Dodaj do ulubionych

Avocado - wątek zbiorczy

14.03.06, 20:33
Postanowiłam założyć nowy wątek tylko o biustonoszach Avocado - przeszukałam
forum i jakoś na nic takiego nie natrafiłam, a moze się przyda.
Mam parę pytań do dziewczyn, które tam kupowały :D

- jak jest z rozmiarówką? najchętniej z przykładami poproszę :) Ja noszę
Samantę 75E i Panache 75E/F. Triumph odpada, Elle odpada (mierzyłam mnostwo,
nie trafiłam na żaden, który mi pasuje). Czy jest ktoś, kto ma i biustonosze
Avocado, i wymienionych przeze mnie firm?

- a może któraś z Was ma lub oglądała następujące modele:
Havana: www.avocado.com.pl/show.php?nazwa=havana&nr=2&
Luna: www.avocado.com.pl/show.php?nazwa=luna&nr=2&
Dolce Vita: www.avocado.com.pl/show.php?nazwa=dolcevita&nr=2&

Bo podobają mi się i nie wiem, czy zamówić sobie 75 E czy F, czy w ogole coś
innego...
Wszystkie uwagi mile widziane :)
Edytor zaawansowany
  • 15.03.06, 10:49
    Jako że Avocado było pierwszym sklepem, w którym zobaczyłam rozmiary F i G -
    żywię do niego duży sentyment:) Co do rozmiarów, to myślę, że warto zwracać
    uwagę na sugestie producenta - przy niektórych fasonach zaznaczone jest, że w
    razie wahań, radzą wybrać np. mniejszy rozmiar (jak przy Tangu).

    Generalnie mam dobre zdanie o stanikach Avocado, uważam, że są solidne i wygodne
    - choć opinie bywają różne.
  • 09.12.07, 13:03
    Jak to jest z obwodami?
    Tzn chciałabym jakoś porównać kikę i coco... i ewentualnie kitty i creole.
    Mam kikę, jednak miska jest za mała, a obwód ciut za luźny :-( Czy jest szansa,
    że któryś z wymienionych modeli będzie lepszy? (Bardziej ściśliwy, z większą
    miską)? Najbardziej chciałabym coco.... Jest bardzo prosty, ale bardzo mi się
    podoba... bardzo... ale jeśli będzie mniejszy od kiki, to lepiej o nim od razu
    zapomnieć ;-( (Opcja "większa miska" odpada - nie produkują)
  • 07.08.08, 11:42
    Opisu tego modelu jeszcze nie znalazłam.
    Nie kupiłam. Mierzyłam tylko w sklepie ten miękki, niskozabudowany. Trzymał
    ładnie, ale strasznie spłaszczał biust.
    --
    Nie korzystam z maila gazetowego. Proszę pisać na: polta@o2.pl
    (82/102)
  • 08.08.08, 12:36
    Mam niskozabudowaną Katinkę od tygodnia. Wszystko fajnie, ale niestety obwód się STRASZNIE rozciągnął (wzięłam 65 na moje 74 pod biustem). W przymierzalni dopięłam na wydechu pierwszą haftkę, dzisiaj mogę już dopinać na ostatnią a i tak nie trzyma idealnie... :(
  • 08.08.08, 12:42
    PS. Co do samego sklepu - jestem mega zadowolona. Siedziałam w kabinie chyba z półtorej godziny, przymierzyłam ze 20 staników. Pani ekspedientka bardzo miła, sądzę, że nawet obcykana w temacie.
  • 15.03.06, 10:53
    Model dostępny tutaj:
    www.avocado.com.pl/show.php?nazwa=tango&

    Do duzych dekoltow jak znalazl - bardzo ładnie kształtuje biust, dobrze
    podtrzymuje (miseczki są usztywniane).
    Tylko trzeba pamietac, ze miseczka wypada duza (ja zresztą sporo tu namieszałam
    z rozmiarówką, o czym piszę dokładnie w Galerii)
  • 15.03.06, 11:32
    Avocado jest naprawde godne polecenia. mialam obawy przed zakupem ale te
    staniki sa solidne i pieknie wykonczone
  • 15.03.06, 11:54
    zdjęcia nie oddają tego, jaka piękna jest ta bielizna
    --
    trzeba uważać z marzeniami, bo mogą się spełnić...
    Madzia1708
  • 29.02.08, 19:51
    A nie miałyście problemów z rozciągającym się obwodem? Ja się stanikiem mogłam nacieszyć około miesiąca, teraz w zasadzie nie nadaje się do użytku - za duży obwód:(
  • 16.09.06, 12:43
    Witam, mam kilka staniczków z Avocado i jestem zachwycona:) tylko, że wszystkie
    mam w tym samym rozmiarze 75E, nawet Tango i Havana, które teoretycznie powinny
    być na mnie za duze. Tak, że chyba trzeba sprawdziś obie opcje, normalnego i
    mniejszego o numer. Miałam też Passiflorę, Vanilla Cafe, chyba Venecje, czy
    jakos tak i Byzance. Już nie pamietam dokladnie, musialabym sprawdzic w
    katalogach z poprzednich lat. Szkoda, ze nie ma rabatow za stale zakupy, bylo
    by taniej, bo kupuje tylko tu:) I jestem za tym, żeby wrocili do starszych
    modeli, bardzo chcialam kupic Venecje lido, ciemną, ale przegapilam. Te nowe
    wzory juz nie sa takie ladne, no i mogliby dopracowac wzory majteczek, bo sa
    albo bardzo mocno wyciete, albo wcale... Ale generalnie jak najbardziej
    polecam, nigdzie indziej nie znalazlam tak swietnych staniczkow:)
  • 04.02.07, 16:23
    zdecydowałam się na kolejny zakup z mojej listy:)) I tak:
    obsługa sklepu bez zarzutu.
    +
    stanik dość zabudowany, bardziej niż Gossard Super więc sprawia wrażenie
    stabilniejszego (choć o Gossarda stablilnosć i tak bać się nie muszę). Miseczka
    nierozciągliwa, fajnie zbiera biust do przodu, co jak wiecie, jest moją
    obsesją. Raczej nie unosi wyjątkowo, tak normalnie. Ogólnie powiedziałabym, że
    jest bardzo podobny do Gossarda. Trudno powiedzieć, czy potem będę nadal tak
    zadowolona z niego, bo noszę dopiero 1 dzień.

    -
    oczywiście wałeczki pod pachami, nienawidzę tego, a mam w każdym staniku
    niezlaeżnie od wysokości ramiaczek, ciasności itp. Nieprawdą okazało się, że
    należy wybrac mniejszy rozmiar. Zamówiłam 70 F czyli taki, jak dotąd. Jest
    __zdecydowanie__ za ciasny, jezeli uznać że obwody Avocado są miarodajne, to
    wiem, że moim jest 75, a nie 70. Jest tak ciasne, że musiałam zakupić
    przedłużkę. I a propos rozmiaru: gdy z wielkim trudem się zapnę, mam małe
    bułki. Z przedłużką jest ok. Czyli powinnam zamówić 75 F. Tylko jeden taki
    stanik miałam w życiu na sobie, jest to Malinez, i jest za duży. Więc albo
    Avocado ma dziwne dla mnie rozmairy, albo należy uznać, że nie ma czegoś
    takiego jak jeden rozmiar u jendej kobiety.

    Stanik jest sztywniejszy niż Gossard, ale nie przeszkadza mi to. Jeżeli
    porównać do zdjęc w galerii, to na mnie lezy podobnie jak na Butters, zupełnie
    inaczej niż na Eklerce.
  • 04.02.07, 17:59
    Oooo, jak to gniotły, gdzie? Nie było po prostu na Ciebie za mały? bo ja nie
    chcę żeby i mnie gniotły:((
  • 05.02.07, 20:57
    moze ciebie nie beda gniotly...jakos tak dziwnie gniotly mnie nie u wylotu,ale
    na dlugosci calej fiszbiny,jakby byly ostre po prostu.i to mnie zrazilo do avocado.
    --
    forum o antykoncepcji i nie tylko
  • 05.02.07, 21:50
    hmmm, może mnie nie będą. Natomiast dorzucam łyżkę dziegciu do tego Tango. Jest
    biały i nosiłam go przez dwa dni, więc nie zwrócę, ale być może zwróciłabym w
    innym przypadku.
    Otóż __oczywiście__ drapie mnie punkcik, taki rożek z haftek. Drapie mnie w
    plecy i to jest chyba 4 stanik z tym problemem, mam zaczerwienienie na skórze i
    niezła irytację. Naszyję kawałeczek materiału.
    Drugim minusem jest to, ze, jak pisała któraś dzeiwczyna, prawa miseczka
    dziwnie mi się zawija. Miseczka jest z dwóch warstw i ta spodnia zostaje na
    miejscu, podczas gdy ta wierzchnia idzie lekko w prawo, naciąga się. Poprawiam
    często, ale nic nie daje. Ale nie jest to narazie jakiś wielki problem.
    Martwi mnie trochę to, że ramiączka są takie rozciągliwe. Ale chyba za bardzo
    uczłowieczam staniki:)))
  • 07.02.07, 21:12
    Kolosalna wpadka: po dokłądnym przyjrzeniu się, zauważyłam, że na obu
    miseczkach niedoszyte do końca są kanaliki na fiszbiny, od dołu. Fiszibny nie
    są na wierzchu, jest tam jeszcze jedna warstwa materiału, ale to jednak
    nieładnie.

    w grand prix, którego w końcu ani razu nie nosiłam, fiszbiny są krótsze, niż
    kanaliki, i jedna wyszła na zewnątrz, bo niezaszyty jest wylot. Dziwne
  • 04.04.08, 20:22
    Mimo, że zły rozmiar (zakup przed lobby) to jestem (albo może raczej byłam ,jak
    na czasy sprzed lobby, ciągle czekam na biustonosz w nowym rozmiarze) z niego
    zadowolona. w obwodzie się nie rozciągnął, miseczki - obawiałam się, bo są
    usztywniane - dobrze trzymają biust, nie powiększają go. Pewnie się w nim czuję
    nawet na siłowni.

    Z Avocado mam jeszcze Mimosę Opal - też ten sam (zły) rozmiar, ale jest piękna,
    mocno trzyma w obwodze, miseczki też są jakie były.
    Mam jeszcze jeden stanik, kupiony pod koniec 2007 r, ale chyba szybko go
    wycofali, bo nie umiem znaleźć. Fioletowy z czarną koronką - niestety obwód się
    mocno rozciągnął, przez co podjeżdza bardzo wysoko na plecach, a biust ląduje na
    brzuchu. Przeszyłam go tasiemką , ale znów miseczki robią mi z biustu placki :/
  • 22.09.08, 15:31
    Rozmiarówkę Avocado ma bardzo swoją. ;)
    Z Panache mam 65FF/G, tutaj 65F Creole i 70E Tango.
    Tango rzeczywiście mimo, że lekko usztywniane, bardzo przyjemne. Obwód się
    jeszcze nie rozciągnął, natomiast końce mostkowe fiszbin bardzo raniły mi skórę
    - ale wystarczyło je odgiąć na zewnątrz lekko i jest okej :). Rzeczywiście,
    dobrze wygląda do dużych V-dekoltów, natomiast jak dla mnie bardzo słabo zbiera.
    Zaokrągla ładnie.
    Całkiem udany staniczek i jak na Avocado w dobrej cenie ;)
  • 15.03.06, 13:48
    butters napisala:
    Mi się podoba Rose d'Orient, tylko te wstawki w brązie (na zdjęciu ich za
    dobrze nie widać, ale opis wskazuje, że ramiączka są z brązowej satyny) nie
    bardzo mi pasują... Co Wy na to?

    femme_individuelle odpowiedziała:

    Chyba zmienili troche model nie zmieniajac nazwy i
    obecne rose d'orient juz nie jest tym, ktorym bylo z pol roku temu... Na zdjeciu
    faktycznie wyglada jakby ramiaczka byly delikatnie brazowe i z
    krysztalkami (czy to praktyczne? zapytam jako Wielkopolanka ;-)))
    na pewno jednak jest to moj ulubiony stanik, sliczny, zmyslowy, piersi bardzo
    ladnie w nim wygladaja, ta czerwona koronka jest super, troche balam sie ze
    bedzie wygladal zanadto wyzywajaco, ale koronka nadaje mu takiej
    delikatnosci...
    mam w komplecie ze stringami, ktore tez bardzo fajne sa i jest to chyba moj
    najbardziej efektowny komplet.
    udanych zakupow!!!
    Pozdr!

    (wypowiedz Femme z lutego'06)
  • 15.03.06, 13:49
    Własnie przymierzam staniczek rose d'orient (mam go na sobie i testuje
    wrażenia). Noszę rozmiar 85E (80F w Gai, inne polskie firmy 85F).
    W obwodzie jest mocno dopasowany, ale nie ciasny (jak np. Luna). Miseczki
    naprawdę sa E - nie za małe, nie za duże. Nie ma piersi-stożków, patrząc z góry
    są raczej zaokrąglone, z profilu tez okrągławe ;-))
    Miseczki wykonane są z nierozciagliwej koronki (nie tak jak model Azalea), więc
    ładnie trzymają "budyniowaty" biust.
    Estetyka: trochę niepotrzebnie dano ramiączka (tylko z przodu) w kolorze
    brązowym-brunatnym. Niby nawiązują do brązowych listków na miseczkach, ale
    mogłyby być czarne. Kryształki tez niepotrzebne, ale nie przeszkadzają.
    Wygodny i ładny, ale daleko mu do idealnego Portobello!

    (wypowiedz jaagny ze stycznia'06)
  • 15.03.06, 13:53
    jaagna, wielkie dzieki za odpowiedz!

    portobello to wciaz moj ulubiony biustonosz i marze o drugim takim samym,
    niestety juz dawno nie ma mojego rozmiaru :(
    chcialabym jeszcze dopytac Cie o pewne szczegoly budowy Rose d'orient:

    1. czy sa usztywnienia (fiszbiny) boczne?

    2. czy ramiaczka sa rozciagliwe (ta brazowa czesc z przodu)?
    w Lunie, ktora mam, przednia czesc ramiaczek w ogole sie nie rozciaga i
    to niestety u mnie powoduje, ze biustonosz gorzej lezy i jest
    mniej wygodny (zwlaszcza w porownianiu z portobello :)).

    3. czy czesc boczno-tylna jest pokryta jakims haftem czy koronka?
    to jest drugi powod, dla ktorego jestem zawiedziona Luna - moj
    model ma haft "po calosci", przez co jest bardzo malo elastyczny i
    po prostu uciska.

    i to tyle, bede mega wdzieczna za odpowiedzi :) pozdrawiam i zycze
    przyjemnego noszenia :)

    (wypowiedz kasicy_k ze stycznia'06)
  • 15.03.06, 13:56
    juz odpowiadam na pytania!
    1. Są fiszbiny boczne!
    2. brązowa część ramiaczek jest nierozciagliwa. Rozciaga się tylko tylna częśc
    ramiaczek - ta z regulatorem długosci.
    3. część boczno-tylna nie jest pokryta haftem! Tzn. od fiszbin bocznych aż po
    zapięcie (3 haftki przy 85E) jest jednolita
    czarna tkanina. Tiul i haft jest od miseczki do bocznego fiaszbina.
    A wiesz, moja Luna nie ma haftu "po całości"! Czyżbyśmy miały jakieś inne modele?

    (wypowiedz ze stycznia'06)
  • 15.03.06, 13:58
    kasica_k napisała:

    dzieki!

    bo sa dwie Luny. ja mam taka z haftem dokola, jest tez chyba troche
    mniej zabudowana, niz ta druga, ktora pewnie Ty masz. jakos liczylam na
    to, ze haft bedzie rozciagliwy, bywaja przeciez rozciagliwe
    koronki... a tu lipa, niestety. stanik jest bardzo ladny, ale nie nosze
    go na codzien, tylko wieczorowo, kiedy czasem z dekoltu wystaje
    odrobina tego srebrnego :) bo na codzien jest niewygodny, niestety :(

    z przodu na ramiaczkach ma naszyta polyskliwa tkanine, calkiem
    nierozciagliwa, w zwiazku z czym z przodu miewam luzy, a z tylu mnie
    ciagnie. jak stoje wyprostowana, to wszystko jest OK, a jak usiade -
    cisnie mnie w obwodzie. wystarczy, ze sie troche zgarbie czy w
    inny sposob zmienie pozycje z idealnie prostej, i juz cos jest nie tak.
    wszystko przez to, ze jest tak malo elastyczny - w przeciwienstwie
    do mojego Portobello, ktory lezy jak druga skora i dostosowuje sie
    do kazdego ruchu, a do tego swietnie trzyma i ksztaltuje biust.
    takie powinny byc staniki!

    jaagna napisała:

    Ja mam tę Lunę średniozabudowaną i ma koronkę w obwodzie tylko z przodu - od
    bocznych fiszbin ma czarny rozciagliwy
    materiał. czyżby była trzecia wersja????
    fajna ta Luna, ale trochę mnie "ciagnie" - mogłaby być bardziej elastyczna w
    obwodzie...
    To jest ta moja:
    www.avocado.com.pl/show.php?nazwa=luna&nr=2&
    Napiszemy list do Avocado, by wznowili Portobello??? Przynajmniej w rozmiarze
    85E! ;-))

    kasica_k napisała:

    Mam dokladnie ten sam model, a koronka jest na calym obwodzie, az do
    zapiecia! Widac te modele miewaja rozne wersje. Przod wyglada identycznie,
    jak na zdjeciu w katalogu z Twojego linku.
    Co do Portobello, to moze faktycznie do nich napisze, przy okazji
    kolejnego zamowienia. Ja poprosze 85F :) Moblyby tez byc rozne
    wersje... np. wisienki zamiast truskawek, albo inne jabluszka :)
    ech, pomarzyc.

    (dialog ze stycznia'06)
  • 15.03.06, 14:14
    No to się naczytałam na temat Luny :)
    Strasznie mi się podoba, ale widzę, że nie do końca dobrze się rozciąga... No to
    moze powinnam 80 zamówić a nie 75? Albo najwyżej wymienię na inny...
    Dzięki Butters za znalezienie postów - bardzo mi się przydały :)
  • 15.03.06, 14:25
  • 15.03.06, 14:02
    Witajcie! Jestem nowa na Forum, ale biusciasta od (prawie) zawsze! Mam skończone
    35 lat, więc biust mam taki... budyniowaty (takie piękne określenie wyczytałam
    na tym Forum), noszę zazwyczaj rozmiar 85E (Avocado, Gaia, Triumph), w modelach
    innych firm: 85F, 80F, a czasem 85F.
    Własnie wczoraj odebrałam przesyłkę z Avocado (zresztą - jedyna firma, w której
    mogę dobrać biustonosz...) i jestem zachwycona.
    Kupuje tam od kilku lat, choć nie tak często, jak bym chciała. ;-))
    tym razem były to modele:
    Vanilla Cafe czarny S72D (obniżka!)
    www.avocado.com.pl/show.php?nazwa=vanillacafeciemna&
    Luna S63A
    www.avocado.com.pl/show.php?nazwa=luna&nr=2&
    Liczyłam sie z koniecznośći zwrotu któregoś ze staniczków, ale tym razem obydwa
    idealnie pasują!!!! - choć każdy z nich jest
    nieco inny na ciele. Vanilla Cafe jest bardziej elastyczny w obwodzie i obawiam
    się, że może się w przyszłości rozciagnąć (ale
    zawsze mozna się zapiąć na dalsze haftki!), ładnie trzyma piersi: nie mam
    spłaszczonych, ani "stożków" - tylko takie ładne
    pagórki (góry!), miseczka nie ejst głęboka, ale świetnie trzyma pierś.
    Luna jest mało elastyczny w obwodzie, wydaje sie nawet być za ciasny, ale wyrobi
    się. Haft jest baaardzo błyszczący - jak lameta
    na choince (może założe go na Boze Narodzenie??), ale nie gryzie. Miseczki są b.
    delikatne, ale świetnie trzymają biust (w
    biustonoszach innych firm mój biust często "patrzy na dół"... mimo że są dobre w
    obwodzie i miseczka też jest odpowiednia). W
    żadnym modelu piersi nie rozłażą sie na boki, tylko ładnie "patrzą do przodu", i
    nie mam też wrażenia, że są pod samą brodą.
    Unikam staniczków bez mocnego podszycia na dole miseczki, bo mam za cięzki biust
    i w efekcie strasznie to wyglada, ale w obu ww.
    staniczkach czuję się świetnie i cudnie wyglądam z profilu! ;-))
    JESTEM ZADOWOLONA Z ZAKUPÓW! Jak nie wiem co!
    Szkoda, ze nie ma już mojego ukochanego Portobello - nosze go już ponad półtora
    roku, a nadal wygląda pięknie!
    Lubię w staniczkach Avocado to, że nie wyglądają na pancerne staniki. Nie mam na
    piersiach modelu Gruba Berta, ale delikatne,
    leciuśkie i zwiewne szmatki, które jednak pięknie modelują biust! Gdyby nie
    fiszbiny, to możnaby je było zmieścić w dłoni. No i
    te hafty, wzory... Czy któras z Was ma model Paradiso:
    www.avocado.com.pl/show.php?nazwa=paradiso&
    Kosztuje strrrrasznie dużo, więc czy warto próbować? Bo potem serce boli, gdy
    muszę odsyłać...
    Kupowałam wcześniej staniczki Comeximu, Gai, Dalii, Elle (modele piękne, choć
    porażka - nie mogłam ich nosić, źle trzymają duży
    biust), ostanio kupiłam staniczek firmy Corin model Liliana (kolor czarno-różowy)
    www.garderoba.pl/strona.php?site=wyswietlanie&what=szukaj
    jest piękny, ale ani nie czuję sie w nim dobrze, ani biust nie wygląda jak
    trzeba... miseczka rozmiar 85E jest zbyt płytka.
    Odesłałam ostatnio Jolie 0201 Kostaru:
    www.garderoba.pl/strona.php?site=wyswietlanie&what=szukaj
    miseczka była jakoś dziwnie uformowana: miałam biust jak Madonna sprzed lat:
    takie koszmarne ostre stożki. A szkoda, bo na
    zdjęciu wygląda super!

