Dodaj do ulubionych

e-mail dot Rozmow w toku

08.12.08, 21:50
Dziewczyny dostalam taki mail:

Witam Cie droga Internautko!!!!
Trafilam w sieci na Twojego posta na kefeterii w temacie dot. piersi. (
f.kafeteria.pl/temat.php?id_p=3381568&start=360) Piszesz, ze
zalozycielka watku ma piersi wieksze od Twoich. Tak sie sklada, ze wlasnie
poszukuje kobiet, ktore maja bardzo maly biust.
Nazywam sie Karolina Kwaśnik, pracuje w TVN w "Rozmowach w Toku" u Ewy
Drzyzgi. Ewa bardzo chce doprowadzic do nagrania odcinka, w ktorym bedzie
doradzac kobietom z malym biustem, rozmawiac z nimi, wyslucha je.
Zastanawiam sie, czy nie zechcialabys ze mna chwilke porozmawiac. Nie mowie tu
o naklanianiu Cie na udzial w programie, ale o krotkiej - niezobowiazujacej do
niczego rozmowie, ktora notabene pomoze mi przy pracy nad odcinkiem.

Dodatkowo byl jeszcze nr tel do tej pani.
Oczywiscie nie mam ochoty wystepowac w jakims programie, tym bardziej, ze z
tego co wyczytalam na lobby, prawie na pewno tematem beda kompleksy. Ale czy
myslicie, ze gdybym rozpoczela rozmowe o prawidlowo dobranym staniku, to w
koncu mogliby przygotowac jakis dobry program na ten temat? Odpisywac czy nie?
--
69/81
Edytor zaawansowany
  • antyka 08.12.08, 21:53
    Odpisz koniecznie. Absolutnie koniecznie.
    Nawet jesli nie beda zainteresowani, to jesli kilka internutek
    odpowie im w podobny sposob, to moze zrozumieja, ze cos jest na
    rzeczy.
    Cos mi swita w glowie, ze i ja do nich odpisywalam - tylko chodzilo
    o duzy biust. Nie byli zainteresowani.


    --
    hobby? bycie anty
  • monika71k 08.12.08, 21:54
    ja sądzę,że powinnaś odpowiedzieć na e-maila.
    Podaj tam linki do lobby biuściastych, małobiuściastych, do
    stanikomanii i powiedz, że tam z chęcią z nią pogadają :)
  • nathd 08.12.08, 22:02
    Ja również uważam, że powinnaś odpisać :) Koniecznie pokaż, że mniejszy biust
    wcale nie znaczy gorszy :) I że na każdy można dobrać idealny stanik.
    --
    74/100 (65H - 70G )
    Korzystam z poczty nathd@wp.pl
  • edytaf5 08.12.08, 22:14
    Odpisalam :) Wyslalam link do lobby i stanikomanii. Mam nadzieje, ze przemysla
    pomysl o zrobieniu programu nt. odpowiedniego dobioru biustonosza, bo tak na
    logike, to chyba wiecej osob bedzie tym zainteresowanych niz tym, aby po raz
    kolejny wysluchiwac o czyichs kompleksach ;)
    --
    69/81
  • limonka_01 08.12.08, 22:41
    Wcześniej było szukanie uciemiężonych biuściastych, wychodząc z założenia, że na pewno nienawidzą swojego biustu. Chyba był wątek na forum zapraszający do udziału w programie, ale na tyle obraźliwy dla lobbystek, ze został wycięty

    a tu relacja z programu
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=76848112&v=2&s=0
    a tu wersja dla naszego siostrzanego forum LMB
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=77502749&v=2&s=0
    Myślicie, że program się ucywilizował?

