Dodaj do ulubionych

JAK DOBIERAC STANIK? - kompendium wiedzy:)

16.10.05, 00:19
Dostalam ostatnio maila od naszej forumki - z pytaniem, jak powinien ukladac
sie na biuscie dobrze dobrany stanik. Pomyslalam sobie, ze moze warto by
zebrac w jednym miejscu rady dotyczace doboru i zakladania stanika - aby
oszczedzic mniej doswiadczonym biusciatym meczarni ze zlymi biustonoszami
(przez ktore wiekszosc z nas przeszla:)
Zaczne wiec od rad, ktore uslyszalam kiedys od ekspedientek (tych
fajniejszych:) albo wyczytalam na roznych stronach internetowych. Wielu z was
wydadza sie oczywistosciami, ale zapraszam do uzupelniania. Pomagajmy
stanikowym debiutantkom:)

1) Jesli gorna krawedz miseczki wbija sie lekko w piers i NAD LINIA STANIKA
TWORZY SIE "BULECZKA" wystajaca poza material - to koniecznie siegnij po
WIEKSZA MISECZKE.
Linia piersi w dobrze dobranym staniku (nawet push-up'ie) powinna byc GLADKA
(czyli z profilu piers ma naturalny ksztalt - a nie tworza sie jakies kragle
"schodki"). Wszelkie wypuklosci wystajace poza gorna linie stanika sa
niewskazane - naprawde nie potrzeba zadnych "buleczek", zeby dekolt wygladal
kuszaco. Poza tym cialo wystajace poza miseczke trzesie sie i nie wyglada dobrze.

2) Jesli czesc piersi "wylewa sie" ze stanika POD PACHA - tez zastanow sie nad
zmiana rozmiaru. Nie warto wmawiac sobie, ze tak dzieje sie zawsze przy mocno
podnoszacych biust stanikach - albo ze masz obwisle piersi, wiec sila rzeczy
przy kazdym staniku pojawi sie zmarszczka pod pacha. Drobne zagiecie ciala -
owszem, tak - ale poduszka wystajaca poza linie stanika - nigdy. W dobrym
staniku miseczka obejmuje CALA piers - a nie tylko jej przednia czesc -
najlepiej wiec bedzie sprobowac wiekszej miseczki. Choc mozliwe tez, ze
podciagasz ramiaczka za wysoko;)

3) Jesli w jakims staniku PIERSI UKLADAJA CI SIE ZA NISKO, nie zawsze warto na
sile podciagac ramiaczka. Czesto problemem jest OBWOD stanika - za duzy
sprawia, ze stanik podchodzi do gory na plecach, a z przodu opada duzo nizej.
Piersi sa wiec bardzo slabo podtrzymywane - sprobuj mniejszego obwodu!

4) To samo tyczy sie sytuacji, kiedy RAMIACZKA WPIJAJA CI SIE W CIALO,
zostawiajac czerwone slady. Oczywiscie, mozesz sprobowac je poluzowac - ale
jesli to nie jest rozwiazaniem, poszukaj stanika o wezszym obwodzie. To pas
biegnacy wokol ciala jest podstawa podtrzymania Twoich piersi - ramiaczka
pelnia tylko funkcje pomocnicza. Jesli wiec czujesz, ze ciezar spoczywa tylko
na nich - to znak, ze stanik jest zle dobrany w obwodzie.

5) Mozesz SAMODZIELNIE ZMNIEJSZYC biustonosz w obwodzie. Oczywiscie zapomnij o
tym przy cieniutkich tkaninach i koronkach. Ale mocniejsze i gladkie materialy
swietnie sie do tego nadaja - potrzeba tylko elastycznej nici i troche
cierpliwosci. Zawsze zwezaj stanik z obu stron (i mniej wiecej o tyle samo z
kazdej) - w przeciwnym wypadku jedna piers bedzie sie ukladac inaczej niz
druga, no i zapiecie troche sie przesunie w lewo lub prawo. Starannie tez
wybierz miejsce wszycia zaszewki - moim zdaniem, najlepiej jest pod pacha
(gdzies miedzy fiszbina a tylnym mocowaniem ramiaczka). Wtedy szwy beda blisko
fabrycznych - i tyl stanika sie nie zeszpeci.
Poza tym z tylu - miedzy ramiaczkiem a zapieciem - szerokosc paska sie zmienia
- i gdy zrobisz tam faldke, zgubisz rowna linie paska.

6) Jesli MISECZKA STANIKA MARSZCZY SIE na piersi, najczesciej sadzimy, ze
stanik jest za duzy. Jesli jednak tkanina marszczy sie tylko na wierzcholku
piersi - powod jest wrecz przeciwny. Przy ZBYT MALEJ MISECZCE fiszbina tworzy
wezsze "U" i piers nie miesci sie w niej cala - dlatego nie wypelnia do konca
miseczki. Sprobuj wiekszej miseczki - piers wypelni ja w calosci.

7) Jesli fiszbina wbija sie w piers pod pacha - albo obie fiszbiny odstaja z
przodu klatki piersiowej - sprobuj wiekszej miseczki.

8) Przy zakladaniu stanika warto pochylic sie do przodu - kiedy piersi
bezwladnie wisza, bardzo latwo w calosci ulozyc je w miseczkach. Nie trzeba
wtedy meczyc sie z zagarnianiem ich spod pachy do stanika (rozciagajac przy
tym cialo) - ukladaja sie same, naturalnie.

9) Nie zadreczaj sie, jesli przymierzylas juz wszystkie mozliwe rozmiary
upragnionego stanika, a zaden na Ciebie nie pasuje - niestety, czasem trzeba
sobie po prostu odpuscic, moze rozmiarowka danej firmy nie jest dla Ciebie.
Piersi sa trojwymiarowe - i liczy sie nie tylko glebokosc miseczki, ale i
szerokosc "u" - fiszbiny. Mi nieraz zdarzalo sie, ze jeden rozmiar byl na mnie
za duzy, a przy drugim fiszbina wbijala sie w cialo pod pacha, a na czubku
piersi miseczka sie marszczyla. Gdy lekko rozchylilam fiszbine - piers
swietnie ukladala sie w miseczce, wypelniala ja w calosci, wszystko bylo OK.
Ale co z tego, jesli to tylko chwila - i nie ma sposobu na reczne wygiecie
fiszbin na stale?:) Niestety, rozmiarowki bywaja rozne - nie kazdy producent
nadaje sie dla wszystkich.

Czekam na Wasze uwagi, doswiadczone biusciaste:)
Edytor zaawansowany
  • butters77 16.10.05, 00:21
  • sigrun 16.10.05, 11:00
    Następna sugestia pani w sklepie: po założeniu stanika warto w przebieralni
    poskakać, pokręcić klatką, pochylić się i wyprostować gwałtownie. Jeśli po tych
    zabiegach piersi nadal prawidłowo wypełniają miski i nic się nie "wylało" czy
    obluzowało, biegnijcie do kasy, bowiem rozmiar jest jak najbardziej właściwy :-)
  • klerken 17.10.05, 10:32
    No właśnie... Butters opisuje stanik idealny, na jaki ja jeszcze niestety nie
    natrafiłam. Też kiedys w sklepie radzono mi powyginać sie w staniku, ale robię
    tak tylko wtedy jak nikogo innego nie ma w sklepie, co by mnie nikt o jakieś
    harce za kotarą nie oskarżył :-))))

    A w nawiazaniu do pkt.1, czyli "bułeczek", to niestety nie zawsze pomaga
    przymierzenie wiekszej miseczki. Niektóre staniki są po prostu tak
    beznadziejnie uszyte :-(

    Odkąd mój biust usrósł do rozmiaru 70E, to za każdym razem jak mierzę jakis
    stanik, to przysiegam sobie, że zajmę sie projektowaniem staników dla duzych
    biustów. Bo to co jest w sklepach (poza nielicznymi wyjatkami), to jest
    skandal! :-) I za każdym razem mam wrażenie, że te modele opracowywał jakiś
    facet nie mający pojęcia dla kogo to jest przeznaczone.

    Pozdrawiam!
  • kasper68 17.10.05, 10:54
    A włąśnie dlaczego nie ma staników, które dolną gumkę czyli obwód miałaby
    szeroki tak ze trzy cm, przecież na to można naszyć jakąś rozciągliwą koronkę
    żeby było ładnie a ramiączka byłyby wąskie. Bo przeważnie jeżeli pod biustem
    obwód stanika jest szeroki to ramiączka też takie, że zabić nimi można.
  • butters77 17.10.05, 11:25
    No fakt, opisuje stanik idealny:) Ale chodzilo glownie o zilustrowanie
    najczestszych bledow. Jesli chodzi o pomysl ze skakaniem i piruetami w
    przymierzalni, to mysle, ze jednak istnieja staniki, ktore to zniosa. Ja mam
    takie dwa - ale oczywiscie kosztem wieeelkich poszukiwan. Jednak samopoczucie w
    nich - bez porownania!
  • klerken 17.10.05, 11:30
    No to gratulacje! :-)
    Ja mam tylko jeden jedyny stanik firmy Dalia, z którego (kiedy sie schylę)
    biust mi nie wyłazi...
    A kiedy mam na sobie inne, to po schylaniu sie do szuflady i powróceniu do
    pozycji wyjsciowej ONE nie są tam gdzie powinny!
    Ja nie wiem - niby stanik mocno zabudowany, nic sie nie trzęsie jak idę, a tu
    proszę bardzo - zawsze kawałek wyjdzie!

    A jakie ja katusze przechodze, gdy ćwiczę (w domu na dywanie)...
    Staniki sportowe w moim wypadku nie zdają egzaminu.
  • butters77 17.10.05, 11:39
    Moze masz piersi z silnym poczuciem niezaleznosci?:)))
    Z wyskokami to tez mialam przygody, nie ma co.. Raz nawet na plazy:P

    > A kiedy mam na sobie inne, to po schylaniu sie do szuflady i powróceniu do
    > pozycji wyjsciowej ONE nie są tam gdzie powinny!

    Ty tylko uwazaj z tymi szufladami, zeby sobie krzywdy nie zrobic:)
  • klerken 17.10.05, 11:43
    :-)))
    oj tak - niezależne to one są bardzo!
    I obiecuję uważać na szuflady :-)))
  • poziomka62 23.05.07, 22:50
    >ja przez zimę urosłam z rozmiaru 70e do romiaru 80c? naszczęście to tylko pani
    >ekspedientka w sklepie wcisnęła mi taki rozmiar- bo nie miało mniejszego pod
    >biustem uff strasznie to przeżyłam!poszłam do innego sklepu a tam olśnienie
    >pasował 70 e wystarczyło przejechać 5 km i schudłam 2 rozmiary.
    >Prośba do właścicieli sklepów o dokładne dobieranie ekspedientek....
  • limonka_01 23.05.07, 23:02
    poziomka62 napisała:

    > >pasował 70 e wystarczyło przejechać 5 km i schudłam 2 rozmiary.
    :DDD
    genialna metoda odchudzania

    > >Prośba do właścicieli sklepów o dokładne dobieranie ekspedientek....
    :DDD
    co łatwiej dobrać - stanik czy ekspedientkę?
  • asica74 15.01.06, 02:18
    jeszcze jedena, malutka uwaga: przymierzajac (kupujac) stanik ZAWSZE zapinamy
    go na ostatnie haftki. W ten sposob, gdy stanik w miare noszenia sie
    rozciagnie, mamy szanse na to, ze ponosimy go dluzej:)
    --
    Witaj Aniołku! + Male Ciche
  • zazulla 15.01.06, 02:54
    Ja jeszcze jak ukladam piers w miseczce, musze miec pod spodem piersi luzu na
    szerokosc kciuka. Ja nie znosze jak mi sie piersi stykaja z brzuchem [w sensie
    cialem pod piersia a nie z pepkiem :)] a ten kawalek luzu pozwala na
    odseparowanie ich.


    Niestety, teraz mam widoczna aymetrie piersi i lewa jest bezbulkowa :) z luzem
    na palec, natomiast prawa ma mala buleczke i raczej miesce na 1/3 palca :)


    Te nasze obrazowe opisy sa lepsze o meskich kiedy chca kupic biustnosz i
    pokazuja rozmiar miseczki dlonia, ze w niej sie miesci piers :)
  • butters77 15.01.06, 18:35
    zazulla napisała:
    > Niestety, teraz mam widoczna aymetrie piersi i lewa jest bezbulkowa :)

    :)))
  • dakusia 10.02.06, 07:27
    75 F :)
    zmienilam sklep z bielizna, pani super doradzila i moje piersi sa
    szczesliwsze ;-)
    THX
  • butters77 10.02.06, 09:20
    Cieszymy się razem z nimi!:)
  • sigrun 14.02.06, 11:41
    Jeszcze jedno mi się przypomniało odnośnie bułeczek pod pachami. Nie wiem
    dlaczego producenci w ogóle nie biorą pod uwagę rozstawienia piersi względem
    siebie. Zauważcie, że w większości biustonoszy - co widać zwłaszcza w małych i
    średnich rozmiarach - fiszbiny lub miski, jeśli to miękki biustonosz, są niemal
    przyszyte jedna do drugiej. W moim skromnym przypadku przydałby się znaczny,
    kilkucentymetrowy odstęp na wysokoci mostka. Tak więc zawsze wybieram większą
    miseczkę również z tego powodu, bo nienawidzę wbijąjących się fiszbin w boki
    piersi, a sam biust lubię mieć podtrzymany, a nie ściśnięty na siłę do środka. A
    przecież pierś zaczyna się w okolicach pachy i nie ogranicza się wyłącznie do
    wypukłości i brodawki. Wściekła czasami jestem, bo w niektórych modelach lepiej
    leżałaby na mnie miska C, jednak muszę wybrać D jeśli nie chcę wieczorem
    paradować przed Szanowym Małżonkiem ze śladami po fiszbinach lub gumkach :-(
  • mazienka2005 27.06.06, 10:52
    kurna widze ze nie tylko ja mam takie problemy z doborem stanika w moim
    miasteczku jak pytam o rozmiar jaki nosze to sie na mnie patrza jak na jakies
    ufo dlatego kupuje przez internet przynajmniej nikt nie wydziwia:P
  • 30.tka 28.06.06, 10:00
    Mnie wkurza jeszcze jedno: czasami pasek biustonosza pod biustem nie dotyka
    ciala bezposrednio pod biustem, w wyniku czego biust dotyka ciala.

    Ale... moze to jest wlasnie wina zlego rozmiaru???
    --
    Tadaaaaaam
  • butters77 28.06.06, 11:05
    Hmm, myślę, że tak. Miałam koleżankę, która nosiła zawsze staniki o za małych
    miseczkach (podobało się jej, jak wygląda wtedy jej dekolt) - i u dołu stanika
    działo się coś takiego: stanik podjeżdżał lekko do góry, a piersi - zgniecione
    stanikiem - wylewały się dołem... Nie wiem, czy o to Ci chodzi?



    --
    Alfabet nie kończy się na D ;)
  • lakie 28.06.06, 11:11
    jak na mój gust to za szeroki stanik w obwodzie :) Ja nadal szukam mojego prawdziwego rozmiaru. Ostatnio miałam chwilę i trafiłam na fajna sprzedawczynię więc pomierzyłam troche staników (oczywiscie nie kupiłam chociaż za 2 to dalabym sie pokroić, ale jakbym kupiła to bym chyba w te staniki potem małą zawijała zamiast w pieluchy bo na pieluchy bym juz nie miała) Na razie jestem na etapie ze 80 pod biustem to jednak za dużo i przerzucilam sie na 75, na początlu trochę czuję że bardziej sciśnięte ale to mozę kwestia ze do tej pory zazwyczaj miałam 80, a jak te 75 się ulezy/ponosi to jest ok, na dzień dzisiejszy mam 75 F, moze po następnych przymiarkach znowu mi sie coś odmieni hehe

    Kasia

    --
    TAK! Karmie dziecko danonkami, parówkami i daję mu słodycze! :P
    Masz w domu małe Tornado?? Zajrzyj do nas :)
    GG 1930647 << ☺ >> MAIL kasia.mazur@onet.eu
  • metalowiec77 28.06.06, 15:42
    Informuj nas o rezultatach poszukiwań prawdziwego JA Twoich piersi:)

    Ja generalnie nosiłam od kilku lat 75 D, ale tak naprawdę też z tym rozmiarem
    były problemy, bo ciągle mała miseczka. Więc myślałam, że mam jakiś
    niewymiarowy biust, bo nie przyszło mi do głowy, że mogą być większe rozmiary
    dla młodych kobiet.... To straszne. Potem jakaś sprzedawczyni dała mi 80 D,
    pasowało, więc czasem takie kupowałam. A teraz się okazało, że pasuje
    najbardziej 70!!! Miło ściska pod piersiami, lubię taki "okrąg", bo mam
    wrażenie, że porządnie mnie trzyma.

    30.tka
    "Mnie wkurza jeszcze jedno: czasami pasek biustonosza pod biustem nie dotyka
    ciala bezposrednio pod biustem, w wyniku czego biust dotyka ciala.

    Ale... moze to jest wlasnie wina zlego rozmiaru??? "

    doświadczenia większości dziewczyn z forum (poczytaj jeszcze o tym), a moje
    też, dowodzą, że to prawie na pewno zły rozmiar i/lub za szeroki obwód
  • metalowiec77 28.06.06, 16:05
    Aha, zapomniałam, Lakie, a co złego widzisz w takim uzasadnieniu kupna stanika:
    bo mała nie ma nowej czapeczki. kupisz 2-3 staniki i na zmianę z nią: ty na
    biuście, ona na głowie. niech się przyzwyczaja, w końcu może po Tobie
    odziedziczyła biust:)))
  • lakie 28.06.06, 17:25
    hehehehe a o tym nie pomyślałam, jesteś geniuszem :D a że mała odziedziczy biust to możliwe, bo wszystkie baby w mojej rodzinie poza moją mamą która ma skromne C mają spore biusty :D

