Dodaj do ulubionych

Flavon- zeruje na ludzkich chorobach

04.04.11, 16:11
Jeśli ktos slyszł o cudownym drzemiku o nazwie FLAVON, to dobrze trafił.
Konsultaci, którzy są wręcz opętani, kiedy mówią o tym cudownie działającej substancji w formie zwykłej konfitury, kiedy opowiadają jak to pomogł "kolezance", "ojcu córki koleżanki", "kobiecie mieszkającej pode mną" etc. bez nazwisk tylko jakas tam osoba..."Oni po prostu nie każą Ci tego kupić ani podpisac umowy, oni tylko opowiadają o tym i to twoja sprawa co z tym zrobisz" ale najgorsze jest to ze człowiek po takich "faktach" wchodzi w to! Spytany przeze mnie konsultant, na pytanie: a co lekarzami, czy oni to popierają? Tak polecają, bo to naturalne bioflawonoidy... tak ale wiedzą tym ci, co w tym siedzą i mają z tego jakiś zysk ( z resztą jak wszyscy). A to chyba zdrowie powinno byc najważniejsze, niż trzepanie kasy. Wciskanie ludziom koncentratu z naturalnych wyciągów chyba przeciez najlepsze... może doprowadzic do awitaminozy. Ja osobisci bym wybrał świeże pektyny zawarte w skórkach owoców, w miąszu twardych owoców, błonnik w pełnoziarnistych produktach, bo jak wiadomo błonnik to inaczej wielocukier- ceuloza, którego nasz organizm nie trawi bo nie posiadamy enzymu trawiącego, dlatego pozostaje w jelitach do ostatniego momentu etapu trawienia, tam pęcznieje i oczyszcza nam jelita z zanieczyszczen, złogów i miedzy innymi z wolnych rodników z którymi tak FLAVON walczy. Wiele witamin (i nie tylko) ze świeżych owoców i warzyw, których jedzenie przynajmiej 3 razy dziennie daje ten sam efekt, a przeciez to sama przyjemność np. zjeśc sałatka owocowa, truskawki jadane w sezonie, jagody, banan, soczyste jabłka. A zawarte we FLAVONIE giną po przez pasteryzacje i całą obróbkę mechaniczną.
Więc jaki jest sens spożywania tej marmolady... jest jeden: chcecie się wzbogacić to idźcie ludziom bajki prawić!
A jakie jest wasze zdanie?
ps. to jest moje zdanie, wygenerowane na gorąco, bo juz nie moge o tym słuchac. a z moją wiedzą nie dam sobie otłumanić głowy!
Obserwuj wątek
    • mirun11 Re: Flavon- zeruje na ludzkich chorobach 04.04.11, 17:55
      Mam jedno pytanie czy kiedykolwiek używałeś flavonu ???
      Ja, moi znajomi jesteśmy bardzo zadowoleni z działania Flavonu
      W szczególności Flavon polecam dla dzieci wiem z własnego doświadczenia

      NIE JESTEM ŻADNYM KONSULTANTEM FLAVONU :)
      • apetizer Re: Flavon- zeruje na ludzkich chorobach 04.04.11, 18:29
        Gdybym nie wiedział, bym nie pisał.
        Ale czy nie lepiej podać dzieciom świeże owoce i warzywa? Tylko faszerowac tym koncentratem...
        A nie oszukujmy sie... Cuda to nie zdziała, może tylko zapobiec innym chorobom, przeziębieniom itp. Jedzcie te warzywa a nie tylko kebab a potem flavonik, bo np. dziecko ma anemie itp.
        TO NIE JEST ZAMIAST, TYLKO ZWYKŁY SUPLEMENT!
        • abcde56 Re: Flavon- zeruje na ludzkich chorobach 04.04.11, 19:25
          Kiedy byłam na spotkaniu w tzw. Cechu, to podziwiałam ich za to jak nauczyli się wciskać kit. W czasie tego spotkania ( w ubiegłym roku), ktoś z słuchaczy zapytał:Jeśli to taki wspaniały lek na raka, dlaczego i sławni umierają. Odpowiedź prosta, bo nie wierzą w flawony. Zanim trafiłam na to spotkanie wcześniej dostałam słoik w prezencie, bo działa na paradontozę. Po spotkaniu stwierdziłam, że to nabijanie kasy naciągaczom. Prowadzący tłumacząc, co to są flawony, nie potrafił poprawnie narysować jądra atomu.Żenada
          • mirun11 Re: Flavon- zeruje na ludzkich chorobach 04.04.11, 20:30
            Niestety jak wszyscy wiemy niema lekarstwa na raka jeżeli ktoś twierdzi że flavon jest tym lekarstwem to jest po prostu idiotą.Tak jak powiedziałem wcześniej flavon to dobra rzecz na odporność organizmu
            A pozatym czuje że autor tego tekstu zaraz wymyśli jakieś nowe lekarstwo na wszystkie choroby i okaże się że jest zwykłym handlowcem :)
        • maxima3000 Re: Flavon- zeruje na ludzkich chorobach 10.08.13, 16:04
          Autor tego wątku jest totalnie zagubiony,bez żadnej wiedzy.Flavon był wielokrotnie badany,podobnie jak i miejsce(plantacje)w którym jest produkowany.I rzeczywiście wspaniały skład jest prawdziwy,a witaminy są pochodzenie naturalnego w pełni przyswajalne przez organizm.Flavon robią z owoców,warzych które nigdy nie widziały chemii,dlatego jest tak drogi.Jeżeli chcieli byśmy dać dziecku taką ilość witamin takiego pochodzenia jak jest w flavonie,musieli byśmy jeżdzić i szukać owoców u gospodarzy min:
          Czarna porzeczka
          Wiśnia
          Jeżyna
          Burak ćwikłowy
          Czarna jagoda
          Rokitnik Pospolity itd..
          Flavon sam podawałem córce i byłem bardzo zadowolony skończyło się ciągłe chorowanie i allergia.
          Flavon to super produkt,niestety zarabia na nim mase osób przez co zamiast kosztować 50zł,kosztuje 130.
    • anti1965 Re: Flavon- zeruje na ludzkich chorobach 08.04.11, 13:16
      Witam, bardzo się cieszę,że ktoś wreszcie poruszył sprawę FLAVONU. Podzielam zdanie, że jest to żerowanie na krzywdzie innych ludzi.
      Mi osobiście proponowano ten specyfik poczynając od chorób nowotworowych poprzez odchudzanie. Ale na zadawane pytanie "co sądzą o tym lekarze" i "dlaczego nie ma w aptekach" uzyskałam odpowiedź, cytuję dosłownie, bo do dziś brzmi mi to w uszach "...lekarze są niedouczeni". I takie herezje rozgłaszała Pani pracująca w Urzędzie Gminy naszego powiatu. Szok!! jak ludzie mogą w to wierzyć !!!
      Ja nie uległam tej Pani, ale wiem, że osoby, które tam pracują były bezsilne wobec tej Pani a raczej jej stanowiska na tej placówce.
      Pozdrawiam wszystkich odpornych na flavony , pozostałym życzę, by potrafili odmówić, a handlującym życzę, by sami jedli tą galaretkę i nie wmawiali ludziom,że to leczy nowotwory!! To podłość!!
      • abcde56 Re: Flavon- zeruje na ludzkich chorobach 08.04.11, 16:30
        Na pytanie: ile w tym chemii, że przez miesiąc otwarty produkt nie spleśnieje, nie potrafili odpowiedzieć. Tłumaczą to super technologią. Zróbmy sami dżem z naturalnych produktów, to zobaczymy, ze po otworzeniu w lodówce po 2 tygodniach zrobi się nalot. To jest normalne, bo bez chemii. Wciskają nie wiadomo co za grube pieniądze, a najgorsze, że polecają to dla dzieci. Niech się sami trują. U mnie w pracy też jest taka handlarka, byle kasa.
          • manek_12 Re: Flavon- zeruje na ludzkich chorobach 18.04.11, 09:01
            To że ludzie dają się nabrać na cudowny "dżemik" mnie nie dziwi, podobnie jak na inne piramidy rodem z amway'a i FM - ludzie zwyczajnie głupieją gdy obiecuje im się wielkie pieniądze niskim nakładem pracy, taka natura: "jak tu zarobić i się nie narobić..." Ale gdy słyszę jak się wciska kit, że dżemik leczy raka i można go stosować zamiast konwencjonalnego leczenia to już pod paragraf podpada, bo żerowaniem na ludzkim nieszczęściu to ta cała sprawa jest od początku!
            • mateo_en Re: Flavon- zeruje na ludzkich chorobach 09.08.13, 11:51
              Ludzie.. skąd wy te informacje czerpiecie..

