Dodaj do ulubionych

WĄTEK RATUNKOWY - 5

  • natalek6 05.03.09, 15:04
    Kurcze, słuchajcie, pomóżcie. Nie wiem, czy dobrze dobrałam miski. Kupiłam black
    amelie curvy katie. I miski trochę odstają od strony mostka, co zwaliłam
    początkowo na nieco odstającą ogólnie od linii stanika koronkę, ale teraz
    zauważyłam, że coś jednak chyba nie tak jest, bo nie tylko ta koronka odstaje i
    się marszczy. Czy to znaczy, że jest za mała albo za duża miska? Nie umiem tego
    określić. A może to coś z obwodem(moje rozmiary to: 75/104)? Na początku nie
    mogłam się do niego przyzwyczaić, ale teraz czuję, że chyba jest on jednak za
    luźny. I jeszcze mnie to zastanowiło, że jest w misce przestrzeń między
    "mostkowymi" fiszbinami a moim biustem, taka "dziura" się robi;p (mam szeroko
    osadzone piersi)
    Acha. i jeszcze jedno- ja raczej ramiączka daję na prawie pełen luz (pisałam o
    tym tu: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=30672850&a=92163951)\,
    więc to może przez to? Choć jak je podciągam na momencik mocno, to też miski nie
    przylegają ściśle do piersi (z oku troszkę i przede wszystkim od strony mostka).

    Przepraszam, że ja tak zanudzam, ale jestem początkującą stanikomaniaczką i się
    jeszcze w tym wszystkim dobrze nie orientuję.
  • natalek6 05.03.09, 15:06
    no oczywiście zapomniałam napisać - kupiłam rozmiar 32G
  • madzioreck 09.03.09, 18:30
    Natalku, przede wszystkim kupiłaś raczej za luźny obwód, staniki Curvy Cate są
    znane z rozciągliwości. Tyle teorii, bo osobiście nie miałam nigdy żadnego w
    ręku. Trudno mi powiedzieć, co z miseczkami - teoretycznie, przeliczając miskę
    do obwodu, który kupiłaś, nie powinny być za duze, ale możliwe, że to model
    dużomiskowy (poczytaj w wątku o dużo i małomiseczkowcach
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=73825506&a=73825506)
    I jeszcze jedno, nie znam modeli curvy cate, chodzi o amielie czy może emily...?
    Najlepiej będzie, jeśli zrobisz sobie fotki w tym staniku i wyślesz go Galerii.
    Ale ten obwód to za duży...
    --
    78/120 - 70(32)JJ/70P
  • natalek6 10.03.09, 14:12
    O kurcze, faktycznie napisałam Amelie, a mi chodziło o Emily....(o taką:
    www.dopasowana.pl/product-pol-241-Biustonosz-Emily-blackivory-firmy-Curvy-Kate.html).Sorki...
    I faktycznie, obwód dużo za luźny... Teraz już się przekonałam, bo zaczęłam
    zapinać na drugą haftkę, a i tak nadal sobie stanik wędruje;p;/ No i idą mi wraz
    z zacieśnianiem obwodu piersi coraz bardziej na boczki.. Ale to wraz z mniejszym
    obwodem powinnam kupić większą miskę? Bo mam wrażenie, że mogłaby być wtedy za
    duża.(?) Przeczytałam, ze model raczej "miseczkowo w normie".

    Nie mogę jeszcze do Galerii wchodzić, mam za mało postów.:(

    I jeszcze jedno, co mnie najbardziej martwi. Wciąż mam wrażenie, że coś z tymi
    stanikami jest nie tak. Ostatnio chodziłam parę dni w tej Emily (teraz mam wolne
    i po domu już w ogóle bez st. chodzę, bo już mam dość) zaczęły mnie boleć oczy
    tak, jak już dawno nie bolały. Może to tylko przypadek, ale mam wrażenie, to
    jednak od tego. Nawet jak się zapinałam na najluźniejsza haftkę w Emily, to mi
    sie kręciło troszkę w głowie i bolały oczki, ale przechodziło to po jakims
    czasie, teraz się niby przyzwyczaiłam, ale jak ja zapinam, to boli mnie głowa i
    właśnie oczy. Nie myślę o tym, ale to wraca co parę godzin. Zaczynam się
    zastanawiać, czy nie zwariowałam. Ale skoro b. silnie reaguję na ramiączka
    (noszę je prawie luzem, bo inaczej oczy mi prawie "wybuchają";p i drętwieją ręce
    po minucie...), to może i od obwodu coś się dzieje? On mnie nie uciska, czuję,
    że jest za luźny, a takie dziwne rzeczy się dzieją. Może to jakiś ucisk, nie
    wiem, na kręgosłup czy przeponę czy co? Ja już nie wiem,chyba zwariowałam.
  • milstar 10.03.09, 14:34
    > Nie mogę jeszcze do Galerii wchodzić, mam za mało postów.:(

    Możesz wysłać którejś z dziewczyn zdjęcia do wstawienia do Galerii.
    Komentarze pojawią się na forum
    --
    Tak wygląda Milstar:
    www.designation-systems.net/dusrm/app3/es-8a.jpg
  • natalek6 10.03.09, 14:24
    moje rozmiary to: 75/104)
    O ja durna! Po prostu humanista no! grr! oczywiście mam 75/94...
    Przepraszam!:(
    No po prostu głupota i nerwy!
  • aaravis 10.03.09, 14:46
    Jeżeli twoje wymiary to 75/94 :d bo troszkę się zgubiłam, to mam
    podobne 72/93. Emilkę mam w kolorze czarnym 28H - moim zdaniem 28 na
    pewno będzie na ciebie za ciasna - ja z tych ściśliwych, a po
    miesiącu ciągłego użytkowania nadal zapinam na pierwszą haftkę. Co
    do miseczki - przy obwodzie 30 (65) próbowałabym na twoim miejscu
    30FF lub - jeżeli mało ściśliwa jesteś to 32E.
  • madzioreck 10.03.09, 20:31
    Jeśli na takie wymiary 75/94 kupiłaś 32G, to nie dziwię się, że miseczka jest za
    duża :) Z tabeli wynika, że przy obwodzie 32, czyli 70, powinna być miseczka
    E/F, a jeśli brałabyś obwód 65, to po przeliczeniu daje nam to miseczkę FF.

    Druga sprawa: aby wysłać fotki do Galerii i uzyskać porady, nie musisz mieć
    dostępu, komentarze otrzymasz tu, na lobby, w osobnym wątku.

    Trzecia sprawa... pamiętam Twoje posty o bólu oczu, i nie wiem, co Ci
    doradzić... Jeśli obwód lata Ci po plecach, a mimo to odczuwasz tego typu
    dolegliwości, to może to nie wina stanika?


    --
    78/120 - 70(32)JJ/70P
  • natalek6 18.03.09, 19:52
    No więc tak: kupiłam 65FF, i nawet nieźle leży i trzyma, choć mam wrażenie, że
    te miski są przymałe, jakby się ledwo wszystko w nich mieściło:( Wyślę jutro
    zdjęcia do Galerii, tylko sobie kompa przeskanuję, bo chyba mam jakiegoś robaka,
    a nie chcę "brudzić" aparatu (już tak kiedyś jeden rozwaliłam:/)
    ale
    Kurczę kurczę kurczę ja oszaleję! Boli! Nie umiem tego wyjaśnić, po prostu
    czuję, że im ciaśniej się zapinam, tym jest gorzej, ale przecież jak dam luźny
    obwód, to mi wszystko na brzuch spada. A mnie wciąż boli kręgosłup, ręce i oczy
    oczy oczy (no brzuch czasem, ale zszyłam dół "do góry" i jakoś idzie). nie umiem
    tego opisać, to tak jakbym miała ucisk całej górnej części ciała. Najbardziej
    czuję to "po oczach", ale nie tylko, np.kark mi sztywnieje, na skroniach pulsują
    żyły, miałam go na sobie teraz przez 3 minuty pół godziny temu i nadal czuję ból
    kręgosłupa (coś między lędźwiami a piersiowym). Ja już zgłupiałam całkiem! Bo
    niby gdzie miałoby mnie to uciskać? Przecież obwód da się odciągnąć całkiem
    ładnie (ale chyba w granicach normy). Może wymienić (jeszcze mam czas) na obwód
    70? Ale w sumie teraz dobrze trzyma i nie dusi wcale i 70 pewnie będzie za
    luźny. ja już nie wiem, co mam robić!:((((((((((

    Chyba się zapytam mojej neurolog......bo w sumie czekam na rezonans
    głowy(opóźnia się, nie znoszę nfz:/), być może mam coś nie tak z przewodnictwem
    nerwowym, może to to. ale tak się wstydzę/boję spytać, bo już miałam sytuacje,
    że mnie lekarz ochrzaniał za to, że coś tam mnie bolało, a potem się okazało, że
    to po lekach...

    Nie wiem, chyba wymienię na 70-tkę...cholera, nie mam w czym
    chodzić!:((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((
  • tfu.tfu 25.03.09, 14:06
    ja tak sobie myślę, że powinien Cie obejrzeć bardzo dobry ortopeda, moim zdaniem
    masz krzywy kręgosłup w górnej części (odcinek szyjny i piersiowy) stąd ból ręki
    i oczu. rwa kulszowa działa podobnie, ale w dolnej części i ścisłe gacie na ból
    nie wpływają, serio, wiem cos na temat, 6 miesięcy z cholerą walczyłam.
    jest takie cos, co się nazywa terapia manualna, a gabinety są w każdym większym
    mieście. poszukaj. to nie magicy kręgarze, tylko fachowcy.
    mam nadzieje, że cos z tym zrobisz, bo szczerze, życie na tramalu jest
    baaaaaaaardzo niefajne. lecz sie póki możesz, potem się będziesz modlić o 10
    minut bez bólu. nie warto oszczędzać na zdrowiu...
    --
    .............. fusy precz!
    dobry nabiustnik zmienia świat na lepsze! ;)
    Daj mu dom
  • natalek6 25.03.09, 14:39
    Hmmmm..... w sumie to możliwe... Choć miałam robione rtg szyjnego odcinka i nic
    nie wykazało:(((( A to, co opisałam, to właśnie robi mi się mocno po włożeniu
    stanika, dlatego się martwię.:( Np. ostatnio zauważyłam, że mnie boli po staniku
    brzuch, bo mi się uciska, ale mam na tyle nisko osadzony brzuch, że już wyżej go
    nie podniosę. No i co mam z tym zrobić?:(((((
  • natalek6 18.03.09, 19:58
    A z drugiej strony... Pamiętam, jak kiedyś szłam w kurtce grubej sobie w jeszcze
    całkiem starym staniku i dałam sobie go tak nisko ( bo i tak nie było widać, że
    aż zjechał na plecach chyba aż na lędźwia;p i dwa razy tak zrobiłam i dopiero za
    drugim zorientowała się, że to od tego drętwiała mi noga (ledwo chodziłam) po
    2-4godz. (nigdy mi nie dretwieje normalnie noga) więc może coś w tym wszystkim jest?
  • asia_i_p 05.03.09, 15:38
    Mam 84/107-108 w zależności od pomiaru. Kupiłam 80G, bo się
    naczytałam, że ściśliwce, a miseczka spora. I obwód chyba OK -
    mógłby pewnie być ciaśniejszy, ale na pewno nie o 5 centymetrów, ale
    na miseczce odstaje koronka na brzegu, zwłaszcza na jednej piersi.
    Myślałam, że za duże, ale obwód w staniku mam mniejszy niż nago, i
    mam wrażenie, że sztywna część trochę mi biust przypłaszcza, więc
    może te miseczki się za małe, zniekształcają piersi i dlatego ta
    koronka sterczy? Aha, według kalkulatora Mileny powinnam mieć 80 H.
    Ale i tak jestem szczęśliwa, bo mogę podbiec nie przytrzymując
    biustu rękami (wcześniej bolał).
    Aha, i jeszcze jedno - kiedy ściągnę stanik, zaczyna mnie boleć
    skóra nad piersiami. Na mój gust to chyba pozytywny objaw, czyli
    stanik podtrzymuje biust i jak jest niepodtrzymany, to skóra zaczyna
    to czuć, ale może źle interpretuję?
    --
    Cierpię, ale jeszcze mam nadzieję,
    że przylecą piraci bombowcem
    i bogatym zabiorą pieniądze,
    a na pięknych założą pokrowce. (Kabaret Potem)
  • myff 09.03.09, 17:36
    Dzień dobry, mam strasznie wielki problem...
    strasznie wielki, bo ten stanik jest strasznie wielki:D mój rozmiar to 76-77 pod
    biustem i 97 w biuście czyli porządne F a nawet G. Stwierdziłam przezornie, że
    lepiej sobie sprawić większy czyli wedle mnie G. No i wpadłam, bo jest ogromny.
    freya rio co robić?
  • margo13ak 09.03.09, 18:16
    madzioreck napisała:

    >Aha, zmierzyłaś się prawidłowo teraz, tak ? :) To będą w takim >razie okolice
    >brytyjskiego 70F, czyli 32F, a kontynentalne - 70H lub 70G.

