W lumpeksie na Browarnianej siostra wygrzebała mi bawełnianego M&S 70G za 6 zł, ja sam nic nigdy w materii stanikowej nie znalazłam
Na Batorego w starej rzeźni jest trochę bielizny z UK, nawet jakieś większe rozmiary, choc na pytanie o 70G lub GG panie ekspedientki stwierdziły "no , było kiedys gie, wszystkie to oglądałyśmy"
W Katowicach koło superjednoski na pietrze - masa bielizny, ale raczej nie w jakiś sensownych rozmiarach- tzn, trafiłam jakieś 70D,nawet jakieś F, ale chyba 90...
--
...but before you come to any conclusion,
Try walking in my shoes
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.