Dodaj do ulubionych

C U R V E S & L A C E

19.10.07, 16:30
Wątek poświęcony sklepowi internetowemu:
www.curvesandlace.com/home.aspx
Tu zamieszczamy komentarze i pytania dotyczące OBSŁUGI, CZASU DOSTAWY,
procedury składania zamówień, sposobów płatności, zwrotów, wysokości cen,
zmian na stronie internetowej, promocji cenowych itp.

ZANIM ZADASZ PYTANIE, koniecznie przeczytaj:
stanikowe-sklepy.blogspot.com/2007/09/curves-lace.html
UWAGA! NIE omawiamy w tym wątku KONKRETNYCH MODELI STANIKÓW! Na to miejsce
jest w wątkach odpowiednich producentów (np. Freya, Berlei, Vanity Fair itp.).

Zapraszamy!
Edytor zaawansowany
  • 25.10.07, 14:54
    Zamawiałam w tym sklepie dwukrotnie - za pierwszym razem przesyłka przyszła
    błyskawicznie (4 dni), za drugim - po ponad tygodniu.

    Za co lubię ten sklep?
    - za promocje - których wprawdzie nie ma tak wiele, ale tak się złożyło, że
    obejmowały te staniki, które mi pasują, czyli Freye;)
    - za możliwość przeglądania modeli wg rozmiaru (co staje się już coraz
    popularniejsze, ale nadal wiele stron nie zawiera takiej opcji)
    - za ogólną nawigację strony - moim zdaniem, bardzo "przyjazną"
  • 25.10.07, 14:58
    kasica, 5.01.07:
    Dostalam z Curves stanik Fantasie Lily po wyprzedazowej cenie i "luksusowe
    stringi" Freya Arabella (juz niestety po normalnej :)
    Sklep dziala bez zarzutu, dostawa chwile trwala (nawet nie pamietam, ile - moze
    z 10 dni), ale w miedzyczasie byly Swieta, wiec mialo prawo byc dluzej. Towar
    przyslany w identycznym pudelku, jak z Bravissimo (nieduze, tekturowe),
    zawiniety w bibulke i zaklejony nalepka w ksztalcie motylka ;), z dolaczona
    faktura i formularzem zwrotu. Czyli wszystko jak trzeba. Na razie polecam.
  • 25.10.07, 15:00
    anna-pia, 5.02.07

    to i ja pochwalę
    zamówienie z 29.01 dotarło dzisiaj, opakowanie jak u Kasicy
    aha, i naklejka z adresem zwrotnym była, żebym się czasem nie zmęczyła pisaniem
    adresu w razie zwrotu :)
    staniki te co trzeba
    polecam czyli :)
  • 25.10.07, 15:02
    joannea, 6.02.07:

    Ja też polecam, zamówienie złożone w zeszły poniedziałek było dzisiaj.

    Trochę mi podpadli z bałaganem - dzwoniłam w ubiegłym tygodniu, zapytać, kiedy
    dojdzie przesyłka - pani powiedziała, że pod koniec tygodnia będzie u mnie. Moim
    prawdziwym celem było skontrolowanie, czy mogę jeszcze zmienić zamówienie, coś
    dodać itp - no, ale skoro już wysłali... Wczoraj dzwoniłam ponownie ("gdzie moja
    paczka"?) i inna pani powiedziała, że dopiero w czwartek zamówienie było
    skompletowane, a w piątek wyszło (więc spokojnie mogłam je zmienić), no, ale nie
    ma co narzekać.

    I jeszcze anegdotka: kobieta na infolinii, po usłyszeniu nazwiska:
    -Mogę spytać, skąd pani do nas dzwoni?
    -Z Amsterdamu.
    -Z Amsterdamu?
    -Z Amsterdamu - po drugiej stronie chwila ciszy.
    Po chwili pani chce jeszcze raz sprawdzić moje nazwisko, i pyta: Czy to był (i
    tu pada jakieś typowo polskie nazwisko). Hehheehe, wnioskuję, że już nas tam
    rozpoznają :)
  • 25.10.07, 15:49
    kasica, 7.03.07

    Po 3 tygodniach czekania na towar na wymiane (w tym moja wysylka, wiec
    powiedzmy, ze mieli 2 tygodnie na przyslanie mi towaru) napisalam do C&L.

    Wyjasniono mi uprzejmie, ze zostal mi 3 dni temu wyslany email (ktorego jako
    zywo nie dostalam, wiec musialam uwierzyc na slowo - a naprawde bardzo rzadko
    zdarza sie, ze cos do mnie faktycznie nie dociera) z informacja, ze maja klopoty
    ze sciagnieciem roznicy cen z karty. Wszystko wskazuje na to, ze probowali mi
    sciagac kase z innej karty, niz ostatnio zamawialam - uzywam albowiem do zakupow
    dwoch roznych kart. I nic dziwnego, ze nie dali rady, bo moj mbankowy delfinek
    byl akurat calkiem pusty, nie planowalam bowiem zadnych zakupow.

    Naladowalam wiec delfinka i polecilam sprobowac jeszcze raz - wynik
    pozytywny, przesylke wysylaja dzisiaj. Swiadczy to po pierwsze o tym, ze maja
    troche balagan, a po drugie jest to nauka na przyszlosc, ze w razie przeciagania
    sie wysylki trzeba od razu pytac, co sie dzieje. Bo moze sie okazac, ze probuja
    sciagnac kase nie z tego, co trzeba, albo wysylaja nieistniejace (badz nie
    dochodzace) emaile :)
  • 25.10.07, 15:57
    aislinn, 28.07.07:

    We wtorek 24 lipca, późnym wieczorem, złożyłam swoje pierwsze w życiu zamówienie
    w Curves & Lace - Freya Lucille za 19 funtów (ale o samym staniku nie tu).
    Wielkie było moje zdziwienie, gdy w piątek 27 lipca znalazłam już przesyłkę w
    skrzynce :)))

    Tak więc wielka pochwała za rewelacyjną prędkość - post dla tych co to jeszcze
    ciągle niezdecydowane.

