Przede wszystkim - sama literka to jeszcze nie rozmiar, potrzeba
jeszcze cyferki. 60E i 100E to zupełnie różne staniki i biusty. Pani
w sklepie pewnie pokazała Ci coś koło 80-90E, które rzeczywiście może
wydawać się wielkie. Ale takimi paniami się nie przejmujemy :)
Kalkulator miał rację - powinnaś celować w polskie 60J, czyli
brytyjskie 28G (oczywiście mniej więcej). Zobacz, jak te ,,namioty"
wyglądają na prawdziwych biustach:
balkonetka.pl/katalog/size/28g
balkonetka.pl/katalog/size/60j
Przeczytaj też to:
stanikomania.blox.pl/2009/02/Jak-zalozyc-stanik.html
Na początek najlepiej kup sobie miękki i dość zabudowany stanik,
który utrzyma w ryzach piersi rozwałkowane pod pachy złymi stanikami.
Powodzenia :)