Dla potomności i innych karmiących :):
jednak wymieniłam na mniejszy rozmiar, czyli miseczkę G, i dobrze zrobiłam, bo
nawet w największych nawałach piersi ledwie wypełniłyby tę miseczkę H, a takich
dni bylo może 2 (wtedy nosiłam Freyę Rosalie 65G). A tak melissa spisuje się
dobrze już ponad 2 miesiące. Co prawda miseczki robią się coraz większe w miarę
jak laktacja się stabilizuje, ale razem z wkładkami laktacyjnymi ciągle jest OK.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.