              Flavon nie jest lekiem, to suplement diety bogaty w witaminy i antyoksydanty. Rzeczywiście stwierdzono niższy odsetek występowania chorowy nowotworowej u osób stosujących flavon - ale to nie czyni go lekiem na raka!

              Ja używam Flavonu od dawna. Dla mnie to super alternatywa przy dzisiejszym stylu życia. Ja nie mam czasu na zdrowe odżywianie się niestety - a dzięki Flavonowi uzupełniam te braki. Pracując dla Flavonu można również pozyskiwać słoczki preparatu po bardzo atrakcyjnych cenach co polecam.

              I możecie sobie nazywać marketing sieciowy sektami :D
              Ale zobaczcie, że ludzie, którzy rozumieją co to jest MLM zarabiają na nim (i wcale nie naciagając nikogo bo nie na tym polega MLM). A Wy dalej sobie krytykujcie wszystko i wszystkich. Tylko mało komu chcę się chociaż dowiedzieć na czy polega taki MLM - nawet na przykładzie FlavonKlubu.

              Powidzenia ! ;)

              • chibi.pies5 Re: Flavon- zeruje na ludzkich chorobach 11.08.13, 11:07
                Flavon to lipa , żaden suplement ani lek tylko żel produkowany ze świńskiej skóry , zabarwiony i przyprawiony tak że ludziom podatnym na sugestie "podobno smakuje i podobno pomaga " Kiedyś był " Torf prof. Tołpy " " grzybki Mun " i wiele innych gówien a to zwykłe placebo . Każdy może sobie zrobić taki cudowny kamień filozoficzny wystarczy tylko w to uwierzyć . Od bogactwa w witaminy to tylko sraczki można dostać przy dewitaminozie . Jak ktoś na tym zarabia to znaczy że ludzie ciemni są i basta . Natomiast jeśli zarabiają na tym urzędnicy to trzeba ich jako ludzi napiętnować , bo korpus służby cywilnej wyraźnie ma zakazane działalności innej niż ta która jest w obowiązkach urzędniczych . Z imienia i nazwiska trzeba wymieniać takich co żerują na zdrowiu ludzi nawet jeśli są tym kim są . Jeśli firma jest z Węgier a w wolnym tłumaczeniu nazywa się kamienne mleko to zwyczajnie mi się chce śmiać . MLM ? to stary jak świat system naciągania ludzi na produkty bezwartościowe lub pospolite podawane na złotej tacy . Kto nie pamięta tych łapaczy z FM, Akuny, Amway, Oriflame i innych firm mlm ten może się da nabrać . Podstawą jest chęć zysku tu podaż zawsze przerasta popyt inaczej niż w zdrowym handlu . Są struktury ludzkie w każdym społeczeństwie które są w stanie sprzedać każde gó... za każdą cenę . Podobne działanie maja piramidy i nikt mi nie udowodni że tak nie jest . Jeśli w wolnym handlu jest to dozwolone to przede wszystkim pokazuje słabość państwa . Jeśli rząd mógł sobie poradzić z legalnym sprzedawaniem dopalaczy czy AmberGoldem to jeśli chce to może sobie poradzić z tym też . W wielu krajach jeśli coś ma być sprzedawane to musi przejść badania odpowiednich instytucji .Widać Państwowy Instytut Żywności i Żywienia i Ministerstwo Zdrowia słabo działają i oszuści mogą działać bezkarnie .
    • piotr2_pl Re: Flavon- zeruje na ludzkich chorobach 24.08.13, 13:25
      Leczniczy dżem dobry na wszystko ha, ha, ha. Niegdyś cwaniaczki oferowali pieprz cayenne też dobry na wszystko ha, ha, ha. Ludzie nie dajcie się ogłupiać. Nie ma cudownych leków na wszystko. Są tylko durnie, którzy dają się ogłupiać "konsultantom" szkolonym w trzepaniu kasy. Ja z nimi w ogóle nie rozmawiam, bo niegdyś przeszedłem szkolenie pozwalające sprzedać ślinę w butelce jako cudowny produkt. Ha, ha, ha