    Tyle napisała Ci w wątku rozmiarowym madzioreck. I słusznie. Chyba pomyliłaś rozmiarówkę kontynentalną z brytyjską - Rio jest oznaczane brytyjską. A na dodatek wybrałaś model wielkomiseczkowy, w którym części dziewczyn pasuje mniejsza miska niż zwykle... Nic dziwnego, że rezultat Cię nieco "przerósł"...
    Jak kupowałaś stanik? Jeśli ze sklepu internetowego, to możesz go zwrócić, jeśli nie urwałaś metek, lub zamienić na prawidłowy rozmiar. Jeśli jest z innego źródła, to zależy... Zawsze możesz go sprzedać na Allegro.
    Na przyszłość jeśli nie jesteś pewna cech modelu, jaki chcesz zakupić, poszukaj w wątkach producenckich:
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=43676955
    - są tam opisane przez forumki modele, trochę trwa czytanie, ale warto - można potem samemu zorientować się, jaki rozmiar z danego modelu będzie nam pasował. Jeśli jakiś model nie jest opisany - w tych wątkach można o nie pytać Twoje Rio to model Frei - najnowszy wątek o stanikach tej marki:
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=92390124
  • myff 09.03.09, 19:17
    Rzeczywiście, wszystko przekręciłam. w jakimś wątku przeczytałam, że freya ma
    tak duże miseczki, że wybierając ją trzeba brać o rozmiar mniejszą, czy to
    prawda? To znaczy, gdybym chciała taka samą freyę rio to brać F70 czy G65? chyba
    F..w każdym razie dziękuję za pomoc:)
  • margo13ak 09.03.09, 20:44
    Nie każda Freya ma duże miseczki i nie każda jest rozciągliwa - znów, polecam wątki producenckie, o rozciągliwcach i ściśliwcach, o mało i wielkomiseczkowcach... dużo tego, wiem. No, i jeszcze jest tabela prawdziwych obwodów - podlinkowana we wstępie forum (jak i pozostałe wymienione wątki). I teraz konkretnie - Rio jest wielkomiseczkowe, ale nierozciągliwe - i tak, w obwodzie 65 (czyli 30) udusiłabyś się prawdopodobnie... Możliwe, że najlepiej leżałoby Rio 32E(70E) lub 32F(70F) - ale to mogłoby się okazać właśnie o jedną miseczkę za duże, albo z zapasem na migrację ;-). I pamiętaj, że biorąc ściślejszy obwód (np. w rozciągliwej Arabelce, czy Millie), trzeba przeliczyć miseczkę - wtedy byłoby to najprawdopodobniej 30FF(65FF). Wszystko jednak trzeba sprawdzać nabiustnie - jednym z nas potrzeba rozmiaru dokładnie tabelkowego, innym o jedną miseczkę mniej lub więcej... Poprzymierzasz, poczytasz Lobby, nabierzesz wyczucia - i zawsze możesz liczyć na poradę na Forum. Ja osobiście nie mam doświadczenia w Twoich regionach rozmiarowych, jestem raczej z końca tabelki - popytaj może jeszcze dziewczyny w wątku o stanikach Frei.
  • lenuuusia 11.03.09, 16:42
    dlaczego wszystkie staniki cisną mnie w mostek?:( boli niesamowicie:( tylko freya retro nie robi mi dziury bo to niski plunge... ale reszta to koszmar, nie biore za ciasnych na pewno bo sam obwód nie ciśnie... miałam okazje mieć lottie, rio, arabelle (własnie mam na sobie i oczywiście wacik pod fiszbinami na mostku:() tango, i kilka m&s i nic... wszystkie gniotą:( jaki moze byc tego powód???
    --
    69/95
  • mlekowtubce 11.03.09, 23:51
    Właśnie dostałam czerwoną princess Curvy Kate rozmiar 28 H. Biust
    wygląda idealnie- żadnych bułek, pieknie wygląda i w bluzce i bez.
    Problem polega na tym, że niesamowicie uciskają mnie fiszbiny na
    mostku od razu po założeniu. Przymierzyłam z przedłużką- bez zmian.
    Próbować zmianę rozmiaru czy odesłać jako niekompatybilny? Dodam, że
    mam już portię, która jest super wygodna- w rozmiarze 28 GG- lekko
    bułkuje, dlatego princesskę wzięłam większą
    --
    72/96 28 H
  • pasmois 26.03.09, 11:32
    Z moich kilkudniowych obserwacji wygląda że Princess tak ma :(. Zwłaszcza przy
    mniejszych obwodach. Moja bratowa ma 34HH i nie ma z tym problemu.
  • chess_queen 12.03.09, 12:24
    Mam dokładnie ten sam problem. Obwody są ok, ale fiszbiny wbijają mi się w każdym modelu prócz Panache Rosa. Fakt, że w Elbince po paru dniach noszenia (oczywiście z przerwami, szanuje mimo wszystko mój mostek) przestały się wbijać, ale do dziś zostawiają wyraźne ślady. W innych mierzonych przeze mnie stanikach (m.in. Flamenco Mileny, jakiś modej z Comeximu) końcówki fiszbin wręcz świdrowały mostek - po godzinie noszenia widać było głębokie, czerwone ślady. A o bólu wspominać chyba nie muszę...

    Czy któraś z Was wie może z czego ten problem wynika i jaki muszę mieć model, żeby mnie nie krzywdził?? Podejrzewam, że ma to coś wspólnego z długością fiszbin i tym, w którym miejscu mostka się kończą, ale 100% pewności niestety nie mam.
  • agacia2025 12.03.09, 12:30
    Mi niektore tylko staniki krzywdzily mostek, dlatego po prostu odginalam tam
    fiszbiny i bylo juz ok, wiec sprobuj robic to samo. Powinno pomoc. Noszenie
    wacika czasami tylko pomaga, mi jeszcze nigdy nie pomoglo.
    --
    od 67/85 do 63/88-90 -->60F(FF) i dalej 61/87-88 -->60FF/G
  • jul-kaa 12.03.09, 12:39
    Dzis przyszla do mnie Pollyanna 38HH, jeslt sliczna i wymarzona, ale...
    niewygodna dramatycznie.
    Mierzylam w peachfield bezowa o ile pamietam 38H i byla dobra, wiec chcialam dac
    biustowi szanse na migracje i kupilam odrobine wieksza. Skutek jest taki, ze
    boki doslownie wlaza mi w pachy, ale tak, ze chyba bylyby gotowe mi je przeciąć.
    Przylozylam ją do Millie (36HH) i ma podobnie wysoko zabudowana boki. Millie
    jednak nie wrzyna sie, jest dosc wygodna, ale strasznie dziobuje. W Millie
    fiszbiny wjezdzaja na plecy, co jest dosc wygodne (?!), Polyyanna zas jest nie
    do noszenia...
    Co robic?
  • camilcia 16.03.09, 08:45
    moja pollyanna nie dosyć że wierciła dziurę w mostku to jeszcze
    próbowała odpiłować ramiona :/
    załamana pojechałam do sklepu, przymierzyłam ze 20 innych staników
    i ... wyszłam z identyczną pollyanną tylko rozmiar większą ;P
    u mnie to był pierwszy stanik dobrze dobrany, jak pozakładałam inne
    mostek - przyzwyczaiłam się, ramiączka przesuwam trochę bardziej do
    szyi, tak delikatnie na skos, a może też się przyzwyczaiłam
    teraz noszę go najczęściej i bardzo mi wygodnie

    --
    Kamila
  • camilcia 16.03.09, 08:46
    chciałam napisać że jak pozakładałam inne to się przekonałam że
    wcale w tych ramionach nie jest tak źle, a po antośce to nawet mi
    ulżyło jak go założyłam ;)
    --
    Kamila
  • eponak 13.03.09, 01:11
    Nie zdecydowałam się wydzielić osobnego tematu, bo to tylko mały problem, a
    poprzedni wątek się zarchiwizował.

    Opadanie ramiączek to najczęściej wina:
    - źle dobranego rozmiaru (połączony z nieregulowaniem długości ramiączek)
    - wysoko osadzonego biustu
    - kształtu ramion (spadziste)
    - braku możliwości skrócenia ramiączek
    - śliski materiał ramiączek
    Tyle ustaliłam po lekturze archiwalnego wątku :)
    Problem podobno tkwi również w nieelastyczności materiału, ale nie znalazłam nic
    szerzej na ten temat :( U mnie ramiączka opadają w Princess CK, po obcięciu
    ramiączek i wyregulowaniu problem przestał występować przy każdym zgięciu czy
    ruchu rąk. Ale dziś podczas biegania co chwilę musiałam jednak poprawiać
    ramiączka. Czy ktoś wymyślił jakiś sposób na ramiączka? Nie mam elastycznej
    nitki do podszywania obwodów, ale może któraś z Was posiada rzeczoną nitkę,
    dokucza jej ten problem i spróbowałaby podszyć fastrygą ramiączka i sprawdzić
    efekt?
  • jul-kaa 13.03.09, 10:09
    Dodam od siebie -
    To rowniez wina
    - waskich ramion
    - konkretnego kroju
    - polaczenia waskich "okragłych" ramion i szerokiego obwodu
  • mam_to_w_nosie 13.03.09, 10:17
    Rozmawiałyśmy o tym w wątku o CK zdajsie ;)

    Dorzucę również tutaj swoje trzy grosze. We wszystkich wymienionych przez
    Ciebie punktach jest sporo racji, składają się one pewnie po części
    na problem spadających ramiączek. Ja mam natomiast właśnie obserwację
    (nie potwierdzoną statystycznie, jedynie moją subiektywną ;)), że sporo
    zależy od elastyczności ramiączek. Kształtu ramion sobie nie zmienię,
    ale ten nie jest chyba kluczowy, gdyż w starych źle dobranych stanikach
    taki problem właściwie nie istniał ... miałam może z jeden lub dwa gdzie
    spadało mi jedno ramiączko (na mniejszej piersi) i to dość sporadycznie.

    Teraz w dobrze dobranych rozmiarach, przy odpowiednio wyregulowanych
    ramiączkach (skracałam gdzie to konieczne) podstawowa różnica jest dwojakiego rodzaju:

    - balkonikowy krój (spadają mi ramiączka tylko w balkonetkach)
    - elastyczność ramiączek

    A wnioski są takie:

    - balkoniki mają w ogóle szeroko rozstawione ramiączka i to jest jedna
    z przyczyn spadania przy wąskich ramionach,
    - stare staniki miały znacznie bardziej elastyczne ramiączka, ale
    również inny krój więc to jeszcze nie dowód,
    - w balkonikach im bardziej elastyczne ramiączka tym mniej spadają,
    np. nie spadają właściwie w Harmony, organoleptycznie stwierdziłam,
    iż ma ona najbardziej elastyczne ramiączka ze wszystkich, najbardziej
    spadają w Princess - ramiączka niemal całkowicie nieelastyczne.

    Być może przy większych miseczkach ramiączka nie mogą być elastyczne
    (vide dzisiejszy post effuniak na temat miseczek J+), ale w moim rozmiarze
    30F nie ma to aż takiego znaczenia, a okazuje się, że ramiączka elastyczniejsze
    spadają mniej,a nawet nie spadają wcale.

    To tylko subiektywna ocena, może głupio gadam, ale tak stwierdziłam
    na podstawie własnych doźwiadczeń.

    --
    When people agree with me I always feel that I must be wrong...
    Ortograficznym analfabetom mówimy stanowcze NIE
  • tfu.tfu 25.03.09, 14:10
    dodałabym też wąskie ramiona ;) spadzistych nie mam, ale albo mi ramiączka robią
    dołek, albo spadają. nie moja wina, że producenci nie dopuszczają mozliwości, że
    nie każda kobieta ma barki w tzw "standardzie", zresztą producenci w ogóle nie
    dopuszczają ;)
    --
    .............. fusy precz!
    dobry nabiustnik zmienia świat na lepsze! ;)
    Daj mu dom
  • eriu 16.03.09, 00:02
    Potrzebuję rady, co prawda jeszcze nie dokonałam zakupu, ale planuję go jak
    najszybciej. Otóż chcę sobie kupić nowy stanik i zastanawiam się co będzie dla
    mnie lepsze: Rio 28GG w kolorze fuksji czy Tango Plunge White i tu się
    zastanawiam nad rozmiarem 28GG czy 28H.

    W chwili obecnej jestem posiadaczką Trixie Miss Mandalay w rozmiarze 28GG. Jest
    ona uznawana za dużomiseczkowiec i zazwyczaj poleca się brać miseczkę większą.
    Moje wymiary w sygnaturce są aktualne, z tym że zbliżają się do mniej więcej
    94,5 w biuście. Zazwyczaj brałam zawsze miskę większą niż wypadałoby z tabelki i
    po tym jak piersi przyzwyczajały się do stanika było w porządku. Zawsze coś
    zmigrowało, myślę że teraz będzie podobnie, bo mam jeszcze trochę tłuszczyku
    czekającego na migrację. Trixie kupowałam mając chyba 92 cm w biuście.
    Dodatkowo potrzebuję stanika z jak najwęższym mostkiem i silnie zbierającego. I
    chyba na tym zbieraniu najbardziej mi zależy, chociaż im dłużej noszę dobrze
    dobrane staniki tym piersi mam coraz bliżej siebie i przez to zdarza się, że
    fiszbiny w niektórych stanikach zakładają się na siebie na mostku.
    Właśnie dlatego mam wątpliwości jaki model wybrać - Rio, bo świetnie zbiera, czy
    Tango bo to plunge i ma niski mostek. Moja Trixie ma mostek 8 cm i powiedzmy, że
    jest ok. Jeszcze zależy od dnia. Dodatkowo boję się, że Tango będzie od razu
    dość luźne w obwodzie, bo nie ma fiszbinów wtopionych w obwód.

    Dziewczyny, liczę na Waszą pomoc!

    --
    było 68/96, obecnie jest 66/94
  • martulka_s 16.03.09, 08:23
    Wykopałam stare rio 28GG. Mostek ma 8 cm. Bardzo lubiłam ten stanik i
    rzeczywiście ładnie zbiera. Tango z kolei mostek ma niższy (nie mogę zmierzyć bo
    nie mam już w tym rozmiarze), ale szerszy i mnie na przykład nie zbierało wcale.
    Jedna pierś patrzyła w lewo a druga w prawo ; ) Nadawał się do dekoltów, ale
    moim ulubieńcem nie był. Jeśli się na niego zdecydujesz to brałabym 28H, on jest
    zdecydowanie mniejszy w miseczce od rio. Natomiast jeśli zbieranie jest twoim
    priorytetem to raczej wybrałabym rio. Tak to wygląda. Kompromis jest konieczny,
    chyba, że poszukasz ścisłych 30-tek albo będziesz podszywać, wtedy możesz
    pomyśleć o innych modelach : ) Udanych zakupów.
    --
    "Mało ludzi myśli, ale każdy chce mieć swoje zdanie."
    69/105 (rosnę...)
  • krz.ane 16.03.09, 09:21
    Witam
    Dopiero od niedawna rozpoczęłam swoją przygodę z dobrym rozmiarem
    biustonosza:)Zakupiłam ostatnio 2 biustonosze z Melissy i niestety nie trafiłam
    z rozmiarem.Moje wymiary to 66/83, więc zgodnie z tabelka zamówiłam 60E i tak
    1. 0025 (bardzo ścisły) jest trochę za mały więc zmieniam na 60F
    2. 0037 typu balkonetka całkowita porażka, wydaje się za mały o conajmiej dwa
    rozmiary w misce i nie wiem czy nie jest za ścisły.
    I tu moja prośba o pomoc. Może ktoś bardziej doświadczony podpowie mi co mam
    zrobić czy wymienić 37 na 60G(!!!!) czy moze zwiększyć obwód?? Czy za mały obwód
    może spłaszczać biust??A może przez bardzo ścisły obwód fiszbiny mi się
    rozciągają i przez to jest coś nie tak. Proszę pomóżcie, bo nie wiem czy oddać
    czy wymienić?!?!?
    pozdrawiam , krz.ane
  • rebellious0139 16.03.09, 18:59
    Nie wiedziałam, gdzie napisać, więc piszę tutaj;)

    Otóż od dłuższego czasu mnie i moją małobiuściastą koleżankę nurtuje pewna
    nieścisłość i chciałabym wysłuchać na ten temat opinii bardziej doświadczonych
    ode mnie forumowiczek ;)

    Moje wymiary to 69/93cm - rozmiar 65F/FF
    Wymiary mojej koleżanki - 75/91cm standardowy rozmiar 70DD

    ALE

    I tu się pojawia problem. W momencie gdy moja koleżanka postanowiła zaopatrzyć
    się w Arabelkę, poleciłam mniejszy obwód bo to znany rozciągliwiec. Zgodnie z
    tabelą wyszedł jej rozmiar 65F. I tu byłyśmy w szoku. Jak przy tak wielkiej
    różnicy wymiarów, możemy nosić podobne rozmiary staników?

