Niestety, ten gorset to totalna katastrofa. Przyjemny dla oka, ale nic więcej.
Luźny potwornie. Przy 62 cm w podbiuściu i tali, 65 powiewała na mnie niczym flaga. Antośkowy czerwony gorset 70 był o wiele bardziej ścisły, a też śliśliwością nie grzeszy.
Krótkość potwierdzam
Miski małe. Do stanikowej Sienny nie porównam, bo na sobie nie miałam, ale przy regularnym 28H miseczka G była przymaława.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.