Krawcowa ze mnie jak z koziej...... trąba:) Kupiłam moją pierwszą przedłużkę i
pani w sklepie kazała mi ją natychmiast przyszyć i to z dwóch stron. A tutaj
czytam, że przedłużkę się wpina. Tak na logikę, to widzę, że tę moją też się da
wpiąć o ile jej dwie części zszyję razem.
Jak Wy robicie ze swoimi przedłużkami? Wpinacie, czy wszywacie?
Przepraszam za durne pytanie, ale ja naprawdę nigdy czegoś takiego w rękach nie
miałam i nie wiem, co z tym począć:)))
--
I know, it`s only rock and roll
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.