      --
      Pamiętaj o Netykiecie
    • mariolazet Re: Flavon- zeruje na ludzkich chorobach 20.02.14, 00:14
      Ciekawa jestem, kto z wypowiadających się na tym forum zjadł chociaż kilka słoików Flavonu.
      Jeżeli nie, to nie powinien wyrażać swojego zdania na jego temat, bo coś słyszał czy cos widział. Mnie i mojej rodzinie Flavon bardzo pomógł i pomaga do dzisiaj. Pozbyłam się dzięki niemu bardzo poważnych dolegliwości. Byłam przez nie praktycznie wyłączona z pracy i z życia codziennego. Nikt mi nie powie, że FLAVON nie pomaga. Nie pomaga tylko tym, którzy go nie jedzą. Osób jedzących Flavon w Polsce i nie tylko w Polsce jest z dnia na dzień coraz więcej.
      • zadowolona222 Re: Flavon- zeruje na ludzkich chorobach 13.07.18, 22:13
        Nie rozumiem skąd u ludzi tyle nienawiści dla Flavonu. Na pewno kto rzetelnie jadł Flavon doznał realnych i pozytywnych efektów. Sama kiedyś w niego nie wierzyłam, ale przekonałam się na przykładzie mamy, która dwa lata temu zachorowała na białaczkę limfatyczną i na szczęście siostra dowiedziała się o tym fantastycznym produkcie i mama jadła i je go po 15 łyżeczek dziennie i teraz limfocyty, które były przekroczone 10-cio krotnie teraz wróciły do normy!!! Radość nie z tej ziemi, bo co jest ważniejsze od zdrowia??? Zastosowałam Flavon również u siebie. Wreszcie mam siły i chęć do życia, do działania, nie śpię w pracy i po pracy. Moje jelita są szczelne, bo wreszcie mój mocz po jedzeniu buraczków nie jest zabarwiony na buraczkowo,a córcia, która ciągle chorowała na zapalenie oskrzeli i płuc i była faszerowana antybiotykami wreszcie jest zdrowa! Szczerze polecam Flavon wszystkim, którzy chcą być zdrowi.
    • jaworek36 Re: Flavon- zeruje na ludzkich chorobach 08.10.19, 20:56
      Głupszej opinii o FLAVON w życiu nie czytałem. Widać że pisze to jakaś nieznana konkurencja, albo garażowy "znawca" twierdząc że tam się coś pasteryzuje. Poczytaj "znawco" a potem pisz tylko obiektywnie. Ja używam ORYGINALNY FLAVON z Debreczyna i cała moja rodzina od 5 lat i sobie chwalimy. Nie chorujemy i mamy wiele innych pozytywnych spostrzeżeń. Ale ja nie jestem sprzedawcą tylko klientem i nic nie zamierzam tu wyjaśniać nieoczytanym w temacie

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka