Moim slubnym stanikiem (juz za 3 tygodnie :) bedzie Masquerade
Casablanca :) Dekolt byl dostosowywany do stanika, nie odwrotnie, od
pierwszych przymiarek i na koniec zostanie wszyty w sukienke. Przy
okazji - gdyby ktoras forumka z Wawy miala zgryz z suknia slubna,
mam znakomite krawcowe-projektantki, ktore rozumieja takie wymiary
jak moje/nasze (mam biust 32G, ale halo, mam tez talie) i u ktorych
suknia cala z jedwabiu kosztuje taniej niz najtansze modele w
salonach typu Madonna. Zreszta dalam im namiary na Peachfield i
wysylaja tam swoje klientki :)
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.