Dodaj do ulubionych

Kolekcje biustoprzyjazne :-)

12.09.05, 08:20
Jestem w szoku. Wreszcie styliści znanych międzynarodowych sieci przestali
projektować na kłody. Zwykle nie wpadam w zakupowy szał, ale wczorajszy dzień
okazał się istnym ciuchowym safari. I to niezwykle owocnym :-) Otóż w sklepach
królują biustoprzyjazne fasony: dekolty kopertowe, wysokie ściagacze wspaniale
podkreślające talię, urocze bolerka, bluzki i koszule skrojone w trójkąt
(wreszcie skończy się odwieczny problem tkaniny rozciągniętej niemal do granic
wytrzymałości na wysokości skarbów, za to luźno zwisającej w okolicach talii).
Wyjątkowo udanych łowów dokonałam w Camaieu, Promod, Solar. Biustoprzyjazne
sweterki widziałam też w Tally-Weijl. Polecam bardzo wizytę w Camaieu -
fantastycznie dopasowane bluzki z doskonałej jakościowo bawełny po ludzkich
cenach :-) W Promodzie są za to fajne wdzianka, bolerka i cardigany.
Oczywiście, jak na topielicę przystało, pasowały na mnie najmniejsze rozmiary,
a rozmiarówka miała duży zakres, dlatego panie o bardziej ponętnych kształtach
na pewno znajdą coś dla siebie. Pzdr :-)
Edytor zaawansowany
  • 13.09.05, 20:55
    widac powrot lat 50, taka kolejna fala nostalgii... biusty wyszly z mody
    dopiero w nastepnej dekadzie i od tej pory projektanci usiluja negowac ich
    istnienie
    --
    reszty nie trzeba
  • 13.09.05, 21:15
    A mnie sie udało kupić marynarkę w Top Secret :) Normalnie musze kupić 42 bo
    inaczej biust sie nie mieści ale zwykle wtedy odstaje w ramionach a'la Robocop
    :( A tu niespodzianka - w tym sezonie do łask wróciły żakiety z dużym dekoltem
    zapinane pod biustem :D Dzieki temu kupiłam rozmiar 38 - w talii i ramionach
    idealny, w biuście troche za mały ale tego nie widać bo nie ma na nim
    rozchodzących sie guzików a zamias tego prezentuje sie apetycznie wyglądający
    dekolt :D
  • 14.09.05, 08:10
    Polecam polską firmę Befana. Może nazwa nie jest najszczęśliwsza (Befana - po
    włosku jędza, brzydula, etc), ale może właścicielka firmy ma na mię Epifania ;-)
    W każdym razie szyją dobrą jakościowo odzież tzw. oficjalną. Istnieje także
    możliwość dopasowania do sylwetki jak w każdym markowym sklepie z garniturami.
    Pięć lat temu kupiłam tam wspaniały komplecik. Żakiet był zapinany właśnie na
    jedną haftkę tuż pod biustem, dlatego do dziś leży wybornie. Spódnicę zaś
    dopasowali mi w ciągu dwóch-trzech dni. Nie orientuję się czy nadal ta firma
    istnieje, ale jak gdzieś zobaczycie sklep czy stoisko firmowe, zajrzyjcie, bo
    naprawdę warto.
  • 14.09.05, 10:17
    Ja polecam Sawkę. Bardzo ładne i niedrogie ubrania. Żakiety pasuja na mnie w
    biuście, ale nie wiszą w okolicy pasa i bioder, nie są po prostu workowate.
    Ładnie się dopasowują.
    Kupiałam tam sporo, min gorset i spódnicę na wesele. Gorset rewelacja, ślicznie
    leżał w biuście, idealnie podkreślał talię, nigdzie nie odstawał, idealnie
    przykrywał bieliznę i fajnie eksponował biust (który w moim przypadku zbytnio
    do eksponowania się nie nadaje).
    Podobnie mam z żakietami tam kupionymi.

  • 03.10.05, 01:45

  • 15.09.05, 14:52
    A ja polecam Tiffi i Tatuum. Tam zawsze znajdę coś co ładnie leży na biuście i
    nie odstaje w okolicy pasa. A i jeszcze Orsey, kupiłam tam niedawno zieloną
    koszulę zapinaną na haftki, układa sie świetnie.
  • 15.09.05, 15:19
    Kochana, o takich sklepach mogę pomarzyć.
    Mam 112 cm w biuście, a tam rozmiary kończą się chyba na 42.
    Szkoda.
  • 15.09.05, 15:28
    > kupiłam tam niedawno zieloną
    > koszulę zapinaną na haftki, układa sie świetnie.