  • limonka_01 08.12.08, 22:45
    limonka_01 napisała:

    > Wcześniej było szukanie uciemiężonych biuściastych, wychodząc z

    Przypomniałam sobie. Pani redaktor szukała na LB "niepełnosprawnych z G", aby zaprosić je do programu.
  • agafka88 08.12.08, 22:47
    to ja z GieGie jetem podwójnie niepełnosprawna? :( może się przynajmniej na
    jakąś rentę załapię
  • limonka_01 08.12.08, 23:11
    agafka88 napisała:

    > to ja z GieGie jetem podwójnie niepełnosprawna? :( może się przynajmniej na
    > jakąś rentę załapię

    ...jak bardzo Ci to GG przeszkadza. Jeżeli jesteś zdecydowana na operację plastyczną, aby odważyć się wejść do najliższego bieliźniaka z takim GG, to masz szansę się zakwalifikować przynajmniej na sponsora medycyny ;)
  • paulina_h81 09.12.08, 10:23
    Nie, my z GG nadajemy sie juz jedynie do likwidacji. dla nas nie ma
    ratunku hehehehehe
    --
    Ninja 250R... marzenia sie spelniaja, a wiec i to sie wkrotce
    zisci :)
  • madzioreck 09.12.08, 21:47
    to już w ogóle inwalidka :/
    --
    78/120 - 70(32)JJ/70P
  • ametyst89 09.12.08, 19:31
    Serio użyła określenia "niepełnosprawnych"? Przepraszam, nie wierzę O_o
    --
    Byłam ofiarą fobii literowej.
    A potem odkryłam LMB ;)
  • kasiamat00 09.12.08, 20:10
    Nom. To było coś w stylu "Udowodnij, że G nie oznacza niepełnosprawna". Reakcji
    lobbystek można się domyślić :D
  • ametyst89 09.12.08, 20:52
    O_o Czegoś takiego to się nie spodziewałam...
    --
    Byłam ofiarą fobii literowej.
    A potem odkryłam LMB ;)
  • drzazga1 09.12.08, 00:54
    Ten akapit:
    "Ewa bardzo chce doprowadzic do nagrania odcinka, w ktorym bedzie
    > doradzac kobietom z malym biustem, rozmawiac z nimi, wyslucha je."

    Moge skomentowac tylko tak:

    Naiwnych szukaja. Bezczelnie.

    Owszem, pani, ktora do Ciebie napisala bedzie z Toba korespondowac i
    rozmawiac przez telefon bardzo uprzejmie i wspolczujaco (!), na tym
    etapie potencjalna ofiara nabiera nadziei, rzeczywiscie ktos jej
    chce wysluchac i w programie bedzie przedstawiony jej punt widzenia.

    Od razu wyjasniam, ze pani Drzyzga przed programem z zadnym
    uczestnikiem nie rozmawia ani przez telefon ani mailowo. Robia to za
    nia takie osoby jak p. Kwasnik. Pani Drzyzga dostaje do lapki
    gotowca ze scenariuszem, sa pytania dopasowane do nagranych podczas
    wywiadu wypowiedzi, wszystko jest odpowiednio dopasowane, tak, zeby
    wywolac wrazenie taniej sensacji.

    Podczas nagrania wrazenie, ze cokolwiek z tego co zaproszona ofiara,
    pardon, gosc:D programu, chce przekazac pojdzie na antene - znika na
    rzecz poczucia bycia manipulowanym.

    Wszystko co powiecie zostanie tak przedstawione i zmontowane (a ci,
    ktorzy mieli do czynienia choc raz z nagraniem dla TV i potem
    widzieli zmontowany material wiedza co mozna zrobic montazem, duuuzo
    mozna...), ze po obejrzeniu gotowego materialu nagle okaze sie, ze
    sens wyszedl odwrotny do zamierzonego.
    A jesli wypowiedzi ofiary beda klocic sie z zamierzonym efektem - po
    prostu zostana wyciete i juz.

    Ten program i jego prowadzaca sa niereformowalni. Zapraszani
    uczestnicy - sa plastelina, ktora ugniata sie wg z gory
    przygotowanej formy. Nie sa osobami znanymi z ustosunkowanymi, nie
    trzeba sie wiec z nimi liczyc. A efekt, moim zdaniem, pachnie
    artykulem w brukowcu.


    A tak poza tym - pani Drzyzga ma doradzac?
    Buhahaha:/
    Osoba, ktora sama ewidentnie emanuje frustracja diabli wiedza z
    jakiego powodu?
    Bynajmniej nie zlosliwie proponowalabym pani Drzyzdze samej
    zasiegnac porady dotyczacej doboru ubran, w ktorych pokazuje sie na
    wizji. Ogladalam ten program moze ze trzy razy - zbyt szanuje swoj
    czas - ale widzialam migawki (link byl na forum) w ktorym byla
    wcisnieta w jakas tragicznie opinajaca sie i znieksztalcajaca
    sylwetke marynarke. Stanowila, jak mniemam niezamierzenie, doskonala
    ilustracje do tematu - tego jak bardzo duzy (czytaj: sredni
    zaledwie) biust utrudnia normalne zycie i jaki to jest niezgrabny i
    nieestetyczny:DDD

    Odpowiedziec na maila mozesz. Zapytaj w nim, czy zapewniaja
    konsultacje chirurga specjalizujacego sie w implantach piersi - bo
    moze jakis zglosil sie z nich z propozycja swego udzialu:/

    --
    madrosc zyciowa prosto z forum;)
    "najgorsze własnie przespać sie na 1 randce, bo potem taki odczepić
    się nie chce" (c) beat_2005
    Klopotliwy Przedmiot Pozadania
  • edytaf5 09.12.08, 08:37
    No wlasnie z takiego powodu zapytalam Was czy warto odpisywac. Sama w zyciu nie
    wystapilabym w tym programie. Pozbylam sie kompleksow (rowniez dzieki Wam ;) ) i
    raczej bym im sie nie przydala. Ale zawsze mozna sprobowac zagadac o stanikach.
    Moze skusza sie na ten temat. Chyba juz kilka razy widzialam zapowiedzi
    programow o duzych lub malych biustach, wiec moze w koncu postanowia na cos
    nowego i duzo bardziej interesujacego i przydatnego.
    --
    69/81
  • psuj-ka 09.12.08, 09:11
    Po przeczytaniu relacji z odcinków "biustowych" raczej widać, że oni się nie ucywilizują i nie biorą pod uwagę żadnych sugestii.
  • edytaf5 09.12.08, 10:56
    Taka dostalam odpowiedz na pytanie jak mialby wygladac program:

    Pani Edyto :)
    istota tego odcinka polega na tym, ze chcemy zaprosic kobiety, ktore biustu nie
    maja w ogole. wiem, ze programow na temat kompleksow bylo juz wiele, ale tym
    razem chcemy zestawic z soba 2 str. medalu tj. kobiety plaskie jak deska, ktore
    ukrywaja to na wszelkie mozliwe sposoby, a takze kobiety, ktore absolutny brak
    biustu uwazaja za swoj atut. Potrafia wykozystac inne aspekty swojej kobiecosci
    i mimo braku piersi sa attrakcyjne dla mezczyzn.
    Program chcemy zorganizowac w sposob humorystycznty, lekki i przyjemny. Chcemy
    pokazac kobietom uwazajacym brak biustu za wade, ze w rzeczywistosci mozna
    eksponowac go w taki sposob, zeby wydawal sie jedrny i piekny.
    Kazde kobiece cialo ma w sobie piekno, czasem jednak trzeba je odpowiednio
    zaakcentowac i tego chcemy je nauczyc.