    Moje szare komórki nie są w stanie tego ogarnąć.
    Być może odpowiedź na to pytanie jest prosta, ale jakoś no.. nie mogę. :D

    --
    69/93
  • beba2 18.03.09, 19:44
    Różnica w samym biuście nie aż tak wielka :)
    A co do obwodu... może koleżanka ma więcej ciałka w tej okolicy, ale np. jej
    "układ kostny" jest podobny w obwodzie do Twojego. Biustonosz ma się trzymać na
    żebrach, a nie na ciele, którego moze byc wiecej lub mniej.
    Moja koleżanka jest ewidentnie chudsza ode mnie, ale obwód staników nosimy ten sam.
    A próbowałaś rozmiaru 60 G ?
  • rebellious0139 18.03.09, 22:02
    Próbowałam Inferno w tym rozmiarze, ale chyba był jakiś felerny bo się w ogóle
    dopiąć nie mogłam. Ogólnie to od jakiegoś czasu wydaje mi się, że wszystkie
    65tki, które posiadam są za szerokie.. Tylko tak się trzymam kurczowo tego
    obwodu, bo jest łatwiej dostępny.. :( Zakupiłam ostatnio Freyę 60G, ale jeszcze
    nie dotarła.
    --
    69/93
  • rebellious0139 18.03.09, 22:05
    Aha, i jeszcze jedno. Wymiarowo to faktycznie nie ma w biuście wielkiej różnicy
    (tym bardziej, że dziś koleżanka była na spotkaniu w Babim Lecie i została
    wymierzona na 70/90-91cm), ale wizualnie to niebo a ziemia, naprawdę. Mój biust
    wygląda na co najmniej dwa razy większy. Zresztą mogę przesłać zdjęcia. :)
    --
    69/93
  • beba2 19.03.09, 12:39
    I to potwierdza tylko podstawową stanikową prawdę, ze rozmiary to
    tylko umownie, teoretycznie pomagają, ale podstawą jest mierzenie
    staników, czyli oscylowanie w zakresie teoretycznego rozmiaru - a
    nuż w danym modelu lepiej będzie leżało 65 G, a nie 60 H (HH ) :)
  • rebellious0139 19.03.09, 15:49
    Zmierzyłam się dziś rano PORZĄDNIE pod biustem i mi wyszło ok 65cm, więc chyba
    wiem, skąd tak wielka różnica w rozmiarach biustu u mnie i koleżanki. Po prostu
    źle się mierzę. Muszę się chyba wybrać na jakieś spotkanie biuściastych, żeby
    mnie ktoś zmierzył jak trzeba. :)
    Przy okazji się załamałam, bo wychodzi na to, że powinnam nosić 60 i to
    najlepiej te bardziej ścisłe...
    --
    65/93
  • paolka2 18.03.09, 22:15
    Milena 60 J okazal sie za maly tzn robia mi sie bulki ,male ale jednak sa! i
    wcale nie podnosi mi biustu do gory tylko do dołu. czy wymienic na 60 K ? bo
    obawiam sie ze w 60 K bedzie to samo! rownie dobrze moge nosic 75D bo ksztalt
    jest ten sam! tylko bez fiszbin ktore wbijaja mi sie strasznie
  • paolka2 18.03.09, 22:25
    paolka2 napisała:

    > Milena 60 J okazal sie za maly tzn robia mi sie bulki ,male ale jednak sa! i
    > wcale nie podnosi mi biustu do gory tylko do dołu. czy wymienic na 60 K ? bo
    > obawiam sie ze w 60 K bedzie to samo! rownie dobrze moge nosic 75D bo ksztalt
    > jest ten sam! tylko bez fiszbin ktore wbijaja mi sie strasznie


    dodam ze moje wymiary to 67/90 a w staniku wychodzi mi nawet 86
  • elle_b 19.03.09, 12:59
  • elle_b 19.03.09, 14:34
    brak mi już słów, chęci i pieniędzy! te moje cycki są okropne! wielkie i
    niewymiarowe!! właśnie dotarły do mnie 3 staniki (dodam bardzo, bardzo
    wyczekiwane) Tango II białe plunge 30ff, Pollyanna 30ff, Rio 30f i co? i guzik!
    za małe! a wcześniej odesłałam Fantasie Conspiracy 30g bo za duża, odsprzedałam
    Pour Moi Jewels bo dużo za duża, Panache Daisy Chain 28gg bo robiło mi straszne
    dzioby, Loving Moments 30ff bo minimalnie za duże ale nie podobało mi się.. I
    zostało mi tylko stare Harmony 30g które mi trochę powiewa u góry. już nie chcę
    nawet liczyć ile pieniędzy wydałam. co mogę to odsyłam (koszty przesyłki już się
    nieźle skumulowały) ale cześć staników jest z e-bay wiec nie mogę odesłać a na
    allegro ciężko sprzedać za te pieniążki za które kupiłam. eh.. muszę się
    wygadać!! moja siostra jak zobaczyła na metce 70f (taki nosiłam wcześniej, a ona
    jest prawdziwe 75b no może na upartego 70c) powiedziała: wow!! nie wiedziałam ze
    takie rozmiary istnieją!!! koszmar!! ja wiem że każda która chce się prawidłowo
    ostanikować to przechodziła ale ile można?!! teraz znów czas pozbywania się
    niepasujących i czas polowań na ten idealny.. TYLKO JAKI!!!!!!???? błagam
    poradźcie!!
  • paolka2 19.03.09, 15:18
    widze ze mamy podobne wymiary :) łacze sie w bolu :( :(
  • elle_b 19.03.09, 17:34
    w co powinnam teraz celować??
  • wolffie 20.03.09, 22:34
    elle_b napisała:

    > właśnie dotarły do mnie 3 staniki (dodam bardzo, bardzo
    > wyczekiwane) Tango II białe plunge 30ff, Pollyanna 30ff, Rio 30f i co? i guzik!
    > za małe! a wcześniej odesłałam Fantasie Conspiracy 30g bo za duża,

    A dawno było to wcześniej?
    Piersi się zmieniają(albo uczymy się je lepiej wygarniać) i możliwe, że teraz by
    była już dobra. No niestety, albo stety.

    A nawet jeśli byłaby nadal za duża to jeszcze nie znaczy, że np Polly 30g też za
    duża będzie. Bo co model (a nawet co kolor) to zupełnie inna historia
    Ja bym ci radziła nie próbować tak wielu różnych modeli tylko inne rozmiary z
    tego co już próbowałaś i masz punkt odniesienia. Za małe tango, polly i rio -
    weź o numer większą miskę.

    > zostało mi tylko stare Harmony 30g które mi trochę powiewa u góry.

    Szczególnie na początku, gdy trwa migracja - powiewanie, a w szczególności u
    góry, a już najlepiej jak właśnie trochę - to jest akurat bardzo dobry objaw :)
    Jeśli tylko piersi są podtrzymane, a to powiewanie nie odznacza się znacznie pod
    bluzką, to jest to właśnie to, w co powinnaś na początek celować. Stanik na
    styk kupisz sobie jak ci się rozmiar ustabilizuje.
    Może wygarnij się dokładnie i zrób sobie zdjęcie. Forumki ci doradzą wtedy dużo
    lepiej.
    I na migrację właśnie dobrze mieć tylko 1 lub 2 staniki.

  • elle_b 23.03.09, 21:01
    Dziękuję!! tak też zrobię, zamówię rozmiar 30g, w końcu muszę trafić na ten
    dobry :) no i od razu mi lepiej jak sobie pojęczałam i ktoś mnie zrozumiał..
  • wkroplideszczu 20.03.09, 19:24
    Witajcie, mam pytanie. Z powodu postępującej migracji moje wielkomiskowe 30G zbliża się niebezpiecznie do magicznej granicy G+. Z tej okazji mam pytanie. Zastanawiam się nad zmianą rozmiaru na 30GG ale czy wtedy już jestem w pancernej strefie? Czy we frejach plunge zmieniają już się w balkoniki podszyte dodatkowym materiałem? Czy może w tym obwodzie to jeszcze nie obowiązuje? Czy w Panache już wszywane są szerokaśne i długaśne fiszbiny?

    Pytam bo mam bardzo wysoko osadzony biust no i to 30GG i tak jest niepokaźne. Standardowo już te wszystkie staniki są strasznie zabudowane wiec nie chciałabym jeszcze gorszych.
  • psuj-ka 21.03.09, 19:27
    Generalnie GG to już jest podszyta i zabudowana strefa, niezależnie od obwodu, czyli wyższe boczki, szersze fiszbiny i miseczki szmatą podszyte :(
    Rozumiem problem, bo ja chyba też w tym kierunku zmierzam, wszystkie staniki mam za małe :( A na dodatek z każdej, chociażby lekko wyciętej letniej bluzki wystają.
    --
    72/95
  • wkroplideszczu 22.03.09, 09:53
    Kurcze, nie rozumiem tej polityki, przecież 30GG to nie jest biust który potrzebuje szmaty, ogromnego zabudowania i szelek zamiast ramiączek:( No nic, w takim razie chyba będę musiała się przesiąść na obwody 32 i podszywać. Bo już standardowe zabudowanie w 30G jest dla mnie zbyt duże i wyłazi spod wszystkiego. Echh, co z tymi producentami. Wydaje mi się że oni chyba nie wiedzą na jakie biusty szyją.
  • catsumi 25.03.09, 14:19
    Ja też noszę 30GG już od jakiegoś czasu, wcześniej też nosiłam G
    które niestety uległo migracji. Ale na pocieszenie powiem, że Freya
    szyje niektóre biustonosze do GG i wtedy czasami nie zmieniają
    wyglądu (tak było w przypadku cassie którą mam) Ale niestety w
    większości ramiączka się okropnie pogrubiają, zapięcie z
    dwuhaftkowego zamienia się w trzyhaftkowe i robią się z nich
    pancerniki - moim zdaniem zupełnie niepotrzebnie.
  • holly_g 21.03.09, 18:59
    Witajcie,

    Czytam Was od dłuższego czasu, ale dopiero niedawno zdecydowałam się na zakup
    stanika w nowym rozmiarze. Na wymiary 87/108 do tej pory nosiłam polskie 80 tki
    (miseczkę przemilczę, bo wstyd;)) i taki mi też wychodził nowy rozmiar pod, wg
    kalkulatora. Ale kupiłam Freyę Clarissę w rozmiarze 34GG bo wydawało mi się, że
    taki obwód będzie dla mnie lepszy. Ale może jednak nie jest, skoro po jakimś
    czasie fiszbiny gniotą mnie w żebra? Naczytałam się tyle wątków tutaj i nadal
    nie wiem... Kupiłam przedłużkę,ale nie pomogło (i tylko mam wrażenie, że znowu
    mi podjeżdża, choć chyba póki co tak nie jest) , więc chyba obwód nie jest za
    ciasny. Fiszbiny celują w pachę, nie przylegają co prawda idealnie na mostku,
    ale leżały na nim dopiero w rozmiarze 32HH, który przy 87cm pod był jednak nie
    do przyjęcia...Stanik nosiłam dopiero kilkanaście godzin, nie był jeszcze prany.
    Smutno mi szczerze mówiąc i liczę na jakieś pocieszenie, że nie wyrzuciłam w
    błoto 135 zł :( Oprócz kompleksu z powodu piersi nabawię się też chyba znowu
    kompleksów z powodu wagi, bo już nawet zaczęło mi się wydawać, że to przez moją
    wagę tak jest :(
  • kk345 21.03.09, 19:16
    Jeśli ta 34-ka nie wydaje Ci się ciasna, to powinno być OK, miski przeliczyłaś
    prawidłowo dla ciaśniejszego obwodu. Jeśli obwód jest dobry, to przedłużka nic
    nie zmieni a obwód zacznie podjeżdżać. Ugniatanie fiszbin może wynikać z
    niekompatybilności tego modelu lub złego ułożenia piersi w misce, czy zakładałaś
    miski pochylona i potrząsnęłaś nimi, czy wygarnęłaś dokładnie wszystko spod
    pach? I co, nadal ugniata? A może to kwestia ułożenia się ciała, krótko go
    nosiłaś i nie zdążyłaś się przyzwyczaić do ucisku? Po paru dniach ma szansę
    minąć... Nie powinien jednak odstawać na mostku, może zrobisz zdjęcia i wyślesz
    do naszej zamkniętej galerii, dziewczyny ocenią, czy stanik dobrze leży i
    będziesz wiedziała, na czym stoisz.

    Oprócz kompleksu z powodu piersi nabawię się też chyba znowu
    > kompleksów z powodu wagi, bo już nawet zaczęło mi się wydawać, że to przez moją
    > wagę tak jest :(

    Wypluj to, to forum jest po to, by pozbawić nas kompleksów i na Ciebie też
    zadziała, zobaczysz! Ja dzięki Lobby, przy wymiarach podobnych, bo 82/102,
    jestem szczupła i harmonijnie zbudowana, na Ciebie też to przejdzie, bo to
    zaraźliwe:-))
  • holly_g 21.03.09, 19:48
    Za Twoją radą porobiłam zdjęcia i wyślę je do galerii, choć jak się naczytałam
    ile jest obwarowań dostępu... :( Ale może chociaż na maila dostanę odpowiedż...
    Nie wydaje mi się za ciasny bo mogę w nim oddychać, odciągnąć go na kilkanaście
    cm z tyłu i mam porównanie z 32, który faktycznie był za ciasny. A fiszbiny może
    jakoś specjalnie nie odstają w tym sensie, że mierzą gdzieś w przestrzeń, tylko
    nie leżą idealnie sztywno na ciele. Może wygięcie fiszbin by coś dało?
    P.S. Przy Twoich wymiarach też byłam szczupła ;)
  • kk345 21.03.09, 20:05
    > Za Twoją radą porobiłam zdjęcia i wyślę je do galerii, choć jak się naczytałam
    > ile jest obwarowań dostępu..
    Nie musisz mieć dostępu do galerii, po wysłaniu zdjęć komentarze przeczytasz
    tu,na forum. Zrób to, w ten sposób zobaczymy na czym polega problem. Jeśli po
    2-3 dniach i ułożeniu piersi w miskach fiszbiny nadal będą uciskać, to zawsze
    zdążysz wygiąć fiszbiny, ale może już nie będzie takiej potrzeby, bo wszystko
    się ułoży?

