piszę w tym wątku a nie ratunkowym, bo liczę na znawców tematu i
nosicielki powyższych. Otóż mam gorset Hestii 65 FF (taki sam
rozmiar jak biustonosza). Zapięto mnie w nim dość swobodnie (na
pierwsze haftki), czuję sie też komfortowo. Problemem jest okropna
fałda tłuszczu wisząca na plecach nad górną krawędzią gorsetu. Nie
da się jej upchnąć pod spód. Czy jeśli wymienię na rozmiar większy -
70 E to będzie lepiej? Dziewczyny!! ktora też tak miała i co
zrobiła?
--
73/96 - 65FF
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.