    Jak widac pani w ogole nie zainteresowala sie tematem stanikow...
    --
    69/81
  • psuj-ka 09.12.08, 10:59
    co to znaczy: nie mają biustu w ogóle? :O bo raczej nie chodzi tu o kobiety po operacji raka piersi itp.

    samo podejście osoby, która odpisała świadczy o tym, że nie ma sensu w ogóle się zastanawiać :/
  • kociatko_biusciaste 09.12.08, 11:05
    > istota tego odcinka polega na tym, ze chcemy zaprosic kobiety, ktore biustu nie
    > maja w ogole. wiem, ze programow na temat kompleksow bylo juz wiele, ale tym
    > razem chcemy zestawic z soba 2 str. medalu tj. kobiety plaskie jak deska,

    Ja pierniczę, ale pojechała po bandzie...


    --
    65/95 -> 28(60)HH
  • besame.mucho 09.12.08, 11:10
    Istota tego maila polega na tym, że ta pani mózgu nie ma w ogóle.
    Ewentualnie ma płaski jak deska.

    Chcą pokazać kobietom, które uważają swoje małe biusty za wadę, że
    mogą czuć się piękne, jednocześnie wyzywając je od płaskich desek.
    Niech się ta pani puknie w główkę.

    Już widzę te ich dwie strony medalu. Z jednej strony dziewczyny z
    dużymi kompleksami na punkcie biustu pogłębiającymi te kompleksy
    rozsmarowującymi im biusty na klatkach piersiowych puszapikami 75A,
    a z drugiej te dumne z małych biustów - zgaduję, że nie wybiorą
    dziewczyn takich jak na LMB (czyli rozsądnych małobiuściastych,
    które naprawdę lubią swoje biusty i nie muszą odreagowywać
    krytykując inne rozmiary) tylko tryskające jadem dziewczęta, które
    usiądą radośnie wygłaszając komentarze "to nie my jesteśmy płaskie
    jak deski, tylko te z dużymi biustami wyglądają jak dojne krowy i
    wszystko im obwisa".
    Sama radość.
    --
    Czy Twój stanik ma dobry rozmiar?
    Lobby Biuściastych
  • ballerinapl 09.12.08, 11:18
    Przede wszystkim- osoby poszukujące gości to dokumentaliści. Oni nie
    mają wiele do gadania w kreacji tematów, od tego w "RwT" są wydawcy.
    Więc do tej pani nie ma za bardzo co uderzać.
    Z korytarzowych rozmów wiem, że bieda teraz w RwT jeśli chodzi o
    tematy, więc może warto by się zwrócić do wydawców.
    Jeśli jesteś zainteresowana, daj znać - mogę Ci wysłać maile do
    któregoś/ktorejś z nich na maila gazetowego.
    Ale wiedz, że robisz to na swoją odpowiedzialność. Ja nie ufałabym
    niczemu, co obecnie RwT produkuje. Jak jest bieda i oglądalność
    spada, to szoł idzie w bardziej kontrowersyjne programy, więc nawet
    w odcinku o dobieraniu staników na pewno przemycą jakieś swoje
    świńskie treści :)
  • nanah 09.12.08, 11:18
    Skandaliczna jest ta odpowiedz!

    "absolutny brak biustu", "kobiety plaskie jak deska", "brak piersi", "atrakcyjne
    dla mezczyzn mimo braku piersi"...

    Trudno mi sobie wyobrazic, jak z takim podejsciem pani chce uczyc kobiety
    samoakceptacji i eksponowania tkwiacego w kazdej piekna. Okreslenia, ktorych
    uzyla sa obrazliwe, protekcjonalne i tak naprawde demaskujace - wcale nie chodzi
    tu o afirmacje kobiecosci w jej roznych odcieniach, a o tandetne ujecie tematu
    rzekomych kompleksow. Dodatkowo zestawienie kompleksow z "humorystycznym,
    lekkim i przyjemnym sposobem" organizacji programu wrozy w moim odczuciu
    naigrywanie sie, sprosne komentarze panow z widowni i ogolny klimat "choc jestem
    plaska jak deska, to staram sie nie byc gorsza od innych pan i kupuje sobie
    wypychane staniki a z pensji odkladam na implanty".

