Ja usuwałam gąbkę z dwóch staników. W jednym ze skutkiem rewelacyjnym, w drugim
z koszmarnym. Pierwszy miał wierzch misek z nierozciągliwej siateczki -
wywaliłam (potrzebne małe nożyczki i anielska cierpliwość) podszycie z bawełny i
gąbkę ze środka (która to gąbka nie była przyklejona do materiału!). Efekt był
rewelacyjny - miski zyskały na wielkości i urodzie, a nie straciły na
podtrzymaniu, ale to zasługa tej wierzchniej, nierozciągliwej siatki. Nosiłam go
krótko, bo i tak był za mały a potem podarowałam koleżance. Natomiast drugi miał
wierzch z dość miłego, ale rozciągliwego materiału (jakby dzianina) i po
przeróbce stanik był do wyrzucenia - nic nie podtrzymywał. Już lepiej wyglądałam
bez stanika. Tak więc myślę, ze wszystko zależy od właściwości tego materiału,
który zostanie jako podtrzymanie piersi po wyrzuceniu gąbki. Acha, i jeszcze
próbowałam wyrzucić gąbkę ze stanika formowanego termicznie(chyba) i była
rzeczona gąbka tak mocno sklejona z obiema warstwami (wierzchnią i
spodnią)materiału miseczek, że naprawdę szkoda zachodu i czasu, a i efekt był do
niczego, bo materiał na takich termicznie formowanych miskach nie musi być
wytrzymały, bo podtrzymanie stanowi właśnie ta warstwa uformowanej na sztywno gąbki.
--
78/98 => 32F
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.