Jazda autem z NYC do LA dla wyprawnego kierowcy to jest 5 dni albo w cztery gdy : wyjezdzasz rano o 6-tej i pilujesz non stop do 12 w nocy kazdego dnia (przerwy tylko na 5min odpoczynek czasem zatankowac i cos zjesc, hehe czy tak szybko mozna przejechac z Moskwy do Lisbony na przyklad?
22dni po calej Ameryce plus Toronto to tak jak zwiedzac cala Europe wlaczajac Moskwe, Lisbone, Paryz, Londyn, Rzym i Krym, w programie Zakopane, Morskie Oko, molo w Sopocie, szwajcarskie Alpy itd itp
Ludzie darujcie sobie Kanion w Arizonie , albo czas spedzony Las Vegas na to juz trzeba conajmniej 5dni
Nawet jesli zamierzacie stanac na brzegu skarpy i popatrzec w dole wstazke rzeki Colorado z 5minutowymi przytstankami aby zrobic pamiatkowa fotke, co by pozniej sie chwalic "zwiedzilo sie Ameryke" to juz zajmnie wam 3/4 dnia jazdy a dalej do Las Vegas czeka was jazda kilka godzin aby sie przebic przez Hoover Dam
Wielki wodospad, to nie tak ze zatrzymacie sie na godzinke lub dwie, aby zobaczyc wiele atrakcji, to przynajmniej trzeba zjechac, poplynac statkiem, wieczorem zobaczyc atrakcyjne widowisko swiatel, zjechac winda pod wodospad itp -to jes dzien stracony
NYC we dwa dni to tak jak by chlop ze wsi kolo Kutna przyjechal ogladac Stolice PL
Naprawde jak czytam takie fantazje "pseudo turystow" to boki zrywam
--
Adaś mowi: Zwyciezyla bulbiasta dupomokracja bo ciesza sie
Jaruzelski i Kiszczak, Urban, Łukaszenka i Putin..."I coz to bydlo sobie wyobraza, ze dla nich zmienilismy ustroj"
kaszalot-bronka.pl.tl/Jaruzelski-_-doradca-Komorowskiego.htm