Dodaj do ulubionych

polecom mapa

  • kefiszon 04.08.05, 10:32
    O! nawet zaktualizowana i jest Carrefour na niej i to rondo obok
  • felinecaline 31.08.05, 13:05
    Dziekuje, zrobilam sobie spacerek pod sam blok na Dlugiej. Troche tylko
    zadyszki dostalam - 2000km ;-D
  • eichendorff 31.08.05, 13:25
    felinecaline napisała:

    > Dziekuje, zrobilam sobie spacerek pod sam blok na Dlugiej. Troche tylko
    > zadyszki dostalam - 2000km ;-D

    Spacerek wirtualny? :-) i zadyszka też?

    --
    "Zaprawdę, wielce interesujący kraj, ten Śląsk..."
    Johann Wolfgang von Goethe, dn. 03.09.1790, Toszek
    --
    Königshütte gestern, Chorzów dziś, Kroolesko Hoota jutro...
  • felinecaline 31.08.05, 15:30
    Hi, hi - na szczescie tez! W realu codziennie spaceruje sobie nad pewna piekna
    rzeka - najdluzsza nieuregulowana rzeka Europy - zgadniesz?
  • eichendorff 31.08.05, 15:42
    felinecaline napisała:

    > Hi, hi - na szczescie tez! W realu codziennie spaceruje sobie nad pewna
    > piekna rzeka - najdluzsza nieuregulowana rzeka Europy - zgadniesz?

    Spóbuję...
    Wisła?

    --
    "Zaprawdę, wielce interesujący kraj, ten Śląsk..."
    Johann Wolfgang von Goethe, dn. 03.09.1790, Toszek
    --
    Königshütte gestern, Chorzów dziś, Kroolesko Hoota jutro...
  • felinecaline 31.08.05, 15:51
    3 x dluzsza ;-P ale momentami pejzaze bardzo podobne do okolic Wisly pod
    Plockiem. Tez wpada do hm..morza.
  • rico-chorzow 01.09.05, 00:04
    felinecaline napisała:

    > 3 x dluzsza ;-P ale momentami pejzaze bardzo podobne do okolic Wisly pod
    > Plockiem. Tez wpada do hm..morza.

    Pech rzek,że najczęściej wpadają do morza,ale za to robię go też słonym.
  • eichendorff 01.09.05, 09:43
    felinecaline napisała:

    > 3 x dluzsza ;-P ale momentami pejzaze bardzo podobne do okolic Wisly pod
    > Plockiem. Tez wpada do hm..morza.

    3 razy dłuższa od Wisły i w Europie?????????????
    Niewiele tego zostało do wymienienia.
    Wołga pasuje do opisu, ale wpada do Morza Kaspijskiego, które ...nie jest
    morzem lecz jeziorem (choć słonym), więc odpada.
    Następny w kolejce jest Dunaj, ale trudno go uznać za nieuregulowany.
    Dniepr jest już tylko 2-krotnie dłuższy od Wisły...

    Poddaję się!

    --
    "Zaprawdę, wielce interesujący kraj, ten Śląsk..."
    Johann Wolfgang von Goethe, dn. 03.09.1790, Toszek
    --
    Königshütte gestern, Chorzów dziś, Kroolesko Hoota jutro...
  • felinecaline 01.09.05, 09:59
    Rzeki maja to do siebie, ze zawsze GDZIES wpadaja, to fakt; czesto jedna do
    drugiej.
    Szukacie w zlej czesci Europy ( czyzby dlatego, ze "nieuregulowana"? ;-P
    Nastepna podpowiastka: najpierw plynie z dolu do gory ;-°°° a potem z lewa
    (mapy) - prawa Waszej na prawo (lewo).
  • eichendorff 01.09.05, 11:05
    Jeśli dobrze zrozumiałem :-) , to ta rzeka płynie na północ, a potem skręca na
    zachód. Kształtem najbardziej przypomina Ren (trochę mniej Łabę). Obie rzeki
    jednak są tylko niewiele dłuższe niż Wisła (a nie 3 razy dłuższe). A w
    temacie "nieuregulowania" wcale nie pasują.

    P.S. Czy ta rzeka naprawdę jest w Europie? :-)

    --
    "Zaprawdę, wielce interesujący kraj, ten Śląsk..."
    Johann Wolfgang von Goethe, dn. 03.09.1790, Toszek
    --
    Königshütte gestern, Chorzów dziś, Kroolesko Hoota jutro...
  • felinecaline 01.09.05, 13:06
    Jest, jest, na zachod od Renu
  • eichendorff 01.09.05, 13:18
    felinecaline napisała:

    > Jest, jest, na zachod od Renu

    Na zachód od Renu, tylko Sekwana spełnia warunek "kierunku". Jest ona jednak
    krótsza od Wisły. Loara płynie na zachód więc odpada (długość niemal
    indentyczna co Wisła), podobnie jak Tag.

    --
    "Zaprawdę, wielce interesujący kraj, ten Śląsk..."
    Johann Wolfgang von Goethe, dn. 03.09.1790, Toszek
    --
    Königshütte gestern, Chorzów dziś, Kroolesko Hoota jutro...
  • felinecaline 01.09.05, 13:50
    Cieplo, ale zmien mape. Oczywiscie, ze "plynie na zachod", ale wczesniej z
    poludnia na polnoc.A Wisla widac od "moich czasow" sie wydluzyla. No to teraz
    juz wiesz
    .
    Rzeczywiscie, nieuregulowana, wpisana na liste UNESCO, podesle pare linkow w
    wolniejszej chwili, narazie lap tradycyjna francuska zabe ;-D
  • felinecaline 01.09.05, 13:59
    terozki ci sam ciepia ino jedyn sznurek bo niy mom czasu. Obejrzyjsie:
    www.lvo.com
    gdzie w lvo piyrwszo litera je L a niy srogie "I"
  • eichendorff 01.09.05, 19:00
    Widzę, że robi się tu całkiem międzynarodowe towarzystwo. Kilka osób z ".de",
    Ty z ".fr" :-)

    A propos. My na Śląsku też mamy całkiem sporo zamków. Może nie tak dużo jak u
    Ciebie, ale niektóre NAPRAWDĘ śliczne!

    --
    "Zaprawdę, wielce interesujący kraj, ten Śląsk..."
    Johann Wolfgang von Goethe, dn. 03.09.1790, Toszek
    --
    Königshütte gestern, Chorzów dziś, Kroolesko Hoota jutro...
  • felinecaline 01.09.05, 21:06
    Hi, hi, hi widze, ze sobie pozwiedzales ;-D.
    Zamki slaskie owszem, sa piekne, niektore znam nawet bardzo dobrze (Pszczyna -
    to wlasciwie palac, ale Francuzi na wszystko mowia "zamek" - zawsze, jak
    przyjezdzam do igoslandii z jakimis zabojadami to do tej Pszczyny ich wloke. W
    tym roku bylam w Nakle k
    . Tarnowskich Gor i w samych TG tez, oczywiscie u Sedlaczka na kluskach z
    roladom i szalotym s' modryj kapusty "pod" kufel Tyskiego. Tutaj wlasnie
    dobrego piwa brak, na pocieche swietne wino plynie z kranow ( i to w
    piwnicach ;-))).
    A moje miasto nawet przez bardzo krotki czas w niedawnej historii bylo...niemal
    stolica Polski. Acha: nawet kopalnia tu jest.VZgadujesz dalej?
  • palec1 02.09.05, 02:52
    L...L...?....L´Holywood ?
  • palec1 02.09.05, 02:54
    Loara(Loire) tako dugo ?
  • eichendorff 02.09.05, 12:45
    palec1 napisał:

    > Loara(Loire) tako dugo ?

    Długość wynosi 1020 km, a powierzchnia dorzecza 120,5 tys. km2 (20% powierzchni
    Francji)

    --
    "Zaprawdę, wielce interesujący kraj, ten Śląsk..."
    Johann Wolfgang von Goethe, dn. 03.09.1790, Toszek
    --
    Königshütte gestern, Chorzów dziś, Kroolesko Hoota jutro...
  • rico-chorzow 02.09.05, 09:31
    felinecaline napisała:

    > Hi, hi, hi widze, ze sobie pozwiedzales ;-D.
    > Zamki slaskie owszem, sa piekne, niektore znam nawet bardzo dobrze (Pszczyna -
    > to wlasciwie palac, ale Francuzi na wszystko mowia "zamek" - zawsze, jak
    > przyjezdzam do igoslandii z jakimis zabojadami to do tej Pszczyny ich wloke. W
    > tym roku bylam w Nakle k
    > . Tarnowskich Gor i w samych TG tez, oczywiscie u Sedlaczka na kluskach z
    > roladom i szalotym s' modryj kapusty "pod" kufel Tyskiego. Tutaj wlasnie
    > dobrego piwa brak, na pocieche swietne wino plynie z kranow ( i to w
    > piwnicach ;-))).
    > A moje miasto nawet przez bardzo krotki czas w niedawnej historii bylo...niemal
    >
    > stolica Polski. Acha: nawet kopalnia tu jest.VZgadujesz dalej?


    Mówisz o Leszczyńskim czy o Lublinie?
  • felinecaline 02.09.05, 09:50
    Ano, Loara taku dugo! Co do miasta to niech to bedzie nastepna czesc zagadki.
    Opowiem Wam o nim jezykiem "klasycznym", bo po slasku juz wielu rzeczy
    zapomnialam i trudno mi odtwarzac. Miasto liczy sobie 260.000 mieszkancow, lezy
    w bezposrednim poblizu Loary, ale nad jej doplywem (identycznie nazywa sie inna
    rzeka w... D). Zwiazki z Polska ma od dynastycznych siegajacych tysiaclecia
    (wladcy tej prowincji dali krolow wiekszosci krajow Europy, nam przez galaz
    Wegierska). Potem roznie bywalo, ale po ucieczce z Krakowa "nawiedzil" miasto w
    ramach inspekcji prowincji swojego krolestwa Henryk Walezy, tutaj Henri III de
    Valois. Potem znowu dosc dlugo dosc niewiele, w latach 20 XX wieku liczna
    imigracja robotnikow z Polski do pracy w okolicznych kopalniach (NIE WEGLA -
    wiec czego?) .
    No i najwazniejszy epizod - od listopada '39 do czerwca '40 miasto jest
    siedziba polskiego rzadu emigracyjnego i polskich sil zbrojnych. Szukajcie a
    znajdziecie.
    Tonacym rzuce sznurki w odpowiednim momencie ;-)))
  • felinecaline 02.09.05, 12:44
    Jestem pod wrazeniem! jak na to wpadles?
  • eichendorff 02.09.05, 12:46
    Powiedzmy, że geografia i historia to były moje ulubione przedmioty w szkole
    (oprócz dzwonka oczywiście ;-) )

    --
    "Zaprawdę, wielce interesujący kraj, ten Śląsk..."
    Johann Wolfgang von Goethe, dn. 03.09.1790, Toszek
    --
    Königshütte gestern, Chorzów dziś, Kroolesko Hoota jutro...
  • felinecaline 02.09.05, 12:53
    Bawisz sie dalej? To odpowiedz:
    Co sie fedruje w grubach kole Angers?
  • eichendorff 02.09.05, 14:31
    Teraz to chyba za dużo ode mnie wymagasz?
    Mogę tylko strzelać: pewnie jakieś rudy?

    --
    "Zaprawdę, wielce interesujący kraj, ten Śląsk..."
    Johann Wolfgang von Goethe, dn. 03.09.1790, Toszek
    --
    Königshütte gestern, Chorzów dziś, Kroolesko Hoota jutro...
  • felinecaline 02.09.05, 16:24
    ruda to jestem ja a to co fedruja jest tez czarne (albo prawie). Powodzenia.
  • eichendorff 03.09.05, 16:24
    felinecaline napisała:

    > ruda to jestem ja

    Chyba raczej "ryszawo" jak zwykł mawiać Gustlik o Marusi ;-)

    > a to co fedruja jest tez czarne (albo prawie). Powodzenia.

    "Czorne" powiadasz? Praktycznie wszystko co wydobywa się z ziemi jest czorne (w
    znaczeniu "brudne").

    --
    "Zaprawdę, wielce interesujący kraj, ten Śląsk..."
    Johann Wolfgang von Goethe, dn. 03.09.1790, Toszek
    --
    Königshütte gestern, Chorzów dziś, Kroolesko Hoota jutro...
  • felinecaline 03.09.05, 18:21
    A to je czorne (albo prowie) nawet jak je na blank wypucujesz.
    Wyjdz sie na Wolnosci, podnies trocha gowa to cie oswici.
  • felinecaline 03.09.05, 18:59
    Abo spytej sie starki abo starzyka (mozesz tysz umy abo upy jaki bul jeich
    piyrwszy zeszyt we szkole. Ale muszom miec po co nojmniy 80 rokow.
  • felinecaline 04.09.05, 20:01
    Niy, to nie je nic od wunglo.
  • felinecaline 04.09.05, 20:02
    A co ci starzyki pedzieli?
  • felinecaline 04.09.05, 20:15
    Szukosz dalyj abo scesz zebych ci linka ciepla?
  • amoremio 05.09.05, 02:58
    Schiffertafel? czyli takie tabliczki

    z, no, warstwy "lupanego" szarego kamienia (pol.szyndziel?),
    na ftórych nasze Dziadki pisali kredom,

    czymajonc w rynce, bo ftedy hefty z papioru boly zu teuer.

    Z tygo robilo sie w sredniowieczu, w wielu regionach Europy, dachy.


    Sztimuje ? Abo mom recht ? Abo ?
  • amoremio 05.09.05, 03:07
    Schiffertafel
    + Griffel + Wischlappen

    A kreda tysz bola drogo,
    to sie dropolo letko takim gryflem
    (pazurem/patykiem,"dropakiem"?)
    i mazolo szmatkom.
  • felinecaline 05.09.05, 09:28
    A dyc, ze mosz recht, Amore. To sie nazywa £upek szyfrowy, bo rzeczywiscie
    lupie sie latwo jak na "kartki" i u nas jest to tradycyjnie najlepsze -
    najtwardsze pokrycie dachow. W calym departamencie dachy sa takie wlasnie
    grafitowo- szaro - blekitnawe. Jedna z tych kopaln zreszta nazywala sie
    wlasnie "La mine bleue" (Blekitna Kopalnia). Dzis juz nieczynna i jak kilka
    polskich zamieniona na muzeum. Mozecie sobie pozwiedzac na:
    www.ardoisieresangers.fr
    Bawimy sie dalej?
  • sloneczko1 04.09.05, 21:49
    pochodziłam sobie wirtualnie po Chorzowie--dziękuję

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka