Dodaj do ulubionych

PEACHFIELD STACJONARNIE

16.12.08, 16:18
Serdecznie zapraszam do naszego sklepu stacjonarnego który mieści się w
Warszawie przy ulicy Żeromskiego 55/67
Sklep jest otwarty od poniedziałku do piątku w godzinach 11-19 oraz w soboty w
godzinach 10-14

Bardzo proszę o wpisywanie uwag dotyczących funkcjonowania sklepu, będziemy z
nich korzystać. W pierwszej kolejności pojawią się dodatkowe zasłonki w
przymierzalniach.

--
Maria Jachowicz
www.peachfield.pl
Edytor zaawansowany
  • 16.12.08, 16:43
    A mnie jest tak daleko do Wawy :(
    --
    17.11.2004-witam Cię Syneczku:-)
    -----
    A poczcie gazetowej mówię stanowcze:NIE! I rzadko tam zaglądam...;)
  • 16.12.08, 17:05
    by amelia.k
    Świeżo otwarty sklep Peachfield znajduje się przy ulicy Żeromskiego
    55/67. Dojeżdżamy tam w ten oto sposób: wysiadamy z metra na stacji
    Słodowiec, wsiadamy do autobusów nr 103, 110, 116, 701, 708, 726 na
    przystanku Żeromskiego 04 (kierunek na północ). Wysiadamy z autobusu
    na trzecim przystanku - Przybyszewskiego.
  • 16.12.08, 17:10
    Dodam jeszcze że można do nas dotrzeć również ze stacji metra "Stare Bielany" i
    przejść spacerkiem ulicą Płatniczą.
    --
    Maria Jachowicz
    www.peachfield.pl
  • 16.12.08, 17:07
    W sklepie znajduje się cała oferta sklepu internetowego, sukcesywnie będziemy
    też poszerzać naszą ofertę.
  • 16.12.08, 17:09
    by smallfemme 06.12.08
    Przetelepalam się dziś przez pół kraju i zawitałam w bramy tego przybytku rozkoszy wszelakich :) Piękne Freye, Panachki, Masqueradki, Fauve, Fantasie...Zachwyciłam się :) Małe minusy to tylko 2 przymierzalnie, no i troszkę mała liczba wieszaków - mogłoby być jeszcze więcej staników do obejrzenia i delikatnego obmacania. Ale obsługa profesjonalna, gdy trzeba pomoże, a gdy klientka zbyt samodzielne [jak ja ;)] nie przeszkadza. Zostałam zarzucona pięknymi i wygodnymi wąskofiszbinowcami tak, że musiałam ulec i zrobić sobie prezent mikołajkowy. Czekam teraz na stroje kąpielowe w moim rozmiarze.

    by mariannawtrampkach 13.12.08
    Ja tez bylam. Wrazenia jak najbardziej pozytywne. Spory wybor, zostalam
    zarzucona masa slicznych stanikow do pomierzenia, pani ekspedientka zna
    oczywiscie specyfike poszczegolnych modeli i np. Rio dala mi rozmiar mniejsza od
    mojej miske - kupilam :) Rzeczywiscie te przymierzalnie troche w nieszczesliwym
    miejscu, ale to mala cena za tak mily sklep. Mam nadzieje, ze zawsze bedzie w
    nim duzy wybor, zarowno rozmiarow, jak i modeli.
  • 16.12.08, 17:12
    Z wielką radością wpisuję sklep stacjonarny Peachfield :-)
    Z moją mamą przetestowałyśmy asortyment sklepu i cierpliwość bra-fitterek
    (zasługują na to szlachetne miano). Ja wyszłam z 60 F, a mamusia z 75 H, a obie
    celowałyśmy trochę inaczej z rozmiarami. Na szczęście zostałyśmy sympatycznie
    przekonane do zmiany poglądów, przez co zasoby sklepu uszczupliły się o 4 sztuki
    biustonoszy.

