Witam, mieszkam w Kato od 3 lat ale przez tragedie rodzinna wracam w rodzinne str, na 2gi koniec PL. Teraz mam urwanie glowy i wszystko na wariackich papierach wiec nie jestem w stanie napisac CO, ale na pewno bede miala troche zbednych rzeczy ktore nie zabiore ze soba. Chetnie oddam rzeczy jakiejs samotnej mamie badz biednej rodzinie. Moze beda to jakies ubrania po 9letniej corce, maskotki, gazetki dzieciece i inne bibeloty, szklanki arcoroc, garnki, kieliszki. Jak ogarne co nieco napisze konkretnie co moge oddac. Do odbioru osobistego na ul. Gałeczki.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.