    Orsay? A mozesz napisac, jaki rozmiar kupilas i ile masz w biuscie?
    Ja z Orsayem mam dosc dobre doswiadczenia (choc zeby znalezc cos ciekawego,
    trzeba przedrzec sie przez polacie falban i skajow:)
    Ale najbardziej zadziwia mnie ich rozmiarowka - mam stamtad np. spodniczke rozm.
    34 i spodnie rozm. 44:) Moze zmieniaja w zaleznosci od sezonu?:)
  • 15.09.05, 16:20
    Mam wiele ciuchów z Orsaya. Jednak jest coś nie tak z ich rozmiarówką, to fakt.
    Mam dwa topy o identycznym fasonie ale z innych tkanin - emkę i eskę.
    Najciekawsze jest to, że to właśnie eska leży wspaniale i jeszcze jest co nieco
    luzu. Za to w emkę ledwo wchodzę :-O Jednak dla cycatek te ciuszki się nadają,
    bo mają dużą domieszkę spandeksu. A paniom o rozmiarze powyżej metra radzę
    jednak poszperać i przymierzyć, bo jeżeli ja z 90 cm spokojnie wchodzę w ich 34,
    to 42 powinno być dobre na większe gabaryty. Pzdr :-)
  • 19.09.05, 11:56
    W biuście mam ok. 94 cm (70 F) a w Orsey-u kupuje rozmiar 36 - jest moim
    zdaniem troszke zaniżony (koszula ma rozmiar 36, bardzo ładnie leży).
    Zazwyczaj jednak w innych sklepach kupuje 38.
  • 19.09.05, 12:15
    Mam pytanie - gdzie jest sklep Orsay w Wawie?
  • 19.09.05, 13:25
    Jest ich całe multum. Jak kupuję głównie w Ch Klif na Okopowej, w Carrefour
    Bemowo, w Galerii Mokotów i na Nowym Świecie, a właściwie na Chmielnej 1/3. Inne
    placówki to Centrum Janki, CH Wileńska i Wola Park. Można bez problemu również
    oddać bądź wymienić dany ciuszek, jeśli w domu okaże się, że ma np. jakiś feler.
    Trzeba tylko aby nadal miał oryginalne metki, no i paragon. Wymieniałam kilka
    razy i zawsze zostałam miło i fachowo potraktowana. Mają też spore przeceny.
  • 19.09.05, 13:58
    Świetnie, Nowy Świat akurat mam po drodze, CH Wileńska też, bardzo dziekuję :)))
  • 22.09.05, 14:51
    polecam ubrania Promodu, na moje 70 d zawsze znajduję i koszule i bluzeczki i
    marynarki ładnie lezace i w biuście i w talii.
    pzdr.
    molo
  • 22.10.07, 10:10
    Ja chciałam bardzo podziękować za ten wątek. Bo w życiu nie weszłabym z własnej
    nieprzymuszonej woli do Orsay - byłam raz dawno temu i widziałam tylko rozmiar
    34 (i nie mam na myśli pod biustem ;-))

    Po lekturze tego wątku postanowiłam dać im szansę. Byłam wczoraj i kupiłam sobie
    2 świetne sweterki - leżą super, widać i biust i talię. I nawet nigdzie się nie
    marszczą ...

    --
    Pan Małe P
  • 28.10.07, 21:10
    witam, mnie sie udalo po wielkich meczarniach , chodzenia z jednego sklepu do
    drugiego znalezc plaszczyk
    www.promod.fr/manteaux/manteau-3-4-tweede-imprime-noir-R3240038501N10P2.html.
    rozmiar 34 , jaki wczesniej przymierzalam 34/36 to rozchodzil sie na wysokosci
    biustu,albo sie nie dopinalam..masakra, masakra...ja do tego plaszcza kupilam
    sobie paseczek,ktory swietnie podkresla talie..pozdrawiam
  • 22.09.05, 20:47
    Drogich, jak drogich. Np. w Befanie wydałam 780 zł za komplet (spódnica +
    żakiet), więc na tym tle spódnica z Solara za 250 złotych nie wypada aż tak źle.
    A gdzie indziej, droga Przemkowo, znajdziesz ciuch z lamówkami na podszewce
    (podwójnie obszytymi) i pret a porter wykończony overlockiem ?! ;-) Ponadto to
    zakup na lata. A np. w Promodzie wydałam niecałe 120 zł za cardigan z akrylu. To
    też nie tak drogo, jeśli spojrzeć na ofertę większości znanych firm ;-) A w
    Camaieu bluzeczki z czystej bawełny rozchodzą się po 45 zeta, toż to istna
    gratka :-) Szkoda tylko, że na torebkę mi nie starczyło ;-))))
  • 26.09.05, 21:56
    W Promodzie jest teraz dużo sweterków dla dużych biustów. Nawet kupiam taki
    kopertowy <szok> i leży super!
    Dla dużych biustów polecam też Galerię Centrum - Autograf, Linear i BarbaraB (ta
    ostania, to już moda bardziej dojrzała, ale pojedyncze elementy można włączyć i
    do "młodej" garderoby) Często tylko tam udaje mi się kupić bluzki koszulowe lub
    marynarki.
    Ta kolekcja - jesienna, jest nawet niczego sobie.
  • 15.09.08, 20:24
    W Camaieu bluzeczki z rękawem 3/4 i ładnym dekoltem są po 29,90, do
    wyboru, do koloru
    --
    73/96
    kawa z mlekiem:)
  • 04.01.06, 23:08
    Z moim 75H przy 160cm mieszcze sie w:

    - bluzki z kolnierzykiem na guziki firmy MERTEX z Poznania
    www.mertex.com.pl/ Mam ich rozciaglia bluzeczke 40/170.

    - elastyczna bluzeczka z dekoltem w serek firmy RUBINA z Lodzi
    www.rubina-moda.pl/ Rozmiar XL jest dobry a nawet luznawy.

    - elastyczny golf z marszczeniami na dekolcie [fajnie maskuje biust] firmy
    SUNWEAR z Lodzi www.sunwear.pl/ Mam ich rozmiar 46 a maja do chyba 52.

    Ladne ubrania mozna znalezc w M&S Mode [moja tez duza ogolnie rozmiarowke],
    C&A. Od pewnego czasu nie moga znalezc na siebie ciuchow w H&M.
  • 05.01.06, 00:26
    zazulla napisała:
    > - bluzki z kolnierzykiem na guziki firmy MERTEX z Poznania
    > www.mertex.com.pl/ Mam ich rozciaglia bluzeczke 40/170.

    Hej - możesz coś wiecej napisać o tej firmie?? Konkretnie gdzie te bluzki można
    dostać? I jka u nich z rozmiarówką? Są bardzo ładne a ja właśnie poszykuję
    czegoś eleganckiego do pracy i już dość mam chodzenia po sklepach i mierzenia
    bluzki za bluzką, które rozłażą sie na biuście :(
  • 05.01.06, 10:36
    Golfy i bluzki z linków Zazulli są wyjątkowo urocze. Ciekawe czy znajdę coś w
    stolicy, bo z tego co widzę sklepy są wszędzie z wyjątkiem Warszawy. Cóż, to
    ostatnio typowe dla rodzimych firm produkujących wysokiej jakości wyroby po
    rozsądnych cenach ;-)
  • 05.01.06, 10:41
    sigrun napisała:

    > Golfy i bluzki z linków Zazulli są wyjątkowo urocze. Ciekawe czy znajdę coś w
    > stolicy, bo z tego co widzę sklepy są wszędzie z wyjątkiem Warszawy. Cóż, to
    > ostatnio typowe dla rodzimych firm produkujących wysokiej jakości wyroby po
    > rozsądnych cenach ;-)

    Ja kupowalam w Rzeszowie, w sklepach z ciuchami roznych firm. Strony
    internetowe znalazlam dopiero po metce.
  • 23.04.06, 13:15
    zazulla napisała:

    > Z moim 75H przy 160cm mieszcze sie w:
    >
    > - elastyczna bluzeczka z dekoltem w serek firmy RUBINA z Lodzi
    > www.rubina-moda.pl/
    Rozmiar XL jest dobry a nawet luznawy.

    Przedwczoraj kupilam sobie ich kolejna bluzeczke, dokladnie taka:
    www.rubina-moda.pl/bluzki/../koszulki/bluzka_model_0852.swf
    W kolorze czarnym, rozmiar L [chociaz prawie nie roznil sie od M]. Byla jeszcze
    kremowa, koralowa, biala. Najlepiej wygladam w czarnej bo oprycznie biust jest
    mniejszy. Dekold bardzo gleboki. Cienki, bardzo przyjemny materia, rozciagliwy.
    35 zl.

    > - elastyczny golf z marszczeniami na dekolcie [fajnie maskuje biust] firmy
    > SUNWEAR z Lodzi www.sunwear.pl/ Mam ich rozmiar 46 a maja do chyba 52.

    Ostatnio w Rzeszowie jest wysyp ich bluzeczek, ale glownie w rozmarach 40-48.
    Wiekszosc z dekoltami, rozciagliwe. Np takie:
    www.sunwear.pl/img/kolekcje/zd_12.jpg
    Ceny 45 - 55 zl.
  • 05.01.06, 11:35
    Do twarzy (a właściwie do biustu) Ci w tej bluzce, Zazullo. Masz wyjątkowo
    imponującą różnicę w obwodach a leży jak ulał. Pewnie materiał jest z domieszką
    czegoś elastycznego i na dodatek nie wymaga specjalnego prasowania, prawda? Jak
    będę przejazdem przez Rzeszów, wpadnę na małe zakupy ;-) W Warszawie udaje mi
    się znaleźć podobne ciuchy, tylko nie w sklepach, a na małych kiermaszach i
    stoiskach.
  • 05.01.06, 11:42
    sigrun napisała:

    > Do twarzy (a właściwie do biustu) Ci w tej bluzce, Zazullo. Masz wyjątkowo
    > imponującą różnicę w obwodach a leży jak ulał. Pewnie materiał jest z
    domieszką
    > czegoś elastycznego i na dodatek nie wymaga specjalnego prasowania, prawda?
    Jak
    > będę przejazdem przez Rzeszów, wpadnę na małe zakupy ;-) W Warszawie udaje mi
    > się znaleźć podobne ciuchy, tylko nie w sklepach, a na małych kiermaszach i
    > stoiskach.

    Dziekuje. Sklad bluzki to 50% wiskoza, 50% polyester. To pierwsza bluzka ktora
    normalnie na mnie lezy. Jak tylko dorwe znowu moj rozmiar to kupie na za pas.
    Jesli naprawde bedziesz miala robic zakupy w Rzeszowie to te bluzke kupilam w
    FULLMARKECIE na Rejtana. Tam tez kupilam bluzecze z serek Rubiny. A Sunwear do
    nabycia jest w Galerii Graffica na Lisa - Kuli. Jak bedziesz w Rzeszowie to
    kazdy Ci powie gdzie te centra handlowe sa. Albo skontaktuj sie ze mna. Chetnie
    pomoge.
  • 05.01.06, 11:51
    Na razie nie planuję wyjazdów, jednak dziękuję za namiary. Na pewno zapiszę
    sobie i zachowam. Kto wie... ;-) Jak jeździmy z Mężem tu i tam, często
    zatrzymujemy się na zakupach w różnych miastach i miasteczkach. Właśnie tam
    udaje nam się zdobyć ciekawe i niespotykane w Warszawie ciuchy, ale również (a
    może przede wszystkim) książki, albumy oraz inne interesujące rzeczy. Np.
    ostatni owocny połów był w Nowym Sączu :-)
  • 06.01.06, 23:28
    zazulla napisała:

    > Niefortunnie zrobione, bo
    > wyszla przydka asymetria biustu ale to akurat wina mojej postawy. Normalnie
    > prawy mam wiekszy :)))


