> Pojechalem na narty- zabralem kolezanki- to mi za paliwo zwrocily.
> Ale syn i tak nawymyslal - ze jak jestem bezrobotny - to powinienem
> szukac pracy. A od kiedy to sie szuka pracy w niedziele ?
a co to za szalony pomysl, zeby na bezrobociu, jezdzic na narty w weekend? no
chyba, ze masochista jestes, to wtedy OK. <rs>
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.