Kupiłam niedawno pierwszy brytyjski biustonosz- freya i jestem bardzo, bardzo
zadowolona, mam tylko pare pytań: nie jestem pewna co do rozmiaru, tzn nie
wiem czy nie jest troszkę za duży? Miseczki niby leżą gładko ale po bokach
piersi, między ramiączkiem a obwodem troszkę odstaje. Zastanawiam się też na
nad fiszbinami -przylegają one do mostka, z jednej strony bardzo dobrze że
jest tak dopasowany, jeszcze nigdy nie miałam biustonosza z tak
przylegającymi fiszbinami ale z drugiej strony moje piersi są "złączone
razem" , bez takiego odstępu miedzy nimi na mostku i po zdjęciu stanika mam
tam wyraźnie odgniecione te fiszbiny - czy nie zdeformuje to jakoś piersi
taki ucisk fiszbin w tym miejscu? A tak poza tym jestem bardzo zadowolona i
już widzę ogromną różnicę w komforcie noszenia i w podtrzymaniu piersi po
noszonej przeze mnie non stop samancie :)))
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.