musze jednak zweryfikowac opinie, bo w zachwycie pierwszej przymiarki zwracalam
uwage przede wszystkim na talie ;) natomiast teraz rzuca mi sie w oczy biust,
ktory chyba jednak ma luzy (ktos pisal o "dziubkach", ktore sie tworza...).
zaczynam sie mocno zastanawiac, czy nie powinnam miec 10C jednak... [staniki
nosze 30F, ale jestem dopiero na poczatku migracji].
zakiet nie byl jeszcze ani razu prany czy prasowany, wiec nie wiem, na ile te
"dziobki" sa wynikiem fabrycznego skladania i czy potem znikaja? ma ktos
doswiadczenia z tym??
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.