    Ehh ja glupia. Zdjecie dobrze pokazuje. Bo przeciez fotografowalam odbicie w
    lustrze wiec jak patrzy sie na prawa czesc zdjecia to tam widnieje w
    rzeczywistosci prawy cyc. Ehh, czyli widac te asymetrie :(
  • 07.01.06, 00:27
    Widac, widac - w imieniu wszystkich zainteresowanych dzieki za taki material
    pogladowy:)
  • 23.01.06, 20:58
    Piszę w tym wątku, a nie w "Adresach sklepów internetowych", bo wątek nie
    dotyczy bielizny, ale.. marynarki. Pilnie potrzebowałam ostatnio klasycznej
    marynarki - nie miałam jednak czasu (ani ochoty) na chodzenie po sklepach, w
    których i tak nic nie udałoby sie znaleźć (torba na brzuchu, za szerokie ramiona
    itp.)
    Zamówiłam więc w przecenie marynarkę Bravissimo:

    www.bravissimo.com/bravissimo/ProductDetails.aspx?pid=BM01&cid=Clothing&sl=1&language=en-GB
    Noszę rozmiar 70FF/G - wg ich tabeli rozmiarów zamówiłam 8 Super Curvy.
    Przesyłka przyszła dzisiaj - i powiem jedno: LEżY FANTASTYCZNIE!!! Mam dość
    wąskie ramiona i spore wcięcie w talii - i po raz pierwszy żakiet to podkreśla,
    a nie maskuje. Naprawdę gorąco polecam - jak dotąd marynarka pasuje mi
    najbardziej ze wszystkich zakupów na Brav.:)
  • 01.06.06, 12:18
    butters77 napisała:

    > Piszę w tym wątku, a nie w "Adresach sklepów internetowych", bo wątek nie
    > dotyczy bielizny, ale.. marynarki. Pilnie potrzebowałam ostatnio klasycznej
    > marynarki - nie miałam jednak czasu (ani ochoty) na chodzenie po sklepach, w
    > których i tak nic nie udałoby sie znaleźć (torba na brzuchu, za szerokie
    ramion
    a

    > itp.)
    > Zamówiłam więc w przecenie marynarkę Bravissimo:
    >
    > www.bravissimo.com/bravissimo/ProductDetails.aspx?pid=BM01&cid=Clothing&sl=1&language=en-GB
    > Noszę rozmiar 70FF/G - wg ich tabeli rozmiarów zamówiłam 8 Super Curvy.
    > Przesyłka przyszła dzisiaj - i powiem jedno: LEżY FANTASTYCZNIE!!! Mam dość
    > wąskie ramiona i spore wcięcie w talii - i po raz pierwszy żakiet to
    podkreśla,
    > a nie maskuje. Naprawdę gorąco polecam - jak dotąd marynarka pasuje mi
    > najbardziej ze wszystkich zakupów na Brav.:)

    Butters mam pytanie: tez chce kupic te marynarke, poki jeszcze maja rozmiar 8
    super curvy. Na zdjeciu wyglada na dosc dluga, a ja mam 160 wzrostu, wiec sie
    zastanawiam, czy to dobry fason, czy nie jest za dluga...Bede wdzieczna
    za "refleksje" w tym temacie ;-)
    Pozdrawiam!
  • 01.06.06, 15:34
    Droga Susan,
    (chyba lubimy ten sam serial;)

    Nie sądzę, żeby marynarka była Ci za długa - sięga ta akurat do bioder (ja z
    kolei wolę trochę dłuższe, więc miałam zastrzeżenia w przeciwnym kierunku;)

    Myślę, że byłabyś zadowolona. Jeśli mi się uda, zrobię w weekend jej zdjęcia
    (już dawno to planuję:P) i prześlę do galerii - ale to zależy od dostępności
    aparatu. Póki co - pytaj, jeśli masz jeszcze jakieś wątpliwości. Pozdrawiam!

    --
    Alfabet nie kończy się na D ;)
  • 01.06.06, 20:57
    Bardzo dziekuje, powstrzymam sie do weekendu w takim razie (ale oczywiscie nie
    stresuj sie tym zdjeciem, najzwyzej zamowie i w razie niewypalu zwroce ;-)
    Rozsadek (a raczej jego resztki) sprawiaja, ze nie robie hurtowych zamowien z
    Brav. - wszystko mi sie tam podoba, no, moze prawie wszystko, a poza tym -
    czuje sie "wyposzczona" po latach noszenia zle dobranych stanikow,
    niedopinajacych sie zakietow i bluzek namiotow. A sklep odkrylam dzieki temu
    forum. Chwala Zalozycielce ;-)
    Pozdrawiam!
    ps. ja ten serial uwielbiam, widzialam juz cala II serie i doczekac sie nie
    moge III ;-)
  • 01.06.06, 21:24
    susan_mayer napisała:

    > wszystko mi sie tam podoba, no, moze prawie wszystko, a poza tym -
    > czuje sie "wyposzczona" po latach noszenia zle dobranych stanikow,
    > niedopinajacych sie zakietow i bluzek namiotow.

    Miałam DOKŁADNIE takie same odczucia, kiedy odkryłam te sklepy:) Normalnie jakby
    ktoś nagle otworzył granice i zapełnił półki:) Cieszę się, że informacje z forum
    Ci pomogły!

    PS. Susan, ja też jestem już dawno po II serii! Noc zarwałam, żeby to zobaczyć:)
    I też nie wiem, jak wytrzymam do jesieni..:)

    --
    Alfabet nie kończy się na D ;)
  • 07.03.09, 23:25
    Polecam gorąco wyjątkowo, nawet jak na Bravissimo, probiuściasty model żakietu:
    www.bravissimo.com/products/clothing/coats-and-jackets/bravissimo/bl16-details.aspx?colour=Indigo
    Jest dostępny w kolorze indigo i stone. Sama skusiłam się na moje 30 GG na jasny
    w rozmiarze 10 RSC. I... ups! Za duży w biuście! Cud! Wymieniłam więc na 10 RC i
    ... dalej mam teraz już na szczęście niewielki luz w biuście (chyba nie miałabym
    siły ponownie odsyłać)!
    Jestem bardzo zadowolona! W talii jest dopasowany i w biuście nie jest za mały,
    nic tylko czekać na wiosnę!
  • 12.11.09, 18:31
    Czy Któraś może mnie wspomóc wiedzą o doborze rozmiaru sukienek.
    Na moje 87 w pasie i 112 zamówiłam 18RC LAce Dress i dużo za duża
    wszędzie.Materiał nierozciągliwy ale musi być dopsowana..
    Z bravissimo nie ma wieści a już pisze i piszę.Ktoś mi
    powiedział,że powinnam spróbować 16 ale SC. A drugą sukienkę jaka
    wziąć...rozmiar? W biuscie mam 36G,ale nosze też 34GG.
    Pomożcie,odsyłam te 18,ale jest naprawdę piękna i mi żal się z nią
    rozstać.Wielkiego wyboru już nie mam bo tylko 16 stka została :(
  • 10.05.06, 12:15
    Znalazlam niedawno ich bluzki. Spolka Mewa, ktora robi rozne kolekcje m.in
    LOOKat.
    Podobnie jak Rubina czy Sunwear robia rozciagliwe bluzeczki z dlugim i krotkim
    rekawkiem. I z dekoltami :)

    Ich strona ze sklepem netowym:
    www.mewa.com.pl/
    Tu o bluzkach:
    glinki.com/?l=3afcv6
    Ja kupilam ciemnoczerwony pokoszulek z krotkim rekawkiem, z malymi jakby
    pufkami. Obszyta falbaneczka [chyba tiulowa]. Przy okazji zrobie zdjecie i dam
    do galerii.

    Podobnie jak Rubina czy Sunwear robia rozciagliwe bluzeczki z dlugim i krotkim
    rekawkiem. I z dekoltami :)
  • 07.09.06, 17:04
    Ostatnio zupełnie przypadkiem udało mi się trafić na fajną sztruksową
    marynarkę/katanę w H&M (dostępna w kilku kolorach - m.in. czarny, ciemny fiolet,
    śliwka, beżowy; kosztuje 99zł). Nie wiem, czy w składzie ma stretch czy co;),ale
    faktem jest, że bardzo ładnie układa się w talii. A zatem jeśli któras z
    biuściastych czegoś takiego poszukuje - polecam H&M:)

    --
    Alfabet nie kończy się na D ;)
  • 20.09.06, 09:32
    Mierzyłam (a raczej próbowałam się dopiąć) takie żakiety z paseczkiem w talii.
    BArdzo ładne są i tanie, niestety ja się w biuście nie dopinam, a jak się
    dopinam to w talii i ramionach za szeroko. Czyli jak zwykle. Będę szyć.
    --
    Moim obowiązkiem jest to, że z zasady nic nie robię.
  • 07.09.06, 17:30
    Wklejam radosną wiadomość Ekler.ki z 1wrzesnia06:)

    od jakiegos czasu chodzilam za zakietem, takim na jesien. i oczywiscie
    wszystko bylo za male...i co?znalazlam!w reserved, brazowy, zamszowa skora,
    rozmiar xl. kosztowal 249, ja mam jeszcze znizke na club nokia,wiec
    zaplacilam jakies 210zl. moim zdaniem to nie jest zla cena za prawdziwa skore
    ;) no i przede wszystkim swobodnie sie zapinam, nawet jakies sweterki moge
    nosic pod :) tralala ;)
  • 09.09.06, 10:40
    Hej,
    moj maz wyjechal wiec sie pocieszam zakupami. Udalo mi sie upolowac pare fajnych
    koszul w Orsay, co moze dziwic, bo nie mam 13 lat i brokatowych paznokci :)

    W kazdym bardz razie warto zajrzec - jest super koszula (jasna ecru w prazki
    rozowo-perlowe, albo biala w fioletowo-perlowe), dopasowana w talii, nie za
    krotka, dlugie rekawy (z mozliwoscia zapinania mankietow na spinki - znak
    charkaterystyczny), material lekko elastyczny, strategicznie umieszczone guziki
    - mimo 70cm w talii i 100 w biuscie lezy gladko na brzuchu a przy guzikach sie
    nie rozlazi. Rozmiary do 42, cena 79,90.

    Kupilam tez koszule kopertowo wiazana, za 39,90 ale to chyba poprzednia
    kolekcja, bo na wyprzedazy, wiec nie wiem czy bedzie wszedzie. Jasne ecru, z
    haftowanej bawelny, wiazana solidnie i wysoko wiec mozna zalozyc na bezowy
    stanik bez koszulki pod spod lub zamiast marynarki do sukienki.

    W Reserved widzialam tez koszule ze stojka, roopinane - stojka jest raczej
    odradzana biusciastym, ale tu kroj jest udany - dekolt sie rozpina w V a brak
    kolniezyka i klap "odchudza" troche gore dekoltu. Sa z fajnego elastycznego
    materialu, jeden fason w kolorze granatowym, czarnym i bialym z dlugim rekawem,
    drugi wykonczony koronka przy stojce, ecru i czarne, rekaw za lokiec. Rozmiary
    do XL, cena 99pln za kazda (juz mi sie kasa skonczyla, ale jak upoluje za
    miesiac to kupie)
    Warto zajrzec.
  • 15.09.06, 15:01
    Czy macie doświadczenia z stanikami Chantelle. Co sądzicie o nich?
  • 18.09.06, 18:55
    Polecam koszule przeróżnych kolorów (brąz czekoladowy, trawiasta zieleń, beż,
    przydymiony róż=wrzos) z kieszonkami na biuście greenpoint. Okazało się, że
    weszłam w rozmiar....36!!! A od roku nie można o mnie powiedzieć, że narzekam na
    wystające gnaty ;). Kosztują 69 zł, a ich skład to 100% bawełny.
    www.greenpoint.pl/#pl
    Na zdjęciach na ich stronie niestety nie ma tych koszul.
  • 20.09.06, 18:27
    Bluzeczki z wbudowanym stanikiem, to przecież też ubranie i to jakie wygodne w
    letnie dni.
    Dlatego wrzucam tu link do naszej forumowej dyskusji na ich temat:
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=46310219
  • 14.10.06, 21:59
    Widziałam dziś bardzo fajny model - bluzki koszulowe, materiał wygląda na
    nierozciągliwy z tapicerskimi pasiastymi naszyciami, a się rozciąga (więc robi
    się miejsce na biust, a w talii zostaje wąsko) i koszula jest na zamek, więc nie
    ma problemu z wychylaniem się stanika przy ruchu. Ładny model, ciemny brąz z
    paseczkami beżowo-morelowo-różowymi. Kolejna fajna elegancka koszula na duży
    biust. Cena 110 zł (ponoć już po obniżce o 20 %)
  • 19.10.06, 00:39
    Popieram w 100 % - powszłam do galerii centrum wypatrzyłam, mam i potwierdzam
    biustoprzyjazność
    --
    Magdalaena
  • 26.10.06, 18:02
    Zazdroszcze wam dziewczyny,ze macie gdzie sie ubierac. Ja niestety mam chyba
    dziwne wymiary... 110x96x110 i do tego wzrost 163 cm. Rozmiar 44 marzenie a 46
    nie zawsze lezy dobrze - otoz w ramionach wiekszosc za szerokie. Kupilam na
    allegro niedawno fajna bluzke allegro.pl/item122575159_122575159.html.
    Jest super z lekkiego szyfonu (czy cos z tym stylu). Calkiem dobrze lezy, ale
    wystarczy ze troche sie porusze i przod cieka mi ku gorze i z tylu na wysokosci
    nerek robi sie taki namiot. W niczym to wlasciwie nie przeszkadza, ale ciagle
    sie przegladam i caly czas TO widze.
  • 26.10.06, 18:04
    No i wszelkie elastyczne ciuszki odpadaja.. bo jak kupie duzy rozmiar, to
    wygladam jak w namiocie. A przy niby odpowiednim rozmiarze to hmm... nie
    wyglada to najlepiej.
    Czy ktoras z was tez ma ten problem?
  • 26.10.06, 19:31
    Z nierozciągliwych, a w kobiecych kształtach, to koszule Andre Renard w sklepach
    firmowych są do 48.
  • 29.10.06, 19:57
    śmiało mogę polecić sklep C&A. noszę rozmair stanika 70ff a mieszczę sie tam w
    S-ki, koszule w rozmiarze 38 są w porządku. Przeważnie ładnie skrojone i
    wykonane z wysokiej jakości materiału. Dziś w Warsie w C&A zakupiłam śliczna
    koszulę z wyprzedaży za 59.9 zł, która ma dodatkowo w komplecie top. jest z
    bardzo cienkiego materiału- prześwitującego, przewiązywana, więc podkreśla
    talię. Polecam.
  • 30.10.06, 09:56
    :) No ja tam ostatnio próbowałam kupić bluzkę albo koszulę i mi nie wyszło...
    Ale ja chyba naprawdę powinnam wybrać się do krawca/krawcowej, mam widac
    nietypowa budowe ciala - nie dosc, ze biust wielki, to plecy i ramiona waskie, a
    ramiona do tego spadziste.
    W C&A natomiast kupilam ostatnio spodnie i sa super :)
  • 30.10.06, 12:17
    Bylam w sobote w krakowskim C&A. Znalzlam fajne koszule. Material rozciagliwy a
    pod biustem odciecie. Niestety, przymierzalam 48 i na mnie troche mala w
    biuscie - szew krzywo szedl. Ale podobny fason 44 byl ok, ale cos jeszcze
    brakowalo zeby ja kupic. Oba fasony w kolorach biel i czern. Jeden z dlugim
    rekawem a drugi 3/4. Cena albo 79 albo 69. Niestety nie pamietam z ktorej
    kolekcji. Ale jesli ktoras jest z Krakowa, to w Galerii Krakowskiej wisialy
    blisko przy wejsciu.
  • 14.11.06, 00:21
    Jak będziecie w C&A, to poszukajcie Yessiki - ma sporo ładnych i zarazem
    kobiecych fasonów, a że rozmiarówka nie kończy się jej na 42, to nawet
    dziewczyny, którym biust zwykle podnosi rozmiar ponad poprzeczkę na pewno coś
    fajnego sobie dobiorą.
    Warto obejrzeć również ich kurtki. Ja w zeszłym roku przeszłam wiele sklepów
    zanim tam dotarłam i różnica w wyglądzie mojej figury w kurtce Yessiki a reszty
    była naprawdę zauważalna. Jakoś tak bardziej szanują prawa kobiet do
    klepsydrowej sylwetki :-)
  • 13.11.06, 21:41
    Sama nazwa firmy powinna odrzucic, ale o dziwo zmiescilam sie. Mierzylam
    rozmiar XL i L i wrocilam wlasnie z tym mniejszym do domu. Bluzeczka z dlugim
    rekawem, kopertowy odcinany dekolt. Calosc elastyczna. Haftowana aplikacja na
    prawej piersi. Kupilam bordowa, byla jeszcze granatowa i turkusowa.

