Dodaj do ulubionych

Zaczynamy :)

03.08.05, 12:21
Witam wszystki mieszkańców i zainteresowanych osiedlem Pod Dębami. Mam
nadzieję, że będziemy tu wymieniać swoje opinie na tematy związane z naszą
społecznościa i nie tylko:)
Pozdrawiam i Zapraszam.
--
Miłość to nie pluszowy miś, ani kwiaty, ani też diabeł rogaty...
Edytor zaawansowany
  • 03.08.05, 15:09
    a przpraszam co to za osiedle? i w jakim mieście sie znajduje?
    --
    Pozdrawiam
    natka
  • 06.09.05, 10:46
    natka00 napisała:

    > a przpraszam co to za osiedle? i w jakim mieście sie znajduje?
    w tytule:

    Forum mieszkańców osiedla Pod Dębami - Warszawa/Wawer - malowniczego i
    zielonego, położonego nad brzegiem Wisły :)

  • 07.09.05, 14:04
    chyba musze wywiesic jakies info na osiedlu...bo pusto, ciemno i glucho...:(
    --
    Miłość to nie pluszowy miś, ani kwiaty, to też nie diabeł rogaty...
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=32623
  • 18.09.05, 18:26
    ello:))

    właśnie zamierzam kupić mieszkanku na Twoim osiedlu...okolica wygląda naprawdę
    cudnie, jak się tam mieszka?
  • 19.09.05, 10:49
    Mieszka sie bardzo dobrze:) Cisza, spokojnie (juz teraz dobra ochrona),
    zielono. Problemem moze byc dojazd ale kwestia przyzwyczajenia. Dobrze jest
    kupic mieszkanie na parterze bo ma sie bezposredni dostep do ogrodka i
    najlepiej w domu blizej ogorkowej (wiadomo, czym dalej od walu tym ciszej).
    Oplaty nie sa zdzierskie a za prad (nie ma gazu) placi sie przy rozsadnym
    zuzyciu okolo 100-120 pln miesiecznie.
    --
    Miłość to nie pluszowy miś, ani kwiaty, to też nie diabeł rogaty...
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=32623
  • 20.09.05, 18:42
    dzięki za odp. ja mam na oku mieszkanie na 1.piętrze. ale myślę, że też będzie
    całkiem miło:) a z tym dojazdem no cóż - coś za coś....trzeba będzie się jakoś
    przyzwyczaić :)))
  • 20.09.05, 20:41
    a pewnie, ze miło :):) co do dojazdów to ja juz sie przywyklem ale sa tez dni
    gdzie jest calkiem spokojnie:).
    Powodzenia w kupnie i daj znac jak sie sfinalizuje transakcja.
    --
    Miłość to nie pluszowy miś, ani kwiaty, to też nie diabeł rogaty...
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=32623
  • 02.10.05, 18:18
    oki :))) już szczerze mówiąc sama nie moge sie doczekać...a sprawy kredytu się
    ciągnął i ciągnął...
  • 03.10.05, 10:35
    a wybralas juz mieszkanko??? Jesli tak to mozesz zdradzic w ktorym budynku,
    moze bedziemy bliskimi sasiadami????
    pozdr.
    --
    Miłość to nie pluszowy miś, ani kwiaty, to też nie diabeł rogaty...
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=32623
  • 10.10.05, 12:17
    A możecie zdradzić stronkę na której można poczytać więcej o dostępnych
    mieszkankach i możliwościach kupna :)??

    pozdr.
  • 11.10.05, 14:56
    z tego co wiem to sporo ofert jest na stronie www.trader.pl w dziale
    nieruchomości. Należy wybrac Warszawe i ulice Ogórkową.
    Jednak najlepiej jest podjechać na osiedle. Jest kilka ogłoszeń wywieszonych
    w "budce" administracyjno-strażniczej.
    Pozdr.
    --
    Miłość to nie pluszowy miś, ani kwiaty, to też nie diabeł rogaty...
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=32623
  • 07.11.05, 15:17
    hej,

    Jestem w miare nowym nabytkiem na tym osiedlu i powiem szczeze że załamują mnie
    rachunki za prąd! Powiedz Saam jak oszczedzasz na prądzie, bo mi wychodzi
    średnio po 250PL na miesiąc a jesteśmy we dwoje ;/)
  • 09.11.05, 10:36
    Ja mieszkam na osiedlu od lipca. Przez pierwsze miesiace za prad wychodzilo mi
    okolo 150-170 pln. Obecnie po "redukcjach" zona wyliczyla ze wyjdzie okolo 120
    PLN. Jesli chodzi o uzywanie pradu to:
    zmywarka, pralka, kuchenka - pracuja normalnie czyli kuchenka kazdego dnia a
    reszta 2-3 x w tygodniu.
    TV i Komputer standartowo po kilka godzin dziennie.
    Oswietlenie (brak zarowek energooszczednych), swieci sie tam gdzie sie przebywa.
    I najwazniejsze to ogrzewanie wody. Wczesniej bylo zaprogramowane ze grzalo sie
    rano 2,5 h i wieczorem 4,5 h. Obecnie grzeje sie tylko wieczorem 3,5 h. Rano
    jest wlaczane grzanie na kilkanascie minut (do golenia:)).

