jesli któraś nie ma czasu biegać po pasmanteriach, to przedłużkę może skonstruować sama :) ja tak zrobiłam, jak była mi potrzebna 'na już' a moje godziny pracy uniemożliwiały zakup.
Jeśli posiada się jakiś stary stanik spisany na straty, można odpruć z obu stron zapięcie a następnie zszyć to zapięcie właśnie od strony,którą było przymocowane do obwodu :) wszystko zajmuje ok.10 minut pracy i naprawdę nie wymaga super zdolności krawieckich :) tylko trzeba uważać, pierwszy raz zszyłam tak, że haftki i 'zawleczki' były skierowane w tą samą stronę, czyli obie do 'przodu', zamiast jedno 'do przodu' a drugie 'do tyłu' :)
na ramiączka można kupić specjalną gumkę w pasmanterii, wystarczy powiedzieć, że potrzebna jest właśnie do tego celu. Każdy większy i szanujący się sklep tego typu powinien coś takiego posiadać w różnych kolorach i wzorach. Cena też nie jakaś wygórowana, w centrum Wrocławia płaciłam za taką gumkę ok.1zł/m. Specjalne wsówki do ramiączek też mają. Choć ja wzięłam je ze swojego starego stanika, z odczepianymi ramiączkami właśnie :) a cekinki/kwiatki/cudeńka też niewiele kosztują, więc suma sumarum za ok.6zł można sobie takie wypaśne (i oryginalne) ramiączka zrobić, że oko bieleje a cyc się raduje :D
--
literka to nie rozmiar. To dopiero jego połowa, która nic nie znaczy bez obwodu!
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.