    Za to co do opakowania, wolę zwykłe brastopowe koperty, to pudełko ledwie
    wyjęłam ze skrzynki, a poza tym może stanowić łakomy kąsek dla złodziei
    pocztowych ;)
  • 07.01.08, 17:17
    testowalam juz dwa razy ten sklep i za kazdym razem bylo bardzo w porzadku-dobry
    kontakt,kasa za zwrot bezproblemowo i szybko,przesylka w fajnym pudelku itd. :)
    teraz testowalam trzeci raz-w piatek zachcialo mi sie patty,a dzis dorzucalam do
    tego tigerlilly,bo wczoraj pojawila sie w promocji. kontakt szwankowal tylko
    wczoraj,niby pracuja w niedziele,ale nikt mi nie odpisywal na maile.za to dzis
    wymienilam ich z pania kilka,przesylke dostane jedna,oddadza mi za koszty
    drugiej,dzis wieczorem maja wyslac. no i fajne wyprzedaze czasem maja :)
    --
    forum o antykoncepcji i nie tylko
  • 07.01.08, 18:27
    acha,jeszcze jedna zaleta tego sklepu sa niewatpliwe jedne z nizszych kosztow
    przesylki-4 funty,a przy zamowieniu od 40 funtow-bezplatnie :)
    --
    forum o antykoncepcji i nie tylko
  • 28.01.08, 19:13
    Widze, ze nie ma w tym sklepie opcji logowania i sledzenia przesylki. Czy oprocz
    maila potwierdzajacego zlozenie zamowienia przysylaja tez info, ze wyslali
    przesylke?
    --
    Nadzieja umiera ostatnia...
  • 28.02.08, 09:42
    Mam pytanie:)
    Zamówiłam w niedzielę 2 staniki w tym sklepie, pierwszy raz zresztą.
    Podałam adres pracy, mam nadzieję, że na poczcie nie ukradną i
    dojdzie:)
    Nie dostałam maila potwierdzającego zamówienie, wysłałam jeszcze dwa
    maile z zapytaniem, co jest - i nic. Zero reakcji. Wtedy wysłałam
    maila ze skrzynki służbowej, też bez odpowiedzi. W międzyczasie
    ściągnęli mi pieniądze z karty.
    Czy któraś z Was przerabiała już coś takiego?
    Pierwszy raz spotykam się z czymś takim, z Brastopem i Bravissimo
    kontakt jest super.
  • 28.02.08, 09:52
    oni nie wysylaja maila,ze wyslali.ale jesli sciagneli kase,to znaczy,ze
    przesylka poszla. ale powinni ci odpisac...
    --
    forum o antykoncepcji i nie tylko
  • 11.04.08, 22:43
    No ja właśnie wczoraj zamówiłam kilka staników, napisałam od razu do nich maila
    że proszę o signed for. Do dzisiaj do popołudnia zero reakcji, miałam zresztą
    zdaje się otrzymać maila z numerem zamówienia. Napisałam więc jeszcze raz i cały
    czas nic. Kasa z karty zeszła od razu za to ;-) Mam nadzieję, że w końcu mi
    odpiszą. Pocieszające, że nikt tu nie miał z nimi jakichś nieprzyjemnych zdarzeń...
    --
    Weź udział w badaniu magisterskim! Wirtualna grahazardowa
  • 12.04.08, 15:07
    No dzisiaj odpisali, przesyłając maila, który został wysłany po złożeniu
    zamówienia, ale do mnie nie dotarł, chociaż sprawdzałam kilka raz w spamie... W
    każdym razie przesyłka została wysłana dzień po złożeniu zamówienia (a
    zamawiałam późną nocą:), nie dostałam jednak odpowiedzi czy wysłali jako signed
    for... Mam więc tylko nadzieję, że nikt się na nią nie połakomi na naszej
    poczcie...
    --
    Weź udział w badaniu magisterskim! Wirtualna grahazardowa
  • 20.04.08, 21:04
    Transakcja-błyskawica! Zamówienie złożone w czwartek w nocy, w piątek wysłane, w
    poniedziałek już je dostałam :)
    Wysłane jednak zwykłą przesyłką, a nie signed for jak prosiłam. Grunt, że
    dotarło. W każdym razie polecam.
    --
    Weź udział w badaniu magisterskim! Wirtualna grahazardowa
  • 06.03.08, 18:02
    Czy mogę zamówić stanik nie mamjąc karty kredytowej, jedynie
    bankomatową (taką zwykłą, najzwyklejszą Vise)? Czy tylko w tych
    sklepach, gdzie w blogu stanikowe-sklepy, napisano, że akceptacja
    kart Visa itp.? Będę wdzięczna za odpowiedź.
  • 06.03.08, 18:30
    To zalezy od banku wydającego kartę. Niektóre karty debetowe mogą być uzywane jak karty kredytowe do zakupów internetowych (np. karta debetowa Inteligo, karta mbanku, na pewno też innych banków). Zadzwoń na infolinię swojego banku i zapytaj się.
  • 06.03.08, 19:18
    Trochę mnie wkurzyli ostatnio. Znalazłam u nich Patty w wyprzedażowej cenie w
    moim rozmiarze, więc się skusiłam. Do kompletu wzięłam jeszcze Retro plunge,
    akurat też było na wyprzedaży w moim rozmiarze. No i po przyjściu przesyłki
    okazało się, że jest tylko Retro i ręcznie nabazgrane, że niestety, błąd na
    stronie, nie ma już tego rozmiaru w Patty, oddadzą mi forsę za niego. Fakt,
    oddali, nawet nie próbowali odliczać sobie kosztów przesyłki (normalnie to chyba
    4 funty, ja przy zamówieniu dwóch staników lądowałam w wersji promocyjnej, czyli
    przesyłka za darmo), ale mogli się chociaż skontaktować, czy nie chcę czegoś
    innego zamiast Patty (pewnie wzięłabym Jennę) albo anulować zamówienia... No
    cóż, straciłam parę złotych na różnicach kursowych (ale i tak mniej niż koszty
    przesyłki, gdybym chciała zamawiać samo Retro ;), ale jednak sposób załatwienia
    sprawy mi się nie spodobał.

    --
    Podręcznik użytkownika
  • 28.03.08, 21:23
    Czy ktoś może zamawiał u nich przesyłkę sygnowaną? I czy dodatkowo za to się płaci?

    --
    LOBBY BIUŚCIASTYCH
  • 13.05.08, 11:04
    Ile się przeciętnie czeka na przesyłkę z tego sklepu?

    Złożyłam pierwsze zamówienie, czekam na razie tydzień, więc niedługo, ale w
    międzyczasie podochodził ebay czy undercover, a tego nie ma.
    Kasę z konta ściągnęli, więc pewnie wysłali.
    Tylko nie wiem, kiedy mam się zacząć denerwować ;)
  • 13.05.08, 11:23
    Dzięki.
    Czyli teoretycznie już u mnie powinna być, a pod koniec tygodnia zacznę się
    niepokoić i będę się dowiadywać na poczcie, czy gdzieś nie leży.
  • 15.05.08, 20:55
    Czesc dziewczyny, zaczelam sie martwic.
    zakupu stanika dokonalam w nocy z piatku na sobote. Nie dostalam automatycznego
    mejla z odpowiedzia, troche mnie to zdziwilo, ale uznalam ze moze to osobiscie
    wysylaja i dostane w poniedzialek. W sobote jednak wyslalam im mejla z pytaniem,
    dlaczego nie dostalam mejla z potwierdzeniem zakupu oraz numerem transkacji,
    oraz, aby ulatwic im sprawe, podalam swoje dane, tzn rodzaj stanika i rozmiar,
    swoje imie i nazwisko, adres rozliczeniowy i korespondencyjny, bylam tez na tyle
    idiotka, (nie wiem jak moglam byc tak glupia) ze podalam w tym mejlu swoj numer
    karty, na szczescie bez tego kodu zabezpieczajacego. w kazdym razie nie dostalam
    zadnej odpowiedzi!!

    w poniedzialek przelew zostal zaksiegowany a oni ciagle milcza. wlasnie wyslalam
    im mejla z pytaniem o co do cholery chodzi.

    mialyscie kiedys podobne przygody z tym sklepem?
    no i myslicie ze bez kodu zabezpieczajacego ktos moze skorzystac z mojej karty?
    rany ale jestem glupia ze podalam im te dane, gdzie ja mam mozg, chyba nie w
    cyckach, bo bylyby wieksze.
  • 15.05.08, 21:43
    spokojnie,bez kodu raczej nic sie nie powinno stac,ale na przyszlosc nigdy tak
    nie rob. popatrz w skrzynce,czy ci maila od nich gdzies do spamu nie
    wciagnelo,ja tak kiedys mialam,zasypywalam ich mailami,a potem okazalo sie,ze w
    miedzyczasie 3 razy mi odpisali...
    jesli platnosc masz juz zaksiegowana na koncie,to znaczy,ze transakcja zostala
    przyjeta a zamowienie zrealizowane i przesylka najprawdopodobniej zostala juz do
    ciebie wyslana,wiec pewnie lada dzien znajdzie sie u ciebie :)
    --
    forum o antykoncepcji i nie tylko
  • 15.05.08, 23:13
    aha, to dobrze, ze tak myslisz :) dzieki!
    na pewno tak wiecej nie zrobie, i tez mi sie wydaje ze bez kodu nic mi nie grozi.
    w spamie nie mam o nich zadnego mejla.
    no ok to moze jednak poczekam do poniedzialku na przesylke i dopiero wtedy do
    nich ewentualnie zadzwonie.
    dzieki jeszcze raz za odp i wsparcie :)
  • 17.05.08, 11:42
    zadzwonilam do nich jednak wczoraj, tzn w piatek, no i powiedzieli ze nie
    dostali ode mnie zadnego mejla (co jest dziwne naprawde bo mam mejla na gmail
    wiec do spamu raczej nie trafil) oraz ze stanik zostal wyslany w poniedzialek.
    Skoro tak to powinnam go dostac wczoraj, no ile on moze isc.

    Nie wiecie moze czy oni wysylaja poleconym? Pewnie nie bo LaSenza tak i kosztuje
    to 8 funtow a na C&Lace - 4.
  • 17.05.08, 12:34
    nie wysylaja poleconym.znaczy chyba mozna poprosic,ale nie probowalam. ja czekam
    na przesylke z figleaves wyslana w sobote.spokojnie :) do 10 dni trzeba poczcie dac.
    --
    forum o antykoncepcji i nie tylko
  • 19.05.08, 01:47
    dzizas, 10 dni? o matko. no nic, dzieki za odpowiedz :)
  • 29.05.08, 20:06
    nie mial przyczepionej plastikowej metki, w ogole zadnej metki - czy to
    normalne???? bo mi sie wydaje ze nie. Widac ze jest nowy, nie byl noszony, no
    ale powinien miec metke, prawda? jesli nikt go tu ode mnie nie kupi (Miss
    Mandalay Paris czerwone 60D) to bede chciala go zwrocic - wezma go ode mnie bez
    metki?
  • 02.06.08, 07:25
    Jakieś dwa tygodnie temu wysłałam do zwrotu stanik i cisza.
    Jakieś kilka dni temu wysłałam maila z zapytaniem i cisza.

    Czy komuś zwracali kiedyś kasę i jeżeli tak, to jak długo to mniej więcej trwało?
    Bo na razie trwa dłużej niż w listkach i brastopie.
  • 02.06.08, 13:52
    moze zadzwon do nich. Ja nie dostalam od nich zadnego mejla, nawet tego z
    numerem zamowienia, w ogole nic. Zadzwonilam dwa razy i pani powiedziala kiedy
    stanik zostal wyslany itp. I powiedziala tez ze nie dostali ode mnie zadnego
    mejla (a wyslalam ze 3). Wiec radze zadzwonic.
  • 02.06.08, 14:56
    Sorry, ale szkoda mi kasy na zagraniczne rozmowy ;)

    Wolę im słać codziennie parę maili.

    A maila z nr zamówienia od nich dostałam, więc wiem, że ich maile do mnie dochodzą.
  • 09.06.08, 07:23
    Nadal brak kontaktu, brak odpowiedzi na moje maile.
    Zero.

    Zwrot wysłany do nich ponad dwa tygodnie temu. Jak nie trzy.

    Kasy na koncie brak. Odpowiedzi na maile brak.

    Nie mam zamiaru już tam kupować.
  • 09.06.08, 08:33
    dziwne..ja bylam zawsze zadowolona,zwrot tez mialam,choc nie wiem dokladnie,ile
    na niego czekalam,bo nie moja karta. yaga,a twoj zwrot nie mogl sie gdzies
    zawieruszyc z okazji strajku poczty?
    --
    forum o antykoncepcji i nie tylko
  • 09.06.08, 08:42
    No to mogli chociaż napisać, że zwrotu nie dostali, prawda?
    A tu cisza.

    Poza tym zwrot powinien dojść do nich hoho temu. Zamówienie dostałam w pierwszej połowie maja, prawie od razu odesłałam ten niepasujący i od tej pory cisza. Dlatego powinni to dostać dużo przed strajkiem - wysłałam priorytetem, jak zwykle.

    ech, zła jestem. grrr.

    Dzwonić do nich nie będę, nie lubię dzwonić, jak mam gdzieś dzwonić i rozmawiać przez telefon, chora jestem. No nie lubię i już. (dobrze, że mam pracę bez konieczności wykonywania telefonów ;) ).
  • 09.06.08, 12:56
    Odpisali, że zwrot poszedł w weekend.
    I napisali, że nie dostali żadnego z moich poprzednich maili.
    Wszystkie poprzednie maile szły z jednego konta, ten ostatni puściłam z innego i
    doszedł.

    stąd ważna informacja dla wszystkich: piszcie z różnych kont, może z któregoś
    dojdzie ;)
  • 09.06.08, 13:59
    przypomnialas mi,ze mialam podobna historie:tez ode mnie maili nie dostawali
    podobno..chyba im ktos jakies nadgorliwe antyspamy zainstalowal...trzeba
    probowac z roznych kont.
    i tez nie odsylam w pudelku ;)
    --
    forum o antykoncepcji i nie tylko
  • 09.06.08, 14:14
    No to prawdziwe ufff :)
    Może jeszcze coś u nich kupię ;)
  • 02.06.08, 16:32
    Na ostatnie zamowienie czekalam poltora tygodnia. Kasa wrocila po kilku od
    odeslania (yaga, jak chcesz, moge sprawdzic dokladnie).

    Jeden z zamowionych stanikow, sztywny Gossard, mial miske maznieta czarnym
    dlugopisem (tak na centymetr). Napisalam w uwagach, ze taki do mnie przyszedl
    (co bylo swieta prawda), i sklep nie robil zadnyc problemow, czego sie nieco
    obawialam.

    Co mi sie nie do konca podoba, to to, ze musze odsylac w tym samy kartoniku, w
    ktorym zamowienie przyszlo, bo mam wrazenie, ze niestety, podwyzsza mi to cene
    tej zabawy. No, ale nie place za wysylke, wiec i tak wychodze na swoje ;)

    --
    proznosc.blox.pl
  • 02.06.08, 18:11
    rany, a ja nie odesłałam w tym samym kartoniku :(

    Czy dlatego mogą mi nie zwrócić kasy?
    ALe wobec tego powinni to do mnie odesłać, albo coś napisać...
    Napiszę do nich jeszcze raz jutro.
  • 09.06.08, 17:30
    Eee, dlaczego by Ci mieli nie oddac kasy? Ja sie kierowalam tym: "The goods must
    be returned to us in the original packaging, as this is designed to prevent
    damage to the underwires in transit". ALE jezeli Twoj zwrot dotrze do nich, mimo
    innego opakowania, to naprawde musieli by sie wyglupiac, zeby nie zwrocic
    pieniedzy. U mnie to tez trwalo dosc dlugo, nie martw sie!
    --
    proznosc.blox.pl
  • 09.06.08, 17:57
    Już napisałam wyżej, że na szczęście wszystko się dobrze skończyło :D
  • 09.06.08, 18:40
    Czy tylko u mnie wyszukiwarka w Curves & Lace wyrzuca absolutnie przypadkowe
    wyniki? Wpisuję rozmiar, dostaję wyniki szukania, klikam na dany stanik, a tam
    okazuje się, że został w jednym rozmiarze - i to wcale nie moim. To tylko u mnie
    tak dziwnie działa czy ktoś może też ma taki rozrzut rozmiarowy w wyszukiwarce?
  • 10.06.08, 03:08
    Ona zwraca dobre wyniki tylko w towarach w normalnej cenie. Do tego dorzuca
    wszystkie rzeczy z działu Sale :)
    Bo a nuż kupisz sobie trzy miski za mały stanik, skuszona korzystną ceną? :)

    --
    Stanikomania!
    Na zakupy - z Piersiówką!
    Biuściaste
  • 10.06.08, 10:24
    Aaa, no toż to takie logiczne ;-). Dzięki za wyjaśnienie. A na promocyjne 36D
    zamiast mojego 30FF chyba się jednak nie skuszę (wyskoczyło mi coś takiego
    wczoraj - cena promocyjna, fakt ;-)).

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.