• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

SZUKAMY PAŃ Z OKOLIC ŁODZI,PABIANIC DO MIERZENIA.. Dodaj do ulubionych

  • 04.08.08, 11:45
    Drogie Panie, pracuję w firmie CORIN - proszę nie traktować tego
    postu jako reklamy:) my naprawdę produkujemy świetne biustonosze dla
    Pań z dużym biustem, z kolekcji na kolekcję powiększamy dostępne
    rozmiary, w chwili obecnej do G. Jednak problem nie tkwi w naszych
    chęciach przy produkcji rozmiarów na przykład 65 EFGH CZY 70 GHI,
    tylko w tym, ze zanim zaczniemy to produkować, musimy dopracować
    każdy nowy model stanika wprowadzanego do sprzedaży, a na chwilę
    obecną nie mamy możliwości mierzenia wzorów przez kobiety o takich
    rozmiarach biustonoszy. Dlatego też chętnie nawiążemy współpracę z
    Paniami z naszych okolic, w celu mierzenia bielizny.
    Zaawansowany formularz
    • 04.08.08, 11:53
      65G może byc?
      --
      Lingerie is my life...
      • 04.08.08, 11:54
        Pytajcie też na lmb, tu sporo dziewczyn nie mieści się w polskiej rozmiarówce.
        --
        nie dyskutuj z idiotą - sprowadzi cię do swojego poziomu
        i pokona doświadczeniem;)
    • 04.08.08, 12:07
      szkoda ze jak zwykle zapomina sie o malobiusciastych:(
      i co my mamy nosic??
      • 04.08.08, 12:26
        Przepraszam, nie chcę wyjść na ignorantkę, ale jakie rozmiary ma Pani na myśli, pisząc o małobiuściastych?:)
        • 04.08.08, 12:28
          Zapewne na przykład 60C, 60D, 60E, 60F, 60G, 65C...

          --
          Biusty nie kończą się na D
          Tak wygląda 60F,
          ...a tak 70J
          • 04.08.08, 23:49
            tak, wlasnie takie rozmiary mialam na mysli;)
            wbrew pozorom malobiusciaste tez maja problemy z doborem stanika,
            poniewaz wiekszosc jest na nas za szeroka i wszystko to usztywniane
            push upy
            a raczej nie jest przyjemnie w czyms takim chodzic latem, juz nie
            mowiac ze malo ktora z nas chce w ogole w czyms takim chodzic...
    • 04.08.08, 12:11
      Po telefonie od Państwa, podaję adres mailowy na który można zgłaszać swoje dane
      wraz z rozmiarem biustonosza które noszą Panie, proszę też o podanie jakiegoś
      kontaktu telefonicznego:)

      E-mail: club@corin.pl
    • 04.08.08, 12:27
      Na marginesie:
      Pardon, ale stanik 65H jest przeznaczony na osobę z obwodem w biuście raptem 93
      cm - to wcale nie jest dużo, nawet, jeśli założymy, że obwody Państwa staników
      nie będą się rozciągały i istotnie będą pasować na panie z obwodem w żebrach 67 cm.

      Staniki 70I - to na osoby z obwodem w biuście 100 cm - to też nie jest duży
      biust. :)

      Duży biust, to mam np. ja ;-)
      Ale nawet przy założeniu, że Państwa staniki trzymałyby rozmiarówkę i mogłabym
      spokojnie kupić stanik z obwodem pod biustem 80, to potrzebowałabym miseczki 80N
      albo i 80O (bo jedną pierś mam nieco większą).
      Dodam, że mój biust wcale nie jest monstrualny i jest mnóstwo kobiet z podobnym
      do mojego obwodem w biuście przy podobnym obwodzie pod nim, a nierzadko zdarzają
      się i większe różnice.

      Fantastycznie jednak, że zamierzają Państwo zacząć szyć staniki na średnie
      biusty, bo daje to nadzieję, że nadejdzie taki dzień, kiedy będę mogła wejść do
      sklepu z Państwa stanikami i kupić coś dla siebie - będzie to piękne :)

      --
      Biusty nie kończą się na D
      Tak wygląda 60F,
      ...a tak 70J
    • 04.08.08, 12:28
      Korzystając z możliwości kontaktu z Państwem, chciałabym przypomnieć
      o rzeszy kobiet z wąskimi obwodami 60 i 65 i biustami ABCD w takich
      obwodach - moje siostry z otwartymi ramionami przywitają producenta
      szyjącego na obwody w biuscie poniżej 90:) zapraszamy na
      malobiusciaste.prv.pl:) a od siebie dodam, że mam nadziję na staniki
      o dużych miseczkach, które nie będą miały poziomego cięcia, które na
      większości biustów wygląda koszmarnie
      --
      Mania rozmiarów dobierania;)
      • 04.08.08, 12:41
        hm... dwie strony medalu, z jednej producent z drugiej klientki... a pomiędzy nimi sklepy, które tak naprawdę nie są zainteresowane tymi rozmiarami, a my na tej podstawie ustalamy zapotrzebowanie na rozmiary, i wdrażamy do produkcji te, na które jest największy popyt.. czas zastanowić się, jak to zmienić.. stąd też nasze zainteresowanie tym, co Panie mają do powiedzenia:)
        • 04.08.08, 12:47
          zawsze można wejść na forumowy wątek "dobre sklepy stacjonarne" i
          nawiązać współpracę z kompetentnymi sprzedawcami, krótych tam
          chwalimy:) tacy też istnieją i jest ich coraz więcej
          --
          Mania rozmiarów dobierania;)
          • 04.08.08, 14:26
            dokładnie. od razu bym zrezygnowała z zakupów w brytyjskich sklepach
            internetowych, bo polskie wzornictwo - także corin - podoba mi się o wiele
            bardziej. tylko żeby jeszcze rozmiar na mnie był, zwyczajne 65FF na przeciętne
            69cm pod biustem i 92cm w biuście... :/
            --
            It's better to burn out than to fade away
        • 04.08.08, 19:38
          Czy będą przewidziane jakieś szkolenia dla sprzedawców?
          Wiem, ze Lobby to wielka siłą, ale nie jesteśmy w tanie uświadomić wszystkich
          sprzedawczyń, bez żadnej pomocy producentów.
          Fajnie, ze wyprodukujecie małe obwody. Tylko, ze w sklepach będę nie do
          zdobycia. Próbowałam dostać Milenę, mimo chęci sprzedawczyni (która wcześniej
          nie słyszała o takich obwodach) w hurtowniach było maksymalnie 65C o istnieniu
          60-tek i większych miseczek w hurtowniach (!) nie słyszeli.
      • 04.08.08, 13:06
        A propos staniczków bez poziomego cięcia.. mieliśmy taką propozycję w kolekcji jesień/zima 2008, jednak z powodów o których pisałam wcześniej nie zostanie on wprowadzony do produkcji.. niestety nie mogę tutaj wkleić zdjęcia..
        • 04.08.08, 13:08
          a nie możecie otworzyć sklepu internetowego?
          • 04.08.08, 13:22
            Sklep istnieje:) tylko że dla samego sklepu internetowego, niestety firmie nie
            opłaca się produkować jednego modelu.. zresztą pracując tutaj, rozumiem to
            doskonale.. więcej chyba nie mogę napisać, żeby nie zdradzać tajemnic firmy..:)
            • 04.08.08, 13:35
              A o takiej firmie jak Melissa słyszeliście?
              --
              A ja wolę Wolę
              Rude i Łaciate
              Ogród Martvej
              • 04.08.08, 13:42
                martvica napisała:
                > A o takiej firmie jak Melissa słyszeliście?

                Niestety - zły przykład. Melissa ma zupełnie inny profil
                działalności - podstawą jest sprzedaż przez net na konkretne
                zamówienie. Poza tym to mała firma. Przy większej produkcji się to
                kompletnie nie opłaca - za dużo indywidualności :) Zobacz - Frey'a
                czy Panache swoich sklepów nie mają.
                • 04.08.08, 15:12
                  No tak, mamy tu jeszcze jeden przykład magicznego kółka, które
                  niestey badzo ciężko rozerwać.

                  Producenci nie będa produkować szerokiej rozmiarówki, bo sklepy nie
                  są nią zaintresowane. A sklepy nie są nią zainteresowane, bo
                  klientki masowe nie interesują się właściwym dobraniem biustonosza,
                  tylko kupują co jest, bo nie wiedzą, że powinny się domagać czegoś
                  innego. Zatem sklepom nie opłaca się szukać szerszej rozmiarówki dla
                  jakichś tam jednostek, które się naczytały po internecie, że
                  istnieje obwód 65 i miseczki powyżej D.

                  Przykład - sklep Juliett w Olsztynie. Firma zaczęła dobrze,
                  sprowadziła Arabelle w pełnej rozmiarówce i trochę Panache, ale jak
                  tam zaszłam po dwóch miesiącach, to wieszaki dalej pełne. NIKT (poza
                  mną chyba) tego w Olsztynie nie kupuje! To po co się starać? Lepiej
                  sprowadzić puszapki 75B które i tak zejdą, byle były koronkowe i/lub
                  kolorowe!

                  Poza tym, my tu trochę "rozbestwione" jesteśmy ;). Nie tylko chcemy
                  dobrych rozmiarów, ale żeby jeszcze były tanie, dobre jakościowo,
                  trzymały rozmiarówkę i nie rozciągały się, wąskie ramiączka, sztywne
                  fiszbiny, niegryzące materiały itp.

                  Dlatego też bardzo fajnie, że jakaś firma producencka stara się
                  dojść bezpośrednio do klienta i powoli zaczynamy być dostrzegane.

                  --
                  Let's face it Mr Frodo - we're lost!
                  • 04.08.08, 15:47
                    bo nie wystarczy sprowadzić, jeszcze trzeba się znać i umieć doradzić klientce.
                    inna sprawa, że część sprzedawców słyszała o naszych "dziwnych" rozmiarach, ale
                    zamiast przekazać dalej, jakie jest zainteresowanie i spytać o nie producenta,
                    to woli skrytykować klientki i zrobić z nich nienormalne, co nie chcą się w
                    rozmiarówkę 70-85 A-D mieścić.
                    --
                    It's better to burn out than to fade away
                  • 05.08.08, 03:47
                    No tak, tylko że ilość klientek kupujących staniki zwane słusznie "indywidualnie
                    dobranymi" stale rośnie. I nie dziwota. Tylko kupują na razie generalnie w Anglii.

                    A Wy w tym Olsztynie, to nie zasługujecie na taki sklep. Czy Wy wiecie, co by z
                    takimi możliwościami zrobiły dziewczyny z takiego na ten przykład Trójmiasta?

                    W Warszawie też nikt nie zasypuje gruszek w popiele i Peachfield świetnie sobie
                    radzi. Podobnie jak krakowskie Intimo.
                    --
                    Większość Polek nosi źle dobrane staniki
    • 04.08.08, 12:44
      mam wymiary 81/105, raz w życiu zmierzyłam Wasz stanik 75G w słonej cenie ok.
      150 zł i więcej nic już nie mierzyłam, bo to 75 było o jakieś 10 cm za szerokie,
      a miski oczywiście za małe. Niestety w sklepie nie mieli nic węższego o większej
      misce, a szkoda, bo staniczek był śliczny. Chętnie kupię wasz produkt, jeśli 75
      bedzie faktycznie oznaczało 75, a nie 90, a miski bedą odpowiedni duże.
      Zresztą zarzut niekompatybilności rozmiaru z metki z faktycznym rozmiarem można
      chyba postawić większości polskich producentów, niestety. Dlatego nie kupuje
      polskich staników (wyjątek - jedna gaja 75G, ździebko za luźna pod biustem, ale
      jak zapnę na najciaśniejszą haftke - może być, w końcu to tylko 70 zł), kupuje
      brytyjskie w dobrej cenie i w dobrym rozmiarze.
    • 04.08.08, 13:28
      club@corin.pl
      • 04.08.08, 13:41
        Chetnie. Na 74/115 bedzie co mierzyc?
      • 04.08.08, 14:06
        Bardzo chętnie się zgłoszę, jeśli będzie cokolwiek w moim rozmiarze.
        Wymiary: 66/105, noszę brytyjskie 28J, w polskie rozmiarówce powinno to być
        około 60N/60O (zakładając oczywiście, że że to 60 naciągałoby się do max 75cm)

        Aczkolwiek zdaję sobie sprawę, że jestem z dosyć skrajnej części rozmiarówki,
        będę się więc cieszyć, jeśli będą chociaż nie aż tak rozciągliwe, od 60, miski
        zarówno dla małobiuściastych (60C, D, E, 65B, C, D, ..), jak i na średni biust,
        czyli okolice polskiego H, z czasem oczywiście więcej.

        --
        Ja już wiem, a Ty?
        • 04.08.08, 22:03
          Nie, no, Charm, po co Ci takie mega rozciągliwe 60-tki? Do 75 to sie nawet nie
          rozciąga moja 65-tka (Panache Tango). Ja od 60-tki oczekuje, żeby się rozciągała
          max do 68 cm.
          • 04.08.08, 22:10
            > Nie, no, Charm, po co Ci takie mega rozciągliwe 60-tki? Do 75 to sie nawet
            > nie rozciąga moja 65-tka (Panache Tango). Ja od 60-tki oczekuje, żeby się
            > rozciągała max do 68 cm.

            To zależy jaką siłą kto rozciąga... ;)
            Moje tango 60 jestem w stanie rozciągnąć do 73cm, fiestę (też 60-ka), która jest
            porządnym ściśliwcem do 72cm... ;)
            Ale to tzn rozciąganie ekstremalne - aż słychać trzeszczenie, i fiszbiny się
            nieco prostują ;)

            --
            Ja już wiem, a Ty?
    • 04.08.08, 13:59
      Bardzo sie ciesze, ze kolejna firma dostrzega nasze potrzeby. Chce tylko
      powiedziec, ze 65h lub 65I to powinnam nosic ja, a duzego biustu nie mam.
      Zaledwie 94 w. I 70 pod. ROzumiem, ze rozszerzanie rozmiarowki to proces
      powolny, ale nie zapominajcie o dziewczynach z koncow tabelek. A co do sklepow-
      w kazdym wiekszym miescie na pewno sie jakis znajdzie- i bedzie zbyt. Po to
      wlasnie lobbujemy :)
      --
      --le ciel est bleu mais personne n`en profite--

