Trzeba dodać że ten wspomniany w poprzednim wpisie "magazynier od
wina" swoje doswiadczenie menadżerskie zdobywał również w
firmie "SPYRKA" w Podobinie , skąd wyleciał z hukiem uderzony przez
szefa Franciszka K. , po czem wylądował w Markamie - Kasinka Mała,
i nastepnie na posadce starosty, zamykając swoją muzyczną gospodę.
Za rok kadencja się kończy więc wbił niedawno łopatę pod basen żeby
znów wypłynąć ........może na europosła......
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.