susan_mayer napisała:
> wszystko mi sie tam podoba, no, moze prawie wszystko, a poza tym -
> czuje sie "wyposzczona" po latach noszenia zle dobranych stanikow,
> niedopinajacych sie zakietow i bluzek namiotow.
Miałam DOKŁADNIE takie same odczucia, kiedy odkryłam te sklepy:) Normalnie jakby
ktoś nagle otworzył granice i zapełnił półki:) Cieszę się, że informacje z forum
Ci pomogły!
PS. Susan, ja też jestem już dawno po II serii! Noc zarwałam, żeby to zobaczyć:)
I też nie wiem, jak wytrzymam do jesieni..:)
--
Alfabet
nie kończy się na D ;)