      75B nie istnieje.
    • 04.08.08, 14:00
      Cieszę się z tego, że zamierzają poszerzyć Państwo zakres rozmiarów. Czy planują
      Państwo szycie obwodów 60? W Polsce jest wiele szczupłych kobiet, które powinny
      nosić 60-tki, jednak tylko kilka firm je produkuje (Melissa, ostatnio Milena,
      Avocado). Proszę wziąć pod uwagę fakt, że materiały się rozciągają i kobiety
      oczekują, że obwód stanika będzie rozciągał się maksymalnie o kilka cm, a nie
      kilkanaście. Ja sama przy wymiarach 65/95 cm noszę brytyjskie 60HH (to byłoby
      polskie 60M chyba), a i one czasem są zbyt luźne w obwodzie. Mam nadzieje, że
      niedługo będę mogła kupić coś u Państwa. Niestety, nie jestem z Łodzi.
      • 04.08.08, 14:08
        ja jestem raczej grubsza niż węższa i noszę 75FF. Zastanawiam się, co może nosić
        Pani w sklepie z bielizną, tak na oko ze 20 kg szczuplejsza, jeśli nie ma nic
        poniżej obwodu 75? Może wiąże sobie na kokardkę? Myślę, że tak naprawdę
        większość szczupłych dziewczyn powinna nosić max 65 pod biustem, chyba zresztą
        jest ich więcej niż tych grubszych, więc 60 i 65 miałyby naprawdę duży zbyt.
        Zresztą większość kobiet nosi staniki na codzień :), więc każdy stanik w
        normalnym rozmiarze powinien zostać kupiony.
    • 04.08.08, 14:13
      Przejrzałam ofertę sklepu internetowego firmy Corin. W moim
      rozmiarze (70E) były sztuki 3. Właściwie 1 w 3 kolorach.
      Dobra, niechaj tam, wcisnę się, ryzykując salonik piekarniczy na
      korpusie, w 70D. Większość usztywniana, wszędobylskie puszaki,
      wszystko takie jakieś ...podobne do siebie. Ceny też bez rewelacji.
      Przyznam szczerze, że wolałabym dorzucić dwie dychy i kupić
      kolejnego brytola. No bez polotu to. Dużo do zrobienia Państwo mają,
      a przede wszystkim należy odrobić lekcje z zakresu dobierania
      rozmiarów.
      Mieszkam w Łodzi, ale poszukiwane są podobno obfite biusty. A moje
      piegi niechybnie upakowanoby w 75B według starej dobrej szkoły.;)

      Dobra, dość krytyki, przejdźmy do konstrukcji. Państwo niech zajmą
      się rozmiarówką, wzbogacaniem wzornictwa, materiałów i wiedzy, my
      zaś, spora rzesza Lobbystek, będziemy nadal wykonywać swoją pracę u
      podstaw (ilość uświadomionych wzrasta w postępie geometrycznym). I
      to MY wymuszamy na sklepach wzbogacanie rozmiarówki. Więc tym
      pośrednim ogniwem pomiędzy producentem a odbiorcą, proszę się już
      nie turbować. Beton kruszeje.
      • 04.08.08, 15:50
        Obraniając dobre imię marki;) chcę zaznaczyć że w sklepie internetowym, zgodnie z polityką firmy, znajdują się tylko i wyłącznie końcówki kolekcji aaaaa i to najstarszych. Nie w nim na przykład żadnego modelu z kolekcji wiosna/lato 2008... być może będą już pokazywane kolekcje z obecnej jesieni i zimy ale to później.. gdyby poszperała Pani głębiej, okazałoby się że wzorniczo nie odbiegamy od uwielbianych tak przez Panią cyt.brytoli;) a jakościowo.. cóż.. o tym mogłyby się wypowiedzieć rzesze naszych klientek:)
    • 04.08.08, 14:13
      Droga Pani, całkiem życzliwie proponuję, żeby Pani zmierzyła się wg wskazówek z
      naszego forum i zobaczyła, jaki naprawdę rozmiar powinna Pani nosić wg naszego
      kalkulatora. Tak jakoś mi się zdaje, że będzie Pani bardzo zaskoczona. I może
      uwierzy Pani, że 70 G to nie jest duzy biust.
      A jak już Pani się zmierzy, zdradzi nam Pani ten rozmiar? I czy Corin go produkuje.
      • 04.08.08, 15:55
        Mierzyłam się, i muszę powiedzieć, że w żaden sposób nie jestem w stanie wcisnąć
        się w stanik, który ma 5 cm mniej pod biustem niż ja mam w rzeczywistości..
        chyba że muszę zmierzyć stanik konkurencji, baaardziej rozciągliwy?;)
        • 04.08.08, 16:13
          chętnie bym Ci pokazała stanik Corin, 85E, który łatwo rozciąga się
          się do setki i więcej.

          Bardziej niż lupanaru boję się chyba tylko upartego subiekta, który
          sprzedaje mi szwarc, kiedy proszę o powidła.
        • 04.08.08, 16:15
          corin_bielizna napisała:

          > Mierzyłam się, i muszę powiedzieć, że w żaden sposób nie jestem w stanie wcisną
          > ć
          > się w stanik, który ma 5 cm mniej pod biustem niż ja mam w rzeczywistości..

          A miski Pani miała odpowiednio przeliczone? Bo ja z 73 cm pod biustem czuję się
          swobodnie w 65, 70 szybko robi się za luźne, w 60 sie dopinam ale mi za ciasno,
          a niech zgadnę że wg Waszej tabelki powinnam nosić 75 (i wiązać je na kokardkę
          po miesiącu). Z drugiej strony mierzyłam ostatnio 65 z miską za małą o dwa
          rozmiary - nie byłam w stanie się dopiąć, dopóki nie przekręciłam biustonosza
          miskami w dół (chciałam sprawdzić sam obwód w tej firmie). I co? Bez problemu,
          na srodkową haftkę nawet.

          > chyba że muszę zmierzyć stanik konkurencji, baaardziej rozciągliwy?;)

          Jakoś mi się nie obiło o uszy, żeby Corin był jakimś szczególnym ściśliwcem.
          Miałam bardotkę tej firmy dawno temu, jak jeszcze ceny były przystępniejsze,
          przy 77 cm pod biustem kupiłam 75, najpierw poprawiałam, a potem przestałam
          nosić, bo po kilku krokach miałam stanik w okolicach talii :/ Fakt że były to
          ładnych kilka lat temu i może jakość się poprawiła, ale nie uwierzę że aż tak.
          --
          A ja wolę Wolę
          Rude i Łaciate
          Ogród Martvej
        • 04.08.08, 18:09
          no, mierzyłam corin w rozmiarze 75G, jakieś 10 cm za szerokie, a miska za mała.
          pod biustem mam 81 cm mierzone bez powietrza, a w biuście 105. masakra
        • 04.08.08, 21:35
          to jakas bzdura, mierzylam kiedys stanik Pani firmy i obwod 70 (a pod biustem mam 74) moglam sobie zapiac na moich wspaniałych jedrnych posladkach (w rozmiarze 96 cm)
          --
          no women no art
      • 04.08.08, 16:10
        Ja w ogóle mam pomysł, zorganizujmy ogólnopolskie mierzenie biustów:) wyznaczymy
        kilka miast i będziemy się mierzyć, uświadamiać, radzić, odradzać itp:)))
        • 04.08.08, 16:18
          corin_bielizna napisała:

          > Ja w ogóle mam pomysł, zorganizujmy ogólnopolskie mierzenie biustów:) wyznaczym
          > y
          > kilka miast i będziemy się mierzyć, uświadamiać, radzić, odradzać itp:)))

          Świetny pomysł, tylko najpierw rozszerzcie rozmiarówkę bo inaczej będzie jak
          przy akcji Chantelle i skończy się na wciskaniu kobiet z obwodem 63 cm w staniki
          z obwodem 70.
          --
          A ja wolę Wolę
          Rude i Łaciate
          Ogród Martvej
    • 04.08.08, 15:43
      Z pewnością przyda się Państwu informacja, że takie rozmiary, jak polskie 65EFG,
      czy 70G, to jeszcze raczej rozmiary małobiuściaste (odbierane w powszechnym,
      stereotypowym przekonaniu jako rozmiar A-B)

      Polskie 65-70H,I są odbierane w powszechnym stereotypowym przekonaniu, jako małe C.
      Duże biusty, czyli to, co ludzie wyobrażają sobie jako "duże C", "małe D", czy
      tym bardziej "duże D", to okolice 60-75 M-R.

      Piszę to po to, żeby kolejna firma nie wpadła w błąd wyobrażania sobie, że
      polskie 65E-H, 70G-I to staniki na duży biust.

      Z pewnością chętnie pójdą je mierzyć forumki z naszego siostrzanego Lobby
      Małobiuściastych
      www.malobiusciaste.prv.pl
      (tylko proszę wziąć to pod uwagę przy decydowaniu o zabudowaniu staników, one
      muszą je mieć naprawdę baaaardzo mocno wycięte).
      --
      Większość Polek nosi źle dobrane staniki
      • 04.08.08, 16:08
        Kolejna, ważna sprawa to wzornictwo - jeden prosty model w kolorze białym na
        pewno nie spotka się z wielkim zainteresowaniem. Działamy między innymi po to,
        by mieć wybór kolorowej, ładnej bielizny, która byłaby przeciwieństwem słynnych
        "namiotów w brudnym beżu" - i mamy nadzieję, że Państwo to rozumieją i zaczną
        spełniać nasze marzenia :-)

        Na wszelki wypadek podkreślę jeszcze raz, że oznaczenia rozmiarów, z którymi
        najczęściej spotkają się Państwo czytając forum, dotyczą systemu brytyjskiego,
        gdzie np. 34(75)G jest z grubsza odpowiednikiem polskiego 75J.

        --
        Stanikomania!
        Na zakupy - z Piersiówką!
        Biuściaste
      • 04.08.08, 16:16
        To naprawdę bardzo dziwne, że nie może się Pani zmieścić w stanik węższy o 5cm
        od swojego obwodu. Ja się mieszczę w stanik węższy o 8cm, a ponadto zaczynam się
        zastanawiać czy przypadkiem nie zacząć kupować tych węższych od moich wymiarów o
        13cm. I dodam, że koścista jestem, nie mam dużo tłuszczyku do ugniatania.
        • 04.08.08, 16:32
          To może dlatego.. ja niestety mam troszkę tłuszczyku:) i nienawidzę jak mocno
          ściśnięty stanik, powoduje, że skóra się pod nim i nad nim "wybrzusza.." .. nie
          dość że źle się z tym czuję, to przypomina mi się moja kuzynka, która założyla
          majteczki ściagające.. i nawet nieźle to wyglądało, jeśli nie patrzyło się na
          górę lub dół tych majteczek, gdzie wszystko się wylewało.. obrzydliwość.. i tak
          wyglądałyby moje plecy, jeśli zapięłabym stanik mniejszy pod obwodem o 5 cm..
          • 04.08.08, 16:36
          • 04.08.08, 16:38
            Przepraszam, ale czy Ci się wydaje że my wszystkie jak jeden mąż to chudziny z
            balonami? ;) Też chuda nie jestem, ale przy zbyt luźnym obwodzie taka fałdka
            tłuszczu znad obwodu jest ciągnięta do góry przez tenże obwód i się powiększa.
            I istnieje spora szansa, ze ten tłuszczyk to powinien być w miseczkach stanika,
            ale nie dałaś mu szansy ;)
            --
            Lobby bardziej i
            mniej biuściastych
            Małe kobietki i kobietki z Krakowa
          • 04.08.08, 16:40
            E, nic podobnego. O wiele gorzej wygląda tłuszczyk, zgarniany w
            wałeczki przez zbyt luźny obwód. Zresztą, jeśli ktoś z 75 pod
            biustem nosi 70, to wcale nie ma obwodu "ciaśniejszego o 5 cm." Po
            prostu przelicza realne centymetry z miarki krawieckiej na
            rozciągliwe centymetry stanika. Wystarczy zmierzyć maksymalne
            naciągi większości biustonoszy, żeby zrozumieć, dlaczego zmuszone
            jesteśmy zaniżać obwody. I będziemy je zaniżać, póki producenci
            niezmienią oznaczeń zgodnie z realnymi wymiarami staników,
            uwzględniając, że obecne tabelki pochodzą sprzed kilkudziesięciu
            lat, kiedy to szyto z zupełnie innych materiałów.
            Tyle że kluczowa sprawa to przeliczanie miseczki. Jeśli dobierzemy
            za małą, to będzie cisnęło, a my zrzucimy winę na obwód.
            --
            Dobrze dobrany stanik
          • 04.08.08, 16:54
            Chyba jednak by nie wyglądały. Moje na przykład nie wyglądają. A ważę 78kg przy
            wzroście 165cm. I nie, nie jestem grubą babą, która próbuje się pocieszać, że
            jest taka szczupła, że aż nosi 70. Jestem grubą babą, która, mając w szafie
            ciuchy w rozmiarach 40, 42, 44 i 46 (wszystkie dobre), uważa, że rozmiar jest
            tylko bardzo orientacyjną wskazówką i kupuje po prostu takie, które pasują.
            Jeśli chodzi o obwód stanika, kryterium jest bardzo proste. Po pobiegnięciu do
            autobusu w 75 i 80 bolą mnie cycki, po pobiegnięciu do autobusu w 70 bolą mnie
            co najwyżej nogi.
            • 04.08.08, 18:15
              semele2 napisała:
              Jeśli chodzi o obwód stanika, kryterium jest bardzo proste. Po pobiegnięciu do
              > autobusu w 75 i 80 bolą mnie cycki, po pobiegnięciu do autobusu w 70 bolą mnie
              > co najwyżej nogi.

              ZGŁASZAM TO DO KONKURSU CYTAT MIESIĄCA!!!
            • 04.08.08, 21:22
              ;-)) Się uśmiałam. Dobrze to ujęłaś :-)
              --
              Martwi jesteśmy, to tylko krew w nas płynie.
              Życie to zupełnie co innego.
          • 04.08.08, 18:17
            Dokładnie - za mała miska :)
            Ja też mam trochę tłuszczyku, a dziewczyny pokazują mnie jako przykład gładkich
            pleców :) A ja przy 83 cm pod biustem noszę 70-tki.

            To działa tak:
            Jeśli mamy za małe miski i za luźny obwód, to nadmiar biustu (czyli to, co nie
            mieści się w miseczkach) chowa się pod gościnnym obwodem.
            Kiedy założymy obwód z miejscem tylko na nasz obwód, a nie na nadmiary z biustu,
            to dopiero wtedy DOSTRZEGAMY problem, który istniał już wcześniej.
            A rozwiązaniem jest wzięcie większej miski przy odpowiednim obwodzie, a nie
            poszerzanie obwodu.