    Ad PS: weź, kochana, miarkę do ręki i zobacz ile to jest 5 centymetrów. Dużo?
    Wcale nie:-) Każda z nas ma swoje własne demony, po co je dodatkowo karmić,
    zadręczając się? Nie lepiej siebie pokochać?
  • holly_g 21.03.09, 21:04
    Dzięki za słowa wsparcia i otuchy :) Zdjęcia wysłałam (mam nadzieję, że pomogą),
    zostaje czekać na werdykt;) A tymczasem i tak przejdę na dietę, bo jak się
    okaże, że to wina obwodu... ;)
  • kk345 21.03.09, 22:31
    Uwierz, dziewczyny tęższe od Ciebie też noszą dobrze dobrane staniki, więc nie
    jest to kwestia obwodu:-) Ale skoro masz się lepiej poczuć, to oczywiście dieta
    będzie Ok- tylko nie kupuj teraz zbyt wielu biustonoszy, bo będą za luźne:-)))
  • tamitthecat 21.03.09, 23:25
    Przeklejam ten post z wątku rozpaczliwego bo chyba niepotrzebnie tam trafiła a
    mi bardzo zależy na jakiejś poradzie
    Witam jestem tu nowa. Dziś odebrałam paczkę z moim pierwszym "susznie dobranym "
    stanikiem- panache Harmony HH. Pierwsze wrażenie po otwarciu koperty OOOOOOOOO
    MATKO JAKI ON WIEEEEEEEEEEEELKI
    wrażenia po pierwszym założeniu- po raz pierwszy czuje że fiszbina stanika
    opiera się na skórze bez przytrzaskiwania piersi, no to jest ok .
    Jednak mimo wszystko czyje się strasznie ściśnięta, a już najfatalniejsze
    wrażenie dotykowe sprawiają fiszbiny z przodu, dolna końcówka styku dwóch
    fiszbin wbija się w skórę a górna nam wrażenie jakby chciała mostek przebić.
    Natomiast nie przeszkadzają mi fiszbiny na plecach znaczy u mnie kończą się one
    nie na środku pach a przy końcu ale plecy jeszcze to nie są.
    Problemem największym i czymś co mnie naprawde niepokoi to sposób w który
    miseczki wypełniane są piersiami. Od środka klatki piersiowej jest ok piersi
    ładnie wypełniają miseczkę są jak jabłuszka...no takie duże jabłuszka, natomiast
    przy zewnętrzych końcach pierś jakby się załamuje, jest złożona na pół jakby i
    mogę tam wsunąć palca , ta dziurka wypada na wysokości przyczepu ramiączek.
    Trochę to chyba zależy od sposobu na który zagarniam pierś do stanika, przy
    pierszym założeniu " dziurka " była większa na lewej piersi - nawet myślałam że
    mam lekko asymetryczne piersi ale przy drugim założeniu dziurka była większa na
    prawej piersi.
    Moje pytania- czy nosząc ten stanik mam szanse na to że w końcu będzie on lepiej
    leżał, czy owa słynna migracja poprawi sytuacje?
    Czy mam go sobie darować i wrocić do 80 E który doskonały nie była ale
    przynajmniej mi piersi nie zaginał?
    I co mogę zrobić żeby poprawić dopasowanie stanika?
    I prosiłabym o w miare szybkie porady
    --
    zagródka mojego chłopa</br>
  • 987ania 22.03.09, 00:17
    Przeczytałam o tej dziurce i załamaniu piersi i wydaje mi się co następuje: do
    tej pory w za małej miseczce pierś uciekała również górą ze stanika. Teraz przy
    większej misce pierś ma szanse cała zmieścić się w misce. To załamanie jest
    normalnym zjawiskiem, z czasem powinno zniknąć, tzn górna część piersi połączy
    się z dolną. To taka pozostałość, po źle dobranym staniku, za mała miseczka
    kończyła się w połowie piersi i doprowadziła do jej trwałego przepołowienia. Ale
    jak pisałam dobrze wygarniaj a z czasem znowu będziesz mieć dwie piersi a nie
    cztery. Ważne, żebyś dokładnie wszystko wygarniała, z pleców też, wygarniaj w
    pochyleniu, będzie łatwiej na początku.
    Co do fiszbin w harmony, to są one bardzo szerokie.
  • tamitthecat 22.03.09, 01:16
    Dziś nosiłam stanik prawie cały dzień i mocno mnie poobcierał, mam też wrażenie
    że jednak jest za ciasny, w zasadzie po rozciągnięciu jest równy memu obwodowi
    pod biustem a nawet o 1-2 cm za krótki. Czy zastosowanie tz. przedłużki pomoże
    na sytację z fiszbinami i czy nie przeszkodzi w migracji?
    --
    zagródka mojego chłopa</br>
  • camilcia 22.03.09, 16:34
    do ciasnego obwodu na pewno trzeba przywyknąć
    moja pollyanna przez pierwsze dni była bardzo ciasna i obcierały
    mnie ramiączka, teraz uważam że jest super wygodna ;)
    no i mostek też musi przywyknąć, u mnie np nigdy nic go nie
    dotykało, a tu nagle takie ściśliwce zaczęłam nosić ;) po miesiącu
    jest super
    --
    Kamila
  • zazulla 24.03.09, 20:21

    --
    78/116 ->32JJ/K
  • kasica_k 24.03.09, 23:54
    Na fotkach wszystko wygląda bardzo w porządku. Te fiszbiny na mostku to raczej
    przylegają, niż odstają :) Może to kwestia zdjęcia, ale ja tam widzę fiszbiny
    przylegające do skóry, a nie odstające.

    Na pewno problem nie ma nic wspólnego z Twoją wagą :) (co za pomysł? :))

    Trudno mi coś zaproponować oprócz ew. noszenia z przedłużką przez jakiś czas, bo
    może obwód jest jednak zbyt ścisły. A nie podjeżdża Ci na plecach? Czujesz, że
    biust jest dobrze podtrzymany? A może to jednak kwestia braku przyzwyczajenia?

    --
    Stanikomania!
    Na zakupy - z Piersiówką!
    Biuściaste
  • dziudziulek 25.03.09, 17:01
    Podpisuję się pod kasicą i od siebie dorzucę trzy grosze.
    Mój pierwszy dobry stanik też boleśnie ugniatał mi żebra. Po trzech dniach
    przyzwyczaiłam się. I nie chodzi tu o przyzwyczajenie się do bólu, ale raczej do
    nowej jakości na ciele. Coś jak nowe buty...
    Nie poddawaj się. Wytrzymaj kilka dni. Jeśli nic się nie zmieni to wtedy dopiero
    pomyślisz, co robić dalej. Wg mnie bardzo ładnie na Tobie leży, piersi zebrane,
    zaokrąglone i nie sięga Ci pod szyję, a to już sukces :)
    --
    74/104 -> 32G
  • holly_g 26.03.09, 11:59
    :) Też się cieszę z efektu :) I czy jeśli Feya tak na mnie leży to
    Panache nie będzie mi pasować? Czy to też zależy od modelu?
  • holly_g 26.03.09, 11:56
    Dzięki za pocieszenie ;)

    Nie wiedziałam na ile fiszbiny mają przylegać do skóry, w którymś z
    modeli Fantasie (nie pamiętam nazwy) bardziej przylegały, ale wtedy
    z kolei kłuły mnie w mostek. A tak w ogóle to...przeprosiłam się z
    tym stanikiem:) Wyprałam i tak leżał i leżał, aż w końcu zrobiłam
    kolejną próbę. Naczytałam się o paradoksie zbt luźnego obwodu i
    chyba to było to, bo zapięłam moje 34GG na drugą haftkę i jest o
    niebo lepiej - przyjemnie ściśle, ale nie za ciasno o dziwo i
    fiszbiny są odczuwalne, ale nie robią mi krzywdy w żebra. Teraz to
    się zastanawiam nad kolejnym zakupem - Freya Pippa ;)
  • dziudziulek 26.03.09, 20:15

    > się zastanawiam nad kolejnym zakupem - Freya Pippa ;)

    o tak, tak, :))
    powinien być podobny efekt
    --
    74/104 -> 32G
  • holly_g 27.03.09, 08:33
    Kupiłam 32 HH, ale wytrzymałam w nim może z 15 minut w domu, bo nie mogłam
    oddychać. Jak pisałam wyżej 32 przy 87 cm pod biustem jest przesadą ;)
  • kuraiko 22.03.09, 23:33
    ... a miski nie są za małe.
    nie pamiętam, czy o tym gdzieś nie wspominałam ;)
    taki przypadek mam w Ceriso 65G białym sofcie balkonetce oraz we
    Flamenco Mileny. w Ceriso nawet odginałam fiszbiny. otóż fiszbiny
    przylegają dokładnie z wyjątkiem mniej więcej środkowej/dolnej
    części mostka. na górze przylegają, nawet się wbijają za bardzo
    (zwłaszcza Ceriso, ale teraz dzięki wacikom już mniej). nie można w
    żadnym wypadku powiedzieć, że miski są za małe.
    mnie się wydaje, że to wada fiszbin, albo mojej budowy. ogólnie to
    nie sprawia problemów, jednak odstaje od "ideału" idealnie
    przylegających fiszbin na mostku.
  • eponak 24.03.09, 21:11
    O, wałkowałam kiedyś ten problem na LMB. Wina rzeczywiście leży w fiszbinach -
    pewnie są w jakiś sposób uszkodzone. Ja w genialny sposób wpadłam kiedyś na
    pomysł wykręcenia stanika Samanty jak podrzędną bluzkę :) I od tego czasu jedna
    fiszbina zaczęła odstawać na ciele, a niby na płasko wszystko było ok... Nie
    jest to chyba problem jedynie niedelikatnego potraktowania stanika - generalnie
    w nowych tez się to zdarza.
  • kuraiko 25.03.09, 00:26
    te o których pisałam tak mają właśnie "od nowości". w M&S fiszbiny w
    ogóle są lewarskie, za szerokie i elastyczne - rozszerzają się z
    obwodem i co ciekawe, bardziej lewa. ślady po ściągnięciu stanika
    też nie wyglądają zbyt fajnie - jakby fiszbina robiła się kwadratowa
    (??!!).
    ale ten mostek to chyba mniej spotykana "przypadłość" fiszbinowa.
    zastanawiałam się, czy mam tak tylko w stanikach z wyższym mostkiem.
    w plungach chyba nie, albo w mniejszym stopniu, co najwyżej gniecie
    bardziej prawa fiszbina na mostku ;)
    tylko że mam za mały materiał porównawczy...

    poszukam tego wątku na LMB :)
  • eponak 25.03.09, 00:37
    No właśnie ja się spotkałam już kilka razy, jak ktoś mówił o tym, że w nowym
    staniku takie cuda się dzieją. Fiszbinę ktoś mógł potraktować niedelikatnie przy
    transporcie czy nawet wypakowując/zapakowując do paczki. Ciężko powiedzieć, ale
    raczej nie jest to przypadłość charakterystyczna dla danego modelu - też nie mam
    ogromnego materiału porównawczego, ale nie słyszałam o modelu, w którym się coś
    takiego zawsze działo :) Zresztą, na LMB kiedyś widziałam, że za takie dziwne
    odstawanie/odgięcie Effuniak obarczała uszkodzoną fiszbinę. Jej wierzę, zna się
    na tym najlepiej. No i ta "mientkość" fiszbiny też chyba nie jest bez znaczenia
    - metal mógł łatwiej ulec wypadkowi ;

    Jeśli chcesz poszukać - to popatrz za zbiorczym o fiszbinach, tam to chyba było
    przeklejone z ratunkowego.

    Jeśli chcesz poszukać, to jest zbiorczy wątek na LMB o

  • marciasek 25.03.09, 14:41
    mi się zdarzyło kupić Young Attitude z taką samą wadą - TŻ przygiął mi (ręcznie)
    fiszbiny w stronę mostka, operacja została wykonana raz mniej więcej w
    najniższym ich punkcie (środek fiszbiny) i jeszcze raz trochę bliżej mostka (ok.
    2/3 długości fiszbiny licząc od zewnętrznych, podpachowych końców). Zadziałało i
    problem został trwale zlikwidowany. Może Ty tez spróbuj - ?
  • kizombalover 25.03.09, 11:38
    Dziewczyny, proszę o podpowiedź, jakie staniki z Fantasie mają krój identyczny z
    Rimini? Kupiłam 30F, jestem zachwycona, to jest mój krój!
    Mam do wymiany Fauve Amelie i Panache Confetti, jedno z brastopu, drugie z
    figleave, już wiem na pewno, że wezmę sobie jeszcze jedno Rimini, ale na co
    wymienić drugi stanik?
    Ze zdjęć wynika, że Shannon może mieć podobny krój, ale czy on jest podobny, czy
    identyczny?
    --
    Sprzedam Masquerade Casablanca 32DD, czarna, z metkami, oraz
    La Senza strapless cielista 34D, Panache Inferno białe 32E - używane.

    76/89 ---migracja ---> 74/93, czekam na więcej! (65 FF / 70 E)
  • tfu.tfu 25.03.09, 14:14
    ale full cup, czy balkonik? ;) bo rimini występuje w 2 wersjach ;)
    belle chyba, ale trzeba brać miskę o 1 oczko większą, ponoć małomiskowa. amelie
    nie? rany, najcudniejszy stanik świata dla mnie :)
    --
    .............. fusy precz!
    dobry nabiustnik zmienia świat na lepsze! ;)
    Daj mu dom
  • kizombalover 25.03.09, 14:35
    fason taki jak ten

    http://www.brastop.com/SetDetails.aspx?setName=Fantasie%20Rimini%20Soft%20Pink

    a nie jak ten:

    http://www.figleaves.com/uk/product.asp?product_id=FE-1010&mci=&size=30ff&colour=&image=r2248-p111745-style

    oba mają napisane full cup.


    --
    Sprzedam Masquerade Casablanca 32DD, czarna, z metkami, oraz
    La Senza strapless cielista 34D, Panache Inferno białe 32E - używane.

    76/89 ---migracja ---> 74/93, czekam na więcej! (65 FF / 70 E)
  • tfu.tfu 25.03.09, 15:07
    dlatego tak nie cierpię tych sklepów internetowych ;) ten wygląda jak balkonik
    raczej, z side support. full cupy fantasie są z golfem ;)
    jesli balkonik, to właściwie wszystkie fantasie są cięte tak samo. więc chyba
    bez różnicy :/ no nie doradzę :(
    --
    .............. fusy precz!
    dobry nabiustnik zmienia świat na lepsze! ;)
    Daj mu dom
  • kizombalover 25.03.09, 16:01
    Balkoniki Fantasie nie są cięte tak samo. Te, które mają ramiączko wychodzące z
    dolnej części miski (Gabrielle, Belle, Olivia) leżą na mnie całkiem przyzwoicie,
    ale dopiero ten Rimini zebrał mi wszystko spod pach i wypchnął do przodu -
    pewnie przez ten boczny paseczek przy misce. Poza tym ma głęboką miskę. I
    dlatego koniecznie chcę taki właśnie fason [tupie nogą].

    --
    Sprzedam Masquerade Casablanca 32DD, czarna, Fauve Amelie czerwona 30FF, Panache
    Confetti czarny 30FF, wszystkie z metkami oraz
    La Senza strapless cielista 34D, Panache Inferno białe 32E - używane.

    76/89 ---migracja ---> 74/93, czekam na więcej! (65 FF / 70 E)
  • natalek6 25.03.09, 15:08
    (Moje poprzednie posty nieco wyżej, u góry tej strony tego wątku ratunkowego.)
    Słuchajcie, ja już nie wiem, co robić! Mam już trzy black amelie - 32G, 30FF i
    32F i żadna nie pasuje - 1. za duże miski, a te dwie za małe- no to się kupy nie
    trzyma! A jak się mierzyłam jeszcze raz, to zauważyłam, ze jak mierzę się tak
    luźno żeby nawet sutków ani odrobinkę nie przygnieść, to mi wychodzi 97cm. Ale
    to też chyba aż tak luźno się nie mierzy, nie? Bo ta miarka prawie spadała już;p
    I co mnie najbardziej martwi - jak jest biust, to jego podstawa od strony
    ramion jest niżej niż od środka, w każdym razie ja tak mam;p No i w związku z
    tym te głupie U fiszbin nie pasuje - bo jak z boku trzyma cycka, to od trony
    mostka jest za nisko:(,nie dotyka piersi, jest taka dziura:(, w konsekwencji
    czego zamiast na żebrach, opiera mi się wszystko na brzuchu - nie wiem na czym
    dokładnie, ale to już nie jest kość, tylko miękkie "coś" (nie wiem, przepona czy
    co). Niezależnie od rozmiaru tak mi się robi. Ja nie wiem, czy to wina modelu?
    Bo mam jeszcze polyannę 65 HH i tam jest to dużo mniej,tylko to chyba od za
    dużej miski, bo ta "dziura" też tam jest, no i tylko póki nie zapnę wszystkich
    haftek jest w miarę, (czyli - jest w miarę znośnie, póki jest tylko na górnej
    haftce), bo potem to mój kręgosłup "krzyczy" i brzuch też się uciska. Ja nie
    mogę tak chodzić!!! Brzuch mnie boli!:(((((I nie wiem, może to m.in,. dlatego
    mnie te oczy bolą "od"stanika?
    A może, skoro są modele o zaniżonym łączeniu przy mostku, to może są i o zawyżonym?
    Ja zwariuję!!!!!Nie mam w czym chodzić, staram się rozpinać stanik, kiedy tylko
    mogę, zazwyczaj jest rozpięty, chodzę jak najwięcej w kurtce i w rzeczach, w
    których tak tego nie widać. Niedługo mi się cycki do ziemi rozciągną!:((((((( No
    i niedługo zacznie robić się ciepło!!! Ja z domu chyba nie wyjdę!!!! Już nie
    wiem, co robić, prawie nikt mnie nie bierze poważnie, jak o tym mówię, nie mam
    się kogo poradzić, próbowałam przeszywać, wyginać fiszbiny itd., ale to nie
    pomaga. Ja niedługo w jakąś depresję wpadnę:((((((((

    p.s. a pewnego razu, jak zapięłam to 32G na "naciaśniejszą" haftkę, to po 2
    minutach tak mnie oko bolało "od środka", chyba nerw wzrokowy, bo bolało coś
    biegnące przez środek oka, no nie opiszę tego, ale właśnie tam, gdzie przebiega
    ten nerw. gadałam wtedy z koleżanką, więc wątpię, żeby to z nerwów było.
    Rozpięłam się szybciutko i przestało....... I JAK JA MAM SIĘ NIE
    PRZEJMOWAĆ????????:((((((((((((((((((

    Proszę, poradźcie, co mam robić? Bo ja już naprawdę nie wiem:((((jestem
    zrozpaczona, połowa dnia schodzi mi dziś na płakanie, już tego nie
    wytrzymuję!:((((((((((((((((((((((((((((
  • kizombalover 25.03.09, 15:51
    32G, 32F i 30FF?
    To ostatnie to na pewno 30? Bo jeśli tak, to jest o wiele mniejsze niż 32G, a
    nawet 32F, w miskach.
    Czy to 32G jest bardzo za duże? Nawet, jeśli powygarniasz wszystko aż z pleców?
    I czy oczy Ci w nim też dają do wiwatu, czy tylko w tych mniejszych/ciaśniejszych?
    Wybacz, że tak dopytuję, ale trochę chaotycznie napisałaś (wiem, pewnie z
    nerwów), a lepiej wiedzieć o szczegółach, zanim Ci ktoś będzie mógł pomóc.
    --
    Sprzedam Masquerade Casablanca 32DD, czarna, z metkami, oraz
    La Senza strapless cielista 34D, Panache Inferno białe 32E - używane.

    76/89 ---migracja ---> 74/93, czekam na więcej! (65 FF / 70 E)
  • natalek6 25.03.09, 17:00
    kizombalover napisała:

    >
    > Czy to 32G jest bardzo za duże? Nawet, jeśli powygarniasz wszystko aż z pleców?
    > I czy oczy Ci w nim też dają do wiwatu, czy tylko w tych mniejszych/ciaśniejszych?

    Nie, nie jest jakoś strasznie za duże, w każdym razie tak mi się wydaje, po
    zakupie to nawet dłuższy czas myślałam, że jest ok, dopiero potem zorientowałam
    się, że coś to wszystko za bardzo odstaje;p (w sensie, że miski odstają). Jak
    zapnę na "najciaśniejszą" haftkę, to jest taki ciut za duży. A z boku to ja
    prawie nic nie muszę wygarniać, w sumie to dziwne, bo mi biust w stanie
    "bezstanikowym" trochę ucieka na boki.

    Tak, im ciaśniej, tym bardziej bolą oczy i w ogóle wszystko. Tylko przy 70-tce
    wszystko opada:( Ale to może tylko w tym modelu? Być może 65 to dla mnie za
    mało. Też nie wykluczam, jak to pisała tfu.tfu;p, że to tez może być W JAKIMŚ
    STOPNIU ewentualnie coś z kręgosłupem, bo miałam jakieś tam jego skrzywienie już
    w szkole podstawowej, teraz nie wiem, jak tam z nim.

    Jeszcze raz przepraszam, ze ja tak chaotycznie piszę....
  • mam_to_w_nosie 25.03.09, 16:26
    Trochę się powtórzę z poprzedniczką, czy to na pewno są rozmiary:
    32G, 30FF i 32F ??

    Bo jeśli się nie pomyliłaś i masz rzeczywiście 30FF, to on jest znacznie
    mniejszy w miskach od pozostałych i brakuje ci środkowego 32FF, który
    w tej sytuacji ma szansę być dobry :)

    A jeśli się pomyliłaś w pisaniu (a przypuszczam, że tak), to może jesteś
    zwyczajnie niekompatybilna z tym modelem, co objawia się tak, że jeden
    rozmiar jest za mały, a kolejny już za duży. Ja tak na przykład mam
    w przypadku Samanty, 70E bułkuje, a 70F fruwa na piersiach prawie we
    wszystkich stanikach (oni większość szyją według tego samego kroju).

    > I co mnie najbardziej martwi - jak jest biust, to jego podstawa od strony
    > ramion jest niżej niż od środka, w każdym razie ja tak mam;p No i w związku z
    > tym te głupie U fiszbin nie pasuje - bo jak z boku trzyma cycka, to od trony
    > mostka jest za nisko:(,nie dotyka piersi, jest taka dziura:(, w konsekwencji
    > czego zamiast na żebrach, opiera mi się wszystko na brzuchu

    Hmm, to na pewno nie jest tak, że Ty jesteś jakaś dziwna, każdy biust
    jest inny, trochę inaczej osadzony itp. Ja bym obstawiała, że to kwestia
    modelu (skoro piszesz, że w Polly jest ciut lepiej) i szukała innych fasonów,
    innych fiszbin (szerszych, węższych?) itd.

    Ale może da się to jakoś inaczej, bardziej fachowo wytłumaczyć, ale w takim
    razie ja się na tyle nie znam ;)

    --
    When people agree with me I always feel that I must be wrong...
    Ortograficznym analfabetom mówimy stanowcze NIE
  • natalek6 25.03.09, 16:46
    No więc nie pomyliłam się;p - 32G, 30FF i 32F.

    Ja przepraszam, że tak chaotycznie piszę:( To z nerwów, no i z tego, że się
    staram pisać szybko, bo mnie oko boli:p

    "> Bo jeśli się nie pomyliłaś i masz rzeczywiście 30FF, to on jest znacznie
    > mniejszy w miskach od pozostałych i brakuje ci środkowego 32FF, który
    > w tej sytuacji ma szansę być dobry :)" To ja nie rozumiem, to FF jest mniejsze
    od F?

    "A jeśli się pomyliłaś w pisaniu (a przypuszczam, że tak), to może jesteś
    > zwyczajnie niekompatybilna z tym modelem,"
    no właśnie coś mi się tak wydaje:(

    "Ja bym obstawiała, że to kwestia
    > modelu (skoro piszesz, że w Polly jest ciut lepiej) i szukała innych fasonów,
    > innych fiszbin (szerszych, węższych?) itd." To może spróbować jakiejś innej
    Polly? Albo może jakiś inny model? TYlko jaki? o matko, ja zwariuję.
  • kizombalover 25.03.09, 21:01
    To ja nie rozumiem, to FF jest mniejsze
    od F?

    Tak, 30FF jest z nich najmniejsze. Miskowo odpowiada mniej więcej stanikowi 32E,
    tylko jest od niego ciaśniejsze. Wygląda, że potrzebujesz 32FF, ale to może być
    sprawa niekompatybilności, i musiałabyś próbować nie tyle innej Polly, ile
    modeli z innych firm. Jest osobny wątek na temat staników dobrych na początek,
    poczytaj. Ja polecam firmę Fantasie, ale pamiętaj, że to moje osobiste wrażenie.
    --
    Sprzedam Masquerade Casablanca 32DD, czarna, z metkami, oraz
    La Senza strapless cielista 34D, Panache Inferno białe 32E - używane.

    76/89 ---migracja ---> 74/93, czekam na więcej! (65 FF / 70 E)
  • natalek6 25.03.09, 21:35
    kizombalover napisała:

    > To ja nie rozumiem, to FF jest mniejsze
    > od F?
    >
    > Tak, 30FF jest z nich najmniejsze. Miskowo odpowiada mniej więcej stanikowi 32E
    > ,
    > tylko jest od niego ciaśniejsze. Wygląda, że potrzebujesz 32FF, ale to może być
    > sprawa niekompatybilności, i musiałabyś próbować nie tyle innej Polly, ile
    > modeli z innych firm. Jest osobny wątek na temat staników dobrych na początek,
    > poczytaj. Ja polecam firmę Fantasie, ale pamiętaj, że to moje osobiste wrażenie
    > .

    Ale te wszystkie trzy to nie polly, tylko black amelie curvy katie.

    A ja się boję, że jak kupię jakiś nowy stanik, to znów będą te "dziury" od
    strony mostka i że będą się wpijać fiszbiny ze strony mostka w brzuch:((( Czy
    może nie powinnam poszukać jakiegoś w miarę z szeroką przestrzenią
    "międzypiersiową"? A są takie w ogóle? Bo mam tak z 4-5 cm odstępu między jedną
    piersią a drugą, to może także dlatego się te fiszbiny tak układają niedobrze.
    nie wiem, czy to by było dobre, to taki mój pomysł.
  • mam_to_w_nosie 25.03.09, 23:34
    Jeszcze wracając do tych rozmiarów - sama miseczka nie znaczy nic, obwód
    i miseczka razem wszystko. Inaczej mówiąc stanik 30F i 32F różnią się
    wielkością miski, 30F będzie o dwa rozmiary mniejszy w misce od 32F,
    ale będzie miał ciaśniejszy obwód, miskowym "odpowiednikiem" 32F będzie
    natomiast 30G.

    Dlatego Ty mając 32F (za mały) i 32G (za duży) powinnaś sprawdzić z tego
    samego modelu 32FF (a nie 30FF).

    Na pewno przejrzyj sobie wątek o stanikach dla początkujących - jest
    w nim sporo przydatnych informacji, natomiast co do szerokiej przestrzeni
    międzypiersiowej ;) czyli mostka, to może po prostu coś z wyższym mostkiem,
    zatem na pewno nie plunge, ale może np Tango balconette, albo Rio
    ... obydwa szczególnie polecane na początek.

    --
    When people agree with me I always feel that I must be wrong...
    Ortograficznym analfabetom mówimy stanowcze NIE
  • natalek6 26.03.09, 01:06
    mam_to_w_nosie napisała:

    > Dlatego Ty mając 32F (za mały) i 32G (za duży) powinnaś sprawdzić z tego
    > samego modelu 32FF (a nie 30FF).
    >
    > Na pewno przejrzyj sobie wątek o stanikach dla początkujących - jest
    > w nim sporo przydatnych informacji, natomiast co do szerokiej przestrzeni
    > międzypiersiowej ;) czyli mostka, to może po prostu coś z wyższym mostkiem,
    > zatem na pewno nie plunge, ale może np Tango balconette, albo Rio
    > ... obydwa szczególnie polecane na początek.
    >

    No właśnie jeszcze sobie doczytam, bo oczywiście czytałam, ale musiałam coś
    ważnego przeoczyć.

    O to to, z wyższym mostkiem może by było dobre, bo to 70F amelki jest prawie
    dobre, ale spada nieco, więc chyba faktycznie ten model chyba nie dla mnie.

