Gazeta.pl   Forum   Prywatne   Kobieta   Lobbystki   Lobby Biuściastych :-)   Ann Summers ...

Ann Summers Deadly Desires 32G

Autor: m_ana 23.10.08, 15:57
Dodaj do ulubionych zarchiwizowany
o taki:
www.knowmysize.co.uk/Products/AnnSummers/DeadlyDesiresBasque/504656.aspx

- po pierwsze na zdjęciu producenta nic nie widać tak naprawdę, gorset jest zdecydowanie bardziej czerwony niż czarny. Lepiej spojrzeć na wersję różową i wyobrazić sobie czerwień.

- gorset z przodu uszyty jest z połyskującej czerwonej warstwy materiału i czarnej haftowanej siateczki. Wzór haftu nie zachwyca, zwłaszcza w porównaniu z cudami jak masquerade pearla, ale niewybredny powtarzający się motyw jako całość daje całkiem dobre wrażenie. Sam materiał przypomina bardzo gorsety do wieczorowej sukienki, choć oczywiście wyraźne miseczki (a przede wszystkim dekolt), wstążka, ramiaczka itd. nadają mu bieliźniany charakter.
tył jest dość krótki, z czarnej siateczki, standardowy bym rzekła, regulacja zapięcia trójstopniowa.

- paski do pończoch nie dają się odpinać, są czarne z czerwonym zakończeniem, podobnie jak ramiączka (wąskie i przyjemnie płaskie, z miseczką połączone czerwonym sznureczkiem) – te elementy niezwykle mi się podobają.

- miseczki usztywniane, niestety są małe (spokojnie 1,5 rozmiaru mniejsze), a mostek lekko odstaje u góry. Natomiast są uszyte w ten sposób, że mocno zbierają z boków, podnoszą i wysuwają piersi do przodu, co daje bardzo smakowity efekt.

- zapinam się na ostatnią haftkę, ale właściwie powinnam wziąć rozmiar 30, bo tułów mam niemal identycznie szeroki, jak wymiar pod biustem (ok. 72 cm). Z przodu natomiast jest wstążka, którą można dodatkowo zwęzić/poluźnić gorset, więc daje on jednak dość spore możliwości.

- fiszbinów jest 6, z boku, przodu i z tyłu po jednej parze. Przednie szwy mieszczące pomiędzy sobą wiązanie nie są fiszbinami, o czym byłam przekonana patrząc na zdjęcie. W moim odczuciu gorset jest raczej miękki i wygodny, dopasowuje się do sylwetki, a mniej modeluje (choć może to wynikać z rozmiaru).

Co by dużo nie mówić, zdecydowanie lepiej wygląda na modelce niż na wieszaku i zalicza się do grona kusidełek...Wiadomo, że tego typu bielizny nie nosi się długo na sobie i można przełknąć pewne mankamenty w dopasowaniu, właśnie próbuję ustalić rozsądną “granicę błędu”. A mimo wszystko to, co najbardziej razi to metka z “made in china”.
Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie (1-100)
przejdź do: 1-100 101-200 201-234
(101-200)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.