    Chyba wszystko wymienilem:)....dodam, ze moja zona troche goni mnie z
    oszczedzaniem pradu i jak tylko wychodze z pokoju to gasze swiatlo :)
    Pozdrawiam,
    --
    Miłość to nie pluszowy miś, ani kwiaty, to też nie diabeł rogaty...
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=32623
  • 10.11.05, 08:21
    mieszkam bliziuteńko, więc zainteresowałem się:
    w ślad za postami na temat osiedla wpadłem do trader.pl
    opłaty za mieszkanie: oferta x: 10zł. / miesięcznie za 1m2
    oferta z: 9,20 zł /m-c za 1 m2.
    Plus ten prąd, razem jak na to zad...pie jest to kosmicznie drogo!
    Proszę porównać opłaty np. przy parku szczęśliwickim = 7zł./m2
  • 10.11.05, 14:15
    biorac pod uwage okolice i wyglad osiedla to nie jest drogo. Co do
    zadupia...lepiej chyba mieszkac gdzie cicho i zielono niz w blokowiskach ala
    kazdy kupuje tam gdzie mu sie podoba. Sam mowie, ze mieszkam na wsi ale cenie
    sobie wlasnie ta "wies".
    Pozdrawiam serdecznie:)
    --
    Miłość to nie pluszowy miś, ani kwiaty, to też nie diabeł rogaty...
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=32623
  • 10.11.05, 14:42
    Pisząc za...pie to oczywiście miałem na myśli łączność ze światem, i utrzymuję
    że opłaty za mieszkanie są o 30 -40% wyższe niż gdzie indziej, a do kosztów
    zamieszkania też należy doliczyć benzynę na dojazdy do czegokolwiek
    zawsze kilka lub kilkanaście kilometrów.
    Zalety lokalizacji?
    Wprowadziłem się tu do żony w 1989r. i jestem pewien jednej rzeczy:
    W lokanej strefie 90% wiatrów wieje z północy i zachodu,
    jesteśmy głównym odbiorcą wyziewów z Siekierek.
    Niezależnie od ww pozdrawiam sąsiadów.
  • 10.11.05, 16:16
    chyba przesada ze 30%-40% wyzsze oplaty...z tego co sie orientuje to sa na
    poziomie sredniej warszawskiej ale nie ma co drzec kotow.
    Jak sie chce miec wszedzie blisko to mozna kupic mieszkanie w centrum a jak
    troche zieleni i spokoju to pozostaja obrzeza miasta.
    --
    Miłość to nie pluszowy miś, ani kwiaty, to też nie diabeł rogaty...
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=32623
  • 10.11.05, 16:41
    Rozstańmy się pozostając przy swoim, sam jestem z tej branży więc nie będę
    zakłócał pracy i mącił lokatorów/włascicieli/najemców itp.
    przecież oczywiście im też często niewiele brakuje, oszołomy są gęsto siani,
    wyżywają się na forach ile wlezie, bo zbity w robocie przez innego oszołoma
    wróci do chałupy i gdzie tylko może to gryzie.
    Pozdrawiam, byłem przejazdem
  • 11.11.05, 20:27
    no hej,

    wiedzę, że od ostatniego razu troszkę się ruszyło na forum:))) zmartwiłam tą
    wymianą poglądów na temat rachunków za prąd... (tym bardziej, że szczerze
    mówiąc, nigdy nie przywiązywałam do tego wagi...) Jakby nie było decyzja
    podjęta i kredyt uruchamiany - zamieszkam przy Ogórkowej! do zobaczenia
    sąsiedzi:)
  • 11.11.05, 21:50
    Nie martw sie o rachunki za prąd. Przy rozsądnym gospodarowniu tym źródłem
    energii nie jest źle biorąc pod uwagę, że nie ma gazu.
    Mam nadzieję, że nie będziesz żałowała swojej decyzji.
    Pozdrawiam i do zobaczenia na OGÓRKACH :)
    --
    Miłość to nie pluszowy miś, ani kwiaty, to też nie diabeł rogaty...
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=32623
  • 28.11.05, 22:08
    Kolejni mieszkańcy Ogrkowej dołączają się do forum.
    Oglolnie mamy jak na razie pozytywne wrażenia i dobrze się nam mieszka.
    Choć czasami mamy wrażenie, że nie jest za ciepło w mieszkanku.
    Miejmy nadziję, że mąż dobrze odpowietrzy grzejniki i będzie cieplutko :)
    Poza tym wcale nie uważamy, że jest daleko. Wszędzie są korki, albo ich nie ma.
    Da się przeżyć. Czasem dziwimy się czemu ta brama od Wału jest zamknięta i nie
    można nią wjeżdżać. Jeśli chodzi o prąd to ciężko nam coś powiedzieć bo ledwo
    co mija 3 miesiąc jak tu mieszkamy. Ale nam wychodzi około 200 zł na trzy
    miesiące /oprocz zmywrki, ktorej jeszcze nie mamy :), uzywamy wszystkiego,
    kuchenki, częso pralki, urządzeń elektrycznych (suszarek, golarek, itp.)/
    Jeszcze nie było rzeczy ktora by nas zniechęciła :) POZDRAWIAMY WSZYSTKICH
    MIESZKAŃCOW obecnych i przyszłych ....
  • 29.11.05, 10:47
    U nas, tez jest chlodno w mieszkaniu ale to efekt tego, ze w mieszkaniu jest
    dosc sporo okien a szyby jednak puszczaja zimno, do tego dochodzi parter i
    jednak od ziemi zimno idzie. Kwestia przyzwyczajenia, w weekend bylismy u
    rodziny w bloku i bylo tak goraco (dla nas oczywiscie), ze nie dalo sie
    siedziec a dla nich bylo OK.
    Ciesze sie, ze wiecej osob zaglada na forum :)
    pozdrawiam wszystkich.
    --
    Miłość to nie pluszowy miś, ani kwiaty, to też nie diabeł rogaty...
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=32623
  • 04.12.05, 21:50
    U nas temp jest znosna jednak przywyklismy do bloku gdzie faktycznie mzna
    chodzic prawie nago spoconym :-) tu juz tak nie za bardzo tez mieszkamy na
    parterze :-) apropos wczesniejszego postu
  • 05.12.05, 10:35
    W takiej temp. tez mozna chodzic nago...wtedy i tak grzeje cos innego :P
    --
    Miłość to nie pluszowy miś, ani kwiaty, to też nie diabeł rogaty...
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=32623
  • 11.01.06, 14:04
    witam sąsiadów!
    ja jestem od początku czyli od lutego 2000, duzo się zmieniło od tego czasu ale
    tylko na lepsze na szczęście!!Nawet rachunki za prąd mozna
    okiełznać:energooszczędne żarówki wszędzie,i przykręcenie termostatu gorącej
    wody, przecież nie od razu po odkręcenie musi lać się wrzątek.Jeśli ktoś dużo
    pierze, to proponuje ustawiać na 30 st. wszystko co jest "normalnie" brudne
    prócz ręczników, pościeli..sprawdzone - polecam...a tak z innej beczki:co
    myslicie o zwalniaczach, które nam wyrosły jak grzybki po deszczu?!!
  • 12.01.06, 11:03
    Z jednej strony to dobry pomysł, bo czasem jeździło się ogrórkową dość szybko
    (sam też tak robiłem)...ale chyba jest ich zbyt wiele i teraz albo można jechać
    max 20 km/h albo kupić coś terenowego :)
    --
    Miłość to nie pluszowy miś, ani kwiaty, to też nie diabeł rogaty...
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=32623
  • 17.01.06, 19:11
    Hej wszystkim ponownie, witaj saab:))) milczałam milczałam (żeby nie zapeszyć)
    i w końcu się udało....pod koniec stycznia wprowadzam się na Ogórkową! Póki co
    trwa drobny remoncik.

    nt. miejsc parkingowych...niestety moje też jest notorycznie zajmowane, ale
    liczę, że niedługo się to zmieni:)

    a jesli chodzi o tzw. garby...no cóż - są nieco upierdliwe, ale za to
    bezpieczne...z tego co zauważyłam często chodzą tam pielrzymki maluszków z
    przedszkola, więc ostrożności nigdy dość...

    no to do zobaczenia!
  • 17.01.06, 20:12
    Hej gosiaczek :) Gratuluje zakupu i mam nadzieję, że bedzie Ci się dobrze
    mieszkać.
    Tak patrzę przez okno i widzę jak na pierwszym piętrze obok w domu trwa
    remoncik...może to Ty??????
    Pozdr.
    --
    Miłość to nie pluszowy miś, ani kwiaty, to też nie diabeł rogaty...
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=32623
  • 18.01.06, 16:58
    hmmmm zdaje się, że to o mój remoncik chodzi....:)))) (no chyba, że ktoś inny
    na osiedlu na 1. piętrze chatkę przebudowuje:))) ale tak na wszelki wypadek z
    góry przepraszam za wszelkie utrudnienia i niechciane efekty dźwiękowe:)))
  • 18.01.06, 17:02
    :) to bedziemy bliskimi sasiadami. Dzwieki mi nie przeszkadzaja, nic nie
    slychac a widze remoncik bo wychodze na papieroska wieczorkami na taras:).
    I to pewnie gosiaczek Twoja vectra...??? :):):):)
    --
    Miłość to nie pluszowy miś, ani kwiaty, to też nie diabeł rogaty...
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=32623
  • 19.01.06, 22:39
    hmmm saab nic się przed Tobą nie ukryje:))) choć ostatnio częściej niż ja
    samochodem jeżdzi mój teść (który pomaga nam w remoncie)...a czy przypadkiem
    to nie Ty dawałeś mi dziś sygnały świetlne jak grzalam brykę?
  • 20.01.06, 09:30
    ...tylko nie mysl, ze siedze w oknie i obserwuje :) ostatnio jak sie zrobilo
    tak ciasno na parkingu to zauwaza sie wszystkie nowe bryki:).
    Gosiaczek to nie ja dawalem znaki swietlne chyba ze z sypialni :P
    Pozdr.
    --
    Miłość to nie pluszowy miś, ani kwiaty, to też nie diabeł rogaty...
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=32623
  • 20.01.06, 19:57
    ktoś na zmianę gasił i zapalał lampkę przed (chyba) Twoim domkiem...może mu
    światłami od samochodu w oczy świeciłam....nie wiem...:))) jakby nie było do
    zobaczenia...
  • 21.01.06, 16:36
    Hmmm, nie przypominam sobie swiecenia...ale kto wie??? :):):):)
    Do zobaczenia i nie tylko na forum :P
    --
    Miłość to nie pluszowy miś, ani kwiaty, to też nie diabeł rogaty...
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=32623
  • 05.02.06, 18:11
    no i my znowu sie pojawiamy po przerwie i juz szybciutko odpowiadamy na
    pytanka: jesli chodzi o zwalniacze...katastrofa niby bezpieczniej ale jak tak
    slisko jest to fatalnie sie jedzie. Jesli chodzi o zastawianie to ja mam juz
    sposob.. ostatnio ciagle mnie ktos zastawial wiec stoje sobie za panem ktory
    mnie zastawia..a rano jak chce wyjechac..to bidak musi czekac az mi sie bedzie
    chcialo wstac i przestawic samochod..4 juz tak nauczylem i od 3 tygodni stoje
    na swoim miejscu...strasznie waskim co prawda ale swoim:-) Mam propozycje moze
    podamy numery swoich domkow..tak bedzie latwiej..przynajmniej bede wiedzial do
    kogo sie usmiechac mijajac go na zwalniaczach:-) Wiec my Matysiaki jestesmy z
    44T
  • 05.02.06, 18:33
    Ja Saabb i moja piekniejsza połowa jestesmy z 42 T. Moze zalozymy odzielny
    watek do zapoznania???
    --
    Miłość to nie pluszowy miś, ani kwiaty, to też nie diabeł rogaty...
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=32623
  • 06.02.06, 15:45
    W końcu się udało mieszkamy przy Ogórkowej!!! Saab Ty już pewnie o tym
    wiesz?:))))) Nowi sąsiedzi z 42b pozdrawiają mieszkańców osiedla:)
  • 06.02.06, 16:37
    Tak wiem wiem:)
    Tylko zeby nie bylo ze szpieguje, moj nalog powoduje wizyty na tarasiku i stad
    ta wiedza:)
    --
    Miłość to nie pluszowy miś, ani kwiaty, to też nie diabeł rogaty...
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=32623
  • 07.02.06, 13:53
    W takim razie pewnie się niedługo spotkamy na papierosku - ja palę na
    balkonie:)))
  • 09.02.06, 13:15
    nie ma sprawy:) do zobaczenia!
  • 20.02.06, 22:22
    Drodzy sąsiedzi,

    Moi znajomi poszukują na naszym osiedlu mieszkania do kupienia. Jak Wam się
    obije o uszy, że ktoś sprzedaje 2-pokojowe, proszę o cynk
    z góry dziękuję

    ps. fajni ludzie, więc byłoby miło gdyby o nich poszerzyć naszą "Ogórkową"
    społeczność:)
    pozdr.
  • 23.02.06, 11:19
    Zawsze ogłoszenia sa naklejone na budce straznikow od strony Wału.
    Z tego co wiem, to obecnie nie ma nic 2-pokojowego. Ostatnio tez nasi znajomi
    chcieli kupic tu wlasnie takie mieszkanko ale nic nie bylo ale sa 3-pokojowe :).
    --
    Miłość to nie pluszowy miś, ani kwiaty, to też nie diabeł rogaty...
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=32623
  • 23.02.06, 21:22
    dzięki Saab,

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.