            Tu jedna z forumek napisała krótki instruktaż o tym, jak pokonać buły naplecne:
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=66255459&a=80133246
            --
            Większość Polek nosi źle dobrane staniki
    • 04.08.08, 16:55
      A co Państwo proponują na moje wymiary?
      82 pod biustem i 108 w biuście?
      Dodam, że noszę bieliznę brytyjską w rozmiarze 70H, a wolałabym nosić polską.


      --
      Zabawne jak mało ważna jest Twoja praca, gdy prosisz o podwyżkę, a
      jak niesamowicie niezbędna dla ludzkości gdy prosisz o urlop...
      • 04.08.08, 17:00
        Ja proponuję, żeby jeśli jakieś biuściaste umówią się z firmą Corin, wzięły na
        spotkanie swoje staniki - i może znajdzie się coś co odpowiada wymiarom pani,
        która pisze na forum - może łatwiej będzie uwierzyć ;-)

        mi też wzornictwo Corin się podoba, ale rozmiaru na mnie nie ma :( i sama
        chętnie kupowałabym polskie marki zamiast brytyjskich.
    • 04.08.08, 17:08
      ja mogę przyjść - 85/117
      --
      melchizedek
    • 04.08.08, 18:40
      Czytam wątęk i nasuwa mi się tylko jedna myśl. Trzeba zmierzyć tą
      Panią, następnie dobrać odpowiedni stanik i kazać przymierzyć.
      Przynajmniej pokazać jak rozciąga się jakiś brytyjczyk, a następnie
      naciągnąć cokoliwek z Corin'u.

      Co do jakości Corin, to mogę tylko tyle powiedzieć, że nie dalej jak
      2 tygodnie temu byłam w sklepie z bielizną i niestety nie mogę
      powiedzieć, aby Corin w jakikowliek sposób dorównywał brytyjczykom.
      Rozciągliwość potworna;-( Niestety z na moje 68 pod biustem z
      polskich firm nie znalazłam nic co by odpowiadało brytyjczykom.
      Tylko 1 model (w dwóch kolorach) 70DD KrisLine był w miare ok, jeśli
      chodzi obwód. Corin jak dla mnie robi rozciągliwce jak praktycznie
      wszystkie powrzechnie znane polskie marki.
      • 04.08.08, 19:20
        Niedawno byłyśmy z poznaniankami w wiess-mannie, wzięłyśmy naręcze naszych
        brytyjczyków, przymierzałyśmy wszystko i tłumaczyłyśmy co i jak. Mam nadzieję,
        że przyniesie to jakieś rezultaty. Myślę, że podobnie mogą to przeprowadzić
        dziewczyny z okolic ;)
        • 04.08.08, 19:26
          To która z Was ma ochotę się wybrać na przymiarki? Jak nie będziemy tłumaczyć i
          pokazywać, to nic z tego nie będzie. I dalej będą tak dyskusje z producentami
          wyglądać, oni swoje a my swoje.
          • 04.08.08, 19:32
            Popieram. Skoro firma na razie nie widzi problemu zbyt szerokich i rozciągliwych
            obwodów to bez pokazania tego nabiustnie, razem ze skutkami dla małych i dużych
            biustów (stanik podjeżdżający przodem dla MB i tyłem dla DB) nie ruszymy z miejsca.
            • 04.08.08, 21:44
              gdybym miala blisko to bym sie przeszla. w ramach pracy u podstaw. jako malobiusciasta moglabym pasowac do tych rozszerzonych rozmiarow :)
              poza tym , to moze byc calkiem zabawne.
              --
              no women no art
      • 05.08.08, 12:14
        Zmierzę się dokładnie i dam Pani znać:) być może nie mam racji.. człowiek uczy
        się całe życie ponoć;)
    • 05.08.08, 12:06
      Tak czytam i czytam całość, wiem że macie sporo racji, odnośnie zbyt małej rozmiarówki itp.. jednak nie ze wszystkim się mogę zgodzić.. przed chwilą zmierzyłam rozciągliwość stanika w rozmiarze 75C, z wielkim trudem - na siłę rozciągnęłam go do 79 cm, przy czym fiszbiny już się rozgięły - a przecież tak rozciągniętych staników, z rozciągniętą fiszbiną, po prostu nie da się nosić... czytając Was, mam mętlik:) ale jedno wiem na pewno, nie wyobrażam sobie żeby mój nadmiar skóry z pleców, miał wylądować w staniku;) i to nie jest tak, że pracując tutaj mam klapki na oczach, po prostu oceniam realnie - w tym przypadku - swój wygląd i wygodę.
      • 05.08.08, 12:10
        a ktory model pani mierzyla?Chetnie sie dowiemy,ktore sa "scisliwcami":)
        --
        szukajac czegos w necie zawsze wychodze z zalozenia:" to niemozliwie zebym tylko ja jedna na calym swiecie miala taki problem"
        • 05.08.08, 12:12
          Liliana 12928
      • 05.08.08, 12:11
        Jeszcze jedno... dużo tu rozmów, dywagacji itp:) ale żadna z Pań nie zgłosiła się z danymi do przymiarek... o czym to świadczy?
        Z całym szacunkiem, i bez obrazy.. ale o biciu piany? :)

        Przecież nie będziecie robić tego za darmo:)

        Ponownie podaję adres e-mail:
        club@corin.pl

        Pozdrawiam wszystkie biuściaste i te mniej biuściaste serdecznie:) i mam nadzieję, że naprawdę COś z tego wszystkiego wyjdzie:)
        • 05.08.08, 12:14
          ja bym sie z checia zglosila(84/110),ale jestem ze Slaska i dla mnie to za daleka podroz.Prosze zrozumiec ,ze sa wakacje i niektore z nas pewnie sa poza miejscem zamieszkania-nawet jesli mieszkaja w Lodzi -sa na urlopach i nawet nie wiedza o pani propozycji.Prosze brac na to poprawke.


          --
          szukajac czegos w necie zawsze wychodze z zalozenia:" to niemozliwie zebym tylko ja jedna na calym swiecie miala taki problem"
          • 05.08.08, 12:26
            Mam nadzieję, że temat będzie nadal aktualny po wakacjach, tym bardziej że sami
            za chwilę urlopujemy. A od września, będziemy szyć kolekcje i jesienne i
            wiosenne więc wtedy problem mierzenia będzie najbardziej aktualny.. sądziłam
            tylko, że uda mi się zrobić jakąś listę Pań do mierzenia poszczególnych rozmiarów.
            • 05.08.08, 12:27
              jestem pewna ,ze po okresie urlopowym znajdzie sie co najmniej kilka chetnych dziewczyn noszacych rozne rozmiary :)
              --
              szukajac czegos w necie zawsze wychodze z zalozenia:" to niemozliwie zebym tylko ja jedna na calym swiecie miala taki problem"
            • 05.08.08, 17:05
              ja się chętnie zgłoszę, jak zacznę dysponować wolnym czasem. niestety nie jestem
              z łodzi, tylko z poznania:/
              --
              It's better to burn out than to fade away
        • 05.08.08, 12:19
          to ja dobiję trochę piany;) dużo tu rozmów, bo:
          - jest nas dużo, ale Łódź to nie Warszawa i tylko jakiś procent
          forumek stamtąd pochodzi - ja mam dobre chęci, ale jestem z Zielonej
          Góry, więc odpadam:)
          - cieszymy się, że kolejny producent do nas trafił, a korzystając z
          tej okazji chciałybyśmy jak najwięcej ugrać dla sebie, żeby nie
          było, że zrobicie "wielkie staniki" na 65H, które wzorem, rozmiarem
          i rozciągliwością okażą się nietrafione a potem będzie zgrzytanie
          zębów, że biuściaste się domagają, a nie kupują:)
          Rozumiem, że szyjecie te staniki z myślą m.in. o nas, więc staramy
          się zapoznać Państwa z "potrzebą konsumenta";)

