówi, żę 85D, to ona ma teraz na sobie... a pani
    triumfalnie (tryumphalnie?) "no proszę! I jak dobrze leży!" :////////
    Koleżanka z niekłótliwych, powiedziała, że w takim razie owszem, poprosi 85D.
    Ja, żeby kobieta dołożyła jeszcze 80F.
    Pani w średnim wieku do mnie: dla _pani_ proszę, 80F.
    Mówię, że nie dla mnie, tylko do przymierzenia dla koleżanki.
    "A dla pani?" i moja odpowiedź "A dla mnie, to pani nie ma staników w sklepie,
    bo noszę brytyjskie 75J". Kobieta się nadęła tak, że myślałam, że pęknie...
    Poszłyśmy do przymierzalni, tamtych staników nawet zresztą nie tknęłyśmy, bo
    po co... dziewczyna przymierzyła trzy moje staniki i chyba powinna celować w
    btytyskie 75G, ewentualnie 70H z jakichś rozciągliwców, co daje Jej - jak
    wiecie - maaaasę możliwości.
    Od baby wyszłyśmy, baba udawała, że mnie nie widzi.
    Co za idiotka.
    Wrrrrrrrrrrrr.....


    --
    Biusty nie kończą się na D
    Tak wygląda 60F,
    ...a tak 70J
  • 21.04.08, 21:19
    Byłam w tym sklepie w czwartek i bardzo się rozczarowałam-pani
    stwierdziła, że wymyślam sobie taki rozmiar jak 65G lub 70H-nie
    mieli, nie mają i absolutnie nie istnieje. Oczywiście Samanta zwęża,
    ale odechciało mi się wszystkiego-pani była niemiła. We wszystkich
    bieliźnianych sklepach w GK i w Zakopanem nie ma żadnego (!!!)
    stanika z obwodem 70 i miseczką powyżej D. Załamka.
  • 23.04.08, 22:39
    Też tam byłam, niestety rozmiary tylko od 70 i tylko do F pojedyncze modele, bez
    większego wyboru, większe rozmiary można sprowadzić na zamówienie z katalogu za
    pobraniem zaliczki, bez przymierzania - w ciemno i zwrotów takich na zamówienie
    nie ma... szok - to juz wolę zamówić w necie gdzie mają szerszą rozmiarówkę i
    mam zawsze możliwość zwrotu lub wymiany na inny rozmiar lub model!
    Obsługa pozostawia wiele do życzenia!!!
  • 31.10.07, 19:54
  • 18.03.08, 12:45
    Bardzo fajny sklepik jest na Wybickiego 17 (naprzeciwko biedronki), kupiłam tam
    70F bez problemu i był dość duży wybór, stanik który kupiłam jest z firmy Gaja
    (nie znam się jeszcze za bardzo bo to moje pierwsze 70E, do tej pory było 75B
    oczywiście, ale trafiłam na ten boski artykuł w WO ;)) kosztował 48 zł. jest
    naprawde ładny. Nowa dostawa ma być po świętach. Pani bardzo miła i zna sie na
    rzeczy, widać, mówiła ze dobiera staniki 14 lat:) na wizytówce jest nr tel.
    6383606 albo 597861021 więc możan zadzwonić i sie dowiedziec co jest i co może
    się pojawić. pozdrawiam:)
  • 31.12.05, 16:49
    w Pleszewie, sklep Triumpha na sienkiewicz-pani ela jest cudowna!
  • 14.07.07, 17:05
    A dokładnie okolice Krakowa: niepołomice. maly sklepik kolo poczty. niepozorny a
    jest w nim wszystko i do po duzo nizszych cenach. Nawet w rozmiarze E ogromy
    wybor. naprawde warto sie wybrac na wycieczke. ja mam maly biust, ale tez tam
    robie zakupy. polecila mi go bratowa z rozmiarem 70E.
  • 20.12.08, 12:28
    Ja mam trochę inne odczucia. Po pierwsze pani sprzedawczyni wybitnie stara się
    przekonać człowieka, że ma inny rozmiar niż ma. Jak mi stanik robił bułki, to
    powiedziała, że to dlatego że mam młody biust i każdy tak będzie robił. Po
    drugie w rozmiarze 70G-H wybór jest już mały, a większość dostępnych staników to
    białe lub beżowe (zresztą kupiłam jeden ładny beżowy). Ogólnie można zajrzeć,
    ale nie powiedziałabym, że sklep jest rewelacyjny.
  • 05.01.06, 11:51
    Hunkemoller - w kazdej miescince. Przez ostatnie 3 lata kupowalam u nich, jak
    bylam na wakacjach w NL. Letnie wyprzedaze sprzyjaja ludzkim cenom. Czesc nawet
    kupilam na zapas i sprzedalam na Allegro [w formie demontracji zakonczona
    aukcja 70G z cudnym rozwiazaniem zapiecia www.allegro.pl/show_item.php?
    item=74927307]. Niestety w tym roku udalo mi sie znalezc tylko jeden model z G
    w dodatku po normalnej cenie - 25 euro. Kupilam na zapas 2 biale i 1 czarny :)

    Livera - skupisko najrozniejszych firm. U nich spotkalam 75H Feline, gdzie w
    Polskim sklepie nie jest mozliwe. Dwa lata temu byla wyprzedaz pojedynczych
    sztuk z rozmiarow od DD, E, F, FF, G, J przy malych obwodach. Tylko jeden 70G
    byl dobry, na samym poczatku powiedzialam ze z racji ze jest taki ala
    rakiety :) bedzie tylko pod grubsze swetry - przechodzilam w nim caly rok,
    pieknie dostosowal sie do ksztaltu mojego biustu. Zaluje, ze nie wykupilam
    wtedy wszystkich bo byl np piekny czarny z haftem w kolorze biskupim.
    U nich tez znalazlam swoj rozmiar - 75H. Przymierzylam piekny bordowy
    biustnosz, ale cena byla dla mnie ogromna. Przecena z 200 na 50 EURO!

    W tym roku kupilam u nich czarny koronkowy 75G [rozciagliwy wiec zmiescilam
    sie] firmy Elbrina.

    Znajoma z NL polecila jeszcze firme Prima Donna - nie znam, nie wiem jakie ceny
    maja.
  • 08.01.06, 01:44
    zazulla napisała:

    > Hunkemoller - w kazdej miescince. Przez ostatnie 3 lata kupowalam u nich, jak
    > bylam na wakacjach w NL. Letnie wyprzedaze sprzyjaja ludzkim cenom.

    Wlasnie zauwazylam ze ich strona sie zmienila. Mozna poogladac biustonosze.
    www.hunkemoller.com/
    W tym roku kupilam sobie u nich Minimizer BH - byly czarne, biale i bezowe.
    Kupilam 2 biale i jeden czarny. 80G bo nie bylo 75H. Jadnie sie ulozyl. 4
    haftki! Gladki, nie odznacza sie pod ubraniem [z kolekcji Invisible]. Bardzo
    stabilny i wygodny.

    www.hunkemoller.com/shop/popup.asp?image=CC9966-77085-100x100.jpg
    www.hunkemoller.com/shop/popup.asp?image=FFFFFF-47697-100x100.jpg
    www.hunkemoller.com/shop/popup.asp?image=000000-81440-100x100.jpg

    Z taka siateczka
    www.hunkemoller.com/shop/popup.asp?image=FFFFFF-49629-100x100.jpg
    www.hunkemoller.com/shop/limitededition/product.asp?catalog%5Fname=Hunkemoller&category%5Fname=Invisible&product%5Fid=000077085
  • 11.01.06, 10:07
    moj ulubiony to malenki sklepik gorseciarski z tradycjami-- w Alejach idac od
    hotelu Mariott w strone Marszalkowskiej. Duzy wybur, fachowa pomoc. Panie
    bielizne w razie czego sprowadzaja, przeszywaja, dzwonia do domu poinformowac.
    Klasa.

    No i nie patrza dziwnie jak prosze o G czy H, tylko daja do przymierzenia co maja:)
    --
    rodzacy tata
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=36083
  • 11.01.06, 11:53
    a gdzie ten sklep dokładnie jest? bo nie kojarzę
    i jakie mają firmy?
    --
    mój Antoś
  • 23.04.06, 02:15
    Hmm, no nie wiem, z tym przeszywaniem, bo ja na podstawie nazwy jakiś czas temu
    wmówiłam sobie, że to taki sklepik, gdzie działa jakaś gorseciarka, gdzie można
    np. zrobić poprawki krawieckie staników. Specjalnie zatem tam podjechałam, no w
    każdym razie w środku były 2 panie, które patrząc na mnie, jak na kompletną
    kretynkę wytłumaczyły mi, że owszem sprzedają artykuły gorseciarskie, czyli po
    prostu staniki, ale to wszystko. Są normalnym sklepem z bielizną i tyle. Nie
    wiem, może trafiła mi się jakaś obsługa zastępcza...
  • 17.06.08, 23:44
    Nie wiem wiem czy mówimy o tym samym sklepie. Była ostatnio w "gorseciarni"
    (idąc od hotelu Mariott w stronę centrum, mały sklep tuż przy bramie, gdzie stoi
    reklama na temat sklepu orientalnego)
    Nie wspominam miło tej wizyty.
    Panie z uporem maniaka wpychały mi 80G a noszę 75GG. W związku z tym od razu
    zapinały na środkową haftkę, żebym luzów nie miała. Oczywiście nie raczyły mnie
    powiadomić, że to 80G, zorientowałam się sama.
    Wymogłam na pani przyniesienie 75 GG, ale otrzymałam 75G. Obwód trzymał się
    ładnie, za to górą wyszła mi mega seksi buła. CO oczywiście panie ekspedientka
    przyjęła jako triumf, że potrzebuję szerszego obwodu.
    W pewnym momencie miałam na sobie beżowy wór pokutny, piersi mi się rozlazły na
    boki, więc optycznie kiedy założyłam bluzkę miałam poszerzony obwód.
    Pani ekspedientka była zachwycona. Na moje protesty, że mam mniejszy obwód
    usłyszałam:
    "teraz taka dziwna moda, że się wszyscy ściskają"
    Toczyłam jeszcze bój o niską zabudowę łączenia, by nosić dekolty. Oczywiście
    dowiedziałam się, że nie ma szansy na taki model. A moje informacje na temat np.
    Panache Inferno, to bzdura, bo taki stanik, to co najwyżej utrzyma biust C, a
    mój to tylko mega golf + stelaż.
    Oczywiście nic nie kupiłam.
    Nie polecam, koszmarna obsługa
    Za to przeszłam sie kawałek dalej. Na tyłam Galerii Centrum, dokładnie na
    przeciwko kin "Atlantic" jest sklep z szyldem "od A do G", co jest nieprawdą.
    Panie mają asortyment do J.
    Poszłam, wytłumaczyłam jaki chcę model i poprosiłam o 75g (kierując się
    szyldem). Pani obrzuciła mój biust spojrzeniem i szczerze stwierdziła, że ona
    uważa, że 75 to owszem, ale nie G tylko wyżej.
    Wyszłam z koronkowym cudem, nisko zabudowanym w rozmiarze 75H. Cena ok 90 zł.
    Jest też tam wiele strojów kąpielowych. Polecam, panie bardzo miłe, znają się
    (wystarczy spojrzeć na ich biusty :)). Jeśli ktoś nie chce nie pchają się do
    przymierzalni. Mnie osobiście nie przeszkadzało ich fachowe oko i zaangażowanie :)
  • 18.06.08, 00:54
    Za moich czasów w "gorseciarni" były Triumphy i felina, więc miska G max. Na moje 74 cm oczywiście proponowano mi obwód 75.
    Skoro nosisz 75GG to chyba w brytyjskiej rozmiarówce, stąd te rozbieżności między 75G kontynentalnym, a Twoim 75GG.

    Z ciekawości - jakie marki na Chmielnej, jak rozmiarówka?
  • 18.06.08, 08:08
    A nie wiesz czy bylo cos ponizej 70??
    --
    "Dlaczego kobieta ma tak dużo pracy w domu?
    A śpi w nocy to i się jej zbiera!"
  • 18.06.08, 18:11
    Ja mam na sobie Gaję
    www.swiatkobiet.com.pl/produkt,2395,Severine-202-biustonosz (wiem, że ten
    model produkują do I-J)
    Nie wiem czy panie mają coś poniżej 70. Wtedy nie, ale to było z jakieś 15,
    miesiąca temu przed dostawą :)

    Mają też ciekawe bikini, ponieważ obwód jest wiązany w związku z tym łatwiej
    dobrać rozmiar
  • 18.06.08, 18:51
    Byłam tam ostatnio 3 miesiące temu, ekspedientka mówiła, że nie zamawiają nic w
    obwodach poniżej 70, ale że coraz więcej ekspedientek o to pyta. Kobieta bardzo
    miła, podatna na biuściastą propagandę, myślę że warto tam polobbować. Nie
    pamiętam, jakie mają marki poza Gaią. Ważne, że nie robią wielkich oczu na
    prośbę o miseczkę Gie, a na składzie mają nawet do Jot ;).
    ---
    Biuściasta stanikowa elita
    A TY? Czy na pewno nosisz dobrze dobranystanik?
  • 29.08.06, 23:04
    Witam serdecznie :)) Bardzo się cieszę, ze tu trafiłam :))) Nareszcie jakieś
    pokrewne dusze. Ja mogę polecić sklep z bielizną na Jana Pawła przy
    Solidarności. Miła i bardzo kompetentna obsługa. Pani tylko na mnie popatrzyła,
    zaprosiła do przymierzalni. Podała mi 5 rodzajów biustonoszy w jednym ręku i
    jeden w drugim. O tym jednym powiedziała, ten na 100%. I miała rację :)))
    Akurat zależało mi bardzo na dobrym dobraniu biustonosza, bo wybierałam się na
    ślub :) Swój własny :)) Kupiłam w dwóch kolorach :))))



    Twój dom jest twoim większym ciałem.
    Rośnie w słońcu; śpi w ciszy nocy. Miewa sny.
    Czyż twój dom nie śpi, a więc nie opuszcza miasta,
  • 11.01.06, 15:46
    A gdzie ja coś znajdę dla siebie w lublinie??dziewczyny pomóżcie,co prawda mam
    tylko 75D,ale ciągle kupuję tylko jeden fason bo nie wiem gdzie szukać innych??
    Pozdrawiam
    Kasia
  • 18.04.06, 01:45
    Jak pytam w Lublinie o mój rozmiar (75F), to ekspedientkom szczena opada i oczy
    z orbit wychodzą :/

    --
    stachenka

    dubito ergo cogito
  • 02.06.08, 13:34
    To ja nawet nie będę pytać o 65I :-D
  • 25.09.06, 18:56
    w Lublinie w La Vantil w Eleclerku na Zana i w Galerii Orkana mozna kupic takie rozmiary i panie bardzo przyjemne. Piekne przymierzalnie wybieralam i wybieralam, przymierzylam chyba wszystkie rozmiary az wreszcie trafilam na odpowiedni i chyba nawet nie przekroczyl 60 zl :D:D. i niktnie robil wielkich oczu jak odrazu siegnelam po 70f
  • 04.02.07, 21:09
    W Lublinie, taki mały sklepik, na miasteczku akademickim obok stołowki
    akademickiej, po przeciwnej stronie ulicy niż akademiki, nie bardzo wiem jak
    sie ta ulica nazywa.

    Miła pani i bez problemu mozna prymierzać i grymasić. Mi sie tam udalo dokona
    zakupów bez przygód :-)

  • 03.06.08, 13:15
    Już nie ma tego sklepiku.
  • 24.05.07, 16:24
    Polecam sklep w Bazarzena dole, maja często cos do F, na samym końcu. Drugi
    jest w nowej na górze w galerii po prawej, tyle że babka lubi się wtrącać. Po
    prostu trzeba wiedizeć czego się chce, żeby nie wyjsć z czymś co nie do końca
    pasuje. Poza tym klasycznie La Vantil.
  • 26.07.07, 10:36
    Przy skrzyzowaniu Narutowicza i Pilsudskiego, wchodzac po schodkach w gore jest
    taki sklepik, gdzie sa garnitury i bielizna. Nie ma jakiegos super wyoboru, ale
    jak bylam to spokojnie mozna bylo znalezc rozmiary E i jakies F.
    Drugi sklep, gdzie kupilam Gaie Rossi N w rozmiarze 70F za 52 zl, czyli taniej
    niez przecietnie znajduje sie przy 1 Maja kolo skrzyzowania z Placem
    Bychawskim, jesli dobrze pamietam. Jest tam nawet taki napis- biustonosze od 0
    do F czy cus =) Pani jest lekko nawiedzona, ale w gruncie rzeczy sympatyczna,
    tylko nie nalezy jej denerwowac;)
    Obeszlam wszystkie bielizniaki w Plazie i- niestety- nie ma tam wiekszych
    rozmiarow.. przynajmniej w dniu otwarcia nie bylo- a weszlam jako vip, jak kolo
    mnie te babki skskaly.. jeszcze nie widzialam, zeby ktos tak gorliwie szukal
    mojego rozmiaru :]i tak szczerze przejmowal sie, ze nie ma :P
  • 27.07.07, 23:17
    W Galerii Orkana sklep La Vantil, miski do G, polscy producenci.
  • 21.08.07, 12:07
    Poza w/w jest jeszcze taki mały sklepik na ul. Staszica. Jeżeli
    idziecie w stronę szpitala to po prawej stronie, kilka metrów za
    apteką.Nazywa się bodajże Tip Top, ale tego nie jestem pewna. Gdy
    byłam tam ostatnio (ok.6 m-cy temu), to można było coś wybrać do
    rozmiaru G. No i co ważne: bardzo miła pani..Powodzenia
  • 27.03.08, 22:09
    !!! polecam bardzo sklep przy ul.1-go Maja(dawne kino robotnik).
    Nigdzie nie ma takiego wyboru biustonoszy w miseczkach wiekszych niz
    DD. Super jest pani wlascicielka, bardzo mila (tylko trzeba sie
    przyzwyczaic, ze czasem krzyczy na klientki). Warto jej jednak
    zaufac. Kobieta ma naprawde pojecie o duzym biuscie. Mozna sie tez
    umawiac na indywidualne zamowienia. A poza tym nie ma drugiego
    takiego sklepu, bielizna od sexy na randki po cieplutkie szlafroczki
    i pizamki w misiaczki.
  • 17.05.08, 23:07
    Jako niedawno uświadomiona/oświecona chciałam się ostanikować na
    początek nie wielką marką ale odpowiednią rozmiarówką. Jak dla mnie
    potrzeba 70F/G (72/93). Ale Lublin to chyba długo pozostanie
    prowincją...
    W każdym sklepie przyznają, że klientki pytają o duże miseczki przy
    małych obwodach...i zamawiają dwie sztuki chyba...
    Na Staszica i w trzech lubelskich La Vantil nie znalazłam 70G. Z
    rozpaczy kupiłam w Plazie dwa 70F - z Gai. Do mierzenia wzięłam
    cztery - tyle było w sklepie modeli w tym rozmiarze. Ekspedientka
    delikatnie zaproponowała szerszy obwód kusząc mnogością dostępnych
    modeli ale spasowała, gdy jej pokazałam, że zapinam się na
    najciaśniejse haftki ;(
  • 17.05.08, 23:19
    Didulino, czemu kupiłaś za mały stanik? Czemu kupiłaś stanik o obwodzie 70? Z Twoimi wymiarami potrzebujesz ok. 65FF, tak zresztą doradzono Ci w rozmiarowym...
  • 19.05.08, 13:16
    Kupiłam bo jestem pazerna :/
    Od roku karmię dzidziusia (kończymy już :P), po lekturze lobby
    zmierzyłam co miałam w domu - karmniki. Jeden 66, drugi 69cm, bez
    rozciągania ;O
    I chciałam stanik jużżżżżż - chandrę miałam!
    Z opowieści dziewczyn wynika, że o wiele trudniej dopasować
    biustonosz polskich producentów ze względu na "różnorodność"
    rozmiarówki.
    Nastawiłam sie na brytyjczyka ale limit na visie wyczerpałam więc
    czekamy do następnego okresu rozliczeniowego. Potem będzie
    zamawianie, paczka w drodze, mierzenie, wymiana?!
    Lekką ręką licząc około 30 dni, zatem szacuję, że na poczatku lipca
    może będę dobrze ostanikowana :D
    Rozgrzesz mnie, proszę :)
  • 19.05.08, 13:18
    Ty chyba lubelska jesteś?
    Widziałaś gdzieś w Lublinie biustonosz 65??? :(
  • 19.05.08, 14:54
    Doczytałam wątek dla lublinianek o sklepie na 1-go Maja, pójdę i
    sprawdzę co mają ;)
  • 19.05.08, 16:55
    tak, lubelska ;) udzielam rozgrzeszenia, ale pod warunkiem, że nie kupisz już złego stanika :)

    Szczerze Ci radzę, odpuść sobie zakupy w Lublinie, ponieważ żadnej 65tki tu nie uświadczysz, a na żywo widziałam tylko 3 modele 70G - brudny beż i to chyba za grubo ponad 200zł...

    Tak więc poczekaj, aż będziesz mogła płacić kartą, jeżeli będziesz mogła zamrozić trochę więcej pieniędzy to po prostu zamów dwa sąsiednie rozmiary jednego modelu stanika, wtedy ten nieprawidłowy będziesz mogła odesłać, a dobry sobie od razu zostawisz :)

    Trzymam kciuki, daj znać jak Ci będą szły zakupy, najlepiej właśnie w wątku lubelskim :)
  • 19.05.08, 19:34
    TAK JEST! :)))
  • 11.09.09, 17:29
    ...zaraz za skrzyżowaniem z Lipową. Sklep Dream z bielizną i garniturami.

    Wchodzę, pytam czy jest coś na moje 73/95. Dziewczyna wytrzeszcza oczy, porusza
    niemo ustami i zwraca się z przerażeniem do starszej koleżanki (ok 50 lat). "To
    będzie C-e!" i pani odwraca się i szuka. "Ce?" pytam. "No tak, albo Be. I pani
    podaje mi 75B. Mówię jej że przecież to więcej niż mam w obwodzie. "Ale to
    zaniżona rozmiarówka, będzie dobry. Odwracam miseczki na plecy, zaciskam stanik,
    kokardka bylaby jak ta lala. Mówię, że obwód za duży, a miseczki za małe, co ja
    mam w nie włożyć? 1/4 cycka? Pani zaczęła krzyczeć, że to przecież przy 65 to
    będzie conajmniej De a nie Be! Zapytałam spokojnie, a po co mi Be, przecież to
    ona mi wciska Be, ja nigdzie się przy tym nie upierałam. Młoda lasencja zaczęla
    się ze mnie śmiać.
    Pani do mnei: Bo pani się nie zna i jeszcze obraża. Odpowiedziałam, że
    niekompetencją, to wykazały się one. Mloda, jako ze nikt nie powiedzial jej
    "bulka" to nie wiedziała co podać, a ta uparcie wciskając mi kit. Wrzasnęła na
    mnie, że mogę stąd iść. Wyszłam.

    Normalnie mną trzęsło. Wrzasków na mnie było sporo, pani nie chciała uwierzyć
    jaki rozmiar noszę, mimo, że chciałam pokazać metkę Aragona. Wrzeszczała,
    dosłownie wrzeszczała, że nie ma rozmiaru R, nie ma obwodów od 60... Nie wiem co
    robić, bo miałabym ochotę pokazać jej palec za niekompetencję i chamskie
    zachowanie. Jest jakiś urząd, gdzie można złożyć skargę na taki sklep?
  • 11.09.09, 17:38
    proszę o usuniecie, przez ppomylke nei w tym watku co trzeba napisalam :(
    Przepraszam.
  • 13.01.06, 14:19
    wczoraj znalazlam taki na Pulawskiej--na wprost stopu tramwaju Ursynowska

    felina i triumf - w tym duzo kostiumow kapielowych a ma byc wiecej od kwietnia

    pani tez za 150 zeta szyje staniki na miesjscu

    nie jest ten fason za piekny, ale jesli nic nie znajde do karnmienia to pewnie
    sie skusze


    --
    rodzacy tata
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=36083
  • 16.01.06, 14:36
    Jest fajny sklep na ul. Sw Mikolaja. Maja tam naprawde duzy asortyment
    przeroznych firm: Gaja, Ewa Bien, Alles, Samanta, Krisline i wiele innych
    ktorych oczywiscie nie pamietam. Rozmiarowka niestety tylko do miseczki F.
  • 18.01.06, 12:46
    Gildia (ta druga mniejsza) od wejscia pierwsza "uliczka" na prawo.
    rozmiary do "G"

    --
    Moje szczescie które nosze pod sercem ....
    .... oraz siedzący na chmurce Aniołek
  • 06.06.07, 21:21
    Po ostatnim moim maratonie po Gdańsku i częściowo Gdyni stwierdzam:
    w centrach handlowych w sklepach Triumph'a generalnie nie ma dużych rozmiarów. W
    Manhatanie we Wrzeszczu na pierwszym piętrze jest sklep "La Chanson" i tam jest
    coś, aczkolwiek nie można nazwać tego dużym wyborem i panie są średnio
    zainteresowane.
    W hurtowanich na Rzeczypospolitej jest trochę duzych biustonoszy firmy Gaja i
    Ava i ceny calkiem przyzwoite.
    Slyszalam ze jest sklep na ul.Jana Pawla na Zaspie w tych nowych blokach, i ze
    tam też sa duze rozmiary, ale tam nie dotarlam jeszcze, ale sie wybieram
    niebawem, więc jakby cos to dam znac.
    W Gdyni bylam tylko w Batorym: w sklepie Samanta jest kilka calkiem ciekawych
    modeli. Znalazlam tam mój ulubiony Malinez 80F :)
  • 03.07.07, 16:27
    Dzis bylam w Carefourze na Gdańskiej Morenie i jest tam taki jeden sklep z
    bielizną (zapomnialam jak sie nazywa), ale w kazdym bądź razie mają tam
    pośrednie rozmiary, tzn. 75F i 80F, większych juz nie, ale jak ktos by szukal
    takiego rozmiaru to tam mozna ewentualnie sie wybrac.
  • 26.02.08, 12:00
    La chanson prowadzi rozmiarowke tylko do F.
  • 13.03.08, 09:41
    do polskiego F gwoli ścisłości.
    --
    Wszystko jest możliwe, niemożliwe zabiera tylko więcej czasu:)))
  • 20.08.07, 23:25
    asiulka1976 napisała:

    > Gildia (ta druga mniejsza) od wejścia pierwsza "uliczka" na prawo.
    > rozmiary do "G"
    >
    a nawet do H

    --
    menopauza - potoczne określenie niedowładu łechtaczki
    Jestem sobie Kacper Bumba
    Kacperek ma już...
  • 24.10.07, 09:51
    dokładnie tam jest spory wybór staników
    smam tam kupiłam 75f ale juz niedługo pojade po 75 g bo biust zaczoł
    wracać do swoich prawdziwych wymiarów

    ale już ten 75 f jest dobry a Pani bardzo kompetentna
  • 09.02.08, 22:26
    byłam i nic nie mieli :( za to na duzej gildii znalazłam:)
  • 29.03.08, 20:11
    Ja tam dostałam 70e, niestety zwiedziona metką, bo po powrocie okazało się, że
    obwód jest jak w 75 + większa miseczka = bułki pod pachami. Proszę zatem uważać
    na rozmiarówkę :)
  • 08.04.08, 09:59
    Byłam tam jakiś czas temu. Mają sporo modeli ale polskich firm i już
    w moim przypadku jest kłopot z rozmiarem.
  • 20.04.08, 22:36
    Ja zaopatruje sie w sklepie na Kartuskiej w Gdańsku,koło banku
    MIleniumm,tam jest spory wybór dużych staników,a jak czegos
    odpowiedniego nie ma,to można zamowić,pani ekspedientka potrafi
    doradzić przy wyborze,polecam
  • 25.04.08, 12:08
    duzych tzn do jakiej miseczki? i rozmiarowki pl czy gb?
    --
    ------------------------------
    Doświadczenia, które powtarzają się wielokrotnie, mają jeden jedyny cel: nauczyć
    Cię tego, czego jeszcze nie potrafisz :)
  • 11.05.08, 15:23
    Jeśli to ten sklep, o którym myślę, to mają Dalie, Gaie i inne
    polskie firmy, do G:)
    --
    Jak dobrze ubrać biust
  • 24.05.08, 08:35
    Ja byłam w Wielkim Młynie. Rzeczywiście są tam staniki Dali, KrisLine, Konrada i inne.Obwody od 70 miseczki do G, ale znalazł się też jakiś H. Jest natomiast wiele fasonów i kolorów naprawdę można coś wybrać. Pani jest przesympatyczna, taktowna i bardzo pomocna. Jeśli mieścicie się w rozmiarówce radzę zajrzeć.To jedyny sklep gdzie udało mi się coś kupić,mimo mojego GG. Mają być kostiumy kąpielowe.
  • 28.05.08, 13:10
    ten sklep jest na pierwszym pietrze w Mlynie, ja osobiscie tam ostatnio
    zaopatruje sie w moj rozmiar-70f czasami g- i jest to jedynie Dalia, co prawda
    ceny zaczynaja sie tych stanikow dopiero od 60 zlotych ale ja i tak jestem z
    nich bardzo zadowolona:)poza tym ta pani ktora tam pracuje jest bardzo mila i
    pomocna no i oczywiscie jest dla mnie frajda to ze moge przymiezac i wybrac
    sobie to co najbardziej mi sie podoba a nie byc skazana na jeden 'babciowy' model
    serdecznie polecam ten sklep!
  • 18.01.06, 12:46
    szukam
    --
    Moje szczescie które nosze pod sercem ....
    .... oraz siedzący na chmurce Aniołek
  • 30.04.07, 19:46
    Rozmiarowka do G, np 80G Dalii. Najmniejszy obwod to 70. Jest Kris Line, Ewa
    Bien, Dalia, Samanta i na pewno jakies inne.

    Nowych biustonoszy Kris Line jeszcze nie maja, czekaja na nie ale nie okreslili
    sie kiedy beda. Spytalam czy w calek rozmiarowce, to pani powiedziala, ze taka
    jaka maja, wiec pytam czy do H, powiedziala, ze tak.

    Sprzedawczyni podala kolezance biustonosz bez pytania o rozmiar, o wymiary a
    kolezanka miala na sobie kurteczke. Jak prosilam o 85D to dostalam 80D, jak
    poprosilam 85F dostalam 90D bo nie maja calej rozmiarowki.

    Sa tez stroje kapielowe Self, z ta smieszna rozmiarowka 3XL/XXL :) Ale stroje
    sliczne, bardzo podobaja mi sie.

    Przebieralne wygodne, w miare duze z krzeslem czy pufa w srodku.
  • 24.07.07, 19:27
    Odnośnie sklepu na ul.Św.Mikołaja - mają jeszcze jeden sklep na ul. Matejki (z
    ul.Grunwaldzkiej w stronę Costy skręcić w ostatnią w lewo). Sklep ten
    zaopatrzony jest głównie w Samantę, ale za to pełne wymiarówki wszystkich
    rodzajów łącznie z majteczkami, a ceny niższe niż w sieci.
    No i REAL - na drugim końcu od wcześniej wymienionego sklepu jest TRIUMPH z
    rozmiarami sięgającymi na pewno do F a może i dalej:)
  • 24.07.07, 19:29
    zapomniałam dodać, że w sklepie na Matejki kierowniczka zawsze pomaga idealnie
    dobrać odpowiedni rozmiar i zna się na tym napradę nieźle :)
  • 29.03.08, 20:20
    Ha, tak krótki czas a ile może się zmienić. Teraz gdy wiem już jaki
    rozmiar jest ostatecznie (obecnie) dla mnie najlepszy wiem, że
    właścicielka sklepu na ul. Mikołąja i Matejki jednak nie dobiera
    dobrze. Uważa, że jeśli staik jest obcisły, to jest za ciasny; że
    obwód powinien otulać ciało, a nie ściskać (podtrzymywać). Dobrała
    mi 80E/F podczas gdy noszę 70H, a na moje uwagi, że jednak troszkę
    luźnawy jest (już wtedy chyba podświadomie czułam) powiedziałą, że
    tak ma być. Ale asortyment dobry jak na Polskie warunki - miseczki
    do G.
  • 30.03.08, 20:53
    Co do sklepu na ul.Świętego Mikołaja - polecam całym sercem. Chociaż ostatnio byłam z koleżanką i na moją prośbę o stanik 70G, dostałam najpierw 75F:) Po krótkim pokazie panie sie zorientowały w moich potrzebach:) Ostatnio dowieźli także staniczki I,J,K - szkoda tylko ze 80 i 80+, ale i to wróży dobrze.. Asortyment mają bardzo dobry, ale i tak musiałam sie zadowolić Samantową Haną75G i zwęzić bo byłam w desperacji:(

    Co do sklepu na Matejki...przyszłam, ale więcej nie pójdę:( Najpierw pani w sklepie zabroniła mi patrzeć na metki - no czasem rzeczywiście sie różnią, ale to nie powód żeby mi wybijać z głowy rzeczywisty rozmiar!!(wtedy myślałam, ze mam 70H ale po konsultacjach na forum wychodzi, ze jednak z moimi 71pod i 101w wychodzi chyba 65J)Pani prawie wrzasnęła na mnie przy klientkach, ze ona przecież wie czym handluje i żebym jej nie pouczała. Mam 21 lat ale żeby od razu do mnie na Ty... Gehenna zaczęła się później:(( Dostałam do przymiarki 75G i 70G oba staniczki śliczne - Samanta. Ale niestety małe - bo w końcu nie mogło być inaczej:( A pani wtargnęła do przymierzalni i mnie w niego wcisnęła! w życiu nikt mi tak nie zmasakrował piersi! Najpierw zaczęła nimi trząść a potem poprawiać mi haftki - bo sie zapina na środkową przecież(sic!) i podobno świetnie leżał! " nareszcie masz talie i nic Ci nie leci!nic tylko brać" Może i intencje dobre, ale więcej nie odwiedzę tej pani..
  • 15.05.08, 21:52
    w sklepie na św. mikołaja pani całkiem nieźle dobrała mi rozmiar, ale obwód
    zaokrągliła, nie wiem czemu, do góry. ale nie czepiam się za bardzo, bo z miską
    trafiła idealnie. a co do sklepu na Matejki: pani próbowała mnie wbić w 75C a
    potem łaskawie zgodziła się na D Samanty, podczas gdy z reguły noszę 70F. mimo
    moich starań żeby jakoś ją przekonać by podała mi stanik z mniejszym obwodem i
    sporo większą miską, pani pozostała nieugięta. potem wpakowała mi się do
    przymierzalni i zaczęła poprawiać stanik. dla świętego spokoju powiedziałam, że
    dobrze leży ale nie mam przy sobie pieniędzy i wyszłam ze sklepu.
    wniosek: na matejki nigdy więcej, a sklep na św. mikołaja pewnie jeszcze odwiedzę.

    gdzie jeszcze w rzeszowie można kupić dobre staniki?
  • 16.05.08, 22:56
    Już pisałam nt. tego sklepu ale wrzuciło mi posta nie w tym miejscu co trzeba :P
    Plaza- piętro
    Mają coś Samanty na pewno do H, nie wiem jak wyżej, D, E, F innych firm niestety
    nie pamiętam jakich.
    Sporo strojów kąpielowych z większymi miseczkami.
    Panie sprzedawczynie nienachalne, podają to o co sie prosi, proponują większe
    rozmiary misek.