    --
    TAK! Karmie dziecko danonkami, parówkami i daję mu słodycze! :P
    Masz w domu małe Tornado?? Zajrzyj do nas :)
    GG 1930647 << ☺ >> MAIL kasia.mazur@onet.eu
  • limonka_01 28.12.06, 01:13
    Praktyczne rozwiązania problemów z dopasowaniem stanika zaczerpniete z herroom.com.
  • limonka_01 28.12.06, 01:18
    Przyczyna: Twoja tkanka biustu załamuje się, ponieważ nie nosisz biustonosza albo nosisz biustonosz nie podtrzymujący biustu. Opadanie biustu powoduje zalamanie jego tkanki, tworząc rozstępy. Ten problem moze wystapic równiez u kobiet posiadających mały biust.
    Rozwiązanie:
    Podczas dnia noś dobrze skonstruowany podtrzymujący biustonosz, a a stabilny sportowy podczas uprawiania sportów. Te rozstepy nigdy nie znkną, ale noszenie dobrze podtrzymujących biustonoszy zredukuje lub wyeliminuje dalsze uszkodzenia.
  • maith 28.12.06, 16:19
    Przede wszystkim dzięki za wybranie i wrzucenie tłumaczenia :-)
    Hmm, a teraz przyjrzyjmy się temu krytycznie ;-)
    Zawsze mi się wydawało, że rozstępy wiążą się z tyciem/chudnięciem. Szczególnie,
    że ludziom robią się rozstępy także na brzuchach, pośladkach, udach... Tam się
    już biustonoszy nie nosi... Dobrze podtrzymujący stanik na pewno nie zaszkodzi,
    ale z całkiem niezrozumiałych przyczyn boję się rozstępów dopiero z myślą o
    ciąży i wzroście biustu. I jakoś nie mam aż takiej pewności siebie, żeby
    uwierzyć, że wystarczy w czasie ciąży mieć dobrze dobrany stanik, dlatego raczej
    rozglądam się za informacjami o kremach przygotowujących skórę do rozciągania i
    chroniących przed rozstępami...
    Oczywiście nienoszenie biustonosza na pewno też naciąga skórę, czyli może dać
    podobny efekt, natomiast wystarczy poczytać nasze wątki, żeby zauważyć, że
    rozstępy najbardziej grożą nam w czasie zmian wielkości biustu.
  • anna-pia 28.12.06, 22:22
    maith napisała:

    > Przede wszystkim dzięki za wybranie i wrzucenie tłumaczenia :-)
    > Hmm, a teraz przyjrzyjmy się temu krytycznie ;-)
    > Zawsze mi się wydawało, że rozstępy wiążą się z tyciem/chudnięciem. Szczególnie
    > ,
    > że ludziom robią się rozstępy także na brzuchach, pośladkach, udach... Tam się
    > już biustonoszy nie nosi... Dobrze podtrzymujący stanik na pewno nie zaszkodzi,
    > ale z całkiem niezrozumiałych przyczyn boję się rozstępów dopiero z myślą o
    > ciąży i wzroście biustu. I jakoś nie mam aż takiej pewności siebie, żeby
    > uwierzyć, że wystarczy w czasie ciąży mieć dobrze dobrany stanik, dlatego racze
    > j
    > rozglądam się za informacjami o kremach przygotowujących skórę do rozciągania i
    > chroniących przed rozstępami...
    > Oczywiście nienoszenie biustonosza na pewno też naciąga skórę, czyli może dać
    > podobny efekt, natomiast wystarczy poczytać nasze wątki, żeby zauważyć, że
    > rozstępy najbardziej grożą nam w czasie zmian wielkości biustu.

    Kremy chroniące przed rozstępami to kit. W pierwszej ciązy miałam brzuch jak dla
    trójki, smarowałam się, i żadnych rozstępów. Biust też smarowałam, i też bez
    (nowych) rozstępów. W drugiej ciązy nie miałam czasu na głupoty ;p i się nie
    smarowałam wcale, efekt identyczny.
    Jakieś stare rozstępy mam na biuście, ale to z czasów, kiedy mi sie nagle
    powiększył z AA do B :) A że pracuję głową, a nie biustem, to ten problem
    schowałam sobie w staniku :)
    Albo będziesz miała rozstępy, albo nie. Trzeciej możliwości nie ma.
    Czyli - nie przejmuj się. Nie ma po co, to od ciebie niezależne.

    --
    T.u. mogę być miła ;p
    stanik dla biustu, nie na odwrót
    Puchatki
  • maith 28.12.06, 23:30
    > Albo będziesz miała rozstępy, albo nie. Trzeciej możliwości nie ma.
    > Czyli - nie przejmuj się. Nie ma po co, to od ciebie niezależne.

    Łatwo powiedzieć "nie przejmuj się" ;-)
    Ale Ty też zauważyłaś, że rozstępy robią się raczej z nagłego wzrostu biustu niż
    z noszenia niewłaściwego stanika :-)
  • anna-pia 02.01.07, 17:04
    maith napisała:

    > Łatwo powiedzieć "nie przejmuj się" ;-)
    > Ale Ty też zauważyłaś, że rozstępy robią się raczej z nagłego wzrostu biustu niż
    > z noszenia niewłaściwego stanika :-)

    Oczywiście. Ale nie ze wzrostu ciążowego czy karmiącego :)

    Zresztą, powiedzcie mi, jakie w sumie to ma znaczenie, czy się ma rozstępy, czy
    nie?

    --
    T.u. mogę być miła ;p
    stanik dla biustu, nie na odwrót
    Puchatki
  • maith 02.01.07, 20:34
    Nie wiem, czy ma znaczenie, ale oni piszą, że do ich uniknięcia służy
    odpowiednio dobrana bielizna.
    A moim zdaniem to trochę... niepełna informacja ;-))
  • turzyca 13.03.07, 02:34
    rozstepy robia sie od rozciagania skory. A zaleza od jakosci tej skory -
    niektorzy maja taki uklad wlokien, ze rostepy sie robia blyskawicznie, inni po 5
    ciazach nie maja sladu.
    A ze sie robia od rozciagania skory, to czy skora jest rozciagana bo sie
    przytylo czy pod wplywem ciezaru piersi to juz ganc egal. Tylko ze to drugie da
    sie wyeliminowac za pomoca dobrego stanika.
  • be_lata1 30.03.07, 11:33
    Jeśli chodzi o rozstępy to kojarzą mi się przede wszystkim te na brzuchu w
    czasie ciąży. To wynik niedokrwienia rozciągającej się skóry. W czasie gdy ja
    byłam w ciąży nie było żadnych kremów chyba , że w PeWeksie. Po dwóch ciążach
    nie mam jednak nic na brzuchu choć żałuję, że nie pomyślałam wtedy o piersiach.
    No cóż byłam młoda i głupia. Sposób na tą dolegliwość jest prosty ale dotyczy
    tylko tych co jeszcze niczego nie mają czyli nie likwiduje już istniejących
    rozstępów. Trzeba codziennie masować brzuch lub piersi(ja robiłam to w kąpieli)
    aż zrobią się czerwone i mocno ukrwione. Mój brzuch nie wie dzięki temu co to
    takiego rozstępy.
  • metalowiec77 30.03.07, 20:11
    Be_lata1, a czy takie intensywne masowanie nie rozciaga nadmiernie skóry?
    Byłabym mocno zainteresowana Twoim sposobem:) tylko jednak chyba piersi mają
    delikatniejszą skórę niż brzuch, więc może neipotrzebnie się ją rozciągnie? Jak
    myślicie?
  • limonka_01 28.12.06, 01:27
    Zwisający biust
    Przyczyna: Twój biustonosz nie daje wystarczającego podtrzymania, materiał miseczki jest zbyt rozciągliwy i lichy dla twoich piersi lub obwód stanika jest za duży. Mozesz również miec ciężkie piersi, które bujają sie z powodu braku odpowiedniego podtrzymania.
    Rozwiązanie: Wierzchołek (brodawka) twoich piersi powinien być w połowie odcinka pomiędzy łokciem a ramieniem. Aby to osiągnąć potrzebujesz stanika z dobrym podtrzymaniem. Cechą dobrze podtrzymującego biustonosza jest 3 częściowa miseczka, wzmacniające wstawki wbudowane w miseczkę, pasek na dole na całej szerokości biustonosza i 3 lub więcej haftek z tyłu. Unikaj jednowarstwowych przylegających miseczek. Zmniejszenie obwodu i zwiększenie miseczki również pomoże ci rozwiązać ten problem.
  • maith 28.12.06, 16:27
    Tu mają rację, ale też nie piszą o wszystkich kwestiach. To znaczy podają dwie
    przyczyny, a rozwiązanie dopasowali do jednej z nich, ale kierunek jest słuszny.
    Albo za duży obwód.
    Albo bardzo ciężki, niewystarczająco podtrzymany biust.
    I te 3 haftki i jakaś specjalna konstrukcja miseczek jest na pewno dobrym
    rozwiązaniem do przypadku drugiego. Bo w pierwszym najczęściej wystarczy tylko
    dopasować obwód. Dlatego problem zwisającego biustu dotyka szczególnie często
    osoby o małych obwodach, nawet jeśli ich miseczką jest ledwie B.
    Pominęli natomiast kompletnie kwestie zmian wielkości biustu i kremów.
  • limonka_01 28.12.06, 01:35
    Ramiączka wpijają się w ramiona.
    Przyczyna: Twój biustonosz nie daje wystarczającego podtrzymania, więc ramączka zmuszane są do zbyt dużej pracy lub są za ciasne czy też za wąskie. Ramiączka powinny przenosic nie więcej niż 10% ciężaru piersi.
    Rozwiązanie: Jeżeli zdejmiesz ramiączka z ramion, twoje piersi powinny pozostać na miejscu. Jeżeli nie pozostaja oznacza to, że obwód stanika jest za duży i powinnaś zmniejszyć go oraz zwiększyć miseczkę. Ramiączka nie powinny pozostawiac wgnieceń w twoich ramionach, powinny przenosić tylko minimalny ciężar piersi. Przy biustach powyżej miseczki D również dobrym rozwiązaniem są szersze ramiączka.
  • maith 28.12.06, 16:40
    Bardzo mądrze napisane i szkoda, że tak wiele Polek zupełnie nie zdaje sobie z
    tego sprawy.
  • limonka_01 28.12.06, 01:48
    Fiszbiny przebijają biustonosz
    Przyczyna: Obwód twojego biustonosza jest prawdopodobnie za duzy. Gdy obwód przesuwa sie wokół ciała, to tarcie przeciera osłonkę, którą obszyta jest fiszbina i ostatecznie robi dziurę, przez która drut wydostaje się na zewnątrz. W naprawdę źle dopasowanym biustonoszu pojawienie się dziury może być kwestia godzin. Materiał, którym obszyte sa fiszbiny wewnątrz biustonosza jest czasami bawełniany. Pranie w gorącej wodzie może go uszkodzić i zmusic fiszbinę do przebicia się na zewnątrz. Równiez producent może w sposób niewystarczający zaszyć fiszbine w kanaliku.
    Rozwiazanie: Wypróbuj mniejszy obwód i większą miseczkę obserwując czy piersi bardziej pozostają stabilne. Nigdy nie pierz swojej bielizny w gorącej wodzie i nie wkładaj jej do suszarki.
  • maith 28.12.06, 16:05
    Moim zdaniem obwód wcale nie musi być za duży, żeby fiszbina się przebiła. Mi
    jakoś nie przebijały się w czasach kiedy nosiłam za szerokie obwody, a zdarzyło
    mi się to kilka razy, kiedy już zaczęłam nosić dobry obwód (oczywiście mniejszy).
    Zatem podstawowym problemem jest tu chyba raczej:
    -budowa końcówek fiszbin - niektóre mają większe skłonności do przebijania
    materiału,
    -kształt fiszbin - niektóre mają tak ustawione zakończenia, że one napierają na
    materiał - kształt fiszbin może też powodować ich przebijanie w kontakcie z
    określonym kształtem biustu, a przy innym fiszbiny przylegają bez szkód dla
    materiału,
    -oraz oczywiście pranie w gorącej wodzie i suszenie w suszarce (tu się z Tobą w
    pełni zgadzam), co z oczywistych względów osłabia materiał.
  • ania_i 04.01.07, 23:21
    Nie miałam ngdy tego kłopotu w stanikach, w którym długość fiszbiny była
    idealnie dopasowana do długości tego... hm... rowka? w który jest wsadzana. Tam
    gdzie fiszbina była krótsza i można ją było przesuwać na bank wychodziła. Obwód
    nie miał znaczenia.
  • kasica_k 04.01.07, 23:28
    A mnie cale zycie zadna fiszbina nie wylazla. A nie, sklamalam - raz,
    jakies 10 lat temu ze stanika no-name kupionego w domach Centrum.
    Z Triumphow, Marksow, ani tym bardziej z terazniejszych Panache i spolki -
    nigdy. A ja jestem bezlitosna i w pralce piore.
  • maith 28.12.06, 16:38
    Ich rady mogą być przydatne, trzeba tylko mieć świadomość, że Herroom, to sklep
    z bielizną. To znaczy, że wszystkie problemy będą pomagali rozwiązywać wyłącznie
    jednostronnie - odpowiednia bielizna.

