Masz rację. Ja chodziłem pieszo dwa miesiące po Manhattanie i nie
poznałem wszystkiego. Zaznaczam, że te dwa miesiące były
przeznaczone wyłącznie na zwiedzanie Manhattanu. No, Brooklyn Bridge
także. Lubiłem odpoczywać na środku mostu, gdzie nawet w upalne dni
jest w miarę rześko.
Co do reszty planu. Miałem podobny, ale zrealizowałem go w 84 dni.
Gdy ma się tyle czasu, wtedy się naprawde jedzie i zwiedza na luzie,
bez pośpiechu. 2o dni to nieporozumienie, choć taką trasę da się
pokonać w tym czasie. Ale co ze zwiedzaniem, jeśli średnio każdego
dnia musicie przejechać 500km?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.