    Ale się rozgadałam! Cieszę się, ze jesteście!

    (wypowiedz jaagny z listopada'05)
  • 15.03.06, 14:04
    Gratuluje udanych zakupow:)

    Niestety ja dwa razy sie na Avocado zawiodlam, nie wiem, moze mialam pecha, ale
    jak dla mnie jakosciowo i pod wzgledem dopasowania nie umywalo sie do Feliny.
    Jestem niechcaca;) posiadaczka 75F (albo G zaleznie od modelu) i jedyna firma,
    ktora kupowalam w sklepach polskich to Felina wlasnie - od Valisere a powodow
    finansowych profilaktycznie staralam sie odwracac wzrok;), a Triumph zupelnie
    sie dla mnie nie nadawal.

    Natomiast moja znajoma, rozmiar o ile sie nie myle 85D jest z Avocado
    zadowolona.

    (wypowiedz drzazgi1 z listopada'05)
  • 05.12.08, 22:23
    Odszczekuje:)

    Odkad z rozmiarowki Feliny wyroslam zdecydowanie i z koneicznosci
    przerzucilam sie na brytyjczyki minelo troche czasu. A brytole, jak
    to brytole, w rozmiarze 32HH robia bardzo zabudowane, wysokie na
    mostku, wysokie pod pacha, z szerokimi ramiachami i dluugimi
    drapieznymi fiszbinami. O niezbyt przyjaznej dla skory fakturze
    materialu niektorych modeli tez wspomne.

    Jesli Avocado nieco poszerzy rozmiarowke ma szanse zyskac we mnie
    stala klientke. Ich rozmiar 70J jest na mnie odrobine przymaly w
    miskach, co stwierdzilam do spolki z mila i kompetentna pania ze
    sklepu w warszawie.
    --
    madrosc zyciowa prosto z forum;)
    "najgorsze własnie przespać sie na 1 randce, bo potem taki odczepić
    się nie chce" (c) beat_2005
    Klopotliwy Przedmiot Pozadania
  • 15.03.06, 14:06
    Ja Vanilią sie bardzo rozczarowałam, tylko ja wybrałam model biały. Noszę
    normalnie 75 F a to vaniliowe było tak luźne, ze o dobre 10 cm za duże lub też
    wiecej, bałam się, że 70 też nic nie zmieni i wogóle miseczka taka jakaś dziwna
    była, oddałam i zakupiłam Panache w Bellissimie, które leżą idealnie.
    Najważniejsze spostzeżenie - bardzo, bardzo luźna gumka w obwodzie, a ja lubię
    jak mi się tu dobrze trzyma, czytaj- na początku nawet sciska, bo później to
    wiadomo że się to rozciągnie. Pozdrawiam i cieszę się że udało Ci się dobrać cos
    dla siebie. A co do tego księżycowego to prezentuje się cudnie, gdybym nie była
    tak bardzo zrażona, to moze bym zaryzykowała, ale na razie, nie, dziękuję... :)

    (wypowiedz Achemiczki z listopada'06)
  • 15.03.06, 15:13
    www.avocado.com.pl/show.php?nazwa=portobello&nr=3&
    Pierwszy i zarazem ostatni biustonosz z Avocado.
    Mój biust jest z tych "budyniowatych" i niestety, nie leży tak jakbym chciała:((

    Plus:
    -solidne wykonanie, dobre ramiączka i nierozciągliwy obwód

    Poza tym wyglądam w nim jak półmisek truskawek. Mężowi nie przypadł do gustu:(
  • 15.03.06, 21:45
    Ja do tej pory zaopatrywalam sie tylko w sklepie avocado, nabylam vanilla cafe
    czarny i bialy - piekne fasony tylko mi sie rozciagnely w obwodzie i za bardzo
    sie nie nadaja do uzytku, dolce vita - jest bardzo wygodny tylko ze pod bialymi
    bluzkami bardzo widac roznice pomiedzy materialami z ktorych jest zrobiony, co
    troszeczke mi przeszkadza i moj ulubiony cuodwny biustonosz millie, ktory
    wszystkim serdecznie polecam, wprawdzie nie jest juz dostepny w avocado, ale
    znalzlam go dzieki Wam :) na stronie belissima :).
  • 20.06.06, 12:14
    odebralam wczoraj przesylke z avocado - stanik (ten bardziej zabudowany) i
    szorty z portobello. niestety, obie rzeczy chyba odesle - choc stanik bardzo
    dobrze trzyma piersi, niemilosiernie rozpycha je na boki. ponadto nie zaokragla
    piersi, a ja akurat zaokraglanie lubie. szorty natomiast bardzo fajnie
    wygladaja z przodu, ale moj zadek, choc generalnie szczuply, wydaje sie w nich
    jakis duzy - ale moze to kwestia tego, ze po prostu przyzwyczailam sie do gatek-
    biodrowek.
    ponadto wzor na bieliznie - duze czerwone truskawy na czarnym tle - kojarzy mi
    sie bardziej z kuchnia niz alkowa, jakos taki antyseksualny jest.

    bardzo zadowolona jestem natomiast z grand prixa - rzeczywiscie bardzo ulatwia
    uprawianie sportu i nadaje piersiom ladny ksztalt (choc troche je splaszcza,
    ale wydaje sie ze, jak zauwazyla Butters, czyni to w sposob nieszkodliwy). wada
    jest to, ze pionowe szwy bardzo odznaczaja sie pod ubraniem.


    --
    Czasami palce pragną
    aksamitu, a nie drzazg. Normalna potrzeba.
    (Świetlicki)
  • 16.01.07, 15:34
    Moje rozmiary to 87/121, mam Lunę 85F(!) z Avocado.
    Dodam, że na żebrach mam sporo tłuszczu, to też istotne przy doborze obwodu :)
    Luna jest ścisła, mało rozciągliwa pod biustem, zapinam się w niej na ostanią
    haftkę, więc chyba w moim przypadku 80 pod biustem byłaby lepsza.
    Miseczka F, lekko przymała, piersi wychodzą mi górą małymi bułeczkami (albo nie
    wchodzą całe i zostają częściowo pod pachami), więc jest lekko przymały.
    Na dziewczyny noszące 85F i 85G miski były za duże.
    Może więc rozmiarówka misek zmienia się zależnie od rozmiaru tejże miski?
  • 05.02.07, 21:59
    Jeśli którejś pasuje rozmiar i stanik, to się pospieszcie.
  • 16.03.06, 23:36
    Witajcie. Ja do tej pory kupowałam tylko w Avocado i chciałabym pochwalić model,
    którego właśnie zużywam 3 egzemplarz. Nie jest romantyczny, ale nie wyobrażam
    już sobie życia bez niego. Moim hitem jest Grand Prix - dzięki niemu bez
    kompleksów chodzę na tenisa, aikido, rower itp. Naprawdę dzięki niemu zaczęłam
    uprawać inne sporty niż szachy ))). Pozatym przydaje się przy niektórych
    obcisłch bluzkach - przy 'normalnym' obwodzie w pasie i biuście 75E rzadko można
    dobrać blizkę dobrą i tu i tu, a GP 'chowa' kilka centymetrów. Lubię go! Z
    ostatnich bardzo pzrypadł mi do gustu Rimini, ale majteczni niestety musiałam
    odesłać - były zdecydowanie barziej przezroczyste niż w katalogu. Pozdrwiam.
  • 20.03.06, 20:14
    witam,
    w sobotę nawiedziłam Poznań i nie omieszkałam wstapić do sklepu Avocado.
    Przymierzyłam co sie dało w moim rozmiarze (75G) i zostałam szczęśliwa
    posiadaczką dolce vita i rose d'orient
    www.avocado.com.pl/show.php?nazwa=dolcevita&
    www.avocado.com.pl/show.php?nazwa=rosedorient&
    mam zamiar zamówić jeszcze lunę i melody
    www.avocado.com.pl/show.php?nazwa=luna&nr=2&
    www.avocado.com.pl/show.php?nazwa=melody&
    przy okazaji odkryłam, że problem "pionowego szwa" to problem "poziomego i
    pionowego", w stanikach, które kupiłam jest to szycie typu A czyli szew skośny
    i pionowy. I to jest to czego mój biust potrzebował ;-)

    wnioski: staniki są stabilne, nierozciągliwe, mocno trzymaja biust na swoim
    miejscu i piekne
    rozmiarówka raczej typowa, nie miałam problemu z tym, że któryś był za mały
    oczywiście są wyjątki:
    1. model paradiso, właściwie nie odpowiada mi taki krój, bo boję się że biust
    mi górą wypadnie, ale polecam do dekoltów i jędrnych piersi, ale uwaga, jest
    rozciagliwy i pod biustem i na, więc 75F był na mnie dobry
    www.avocado.com.pl/show.php?nazwa=paradiso&
    2. grand prix
    www.avocado.com.pl/show.php?nazwa=grandprix&
    jak dla mnie porażka :-( owszem trzyma tak, że tchu złapac nie mogłam, ale pod
    pachami zrobiły się małe dodatkowe bułeczki (przymierzyłam 75G i H i w obu
    efekt był ten sam :-( ) chociaż wydaje mi sie , że to kwestia mojego biustu,
    który nie mieści się na klatce piersiowej i koniecznie chce się wymknąć bokami

    tyle wrażeń, jak sobie cos przypomnę to napiszę ;-)