    Ponieważ nie mają w ofercie np. kremów, zatem mam wrażenie, że ignorują niektóre
    istotne przyczyny problemów i możliwości ich rozwiązania - np. ich zdaniem
    jedyną przyczyną rozstępów jest źle dobrana bielizna lub jej nienoszenie.
    Zignorowali natomiast zmiany wielkości biustu, ciążę, możliwości przygotowywania
    biustu do tego typu zmian kremami itd. Podobnie jednostronnie potraktowali
    obwisłość biustu. Oczywiście że nienoszenie staników także ją spowoduje, ale
    problem jest jednak bardziej złożony.
  • limonka_01 28.12.06, 18:48
    Większość sklepów z bielizną ma takie działy porad jak dobrać biustonosz.
    Na Herroom jest to fajnie opisane jako objaw -> przyczyna -> działanie.
    Poza tym są opisane dość rzadkie objawy, których dotąd nie kojarzyłam z nieprawidłowo dobranym biustonoszem. Wielu porad nie jestem w stanie zweryfikować, po prostu nigdy nie doświadczyłam objawów jakich one dotyczą.
    Z własnego doświadzenia mogę potwierdzić, że dobrze dobrany stanik łagodzi, żeby nie powiedzieć niweluje, obwisłość biustu.
    Rozstępami nie masz się co zamartwiać na przyszłość. Przeżyłam 2 ciąże i żadnych rozstepów na biuście nie mam. Ty też tak możesz mieć. Mam natomiast na udach jako efekt za dużej ilości kalorii i za małej ruchu ;-)
  • maith 28.12.06, 21:57
    limonka_01 napisała:
    > Poza tym są opisane dość rzadkie objawy, których dotąd nie kojarzyłam z niepraw
    > idłowo dobranym biustonoszem.

    No tak, trzeba tylko mieć świadomość, że objawy te może wywołać nie tylko źle
    dobrany biustonosz, a sklep przekazuje informacje na temat tego, co sprzedaje i
    niekoniecznie poczuwa się do podania wszystkich możliwych przyczyn i wszystkich
    możliwości ich zniwelowania.

    > Rozstępami nie masz się co zamartwiać na przyszłość. Przeżyłam 2 ciąże i
    > żadnych rozstepów na biuście nie mam.

    A biust Ci w tym czasie dużo rósł i malał? Długo karmiłaś dzieci? Używałaś
    jakichś kremów?
  • limonka_01 28.12.06, 23:32
    maith napisała:
    > A biust Ci w tym czasie dużo rósł i malał? Długo karmiłaś dzieci? Używałaś
    > jakichś kremów?

    Drastycznych przyrostów i zmniejszeń nie było. Wszystko w granicach 75-80/E-F.
    Pierwsze karmiłam 22 miesiące, a drugie 10 miesięcy. Z kosmetyków nawilżających używałam oliwki dla dzieci na mokrą skórę po kapieli. Polecam! Tanie jak barszcz, znakomicie nawilża i masz pewność, że nie uczuli dziecka, jak się przytuli do piersi. Wiele super kremów nawilżających do ciała może się schować przy oliwce dla dzieci.
  • butters77 29.12.06, 10:04
    Maith, odnośnie tego, co pisałaś o rozstępach - na pewno powstają przy wahaniach
    wagi (oczywiście, jeśli w ogóle masz do nich tendencje, jak pisała Anna-pia - ja
    mam) - mi np. pojawiło się kilka rozstępów po odstawieniu tabletek (biust mi
    wtedy nieco zmalał). Ale na szczęście szybko udało mi się z nimi uporać (tj.
    stalły się mniej widoczne) dzięki kremom i masażom:)

    ALE pamiętam też sytuację, kiedy zaniedbałam biust, nosząc totalnie niedobrane
    staniki (na początku mojej drogi;) - wtedy biust nie był podtrzymywany, trochę
    opadł i skóra mocno mi się rozciągnęła - pojawiły się właśnie drobne rozstępy.
    Wkrótce zmieniłam staniki i proces destrukcji został zatrzymany:)

    Myślę, że w cytowanej poradzie chodzi właśnie o ten drugi przypadek.

    --
    Alfabet nie kończy się na D ;)
  • limonka_01 31.12.06, 21:32
    Poniżej ciąg dalszy porad z portalu herroom.
    Zaznaczam, że nie są to moje poglądy czy opinie i nie zamierzam ich tutaj
    bronić. Przytaczam je, ponieważ uważam, że być może komuś się mogą przydać.
    Proszę jednak nie traktować ich jako jedynego obowiązującego kanonu tylko jako
    jedną z mozliwości.

    Na ile haftek ma zapinać się mój stanik?
    Liczba haftek w biustonoszu zależy od faktycznej jego szerokości przy zapięciu.
    Szerokość z tyłu biustonosza jest proporcjonalna do wielkości miseczki. Małe
    miseczki wymagają 1 lub 2 haftek, większe 3, 4 lub 5. Wiele kobiet mówi "Ja nie
    chcę nosić uprzęży", ale ile właściwie osób ogląda twój stanik? Stanik z
    szerszym tyłem da ci gładszą i smuklejszą sylwetkę pod ubraniem. Zredukuje i
    wyeliminuje tylne wałeczki oraz lepiej podtrzyma biust. Ale jeżeli wiesz, że
    będziesz zdejmować ubranie przed innymi osobami, kup stanik z węższym zapięciem.
    Jednak do codziennego noszenia wybierz stanik, który zapewni ci najlepszy wygląd.

    Czy wąskie ramiączka dobrze podtrzymują biust?
    Ostatnio ramiączka stały się elementem mody, ale jak twierdzą lekarze z
    Uniwersytetu w Teksasie, cienkie ramiączka biustonosza mogą powodować bóle głowy
    i poważne uszkodzenie nerwu szyjnego. Lekarze z Południowo-zachodniego Centrum
    Medycznego Uniw. Teks. w Dallas ostrzegają, że noszenie zbyt cienkich ramiączek
    może być niebezpieczne. Jeżeli cienkie ramiączko jest tak napięte, że wpija się
    w ramię, to prawdopodobnie naciska na nerw szyjny, który biegnie od szyi do
    ramienia. Ten nerw jest bardzo ważny dla układu nerwowego.Każde jego uszkodzenie
    może powodować częste bóle szyi, głowy lub drętwienie. Ostatecznie może rozwinąć
    się w ból, który biegnie od ramienia do ręki. Rozwiązanie: upewnij się, że twój
    stanik jest prawidłowo dopasowany i ramiączka nie robią nic więcej niż to, do
    czego zostały zaprojektowane.

    Jak mogę sprawdzić czy moje ramiączka są właściwie dopasowane?
    Czy możesz wsunąć palec pod ramiączko? Jeżeli nie możesz lub ramiączko wpija się
    w twoje ramię, jest prawdopodobnie zbyt wciśnięte, aby mogło równoważyć stanik w
    złym rozmiarze. Zwykle obwód jest za duży. Ramiączka powinny mieć wystarczająco
    dużo naprężenia, aby utrzymać stanik na twoich ramionach, one powinny zapewniać
    około 10% podtrzymania biustu. Tak więc zrób test ramiączek. Zsuń swoje
    ramiączka z ramion, tak aby spoczywały na rękach. Dobrze dopasowany biustonosz
    powinien pozostać na miejscu (z lekkim osunięciem) bez bez obecności ramiączek.
  • limonka_01 31.12.06, 21:34
    W jakim kolorze powinnam kupić stanik?
    Jest wiele poglądów jeśli chodzi o wybór koloru stanika. Niektóre kobiety noszą
    wyłącznie białe, ponieważ jest to tradycyjny kolor bielizny, dobrany z białymi
    majtkami i może być wybielany. Inne wierne są cielistemu kolorowi twierdząc, że
    pasuje do wszystkiego. Podczas gdy część kobiet (zwykle młodszych) lubi dla
    rozrywki różne kolory. Cielisty (lub kolor najbliższy kolorowi twojej skóry)
    jest najlepszym kolorem w każdej sytuacji, gdy twoim celem jest ukrycie
    posiadania stanika pod ubraniem. Biały, jednak posiada tę korzyść, że gdy
    zaczyna wyglądać trochę brudno i szaro, wiesz że czas aby kupić nowy. Kolory są
    wesołe - szczególnie jeśli chcesz chcesz pokazać rąbek stanika wystający spod
    ubrania. Czarny jest zawsze w wyszczuplającym kolorem i zwykle najlepszym
    wyborem pod czarne ubranie.

    Jaki kolor stanika zakładać pod czarny top?
    Jeżeli twój czarny top jest przejrzysty lub dzianinowy najlepszym rozwiązaniem
    będzie kolor cielisty. Jeżeli twój top posiada głęboki dekolt i ruch może
    odsłaniać rąbek stanika, najlepszym kolorem jest czarny.
  • kemira 04.01.07, 22:11
    Musze przyznac ze kompedium na prawde dobre, czasem nie zauwaza sie oczywistych
    rozwiazan... Jednak nawet stosujac sie to wszystkich "przykazan" nadal mam
    problem. Nosilam 80 E i w niektorych modelach powstawaly buleczki, w jednych
    prawie niewidoczne w innych ogromne. Zmienilam na 80F i co sie okazalo - efekt
    dokladnie taki sam poniewaz fiszbina wlazi mi do polowy pachy, a przod tak
    jakby wogole sie nie zmienil.. Kupilam 75FF (nie wiem czy wiele rozni sie od
    G), ale niestety byl za plytki. Powiem szczerze ze mam metlik w glowie. Mam 90
    cm pod biustem i 114 w biuscie. Głebokosc miseczki to chyba by musialo byc 30
    zm, ale rozstaw zas fiszbiny nie wiekszy niz 18 cm... Strasznie dziwne, jesli
    ktoras spotkala sie z czyms takim ;) prosze o podanie modelu.
  • besame.mucho 04.01.07, 22:29
    Myślę, że 80F to może być dobre rozwiązanie, musisz po prostu porządnie poszukać modelu, w którym to F pójdzie w głębokość miseczki, a nie w szerokość fiszbiny. Przy kupowaniu staników postaraj się zwracać uwagę jaki fiszbina ma kształt i wybierać te gdzie jest wygięta na tyle mocno, że większa ilość materiału stworzy miseczkę głęboką, a nie szeroką. Każdy stanik ma inny krój, więc na pewno znajdziesz jakiś dla siebie. Powodzenia :-).
  • besame.mucho 04.01.07, 22:47
    Te wymiary które podałaś są zmierzone dokładnie czy tak mniej więcej? I czy przy 80F mocno Ci się biust "bułkuje"? Bo jeśli mocno to nie tylko warto zwracać uwagę na układ fiszbin, ale też popróbować z innymi rozmiarami. Jeżeli same inaczej uformowane fiszbiny nie pomogą to czas na zabawę w poszukiwanie właściwego rozmiaru.
    Tak czy inaczej - mierzenie, mierzenie i jeszcze raz mierzenie. Dużo mierzenia ;-).
  • kasica_k 04.01.07, 22:38
    Ale to 90 pod biustem to jest na luzno, czy na scisk? Bo to kluczowa
    sprawa. Jesli na scisk, to raczej nie probuj sie wciskac w 75 (auć).
    Ja bym poprzestala na 85, najmniej 80. Jesli w biusie masz 114, to
    przy obwodzie 75 daje to miske HH, nie FF, przy 80 - GG, a przy
    85 - FF (opieram sie na tabeli Bellissimy dotyczacej gl. brytyjskich
    firm - nie napisalas, jakich firm staniki nosisz).
    Jesli problem lezy w zbyt szeroko rozstawionych fiszbinach, to
    polecam firme Freya, ma najwezsze jakie znam. A fiszbina ma wlasnie
    celowac do srodka pachy, nie paletac sie gdzies z przodu klatki piersiowej
    (chyba, ze mialas na mysli jej dlugosc) :) Powodzenia w poszukiwaniach,
    teraz mamy czas wyprzedazy!
  • kemira 04.01.07, 22:50
    75 zapielam, ale bulki byly rowniez na plecach :D, zazwyczaj biore 80 i na
    obwod pasuje bo przy 85 to calkiem stanik lata. Z tymi fiszbinami to one jednak
    za daleko wychodza, bo jak scisne do srodka to by pasowaly. Dziekuje za rady,
    ide buszowac po wyprzedazach :D Oczywiscie skomntuje ewentualny zakup
  • kemira 04.01.07, 22:55
    juz sie przestraszylam cennika na www.biel.com.pl, ale wyczytalam w innym
    miejscu ze na brastop sa o wiele tansze... tylko ja nigdy nie robilam zakupow
    za granica, czy jest gdzies topic o tym?
  • besame.mucho 04.01.07, 22:59
    Oczywiście - powoli dochodzę do wniosku, że na tym forum jest niemal wszystko ;-). Proszę bardzo:
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=42118120
    Jeśli nie masz karty kredytowej to możesz też próbować np. na www.bellissima.com.pl - niektóre modele są mocno przecenione (sama wczoraj zamawiałam :-) )
  • besame.mucho 04.01.07, 23:05
    Głupia baba ze mnie, w błąd Cię wprowadziłam ;-). Sama własnie wyczytałam, że o kartę wypukłą, a nie kredytową chodzi (czyli mogę robić zakupy w brastopie! hurra!). Więcej dziewczyny w tamtym wątku pisały.
  • kasica_k 04.01.07, 23:14
    Na bieli sa jakies zwariowane ceny. Nie korzystalam, ale pare razy
    dziewczyny tutaj podawaly i zazwyczaj prawie spadalam z krzesla :)
    Duzo taniej sie obkupisz w UK. Buszuj w watku sklepowym, tu tylko krotko
    dodam, ze najbardziej polecam Brastop (ceny i wygoda zakupow) i
    Bravissimo (wybor, wygoda i kompetencja obslugi). Rowniez terminy
    dostaw sa z reguly znacznie lepsze z UK, niz np. z polskiej Bellissimy,
    chociaz z niej tez czasem warto skorzystac, kiedy sa dobre promocje.
  • masaiimara 08.01.07, 13:33
    Witam!!!!! Dzieki za takie forum:) A propos "bułeczek" nad stanikiem- czesto
    powodem ich powstawania jest nie tyle rozmiar ile konstrukcja miseczki. A
    dokładnie gorna jej krawedz- jesli jest przeszyta nierozciagliwym szwem, cienka
    gumka itp. niektore piersi pokazuja "buleczki";) ja naleze
    to "buleczkotworczych" ale problem rozwiazuje wybranie innego modelu stanika z
    gładką gorna krawedzia. i jest super!!!
  • melkox 09.01.07, 17:34
    wpadl mi taki pomysl do glowy zeby wklejac fotki (linki) biustonoszy dobranych
    zarowno dobrze jak i niepoprawnie!!ale z obawy na ewentualna mala popularnosc
    nie utworzylam nowego watku...
  • besame.mucho 09.01.07, 21:34
    Ja już od jakiegoś czasu planuję zrobić własnie taki "poradnik dla początkujących" ;-) opatrzony rysunkami i zdjęciami. Tylko ciągle mam coś innego do zrobienia i nie mogę się do tego zabrać. Do końca stycznia nie mam za wiele czasu, ale przez trzy tygodnie lutego zamierzam się radośnie lenić, więc może wtedy uda mi się takie coś stworzyć ;-).
  • melkox 09.01.07, 21:53
    to w takim razie ja tez czegos poszukam! jest nas dwie wiec watek nie umrze
    smiercia naturalna :) pozdrawiam
  • ananke666 11.01.07, 17:54
    Wsio panimaju, tylko jednego nie. O co chodzi z tym luzem na palec? Któryś raz się z tym spotykam. Gdzie on ma być, ten luz? Z przodu między granicą piersi a stanikiem... Zazulla pisała, że pod spodem piersi, tzn, w miseczce on ma być? Nigdy w życiu nie miałam żadnego luzu w staniku, no chyba, że w obwodzie. No i w źle skrojonych miseczkach. Pliz odpowiedzcie, problem robi się palący, dziś czwartek, a w sobotę jadę kupować stanik... wreszcie :D
  • besame.mucho 14.01.07, 17:48
    Trochę spóźnione, bo pisałaś, że kupiłaś już stanik, ale może przyda się na przyszłość :-).
    Przeglądałam sobie stare wątki na forum i tam trafiłam na taką wypowiedź Drzazgi:

    "Po zalozeniu stanika miedzy dolnym brzegiem fiszbiny (brzuszek litery U) a
    miejscem gdzie piers zaczyna sie wybrzuszac z klatki:) powinno byc tyle
    miejsca, ze bedziesz mogla przez stanik przycisnac palec do zebra pod piersia.
    Palec trzymasz poziomo po wewnetrznej stronie brzuszka U fiszbiny.
    Biust w ciagu dnia lekko opada i trzeba mu na to zostawic troche miejsca:)"
  • ananke666 14.01.07, 19:36
    Luzu mam gdzieś na 1/3 palca. Większa miseczka byłaby już zdecydowanie za duża. Obaczym przy innych firmach. Dzięki - przynajmniej pojęłam, o co biega z tym luzem :)
  • aska01 11.01.07, 20:49
    Pytanie do problemu:
    "Linia piersi w dobrze dobranym staniku (nawet push-up'ie) powinna byc GLADKA"
    Wlasnie w kwestii push-upow mam watpliwosci, bo ostatnio kupilam pierwszy
    push-up w zyciu i pomijajac drobne problemy w sklepie, jestem calkiem
    zadowolona. Czy to jest mozliwe do osiagniecia, zeby miec dokladnie swoj rozmiar
    w push-upie i jednoczesnie gladka linie przy usztywnieniu miseczki? Czy ta
    miseczka nie bedzie nieco odstawac? Pytam, bo jesli bede kupowac przez internet,
    wole wiedziec, czy przyjmowac opcje "lepiej wiekszy" czy "lepiej mniejszy".
    Nadmienie, ze rozmiar mam raczej sredni (E).
    --
    Wszystko, co człowiek czyni z miłości, dokonuje się poza dobrem i złem.
  • kasica_k 11.01.07, 22:28
    Nie mialam nigdy klasycznego push-upa, tylko "padded plunge", a konkretnie
    Panache Inferno. I rzeczywiscie, nie ma tam _idealnie_ gladkiej linii, bo gabka
    jest dosc gruba i jest to zwyczajnie niemozliwe. Ale pod ubraniem granice misek
    nie odznaczaja sie, ani nie powstaja bulki. Mysle, ze na pewno nie ma sensu
    strategia "lepiej mniejszy", bo przy tak wycietych stanikach piersi sie po
    prostu "wyleja" z misek. Ja bym optowala za strategia "brac swoj normalny
    rozmiar, a jak nie bedzie pasowalo, to wymienic" :)
  • veev 11.01.07, 22:46
    Kasica slusznie prawi, brac normalny rozmiar i wymieniac jakby co.

    Ja mam dwa push-upy Gossarda (bez wkladek - nie wiem, czy to sie jeszcze miesci
    w definicji "typowego push-upa), rozmiar 80E. I moze pod czyms bardzo cienkim i
    obcislym by sie jakos odznaczaly, ale pod zwykla dopasowana koszulka albo
    cienkim swetrem bardziej (jak juz) widac szwy na miseczkach i koronke, niz linie
    na granicy piersi. Przy tym trzymaja zaskakujaco dobrze i nawet przy dosc
    intensywnych sklonach nic nie wypada (nie mowie tu oczywiscie u uprawianiu
    sportu, ale o czynnosciach w stylu podnoszenie czegos z podlogi czy wiazanie
    butow). Oczywiscie to nie musi byc regula u wszystkich, ale ja juz wiem, ze
    push-upy Gossarda sa jak na mnie szyte i moge kupowac w ciemno swoj normalny
    rozmiar (zwykle nosze 80E albo 75F, ale Gossard ma dosc ciasne obwody, wiec
    wybieram 80E).

    v.

  • kasica_k 12.01.07, 02:22
    pod silnym podmuchem szalenstwa, bo obiecalam sobie przystopowac z zakupami, ale
    sie objawil nagle znowu na brastopie w moim 36F. Ciekawe, czy bedzie pasowal.
  • joannea 19.01.07, 22:49
    Wczoraj wieczorem zrobiłam rzeź w szufladzie ze stanikami. Przymierzyłam
    wszystkie, oglądając pod kątem powyższych porad. I, poza jednym i najnowszymi
    nabytkami, z resztą kolekcji się żegnamy :(.
    Dopiero teraz, od kiedy mam kilka staników we właściwym rozmiarze, doszło do
    mnie, że połowa poprzednich miała za małe fiszbiny - to aż nieprawdopodobne, ze
    można tyle lat nosić staniki dzielące pierś fiszbiną. W końcu zrozumiałam, czemu
    co poniektóre modele mnie obcierały - a co miały robić, jak fiszbina była ze 4
    cm przed pachą, na samej piersi?
    Druga połowa to obwody, no, ale tu już nie ma się co powtarzać.

    Dotarło do mnie jeszcze kilka rzeczy. Naprawdę nie ma co katować ciała (wiem, Wy
    już wszystkie to wiecie). Dlaczego doszłam do tak odkrywczych wniosków? Wydaje
    mi się, że mój bardzo szeroki rozstaw może być po częsci winą genów, ale głównie
    zawdzęczam go noszeniu 80tek przy 72 (a w okresach maksymalnej wagi 75 cm) pod
    biustem. Taki obwód przy dużej średnicy fiszbiny "rozkłada" pierś na boki, i
    wpycha pod pachy, nawet bardziej, niż natura dała. W ciągu kilkunastu lat
    upartej, kilkunastogodzinnej codziennie, pracy stanika, można sobie zaszkodzić,
    jak myślę.
    Do tego za małe miseczki - żeby jakoś to wszystko tam poupychać, ramiączka
    rozłożone na maksa, a więc, jeszcze przy takich obwodach, zerowe podtrzymanie,
    miseczka derfomująca, bo próbuje kształtować pierś o trzy rozmiary większą, a do
    tego o wiele, wiele za nisko. Przy podciągnieciu ramiączek - wychodzą kwiatki...
    Popatrzyłam na kilka staników typu 80 C czy D, z elastycznymi miskami, w które
    jeszcze jako tako wchodzę. Zaczęłam już opracowywać plany zmniejszania
    obwodów... Ale jednak nie. Taki rozmiar powoduje, że pierś jest płaska,
    rozepchana na boki, i wchodzi pod pachę. Przykład? Kupowałam w zeszłym tygodniu
    polara ubrana w jeden z takich staników, i był prawie za mały na biuście.
    Stwierdziłam, trudno, będę chodzić w rozpiętym (znacie te kompromisy, prawda? :)
    ). W trakcie eksploatacji już z dodatkiem staników w moim własnym rozmiarze -
    wszystko pasuje, dopinam się i wogóle.
    Dobrze, że jest ten wątek :). Baaardzo dużo się dowiedziałam :)
  • besame.mucho 19.01.07, 22:56
    Joannea, gratuluję, że odkryłaś swój rozmiar i nie męczysz się już w deformatorach biustu :-).
    A na pocieszenie - już dużo dziewczyn tu pisało (w tym i ja), że po pewnym czasie noszenia
    odpowiednich staników biust wygląda coraz lepiej. Powoli to wszystko, co szerokie obwody+małe
    miseczki porozpychały pod pachy wraca na swoje miejsce. Czego i Tobie życzę :).
  • joannea 20.01.07, 11:46
    besame.mucho - dzięki :) taką też mam nadzieję, dodatkowo jeszcze polecane tu
    masaże, i zobaczymy :)
  • ananke666 13.01.07, 15:10
    Przy mierzeniu nie przyszło mi to do głowy. Zrobiłam to dopiero w domu. I rakietowatość miseczek, która wydawała mi się minimalna, bezlitośnie wyszła na jaw. Cóż, następnym razem będę mądrzejsza :p
  • besame.mucho 13.01.07, 15:20
    O tak, bluzka to konieczność :-). Zawsze jak idę na bieliźniane zakupy to niezależnie od pogody mam na sobie jakąś cienką bluzeczkę. Wprawdzie mierzenie to dosyć długa zabawa, bo przy każdy staniku, który wydaje się niezły, trzeba jeszcze zakładać i zdejmować tę bluzkę, ale przynajmniej później nie ma przykrego rozczarowania w domu.
  • ananke666 13.01.07, 16:20
    A tak, chociaż mi głównie zależało na ograniczeniu wolności biustu (czytaj: żeby nie wyłaził, którędy mógł i przy każdej okazji), to zaobserwowałam takie coś:
    stanik w ręku wyglądał na całkiem pokaźny.
    po założeniu zupełnie przeciętnie, średniak.
    pod bluzką moim zdaniem całkiem niepozorny :p
  • metalowiec77 16.01.07, 14:03
    tak to bywa w ludzkich rozmiarach:)))

    a propos bluzki i stanika: lekka rakietowatosć może zostać złagodzona przez
    obisłą bluzkę, czy tiszert. Czubki rakietek są wtedy lekko spłaszczone i ładnie
    się całość zaokrągla:) Przynajmniej tak było u mnie z jednym stanikiem.
  • kasica_k 16.01.07, 19:11
    Jak jeszcze zdarzalo mi sie ogladac staniki w normalnych sklepach,
    to sie co poniektorzy patrzyli ze zgroza - ze niby jakim cudem
    TAKIE NAMIOTY sa na mnie ZA MALE? :)

    --
    Stanikomania!
  • lalinia 08.02.07, 14:38
    hej!!
    ja mam takie pytanko
    jak wysoko należy podciągać ramiączka w staniku???
    tzn do tej pory nie miałam nigdy problemu z tzw. wpijaniem się ich
    ale zawsze przy kupnie staników się nad tym zastanawiam

    pozdrawiam
  • limonka_01 08.02.07, 23:49
    Ile? Najlepsza metoda prób i błędów.
    Za luźne ramiączka dają efekt luźnej miski na górze oraz wiszącego smętnie biustu.
    Pierwsze co robię z nowym bistonoszem, to skracam ramiączka.
    Z drugiej strony, jak są za krótkie, to podobno uwierają w ramiona. Podobno,
    ponieważ mnie nigdy nie uwierały. Przestaje skracać, gdy uznam że stanik ładnie
    modeluje biust.
  • limonka_01 08.02.07, 23:52
    Dodam jeszcze, że przy zbyt luźnych ramiączkach końcówki fiszbin nie opierają
    się na mostku, lecz na piersi. Oczywiście w przypadku, jeżeli biersi są tak
    zbudowane, że pomiędzy nimi jest miejsce na fiszbiny.
  • lalinia 10.02.07, 12:26
    wielkie dzięki :)
  • molowiak 10.02.07, 13:02
    Zakupiłam ostatnio nowy stanik Fantasie Rimini, rozmiar 85FF. Generalnie jest
    dobry. Na plecach lekko podjeżdża, więc za duży obwód, to wiem, ale dodatkowo
    fiszbiny wrzynają się w żebra (w dolnej części fiszbiny). Poluzowałam ramiączka
    i trochę się poprawiło, ale nadal "pije".
    Czy to wina:
    a) nadal za krótkich ramiączek,
    b) za luźnego bowodu,
    c) za małych miseczek,
    d) osobistego garba?
    Pytam, żeby wiedzieć na co zwracać uwagę przy zakupie nastepnych biustonoszy, bo
    ten nie nadaje się już do zwrotu.
    --
    marta i zuza
    Zuzanka ma już...
  • limonka_01 10.02.07, 14:48
    molowiak napisała:

    > Generalnie jest
    > dobry. Na plecach lekko podjeżdża,

    Jeżeli podjedża na plecach, to nie niest OK. Koniec z kompromisami, ponieważ
    mamy wybór.
    Jeżeli chodzi o uciskanie fiszbin na dole, to raczej nie jest kwestia za dużego
    obwodu. Mnie uciskały przy dość ciasnym obwodzie, trochę się teraz ułożyły.
    Stawiam raczej na za małą miskę lub garbienie się, a nie wykluczone, że jedno i
    drugie. Na pewno ucisk odczuwałam zdecydowanie mocniej przy garbieniu się (kilka
    godzina za kierownicą). Za zbyt małą miską przemawia fakt, że w staniku który
    miał dobra miskę takiego ucisku nie odczuwałam lub był on minimalny. Jednak
    dopasowanie miski testujesz nie po fiszbinach, ale po bułkach lub marszczeniu
    miski w jej górnej części (przy dobrej długości ramiączek).
  • molowiak 10.02.07, 15:35
    > Jeżeli podjedża na plecach, to nie jest OK. Koniec z kompromisami

    Jasne :) ale niestety nie mogę go już zwrócić, jest noszony, prany i nie ma
    metki :P. Po poluzowaniu ramiączek uciska faktycznie minimalnie i to tylko jak
    siedzę zgarbiona. W lewej miseczce robi się lekka bułeczka kiedy jestem
    wyprostowana, ale ta pierś jest nieco większa. Przymierzałam większą miseczkę z
    tego modelu i była dużo za duża, więc chyba to jednak garb. Muszę zmienić nawyki
    :) Dzięki za rady :)
    --
    marta i zuza
    Zuzanka ma już...
  • limonka_01 10.02.07, 17:42
    I jeszcze jedno - miejscem właściwym dla fiszbiny jest podstawa piersi czyli,
    tam gdzie tułów przechodzi w pierś. Skóra piersi nie powinna dotykać
    bezpośrednio do skory tułowia.
  • molowiak 10.02.07, 18:13
    Skóra piersi nie powinna dotykać
    > bezpośrednio do skory tułowia.
    tak właśnie jest - pierwszy raz w życiu :)
    --
    marta i zuza
    Zuzanka ma już...
  • limonka_01 10.02.07, 18:28
    molowiak napisała:

    > tak właśnie jest - pierwszy raz w życiu :)

    Prawda?
    Poza prawem do wyboru, mamy prawo do komfortu :)
  • kasica_k 16.03.07, 15:54
    Zetknelam sie z taka porada juz gdzies, na herroom albo w figleaves, nie
    pamietam. Chodzi o to, zeby material mial czas "odpoczac", wrocic
    do pierwotnego ksztaltu, bo w noszeniu sie nadciaga. Ja nie zawsze sie
    do tego stosuje, choc dosc czesto zmieniam staniki, tak ze sredni czas
    odpoczywania jest dosc dlugi :)

    --
    Stanikomania!
  • masaiimara 16.03.07, 15:57
    Kasico wysłałam Ci pierwsze zdjęcia do Galerii. Następne w drodze:)
    --
    >>Człowiek potyka się o kretowiska, a nie o góry<< Konfucjusz
  • limonka_01 16.03.07, 20:47
    kasica_k napisała:

    > Zetknelam sie z taka porada juz gdzies, na herroom albo w figleaves, nie
    > pamietam. Chodzi o to, zeby material mial czas "odpoczac", wrocic
    > do pierwotnego ksztaltu, bo w noszeniu sie nadciaga.

    To świetne uzasadnienie do kupowania kolejnych staników :)
  • biedronka_pstra81 31.03.07, 14:23
    dokładnie, włókna muszą sie skurczyc, taki czesto noszony stanik traci fason i
    włąsicowsci szybciej...
  • prawie_jak_artystka 05.05.07, 12:49
    Witam! Piszę po raz pierwszy, chociaż czytam od kilku tygodni. Fajnie, że to
    forum istnieje - już zaczynałam myśleć, że nei mogę dostać na siebie stanika, bo
    faktycznie jestem jakimś żadkim okazem, a tu widzę, że nie jestem sama :)
    Postanowiłam nie dać się namawiać na żadne kompromisy i teraz jak mi pani w
    sklepie mówi, że 70e nie ma, to po prostu mówię ":Dziękuję, do widzenia".
    I mam pytanko do Was. Bo znalazłam całkiem ładną białą bardotkę w tymże
    rozmiarze. I według wszelkich przeliczników i kalkulatorów powinnam nosić 70e,
    ale nie jestem pewna czy dobrze leży - nic się nie wylewa, nie robią się
    "bułeczki", ale fiszbiny po wewnętrznej stronie nie dotykają skóry - czy tak
    jest ok, czy jednak powinnam szykać większego rozmiaru? Doradźcie.
  • m.plitnik 22.05.07, 13:11
    Dziewczyny, a ja się załamałam. Zamowilam znowu cudne staniki i......wszystkie
    staniki kłują mnie w rowek. Qrde, normalnie zostawiaja mi ślady, czy to
    normalne, że 7 staników i wszystkie kłują????????Plizzz, czy któraś miała taki
    problem?
  • maheda 23.05.07, 22:58
    Tak, ja tak mam ze swoim Panachem Fiestą. Ma za wysokie fiszbiny z przodu,
    których nie da się odgiąć, i które mi się wciskają w skórę.
    Po prostu wiem, że firma nie dla mnie :/