          --
          Mania rozmiarów dobierania;)
          • 05.08.08, 12:24
            .. nie wiem, na ile jesteście zorganizowane.. ale naprawdę można by było zrobić
            ogólnopolską akcję mierzenia i uświadamiania.. na przykład w Warszawie..
            Tam najlepiej poznalibyśmy potrzeby konsumenta:)))
            • 05.08.08, 12:26
              polecamy poczytac kilka watkow na lobby to skarbnica "potrzeb konsumentek"
              --
              szukajac czegos w necie zawsze wychodze z zalozenia:" to niemozliwie zebym tylko ja jedna na calym swiecie miala taki problem"
            • 05.08.08, 12:28

              > .. nie wiem, na ile jesteście zorganizowane.. ale naprawdę można by było zrobić
              > ogólnopolską akcję mierzenia i uświadamiania.. na przykład w Warszawie..

              To juz było, 'Piersi do przodu' Chantelle. Ale nie b\wyszło tak jak powinno,
              dlatego jesteśmy, delikatnie mówiąc, rozczarowane. Takie akcje mógłby zrobić
              producent z pełną rozmiarówką, inaczej się kończy, za przeproszeniem, wciskaniem
              kitu.
              --
              Lobby bardziej i
              mniej biuściastych
              Małe kobietki i kobietki z Krakowa
              • 05.08.08, 12:37
                Co Pani rozumie pod pojęciem pełna rozmiarówka?
                • 05.08.08, 12:42
                  Pełna rozmiarówka, czyli minimum od obwodów 60, do miseczki minimum
                  K-L brytyjskie (w rozmiarówce kontynentalnej wyszłoby pod koniec
                  alfabetu. P? Q? R?) A o ile staniki nie są faktycznymi ściśliwcami
                  (póki co mamy głównie opinie, że nie są), to i obwody 55 by się
                  przydały.
                  Wiele z nas ma tu biusty raczej średnie i nosi brytyjskie 65G,
                  odpowiednikiem byłoby polskie 65J - to jest ten względny środek
                  rozmiarówki.
                  --
                  Dobrze dobrany stanik
                • 05.08.08, 12:48
                  Jeśli dobrze kojarzę, zazwyczaj kiedy mówi się tutaj "pełna rozmiarówka", ma się
                  na myśli obwody 60-90 z miseczkami A-K. Brytyjskiego K, bo polskie przelicza się
                  mniej więcej na brytyjskie G/GG (dobrze liczę?). Czyli, na polskie przeliczając,
                  "pełna rozmiarówka" to 60-90 A-R.
                  • 05.08.08, 12:50
                    semele2 napisała:

                    > Jeśli dobrze kojarzę, zazwyczaj kiedy mówi się tutaj "pełna rozmiarówka", ma si
                    > ę
                    > na myśli obwody 60-90 z miseczkami A-K.

                    Tak, właśnie to miałam na myśli. Obwody od 70 i miseczki do F... Ekhem, mnie to
                    może wystarczy (o ile to ciasne 70 i duże F:P), ale ja ani szczupła nie jestem,
                    ani biuściasta. Typowa.
                    --
                    A ja wolę Wolę
                    Rude i Łaciate
                    Ogród Martvej
                    • 05.08.08, 12:58
                      A ja na przykład mam wymiary 74/ok. 110, póki co najlepiej leży na mnie
                      brytyjskie 70J/JJ, co na polskie da jakieś 70O/P. Tak więc owszem, biję pianę.
                      Bo nawet gdybym się przetransportowała na parę dni z Wrocławia do Łodzi, i tak
                      nie miałabym u Państwa co mierzyć.
                  • 05.08.08, 12:55
                    90 A i B, ciekawa jestem ile kobiet nosi taki rozmiar...
                    • 05.08.08, 13:01
                      Również uważam, że jest ich mniej, niż kobiet noszących 65J i K.
                    • 05.08.08, 13:11
                      > 90 A i B, ciekawa jestem ile kobiet nosi taki rozmiar..

                      Nosi pewnie sporo. Pytanie powinno brzmieć: Ile POWINNO nosić taki rozmiar?
                      --
                      A ja wolę Wolę
                      Rude i Łaciate
                      Ogród Martvej
                    • 05.08.08, 13:13
                      corin_bielizna napisała:

                      > 90 A i B, ciekawa jestem ile kobiet nosi taki rozmiar...


                      Bardzo wiele, choc nie powinny. Bo takie im sie wciska w sklepach.
                      Mojej mamie wcisneli. Na wymiary 80/108 95A. Bo takie mieli i sie
                      pozbyli. I wlala - cudownym sposobem schodzi im rozmiarowka A-B.
                • 05.08.08, 12:51
                  Zdecydowanie częściej potrzebne są obwody 60, niż 90 i więcej.
                  Dzieje się tak dlatego, że duże obwody pod biustem są przeważnie
                  bardziej ściśliwe - i naprawdę, nie chodzi o obwody wrzynające się w
                  ciało. Odpowiednio ciasny, stabilny obwód na osobie puszystej
                  wygląda lepiej, niż za luźny, spychający tłuszczyk w wałki.
                  --
                  Dobrze dobrany stanik
              • 05.08.08, 12:56
                Ja bym jednak akcji mierzenia nie ryzykowała, tylko ewentualnie akcję
                uświadomienia producenta co do kitu jaki sprzedaje, bo będzie tak jak w
                Warszawie. Producent przyśle ciemne konsultantki (czytaj wciskaczki kitu, byle
                sprzedaż poszła) ubrane w staniki z zapięciem na karku i wywalającymi się z
                zamałaych misek bułami i pod hasłem dobierania staników będą wciskały
                nieśmiertelne 75B.
                --
                nie klikaj tu przypadkiem ;)
            • 05.08.08, 13:51
              Była już taka akcja, zorganizowana przez brytyjskie Panache. Tylko że oni mają
              pełną rozmiarówkę, czyli od obwodu 60 i do brytyjskiej miseczki K.
              W Polskiej rozmiarówce to by było do miseczki P.
              Wtedy można ludzi mierzyć i na czymś takim uświadamiać.

              Ale niestety nie da się zrobić akcji mierzenia i uświadamiania przed uszyciem
              staników w potrzebnych kobietom rozmiarach, bo wtedy z uświadamiania nici.

              Chyba że chcą Państwo, żebyśmy się kolejny raz umówiły z dystrybutorem Panache,
              albo może tym razem z dystrybutorem Freyi i zrobiły z nimi ogólnopolską akcję, a
              Państwo tam przyjadą i będą się przyglądać. O to chodziło?
              --
              Większość Polek nosi źle dobrane staniki
            • 05.08.08, 14:00
              Szanowna Pani, aby zrobić ogólnopolską akcję mierzenia muszą państwo dysponować
              rozmiarówką z prawdziwego zdarzenia. A niestety tak nie jest. Dla bardzo wielu z
              nas oraz z LMB nie mają Państwo NIC.
              Noszę 70H brytyjskie co mniej więcej daje polskie 70L. Jeśli materiał byłby mało
              rozciągliwy to mogłabym brać 80 a miska wychodzi wtedy J. Takich państwo nie szyją.
              80-tka musiałaby mieć rozciągliwość od 75 do 85 cm. Ani milimetra więcej.
              Ale niestety takich 80-tek nie uświadczy na żadnym rynku światowym.

              --
              Zabawne jak mało ważna jest Twoja praca, gdy prosisz o podwyżkę, a
              jak niesamowicie niezbędna dla ludzkości gdy prosisz o urlop...
        • 05.08.08, 13:07
          Juz się zgłaszam :)
        • 05.08.08, 13:22
          Proszę to spokojnie przeczytać
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=82975169&a=82986138
          Wyjaśniłam tam wyraźnie, w czym problem.
          Podane rozmiary są małobiuściaste, więc trzeba je zaproponować do mierzenia
          dziewczynom z małym biustem (ale w pasującej do ich potrzeba bardzo nisko
          zabudowanej wersji).
          Dziewczyny z małym biustem są zgromadzone na naszym siostrzanym Lobby
          Małobiuściastych. Podałam link.

          Tu jest Lobby Biuściastych i owszem zgłosiło się parę dziewczyn, ale
          najwyraźniej nie zostały potraktowane poważnie, bo nie dostały odpowiedzi.
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=82975169&a=82980452
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=82975169&a=82981656
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=82975169&a=82988822
          Pozostałe zamiast się zgłaszać, próbowały wytłumaczyć, że żeby miały co mierzyć,
          to musiałyby się pojawić biuściaste rozmiary.
          Przy mniejszych obwodach miseczki naprawdę są niewielkie, więc żeby dojść do
          dużych biustów, trzeba przejść do dalszej części alfabetu.
          Ja też zamiast tłumaczyć mogłabym się zgłosić. Tylko ponieważ mam duży biust, to
          miseczki w tamtych staniczkach będą na mnie za małe.

          --
          Większość Polek nosi źle dobrane staniki
          • 05.08.08, 13:36
            Jak widzę, macie Państwo staniki do 95F, czyli do 119 cm w biuście.
            Do mierzenia pozgłaszały się tu dziewczyny mające w biuście ledwie 115, 108,
            105, ale nie ma na nie staników do mierzenia.
            Problem w tym, że znacznie więcej biuściastych kobiet potrzebuje obwodów 60-75
            niż 95. Dlatego większość z nas tutaj nosi właśnie obwody 60-75. Tylko, że przy
            naszych obwodach duże miseczki w Państwa rozmiarówce musiałyby się już nazywać
            przynajmniej P-N.

            Dla osób potrzebujących obwodów 90+, ew. chociaż 85 stworzyłam kiedyś nawet
            specjalny wątek. Ale wątek już się zarchiwizował, bo osoby o takich potrzebach
            się nie pojawiły
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=65160163&a=65160163
            Mniej więcej w tym samym czasie powstał wątek dla 60-tek i jak widać wpisało się
            tam mnóstwo osób.
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=63349014
            Przypominam, że rozmiary podawane są tam w brytyjskiej rozmiarówce.
            Np. 65GG brytyjskie, to polskie 65K. A to wcale nie jest duży biust.

            --
            Większość Polek nosi źle dobrane staniki
            • 05.08.08, 13:52
              Bo Maith ma rację, że pewnie nic Państwo nie mają do zaoferowania na biust
              86/125 czyli brytyjskie 75HH/75J. Czyli polskie 75N. To własnie jest spory biust
              (choć nie gigantyczny wcale) i kobiet z podobnymi rozmiarami jest u nas - i na
              świecie - wiele.
              --
              Forum perfumowe
          • 05.08.08, 13:54
            Rozmiary, które Państwo proponujecie (czyli np 65E-H) to rozmiary
            mało-średnie. Jako przedstawicielka biustów małych, mogłabym się
            ewentualnie do Państwa kiedyś przejść. Małomiseczkowe (i
            megaściśliwe) 65E miałoby szansę na mnie pasować rozmiarowo. Tylko,
            jeżeli 65E zostało zaprojektowane jako biustonosz na duży i ciężki
            biust (rozumując błędnie, że wszystko powyżej D jest wielkie) to
            najprawdopodobniej krój będzie dla mnie nieodpowiedni. Miseczki będą
            mi pewnie sięgać pod szyję. Dodatkowo mają szanse pojawić się różne
            dziwne zmarszczki nie związane z niewłaściwym rozmiarem lecz z
            występowaniem dużych ilości materiału w miejscach, w których jest on
            małobiuściastym niepotrzebny.

            Bo 65E to jest małobiuściasty rozmiar i z takim założeniem należy go
            szyć. Wedle naszych danych jest to bardzo częsty rozmiar i byłoby
            bardzo dobrze gdybyście Państwo coś sensownego dla dziewczyn o
            takich wymiarach (i nie tylko) wymyślili. Proszę się tylko nie
            sugerować stereotypami, że mały biust potrzebuję dużych ilości
            gąbki. Małemu biustowi w zupełności wystarczy mały kawałek koronki.
            Proszę również nie ulegać myśleniu, że to, że biust jest mały
            oznacza automatycznie, że jest płaski.


            --
            Mały i
            Duży
            Każdy zasługuje na wygodny stanik
      • 05.08.08, 12:27
        Z migracją jest tak, że nikt w nią nie wierzy, póki jej nie
        doświadczył:) A doświadczyła jej znakomita większość forumek, nie
        wymyślamy jakichś cudów niewidów. Migracja - czyli powrót na miejsce
        zabłąkanych nawet na plecy kawałków biustu. Zabłąkały się przez lata
        noszenia złych rozmiarów. Nawet szczupłe, małobiuściaste dziewczyny,
        krzyczące na początku "ja nie mam czego wygarniać" widzą jej efekty.
        Żeby nie było, że biję pianę - na przymiarki się nie zgłoszę, jestem
        z Gdańska:)
        --
        Dobrze dobrany stanik
      • 05.08.08, 13:03
        Toc to nie tak daleko jest.
        Pytanie ile takie mierzenie będzie trwało i czy pasował by łikend, bo więkrzośc pewnie pracuje w tygodniu.
        Mam samochód i w sumie nawet spodobała mi się inicjatywa firmy,
        jak to się mówi "leprzy cyc niż nic" (to znaczy, z całym szacunkiem dla obwodów G+, trzeba się cieszyc, że chociaż o D-G ktoś w Polsce pomyślał)
        Więc może przestańmy ględzic i zróbmy coś!
        :)

        --
        Slimol na szosie
        • 05.08.08, 13:43
          Podałam link do Lobby Małobiuściastych, gdzie firma znajdzie osoby o wymiarach
          potrzebnych do mierzenia podanych rozmiarów staników.