    Dziękuję, że takie kochane jesteście i mi pomagacie!:):****
  • mam_to_w_nosie 26.03.09, 11:09
    Nie wiem dokładnie jak wygląda ten model, o którym piszesz, ale jeśli
    ma niższy mostek i masz z nim takie problemy, to wypróbuj coś dokładnie
    innego, czyli właśnie z wyższym mostkiem (a jak odwrotnie to odwrotnie ;))

    Generalnie musisz próbować, próbować, próbować i NIE zrażać się, wiele
    dziewczyn dopiero za którymś z kolei podejściem znalazło naprawdę
    dobrze leżący, kompatybilny z nimi stanik. Dlatego trzeba szukać, jeśli miałabyś
    gdzieś możliwość iść do dobrego (polecanego tu) sklepu stacjonarnego
    to byłoby idealnie, mogłabyś pomierzyć różne fasony i przekonać się
    jaki leży na Tobie najlepiej, no i fachowa obsługa pomogłaby Ci się
    zorientować co jest nie tak, czy dobrze zakładasz itp. Pomyśl o tym :)

    --
    When people agree with me I always feel that I must be wrong...
    Ortograficznym analfabetom mówimy stanowcze NIE
  • natalek6 26.03.09, 15:31
    mam_to_w_nosie napisała:

    > Nie wiem dokładnie jak wygląda ten model, o którym piszesz, ale jeśli
    > ma niższy mostek i masz z nim takie problemy, to wypróbuj coś dokładnie
    > innego, czyli właśnie z wyższym mostkiem (a jak odwrotnie to odwrotnie ;))
    >
    > Generalnie musisz próbować, próbować, próbować i NIE zrażać się, wiele
    > dziewczyn dopiero za którymś z kolei podejściem znalazło naprawdę
    > dobrze leżący, kompatybilny z nimi stanik. Dlatego trzeba szukać, jeśli miałaby
    > ś
    > gdzieś możliwość iść do dobrego (polecanego tu) sklepu stacjonarnego
    > to byłoby idealnie, mogłabyś pomierzyć różne fasony i przekonać się
    > jaki leży na Tobie najlepiej, no i fachowa obsługa pomogłaby Ci się
    > zorientować co jest nie tak, czy dobrze zakładasz itp. Pomyśl o tym :)
    >

    Oj, no właśnie byłam (Milla) i coś nie wyszło:(((( - w sensie pani źle mi
    dobrała rozmiar, ale ja tez nie oponowałam, mimo że mnie dość mocno gniotło, bo
    myślałam, że minie po chwili, ale było tylko gorzej, to ta polly 65HH, no i nie
    mogłam jej zwrócić, a to 230zł było i teraz już mam wielkie opory przed pójściem
    tam jeszcze raz.

    p.s. ale piękna składnia;p

    Acha, no i nie wiem, czy ta black amelie ma b. niski mostek.(?)nie mam pojęcia,
    bo znam nabiustnie tylko ten model i polly;p
  • mam_to_w_nosie 26.03.09, 21:35
    Hmm, no to nie wiem, nawet najlepsza bra-fitterka nie jest duchem świętym i klientka
    musi współpracować i informować o swoich odczuciach, pewnie czegoś zabrakło
    na linii komunikacji między wami. Dobrze zrozumiałam, że ta Polly jest
    za duża w misce? To by się nawet zgadzało, bo Amelie mniej więcej byłaby
    dobra 32FF, to przy obwodzie 30 przekłada się to na miseczkę GG, zatem
    HH jest za duża.

    Czy ta Amelie to jest ten stanik tnij.org/amelieblack ? Jeśli
    tak to on ma raczej wysoki mostek, może zatem powinnaś celować w coś
    o niskim mostku, może nawet w plunge ...

    --
    When people agree with me I always feel that I must be wrong...
    Ortograficznym analfabetom mówimy stanowcze NIE
  • natalek6 27.03.09, 14:12
    mam_to_w_nosie napisała:

    > Hmm, no to nie wiem, nawet najlepsza bra-fitterka nie jest duchem świętym i kli
    > entka
    > musi współpracować i informować o swoich odczuciach, pewnie czegoś zabrakło
    > na linii komunikacji między wami. Dobrze zrozumiałam, że ta Polly jest
    > za duża w misce? To by się nawet zgadzało, bo Amelie mniej więcej byłaby
    > dobra 32FF, to przy obwodzie 30 przekłada się to na miseczkę GG, zatem
    > HH jest za duża.
    >
    > Czy ta Amelie to jest ten stanik tnij.org/amelieblack ? Jeśli
    > tak to on ma raczej wysoki mostek, może zatem powinnaś celować w coś
    > o niskim mostku, może nawet w plunge ...
    >

    Tak, polly ma za duże miski. No nie dogadałyśmy się obie z panią, no cóż,
    trudno. Ja tam tej panią też nie za bardzo winię:)

    Nie nie, to nie jest ten stanik. to jest to:
    www.dopasowana.pl/product-pol-241-Biustonosz-Emily-blackivory-firmy-Curvy-Kate.html
    Nie wiem, jaki on ma mostek, ale WYDAJE mi się, że im byłby niższy, tym byłoby
    gorzej. Choć bo ja wiem?
  • mam_to_w_nosie 27.03.09, 22:00
    OK, już rozumiem, pisałaś Amelie, a to Emily CK :) Nie mam akurat Emily,
    ale jak jest podobna do Portii czy Princess to ona nie ma bardzo wysokiego
    mostka jak na balkonik, a przynajmniej ma niższy niż np. Tango (balkonik) itp.

    Imho najlepiej byłoby jednak pójść jeszcze raz do stacjonarnego sklepu
    i spróbować zmierzyć coś z wyższym mostkiem, jak również jakieś plunge -
    kto wie co z tego wyniknie ... w końcu nie musisz od razu kupować, a jednak
    brafitterka lepiej oceni wprawnym okiem :)

    Zatem jeśli będziesz w okolicy dobrego, polecanego tu sklepu to wejdź,
    powiedz jaki masz problem, to co napisałaś tutaj i na pewno coś Ci doradzą,
    ja bym tak właśnie zrobiła.

    --
    When people agree with me I always feel that I must be wrong...
    Ortograficznym analfabetom mówimy stanowcze NIE
  • kizombalover 26.03.09, 16:52
    Ja rozumiem, że masz amelie w różnych rozmiarach, ale sama napisałaś:

    To może spróbować jakiejś innej
    Polly? Albo może jakiś inny model? TYlko jaki? o matko, ja zwariuję.

    dlatego odpisałam, że może lepiej próbować innej marki, a nie modelu w innym
    rozmiarze ;-D.
    --
    Sprzedam Masquerade Casablanca 32DD, czarna, z metkami, oraz
    La Senza strapless cielista 34D, Panache Inferno białe 32E - używane.

    76/89 ---migracja ---> 74/93, czekam na więcej! (65 FF / 70 E)
  • natalek6 27.03.09, 14:20
    No, chyba tak. Chyba jednak wybiorę się do tego mojego stacjonarnego... A ja tak
    panikuję głównie dlatego, (żeby nie było, że Was zamęczam bez powodu), że
    naprawdę nie mam obecnie ani jednego stanika, który by się nadawał chociaż w
    miarę do chodzenia, bo nie wrócę do starych opierających się na ramionach (bo mi
    drętwieją ręce od nich i głowę mam niedokrwioną, więc mam zawroty głowy i
    niedokrwienie siatkówek chyba też), a żaden z tych "właściwych" tez nie pasuje.
    No o a tak bez stanika też chodzić nie można.... Ech:(
  • pasmois 26.03.09, 11:29
    Dziewczyny, moja kariera trwa zaledwie 4 dni, a trafiły mi się 2 Klientki z
    poważnymi zmianami postawy:
    - Pani ok 60, z cofniętą jedną stroną klatki piersiowej, na dodatek tą samą
    gdzie jest mniejsza pierś. Asymetria jest ogromna. Do "normalnej strony" pasował
    biustonosz 70E, ale ta druga wyglądała niefajnie. Pani wyszła bez biustonosza,
    choć była zdecydowana na ten właśnie bo ona sie przyzwyczaiła, ale nie pasowało
    mi to wszystko...
    - Pani ok 30, bardzo szczupła - pasowało na nią 60DD Curvy Kate, ale... na
    wysokości pach, tu gdzie zazwyczaj są "bułki" ona ma zmiany krzywicowe - szeroko
    rozstawione żebra plus odrobina tkanki do migracji. W biustonoszu wygląda to
    jakby miała mega buły, dopóki nie dotknie się ciała. Wyszła bez BH.

    Szanowna Redakcjo - pomóżcie...

  • wolffie 26.03.09, 13:59
    pasmois napisała:

    > Dziewczyny, moja kariera trwa zaledwie 4 dni, a trafiły mi się 2 Klientki z
    > poważnymi zmianami postawy:
    > - Pani ok 60, z cofniętą jedną stroną klatki piersiowej, na dodatek tą samą
    > gdzie jest mniejsza pierś. Asymetria jest ogromna. Do "normalnej strony" pasowa
    > ł
    > biustonosz 70E, ale ta druga wyglądała niefajnie. Pani wyszła bez biustonosza,
    > choć była zdecydowana na ten właśnie bo ona sie przyzwyczaiła, ale nie pasowało
    > mi to wszystko...

    Szczerze mówiąc, zmroziła mnie ta historia. Ale wytłumacz proszę bo może ja coś
    źle zrozumiałam: czyli przyszła do ciebie klientka z dużą asymetrią. Akceptująca
    jednakże swoje ciało i rozumiejąca, że biustonosz należy dobierać do większej
    piersi, i tak pasujący biustonosz chciała kupić a ty go jej nie sprzedałaś bo
    wyglądał wg ciebie niefajnie na mniejszej???

    pasmois napisała:

    > . Pani wyszła bez biustonosza,
    > choć była zdecydowana na ten właśnie bo ona sie przyzwyczaiła, ale nie pasowało
    > mi to wszystko...

    Obym się myliła ale wygląda mi na to, że być może wyszła za to z nowymi kompleksami.
    Super, że nie wciskasz klientkom na siłe niepasujących staników, ale ta historia
    brzmi 'niefajnie' i może nie podałaś jakichś szczegółów - na razie to nijak się
    ma do twoich wypowiedzi w programie telewizyjnym jak chciałabyś pomagać kobietom
    wyglądać i czuć się pieknie.
  • pasmois 26.03.09, 17:27
    Wolffie,
    ok nie dopisałam całej historii bo IMO nie miała ona znaczenia - biustonosz był
    granatowy, Pani wolałaby jasny - jest dla niej zamówiony.
    Chodziło mi o to, czy w takich sytuacjach wybierać "mniejsze zło" czy może
    któraś z Was ma podobne doświadczenia i zna rozwiązanie, choćby częściowe tego
    problemu. Może dokładać poduszeczki żeby wyrównać choć troszkę różnicę. Pani
    przyzwyczaiła się do kiepskich biustonoszy, do tego że jest nieatrakcyjna itp
    (jej słowa). Wiesz, dla mnie to pierwsze zetknięcie się z taką sytuacją, po
    prostu szukam rozwiązania.
  • madzioreck 26.03.09, 20:12
    Przy dużej asymetrii tak właśnie się robi - podkłada się wkładkę pod mniejszą
    pierś.
    A ten fragment historii, który pominęłaś, jest akurat istony: czy pani nie
    kupiła stanika, bo nie ten kolor, czy dlatego, że nie pasuje...
    --
    78/120 - 70(32)JJ/70P
  • bebe.lapin 26.03.09, 20:27
    A mnie interesuje sama kwestia dobrania biustonosza osobie z wada budowy, jesli
    mozna tak powiedziec. Mam kolezanke z malym biustem, co juz jest przeszkoda w
    przekazywaniu nowej wiedzy (ja mam 36JJ, wiec rozumiecie), a w dodatku ma wade
    budowy klatki piersiowej-jedna polowa wysunieta wzgledem drugiej, co powoduje
    wizualna asymetrie(bo piersi jako takie ma chyba podobnej wielkosci). Dziewczyna
    zaklada, ze w tym przypadku ratuja ja tylko sztywne i gabkowane staniki, z
    dodatkowa wkladka w jednej misce. Probowac ja przekonywac w ogole, czy zostawic
    jak jest(choc i tak moge sie zalozyc, ze obwod ma za duzy)? A jesli doradzic, to co?
  • pasmois 26.03.09, 22:02
    Bebe - o to samo mi chodziło. O sam fakt, a nie konkretną osobę. Może
    niepotrzebnie rozpisywałam historie...Sorry



    bebe.lapin napisała:

    > A mnie interesuje sama kwestia dobrania biustonosza osobie z wada budowy, jesli
    > mozna tak powiedziec. Mam kolezanke z malym biustem, co juz jest przeszkoda w
    > przekazywaniu nowej wiedzy (ja mam 36JJ, wiec rozumiecie), a w dodatku ma wade
    > budowy klatki piersiowej-jedna polowa wysunieta wzgledem drugiej, co powoduje
    > wizualna asymetrie(bo piersi jako takie ma chyba podobnej wielkosci). Dziewczyn
    > a
    > zaklada, ze w tym przypadku ratuja ja tylko sztywne i gabkowane staniki, z
    > dodatkowa wkladka w jednej misce. Probowac ja przekonywac w ogole, czy zostawic
    > jak jest(choc i tak moge sie zalozyc, ze obwod ma za duzy)? A jesli doradzic, t
    > o co?


    --
    cosmatkowy yagoolarek
  • bebe.lapin 26.03.09, 22:28
    Ale ja nie chcialam Cie krytykowac :) Po prostu tak mi sie skojarzylo z moja
    kolerzanka, a i tak mialam prosic o rade, wiec...
    To jest po prostu osoba, ktora z gory zaklada, ze opowiadam jakies bajki, albo
    przynajmniej wykazuje nadmiar entuzjazmu, a jeszcze w dodatku ten problem budowy
    klatki-nie wiem, jak ja podejsc, zeby jej pomoc na jej biustowe kompleksy?
    A moze nic nie robic?
    --
    Na pohybel skur.ysynom!!!
  • bebe.lapin 26.03.09, 22:31
    boze, ....koleŻanka...
    cos mi sie juz na glowe rzuca , no i chyba powinnam czytac posty przed wyslaniem
    A w ogole dziwne, bo jak pisze na papierze, to NIGDY nie robie bledow
    --
    Na pohybel skur.ysynom!!!
  • pasmois 27.03.09, 12:25
    bebe.lapin - nie poczułam się krytykowana. Utożsamiłam sie z Tobą
  • bebe.lapin 28.03.09, 16:04
    Milo mi ;)
    Ale nadal nie mam odpowiedzi na swolje pytanie, a jednak chcialabym jakos kolezanke uszczesliwic, moze pozbedzie sie choc troche swoich kompleksow.
    --
    Na pohybel skur.ysynom!!!
  • catsumi 27.03.09, 11:21
    Zamówiłam sobie tango plunge sky w rozmiarze 65GG (moje wymiary
    71/98) i lekko bułkuje. Tzn ładnie leży ale jednak są małe bułeczki.
    Więc zamówiłam 65H które właśnie przyszło i ... fiszbiny szeeerokie,
    celują prawie w łopatkę, bułek, owszem nie ma, ale chyba jest za
    duży. Te fiszbiny są naprawdę wielgachne. W 65GG tego nie ma, stanik
    jest dużo bardziej wycięty i nie ma tego luzu spowodowanego za
    szeroką fiszbiną. ten 65H trochę u góry się marszczy, miseczka jest
    trochę za duża. Naprawdę różnica nie jest mała między tymi dwoma
    rozmiarami :( Nie wiem co mam zrobić- odesłać oba i po prostu
    pożegnać się z tango plunge? Trochę mi szkoda, bo bardzo mi się
    podoba, ma takie delikatne ramiączka, ładny kolor :((( Będę płakać!
    Mam wrażenie że ta firma powiększa rozmiar miski nie zwiększając jej
    głębokość ale głównie poszerzając fiszbinę... Przecież to bez sensu!
    Jak osoba która nosi obwód 65 może mieć pierś zaczynającą sie przy
    łopatce???
  • mam_to_w_nosie 27.03.09, 11:57
    catsumi napisała:

    > Naprawdę różnica nie jest mała między tymi dwoma
    > rozmiarami :(

    Tak niestety bywa, ja bym to nazwała, że jesteś rozmiarowo niekompatybilna
    z tangiem plunge. Ja miałam Tango plunge 30F i sytuacja była podobna,
    niby dobry, ale na styk, a jak dobrze wygarnęłam to lekkie bułki, ale że
    to plunge, to nie trzymał wygarnięcia tak dobrze jak balkoniki. Nie mierzyłam
    większej miski, ale przypuszczam, że byłoby dokładnie tak jak piszesz,
    szersze fiszbiny, a miska za duża. Ja zaryzykowałam i zostawiłam to 30F
    ale już po kilku dniach żałowałam i pozbyłam się tanga. U mnie wprawdzie
    dodatkowo dziobował, więc to przesądziło decyzję o odsprzedaniu, ale
    już wiem, że więcej takiego stanika lekko bułkującego nie zostawię, chyba że to
    będzie jakaś wymarzona maskaradka ;)

    > Nie wiem co mam zrobić- odesłać oba i po prostu
    > pożegnać się z tango plunge?

    Niekoniecznie pożegnać, a może za jakiś czas doświadczysz migracji i ta
    większa miseczka zrobi się dobra? Chociaż nie odpowiadają Ci również fiszbiny
    więc ja bym chyba nie zaryzykowała i zrezygnowała z tanga plunge w ogóle.
    Tyle jest innych pięknych staników ...

    > Mam wrażenie że ta firma powiększa rozmiar miski nie zwiększając jej
    > głębokość ale głównie poszerzając fiszbinę... Przecież to bez sensu!

    A to jest problem wielokrotnie wałkowany na forum, no niestety to jest podstawowy
    problem konstrukcyjny większych misek, a im większa tym gorzej z tego
    co piszą dziewczyny.

    --
    When people agree with me I always feel that I must be wrong...
    Ortograficznym analfabetom mówimy stanowcze NIE
  • katarzynkos 30.03.09, 21:40
    72/89 , dzisiaj kupiłam mój pierwszy ścisliwy stanik, z tabeli
    wychodziło 65 E, ale mały wybór był a ja się uparłam;) i ostatecznie
    kupiłam 65 F (firma nieiwem kupiłam w matinie na jedności we
    Wrocku;), niby dobry od dołu miska wypełniona, taśma kończąca
    miseczkę na piersi nie odstaje, ale troszke luźne u góry jest i
    troszkę sie marszczy z boku, ufam że nie taki on zły ale może jakieś
    porady na przyszłość, bo w sklepie nie wiedziałam na co patrzeć,
    ps jak po chińsku opisałam co sie gdzie marszczy to przepraszam ale
    to moje poczatki;)
  • milstar 31.03.09, 08:36
    Luźne u góry bo za duże :)
    Wybierz się do Milli, tam Ci madziaost doradzi. Tu masz link z
    adresem: stanikowe-sklepy.blogspot.com/2008/10/milla.html
    --
    Modlę się do mego podręcznego Boga.
    Bo On musi mieć miliardy uszu,
    I jedno ucho ma dla mnie zawsze otwarte
    (Cz. Miłosz)
  • katarzynkos 04.04.09, 09:32
    tak myślałam, że za duże, będę musiała jakoś przeżyć, nastenym razem
    będe mądrzejsza;) co do Milli to słyszałam same super rzeczy o tym
    sklepie, ale niestety za wysokie ceny;/a po samą poradę głupio
    pójść;) póki co będe okupować Matine,znaczy za jakiś czas jak
    uzbieram fundusze;) dzięki za odpowiedź
  • milstar 04.04.09, 10:32
    Proszę bardzo ;)
    A tym, że stanik jest za duzy, nie martw się póki co. Może dopadnie Cię migracja i luzy się wypełnią.
    Tańszą opcją niż milla może być kupowanie na giełdzie forumowej. Na forum jest też wątek, gdzie dziewczyny chcą oddawać używane staniki za darmo - zaglądaj tam, może akurat coś będzie w Twoim rozmiarze
    --
    Modlę się do mego podręcznego Boga.
    Bo On musi mieć miliardy uszu,
    I jedno ucho ma dla mnie zawsze otwarte
    (Cz. Miłosz)
  • katarzynkos 05.04.09, 10:19
    a dzięki za informacje będe sprawdzać, zarówno moją migrację;), jaki
    i forum;))
  • sylviacokolada 30.03.09, 21:50
    Czemu zawsze mi sie wbija i odciska jak cholera, ze wieczorem ma
    dosyc?
    na wstep do galerii czekam...
  • mam_to_w_nosie 31.03.09, 09:10
    Jak się wbija to niedobrze, jeśli to początki to może przejdzie, a jak
    nie to można próbować odginać fiszbiny, a jak nie to trzeba szukać innego modelu.
    A jak się tylko odciska to chyba OK, mnie się każdy stanik odciska na mostku,
    stare też się odciskały tylko mniej.

    A do galerii wysłać zdjęcia możesz nie mając dostępu, chyba że czekasz na wgląd :)

    --
    When people agree with me I always feel that I must be wrong...
    Ortograficznym analfabetom mówimystanowcze NIE
  • myszonor 03.04.09, 23:53
    mi tez ale tylko w Panachach, mam ślady na mostku i pod pachami tez, a raczej za
    pachami na plecach, bo tam mnie dziabią te fiszbiny....
    --
    "Grzeczne dziewczynki idą do nieba,
    Niegrzeczne idą tam, gdzie chcą!"
    Ute Ehrhardt
  • derenka 03.04.09, 10:35
    Pisałąm juz o tym w wątku strojów kąpielowych, ale nikt nie odpisal, aie
    probuje tutaj :) Pomóżcie!!! czy na moje 76/98 będzie dobry strój freya
    footprints 75G?Bądź Lepel
    70FF?Czy
    ogólnie freye są w kostiumach mało- czy dużomiseczkowe?Dzięki za odp.
  • minkat 03.04.09, 15:34
    Hej!

    Kupilam w sklepie ebayowym stalowa polke( jak ta :
    brastop.com/SetDetails.aspx?setId=1546 ), rozmiar 30e. Doleczka mi nie
    robi :(. U gory moge ja zawijac :(( , takie mam luzy. I jest strasznie wysoko
    zabudowana.

    Mam wrazenie, ze fiszbiny sa za szerokie,chociaz sa porownywalne do fiszbinow
    75c z H&M. 75c z H&M (glownie noszone bez poduszek push-upy) byl zawsze dobry w
    miskach, ew. lekko bulkujacy. Pozniejsze 70D(Hunkemüler) tez by dobry, tylko
    zrobil sie za luzny w obwodzie(w bolesny sposob). Teoretycznie przesiadka z 75c
    na 70d nie powinna sie byla udac, bo zeszlam w ten sposob o dobre 2,5 cm w
    obwodzie piersi w dol- ale w h&m nigdy nic nie wiadomo, bo oni nie maja
    konkretnej rozmiarowki- c jest na duze piersi i konec.

    Z 70d (nie dosc ze za luzne w obwodzie, to jeszcze sie miski spraly)postanowilam
    przesiasc sie na wezsze 65e, ktore jest za duze. Chociaz teoretycznie powinno
    miec takie same miski jak 70d(przynajmniej w moim przypadku). Nie ma.

    Zastanawiam sie czy to nie jest po czesci wina mojego biustu, ktory jest bardzo
    jedrny, nie zwisa ani troche(testu olowkowego nadal bym nie przeszla) i w
    zasadzie nie otrzebuje modelowania, tylko czegos co go ochroni przed grawitacja
    i troche zblizy- ja baaardzo lubie kreseczki.

    Czy istnieje mozliwosc, ze ja mimo 89 w biuscie nie nosze 65e/60ff tylko
    mniejsza miseczke? Bo jakos inaczej nie umiem sobie tego wytlumaczyc...
  • mam_to_w_nosie 03.04.09, 16:22
    minkat napisała:

    > Czy istnieje mozliwosc, ze ja mimo 89 w biuscie nie nosze 65e/60ff tylko
    > mniejsza miseczke? Bo jakos inaczej nie umiem sobie tego wytlumaczyc...

    Oczywiście, że może tak być, możesz być nietabelkowa po prostu, nie miałam
    do czynienia z polką, ale może ona ma niestandardowe (większe) miski ...
    To jest druga możliwość.

    Ale zaczęłabym od tego, że wybrałaś kiepski model na początek, nie dość,
    że plunge, to jeszcze usztywniany. W takim modelu najtrudniej jest początkowo
    ocenić, czy rozmiar jest dobry.
    Kolejne pytanie czy na pewno wszystko dobrze powygarniałaś, czy zakładałaś
    stanik zgodnie z instrukcją? tnij.org/c58s

    Najlepiej by było jakbyś zaczęła swoją przygodę stanikową od miękkiej
    balkonetki, coś polecanego na początek, zajrzyj tutaj tnij.org/cnjj
    na pewno w rozmiarach 30E/28FF z naciskiem na ten drugi przy twoim obwodzie
    pod biustem, chyba, że wybierzesz jakiś ściśliwiec. A co do innych kombinacji
    rozmiarowych to na pewno warto wypróbować sąsiednią miseczkę, ale to by warto
    zweryfikować z miskami polki, czy trzyma standard czy nie, ja tego niestety nie wiem.

    Życzę niezrażania się i powodzenia.

    --
    When people agree with me I always feel that I must be wrong...
    Ortograficznym analfabetom mówimy stanowcze NIE
  • minkat 03.04.09, 17:24
    Dziekuje za odpowiedz: chyba na prawde jestem nietabelkowa. Chyba musze probowac
    dalej, do skutku.

    Co do wygarniania, migracji itp- to ja sie raczej nie spodziewam, bo z jakiegos
    powodu nie udalo mi sie rozklapac biustu (dziekuje mamusi za dobre geny). Moze
    dlatego, ze miseczka zawsze pasowala. Nie mam zadniej nadprogramowej tkanki na
    plecach, na brzuchu, pod pachami ani nigdzie indziej, moj biust jest w jednym
    kawalku ;) . Ja jestem po prostu chuda. Kazdy waleczek bylby natychmiast
    zauwazalny. U mnie nie ma co zmigrowac. Kupowanie miekkiego fullcupa, zeby do
    niego biust zgarnac nie ma, w moim przypadku, sensu. Obwod stanika siedzi na
    zebrach. Dlatego tez zdecydowalam sie na podobno scisliwa Polke z obwodem 65.

    Co do wlasciwego modelu stanika- ja cale zycie nosilam staniki z usztywnienia
    podobne do polki badz tez coquette. Zadne tam watowane push-upy. Jak mialy
    jakies poduszki do wsadzania, to nosilam je bardzo sporadycznie.

    W zasadzie z formy polka jest rowniez podobna do tych, ktore mam. Problem polega
    na tym, ze ona jakby pasowala na mni na dole, za to u gory jest
    a) za luzna
    b) tnie mi piersi(zapomialam o tym wspomniec)
    i ma ciut za szerokie fiszbiny.
    Wynika to zapewne z tego, ze jest tak zabudowana. Jak na moj gust ma u gory
    stanowczo za duzo materialu.

    Potrzebuje chyba czegos bardziej wycietego z wezszymi fiszbinami...

  • kk345 03.04.09, 22:02
    > na tym, ze ona jakby pasowala na mni na dole, za to u gory jest
    > a) za luzna
    > b) tnie mi piersi(zapomialam o tym wspomniec)

    No, akurat cięcie piersi nie wskazuje na zbyt dużą miseczkę, wprost przeciwnie.
    Czasem, przy zbyt małej miseczce występuje efekt "pomarańczy w szklance": pierś,
    za duża do miseczki, nie mieści się w nią, ale miseczka ma luz, dokładnie jak ta
    pomarańcza w szklance. Jesteś pewna, że to nie to?
    No i rada, by zaczynać od miękkich staników nie ma wiele wspólnego z migracją, a
    raczej z nauczeniem się, jak ma wyglądać prawidłowo dobrana miseczka, w
    sztywniaku nie masz szans, by to ocenić. No i sztywniaczki narzucają piersi
    kształt, nie pozwalają jej się ułożyć. A może cykniesz fotkę w tej polce i
    wyślesz do zamkniętej galerii:
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=91687524
    dziewczyny fachowym okiem ocenią, na czym polega problem? Tak będzie pewniej,
    niż szukać w ciemno:-)
  • mam_to_w_nosie 03.04.09, 22:03
    Hmm, troszkę ciężko mi się ustosunkować, bo nie miałam nigdy na sobie żadnej
    masqueradki, a one są dość specyficzne, z forumowych opinii wiem, że są bardzo
    wąskofiszbinowe, więc nie wiem co z tym fantem, że twierdzisz, że chyba ma
    za szerokie fiszbiny. Nie wiem co mogłoby mieć węższe. A dokąd dokładnie
    Ci te fiszbiny sięgają? Na pewno wart było spróbować tę mniejszą miskę z polki,
    miałabyś porównanie, czy będzie lepsza, czy może zwyczajnie jesteś niekompatybilna
    z tym stanikiem - tak też może być. Druga sprawa, to masqueradki są mocno
    rozciągliwe, więc rozsądnym mogłoby być również zmniejszenie obwodu do 60,
    zwłaszcza, że przy twoim obwodzie pod biustem właściwie punktem wyjścia
    powinno być 60.

    Aha, nie pisałam o full cupach, ale o balkonikach - to jednak subtelna
    różnica. Nie wiem jaką masz rzeczywiście sylwetkę, czy rzeczywiście nie ma
    co migrować. Może w takim razie wyślij zdjęcie w tej polce do galerii
    tnij.org/c6au a tam dziewczyny fachowy okiem ocenią co jest nie tak,
    to chyba najlepsze rozwiązanie.

    --
    When people agree with me I always feel that I must be wrong...
    Ortograficznym analfabetom mówimy stanowcze NIE
  • mam_to_w_nosie 03.04.09, 22:07
    I jeszcze jedno, rozpoczęcie od miękkich staników ma służy trafnemu zidentyfikowaniu
    rozmiaru, na miękkich to lepiej widać, dlatego sugerujemy rozpoczynanie od
    staników miękkich.

    --
    When people agree with me I always feel that I must be wrong...
    Ortograficznym analfabetom mówimy stanowcze NIE
  • zielona_cyraneczka 03.04.09, 15:53
    Problem opisywałam już w skrócie w wątku o Curvy Kate, ale tu będzie pasował
    bardziej. Na takie wymiary jak w sygnaturce nosiłam od dłuższego już czasu
    zasadniczo 34G. Kiedy jednak nawet ponoć ścisłe Tango zrobiło się w moim
    odczuciu trochę za luźne, stwierdziłam, że najwyższa pora spróbować 32H. Po
    etapie cudownych i wygodnych M&S (kiedy jeszcze mieściłam się w ich
    rozmiarówkę), Tango było moim pierwszym komfortowym stanikiem - leżało tak, jak
    powinno i fiszbiny były we właściwym miejscu. Mam jeszcze Panachową Anastasię,
    która na forum nie cieszy się szczególnie dobrą renomą, ale lubiłam ją - jest
    przede wszystkim b. ładna i fakt, że jej fiszbiny zawsze trafiały odrobinę za
    daleko, nie przeszkadzał mi za bardzo. Do niedawna. Kiedy trochę schudłam -
    wymiarów pod i w biuście to nie zmniejszyło - zaczęłam mieć wrażenie, że te
    fiszbiny sięgają dalej niż poprzednio. :o I zwłaszcza Anastasia zrobiła się
    niewygodna.

    Kupiłam więc kremową Princesskę z Curvy Kate, nowy rozmiar 32H. I dramat, i
    tragedia. ;) Głównie fiszbinowa - fiszbiny mam na plecach. Miseczka zupełnie nie
    pasuje. A ja nic już nie rozumiem:

    1) Princesska ma dokładnie taką samą odległość w U fiszbinu, jak Tango i
    Anastasia - 18 cm. Nie rozumiem więc, czemu kończy się na mnie tak daleko. I
    zastanawiam się - tak na prosty babski rozum ;) - czy lekkie rozciągnięcie się
    obwodu sprawi, że mogłaby ona ewentualnie wrócić jakoś bliżej? Nie jest to takie
    teoretyzowanie tylko, jest ona ze mną z różnych względów niekompatybilna i
    dlatego pewnie ją odeślę, ale nie wiem, co teraz zamówić: łypię tęsknie na
    czarne Confetti w tym samym rozmiarze, ale boję się, że będę miała z fiszbinami
    dokładnie ten sam problem. Nigdy nie mierzyłam żadnej Frei - powinnam spróbować?
    Ale czy to coś da, jeśli Freyowe fiszbiny w G+ ponoć niespecjalnie różnią się od
    Panachowych? Może zdecydować się raczej na Aragona w 34G, który ma ponoć
    nietypowe wąskie fiszbiny? Jak myślicie?

    2. Zupełnie jestem zdezorientowana, gdy myślę o rozmiarze miseczki. Mam bowiem
    wrażenie, że te 34G/32H (jeśli mówić o standardowej ich wielkości) zaczynają się
    robić za małe i celować by należało jednak w miseczkę o rozmiar większą. Za
    każdym razem, kiedy się mierzę, wychodzi mi inny wynik - od dawnego 106 do 109 i
    zupełnie już nie wiem, któremu z nich wierzyć, a zdecydowanie nie stać mnie na
    to, aby teraz zamrozić pieniądze i zamówić dwa sąsiednie rozmiary. Chociaż to
    już chyba bardziej w całości należałoby pod wątek rozpaczliwy podciągnąć niż pod
    ratunkowy. Mówię o tym nadal w kontekście Princesski - ona w tym standardowym
    rozmiarze wydaje mi się dobrze wypełniona tylko wtedy, gdy stoję dzielnie
    wyprostowana ;), co o tyle mnie zdumiewa, że raczej miała być małomiseczkowa -
    mam wrażenie, że za szerokie fiszbiny nie tyle nawet ją spłycają, co zostawiają
    wolną i niewypełnioną przestrzeń tam, gdzie już zdecydowanie nie mam piersi - i
    stąd wrażenie, że lata ona i powiewa, a także poszukiwanie czegoś, co jednak
    fiszbinowo będzie lepiej leżało.

    Jakieś sugestie? Porady? Bardzo proszę. :)

    --
    81/106
  • roza_am 03.04.09, 21:18
    > 1) Princesska ma dokładnie taką samą odległość w U fiszbinu, jak Tango i
    > Anastasia - 18 cm. Nie rozumiem więc, czemu kończy się na mnie tak daleko.

    Princeska w porównaniu z Tangiem ma bardziej miękkie, a co za tym idzie, bardziej podatne na rozciąganie fiszbiny. Dlatego, mimo tak samo szerokiego U, sięgają one dalej i spora część miseczki pozostaje niewypełniona.

    O Aragonie się nie wypowiem, bo nie wiem. Skoro jednak dobrze czułaś się w Tango, to może spróbujesz z Arizą, która słynie z nieco węższych fiszbin. Przed zakupem doczytaj info o poszczególnych wersjach kolorystycznych - ponoć różnią się miedzy sobą rozciągliwością/wielkością misek.

    > Za każdym razem, kiedy się mierzę, wychodzi mi inny wynik - od dawnego 106 do 109
    Może po prostu mierzysz się w różnych fazach cyklu i stąd różnice w pomiarach.

  • egonowna 16.04.09, 12:03
    Moja Ariza Aqua w rozmiarze 70H ma dlugosc fiszbiny 34,5cm, a szerokosc mierzona miedzy szczytami U 17 cm. Dla porownania Freya Pippa rowniez 70H ma odpowiednio 32,5 cm i 18.

    Poza tym Freya ma 1cm odleglosci miedzy fiszbinami na mostku, a Ariza w ogole, ma bardzo blisko miseczki.

    I jeszcze zmierzylam odleglosc od brzegu jednej do brzegu drugiej fiszbiny UU i w Arizie 34cm a we Freyi 37cm.

    Niby oba staniki ciasne, ale Freya rozciagliwa, a Ariza ani drgnie. Arizę noszę już miesiąc i przy częstym uzytkowaniu nie "naddała się" w ogóle, zero wylewek plecowych. Za to z przodu, pod biustem bardzo mi się odciska na czerwono i przy długim siedzeniu bolą żebra. Ta szeroka taśmo-guma trzyma świetnie, ale wygina się (wklęsłego brzucha to ja nie mam) i pod bardzo obcisłą bluzką to widać.

    A Freya prześliczna, ale nowiutka ma w spoczynku w obwodzie 69cm rozciągające się do 88 !!! A Ariza, już dużo noszona, ma w spoczynku 67 cm i używszy całej siły mięśni rozciągnęłam do 82 cm. I po Freyi już widać lekką podjeżdżankę na plecach.

    Jeszcze apropos wyglądu biustu. W obu tych stanikach fiszbina wychodzi mi idealnie w połowie pachy, w obu pierś czuje się bardzo pojemnie i wygodnie. W Arizie biust jest zadarty do góry, ale patrząc z przodu wystaje poza kontur ciała (mimo wąskich fiszbin). Freya sprawia, że biust mi bardziej "wystaje do przodu", też jest ekstra podniesiony, ale bardziej "czupiasty". W obu wygląda zgrabniutko.:)

    --
    81/106 ; 78/108 ; 70H. stanikowy fioł.;)
  • zielona_cyraneczka 20.04.09, 20:12
    Bardzo Ci/ Wam dziękuję za te szczegółowe pomiary (i za sugestie). W
    międzyczasie jednak zdecydowanie musiałam się pogodzić z faktem, że utrata
    kilogramów to też i trochę mniej w biuście - może stąd wynikał trywialny problem
    z Princeską: nie tylko była niekompatybilna, ale i (już wtedy) za duża. (Ze 106
    zrobiło się 104, te "anormalne" 109 zrzucam na okres). Nad Arizą się zastanawiam
    (bordową), chociaż zniechęca mnie do niej wysokość mostka - lubię dekolty i nic
    mnie tak nie denerwuje, jak wystający z nich stanik. Na razie chcę potestować
    spokojnie biustonosze, których krój nie jest mi jeszcze znany: wędrują do mnie
    Arabella Oyster (32g - wiem, że powinna być 30, ale zależało mi na tym, żeby to
    był plunge i to przezroczysty), Panache Lily (34G, bo ponoć małomiseczkowe) i
    kremowy Aragon (34FF - z forum wynika, że miseczki ma zdecydowanie bliżej normy
    niż turkusowy). Zobaczymy, jak będą leżeć.

    Hm, ale tak patrząc na to, na ile się Ariza rozciąga, myślę, że jednak chyba
    powinnam ew. rozejrzeć się za obwodem 75. (Chyba żeby nosić z przedłużką?)
    Zastanawia mnie miseczka (bordowa ponoć jest raczej małomiseczkowa, ale czy to
    różnica całej miseczki?), ale nie wiem, czy umiesz mi tu pomóc - masz w końcu
    inny kolor, a toto może się zachowywać zupełnie inaczej. ;) Nic to, będę się
    zastanawiać, jak znajdę jakieś źródło finansowania moich stanikowych fanaberii.

    --
    81/104
  • egonowna 29.04.09, 12:51
    No ciekawa jestem jak Ci sie ta Arabella spodoba/przypasuje:) Ja mam dokladnie ta sama w tym samym rozmiarze, opisalam wrazenia w katalogu. Teraz nosze na najciasniejsza haftke (nosze jakies 2 mies), ale nie podjezdza. Miseczka troche juz malawa, ale nie ma tragedii, za to ksztalt sie jakis nienajmocniejszy zrobil. Albo moje oczekiwania sie zmienily po uswiadomieniu.:)

    I oczekuje z nicierpliwoscia na Twoja recenzje Aragona, bo tak mi sie podoba, a nie mialam odwagi wziac 34, zeby nie miec zapiecia na szyi.

    Jesli chodzi o Arize. Pomierzylam sie dzis znow, i teraz wyszlo 77/105 i jesli chodzi o ta Aque to najswiezsze wrazenie jest takie ze obwod super trzyma ale nie cisnie juz, za to minimalnie bulkuja juz miseczki (raczej miski, przy tym rozmiarze heheh).
    O bordowej nic nie wiem, oprocz tego ze gapie sie na nia regularnie na ebay'u nie mogac podjac decyzji.

    --
    81/106. stanikowy fioł.;)
  • jul-kaa 04.04.09, 11:55
    W sumie nie ratunek mi potrzebny, a rada :)
    Jakim cudem na metce maskaradki jest taki opis: UK 38G, Eur 95G, F100G.
    Skad to 95? Po prostu literowka? Czy jakies inne oznaczenia?
  • psuj-ka 05.04.09, 11:21
    To musi być po prostu błąd na metce, bo rozmiarówka francuska jest wpisana dobrze - 100G francuskie to europejskie 85G :)
    --
    72/95
  • ankarl 06.04.09, 14:19
    Witajcie. Piszę tu pierwszy raz i od razu zwracam się z problemem :(
    Otoż wiedziona chęcią odmiany wyglądu mojego biustu ruszyłam na
    zakupy do polecanego tutaj sklepu. Wybór duży, pani profesjonalnie
    podeszla do sprawy, poświęciła sporo czasu. Oczywiście okazalo się
    że obwód miałam trochę za duży i że muszę się teraz przestawić na
    ciśniejszy. Wyszłam szczęśliwa z dwoma pięknymi stanikami.
    W domu przymiarki i fatalnie to wygląda. NIe mogę założyć żadnej
    obcisłej bluzki bo staniki "fałdzą" się (dół jest usztywniony, góra
    koronkowa). Piersi nie wypełniają w pełni miseczek. Zwróciłam uwagę
    pani na etapie kupowania, ale po pierwsze tłumaczyła mi że musi byc
    miejsce na przesunięcie się bułeczek, po drugie... uznałam że jednak
    jest ekspertem.
    Nie wiem co teraz zrobić, bo przecież bielizny się nie wymienia.
    Staniki kosztowały sporo a jestem zawiedziona bo myślałam, że w
    końcu mój biust będzie na swoim miejscu i w odpowiednim opakowaniu.
    Jest jakieś wyjście?
  • megiddo0 06.04.09, 14:35
    a w jaki sposob sie marszcza?
    moze nos je na razie w domu? czesto po kilku godzinach stanik
    dopasowuje sie i lepiej uklada, przestaje sie marszczyc itp
    pamietasz o odpowiednim zakladaniu? (pochylasz sie lekko, siegasz
    reka az za pache i ukladasz piers w miseczce)
  • kk345 06.04.09, 15:14
    magiddo i pani w sklepie mają racje, w pierwszych stanikach
    pozostawia się trochę luzu w miskach, by mieć miejsce na piersi
    powracające spod pach i spod obwodu (nazywamy to migracją).
    Po założeniu stanika upewnij się, ze fiszbiny dokładnie obejmują
    pierś i nie są za nisko, a potem w pochyleniu wygranij lewą ręką
    piekś spod prawej pachy, umieszczając ją w miseczce, a potem to samo
    zrób prawą ręką spod lewej pachy. Powtarzaj to wygarnianie kilka
    razy dziennie, a miseczki zapełnią się odzyskaną piersią, która
    wczesniej uciekala na plecy:-)
    Czy ekspedientka w sklepie pokazała Ci to wygarnianie?
  • 987ania 06.04.09, 20:28
    Po pierwsze w którym sklepie byłaś, czy w jakimś polecanym na Lobby? Po drugie
    czy możesz podać swoje wymiary, bo z tego co piszesz to masz ponad 80cm pod
    biustem i około 95 w biuście.
    Po trzecie, skąd wiesz że nie masz co wygarniać z pleców? Czy ktoś pokazał Ci
    jak wygarniać w pochyleniu z pleców też?
  • ankarl 06.04.09, 21:34
    987ania napisała:

    > Po pierwsze w którym sklepie byłaś, czy w jakimś polecanym na
    Lobby? Po drugie
    > czy możesz podać swoje wymiary, bo z tego co piszesz to masz ponad
    80cm pod
    > biustem i około 95 w biuście.
    > Po trzecie, skąd wiesz że nie masz co wygarniać z pleców? Czy ktoś
    pokazał Ci
    > jak wygarniać w pochyleniu z pleców też?

    Tak, byłam w sklepie polecanym na forum, zostałam tam zmierzona i
    pani powiedziala ze mam rozmiar 70F. Takie staniki dostawałam do
    mierzenia. Zostałam poinstruowana jak wygarniać w pochyleniu i z
    pleców (ale to akurat wiedziałam już wcześniej).
    Moje dzisiejsze domowe pomiary to: 80 pod biustem i 90 w biuście.
    Pozdrawiam :):)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka