Dodaj do ulubionych

Pytania laika....potrzebuję wsparcia

11.03.16, 08:49
Trafiłam do homeopaty z synkiem który nie ma jeszcze 2 lat. Powód? Powracające gradówki. Oczywiście nie dostałam konkretnego leku na gradówki, bo wiadomo że homeopatia tak nie działa. Jednak po długim wywiadzie lekarskim, został dobrany lek konstytucyjny dla synka, jakim jest medorrhinum c200. Zanim dojechałam do apteki homeopatycznej minęło kilka dni, podczas których obecna gradówka zniknęła sama (cały czas robiłam okłady). Ogólnie synek nie choruje,jest super mądrym, fajnym chłopakiem :) I tu zaczynają się moje wątpliwości.... czy jest sens podawać lek konstytucyjny tak profilaktycznie? Docelowo chcę chodzić do tej homeopaty, ale boję się że jeśli teraz "oleję" jej zalecenie, to potem może nie fajnie mnie potraktować (wiem, że nie powinna, ale wiadomo może poczuć się w moich oczach źle). Dlatego potrzebuję zdania kogoś kto się zna super na homeopatii. Czy lek konstytucyjny podaje się dzieciom bez konkretnej przyczyny? (tzn. wiem że jest przypisany do organizmu, który ma predyspozycje do konkretnych chorób itp.), ale czy jeśli teraz będę go podawać to organizm jakoś się nie "rozleniwi"? Nie będzie potem tak, że sam nie będzie się bronił? Błagam piszcie jak to jest, bo zwariuję :/ Jak długo podaje się taki lek? Rok? Dłużej?
Edytor zaawansowany

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.