Na blog chyba się nie zdecyduję. Chyba, że ktoś by go tworzył graficznie, a ja
bym pisała teksty (?).
Poza tym ja ideę bloga chyba trochę inaczej pojmuję. Bo ma dla mnie sens w czymś
co może nigdy nie mieć końca, jak Stanikomania. Ja chciałam opisać kilka
(kilkanaście?) tematów i na tym zakończyć. Ewentualnie w ramach jednego wątku
odpowiedzieć na pytania, jeśli się pojawią.
Można chyba na razie wyciąć (?) Jak się odważę z blogiem, to dam znać.
Dziękuję za zainteresowanie i komentarze!
--
Jeśli nie możesz sobie znaleźć drugiej połowy znajdź sobie dwie ćwiartki (mazia)
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.