    Przymierzalnie duże, przestronne, bez trudu mieszczą klientkę i osobę
    doradzającą. Minusem jest to, że znajdują się naprzeciwko wejścia i witryny,
    więc nawet przy lekkim uchyleniu drzwi widać wyraźnie każdą wchodzącą i
    przechodzącą jednostkę, a ona nas :-( Najlepszym rozwiązaniem byłoby przełożenie
    zawiasów drzwi tak, by otwierały się w drugą stronę...

    Na wieszaczkach widziałam staniki do karmienia (kolorowe) oraz kostiumy
    kąpielowe i bikini. Oraz oczywiście majtki do kompletu.
    01.12.08
  • 19.12.08, 00:06
    kto wiem czy może w poniedziałek przed świętami jest otwarty sklep i jeśli tak
    to w jakich godzinach? będę bardzo wdzięczna za odpowiedź;]
  • 19.12.08, 09:56

    Ciesze sie bardzo ze bedzie mogl mi ktos doradzic rozmiar, fason, bo ja w koncu
    nie wiem czy jestem wasko czy szerokofiszbinowiec. A ten sklep ma swietny, duzy
    wybor. Wybiore sie tam wkrotce!!
  • 19.12.08, 14:42
    W przedświąteczny poniedziałek i wtorek sklep będzie czynny w godzinach 11-19, a
    w środę (24.XII) w godzinach 10-14, w Sylwestra również w godzinach 10-14.
    --
    Maria Jachowicz
    www.peachfield.pl
  • 20.12.08, 15:29
    Byłam dziś z Mamą, zmierzyć ją i dobrać biustonosz. Wrażenia
    rewelacyjne, tym bardziej, że mamy blisko. Całkiem spory wybór,
    dziewczyny jeszcze trochę nieśmiałe ;), ale bardzo dobrze
    zorientowane, uprzejme, super.
    Wyszłyśmy z Millie, Mama zachwycona.
    Ja też oczywiście przy tak zwanej okazji coś przymierzyłam, nie
    kupiłam, głupia, no i muszę wrócić w poniedziałek ;)
    Gratulacje! rozwijajcie sie i nakryjcie czapkami (albo miseczkami ;)
    warszawskie Buduary i inne Awokado beznadziejne.
  • 20.12.08, 16:44
    Ja jeszcze nieśmiało zapytam czy w niedzielę przedświąteczną
    PEACHFILD pracuje? JEśli tak to w jakich godzinach?
    --
    38f/36g
  • 20.12.08, 19:08
    W niedziele? bez przesady ;)
  • 20.12.08, 19:22
    1.Nie każdy mieszka blisko.
    2.Wielu sprzedawców nadal praktykuje niedzielę handlową.
    --
    38f/36g
  • 21.12.08, 20:43
    3. wystarczy wejść na stronę sklepu, by poznać godziny otwarcia
  • 22.12.08, 19:31
    Właśnie wróciłam. Byłam głównie w celu ostanikowania opornej mamy, ale dla
    siebie też coś wzięłam (czarną arabelkę 30g :D). Jeju, wreszcie ma dobry stanik!
    Z 90B tryjumfa "zrobiło jej się" 85E panache. ;) Dziękuję, dziękuję i jeszcze
    raz dziękuję! :D