    Z jednej strony warto odpisac pani redaktorce i wypunktowac bledy w mysleniu, a
    z drugiej mysle sobie, ze szkoda czasu na cos takiego. Jesli sa niereformowalni,
    to i tak przedstawia kwestie w odpowiednim dla siebie tanio-sensacyjnym swietle.
    Moze energie lepiej skierowac na TVN Style i zaproponowanie porzadnego programu
    o wlasciwych rozmiarach stanikow?
  • semele2 09.12.08, 12:01
    Słuchaj, ja się zastanawiam, czy nie warto by im odpisać, że niestety popełnili
    omyłkę, zapraszając Cię do współpracy przy programie o braku biustu, bo nie
    przechodziłaś mastektomii, a co tu dopiero mówić o usunięciu obu piersi.

    Problem będą mieli z tym programem. Nie wiem, czy dobrze kombinuję, ale wydaje
    mi się, że nawet kobiety po pełnej amputacji rzadko mają nowotwór na obu
    piersiach i kończą leczenie zupełnie pozbawione biustu...

    Przepraszam, ale dla mnie NAPRAWDĘ pierwszym skojarzeniem ze słowami "brak
    biustu" była mastektomia.
    --
    74/116
  • pierwszalitera 10.12.08, 11:02
    edytaf5 napisała:

    > Taka dostalam odpowiedz na pytanie jak mialby wygladac program:
    >
    > Pani Edyto :)
    > istota tego odcinka polega na tym, ze chcemy zaprosic kobiety, ktore biustu nie
    > maja w ogole. wiem, ze programow na temat kompleksow bylo juz wiele, ale tym
    > razem chcemy zestawic z soba 2 str. medalu tj. kobiety plaskie jak deska, ktore
    > ukrywaja to na wszelkie mozliwe sposoby, a takze kobiety, ktore absolutny brak
    > biustu uwazaja za swoj atut. Potrafia wykozystac inne aspekty swojej kobiecosci
    > i mimo braku piersi sa attrakcyjne dla mezczyzn.

    Jesus Maryja, ja czekam, aż taka z "brakiem piersi" zapytana, jak daje sobie radę z facetami odpowie " no problem, ja łapię ich na mój rewelacyjny tyłek". :-/ Znowu biust i jego właścicielkę redukuje się do czegoś, co Bóg stworzył tylko na uciechę mężczyzn. :-(
  • kociatko_biusciaste 10.12.08, 19:40
    pierwszalitera napisała:

    > Jesus Maryja, ja czekam, aż taka z "brakiem piersi" zapytana, jak daje sobie ra
    > dę z facetami odpowie " no problem, ja łapię ich na mój rewelacyjny tyłek". :-/
    > Znowu biust i jego właścicielkę redukuje się do czegoś, co Bóg stworzył tylko
    > na uciechę mężczyzn. :-(

    Pierwszalitero, wiesz, że Cię kocham?;)

    --
    65/95 -> 28(60)HH
  • semele2 10.12.08, 19:46
    Kociątko, a nie wiedziałaś, że głęboki i metafizyczny sens Twojej egzystencji
    sprowadza się do bycia seksownym króliczkiem? ;)
    --
    74/116
  • kociatko_biusciaste 10.12.08, 20:00
    Wiedziałam, jestem, niestety, dobrą obserwatorką.
    A Pierwsząliterę kocham za to, że ona pisze w takich sprawach to, co ja bym
    chciała napisać, i ja się nie muszę produkować;)

    --
    65/95 -> 28(60)HH
  • morgen_stern 09.12.08, 11:15
    Zagotowałam się trochę, jak sobie wyobraziłam, co za durnoty znów tam będą
    wygadywać. I wiecie, co sobie pomyślałam? Że co my z takim trudem naprawiamy, to
    jeden program Drzyzgi nam w 45 minut wszystko rozp..

    --

    http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/4;53;443/st/20080530/e/rozwod/dt/7/k/b092/event.png
  • turzyca 09.12.08, 12:12
    Wiesz, Drzyzga rozwala nasza dzialalnosc od dawien dawna. Swiadomie, bo o
    dzialalnosci Lobby wie. I jest na tyle cyniczna, ze szukala tutaj kalek z
    biustem G.
    I bardzo dobrze, niech gada, a my postaramy sie skomentowac zarowno sam program
    jak i kazdy tekst w necie powstaly pod wplywem jej programu. Jesli ona chce
    gnebic malobiusciaste, wmawiajac im, ze moga byc atrakcyjne _mimo_ malego
    biustu, to my jej przeciwstawimy atrakcyjnosc z powodu malego biustu. I my ich
    nie bedziemy okreslac zelzywie. I kto na tym wygra? [i tu smiejemy sie
    diabolicznie, a w tle bija nam pioruny i rozlegaja sie hurgoczace grzmoty. ;)]
  • semele2 09.12.08, 12:32
    Nie rób mi wizji mrocznego, biuściastego wampira, w tle którego krząta się
    podstępnie Igor! Ja już jestem dzisiaj w dzikiej głupawce po ćwiczeniach z XX
    wieku, kiedy to został poruszony temat wpływu doktryny Trumana na amerykańskie
    filmy o inwazji kosmitów...
    --
    74/116
  • turzyca 09.12.08, 13:55
    semele2 napisała:

    > Nie rób mi wizji mrocznego, biuściastego wampira, w tle którego krząta się
    > podstępnie Igor!

    Watpliwosci Igor?
  • watpliwosci_igor 09.12.08, 16:16
  • agafka88 09.12.08, 16:33
    nieeeeeee, padłam, dzięki za chwilę radości :D

    Wątpliwości Igor rules! ;)
  • semele2 10.12.08, 00:39
    Różne bywają Igory, oj różne... Jak się jeszcze pojawi Mój Kuzyn Igor, to padnę.
    --
    74/116
  • watpliwosci_igor 10.12.08, 01:44
    semele2 napisała:

    > Różne bywają Igory, oj różne... Jak się jeszcze pojawi Mój Kuzyn Igor, to padnę

    Niestety, jastsnie pani. Mój Kuzyn Igor tszuje stsię ostsatnio nietso rozbity. Blistskie stspotkanie tszeciego stsopnia z pewnym trollem, jastśnie pani rozumie... Ale z pewnostsią wkrótstse stsię pozbiera i stsafi stsię do ustsług jastśnie pani.

    I jestsze jedno, jastśnie pani. Prostszę łastskawie nie padać na twarde. Ostsatnio bardzo brakuje nam tsałych tszastszek...
  • moj_kuzyn_igor 10.12.08, 07:05
  • drzazga1 09.12.08, 23:13
    Ja tez ratuje swoja rownowage psychiczna lektura Pratchetta:), a ze
    ostatnio "Potworny regiment" do poduszki to...;)

    Skomentowac te pania z RwT mozna filmowo: "Dzizask....***"

    Ja sie pytam: kto daje na realizacje pieniadze?????

    --
    madrosc zyciowa prosto z forum;)
    "najgorsze własnie przespać sie na 1 randce, bo potem taki odczepić
    się nie chce" (c) beat_2005
    Klopotliwy Przedmiot Pozadania
  • ottiss 10.12.08, 22:44
    semele2 widze,ze nie tylko ja jestem fanka serialu :D ost nawet wygrzebalam 5 odcinow w necie i ogladalam w calosci wciagnieta.moze tez masz jakies?:>
    --
    (85/109)
  • semele2 10.12.08, 22:47
    A nie, ja miałam wizję okołopratchettową, nie Kaczulową. Chociaż jeśli dobrze
    kojarzę, to ten serial też kiedyś oglądałam...
    --
    74/116
  • mary_lu 09.12.08, 11:23
    Chyba się zgłoszę. Mój obcy rośnie jak na drożdżach, pierwszy raz od
    lat kompletnie nie widać mojego biustu - jestem brzuchem z
    doczepionymi kończynami i głową. Biust nie tylko wydaje się płaski,
    ale wręcz stanowi wgłębienie. I do tego jestem obłędnie szczęśliwa :D
  • joankb 09.12.08, 11:26
    Ten program nigdy (wg. mnie) nie będzie rzeczowy, przyjazny komukolwiek, obiektywny.
    Nie takie ma założenia. Na dodatek oglądalność mu pewnie ostatnio spada, ilość
    kandydatów na zrobienie z siebie idioty i ofiary się zmniejsza - poziom pójdzie
    jeszcze w dół.
    Napisz maila, ale i czasu szkoda i nic z tego nie będzie.
    Będą co najwyżej deski kontra balony...

    --
    Zapłatą za grzech jest śmierć, ale taka sama jest nagroda za cnotę.
  • edytaf5 09.12.08, 12:49
    Wytknelam tej pani bledy w okreslaniu malego biustu bezbiuscie. Mimo tego, ze
    faktycznie poczulam sie urazona dalam jej jeszcze jedna szanse, zeby przemyslala
    temat stanikow. Dodalam, ze zamiast mowienia, ze panie z malym biustem powinny
    nosic push-upy, powinno sie je uswiadomic, ze dobrze dobrany stanik, da duzo
    lepszy efekt niz usztywniany stanik.
    Zobacze wieczorem co odpisze. Teraz zmykam do pracy :)
    --
    69/81
  • roza_am 09.12.08, 14:21
    Edytaf5, masz szlachetne intencje i naprawdę chcesz zrobić coś dobrego, ale
    obawiam się, że pakujesz się w kanał. Tak jak piszą dziewczyny, nie ma co się
    spodziewać niczego dobrego po RwT. To nie jest program misyjny, jego celem nie
    jest edukowanie, rozwijanie, wspieranie widzów. Celem RwT jest dostarczanie
    ludziom taniej sensacji i rozrywki na niskim poziomie. Choćbyś nie wiem jak się
    starała - nie zmienisz tego.
    Szkoda Twojego czasu i energii. Nie nawrócisz ich na jasną stronę mocy, jedynie
    możesz się sfrustrować.

    Jeśli chcesz pisz do nich, ale bądź asertywna i nie angażuj się w to osobiście.
  • kizombalover 09.12.08, 15:39
    Zamiast marnować czas na maile do niej, wyślij jej linka do tego wątku. Jeśli
    nie ma "mózgu płaskiego jak deska", to może coś do niej dotrze. I nie zapomnij
    zapytać o jej wymiary i rozmiar stanika ;-)))
    --
    Szczyt perswazji: wmówić kobiecie, że miękkie jest dobre, bo nie uwiera ;-)
    74/90 (65 F / 70 DD)
  • maith 09.12.08, 16:32
    Kopiuję mój opis wtedy wrzucony na żywo po obejrzeniu nagrania:

    Zrobili z nich cyrk. Ofiary losu i wariatki. I Drzyzga ogłaszająca, że "biust
    jej zmalał do ROZMIARU... AA!"
    Ale dobrze, że dziewczyna po operacji przebiła się chociaż z informacją, że nikt
    jej nie powiedział ani o komplikacjach ani o tym, że wkładki się wymienia - że
    ją oszukano, bo okazało się, że wkładki wymagają wymiany po 10 latach. I to był
    jedyny plus.
    A reszta?

    1 babka - której biust zmalał po porodzie.
    Klasyczna 60-tka. Co nosi? 75A.
    Facet kupił jej seksowną koszulkę w 75C. I wyglądała kiepsko.
    Nie ma kobiety, która wyglądałaby dobrze w staniku za szerokim w OBWODZIE O 15
    cm. Babce wystarczyłaby bielizna w jej zapewne 60D i po kłopocie. Owszem,
    kobieta fiksuje. Ale czemu ukrywają przed nią, że rozpłaszcza się złymi
    rozmiarami? Żeby Drzyzga mogła sobie na niej poćwiczyć współczujące miny?

    2 dziewczyna - rozpłaszcza się wygąbkowanymi puszapami i jeszcze do tego dokłada
    drugie wkładki. Czyli rozpłaszcza się maksymalnie. A wystarczy zmienić rozmiar.
    I już durny program niepotrzebny.
    Zamiast tego pocieszają ją bzdurami, że aabo przy dużym, to by ją bolał
    kręgosłup, podskakiwał i się odparzał. Czyli? Te same fikcyjne problemy, typowe
    dla noszenia złych staników tym razem przez biuściaste. Plus zachęta do operacji.

    Trzecia wygląda na bez stanika. Zamiast przydatnych informacji dostała "rady" w
    stylu "zajmij się dziećmi nie cyckami", "idź na operację, jak Ci się ma
    polepszyć". Ta psycholożka mówiła nawet niegłupie rzeczy, że nie wolno
    sprowadzać poczucia wartości do biustu, ale cały ten program jest bez sensu bez
    powiedzenia, że chwileczkę, przestańcie się rozpłaszczać źle dobranymi puszapami.

    A Drzyzga ćwiczyła na nich współczucie i sztorcowała je z wyższością, że brakuje
    im samoakceptacji, a sama wystąpiła
    w stroju powiększającym biust (na ciemnym tle jasne bolerko z okrągłymi motywami
    na piersiach) + prawdopodobnie puszap,
    jak to porównać z jej zdjęciem, które jak wynika z opisu ma ledwie 2 miesiące:

    pomponik.pl/galerie/zdjecie-dnia/zdjecie-dnia/zdjecie,694303,1
    Ciekawe czemu sama nie miała tyle samoakceptacji, żeby przy tych dziewczynach
    uczciwie wystąpić ubrana tak jak na tym zdjęciu.
    Wtedy mogłaby powiedzieć "zobacz, mam mniejszy biust niż Ty i go akceptuję".
    Zamiast tego plotła dyrdymały, zadbawszy uprzednio, żeby wyglądać znacznie
    bardziej biuściasto niż jej udające płaskość nowe ofiary.
    --
    Duże zmiany! Zaapelowałam do sklepów - zobaczcie co odpowiedziały (w notce o prezentach gwiazdkowych)

    Mężczyzna kupuje bieliznę
  • turzyca 09.12.08, 19:36
    Maith!
    Gdzie Ty takie zdjecia wynajdujesz! Niesamowite jest.





    PS zajrzyj prosze na priva, szybka odpowiedz by mi sie przydala.
  • ametyst89 09.12.08, 19:49
    Owszem było. A teraz nie mają czasem zamiaru zrobić coś w stylu "brak biustu"
    vs. "wielkie balony"?
    To mi zaczyna przypominać Jerrego Springera...
    --
    Byłam ofiarą fobii literowej.
    A potem odkryłam LMB ;)
  • edytaf5 09.12.08, 21:41
    Nie uwierzycie! Weszlam na forum Wieksze piersi i co? Dostalam wiadomosc
    od...pani z RwT! Ale macie racje, ze szkoda mojego czasu. Podesle jej linka do
    tego watku ;)
    A poprzednia pani nic nie odpisala, moze sie obrazila tym, ze wytknelam jej
    obrazanie malobiusciastych ;)
    --
    69/81
  • edytaf5 10.12.08, 08:15
    Maith a nie chcialabys opowiedziec w RwT o swoich kompleksach malego biustu? ;)
    To mogloby byc ciekawe ;)
    --
    69/81

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.