          No przecież nie pojedziemy z naszymi wymiarami mierzyć staników za małych o
          kilka rozmiarów. Po co? Po to żeby pokazać "proszę bardzo, wchodzę w Państwa
          85F, tylko podbiegając do autobusu musiałabym się trzymać za biust, a przy
          chodzeniu biust bez stanika podskakuje mi mniej, a to 70I jest na mnie za małe o
          3 rozmiary, chociaż obwód wygląda na akurat"? Po coś takiego naprawdę nie warto
          się tłuc z innego miasta, bo to wiadomo od razu.
          --
          Większość Polek nosi źle dobrane staniki
    • 05.08.08, 13:00
      Zgłoszę się do Państwa firmy bardzo chętnie, mam nadzieję, że będzie
      co przymierzyć na moje wymiary - 81/116. Powinnam nosić brytyjskie
      70JJ, polskie to chyba będzie 70K albo L...
      • 05.08.08, 13:05
        a moze wyslecie kogos z firmy ze stanikami np do warszwy i
        wroclawia?;)
        tam jest nas duzo i mielibyscie niezly przekroj potrzeb zarowno
        mniej jak i bardziej biusciastych
        a dla sporej firmy nie jest to chyba taki problem

        no i uwazam ze w waszym interesie jesli zaczniecie produkcje pelnej
        rozmiarowki (a mam taka nadzieje) jest wyszkolenie brafitterek ktore
        z kolei beda mogly doksztalcic obsluge hurtowni i sklepow
        • 05.08.08, 13:09
        • 05.08.08, 13:20
          Tak, ja też jestem za tym, żebyście to Wy przyjechali do Warszawy, tu Wam
          chętnych do mierzenia nie zabraknie, a chyba łatwiej spakować w samochód staniki
          i kogoś odpowiedzialnego z firmy, niżbyśmy my z całej Polski miały wydawać kasę
          i marnować czas na dojazd do Was.

          Jak przyjedziecie to się zgłaszam z moim 65F (64/88cm).
        • 05.08.08, 14:06
          Brawo, świetny pomysł, ale szczerze wątpię, czy ktoś go zrealizuje :(
      • 05.08.08, 13:18
        pl.wikipedia.org/wiki/Biustonosz#Rozmiary

        Ale jeśli istotnie byłyby to takie okropne ściśliwce, to wystarczyłoby 80N.

        --
        Biusty nie kończą się na D
        Tak wygląda 60F,
        ...a tak 70J
        • 05.08.08, 13:46
          No to mnie pocieszyłaś... w rozmiarowym dlatego właśnie nawet nie
          pytałam o polski rozmiar :)
          • 06.08.08, 09:45
            Niech Pani przeczyta wątki 'co mi dała zmiana stanika' na LB i LMB, bo coś
            widzę, że Pani wątpi w nasze 'czary mary' stanikowe ;) Linki:

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=75213023&v=2&s=0
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50580&w=80316287&v=2&s=0
            • 06.08.08, 09:46
              A tak w ogóle, to skoro Pani tu działa w imieniu firmy, to wypada się
              przedstawić. :)
              --
              www.malobiusciaste.prv.pl
              www.biusciaste.prv.pl
              • 06.08.08, 11:06
                Hmmm.. przecież Panie też korzystacie z loginów.. ale ok:) mam na imię Monika:) i do razu przepraszam, że nie na wszystko mogę odpisać... ale pracuję:) a odpisywanie na forum, nie należy do moich głównych obowiązków:) ale czytam wszystko bardzo dokładnie.
                I.... DZIęKUJę TYM PANIOM, KTóRE NAPISAłY DO MNIE I PODAłY SWOJE DANE DO MIERZENIA:)
                • 06.08.08, 16:04
                  Gdzieś wcześniej jakaś miła chętna Pani chciała mi podać mój prawidłowy rozmiar:) więc po dokładnym zmierzeniu się, podaję:)
                  Przy rozmiarze 83 cm pod biustem i 94-95 w biuście, jaki powinnam nosić rozmiar?:) w chwili obecnej w zależności od rozmiaru noszę 80B lub 75C, co na to SPECJALISTKI?:)
                  • 06.08.08, 16:06
                    a czy zmierzyla sie pani pod biustem na wydechu i dosc mocno naciagajac miarke?
                    --
                    szukajac czegos w necie zawsze wychodze z zalozenia:" to niemozliwie zebym tylko ja jedna na calym swiecie miala taki problem"
                    • 06.08.08, 16:10
                      Naciągałam miarkę, ale nie robiłam wydechu, wychodząc z założenia że na wydechu
                      nie chodzę 24h/dobę:)
                      • 06.08.08, 16:33
                        pani Moniko, ale stanik sie rozciaga 24h na dobe :) przeciez to nie
                        jest tak, ze kilka tysiecy kobiet zagladajace na to forum nie
                        oddycha...
                        z pani wymiarow wychodzi 75D(polskie i brytyjskie), ale podejrzewam,
                        ze nie byloby problemu z 70E(brytyjskie, polskie 70f/g). to naprawde
                        tylko wyglada tak "strasznie" na poczatku ;)
                      • 06.08.08, 18:05
                        Pani Moniko
                        Problem w tym, że musi Pani przeliczyć wynik wymierzony SZTYWNĄ miarką na
                        ROZCIĄGLIWY obwód stanika. Bo miarka się nie rozciąga, a obwód stanika owszem.
                        Czyli ma Pani w jednym równaniu centymetry i rozciągliwe centymetry.
                        Na to bierzemy poprawkę. I żeby ją obliczyć, odejmujemy przynajmniej 5 cm od
                        wyniku pobranego bez powietrza i przy bardzo ścisłym pomiarze. Oczywiście to 5
                        cm w bardzo wielu przypadkach nie wystarcza. Czynniki wymagające wprowadzenia
                        większej poprawki, to: warstewka tłuszczyku u osoby mierzonej i rozciągliwość
                        stanika.
                        --
                        Większość Polek nosi źle dobrane staniki
                  • 06.08.08, 18:15
                    > ?:) w chwili obecnej w zależności od rozmiaru noszę 80B lub 75C, co na to SPECJ
                    > ALISTKI?:)

                    75C? Nie mieściłam się w 75C jak miałam w biuście 91 cm...
                    --
                    A ja wolę Wolę
                    Rude i Łaciate
                    Ogród Martvej
                    • 06.08.08, 18:36
                      ja mysle, ze nawet firmowa tabelka rozmiarow powiedzialaby pani
                      Monice, ze to za mala miseczka :) moje prywatne odkrycie sprzed 2
                      miesiecy: wiekszosc kobiet tabelek producentow nie czyta...
    • 06.08.08, 14:14
      Ja mogę podjechać gdzieś w Łodzi - mam wymiary 67/85, noszę brytyjskie 65DD
      zazwyczaj. Wysyłam maila na podany adres. Pozdrawiam
      • 06.08.08, 14:46
        A czy uwzględniacie Państwo szycie koszulek nocnych z
        większą "miseczką". Moja ulubiona Wasza koszulka (już
        nieprodukowana) niestety ma przymałe miseczki-trójkąty i na tyle mi
        to przeszkadzało, ze nie zdecydowałam się kupić kolejnej.
    • 06.08.08, 15:38
      Trzymam kciuki za te przymiarki, oby współpraca z dziewczynami była owocna,
      myślę, że mogą okazać się dla firmy Corin skarbnicą wiedzy. Żałuję, że jestem
      Poznanianką i nie mogę się wybrać. Powodzenia!
    • 07.08.08, 01:04
      stanik corina kosztuje tyle co brytyjczyk, a niestety jakoscia mu do
      piet nie siega i rozmiarowke ma ograniczona
      skad to sie wam (w sensie firmie) bierze?
      jak chcecie robic za ekskluzywna marke to niech jakosc tez za tym
      idzie
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.