    Mama i tak jeszcze poczeka do środy, bo to prezent pod choinkę. :D
    --
    74/99
  • 23.12.08, 03:01
    Wybrałam się dziś, aż z Kabat. Polecam ten sklep wszystkim - i tym
    mało zorientowanym w rozmiarze i tym bardziej zorientowanym.
    Naprzymierzałam się na potęgę, wyszłam z trzema stanikami (taki
    świąteczny bonus :-) Przymierzalnie super (są normalne, pełne, mocne
    drzwi, żadnych powiewających zasłonek, panie pukają, nim otworzą,
    (dziewczyny raczej :-) kompetentne i przemiłe). Podobno mam
    popularny rozmiar 70-75 F-G, a tylko w jednym, schodzącym modelu,
    który chiałam przymierzyć, brakowało rozmiarów. Czekam teraz tylko
    na to, by Peachfield poszerzyło ofertę o inne marki. Ale i tak jest
    ok. Duże brawa, czekam teraz na wiosenne kolekcje w lutym, marcu!
  • 23.12.08, 10:21
    Już wkrótce zrobię tam nalot. Incognito ;-)
  • 23.12.08, 11:40
    świetne, profesjonalne podejście. Poszłam z chęcią zakupu konkretnych modeli,
    które upatrzyłam sobie na stronie. Niestety znalazłam się w międzyrozmiarze
    (regularny za mały, większy za duży). Fitterki szybko to zauważyły i nie
    namawiały mnie do zakupu prawie dobrego rozmiaru, a to jest dla mnie oznaką
    bardzo dużej fachowości! Serdecznie polecam!
  • 26.12.08, 21:45
    może ktoś się orientuje, czy jutro (sobota) sklep będzie czynny?
  • 28.12.08, 19:43
    kopia z innego watku:
    co do zdziwienia jednej z forumowiczek odnosnie nie nauczenia mnie w sklepie jak
    zakladac stanik, to powiem, ze tez jestem troche rozczarowana wizyta w sklepie.
    nie ma tam juz umawiania sie na godzine itd. tylko zostal otwarty normalny
    stacjonarny sklep z dwiema przymierzalniami. mna zajela sie jedna z dwoch pan,
    ktora jak na moje oko nie miala wiekszego pojecia na temat doboru biustonosza.
    najpierw dala mi freye 70E, gdy ta okazala sie za duza, wreczyla mi freye 70D. potem
    dala mi cala mase niepasujacuch kolorowych pushupow. dopiero po dluzszym czasie
    druga pani weszla do przymierzalni, powiedziala, ze owe sztwyne staniki sie nie
    nadaja i polecila jednak rio, poprosilam, zeby mnie w nim obejrzala i dopiero
    wtedy odkryla ze rozm D bedzie za maly i przynisla mi DD. no i jeszcze sie
    okazalo, ze w sklepie sa w moim rozmiarze tez inne staniki (poprzednia pani sie
    zarzekala, ze moze mi zaproponowac jedynie te w papuzich kolorach z siateczek,
    wstazek lub ze sztywnego materiału) normalnie wygladajace itd. w koncu
    zdecydowalam sie na rio, bo bylo najbardziej uniwersalne i bylam juz zmeczona po
    blisko 40minutowej (w tym raz czekalam prawie 10minut az ktos przyjdzie obejrzec
    mnie w kolejnym staniku) batalii, pani powiedziala, ze ten jest ok i nic wiecej
    mi nie mowila ani na temat zakladania ani ewentualnej przedluzki ani czy jestem
    szeroko-wasko fiszbinowcem, regulacji ramiaczek. generalnie calemu przymeirzaniu
    towarzyszyla atmosfera rozdarcia pomiedzy moja a ta druga przymierzalnia oraz
    rozmowa z kolezanka, ktora przyszla z wizyta, pierwsza pani cos mi przynosila,
    potem nie pamietala, co dokladnie, mylila moj rozmiar, natomiast druga pani
    ogladala mnie w wielkim pospiechu. cale moje wrazenie dalekie bylo od moich
    wyobrazen, ze oto ktos mnie dokladnie obejrzy, wprowadzi w swiat doboru
    odpowiedniego rozmiaru itd. rozumiem, ze
    sklep poczatkuje itd. ale jednej z tych pan chyba przydalaby sie wieksza wiedza
    i jakis "nadzor" na poczatek, skoro nie wiedziala, ze istnieje cos pomiedzy E a
    D i gdyby nie interwencja drugiej z pan, to wyszlabym z ewidentnie nietrafionym
    zakupem.
  • 17.04.09, 13:33
    a wiec nie jestem odosobniona w swoich wrazeniach z wizyty w
    stacjonarnym peachfield. sam sklep - swietny, ale do kompetencji obu
    pan mam duze zastrzezenia. czulam sie jak intruz, bylam ignorowana
    przez dobrych 10 minut mimo, ze bylam jedyna klientka w sklepie. nie
    zaproponowano mi zadnej pomocy, wiec ograniczylam sie do
    przymierzenia tego co sama pokazalam na wieszaku. podalam
    niewlasciwy rozmiar i biustonosz zle lezal, ale nie zaproponowano mi
    przymierzenia niczego innego. wyszlam bardzo rozczarowana. wiem, ze
    pani Marysia ma teraz inne obowiazki, ale z rozrzewnieniem wspominam
    jej fachowosc i pomoc, kiedy dzialala tylko w domu. Mam nadzieje, ze
    po odchowaniu malucha bedzie pracowala takze w sklepie. wtedy
    pojawie sie tam na zakupy - ale nie wczesniej.
  • 30.12.08, 23:17
    Wysłałam do Was moją bratową.
    Pewnie pojawi się po Nowym Roku.
    Dobierzcie jej coś ładnego, bo nosi 70 i 75, a powinna maksymalnie 65 (chociaż przypuszczam, że 60 byłoby lepsze).
  • 05.01.09, 16:47
    Co do funkcjonowania sklepu i umiejscowienia przymierzalni, to ja bym powiesiła
    taką wielką długą zasłonę w oknie naprzeciwko drzwi przymierzalniowych oraz tam,
    gdzie wiszą staniki (czyli de facto we wszystkich oknach i drzwiach. Przyznam
    się szczerze, że marzy mi się taki sklep, do którego wchodzisz przez kotarkę w
    drzwiach i trafiasz do stanikowego raju :)
    Dlaczego taka propozycja: otóż kobiety które chcą tam trafic i tak trafią, a
    stworzy to atmosferę bardziej intymną i tajemniczą ;)
    Podczas wizyty w sklepie ciągle ktoś się na nas gapił przez okno, przyuważyłam
    nawet jakiegoś pana, który przystanął i gapił się na moją koleżankę stojącą w
    otwartych drzwiach przymierzalni... Oczywiście w samym staniku.
    Poza tym raczej bym wywiesiła wszystkie staniki na wieszaki, żeby za każdym
    razem ekspedientka nie musiała szukac godzinami w szufladzie każdego modelu.. Od
    razu by było widac, że nie ma.
    pozdrawiam serdecznie

    P.S. Kiedy P. Marysia wróci z urlopu?
    Ostatnio poszłam się też skonsultowac w sprawie wcześniej kupionego stanika i
    nie uzyskałam satysfakcjonującej odpowiedzi od będącej tam ekspedientki...
  • 05.01.09, 17:33
    Dziękuję za wszystkie uwagi, bierzemy je pod uwagę. Sklep istnieje dopiero od
    miesiąca i jeszcze cały czas się urządzamy. Wkrótce pojawią się w
    przymierzalniach kotary dzięki którym po otworzeniu drzwi osoba będąca w
    przymierzalni nie będzie od razu na widoku.
    Niestety nie jesteśmy w stanie powiesić całego naszego asortymentu na
    wieszaczkach, ogranicza nas miejsce.
    Do pracy już wróciłam, w sklepie będę codziennie jednak na początku nie przez
    cały dzień. Wszystkie Panie które zechcą skorzystać z moich porad w kwestii
    doboru rozmiaru proszę o wcześniejszy kontakt telefoniczny 509203020 lub 0224034556

    --
    Maria Jachowicz
    www.peachfield.pl
  • 05.01.09, 17:59
    bardzo się cieszymy i gratulujemy córeczki :))
    klientki
    --
    73/98
  • 06.01.09, 12:25
    A może by dac jeszcze na środek wieszaczki? Chociaż może wtedy będzie za mało
    miejsca :)
    Rozumiemy że sklep jest nowy, dlatego wszystkie chętnie przekazujemy nasze
    sugestie :)
    pozdrawiam i gratuluję dzidziusia :)
  • 07.01.09, 12:40
    Ja rowniez gratuluje córeczki!

    Co do sklepu, to mam drobną uwagę - pytałam panie ekspedientki o
    mozliwosc przekladania ramiaczek w Inferno na szyje, dowiedzialam
    sie, ze nie jest to mozliwe, a nawet gdyby bylo, to "nie utrzymaloby
    TAKIEGO biustu". Gdzie jak gdzie, ale w tym sklepie wolalabym nie
    slyszec, ze moj biust jest TAKI (domyslam sie, ze duzy, a ja mam
    70FF i juz od dawna uwazam, ze jest sredni;). A co do Inferno,
    wystarczy zajrzec do metki;), by dowiedziec sie, co w tym staniku
    mozna zrobic z ramiaczkami.
  • 07.01.09, 12:53
    Gratuluję córeczki!!!

    --
    Maciek nasze słoneczko
    <a href="http://Ajuto.posadzdrzewo.pl"target="_blank>POSADŹ DRZEWO</a>
  • 07.01.09, 16:07
    Dziękuję za wszystkie gratulacje, Emilka miewa się dobrze i na szczęście pozwala
    mi chodzić do pracy:)
    --
    Maria Jachowicz
    www.peachfield.pl
  • 07.01.09, 21:26
    Ja też gratuluję :). A Peachfield niedługo znów odwiedzę, bo mam
    przyjaciółkę do ostanikowania!
    --
    O rozmiarach i nie tylko - blog po
    liftingu.
  • 07.01.09, 16:05
    Przepraszam za uwagę ekspedientki, na pewno nie chciała Pani obrazić. Inferno
    oczywiście ma możliwość przepinania ramiączek.
    --
    Maria Jachowicz
    www.peachfield.pl
  • 07.01.09, 21:19
    Nie! nie poczulam sie obrażona, naprawdę. Tylko myślę, że gdyby
    trafiło na dziewczyne zupelnie poczatkujaca w temacie,
    pomyslalaby, "no tak, te bez ramiaczek i inne cuda to nie dla
    mnie...". Panie sa uprzejme, uwazne, pomocne, nie mozna im naprawde
    nic zarzucic.
  • 07.01.09, 21:35
    A to ja jeszcze dopisze, ze Marysia nie tylko jest, ale jest jak zawsze bardzo
    pomocna, a do tego zupelnie zachwycajaca - tez chce miec taka figure!
    Szczegolnie miesiac po porodzie...
    Przywloklam na brafitting Mame i Siostre i zdaje sie, ze skonczy sie na
    czestszych wizytach - profesjonalizm Marysi urzekl je obydwie. A ja w koncu mam
    spokojna glowe, ze Mama bedzie miala porzadnie dobrane staniki i bez mojego
    nadzoru. ;) Z dwoch sklepow stacjonarnych z brafittingiem w Warszawie Peachfield
    bije Avocado nie tylko na glowe, ale w ogole na wszystko. Marysia odwaznie
    przyznawala, ze dany model w danym rozmiarze bedzie kiedys tam, a nie wciskala
    tego, co akurat miala na stanie - w sumie dokladnie tak jak w czasach
    internetowych, ale teraz jest latwiej dostepne, co dla wielu osob jest bardzo
    wazne. Ja w kazdym razie strasznie sie ciesze, ze w koncu jest stacjonarnie i
    mozna spokojnie wyslac do niej niezorientowane osoby bez ryzyka wtopy. Mam
    nadzieje, ze bedzie tak dalej. :)
  • 09.01.09, 16:49
    Chciałam poinformować wszystkie Panie które chcą nas odwiedzić w przyszłym
    tygodniu na Żeromskiego, że w dniu 14.01.2009 (środa) ze względu na wymianę
    okien w lokalu sklep stacjonarny będzie nieczynny.

    --
    Maria Jachowicz
    www.peachfield.pl
  • 09.01.09, 19:10
    Gratulacje!
    --
    Zabawne jak mało ważna jest Twoja praca, gdy prosisz o podwyżkę, a
    jak niesamowicie niezbędna dla ludzkości gdy prosisz o urlop...
  • 10.01.09, 14:17
    Byłam dzisiaj i jestem zachwycona.
    Bardzo miła i sprawna obsługa. Pani ekspedientka dała mi chwilę na
    rozejrzenie się po sklepie zanim spytała, czy w czymś pomóc, co jest
    wielkim plusem, bo nie lubię być już w drzwiach o to pytana.
    Obługa fachowa, co prawda jedna pani ekspedientka wymieniając
    mododele dostępne w rozmiarze 30F zaproponowała mi Arabellę. Druga
    pani za to fachowo oceniała wielkość misek, zwróciła mi uwagę na
    zbyt krótką fiszbinę, którą ja przeoczyłam i cierpliwie donosiła
    różne staniki do porównywania. Nie było już wtopy z
    wielkomiseczkowcami, dostałam Rio w dobrym rozmiarze, a pani nawet
    mi na wszelki wypadek przypomniała, że to 30E z metki to naprawdę
    30F ;). No i wielkie brawa dla niej za znalezienie przyczyny
    odstawania fiszbin - wszystkie mi odstawały pod biustem, po prostu
    trafiają na żebro. Bra-fitting był doskonały!
    Wadą jest mała liczba przymierzalni, dziś była kolejka. Ale nie
    miałam problemów z oknem, pani ekspedientka wślizgiwała się do mnie
    przez malutką szparę w drzwiach :).
    Wrócę chętnie jak tylko mi pozwolą finanse. A wcześniej zaciągnę tam
    biuściastą ciocię.
    --
    72/89 65E => 70/91 65F?
  • 12.01.09, 15:58
    Informuję, że jutro (13.01.2009) sklep Peachfield przy Żeromskiego 55/67 będzie
    nieczynny z powodu wymieniania okien. Przepraszamy za utrudnienia i zapraszamy
    we środę.
  • 15.01.09, 13:32
    poleccam polecam polecam!

    wybrałam się wczoraj na bra-fitting po godzinach spędzonych na lobby - w końcu
    się odważyłam... ;-)

    pani (nie wiem czy to p. Marysia bo byłam taka zestresowana że nawet nie
    zapytałam) była megaprofesjonalna co zauważył nawet mój TŻ z którym to się
    wybrałam (a który dzielnie udawał że czyta gazetę a nie podgląda i nie
    podsłuchuje ;)). z kalkulatora wychodziło mi 75 E/F i marzyło mi się tango...
    teraz już wiem że jestem wąskofiszbinowcem - gdyby nie wczoraj nigdy bym nie
    powiedziała że to tango leżało źle ; )

    skończyło się na instrukcji wygarniania i cassie freyi - jest piękna a ja
    wreszcie czuję się w niej jakbym miała biust a nie wielkie cycki które nie
    mieszczą się w rozmiarówce triumpha ;-) dziękuję serdecznie za pomoc i porady
    (70 FF/G, muszę zapamiętać), na pewno odwiedzę jeszcze nie raz (już zbieram
    koleżanki chętne na 'uświadomienie') pozdrowienia i powodzenia w prowadzeniu
    sklepu :)
  • 15.01.09, 15:16
    byłam się ostanikować, jestem na granicy rozmiarów 60F/FF, choć niektóre 65 E
    też ok.Wszystko fajnie, czekam na nową kolekcję Panache w marcu, ale jedno
    zastrzeżenie: jedna z Pań (obie skądinąd sympatyczne) usiłowała mnie przekonać,
    iż przy małym obwodzie to bez różnicy, czy 60 czy 65. Druga z Pań sprostowała
    koleżankę, więc niby po sprawie, no ale tak jakoś dziwnie...
    67/90
    czekając na migrację
    --
    jeszcze będzie przepięknie, jeszcze będzie normalnie
  • 22.01.09, 10:22
    hej, a jak wygląda w Peachfield mała rozmiarówka? Znajdę coś w
    rozmiarze 65 c?
  • 22.01.09, 15:29
    Wystarczy wejść na stronę internetową i zobaczyć ofertę
    --
    69/88,5-89
  • 22.01.09, 15:54
    Witam,
    W tym momencie mamy model Atlantis T-shirt, który jest z wypełnieniem żelowym,
    ale niedługo mamy zamiar powiększyć naszą ofertę o mniejsze rozmiary.
    Pozdrawiam Marta
  • 22.01.09, 15:23
    byłam dwa razy... i niestety... tyle się naczytałam o Pani Marysi że
    postanowiłam skorzystać z jej pomocy. pierwszysm razem nie zastałam
    Pani Marysi z wiadomych przyczyn- serdeczne gratulacje. ekspedientki
    owszem miłe, ale mi niestety nie potrafiły pomóc- wciskały mnie w za
    małe albo z kolei za duże biustonosze...:( wyszłam podłamana myśląc
    że jestem ??niewymiarowa?? no ale cóż... gdy znalazłąm już swój
    rozmiar wybrałam się drugi raz- i jak moje oczy się ucieszyły gdy
    ujrzałąm pierwszy raz P. Marysię:) miła, sympatyczna i pomocna
    osoba, kytóra rzeczywiście sie mną "zajęła" do czasu... bo niesteyy
    tłok sie zrobił:( wysząłm z pustymi rączkami ale tylko dlatego że po
    świętach faktycznie nie było szczególnego wyboru w staniczkach...