    --
    Biusty nie kończą sięna D
  • babeczka80 12.05.09, 20:42
    Ja z Panachem mam inny problem. Ramiączka się wpijają, a nie mogę ich bardziej
    poluźnić, bo robi mi się luz w górnej części miseczek :( A biustonosz taki
    drogi... Na nic więcej nie narzekam. Pod biustem ok, fiszbiny też ok, ale
    ramiączka... I kupowany w profesjonalnym sklepie gdzie mnie pomierzono i
    dopasowano stanik. Z błędnego 80 E przeszłam na prawidłowy 75 FF
    Da się coś jeszcze z tym zrobić?
  • kotwtrampkach 28.05.08, 10:36
    ja tak miałam przy plungu z M&S - było nie do wytrzymania a musiałam w czymś
    chodzić przez dwa miesiące wymieniania i dobierania.. Zrobiła mi się rana prawie

    a pomogło.. - zwężenie obwodu :-) (zwęziłam też między miseczkami to "łączenie")
    Już nie rani
  • swierszczowa1 26.05.07, 00:40
    Ja jesze niedawno nisiłam 70e a nawet dawałam sobie wcisnac 75d :/ dopiero
    teraz odkryłam że mój rozmiar to 60g:/ Tylko ze przymierzac juz nie da rady, w
    sklepach nawet nei ma co pytac. Pozostaje mi tylko internet :( a mój biust
    wcale nie wygląda jakos imponujaco. 90 cm w piersiach chyba nie tak duzo.
    Ekspedientki w eklepach zawsze sie dziwnie w niego wpatrywały gdy mówiłąm że
    chcę e:/
  • swierszczowa1 26.05.07, 01:27
    mam pyatnie:/ Nie jestem dobra w czytaniu po angielsku:( Jak przeliczacie ceny
    biustonoszy z bravissimo na złotówki i w jaki sposub uiszczacie opłaty? ;/ Będe
    bardzo wdzięczna za odpowiedz:) Spodobały mi sie tam dwa biustonosze:)
  • jaagna 26.05.07, 08:12
    Płacimy kartą kredytową lub specjalną kartą do zakupów online (np. mBank oferuje taką). A funty na złótówki przelicza sobie bank wydający kartę.
    Był już wątek o zakupach internetowych, zapraszam do czytania:
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=42118120&v=2&s=0
    Życzę miłych i udanych zakupów! Poszukaj też coś na angielskim ebayu - ceny bywają naprawdę zaskakujące i można trafić na jakis cudny starszawy model, któego już w sklepie nie uświadczysz.
  • swierszczowa1 26.05.07, 10:30
    dzieki jaagna:)
  • izuss1 21.06.07, 14:27
    dziś trafiłam tu po raz pierwszy - i jest super!
    moje piersi wprawdzie nie należą do dużych, ale do niewymiarowych - wbrew
    pozorom - już tak, niestety...
    dawniej byłam posiadaczką rozmiaru 75B i niby wszystko było ok. ale jakieś trzy-
    cztery lata temu latem trafiłam do fantastycznej sprzedawczyni.
    powiedziałam "dzień dobry" na co pani odpowiedziała "zły stanik" i patrzyła
    cały czas tylko i wyłącznie na mój biust. zaniemówiłam. o nic mnie nie zapytała
    tylko podała 70D. uśmiechnęłam się z przekąsem i poszłam mierzyć
    myśląc "oszalała". z pewną satysfakcją krzyknęłam zza kotarki, że za duży. na
    co pani po prostu wpakowała mi się do kabiny i zaczęła mi mieszać w staniku.
    trzy ruchy i... miałam piękny, znacznie większy niż dotąd biust!
    staniczek kupiłam od razu. do tej pory kupuję tylko ten rozmiar. ale muszę się
    naszukać. bo nie każdy model dobrze leży. a w większości sklepów nadal reakcja
    sprzedawczyń, które żądanego rozmiaru zaproponować mi nie mogą bo nie mają,
    jest następująca: "taki duży? pani ma na pewno maksymalnie B" wtedy
    odpowiadam "dowidzenia" i wychodzę

    raz spróbowałam pochodzić w starym rozmiarze - katorga!

    owa wspaniała sprzedwaczyni nauczyla mnie właśnie trzech rzeczy:
    - ciasno pod biustem
    - nie "przecinać" piersi miseczką
    - dobrze ułożyć

    Pozdrawiam Was gorąco - będą tu często zaglądać
    iza
    --
    Craftladies
    DzianinoweFotoForum
    SEGREGATOR
  • kasiorix 25.03.08, 16:12
    Ja tez dopiero zaczynam. Chacialabym wiedziec gdzie jest taki sklep z taka
    pania. Jestem gotowa pojechac na drugi koniec polski po akuratny staniczek
  • stasiowamama 11.09.07, 20:27
    Nie znalazłam nigdzie informacji jaka może być przyczyna zwijania się paska
    obwodu z przodu (pod miseczkami i pomiędzy nimi).Mam tak w każdym staniku- nawet
    w tym, chyba dobrze dobranym.Może mi poradzicie?
  • butters77 11.09.07, 21:08
    Stasiowamamo, a nie garbisz się? Bo mi się tak krawędź stanika zawijała/
    zagniatała właśnie wskutek siedzenia w zgarbionej pozycji.
  • stasiowamama 13.09.07, 22:39
    Chyba masz rację..zaczełam się obserwować i to może być efekt złego siadania. Od
    dziś zaczynam trzymać się prosto i sprawdzę efekty.
    Wielkie dzięki za odpowiedź!
  • restless 25.12.07, 19:48
    mam ten sam problem co powyżej,kazdy(poza starymi 75C :/) stanik,niezależnie czy
    dobrze dobrany czy ciut za mały,za duzy wałkuje się i materiał marszczy pod
    biustem,przy niektórych jest do nawet troche widoczne przez ubranie
    nie garbię się,poprawainie ramiączek tez nie pomaga
    czy to moze wina/zasługa kształu biustu -jest taki raczej szeroki w wymiarze
    poprzecznym niz strzałkowym-dobrze nosi mi sie Panache Inferno

    a moze źle zakładam staniki?

    głupieję normalnie od tego,miast uczyc sie do sesji ciągle myslę o stanikach i
    biustach,jak niewyżyty 15-latek ;)
  • krysiulka 26.10.07, 13:55
    Cześć!
    Mam problem. Noszę 70 E i od jakiegoś czasu ciągle miewam nieprzyjemne bóle pod
    lewą pachą (lewa pierś nieco większa od prawej). Z prawą wszystko zawsze było
    dobrze, natomiast mam wrażenie, że stanik uciska na mięśnie i węzły chłonne,
    czasem mam wrażenie, że okolice pachy mi drętwieją.
    W żaden sposób nie mogę sobie poradzić z bułką z tyłu tej lewej piersi,
    próbowałam i większych misek i kombinacji z obwodami, ciągle jest to samo.
    Ciągle niewygoda lewego ramiączka i pierś uciekająca częściowo do tyłu.
    Co robić? Nie mam już siły ;(((((((((((((((((((
    Pozdrawiam
    Krysiulka

    --
    Większość Polek nosi źle dobrane staniki
  • krysiulka 26.10.07, 15:02
    > Czy jesteś pewna, że te bóle są powiązane ze stanikiem?

    Tak. Nic mnie nie boli w każdej sytuacji, gdy nie mam na sobie stanika. Podobnie
    jest też, gdy mam na sobie stary, porozciągany "obwieś" z dawnych czasów :(((((
    Mam wrażenie, że stanik uciska na węzły chłonne. Co robić?


    --
    Większość Polek nosi źle dobrane staniki
  • charm 01.12.07, 14:33
    > Tak. Nic mnie nie boli w każdej sytuacji, gdy nie mam na sobie stanika. Podobni
    > e
    > jest też, gdy mam na sobie stary, porozciągany "obwieś" z dawnych czasów :(((((
    > Mam wrażenie, że stanik uciska na węzły chłonne. Co robić?
    Proponuję jednak odwiedzić lekarza - węzły chłonne nie powinny boleć, nawet przy
    lekkim ucisku. Albo stanik za mocno uciska (jest za wysoko pod pachą), albo masz
    powiększone węzły chłonne (np infekcja, itp).
    Najlepiej najpierw wyeliminować tą drugą ewentualność...
  • kruszyzna 01.12.07, 23:20
    Tak jak radzi charm - zbadać te węzły chłonne.
    --
    Kruszyna
    "Primum non stresere..."
  • toka78 01.01.08, 23:38
    Mierze i mierze, kupuje i kupuje i ciagle metlik w glowie... Niby juz mam
    idealny rozmiar - 70GG ale, jak juz pisalam w innym wątku, fiszbiny celuja nieco
    za linie pachy. No i teraz pytanie zasadnicze, gdzie ta linia wlasciwie jest?
    Jezeli podniesie sie reke do gory, pacha sama w sobie nie "patrzy" w bok, a
    raczej w przod-bok. Czyli jezeli przyjmiemy pache jako punkt odniesienia, to
    fiszbina powinna celowac nieco z przodu klatki piersiowej (powiedzmy, ze w
    srodek tego miejsca, gdzie rosna wloski). Ale... Zakladam, ze chodzi o "umowna
    pache", czyli w rzeczywistosci o srodek klatki piersiowej, kiedy patrzymy na nia
    z boku. No i w tym drugim wypadku moje fiszbiny wypadaja dobrze. Ale... Jak
    popatrze na siebie z boku to mam wrazenie, ze boczna czesc miski nie jest jednak
    wypelniona (marszczy sie lekko przy ruchach), czyli tak jakby ta miska zaczynala
    sie za daleko z tylu. Oszalec mozna.
    Oswiecicie mnie? :-)
  • szarsz 02.01.08, 12:56
    Ja tam nie wiem, ale najlepiej się czułam w staniku, który celował w
    środek wgłębienia w pasze, czyli w tym pierwszym przypadku. Wyrosłam
    z niego, a innego takiego już nie mam. Wszystkie mają dużo szersze
    fiszbiny.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka