Byłam wczoraj, bardzo miłe wspomnienia. Dostałam do mierzenia blisko
10 staników, różne marki i modele, w tym dwa miękkie, ekspedientka
za każdym razem pytała, czy może wejść, po czym oglądała i mówiła,
co ewentualnie jest jeszcze nie tak. Sklep bardzo przyjemny,
kolorowy, co przyciąga uwagę przechodniów (normalnie w bieliźniaku
to tylko beże, biel i czerń).
Wyszłam W Masquerade w kolorze pośrenim między różem a fioletem w
rozmiarze 65E :) Na pewno tam jeszcze wrócę popróbować 65F, bo
wydaje mi się, że może jeszcze lepiej leżeć, a tak poza tym to
super - polecam :)
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.