Dodaj do ulubionych

Mój nowy biust i spanie w staniku.

17.09.07, 08:59
Nie wiem - pewnie już był taki wątek o spaniu w staniku - jeśli tak to mnie
tam nakierujcie :-)
Ale od początku:
Po pierwsze jestem mega zadowolona bo po siedmiu miesiącach od zakończenia
karmienia mój biust wreszcie przestał przypominać zwiędłe uszy spaniela. Na
pewno pomogło smarowanie ale na nic by się to zdało gdyby nie WY moje drogie i
dobre staniki :-) No możecie wierzyć albo nie ale skóra jest elastyczna a on
sam się podniósł !!!

I DZIĘKI WAM SKŁADAM!!!

No i w związku z moim nowym ulepszonym biustem mam pytanie. Czy ja powinnam
spać w staniku? Czy śpicie w stanikach? Jeśli spać to w jakim? :-)

--
Hanutkowo
Edytor zaawansowany
  • marcia74 17.09.07, 13:50
    Spalam w staniku tylko jak karmilam - mamabel Triumpha, ale tez sie
    zastanawiam, moze warto....
  • greylin 17.09.07, 15:38
    Jakbym miała Stanik Idealny i moje piersi wymagałyby natychmiastowej pomocy (na
    szczęście wróciły już na miejsce i dzienne podtrzymanie im spokojnie wystarczy),
    no i najważniejsze: jakby M nie miał nic przeciwko temu ;-) to spałabym w staniku :)

    Mam natomiast inne pytanie: śpicie na brzuchu? Ja nie umiem zasnąć inaczej
    (Jezu, ile ja się nacierpiałam w ciąży jak już takie spanie nie było technicznie
    możliwe), a słyszałam, że to źle wpływa na kształt/kondycję biustu. Prawda to,
    czy kolejny mit?
  • mary_lu 17.09.07, 15:44
    > Mam natomiast inne pytanie: śpicie na brzuchu? Ja nie umiem zasnąć
    inaczej
    > (Jezu, ile ja się nacierpiałam w ciąży jak już takie spanie nie
    było techniczni
    > e
    > możliwe), a słyszałam, że to źle wpływa na kształt/kondycję
    biustu. Prawda to,
    > czy kolejny mit?


    Prawda, niestety... Też uwielbiam spać na brzuchu... Żeby sobie nie
    naleśnikować biustu też zaczęłam spać w staniku. Mąż protestował,
    ale w trakcie negocjacji zrozumiał, że to dla NASZEGO dobra :) Już
    panuje między nami zgoda w tej materii :)
  • zania_uk 17.09.07, 15:51
    ja tez spie na brzuchu, a dokladniej to tak pol na pol - zawsze
    zgniatam sobie prawa piers.... :( (lewa jest bezpieczna).

    no ale moje pytanie: jak stanik ma pomoc? no moze sie nie rozlezie
    ten biust pod pachy chociaz bo fiszbiny go przytrzymaja, ale i tak
    sie z lekka rozplaszczy....
  • greylin 17.09.07, 16:59
    >>zrozumiał, że to dla NASZEGO dobra :)

    naszego = Twojego i Biustu?? ;-)

    z moim będzie trudniej. wyjątkowo oporny na jakiekolwiek tłumaczenia egzemplarz
    mi się trafił ;) (no ale widziały gały co brały...)
  • mary_lu 17.09.07, 17:57
    Nie, dla dobra mojego i mężowego :) W końcu oboje jesteśmy skazani
    już do końca życia na jeden biust - mój, więc lepiej, żeby był ładny
    jak najdłużej.

    Gdy leżę na brzuchu w staniku, to biust układa się zdecydowanie
    inaczej - skóra się tak nie naciąga, biust nie rozpłaszcza się tak
    bardzo jak bez. Do tego - jakoś niezbyt wygodnie śpi mi się w tej
    pozycji, kilka razy gniecenie fiszbiny mnie obudziło, więcej śpię na
    boku (zwłaszcza nie mogę spać częściowo na boku - też często lażałam
    w takiej pozycji, że spłaszczałam straszliwie tylko jedną pierś).

    Kiedyś pisałam, że słyszałam radę, aby sobie na przodzie koszuli
    nocnej wszyć piłeczkę ping-pongową... Kompletne wariactwo, nie
    chciałam w łóżku robić za świra :) Stanik z fiszbinami jest lepszym
    rozwiazaniem.
  • agastrusia 17.09.07, 21:05
    Ja nie wyobrażam sobie spania w staniku. Jestem zdania, że w nocy ciało powinno
    sobie nieco odpocząć od ubrań ;-P. Po za tym moje 75H na szczęście nie rozbiega
    sie po łóżku więc nie musze go trzymać na uwięzi ;-)
    --
    menopauza - potoczne określenie niedowładu łechtaczki
    Jestem sobie Kacper Bumba
    Kacperek ma już...
  • ilonapl5 17.06.08, 20:46
    Ja niestety dalej nie wiem jak należy spać, choć jeden problem mam z głowy nie
    lubię spać na brzuchu.
  • marti_1983 18.09.07, 20:17
    To ja sie przyznaję, że śpię czasami w staniku. Wygodny stanik nie
    przeszkadza w spaniu. A jak masz wymęczony biust to może niech on
    sobie poodpoczywa? Takie wakacje dla biustu :)

    Super, że piersi po karmieniu mogą wrócić do poprzedniego stanu
    (albo prawie) bo to moja mała fobia.
  • ewosko 19.09.07, 08:48
    Wiesz, mamula, ja już kiedyś zakładałam podobny wątek. Też się
    zastanawiałam. Poki co, to to rozwiązanie u mnie odpada, bo w nocy
    jeszcze karmię, w zasadzie to mój 9-cio miesięczniak sam się
    częstuje... Powiedz, biust naprawdę wrócił ci do stanu sprzed
    ciąży?? Bo ja też sie zastanawiam.. Ile czasu potrzebował?
    Pocieszające jest to, co piszesz :)))
  • mamula_to_ja 19.09.07, 10:06
    Najpierw był dramat...Jak się odmleczyły i zamiast dużych i wypełnionych stały
    się...flakiem po prostu. Skóra była rozciągnięta tak że mogłam chwycić i
    odciągnąć jak u psa fafle przy pysku :-( Myślałam że się załamię. Ale Piotrek
    nadal mnie lubił i je też więc mi to pomogło. Smarowałam i potem nosiłam dobre
    staniki i teraz musze powiedzieć że naprawdę jest jak kiedyś :-)

    Ale co przeszłam to moje...