    planuję trzecie podejście ale tym razem zadzwnię i postaram się
    umówić z P. Marysią żeby pomogła mi wybrać moją wymarzona freyę...
  • 22.01.09, 15:23
    :)
  • 22.01.09, 17:28
    Sklep stacjonarny robi bardzo dobre wrażenie,
    mój mąż po 5 minutach stwierdził, że zaczeka w samochodzie
    bo to dłużej potrwa - zwykle w sklepach
    na dzień dobry słyszeliśmy "nie ma takiego rozmiaru"
    i wychodziliśmy od razu.

    Przyszłam w Arabelli 65GG, wyszłam w Tango II 28 JJ
    (+ przedłużka której czasem używam).
    Niestety to chyba nie było dobry wybór,
    ale może za jakiś czas znowu zajrzę by zweryfikować mój rozmiar.

    Zamierzam zabrać koleżankę która ma większy biust niż
    ja, ale jest święcie przekonana, że ma "duże D"
    i uznaje tylko minimaizery triumpha.
  • 22.01.09, 21:27
    witam,
    mam pytanie - czy są w ofercie karmniki? na stronie nie mogłam znaleźć. dziękuję
    i pozdrawiam!
  • 23.01.09, 10:58
    Witam,
    Mamy w ofercie dwa modele biustonoszy do karmienia Freya model Dotty oraz model
    Rosalie. Niedługo w naszej ofercie pojawią się modele firmy Emilly B.
    Pozdrawiam Marta
  • 23.01.09, 14:43
    super! dzięki:)
  • 02.02.09, 08:48
    poleciłam sklep stacjonarny mojej teściowej. niestety nie mogłam z
    nią iść na zakupy. wydawało mi się jednak, ze mogę być spokojna -
    panie ekspedientki dobiorą jej stanik jak trzeba. jakże duże było
    moje rozczarowanie, gdy zobaczyłam teściową w fatalnie dobranym
    staniku! za tęgi - fiżbiny odstawały, miseczki bułkowały, biust
    wylewał się pod miseczkami!
    panie wcisnęły jej stanik za 185zł twierdząc, ze jest świetnie i że
    ona "ma taki biust, że lepszego NIE DA SIĘ DOBRAĆ"!!!!
    to przepraszam, nie ma więjkszych miseczek ponad HH - bo taki był
    rozmiar miski - w obwodzie 32 - wg mnie powinno być 30.


    jestem zła, teściowa wydała mnóstwo pieniędzy, przyjechała do tego
    sklepu z daleka i wyszła z fatalnie dobranym rozmiarem :(



    --
    rudy to nie kolor, to charakter :P
  • 23.01.09, 12:03
    o, super :) gratuluję córeczki :) i strasznie się cieszę, że będzie
    w końcu gdzie zaprowadzić koleżanki oporne wobec zakupów "w ciemno"
    przez internet :)))
  • 02.02.09, 11:25
    byłam w piątek po raz pierwszy. w sumie wiele powiedziec nie moge bo szlam
    wiedzac co zamierzam kupic (freya vodkatini). w rezultacie co prawda
    przymierzylam arabelke bo do tej pory nie mialam okazji (i zawód niestety) i rio
    (i tu mile zaskoczenie bo duzo ładniejszy niz mi sie wydawało) no ale na stroju
    się zakończyło. Trudno mi oceniac obsługę bo
    wielu porad nie potrzebowalam ale pani była miła. A potem wyszla z zaplecza Pani
    Marysia i musze powiedziec ze tylko pozazdroscic wygladu po ciązy! :)
  • 16.04.09, 21:13
    Pięć minut zastanawiałam się czy to na pewno Pani Marysia, ostatnio
    widziałamp.Marysię w ciąży:)
    Jak zwykle p.Marysia przemiła taktowna i dyskretna. Faktycznie przymierzalnie na
    wprost okien są pewnym dyskomfortem szczególnie jeśli przychodzi się z kimś i
    chce popatrzeć, w przymierzalni 3 osoby robią jednak tłok.
    --
    61/85
  • 08.03.09, 11:00
    Wybrałam się wczoraj pierwszy raz. Pani Marysia super. Niestety
    wyszłam z niczym, ostatnio wszystko co mierze leży na mnie
    fatalnie :/ Dodatkowo zmigrowało mi, albo urosło bo jestem pomiędzy
    rozmiarami. Byłam z mamą, myślała, że idzie jako osoba towarzysząca.
    Marysia dokonała cudu i udało się mamę namówić najpierw na mierzenie
    centymetrem, a potem na mierzenie staników :) Z innych sklepów
    zawsze uciekała jak tylko słyszała o mierzeniu czegokolwiek w innym
    rozmiarze niż 80B! Udało się mamie dobrać stanik, nie było akurat
    interesującego nas koloru, ale jak tylko się pojawi to lecę go kupić
    mamie. Huura
  • 08.03.09, 11:03
    Z tego wszystkiego zapomniałam napisać o jednej rzeczy która mnie
    denerwowała w sklepie. Drzwi przymierzalni otwierają się wprost na
    przestrzeń sklepu, przechodnie mogą sobie spokojnie ogladać co się
    dzieje w przymierzalni jeśli otworzy się drzwi za szeroko. :/
    Ja bym tam widziała taki parawanik postawiony przed drzwiami
    przymierzalni, który by je zasłaniał.
  • 12.03.09, 14:07
    Witam

    Chciałam poinformować że w dniach 14-21 marca sklep stacjonarny będzie nieczynny.
    Zamówienia ze sklepu internetowego złożone po 12 marca będą realizowane w dniach
    23-25 marca. Bardzo przepraszam za utrudnienia.

    Pozdrawiam Marysia Jachowicz
    --
    Marysia
    www.peachfield.pl
  • 24.03.09, 09:10
    Byłam jakieś 2 tyg. temu. Podsumowanie:
    Plusy:
    - wygodne poduszki na parapecie do siedzenia
    - brak dolnego limitu płacenia kartą (kupiłam ostatecznie tylko
    przedłużkę za 4 zł)
    - estetyka sklepu: jasno, czysto i kolorowo
    - duże przymierzalnie z wieelkimi lustrami
    - zaangażowanie pani Marysi: donosi, ocenia, pomaga przymierzać
    - poinformowanie, kto z konkurencji może mieć to, czego szukam :)
    - nie namawianie klientek do kupienia czegoś "za wszelką cenę",
    zostawienie im czasu na zastanowienie się
    Minusy:
    - nie było stanika, który miał być odłożony (ale wpadki zdarzają się
    każdemu)
    - z mojego punktu widzenia: trzeba było dosyć długo czekać na wolną
    przymierzalnię (chociaż panie, które akurat były w przymierzalni
    pewnie nie dostrzegały upływu czasu)
    --
    Modlę się do mego podręcznego Boga.
    Bo On musi mieć miliardy uszu,
    I jedno ucho ma dla mnie zawsze otwarte
    (Cz. Miłosz)
  • 27.03.09, 20:36
    Chciałam poinformować że niestety jutro tj. 28 marca (sobota) sklep stacjonarny
    będzie nieczynny. Bardzo przepraszam.

    --
    Marysia
    www.peachfield.pl
  • 28.03.09, 18:16
    Przeszytałam wczoraj u Harel notkę o sklepie :
    harel.blox.pl/html
    Jej opinia jest bardzo pozytywna !

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.