  • 20.03.06, 21:23

    tez uwazam, ze szycie, ktore jest w stanikach Avocado (szew skosny i pionowy)
    super sie sprawdza na duzym biuscie.
    a ktory model dolce vita kupilas? ten 77b? mnie bardzo nurtuje 77a... ach, juz
    nie moge sie doczekac, az do Poznania pojade!
    pozdr!
  • 20.03.06, 21:58
    kupiłam 77b ale czarny
    a 77A na pewno zamówię, bo tez świetnie leży, zbiera piersi z boku i robi taki
    ładny dekolt :-)

    pani z Avocado powiedziała, że w kwietniu mają być jakieś promocje, więc
    poczekam do kwietnia ;-)
  • 21.03.06, 09:58
    No właśnie, te staniki w kroju a'la Dolce Vita 77B wyglądają na bardzo
    stabilne.. A nigdy jescze takiego nie miałam - zawsze zamawiałam typowe
    "dekoltówy" albo totalnie zabudowane. Mówisz, Winakara, że warto spróbować? Czy
    piersi wyglądają ładnie pod obcisłymi bluzkami w takich stanikach? Rozmiar mam
    bardzo zbliżony do Twojego..

    Eeech, dobrze, że nie wybieram się w najbliższym czasie do Poznania, bo
    wróciłabym z granicznym debetem:) pozdrawiam!

    --
    Alfabet nie kończy się na D ;)
  • 21.03.06, 19:47
    mam własnie na sobie obcisłą bluzke i biust wygląda rewelacyjnie
    nawet mi sie podoba ;-)
  • 23.03.06, 13:32
    Hmm, no to chyba się kiedyś skuszę na ten krój..:)
    --
    Alfabet nie kończy się na D ;)
  • 23.10.06, 22:34
    Witam,
    Zachęcona opowieściami Winakry zamówiłam niedawno Dolcevita i Rose d'orient.
    Rose d'orient - niestety brakło rozmiaru. Dolcevita - jak dla mnie - kompletna
    katastrofa. Może to kwestia ogromnego rozmiaru 85 h???
    Jeśli chodzi o jakość to nie mam nic do zarzucenia, świetnie uszyte, obwód
    małorozciagliwy i rewelacyjnie trzymał, ale... ten kształt, zwłaszcza z boku
    był okropny :( podnosił biust sztucznie w górę, moim zdaniem za mocno. Piersi z
    profilu nie były zaokrąglone od dołu tylko szpiczasto skosem szły w górę.
    Fiszbiny z przodu wysoko, fajnie ale za za krótkie i kończyły się jakieś 3cm
    przed końcem boku, co sprawiało, że robiły mi się bułeczki jakieś. Aha - piersi
    wychodziły baaardzo poza obrys ciała. Dla mnie nie do przyjęcia.

    Zamówiłam też Abracadabra! - fajnie uszyty, dobrze trzymał ale podobne wady
    jak wyżej - fiszbiny po bokach nie dochodziły do końca i dawało to brzydki
    efekt, piersi "rozlazłe" poza obrys ciała, jakieś takie rozsunięte na boki.

    Grand Prix - wersja z fiszbinami - świetnie trzymał, zmniejszał w widoczny
    sposób ale nie zniosłabym tej podwójnej tkaniny, nieoddychającej, miałam kiedyś
    coś podobnego i strasznie się pociłam i czułam niekomfortowo. Poza tym nie
    podobało mi się, że zamiast dwóch piersi mam jedną wielką bułę.

    Generalnie - firma ma solidne biustonosze ale nie dla mnie :(
  • 22.03.06, 15:19
    Przyszła paczuszka :D
    Kupiłam model Tiara:
    www.avocado.com.pl/show.php?nazwa=tiara&nr=2&
    o którym piszę tutaj:
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=30672850&a=38981686
    A drugi to Tango:
    www.avocado.com.pl/show.php?nazwa=tango&
    No na pewno nie wygladam jak pani na zdjęciu....
    Zalety: świetnie trzyma, można skakać i nic nie wychodzi, nic się nie dzieje,
    porządna konstrukcja.
    Wady: mam wrażenie że ma za szeroki rozstaw fiszbin i część biustu ląduje mi pod
    pachą. Z tego względu mam wrażenie że spłaszcza. Biust jakgdyby mniej wystaje do
    przodu a bardziej na boki. Generalnie nie wygląda to źle, ale wyglądam inaczej
    niż w stanikach, które mam do tej pory. Piersi wydają się mniejsze. A to
    niekoniecznie mi się podoba ;)
    Ale rozmiar w sumie ok, czyli udało mi się kupić w ciemno dwa staniki i jestem w
    miarę zadowolona :)
  • 29.03.06, 01:39
    Do tej pory tylko czytałam, teraz zaczynam pisać :-) Kilka lat temu mąż kupił mi
    przepiękny stanik, w którym wytrzymałam minutę, a to co wyjęłam ze środka (bez
    fiszbin się wprawdzie całkiem zdefasonował, ale czasem go w domu zakładam)no
    więc to co wyjęłam ze środka przypominało nóż ustawiony na sztorc - nic
    dziwnego, że te fiszbiny się potwornie wbijają. Od tamtej pory przysyłają mi
    kuszące katalogi, a ja kupuję u nich wyłącznie wyroby obcych firm, z różnym
    skutkiem.
    Pytanie brzmi - czy jest szansa, żeby zmienili te potworne fiszbiny? W końcu ile
    one mogą kosztować (w porównaniu do fellinowskich mięciutkich choćby)? No ile?
    50 groszy za parę? 2 zł? Czemu przy tak pięknych wzorach, przy tak fajnym
    pomyśle (wreszcie coś dla nas) oszczędzają na głupich fiszbinach :-( ?
  • 29.03.06, 07:01
    Hmm, ja na razie nie narzekam na fiszbiny z Avocado - moze po dłuższym używaniu
    zacznę?
  • 31.03.06, 20:22
    Gdzie w Poznaniu jest ten sklep? Gdzieś tam gdzie sprzedaż wysyłkowa na
    Pilickiej?
    pozdr
  • 11.05.06, 13:03
    sklep jest przy Piekarach 16
  • 11.05.06, 19:42
    zostałam ostatnio uszczęśliwiona stanikiem Melody
    www.avocado.com.pl/show.php?nazwa=melody&
    nie podobał mi się jakos szcególnie na zdjęciu, ale w rzeczywistości jest duzo
    ładniejszy i mimo rozmiaru sprawia lekkei wrażenie
    plus: szycie takie jak w rose d'orient (skos i pion) więc polecam
    minus: jest trochę luźniejszy niż inne 75 może trzeba wybrac 70 (natomiast
    miska G jest ok) i ma troche za długie ramiączka (krótki odcinek manipulacyjny)
    oczywiście nie będę go oddawać skoro dostałam go w prezencie, ale nie obejdzie
    się bez małych krawieckich poprawek ;-)
  • 12.05.06, 19:38
    A co do Grand Prix - jak on wygląda z tyłu? Czy długość ramiączek jest
    regulowana? Jest zapinany na haftki? - ile?
    A materiał - przyjemny? Szwy sensowne? - jestem wrażliwa na wszelkie drapiące
    czy wgniatające elementy.

    --
    Sabina
  • 21.05.06, 22:19
    dla mnie nadzwyczaj wygodny- ramiączka regulowane, zapinany na 3 haftki, a
    fiszbin na tyle duży, że objął moje piersi jak żaden. szwy dla mięciutkie, ale
    nie wiem na ile jesteś wrazliwa
  • 23.05.06, 13:29
    Wznowili Portobello, ale to juz nie to samo :(
    Nie ma mojego ulubionego modelu, sa jakies inne, bez koronki :(
    W dodatku staniki z nowej kolekcji nie maja zadnych
    opisow. Moze dodadza pozniej?
    Ogolnie mam wrazenie, ze Avocado schodzi na psy, niestety.
  • 23.05.06, 14:35

    --
    trzeba uważać z marzeniami, bo mogą się spełnić...
    Madzia1708
  • 24.05.06, 10:53
    i mnie ten się bardzo podoba :O)
    chyba nie odbiorę paczki z poczty, bo na mnie czeka i zamowie włąsnie
    Glamour ;o)
    --
    trzeba uważać z marzeniami, bo mogą się spełnić...
    Madzia1708
  • 06.06.06, 18:02
    Ma być nowa oferta w październiku.
  • 02.06.06, 06:42
    Za niedługo dołączę do posiadaczek Grand Prix, wiec o nim będzie potem.

    Chciałam tylko napisać, że obsługa w Avocado ma u mnie duży plus.
    Mama chciała sobie zamówić stanik z serii Empreinte, czyli nie robiony przez
    Avocado. No i na następny dzień po złożeniu zamówienia miła pani zadzwoniła i
    powiedziała, że okres oczekiwania jest dłuższy niż w przypadku innych staników i
    wynosi 3-4 tygodnie.
    Jak zamawiałam w Bellissimie to czekałam więcej, a niestety nikt mnie nie
    informował, a tu sami zadzwonili. Bardzo miłe :)
    Niestety Empreinte nie bedzie, bo mamie jest potrzebny stanik "na już", ale
    będziemy zamawiać bezramiączkowe Bolero, więc jak przyjdzie paczka, to zdam
    relacje co do Bolera.
  • 05.06.06, 09:43
    daj znac koniecznie, bo tez mam na niego oko od jakiegos czasu. Przydałby mi
    sie staniczek bez ramiączek, ale jakos boję się zaryzykowac
    czekam na info
    --
    trzeba uważać z marzeniami, bo mogą się spełnić...
    Madzia1708
  • 06.06.06, 18:01
    Dla mnie niestety ramiączka i tak za długie. Zamówiłam z fiszbinami i bez,
    chciałam zwrócić oba, ale dla testu ponosiłam ten bez fiszbin trochę, bez
    większych wrażeń, ale kiedy się w nim po coś pochyliłam, już wiedziałam że go
    wezmę :) Coprawda to nie tak jak piszą niektóre, że w nim piersi "ani drgną" -
    no ale bez przesady.
    Zwróciłam z fiszbinami - chyba jednak fiszbiny nie są stworzone dla mnie. Ale
    ten bez fiszbin jest wporzo - poszukam jakiejś krawcowej, która mi ramiączka
    skróci i już.
  • 06.06.06, 19:34
    W moim ani drgną:) Naprawdę - ale może to dlatego, że jest bardzo dopasowany i
    ciasny w obwodzie. No i - ja mam na fiszbinach.

    --
    Alfabet nie kończy się na D ;)
  • 12.06.06, 02:47
    U mnie również bardzo dopasowany. Szczerze mówiąc przyciasny. Ale bez fiszbin,
    tych niestety nie mogłam zaakceptować. Mój biust tak się zachowuje, że fiszbiny
    zazwyczaj najpierw wciska mi w żebra, potem w żołądek. Pewnie przez problem z
    wiecznie za długimi ramiączkami.

    Co do fiszbin to ja wyobrażenie mam takie, że powinny trzymać biust przylegając
    do ciała, że powinny być na linii, na której od dołu zaczynają się piersi. (Czy
    się mylę?) Mi jakoś one nie chcą tam siedzieć - prężą się gdzieś między
    piersiami a żebrami, co jest wkurzające a i bolesne. Może jakby gorseciara
    dopasowała dokładnie biustonosz do mnie, takich cyrków by nie było. Tylko się
    zastanawiam, czy jak podciągnę fiszbiny tam, gdzie bym je chciała widzieć
    (krótsze ramiączka) - nie będą mi się wbijały w pachy? :)
    Wygląda, że wspaniałości fiszbin nie dla mnie.

    Jeszcze o trwałości i jakości Grand Prix. Przed pierwszym praniem postanowiłam
    przeanalizować sprawę przedłużania ramiączek - czy to robota dla mnie, czy np.
    samo prucie szwów nie będzie zbyt niebezpieczne. A tu się okazało, że tam gdzie
    chciałam pruć, na jednym ramiączku już się samo pruje :]

    Mam też wrażenie, że jest on szyty trochę "na odpieprz". Ramiączka zszyte jakoś
    nierówno, cośtam się fałduje... może to ma być taki luzacko-sportowy styl,
    specjalnie mi to nie przeszkadza, no ale jak się do tego zaczął pruć to się
    zastanowiłam nad jego jakością nieco poważniej.

    Tak czy inaczej lubię go.

    --
    Sabina
  • 12.06.06, 16:34
    Paczuszka przyszła w tekturce, w różowych bibułkach leżały staniki.
    Jeśli chodzi o Grand, to fakt, trzyma bardzo mocno. Ale pod pachami robią mi się
    bułeczki.... Nie jest za ciasny w obwodzie, w misce też dobry. Nie wiem, czy nie
    ma za szerokiego tego paska pod pachami jak dla mnie. Bo skórę mam tam raczej
    luźną, nieumieśnioną, wiec to wszystko tak podchodzi.
    Na pewno nie nadaje się do chodzenia jak go reklamują, solo, bez koszulki.
    Ale myślę, że na fitness pod Thirt będzie niezły :) bo nic nie skacze :)
  • 13.06.06, 09:06
    A jeśli chodzi o Bolero, to mama już zmierzyła (80E) i powiem Wam tak.
    To z pewnościa nie jest stanik idealny, podobnie zresztą jak moja bezramiączkowa
    Tiara też z Avocado.
    Nad stanikiem wychodzą takie delikatne bułeczki - ale to nie jest kwestia
    rozmiaru, bo w misce jest luz, tylko raczej kroju.
    Mama mówi, ze bardzo dobrze trzyma, że nie ma wrażenia, że jej coś wyskoczy itp.
    Fakt, nie kształtuje jakoś fantastycznie tego biustu, ale trzyma.
    Mama go kupowała pod konkretną sukienkę i wygląda swietnie - pod sukienką
    kształt biustu jest ok.

    Wydaje mi się, że jeżeli ma się do wyboru nic i taki stanik, to lepiej wybrać
    taki stanik - przynajmniej można chodzić bez ramiączek :)

    Wydaje mi się, że stanik Elisa z serii Empreinte (który początkowo mama chciała
    kupić) powinien być lepszy, bo na zdjeciu miski wyglądają na bardziej sztywne.
    No ale ten stanik kosztuje bagatela ponad 350 zł.

    Dlatego generalnie polecam i Bolero, i Tiarę jako staniki bezramiączkowe.
    Najważniejsze, że trzymają i nic nie wylatuje ;)
  • 20.06.06, 20:52
    Wreszcie go mam. 75F bez fiszbin, czarny. Trzyma bardzo dobrze, choć nie jest
    super wygodny- czuję, że go mam na sobie. Zdziwiło mnie, że te 75 pod biustem
    ledwo zapięłam, u innych producentów nie mam z tym problemu, wchodzę w 70.
    Generalnie zakup bardzo udany i jak z prania wyjdzie taki jak wszedł to zamówię
    sobie drugi, tym razem z fiszbinami.
  • 05.02.07, 22:01
    razem z Tango zamówiłam takze to siermiężne ustrojstwo, oczywiście wyłącznie do
    ćwiczeń, bo noszenia go na codzień w ogóle sobie nie wyobrażam :P
    Pani w Avocado powiedziała, że GPrix wypada mały w porównaniu z innymi, więc
    wziełam 70 G, co z moimi wymiarami jest zamachem na wiatrak;) czy też na
    słońce, mniejsza o to.
    Strasznie mnie denerwuje, że nie mogę do końca stwierdzić, czy stanik jest
    dopasowany, bo NIE WIDZĘ. Skłąda się on z dwóch warstw, fiszbniny są dobrze
    dopasowane. Natomaist nie widzę czy piersi wypełniają całe miseczki. W każdym
    razie jest ok, albo prawie ok. Jeżeli chodzi o stronę estetyczną, to cóż,
    wahałabym się, który dostałby pierwsze miejsce wśród brzydali: Doreen czy
    GrandPrix. W kategorii stanik, oczywiście, bo jako stanik sportowy, to zupełnie
    ładny jest:)
    Obwód ekstremalnie ciasny, doszywam przedłużkę. Mam nadzieję, że nie będzie sie
    pruł ten stanik, skoro do aerobiku ma być używany:)
    Jeszcze w nim nie skakałam, ale zdaje się, ze funkcję ochraniacza na skaczących
    piersiach spełni na medal:)
  • 17.07.08, 19:17
    ja również pragnę podzielić sie moimi wrażeniami na temat Grand Prix'a.
    Mam Tango II w rozmiarze 65H. Zamówiłam Grand Prix w rozmiarze 70G.
    Analogicznie, skoro zawyżam obwód, to zaniżyłam miseczkę. To chyba był błąd, bo
    w Grand Prixie miska G jest za mała. Za mała w tej miseczce wewnętrznej. Bo w
    tej zewnętrznej nic nie widac. W zasadzie zamieniłabym na 70H, ale...
    1. wyjeżdzam niedługo i obawiam się ze przed wyjazdem nie zdąże się w te
    zamienianie pobawić
    2. nie wiem jak bedzie leżeć większa miska, czy nie bedzie za luźna.
    w każdym bądź razie tak jak jest na razie może być. Wyjeżdzam, potrzebuje coś
    wygodnego, dobrze podtrzymującego i taki zdaje mi się on być. a że "na gwałt"
    potrzebuje czegoś, co wcale nie musi byc piękne, to jestem zadowolona :)
    Jak dla mnie jest rewelacyjny i zasługuje co najmniej na Nobla :)
    odnośnie regulacji ramiączek - regulują się, ale minimalnie.
    ktoś pytał się jak wygląda z tyłu - jak zwykły stanik. Normalnie, ramiączka bez
    możliwości przepięcia, zapina się na 3 rzędy po 3 haftki. ramiączka dość
    szeroke. Ale to chyba dobrze w sportowym :)
  • 03.07.08, 17:21
    miałam wielkie nadzieje co do tego modelu, bo to chyba jedyny
    sportowy stanik jaki widziałam, który jest na fiszbinach. mój biust
    wszystkim soft-cup'om bezfiszbinowcom mówi stanowcze NIE!

    byłam dzisiaj w avocado na brackiej w wawie i przymierzyłam biały
    70HH oraz potem 70H, gdyż wyczytałam na forum, ze należy brać obwód
    lużniejszy bo straszny ściśliwiec i wręcz oddychać trudno. przy 70cm
    pod zapięłam te 70-tki na najciasniejszą haftkę i jeszcze rękę
    zaciśniętą w pięść mogłam zmieścić. no i zapewne dlatego przy
    podskokach biust mi latał jak jojo. zero ściśliwości, zero
    podtrzymania. ta szmata w środku zwija się i ciężko ją ułożyć
    prosto, materiał na zewnątrz marszczył się, tak jakby go było zbyt
    dużo w stosunku do wewnętrznej części. fiszbiny odstawały od mostka
    i zachodziły na siebie, no generalnie koszmar.

    ktoś tu gdzieś napisał że Grand Prixy są szyte "na odpieprz" i
    zgadzam się z tym całkowicie. w obu modelach lamówka przydekoltowa
    była przyszyta tak nierówno, że w kilku miejscach zawijała się do
    góry i odstawała od materiału.

    plusem była jedynie ekspedienkta, która przyszła pomóc i sama
    przyznała że powinnam mieć węższy obwód. niestety 65 nie ma. :(

    bardzo jest mi potrzebny stanik do fitnessu ale NA FISZBINACH, więc
    shock absorbery odpadają w przedbiegach. czy istnieje jakikolwiek
    model sportowy OFISZBINOWANY i z obwodem 65??? Please Help!

    --
    Fashion is a form of ugliness so intolerable that we have to alter
    it every six months.
    Oscar Wilde
  • 26.06.06, 15:02
    kupilam go niedawno na allegro.w sumie jestem zadowolona...75f,czyli moj
    standardowy rozmiar,jest ok.obwod dosc ciasny. fajne,szerokie ramiaczka. biust
    rzeczywiscie trzyma i nie chce go wypuscic ;) ale...push-upem bym go nie
    nazwala-wlasciwie nie podnosi mojego biustu,a zeby byl efekt przedzialka trzeba
    zalozyc naprawde gleboki dekolt. no ale milo z jego strony, ze noszenie takich
    dekoltow umozliwia :)powiem jednak szczerze,ze za cene oferowana przez avocado
    bym go nie chciala raczej...
    --
    forum o antykoncepcji i nie tylko
  • 27.06.06, 09:48
    A ja dodam, że jak go kupiłam nie do końca byłam zadowolona - pisałam o tym, ale
    teraz, po kilku tygodniach noszenia itp, jestem bardzo zadowolona. Swietnie
    trzyma i ładnie wygląda pod bluzkami.
    Jeden minus to to, że sie okazalo, że jedną piers mam trochę większą, wiec
    akurat w tym modelu robi mi się mała bułeczka ;)
    Ale jestem na tak i jak się zniszczy, kupuję następny :)
  • 28.06.06, 13:42
    Witam:) Avocado odkryłam jakiś rok temu:) Ucieszyło mnie to,że maja różne
    rozmiary miseczek i jednoczesnie nie są to jakieś "babcine" modele. Kupiłam
    model optycznie zmniejszający piersi- minimizer. Potrzebowałam czegoś na
    codzień, nie prezentował się jakoś szczególnie na zdjęciu...gdy dostałam paczkę
    byłam bardzo mile zaskoczona tym,ze materiał nie jest taki jak się wydaje na
    zdjęciu(czyli matowy, bawełniany) tylko wykonany z lekko błyszczącej tkaniny.
    Dobrze podtrzymuje biust bo ma stabline ramiączka, fiszbiny, równiez te
    boczne:) Piersi dobrze leżą nie rozchodzą się ani nadmiernie nie są przyklejone
    do siebie;)Wziełam rozmiar 75F, ale widzę,że mogłabym kupić 70 z większą
    miseczką moze wtedy byoby widać zmniejszające właściwości;) Do tej pory miałam
    do czynienia z minimizerem z triumfa 75E miseczki były troszkę za małe-
    rzeczywiście spłaszczał piersi ale tylko z przodu;) to co zostało spłaszczone
    przesuwało się na boki;) byc moze to wina małej miseczki.Rozmiar 75F tez jakoś
    nie rozwiązał sprawy-byc może nie na każdy typ biustu pasuje taki stanik:)
    Natomiast minimizer Avocado nie spłaszcza jakoś duzo biustu, formuje go.
    Wczoraj dostałam pocztą od nich nowy katalog. Zastanawiam się nad kupnem modelu
    Havana:) Na modelce wygląda bardzo ładnie:)
  • 28.06.06, 15:35
    właśnie idę na pocztę odebrać paczkę :O) zamówiłam Glamour dla mojej Mamuśki
    www.avocado.com.pl/show.php?nazwa=glamour&nr=3&
    jutro zdam relację :O)

    Pozdrawiam Babeczki

    --
    trzeba uważać z marzeniami, bo mogą się spełnić...
    Madzia1708
  • 30.06.06, 12:21
    Ależ to piękne :-)
  • 15.09.06, 12:11
    w związku z tym, że nosi się mamuśce superowo, a moja Madzia nic na ten temat
    nie napisała, więc ja wam daję o tym znać. mama zwyczajnie z tym stanikiem się
    nie rozstaje :):):)
  • 29.06.06, 16:40
    Czy któraś z Was ma może modele Avocado
    -Lisbon Story
    -Mimosa ametyst
    -Melody
    Czy rzeczywiście modele z tej firmy sa takie dobre? Czy nie rozciagają sie w
    obwodzie? Ponieważ mam przykre doświadczenia z Samantą gdzie po poł roku moje
    70D zmieniło sie w 80D...
  • 30.06.06, 11:48
    Mi avocado się nie rozciągnął w obwodzie:) Ale za to wyszła fiszbina:) Ogólnie
    po ponad roku prawie codziennego użytkowania mogę powiedzieć, że staniki są
    bardzo trwałe i warte swojej ceny:)
  • 30.06.06, 12:08
    Mi też wyszły fiszbiny w 2 stanikach z Avocado - ale (jak juz kiedys pisalam w
    innym wątku) - nosiłam te staniki na okrągło i prałam niemiłosiernie w pralce
    automatycznej:) Poczytaj sobie też ogólne uwagi o Avocado w "SKLEPACH
    INTERNETOWYCH" - czyli tu:

    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=27002630
    --
    Alfabet nie kończy się na D ;)
  • 01.07.06, 01:09
    To ciekawe, bo i w Tangu z Avocado wyszła fiszbina, wcześniej przez wiele
    tygodni kłuła mnie niemiłośernie pod pachą. Rozmiar był raczej dobrze dobrany.
    Od tego czasu omijam Avocado szerokim łukiem.
  • 03.08.06, 06:30
    W Avocado jest promocja koszulki love in tokyo z wbudowanym stanikiem - wpisałam
    w wyszukiwarkę, czy któraś wcześniej o tym pisała, ale nie znalazłam.
    Stąd pytanie - macie podobne? bo się zastanawiam czy warto czy nie :)
  • 03.08.06, 07:08
    No właśnie, ja tez mam na nią ochotę. Czekam na opinię
  • 04.08.06, 00:50
    A jak jest u nich z przesyłką? Długo się czeka?
  • 04.08.06, 06:41
    Na stronie jest chyba napisane do 2 tygodni i jakoś tyle czekałam za każdym razem.

    Raz mama zamowila stanik i ponieważ okazało się, że czas oczekiwania to około
    miesiąca, zadzwoniła pani i nam o tym powiedziała (bo na stronie nie było
    informacji, że na ten model się czeka dłuzej). Ponieważ mama chciała stanik "na
    już", wymieniłysmy tamten model na inny. Moim zdaniem obsługa świetna i pod tym
    wzgledem na pewno polecam :)
  • 04.08.06, 11:23
    Dolaczam sie do pozytywnej opinii. Czekalam nie dluzej niz 2 tygodnie, a gdy
    musialam wymienic rozmiar, zrobiono to szybko i sprawnie. Odpowiadaja na maile,
    chetnie udzielaja informacji.
  • 18.08.06, 18:17
    zakupiłam niedawno model tango,wydawaloby sie,ze dobry rozmiar,pani mnie
    obejrzala,potwierdzila,jednak po 2,3 dniach uzytkowania przestalam sie w nim
    czuc.jak zaloze go i nie ruszam sie zbyt to piersi trzymaja sie jak powinny,ale
    jak juz dluzej polaze to finito,tzw buleczki.do tego,co mnie wnerwia
    niewasko,zaczaly sie dziwnie wywijac miseczki przy brzegu i odznaczaja sie pod
    bluzka;/ nie jestem zadowolona. natomiast zadowlona jestem z modelu bijoiux
    (s46)-Rewelacja! pozdrawiam forumowiczki.
  • 20.08.06, 16:46
    A czy ktoś m atez model, bo kosztuje tylko 109 zł i może się skuszę
  • 23.02.07, 12:54
    W warunkach zakupu napisano do 10 dni - zawsze czekałam właśnei 10 dni.
    --
    Grafomani rozmawiają o sztuce, artyści - o kobietach, jedzeniu i pieniądzach
    A. Rubinstein
  • 15.09.06, 15:59
    zamówiłam tam ze trzy lata temu dwa staniki i jeden kostium kąpielowy i
    niestety porażka - staniki zanadto pancerne, z nieprzyjemnie szorstką koronką,
    kostium bikini bardzo wiotki dla odmiany pod biustem, w efekcie po godzinie
    noszenia biust wylatywał dołem

    avocado mówię nie, chociaż może coś się zmieniło
  • 24.10.06, 13:02
    > w efekcie po godzinie noszenia biust wylatywał dołem

    Wylatywanie biustu dołem jest możliwe tylko w jednym przypadku - przy zbyt
    szerokim obwodzie. Oczywiście obwody czasem są oficjalnie dobre, a w praktyce
    mocno rozciągliwe, wtedy możesz albo wziąć mniejszy, albo faktycznie dać sobie z
    tym modelem spokój...
  • 25.10.06, 22:54
    Czy któraś z was miała ten model? Właśnie go zamówiłam i teraz dopadły mnie
    wątpliwości.
  • 14.11.06, 00:09
    Napisalam juz w watku o nowosciach, ale i tutaj wypada dodac cos
    na ten temat. Jesli komus odpowiadal fason "starego" Portbello
    zabudowanego (nie tego super pancernego, ale tego drugiego w
    kolejnosci zabudowania), to obecny model Caprice ma identyczna
    konstrukcje, i tak samo wszystkie modele z literka B w numerze
    (informacja od producenta). Caprice jednak, w przeciwienstwie
    do tamtego Portobello, ma ramiaczka w przedniej czesci nieelastyczne,
    bo jest do nich przyszyta ozdobna tasma.
  • 22.12.06, 20:23
    Dolcevita niestety zgadzam sie z ponizsza opinia (ja mam 70g)

    "Dolcevita - jak dla mnie - kompletna
    katastrofa. ... "


    :Jeśli chodzi o jakość to nie mam nic do zarzucenia, świetnie uszyte, obwód
    małorozciagliwy i rewelacyjnie trzymał, ale... ten kształt, zwłaszcza z boku
    był okropny :( podnosił biust sztucznie w górę, moim zdaniem za mocno. Piersi z
    profilu nie były zaokrąglone od dołu tylko szpiczasto skosem szły w górę".

    zgadza sie okronie uniesione szpice, fe



    "Fiszbiny z przodu wysoko, fajnie ale za za krótkie i kończyły się jakieś 3cm
    przed końcem boku, co sprawiało, że robiły mi się bułeczki jakieś.

    patrzac od boku: bułka, fiszbina, pierś:


    tylko tu sie nie zgadzam:
    "Aha - piersi
    wychodziły baaardzo poza obrys ciała. Dla mnie nie do przyjęcia."

    niestety do zwrotu :-(



    moze ktos poleci mi model z avocado ale nie unoszacy w szpic, i nie wyciete
    gleboko miseczki, tylko dosc zabudowane, bo moje piersi lubia sie wysuwac gora.
    bo oszaleje jak znow cos zamowie i znow odesle... moj maz jak widzi awizo to
    sie tylko pyta czy to jakis nowy stanik znowu? nie powiem co mowi jak znow
    odsyłam,eh
  • 29.12.06, 07:54
    nabyłam na Allegro model Secret Garden (S48) wersja jasna w rozmiarze 75 F i
    bardzo jestem zadowolona, bo cena była przyzwoita, stanik jest piękny, a moje
    piersi wyglądają w nim całkiem nieźle;)
    ładnie zbliża i podnosi, ale bez zbędnego wypychania biustu, co prawda rozmiar
    miseczki mógłby być odrobinę mniejszy, ale nie narzekam (normalnie noszę F, a tu
    mógłby być E)
    --
    Ludzie są tak nieodzownie szaleni, iż nie być szalonym znaczyłoby być szalonym
    innym rodzajem szaleństwa...
  • 05.02.07, 19:58
    Bardzo podoba mi się ten stanik a i czarnych mam jak na lekarstwo, zaszalałam i
    zamówiłam komplet ze stringami:)
    Ciekawa jestem czy, któraś z Was ma takowy staniczek? Jak się sprawdza w praktyce?
  • 08.02.07, 19:38
    Bardzo sexi model:) Ładnie leży, ma szerokie fiszbiny obejmujące całą pierś.
    Ramiaczka są fikuśne - ramiaczko rozciągliwe + czarne satynowe i przeźroczyste
    wstążeczki. Dla mnie super. Jedyna wada bielizny to jej druga część. Zamówiłam
    strigasy rozmiar "m", ale to jakieś ogromne "m" (mam luzik). Zazwyczaj rozmiar
    "m" był dla mnie bardzo dobry...
  • 20.02.07, 13:54
    Wlasnie dostalam Jasmin. Tragedia!!!!!!!!!!! Rakietuje biust tak, ze najpierw wchodzilyby do pokoju dwie wydmy a potem dopiero ja:(
    --
    >>Człowiek potyka się o kretowiska, a nie o góry<< Konfucjusz
  • 13.03.07, 23:36
    A który kupiłaś?
    Ten średniozabudowany czy pełny?
  • 14.03.07, 09:03
    Mahedo! Do wyboru buł średniozabudowany albo dla matek karmiacych. Kupilam ten sredniozabudowany. Na zdjeciu cudo- piersi jak jabluszka. Niestety:( Zdjecia jak to zdjecia... Z profilu w tym staniku wygladalam okropnie. Rzecz to gustu z pewnością ale... Obawiam sie ze przy wiekszych rozmiarach ten staniczek traci wiekszosc swego uroku...
    --
    >>Człowiek potyka się o kretowiska, a nie o góry<< Konfucjusz
  • 14.03.07, 09:33
    Może dlatego pani ma skrzyżowane ręce na tym zdjęciu? Hm...
    A biust rozjeżdżał się na boki, czy był zebrany do przodu?
    Zastanawiam się, czy go nie kupić... ale mnie skutecznie na razie odstraszasz :)
    Może zastanowię się nad innym modelem?
  • 14.03.07, 09:55
    Mozliwe ze zdjecie skutecznie maskuje te rakietowatosc. Albo po prostu dopiero w wiekszych rozmiarach sie ona pojawia.
    Biust nie rozjezdzal sie specjalnie na boki (ze jedno oko na Maroko;) ale tez nie byl zebrany do srodka. Raczej celowal dokladnie do przodu a piersi byly odsepartowane od siebie (nie wiem jak to zgrabnie ujac:) Moze dokladniej opisze Ci o co chodzilo z ta "tragedia"? Otoz- w rozmiarze 70G ktory ostatnio regularnie zamawiam w Avocado- fiszbiny byly idealnego rozmiaru a miseczka przy nich obejmowala dokladnie piers. Im dalej od fiszbin jednak, tym bardziej miseczka sie zwezala do przodu, robila sie stozkowata. Skonczylo sie tym ze "zabraklo mi piersi zeby wypelnic czubek tej rakiety!!! A z cala pewnoscia miseczka nie byla za duza- bo gorny brzeg byl na granicy bulki w wiekszej piersi. Za mala chyba raczej tez nie... Zreszta, wieksze wygladalaby tym bardziej okrutnie pewnie...:( Przykro mi, ze zniechecam, bo staniczek na naprawde uroczy wyglad- jest cudownie "staroswiecki":) Urzekly mnie te koronki jak recznie haftowane. Niestety- tylko na fotce:( Zamow na probe, moze to moje piersi rakietowacieja w nim tylko;) Albo- kup cos innego. Wiekszosc stanikow z Avocado jest naprawde swietnych! Kocham na przyklad Rose d'Orient, ale chyba juz go nie szyja, bo resztki zostaly:( Teraz ma na sobie Glamour- dobrze sie nosi i jest naprawde piekny, szczegolnie te bogate ramiaczka. Robi wrazenie na odbiorcach, kiedy ramiaczko mi sie wymknie z dekoltu;) Mialam tez sredniozabudowana Dolce Vite- tu robila mi sie leciutka buleczka nad miseczka. A teraz promocja wiosenna. Ja zamowilam 3:) Caprice, Ikebana i Bonbon. Przymierze sobie moze cos mi sie spodoba:) Opisze na pewno, jak wrazenia:)
    --
    >>Człowiek potyka się o kretowiska, a nie o góry<< Konfucjusz
  • 14.03.07, 10:11
    Rozumiem, o co Ci chodzi, nie zamawiam w takim razie Jasmine.
    Zamówiłam już wczoraj Glamour i liczę na to, że będzie to mój pierwszy zupełnie
    dobrze dobrany stanik, przy okazji robiący szalone wrażenie ;-)
    Szukam jeszcze jakiegoś ładnego białego staniczka, a Panache'owi pod tym
    względem nie dowierzam, mają jak dla mnie za szerokie fiszbiny i za bardzo na
    boki rozsuwają biust.
    No nic, przyjdzie szukać dalej :)
    Dziękuję!
  • 14.03.07, 10:53
    Mimo wszystko- ciesze sie ze moglam pomoc:)Z Glamoura bedziesz azdowolona na pewno- to nie jest stanik- to jest bizuteria;) A jesli znajdziesz ten ladny bialy staniczek to daj znac:) Bo chyba szukamy tego samego- ja tez nie mam bialego, a "jedno oko na Maroko a drugie na Kaukaz" doprowadza mnie do palpitacji serca;)
    --
    >>Człowiek potyka się o kretowiska, a nie o góry<< Konfucjusz
  • 14.03.07, 11:11
    Chorera, tak narzekamy na to, że dla nas nie ma "kororowych", tylko same białe i
    czarne, a jak przyszło co do czego, to okazuje się, że z białymi jest problem :D
  • 14.03.07, 11:14
    Dokladnie tak!;) Moze czas sie przeprosic z niesmiertelnym modelem Triumpha??;) hahaha! Na szczescie nie ma go w moim obecnym rozmiarze...
    --
    >>Człowiek potyka się o kretowiska, a nie o góry<< Konfucjusz
  • 14.03.07, 11:18
    Za granicą Triumph szyje do J.

    Ale fakt, że z dwojga złego wolałabym jakieś Tango Plunge czy coś takiego...
  • 14.03.07, 11:24
    O nie!!! Era Triumpha i dwoch stanikow z tego samego modelu rozniacych sie jedynie kolorem (black&white a jakze!;) definitywnie minela! Bede szukac az znajde:)
    --
    >>Człowiek potyka się o kretowiska, a nie o góry<< Konfucjusz
  • 14.03.07, 13:27
    Na razie nie mają na stanie, będzie do około 2 tygodni, do tego czasu powinnam
    stać się już też posiadaczką jakiejś kamerki internetowej, to dam Ci znać, jak
    poszukiwania ;)
    Pani z Avocado powiedziała, że Silver Lilly to dokładnie model Glamour, tylko z
    innych materiałów, natomiast (też sama) poinformowała mnie, że Jasmine to
    zupełnie inny krój, nie tak zbierający, jak Glamour czy Silver Lilly.
    Nie wiem tylko jeszcze (bo na zdjęciach słabo to widać), gdzie są te "maźnięcia
    najdelikatniejszym różem", chyba haft jest nie do końca biały? Ale to już
    zobaczę do 2-3 tygodni.
  • 14.03.07, 15:01
    Czekam na wiesci:) Tym bardziej ,ze skoro bedziesz miala silver lilly i garden to bedziesz mogla naocznie (napiersnie;) porownac, a ja zerkne na swojego glamoura i podejme decyzje byc moze:) Napisz tez jakie silver lilly zamowilas i jakiego glamoura:)
    --
    >>Człowiek potyka się o kretowiska, a nie o góry<< Konfucjusz
  • 14.03.07, 15:09
  • 14.03.07, 15:12
    Pytalam szczerze mowiac- czy sredniozabudowane, usztywniane, pelne itd...:)
    --
    >>Człowiek potyka się o kretowiska, a nie o góry<< Konfucjusz
  • 14.03.07, 15:25
    Obydwa średniozabudowane, nieusztywniane, modele z A na końcu.
    :) Czy takie nosisz, czy zabudowane?
  • 14.03.07, 15:36
    Dokladnie takie:) No Mahedo- tosmy sie dobraly:)
    --
    >>Człowiek potyka się o kretowiska, a nie o góry<< Konfucjusz
  • 14.03.07, 14:44
    masaiimara napisała:

    > Im dalej od fiszbin jednak, tym bardziej miseczka sie zwezala do przodu,
    > robila sie stozkowata. Skonczylo sie tym ze "zabraklo mi piersi zeby wypelnic
    > czubek tej rakiety!!! A z cala pewnoscia miseczka nie byla za duza- bo
    > gorny brzeg byl na granicy bulki w wiekszej piersi. Za mala chyba raczej
    > tez nie...

    No wlasnie ponoc taki objaw zdarza sie przy za malych miskach. Po prostu
    w zbyt malej misce piers nie moze sie przecisnac dalej i dlatego koncowka
    miseczki pozostaje pusta. Ale sama nigdy nie mialam takiego objawu,
    tak tylko daje Ci pod rozwage.

    > Ja zamowilam 3:) Caprice, Ikebana i Bonbon.

    Ja sie ograniczylam do Caprice :) Bardzo jestem ciekawa, jak teraz
    wyglada jakosc w Avocado, bo ostatni stanik, jaki zamawialam kilka
    lat temu, okazal sie troche niewypalem rozmiarowym. Pierwszy
    z kolei, dawne Portobello, byl naprawde znakomity. Ale, co
    ciekawe, okazalo sie, ze po tych paru latach zaczal mi robic
    za minimizer :) Albo piers mi urosla, albo mam bardziej krytyczne
    spojrzenie...

    --
    Stanikomania!
  • 14.03.07, 14:52
    Widzisz Kasico-nie wiem...:) Ale jak do tej pory nigdy sie nie spotkalam w avocado z czyms takim. A kupuje tam od 2 lat chyba. Owszem w sklepie na Piekarach naprzymierzalam sie za malych stanikow ale nigdy nie bylo to takie szkaradzienstwo! Poza tym- G w Avocado to dla mnie wieksza z mozliwych miseczek- daje mi wiekszy komfort jesli chodzi o ksztalt wiekszej piersi, ale sie troche marszczy na mniejszej. W Jasmine nawet przy mniejszej zabraklo miejsca.... Nie wiem wiec... Poza tym chyba bede musiala pomyslec o rozstaniu z Avocado, bo nie maja obwodu mniejszego niz 70, a w nim musze szybko robic zaszewki, poniewaz nowy stanik zapinam na najciasniejsza haftke -tylko Grand Prix na srodkowa:(Moze czas na Bellissime??
    --
    >>Człowiek potyka się o kretowiska, a nie o góry<< Konfucjusz
  • 14.03.07, 15:04
    Co Ty na to? Bo ja obawiam sie robic balagan na forum:) Ale moze- skoro dziewczynom sie tak ten stanik podoba- mnie przeciez tez do niedawna!- wymienilybysmy sie informacjami rowniez z dziewczynami,ktore juz nosza Jasmin??
    --
    >>Człowiek potyka się o kretowiska, a nie o góry<< Konfucjusz
  • 14.03.07, 15:10
    No ja Jasmin nie mam, wiec jestem srednio zainteresowana :)
    Ogolnie jest zwyczaj, zeby o modelach dyskutowac na watkach
    producenckich, po to zeby wszystkie informacje byly w jednym
    miejscu i w zwiazku z tym latwe do odszukania, a ten watek akurat
    jeszcze wcale nie jest taki dlugi... Ale wszelkie decyzje
    naleza do moderatora, czyli butters :)

    --
    Stanikomania!
  • 14.03.07, 15:11
    Racja:) W sumie kto szuka Jasmin to przecie tu trafi:) Ojjj ja duraczka!!
    --
    >>Człowiek potyka się o kretowiska, a nie o góry<< Konfucjusz
  • 14.03.07, 09:04
    Aha- gwoli informacji:) Kupilam rozmiar 70G.
    --
    >>Człowiek potyka się o kretowiska, a nie o góry<< Konfucjusz
  • 14.03.07, 11:43
    To słuchajcie jaki powinnam kupić rozmiar w Avocado, skoro na codzień noszę 80F
    Triumpha. A rozmiar mierzony na golaska to 90 pod biustem i 110 w biuscie ale
    tak bez biustonosza ze zwiędniętym biustem mierzone :-)
  • 14.03.07, 12:06
    masaiimara napisała:
    > Aha- gwoli informacji:) Kupilam rozmiar 70G.

    ufuf, jak dobrze, że ktoś napisał o tym staniku, bo ja się też do niego
    przymierzałam :(


    Mam za to na sobie średniozabudowaną Lucy, piękny stanik imho, ale ma jedną
    wadę - obwód w moim 70G to stanowczo co najmniej 75. Przykra i wcześniej
    niespotykana w avocado niespodzianka. Miałyście też tak?
  • 16.03.07, 19:36
    To dopiero niemiła niespodzianka!
    Czy masz też inne staniki z Avocado, czy ten jest pierwszy?
    Bo niestety Avocado nie szyje miseczek większych, niż H, i nie mam w takim razie
    szans kupna stanika z mniejszym obwodem i przeliczoną miseczką :/
    A się zastanawiałam, czy właśnie tego stanika nie kupić w następnej kolejności!
    :(

    --
    Biusty nie kończą sięna D
  • 19.03.07, 09:38
    Ja mam właściwie prawie wyłącznie avocado - kupuję tam od lat, więc zebrało się
    już tego trochę i nigdy, przenigdy nie było tak, żeby rozmiar pod biustem mi
    się nie zgadzał. Luna jest pierwsza, możliwe że komuś źle się wszyła metka albo
    co - mam przynajmniej taką nadzieję. Trochę żałuję, że nie odesłałam, ale po
    tylu zakupach jakoś przestałam być ostrożna i za szybko obcięłam metkę :(

  • 24.09.08, 22:56
    tez przymierzalam jasmin. 70F przy moich ówczesnych wymiarach 74/96 robilo cos
    bardzo dziwnego, okropnie marszczylo sie w okolicach czubka piersi - na
    zdjeciach wygladal cudownie, stanik jak marzenie, w rzeczywistosci masakra
    jakas; nie wiem, moze wiekszy rozmiar by pomógł, ale nawet nie chcialam probowac...
  • 14.03.07, 13:39
    to moj pierwszy post, nawet przed przywitaniem się :-)

    W avocado w sumie trzy kupione biustonosze, jeden w piątek odeślę, dwa ok,
    obsluga bardzo w porządku.

    Biustonosze przetestowane: Anita - ten znam z biustonoszy do karmienia
    kupowanych w "Pępku świata". Są super wygodne choć nie najpiękniejsze (i
    niestety drogawe jak na swój wygląd - bo wygląd gorszy niz na zdjęciach). Ale
    za to z praktyki mogę polecić, bo świetna jakość (nic się nie dzieje po wielu
    praniach) i jak wyżej - super wygodne.

    Creole - usztywniany, ładny, dobrze trzyma

    Model który odpadł: bonbon - może trochę za duże miseczki, nie wiem, ale po
    bokach w miseczkach (nie poza nimi!) wyskoczyły mi dwie dziwne bułki, biust był
    trochę jakby spłaszczony - dziwne, pierwszy raz widziałam coś takiego. Sam
    biustonosz ładny, ale efekt żaden, więc jest do odesłania.

    I teraz się zastanawiam - wymienić czy zwrócić? A jak wymienić to na co?
    Zastanawiam się nad Poeme, Tango (ale po przeczytaniu opinii wyżej, jakby mniej
    mnie kusił;-)), Jasmin odpadł własnie, Ikebana i Silver Lilly. Więc Poeme,
    Havana, Ikebana, Silver Lilly. Jakieś sugestie może macie?

    Czy mi się wydaje, czy w avocado generalnie takie dość duże te rozmiary
    miseczek są?
    --
    :D/D:
    wreszcie wolna
  • 14.03.07, 13:52
    Generalnie ponoć miseczki właśnie duże, zwłaszcza w niektórych modelach.
    Najlepiej jest skontaktować się z działem obsługi i dobrać sobie rozmiar
    "zdalnie". Panie są bardzo pomocne i miłe :)
  • 19.04.07, 07:08
    Po pewnzch wachaniach wybrałam poeme. No osmy cud swiata to nie jest (gladki
    blyszczacy material, przy ramiaczkach jakies takie kwiatuszki - widzialam w
    zyciu ladniejsze biustonosze), ale cene ma wzgledna i dobrze sie uklada, no i
    biust wyglada ok. Nie podoba mi sie lekkie zmarszczenie w miesczce pod pacha
    (tak jest uszyty), ale jest na tyle minimalne, ze mu wybacze ;-)

    Co do obslugi klienta w avocado - ja nie narzekam, panie cierpliwie
    odpowiadaja, sa bardzo mile w bezposrednim kontakcie. Po pierwszych
    doswiadczeniach z bellisima daje avocado dodatkowe punkty (sa znacznie
    sprawniejsi, w bellisimie sie musialam dopytywac czy moje zamowienie
    skompletowane, potem przypomniec sie, ze nie dostalam nic po tygodniu od wplaty
    (a mial byc kurier!). Rowniez intimo daje punkty - tu panie sa sprawne i
    kontaktowe, mimo, ze do realizacji mojego zamowienia nie doszlo)

    --
    :D/D:
    wreszcie wolna
  • 14.03.07, 15:25
    Jeszcze nie mam, zamowilam przedwczoraj (wersje
    zabudowana). Opisze go, jak tylko dotrze.

    --
    Stanikomania!
  • 14.03.07, 15:42
    Dzisiaj złożyłam zamówienie na ten sam model - rozmiar 80G, zobaczymy... Od
    czegoś przecież muszę zacząć, może drogą prób i błędów dojdę do właściwego i
    odpowiedniego biustonosika.
  • 14.03.07, 16:23
    Pochwal się, czy pasuje. Dobrze? :)
  • 14.03.07, 17:16
    No to będę czekać na Wasze opinie :)

    Mnie akurat interesuje model średniozabudowany, ale wszystkie informacje cenne.

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.