    Tak czy siak - daję wam dowód na to że nie ma co się załamywać :-) Ale też fakt
    że ja karmiłam niecałe pół roku.
    --
    Hanutkowo
  • agastrusia 20.09.07, 10:06
    Musze stwierdzić, że po dwóch latach karmienia moje piersi nie wyglądają wcale
    jakoś koszmarnie. Też jestem dobrej myśli, że czas i właściwy stanik uczynią
    cuda i piersi będą wyglądały nawet lepiej niż kiedyś - chociaż na zmniejszenie
    nie licze ;-)
    --
    menopauza - potoczne określenie niedowładu łechtaczki
    Jestem sobie Kacper Bumba
    Kacperek ma już...
  • konwalia-82 19.09.07, 19:23
    Czasem nie ma różnicy, ale przed okresem biust jest jakby cięższy i lubię wtedy
    dodatkowe podtrzymanie.
    Mi dobry stanik w żaden sposób nie przeszkadza, mam do tego celu nawet model
    miękki, ale zdarza mi się spać też w fiszbiniastym.
    A inny kwestia, że czasem w stroju nocnym chodzę pół dnia (jak dzisiaj :)), więc
    stanik się przydaje przy moim skromnym 65e/60FF.
  • maheda 05.01.08, 12:24
    Przespałam calutką noc w Millie.
    I wiecie co - jestem zachwycona. Chyba któryś stanik przeznaczę na spanie po prostu.
    Wstałam z łóżka i nie było mi niewygodnie ;)

    Ostatnio zastanawiam się, co by tu zrobić, i czy w ogóle coś się da zrobić, żeby
    ten mój zmasakrowany latami biust poprawić jeszcze bardziej.
    Wieczorem, gdy ściągam stanik, czuję, jak się skóra dekoltu bardzo mocno naciąga
    i jest to duży dyskomfort. To trochę takie wrażenie, jakbym zaczęła ją naciągać
    (kosmetyki, masaże, ulga dzięki dobrze dobranym stanikom), ale nie pozwoliła jej
    zregenerować się w pełni, a już ją obciążała.

    Spróbuję przez miesiąc pospać w staniku, powiem Wam, czy będzie poprawa - może
    będzie to jakaś nadzieja (oby!) dla tych, których biusty już są zmasakrowane
    wieloletnim noszeniem złych staników, tyciami, chudnięciami, ciążami i
    karmieniami dzieci - a wszystko w dramatycznie źle dobranych stanikach.

    --
    Biusty nie kończą się na D
    Tak wygląda 60F,
    ...a tak 70J
  • sylwiastka 05.01.08, 12:37
    a pewnie latem też dobre by były te topy bravissimo z wbudowanym
    stanikiem... albo nowe piżamy z ich oferty. Ja mam mały biuś i nie
    musze spać w staniku... i nawet bravissimo nie robi tych tpoów w
    moim rozmiarze, wiec zazdroszcze po cichy dziewczynom, które je
    maja, w tym Tobie, Mahedo:)
  • kasica_k 05.01.08, 13:57
    Latem nie byłyby dobre do spania, moim skromnym zdaniem. Te wbudowane staniki są
    z dosyć grubej gąbki i byłoby po prostu za gorąco. Ale ja może specyficzna
    jestem - latem zawsze śpię bez ubrania (a i zimą często) :)

    --
    Stanikomania!
    Na zakupy - z Piersiówką!
    Biuściaste
  • chaje_shukarije 07.01.08, 01:33
    w takim razie z niecierpliwością czekam na wyniki testu, bo zauważyłam ostatnio,
    że na najczęściej zasypiam leżąc na plecach z rękami do góry (jak niemowlak ;)
    co sprawia, że piersi rozłażą mi się na boki, a przy moim rozmiarze i
    "jędrności" kończy się tym, że piersi leżą sobie grzecznie obok mnie, jeden po
    jednej, drugi po drugiej stronie :/
    zastanawiam się jaki ma to wpływ na biust skoro spędzam w tej pozycji kilka
    godzin dziennie
  • maheda 07.01.08, 01:56
    Mijają prawie trzy doby prawie non-top w staniku.
    Muszę powiedzieć (i jest to opinia potwierdzona przez osobę drugą), że różnica
    JUŻ jest widoczna.
    Z niecierpliwością czekam na efekty po miesiącu.

    Zastanawiam się - możliwe, że przy biuście pewnej wielkości trzeba po prostu
    prawie cały czas nosić odpowiednio dobrany stanik, pozbywając się go jedynie
    okazjonalnie. Tak mi na to wychodzi.

    --
    Biusty nie kończą się na D
    Tak wygląda 60F,
    ...a tak 70J
  • maith 07.01.08, 06:35
    Ale śpisz w takim normalnym staniku z fiszbinami?
    Bo ja właśnie (po tym jak Sylwiastka się mądrze wypowiedziała gdzieś na temat
    piżamek Bravissimo) zrozumiałam, że to może być właśnie wersja optimum
    (wystarczająco łagodna i wystarczająco podtrzymująca). Może jednak faktycznie
    warto ją sobie zamówić? :)
    --
    Większość Polek nosi źle dobrane staniki
  • maheda 07.01.08, 07:39
    Jest na Bravissimo "przekrojowe" zdjęcie tej góry od piżamy.
    Mi to trochę przypomina wszyty bandaż ;)
    Kurcze, nie podoba mi się, że nie ma fiszbinów ani wzmocnień.
    Jak to-to ma porządnie trzymać biust, skoro trzeba ten pas najpierw przez biust
    przełożyć?... Hm?
    Chyba, że to ma za zadanie jedynie powstrzymywać biust przed swobodnym zwisem i
    nic poza tym...

    --
    Biusty nie kończą się na D
    Tak wygląda 60F,
    ...a tak 70J
  • mary_lu 08.01.08, 13:05
    Śpię w staniku już kilka miesięcy, ale nie codziennie, tylko mniej-
    więcej przez pół miesiąca, gdy puchnę od hormonów. W pozostałe dni
    zazwyczaj śpię w obcisłych topach, które nie pozwalają biustowi
    szwędać się po łóżku. Moim zdaniem efekt jest niezły. Mam o wiele
    jędrniejszy biust, wrócił do stanu sprzed kilku lat.
  • cycusia 05.01.08, 14:37
    cosik sie nie udalo,hi hi
    Odkad pare dni temu przeczytalam watek o operacyjnym zmniejszaniu to postanowilam poeksperymentowac i zaczelam spac w staniku.Mam 36 latek i moje 75HH jest w stanie beznadziejnego oklapniecia.Zly stanik,wielokrotne tycie i chudniecie oraz karmienie zrobily swoje.Poobserwuje z miesiac i zobacze bo bardzo bym chciala zeby moje piersi wygladaly choc w polowie tak dobrze bez stanika jak w nim.Smaruje sie dodatkowo tez ujędraczem:)No i staram sie zmotywowac do pompek ale to nie takie proste :(
    wWkazdym badz razie mi sie spi wygodniej w staniku no i biust lepiej rano dla oka wyglada:)
  • maheda 05.01.08, 14:45
    cycusia napisała:

    > staram sie zmotywowac do pompek ale to
    > nie takie proste :(

    rób pompki na stojąco, przy ścianie.
    Zawsze to łatwiej, a i szybciej się można do nich zmotywować, niż do tych
    podłogowych ;-)

    --
    Biusty nie kończą się na D
    Tak wygląda 60F,
    ...a tak 70J
  • cycusia 05.01.08, 15:16
    Dzieki maheda :)
    Jak na razie to pozostaje ściana bo z ziemi nie moge sie ... sama podnieść.Chyba
    za duza waga i totalny brak kondycji.Ale mam motywacje wiec bede sie starac :)
    No i staram sie masować.Gdybym miala tą wiedze wtedy gdy one(piersi) tyle co
    urosły z pewnoscia by bez stanika wygladaly lepiej:( A tak lata maltretowań
    zrobily swoje.Pozdrowionka :)
    kocham to forum !
  • ungore 05.01.08, 14:52
    A w wypadku małego biustu nie uważacie spania w staniku za fanatyzm?
    z drugiej strony..ostatnio zdejmując napierśnik z marnego 91.5/61.5
    bylam zaskoczona jak nisko osadzone mam piersi bez stanika i jak
    bardzo sie rozlazą.. moze powinnam sprobować spać w nim poki nie
    przechodzę przez ciążę, karmienia etc. jedyny hard core jaki
    zafundowalam swojemu cialu to drastyczne chudniecie w okresie
    nastoletnim.. trwalo to 2-3lata ale juz do swojej wagi wrocilam..
  • ungore 05.01.08, 14:53
    podświadome marzenie :D
  • kasiamat00 05.01.08, 15:31
    Ja tam popieram Kasicę i najchętniej spałabym nago, ale przy obecnych
    temperaturach jest mi za zimno :( A mój biust IMO wygląda najlepiej rano zaraz
    po obudzeniu się. Za to przez ostatni rok jego wygląd bardzo się poprawił (z
    przyzwoitego na taki, hmm, efektowny :)

    --
    Cześć! Jestem mutującym wirusem sygnaturkowym. Nie możesz sie oprzeć i pomożesz
    mi sie rozprzestrzenić!
  • zarin 05.01.08, 18:10
    > A w wypadku małego biustu nie uważacie spania w staniku za fanatyzm?

    Może tak, ale... Ja nie mam ani dużego, ani obwisłego biustu, ale nie potrafię
    usnąć w pozycji innej niż na brzuchu (z podłożoną dla podwyższenia pod brzuch
    poduszką też nie usnę), co jest jednak trochę bolesne. Zastanawiam się, czy
    spanie w staniku nie mogłoby mi trochę pomóc.
  • polka_w_brukseli 18.06.08, 18:09
    Ja klade reke pod brzuch i jest git. Jak sie czlowiek przyzwyczai (a spie tak od
    lat) to wcale nie jesy niewygodnie.
    --
    Odkąd wyrzuciłam push-upy czuję się naprawdę biuściasta.
  • szarsz 08.01.08, 10:57
    Od wczoraj dołączyłam do grona śpiących w staniku. Spróbowałam w
    moim nie nadającym się do noszenia już niestety avocadowskim glamour
    i jest fajnie. Było mi wygodnie, w końcu nie musiałam sobie budować
    postumentu :D
    Zobaczymy jak będzie dalej.
  • zazulla 08.01.08, 11:47
    Myslalam o tym sportowym Royce, mierzylam rozmiar 75J, byl bardzo ciasny w
    obwodzie a za maly w "miseczkach" [bo to taki top raczej jest]. Myslalam, zeby
    wziac 80/85J. Miekkie to, chyba bawelniane. Moj ukochany top Alpinusa zrobil sie
    dawno za maly a ja jednak lubie spac na brzuchu.

    www.bravissimo.com/products/lingerie/sports-bras/royce-lingerie/sports-bras/ro03-details.aspx?colour=Black
  • ammma 08.01.08, 12:14
    o widze ze nie jestem jedyna. Ja spie w staniku bo po ciazy mam
    bardzo ciezki biust. jak chodze czy leze to czuje jak naciaga cala
    skore do dolu. moze minie
  • turzyca 09.01.08, 21:16
    zazulla, przeciez za male miseczki powoduja poczucie ciasnosci obwodu. Nie
    mozesz siegnac po miseczke JJ?
  • basiuniacz 09.01.08, 20:58
    to dopiero jak będę miała odpowiedni stanik co dziewczyny?
  • maheda 09.01.08, 21:02
    Po pierwsze - jasne :)
    Po drugie - nie wiem, jak to u Ciebie wygląda, ale właściwie potrzebne jest tym
    z nas, które mają duże i dość wiotkie biusty, żeby je jakoś podnieść :)
    Albo też tym kobietom z małym biustem, które śpią na brzuchu, a chciałyby
    przestać ;), bo w staniku nie będzie już tak wygodnie :P :-)

    --
    Biusty nie kończą się na D
    Tak wygląda 60F,
    ...a tak 70J
  • kasiamat00 09.01.08, 21:03
    Nawet nie próbuj wcześniej. Zmasakrujesz sobie biust fiszbinami.

    --
    Cześć! Jestem mutującym wirusem sygnaturkowym. Nie możesz sie oprzeć i pomożesz
    mi sie rozprzestrzenić!
  • green-avocado 14.01.08, 22:49
    Miałam nawet o to pytać gdzieś, a tu proszę - nie tylko ja mam takie pomysły :)
    Z tym że ja małobiuściasta, więc tak mi przyszło do głowy żeby spać w lekko
    obcisłym, przylegającym topie. I bardzo mi wygodnie.

    A na brzuchu nigdy, jest to wygodne ale mając może 12 lat usłyszałam że
    spłaszcza biust i od tamtej pory nie wyobrażam sobie spać na brzuchu, wyrzuty
    sumienia by mnie zabiły ;D
  • teahousemoon 14.01.08, 22:55
    W takim razie najlepiej spać w biustonoszu bez fiszbin? Bo już się pogubiłam :)
    Spałam przez jakiś czas w staniku i przestałam. Byłam totalnie skołowana i nadal
    jestem, czy lepiej spać w czy bez. Choć zdecydowanie wygodniej mi z :)
  • diuszesa 15.01.08, 00:03
    O, temat bardzo na czasie dla mnie, bo właśnie po kąpieli
    przyglądałam się moim piersiom i stwierdziłam, że coś mi opadają
    już. Przy moim 70 F ołówek nie wypada spod piersi :((( Bez stanika
    przy paszce mała bułeczka, koło bułeczki płasko, bez wzniesienia, a
    dopiero na dole krągłość :(( A tylko 25 wiosen sobie liczę :(
    No i właśnie tu weszłam w poszikiwaniu jakiejś nadziei dla mnie,
    lubiacej spać na brzuchu od zawsze, czasami do południa chodzącej w
    piżamie bez stanika... Teraz koniec takim praktykom! No więc teraz
    zacznę spać w staniku, co jest dla mnie dość trudne do wyobrażenia,
    bo boję się niewygody. Przy moim 79 pod biustem zamiast noszonej na
    codzień 70 może wezmę 75? Trochę mnie dziewczyny pocieszyłyście
    efektami. Tylko jak to wszystko zniesie mój mąż? :((
  • charm 15.01.08, 01:13
    Ja śpię w starym rozciągniętym allesie 75G zwężonym do jakiejś ludzkiej granicy,
    i jest ok ;-)

    --
    Biuściasty stan umysłu... ;-)
  • bathilda 25.01.08, 09:11
    Jak już kiedyś pisałam, na razie przyzwyczajam się do noszeni stanika po domu.
    Czytaj chodzę w topie Bravissimo. Stanik do spania wydaje mi sie na razie
    odległy jak droga mleczna, ale nigdy nie mów nigdy.

    Więc chciałabym usłyszeć wiążącą rekomendację:

    - ten stanik do spania to lepiej z fiszbinami czy bez?
    - jeśli lepiej "z" to czy można bez :) tak na początek? czy bez fiszbin = bez sensu?

    --
    Stanikomania blogiem roku? Zagłosuj!
    Całe życie nosiłam za mały stanik. Ty też daj sobie szansę na Właściwy Rozmiar. ♀
  • maheda 25.01.08, 09:26
    że to wcale nie musi być stanik z fiszbinami.
    To może być cokolwiek, co uniemożliwi biustowi swobodne rozprzestrzenianie się,
    gdzie mu się żywnie podoba.
    Natomiast wydaje mi się (czyli to nie musi być prawda), że w staniku z
    fiszbinami szybciej wróci do formy rozlany dokoła klatki piersiowej biust. Bo
    jeśli miałam rozsmarowany po klatce piersiowej, to nie pomoże mi stanik, który
    będzie miękki i który będzie mi w nocy z tym biustem robił to samo złe, co ja
    robiłam wcześniej przez lata całą dobę na okrągło.

    --
    Biusty nie kończą się na D
    Tak wygląda 60F,
    ...a tak 70J
  • szarsz 25.01.08, 09:38
    Ja śpię w glamour avocado 65J - porozciągał się okropnie i na dzień
    już się nie nadaje. Czasem, jak nie zdąży wyschnąć po praniu, śpię w
    bezfiszbinowym viki w rozmiarze 75H. Mam nadzieję, że nie robię
    sobie nim krzywdy.

    Widzę że mój post o spaniu był z 8-go stycznia. Czyli śpię tak 2.5
    tygodnia. Efekty widać.
  • czarna.czajka 25.01.08, 12:50
    Od początku 2008 roku śpię w tym staniku (z poprzedniej kolekcji tchibo) w rozm.
    M pasuje na moje 70G/H wygląda jak top i jest wygodny
    www.tchibo.de/is-bin/INTERSHOP.enfinity/eCS/Store/de/-/EUR/TdTchDisplayProductInformation-Start;sid=o0JHoLmqoSNH7v4zbztNxLot8wzHeiVqz3o=?ProductSKU=M12456
    Dodatkowo smaruję się tym

    esentia.pl/Eveline_Slim_Extreme_3D_Serum_ujedrniajaco_modelujace_do_biustu_p27676.htm
    powiem szczerze robię to z tych samych powodów o których napisała Maheda, skóra
    i poranne niedogodności.
    Efekt po 25 dniach jest, ale stanik zdejmuje praktycznie do mycia i w czasie
    zmiany z dziennego na nocny, smaruje 2 razy dziennie.
  • gagatek194 25.01.08, 14:40
    od dzisiaj śpię w staniku! Napiszcie jakie jeszcze polecacie staniki
    do spania. Jestem od wczoraj na tym forum i ubolewam nad tym że nie
    mam możliwości dłużej korzystć z komputera , Ale już po pierwszym
    dniu stwierdzam że w życiu nie miałam porządnego stanika (a zresztą
    czego wymagać od stanika za 20 zł z bazaru). Pozdrawiam.
  • eenia 25.01.08, 15:44
    Jestem po pierwszej nocy w staniku, a raczej po pierwszej próbie, bo nad ranem
    nie mogłam już wytrzymać i zdjęłam, czułam się cały czas jak w pancerzu. Mam
    tylko dwa staniki, na mój rozmiar, stare wywaliłam... jak to wytrzymujecie? Nie
    wiem, mam kupić jakiś stanik do spania? Ale jaki?
    eenia
    <a
    href="http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=14928277&a=19991799">Franek</a>
  • maheda 25.01.08, 20:23
    Jeśli obydwa Twoje staniki są ścisłe, to nie nadają się do spania.
    Stanik "spaniowy" powinien być trochę luźniejszy, żeby go prawie nie było czuć...

    --
    Biusty nie kończą się na D
    Tak wygląda 60F,
    ...a tak 70J
  • maith 25.01.08, 22:07
    Dokładnie. Przecież stanik spaniowy nie ma podtrzymywać ciężaru biustu w pozycji
    stojącej, podczas podbiegania, skakania itp. Jednocześnie biust nie będzie
    ciążył ku dołowi powodując szkodliwy układ fiszbin, bo w nocy ciąży raczej na
    boki. Dlatego ja np. jestem zdania, że stanikiem do spania powinien być taki
    bardzo już rozciągnięty :)
    --
    Większość Polek nosi źle dobrane staniki
  • eenia 25.01.08, 23:39
    No dobra, na dnie szuflady znalazłam stary stanik, ale jest to nieszczęsne 75B
    chyba i jest rozciągnięty ( teraz noszę 70E) i pytanie brzmi, spać w takim czy
    sobie odpuścić i kupić coś innego.. ale co?
    --
    eenia
    <a
    href="http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=14928277&a=19991799">Franek</a>
  • maheda 25.01.08, 23:44
    Na razie możesz spać w tym - lepsze to, niż nic.
    A na przyszłość może jakiś miękki stanik bez fiszbinów?
    Albo z miękkimi fiszbinami?
    Rozmiar masz już dobrany w wątku rozmiarowym? :)

    --
    Biusty nie kończą się na D
    Tak wygląda 60F,
    ...a tak 70J
  • mahda_88 02.02.08, 23:26
    a czy one nie są z tych spłaszczając biust? Bo bardzo chętnie bym sobie
    zakupiła coś takiego właśnie tylko do spania (wzięłam sobie do serca wszystkie
    rady i może mój biust uda się uratować) w wątku rozmiarowym "wyceniono" mnie na
    70FF / 65 GG i nie wiem czy mam szanse się wcisnąć w takie 70F?
  • agamara1 31.01.08, 14:32
    ja spie w sportowym miekkim staniku unno sport lub shock absorber :)
    takie dostalam zalecenie od lekarza po operacji ALE powiedzial ze
    gdyby wszystkie kobiety spaly w stanikach nie potrzebne by byly
    operacje podniesienia biustu :)podobno podczas snu najbardziej
    rozciaga sie skora i biust flaczeje :/
  • maheda 31.01.08, 14:37
    agamara1 napisała:

    > takie dostalam zalecenie od lekarza po operacji ALE powiedzial ze
    > gdyby wszystkie kobiety spaly w stanikach nie potrzebne by byly
    > operacje podniesienia biustu :)podobno podczas snu najbardziej
    > rozciaga sie skora i biust flaczeje :/

    Podkreślić WĘŻYKIEM, Drogie Panie, WĘŻYKIEM !!!!!!!

    --
    Biusty nie kończą się na D
    Tak wygląda 60F,
    ...a tak 70J
  • ganbaja 31.01.08, 14:42
    Kurde bele :-( Nie dość, ze całe życie nosiłam fatalne staniki to jeszcze spałam
    na brzuchu bez stanika.
    Katastrofa.
    Będę musiała najwidoczniej zainwestować w stanik do spania.
    Najchętniej nabyłabym piżamę ze stanikiem lub taki właśnie UNO, czy inny
    sportowy bez fiszbin, ale zgarniająco podtrzymujący. Czyli tworzący wał
    pzeciwpowodziowy :-)

    --
    Zabawne jak mało ważna jest Twoja praca, gdy prosisz o podwyżkę, a
    jak niesamowicie niezbędna dla ludzkości gdy prosisz o urlop...
  • ganbaja 31.01.08, 15:07
    Tylko jaki powinnam wziąć rozmiar?
    Mam 82/107
    --
    Zabawne jak mało ważna jest Twoja praca, gdy prosisz o podwyżkę, a
    jak niesamowicie niezbędna dla ludzkości gdy prosisz o urlop...
  • agamara1 31.01.08, 15:21
    ja mam 81/105 i model barcelona mam 80D ale lepszy na mnie jest
    drugi w rozmiarze 80E ma ciut wieksze miseczki :)
    na metce sa takie wymiary euro 80E uk 36E fr 95e
    czy trzyma rozmiarowke uk trudno powiedziec bo inaczej ukladaja sie
    piersi w takim a inaczej z fiszbinami :)

    moze sprobuj z 80F/G ewentualnie napisz do tej dziewczyny i podpytaj
    ja, powinna cos doradzic albo niech zmierzy np glebokosc miseczki
    przez srodek od szwa do szwa i bedziesz mw wiedziala jaki jest
    wielkosciowo :)
    te modele co ja mam sa dosc ciasne!!! i nie radze brac duzo
    mniejszych obwodow, zanim sie przyzwyczailam przez miesiac mnie
    zebra bolaly bo tak je ta guma sciskala
    jak z nia rozmiawialam to mowila ze te shock absorbery maja
    ewidentnie mniejsze miski od unno :)
  • magdalenak2 28.03.08, 19:41
    ganbaja napisała:

    > Tylko jaki powinnam wziąć rozmiar?
    > Mam 82/107

    Ja kupiłam (do chodzenia na taniec)zabudowany sportowy 75G przy 83/106. Pod
    biustem jest ściły i do spania zastanawiam się nad jakimś 80.
  • magdalenak2 28.03.08, 19:38
    agamara1 napisała:

    > www.allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=3087852&gr_id=5443
    > dziewczyna piorunem wysyla :) staniki swietne jakosciowo!!
    > ja w moich 2 chodze non stop 3 miesiace prawie i sa na medal :)

    Ja też od niej kupuje i jestem bardzo zadowolona!
  • ptaszyna12 30.09.08, 21:00
    Ale rozmiarówka to słabiutka :(
  • babka-lancetowata 31.10.08, 01:07
    Ten zalinkowany sprzedawca ma tylko miseczki do E. Niejedna kobieta z tego forum się z tego powodu wścieknie.
  • pitupitu10 01.02.08, 13:42
    > > takie dostalam zalecenie od lekarza po operacji ALE powiedzial ze
    > > gdyby wszystkie kobiety spaly w stanikach nie potrzebne by byly
    > > operacje podniesienia biustu :)

    Jakby wszystkie kobiety trafiły na to forum...ohoho
  • marghot 31.01.08, 14:52
    ja chyba jednak się skuszę i będę spała w staniku.

    --
    Grafomani rozmawiają o sztuce, artyści - o kobietach, jedzeniu i
    pieniądzach
    A. Rubinstein
  • adra_19 31.01.08, 15:10
    No to i ja uległam i się przełamałam, żeby spać w staniku. Normalnie to nawet 5 minut nie wytrzymuję tak w pozycji leżącej, ale moja rozciągnięta arabellka ma na tyle krókie fiszbiny, że mnie nie kłują, jak się dobrze ułożę. Przynajmniej już nie muszę sobie wkładać maskotki między piersi, kiedy śpię na boku:D Z efektów zdam relację za jakieś dwa tygodnie:)
  • szarsz 31.01.08, 15:25
    adra_19 napisała:
    > już nie muszę sobie wkładać maskotki między piersi, kiedy śpię na
    > boku:D Z efektów zdam relację za jakieś dwa tygodnie:)

    Ja wkładałam rękę :D
  • adra_19 03.03.08, 12:44
    Śpię w mojej starej Arabellce już od miesiąca i muszę powiedzieć, że efekty są:) Do tej pory obserwowałam poprawę dzięki codziennemu noszeniu dobrego rozmiaru (coraz lepiej oddają samodzielnie kształt stanika), ale teraz te zmiany się skomasowały i są szybciej zauważalne. I bardzo się cieszę, że już mi się skóra w nocy nie naciąga, bo się panicznie boję nowych rozstępów. Teraz nawet te stare trochę mniej widać;)
  • melmire 31.01.08, 15:49
    Te co spia, macie jakies zalecenia, porady, poza tym ze rozimar ma byc w miare
    dobry?
    Intuicyjnie czuje ze lepiej cos bez koronek i pierdolek, bo jak bedzie gryzc to
    szlag mnie trafi. Z drugiej strony, chetnie spalabym w staniku na tyle pieknym
    zeby mogl robic za gore od pizamy.
    Waham sie miedzy jakims sportowym z fiszbinami, a jakims zwyklym, co radzicie?
    --
    ...noir comme l'anus de Satan, vicieux comme un reptile nazi...
  • melmire 01.02.08, 02:15
    W sumie waham sie miedzy:
    -shock absorberem (ktory i tak bede "musiala" kupic do cwiczen)
    -zwyklym stanikiem (ktory i tak bede musiala kupic bo co ja biedna zrobie z
    jednym jedynym?)
    -ktoryms z topow z wbudowanym stanikiem (bo mi sie podobaja, sa najbardziej
    pizamowe, i moga mi sie pobocznie przydac)

    Co z tego wydaje wam sie zakupem najwlasciwszym, jesli chodzi o priorytetowosc
    zakupu ale i "skutecznosc" spania w staniku?

    --
    ...noir comme l'anus de Satan, vicieux comme un reptile nazi...
  • maheda 01.02.08, 02:22
    Te topy mają gąbkowe miseczki i nie nadają się do spania.

    Może kup sobie jakiś miękki stanik? Bez fiszbinów? Shock absorber może być ;)
    tyle, że nie wiem, czy to nie przerost formy nad treścią.

    --
    Biusty nie kończą się na D
    Tak wygląda 60F,
    ...a tak 70J
  • melmire 01.02.08, 02:36
    W jakim sensie przerost? w sensie spania czy w sensie ogolnostanikowym?
    Wolalabym kiupc jednak fiszbinowy, w razie czego moglabym go nosic i w dzien. W
    bezfiszbinowce nie wierze :)
    --
    ...noir comme l'anus de Satan, vicieux comme un reptile nazi...
  • maheda 01.02.08, 03:21
    :) Nie bardzo widzę spanie w staniku, w którym się chce ćwiczyć :)
    Chyba, że nabędziesz dwa ;)
    Do spania naprawdę wystarczy Ci bezfiszbinowy.
    A jeśli z fiszbinami - wybierz coś, co fiszbiny ma miękkie.
    Nie mam pojęcia, jakie są te z Twojego upatrzonego modelu - popatrz w wątku
    producenta i spytaj dziewczyn, które mają ten model z fiszbinami - co sądzą o
    pomyśle spania w nim :)

    --
    Biusty nie kończą się na D
    Tak wygląda 60F,
    ...a tak 70J
  • melmire 01.02.08, 12:53
    Popelnilam nowe zakupy, moze cos z nich nada sie do spania (mam nadzieje ze i do
    noszenia tez :) )
    --
    ...noir comme l'anus de Satan, vicieux comme un reptile nazi...
  • agamara1 01.02.08, 08:03
    napisze ci dokladnie co radzil mi chirurg plastyczny na temat spania
    w biustonoszu :)

    najlepiej cos miekkiego co nie uciska piersi(tu chodzi o fiszbiny)
    co nie jest bardzo ciagliwe i utrzyma piersi w ryzach "cycki maja
    sie trzymac nas a nie my je po lozku gonic" :D nie moze nie uwierac
    bo w nocy trzeba oddychac swobodnie!
    glownie chodzi o to zeby piersi nie majdaly sie po calym lozku, jak
    spimy to je przygniatamy, rozciagamy,przeciagamy po lozku i ogolnie
    maltretujemy
    skora jest na tyle elastyczna ze poprostu od tej gimnastyki sie
    rozciaga i pozniej robia sie flaczki ;)
    mw tak wygladal wyklad od doktorka ;)
    i jeszcze dodal ze nie wolno wcierac kremow tylko wklepywac
    (najlepiej natluszczac na noc) masowanie rozciaga skore wklepywanie
    nie ;) to tak na marginesie tez od dr :D
  • melmire 01.02.08, 08:22
    Czyli bezfiszbinowiec? Przejrzalam kilka stron, wielkiego wyboru nie ma-
    moglabym wybrac karmnik, hihihihi, dziecka nie mam ale jesli chodzi o lozkowe
    igraszki dostep latwiejszy hihihihih



    pS chlop by zawalu dostal :D
    --
    ...noir comme l'anus de Satan, vicieux comme un reptile nazi...
  • maith 03.02.08, 01:49
    Melmire, nie żartuj.
    Stanik do spania powinien być stosunkowo luźny. A stanik do sportu musi naprawdę
    mocno ściskać.
    Ja normalnie noszę obwody 75 i 70, ale do spania uważam za właściwszy 80.
    --
    Większość Polek nosi źle dobrane staniki
  • melmire 08.02.08, 02:19
    A moge w moim starym 80E? czy jednak bardzo wazne jest zeby miseczka byla dobra?
    --
    ...noir comme l'anus de Satan, vicieux comme un reptile nazi...
  • gryczana 31.01.08, 20:15
    Na razie nie w staniku, tylko w obcisłej koszulce, ale w głowę zachodzę, czemu na to wcześniej nie wpadłam... Po jednej nocy już mi lepiej, bo nic mi się na boki nie rozwalało. Kurczę, nawet obrócić się było łatwiej :) W dół mi lecą, bo to jednak zwykła koszulka bez rękawów i bez zaszewek żadnych, ale fakt, że nie muszę wyjmować co chwila piersi spod pach i że na boku jednak trzymają się mnie i nie wpadają na połowę mojego męża jest cudowny.
  • gryczana 01.02.08, 12:06
    czy przy 76/111 można kupić np unno 80G? z tabelek wynika, że miska powinna być ok. A mówicie, że obwody mają ciasne, to powinien być akurat, żeby się w nocy nie udusić, ale może mi się wydaje. Toteż proszę o radę. Na bravissimo widziałam sportowe z miską do J, ale trochę kosztują, a nie będę na razie inwestować, przynajmniej póki mi lekarz nie powie, że te bufory nie nadają się do zmniejszenia. Wystarczy, że na dzień muszę sobie coś sprawić :)
  • pitupitu10 01.02.08, 13:45
    Widzę, że wy tu macie jakąś małą obsesję na temat spania na brzuchu.


    Ludzie!!! To wy nie wiecie, że na brzuchu to można najwyżej ZASNĄĆ? W nocy i tak
    nie panuje się nad ruchami ciała!
  • turzyca 03.02.08, 01:19
    Pitupitu, jasne...
    Spie z wlasnym polowkiem. Wedlug moich nieprecyzyjnnych obserwacji przesypia
    zasadnicza wiekszosc czasu na brzuchu, w drugiej kolejnosci na boku, na plecach
    nie spi w zasadzie nigdy. Dla odmiany moja Mama spi glownie na boku, rzadko na
    plecach, na brzuchu nigdy.

    Kazdy czlowiek jest inny i kazdy przyjmuje inne pozycje podczas spania. Kazdy ma
    jakas glowna i nie jest wykluczone, ze czesc forumowiczek akurat najlepiej sypia
    na brzuchu. Owszem moze spedza 15% na boku, a 10% na plecach, ale wazne jest, co
    sie dzieje przez wiekszosc czasu.
  • olusimama 02.02.08, 14:42
    od 3 tygodni śpię w tango II z przedłużką.
    Wygodnie mi jak nigdy przedtem, nie wypadają mi piersi spod pachy ani z
    rozpięcia koszuli, nie ugniatam ich sobie łokciem ;-) i poduszką. Zasypiam
    zazwyczaj na brzuchu, ale w staniku to już jest mniej wygodne i siłą rzeczy
    przewracam się jednak na bok, co piersiom na pewno zrobi lepiej.

    Nie wiem czy sie poprawiły, trudno mi to ocenić. Mam wrażenie, że są wyżej niż
    kiedyś, ale to się dzieje od lata, odkąd nosze dobre staniki. Ale jakoś mi się
    na nie przyjemniej patrzy teraz...


    --
    pozdrawiam
    Monika
    Nie ma za dużychbiustów, są tylko za małe staniki.
  • cycusia 02.02.08, 18:16
    Skóra piersi jest ładniejsza i bardziej napięta. Z pewnością są bardziej
    kształtne bo się wypełniają dzieki ciągłemu podtrzymaniu. Odnoszę wrażenie,ze
    już tak smętnie nie zwisają i nawet zaczęłam o nich pozytywnie myśleć.
    Nie zdawałam sobie sprawy,ze mam takie negatywne nastawienie do własnego biustu.
    Nauczyłam sie na niego nie patrzec bo i po co? Przeciez jest brzydki,ba nawet
    obrzydliwy.
    Teraz gdy robie sobie masaż i wcieram jakiś specyfik to myśle o swych piersiach
    z czułością a one zaczynaja się za to odwdzięczać.
    Naprawde bardzo się cieszę ze zaczęłam spać w staniku :-)
  • patrycja855 07.02.08, 23:52
    > Nauczyłam sie na niego nie patrzec bo i po co? Przeciez jest
    brzydki,ba nawet
    > obrzydliwy.
    > Teraz gdy robie sobie masaż i wcieram jakiś specyfik to myśle o
    swych piersiac
    > h
    > z czułością a one zaczynaja się za to odwdzięczać.
    Skąd jesteś pewna że to stanik poprawił biust a nie ćwiczenia,
    balsam i masowanie?
  • maheda 08.02.08, 00:03
    Wiele z nas próbowało masować, stosować balsamy i ćwiczyć - prawie nic to nie daje.
    Niektóre znowu wyłącznie noszą dobry stanik, a nie ćwiczą i nie robią masaży.
    Biust tej pierwszej grupie się nie poprawia, a drugiej owszem.

    --
    Biusty nie kończą się na D
    Tak wygląda 60F,
    ...a tak 70J
  • cycusia 08.02.08, 01:34
    bo moje cwiczenia polegaly na swiętym "jutro sie wezmę i zacznę" a masaż nie jest jakis specjalny,ot tyle zeby piersi wpychane latami pod pachy zaczęly wracac na miejsce i zeby zel do ciala antycelulitowy czy oliwka sie wchloneły.Nie uzywam zadnych super kremow do biustu.
    Kiedys robilam regularne cwiczenia na piersi i nie zauwazylam by pomogly.
    Nie wiem jak by to bylo gdybym przez pare dni zdejmowala stanik na noc ale nie mam zamiaru próbowac :)
    śpi mi się wygodniej w staniku i jestem przekonana ze to ciąglemu podtrzymaniu zawdzieczam lekką zmianę kształtu.A kosmetyk poprawia jakosc skóry,nawilza,natłuszcza ale z pewnoscią nie unosi.
    No i podoba mi sie ,ze pod koszulka nocną moje piersi są wreszcie na właściwym miejscu :)
  • mahda_88 03.02.08, 19:53
    Chciałabym sobie sprawić coś miękkiego do spania i przeglądałam oferty na
    Allegro UNNO Sport Tokyo (podanych wcześniej zresztą przez Agamarę) no i nie
    wiem co będzie lepsze typowo do spania 70F czy 75G, niestety nie znalazłam 70 G
    a chyba byłoby najlepsze dla mnie (70FF/65GG) Zaryzykowałabym ten 70F ale boję
    się że takim za ciasnym albo bułkującym to sobie tylko pogorszę piersi. A to 75
    zaś może nie utrzymać biustu. No i z tej okazji właśnie zawracam wam głowę bo
    już bym chciała się zabrać za to naprawianie, a jestem zielona w temacie
    A tak w ogóle to napaliłam się jak nie wiem co na to spanie w staniku i oczami
    wyobraźni widzę już mój biust za parę miesięcy jaki to będzie piękny i
    wspaniały... Z tymże jak czytałam wszystkie wątki o migracji to prawie każda z
    was kiedyś miała biust piękny i jędrny a dopiero z czasem, przez ciąże i złe
    staniki się pogorszył. A mój to nigdy nie miał tej fazy piękności od razu
    obwisły urósł. Czy w takim razie naprawi się w takim samym stopniu?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.