    Nie mam pojecia czy to ogolnodostepna firma :(
  • 15.11.06, 22:08
    ale jakie kosmiczne mają rozmiary!!! 36 to 76 cm w pasie i 98 w biodrach czyli
    na dole jestem 36, hurra!!!!

    hm, tylko w biuście coś nie bardzo... czyli norma:)
  • 15.11.06, 22:08
    obejrzałam sobie ich koszule, ta na przykład
    www.davinci.pl/index.php?p=blouses_stella
    mi się bardzo podoba, ale cena już mniej ;-).

    to wiązanie - śliczne, bardzo mi się podobają takie wyraźne akcenty na wysokości talii :-)
  • 16.11.06, 00:07
    > mi się bardzo podoba, ale cena już mniej ;-)
    7 stów za bluzkę? Niezła jazda. Swoją drogą u nich najtańsze bluzki kosztują 250
    zł...

    W takich sytuacjach zawsze z nieskrywaną przyjemnością stwierdzam, że na szczęście
    NIE jesteśmy na nich skazane :-)))
    Wystarczy zerknąć na niniejszy wątek powyżej - generalnie wszystko inne jest
    tańsze :-)
  • 16.11.06, 00:11
    Bo jeszcze za koszulę na miarę można się zastanowić nad 250 zł, ale to są te nie
    na miarę (w cenie 250-699). To ja już nawet nie będę pytać za ile mają te "na
    miarę" ;-) Całe szczęście, że wcześniej odkryłyśmy tu parę fajnych firm ze
    ślicznymi bluzkami w normalniejszych cenach, bo inaczej byłaby depresja murowana ;-)
  • 17.11.06, 14:15
    Namówiona przez fanatyczki sprzedaży wysyłkowej, kupiłam ostatnio taką rzecz

    www.bonprix.pl/bp/offer.htm?cat=1.10.363.14.109.1&pr=18828
    Koszula jest śliczna, dosyć rozciągliwa, ładnie się układa. Jest taka kobieca,
    mój zaspanny miły wynurzył głowę z pościeli bladym świtem, żeby mnie
    skomplementować, kiedy założyłam ją pierwszy raz:) Koronka jest cudowna. Ale
    nie jest całkowicie niedrapiąca. Zaletą kolejną jest długość - jestem wysoka, a
    bluzka dosięga tam, gdzie trzeba. Nie mam tego okropnego wrażenia, że wszystko
    wystaje mi dołem. Fajowe rękawki.

    JEśli chodzi o fason, to kupiłam chyba o 1 rozmiar za dużą, w biuście jest
    dopasowana, ale nie za bardzo (powinna chyba bardziej, skoro jest rozciągliwa).
    a w pasie troszkę za luźna. Chyba spróbuję ją lekko zebrać, akurat przy szwie
    jest taka koronka, że nie powinno być widoczne. Nie jest więc to koszula dla
    super-klepsydrowatych, ale dla średnich:) Aha, ja kupiłam rozmiar 38 i jest dla
    ciut luźny. Myslę więc, że nie ma rozmiaru dla dziewczyn drobnych, bo ja
    powinnam wziąć 36, a drobna nie jestem.

    DO noszenia takze w pracy, pod sweterek lub żakiet.
  • 23.11.06, 20:57
    Dzisiaj w Tesco [Rzeszow] kupilam koszule ow firmy. Rozmiar 42. 97% bawelna, 3%
    lycra. Biala w czarne i srebrne prazki. Moje 75H zmiescilo sie, jest dopasowana
    [po weekendzie wysle do galerii]. Jedyny minus to rekawy 3/4 - z racji ze
    jestem niska wygladaja jak za krotkie dlugie rekawy.

    Da sie zyc, szczegolnie ze koszula kosztuje 14.99 :D
  • 23.11.06, 20:59
    Sadzac z nazwy, mamy do czynienia z firma chinska, co tym bardziej
    zaskakuje - Chinczycy szyja raczej na male biusty.
  • 20.11.06, 21:13
    Mierzylam dwa fasony. Jeden calkowicie zapinany na haftki, druga na wysokosci
    dekoltu ma dodatkowo 3 guziczki. Ta z guziczkami ma pod biustem pionowe
    fiszbiny. Niestety 46 troche male bylo w biuscie [ale ja nosze H], za to 46 z
    drugiej [tej calej na haftki] bylo fajne. Byly biale, czarne, czerwone ale nie
    wszystko w moich rozmiarach. Bede na nie polowac.
  • 20.11.06, 21:22
    Ja mam G do H, jeszcze próbuję wyczaić swój rozmiar i różne biustonosze na mnie
    pasują, ale pod biustem 85, więc w 46 nie wejdę na 100%. Do jakiego rozmiaru są
    te koszule?
    :)
  • 21.11.06, 01:09
    maheda napisała:

    > Do jakiego rozmiaru są
    > te koszule?

    Ja u siebie znalazlam najwiekszy 46. I potwierdzam ponizsze wypowidzie o bluzce
    z guziczkami - ma gleboki dekolt, tez widac bylo mi biustonosz.
  • 20.11.06, 21:25
    Ta z guziczkami pod biustem ma duuuuzy dekolt, no i ja mialam wrazenie ze to
    pierwsza bluzka w moim zyciu do ktorej mam za maly biust (70E) :). Tak ze po
    przymiarkach zrezygnowalam - ale warto sprawdzic.
  • 21.11.06, 00:16
    > Ta z guziczkami pod biustem ma duuuuzy dekolt
    Też to zauważyłam, akurat stanik, w którym wtedy byłam mocno wystawał, może
    jakbym poszła w jakimś mocno wyciętym i miała pewność, że się zmieści, ale tak
    to się nie zdecydowałam ;-)
    Dlatego jak idziecie mierzyć, to w wyciętym staniku, pod duże dekolty, żeby mieć
    pewność, że będzie w czym pod nią potem chodzić :-)
    A bluzka faktycznie fajna :-)
  • 09.12.06, 23:29
    Zajrzałam dzisiaj całkiem przypadkowo do reserved. A tam niespodzianka. Całkiem
    spory wybór bluzek koszulowych z głębokim dekoldem, w które się mieściłam bez
    rozłażenia się zapięcia na biuście. Sweter w pasy zapinany kopertowo, w którym
    mogłabym pozować do "jak się należy ubierać". Przymierzyłam sztruksowe żakiety,
    o których jedna z Was wspominała. Są w fajnych kolorach np. rudy, fioletowy.
  • 14.12.06, 07:41
    Widziałam wczoraj w Orsay koszulowe bluzki: zapinane kopertowo, odcinane pod
    biustem i o kroju klasycznej koszuli (wszytskie w paseczki). Były uszyte z
    rozciągliwego materiału, więc jest szansa, że się dopasują do sylwetki
    Przyznaję od razu, że nie mierzyłam, ale może to którąś z was zaciekawi.
    ps. czy tak się pisze "którąś"? Dziwnie wygląda....:)
    pozdr.
    A/
    --
    Moim obowiązkiem jest to, że z zasady nic nie robię.
  • 27.02.09, 12:15
    Ostatnio większość zakupów tam robię. Od dwóch sezonów naprawdę można znaleźć
    rzeczy, które są probiustowe, a jednocześnie w cenach, które można znieść.
    Efekt: wychodzisz obkupiona dobrymi rzeczami i jeszcze możesz odłożyć na kolejny
    stanik :D

    A najbardziej stamtąd lubię sukienki.
  • 18.03.09, 16:37
    nocarka napisała:

    > Ostatnio większość zakupów tam robię. Od dwóch sezonów naprawdę można znaleźć
    > rzeczy, które są probiustowe, a jednocześnie w cenach, które można znieść.
    > Efekt: wychodzisz obkupiona dobrymi rzeczami i jeszcze możesz odłożyć na kolejn
    > y
    > stanik :D
    >
    > A najbardziej stamtąd lubię sukienki.

    Ja się zgadzam:) Właśnie ostatnio też mnie zdziwił ten slep, chyba wcześniej
    było tam drożej i ciaśniej, a ostatnio weszłam przez przypadek i zaraz wyszłam
    ze spodniami:) i wiele innych rzeczy tez mi się podobało i nie było tylko S i M.
    I nawet bluzki koszulowe wyglądają na takie (jeszcze nie mierzyłam), które po
    zapięciu wszystkich guziczków nie mają wielkich dziur między zapieciami (czyli
    po prostu wyglądają na takie, w których być może zmieści się w miarę duży biust).
    mam nadzieję, że z tego nie wyszedł jakiś spam;p

    Z kolei terranova (tak się to pisze?) - masakra. Mają zaniżone rozmiary! Nie
    mogę tam nigdy kupić bluzki, bo nie dość, że zazwyczaj są mega obcisłe (nie
    lubię takich), to L odpowiada M, a XL zazwyczaj nie ma... Grrrr, czy oni myślą,
    że wszystkie kobiety to kościste modelki??
  • 25.04.09, 07:12
    Ostatnio miałąm 30% zniżki w TROLLU, z ciekawości poszłam zobaczyć co i jak.
    Przymierzam sukienkę, a mój facet: weź, ona nie ma miejsca na biust! Faktycznie,
    nie miałą, odwieszam, a on do mnie: ale spójrz na amnekiny (prawie zupełnie
    płaskie) jak mają takie "wzorce" to nic dziwnego, że muszą dawać rabat 30% bo
    ju,ż się chyba laksi zorientowały i same tu nie przychodzą :P

    Tally Weijl koszmar. Jak zobaczyłąm ich 36 (czasem nawet w 36 się mieszczę, a
    czasem jest na mnie za duże - kocham te firmy które tak robią, jestem szczupła i
    noszę 36, mimo, że mam kawałek cycków i tyłka, po co nas straszyć jakimiś
    rozmiarami 40+?) to się za głowę złapałam. Może weszłaby w to moja
    dwunastoletnia bratanica, a może i też nie bardzo...
  • 29.12.06, 00:28
    Właśnie sobie kupiłam w Camaieu dwie bluzki koszulowe. Zwykle, klasyczne, z bawełny, dostępne w kilku kolorach za 65 zł. Dopinaja się na biuscie. Niestety na moje 98 cm musiałam wziąć rozmiar 46!!! Na szczęście ładnie leżą - w ramionach nie są szerokie i nie tworzy się garb na plecach :-) Ech, nareszcie w pracy będę jak człowiek wyglądać.
  • 29.12.06, 12:30
    Ech, to ja zeby zmiescic swoje sto pare cm musialabym chyba wziac
    48, ktorego nie szyja ;)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.